Dodaj do ulubionych

IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ?

01.12.05, 17:38
Czy i Wy macie wrazenie, ze lekarze traktuja IUI "per noga" ?
Nie mieszkam w Polsce, ale choc zarowno in vitro i inseminacja sa tu
refundowane, lekarze jakos nie przykladaja sie do inseminacji.
Ani monitoringu z prawdziwego zdarzenia (nie ma np usg zeby sprawdzic czy
popekaly pecherzyki), ani tlumaczenia czegokolwiek, nawet sam zabieg jest
przeprowadzany "na predce" ...
Czasem wydaje mi sie, ze robia wszystko, zebysmy zdecydowali sie na in vitro,
mimo, ze wskazan wlasciwie nie ma sad
Jak sadzicie ? Czy rzeczywiscie lekarze "sabotuja" IUI ?
Obserwuj wątek
    • misae Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 01.12.05, 17:47
      a gdzie mieszkasz?
      • maja744 Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 01.12.05, 18:24
        Aga, tak, mam takie wrazenie po mojej pierwszej iui.
        Juz o tym tu pisalam, ale jeszcze raz...
        bralam Menopur i tradycyjnie pregnyl na pekniecie, tyle, ze lekarze jakos standardowo przyjmuja, ze po
        pregnylu pecherzyk peka najwczesniej po 36 godz. A ja juz przed pregnylem czulam ze owu tzu tuz.
        Zrobilam tescik owu i zobaczylam kreske, zdenerwowalam sie okropnie i dzwonie do mojej ginki - na
        co ona, "a kto pani kazal robic testy, jak pani tak panikuje, to niech pani przyjedzie na usg".
        Pecherzyk byl, nawet wiekszy niz zazwyczaj, to byl czwartek. Ginka na to, ze owu dopiero w sobote i w
        sob rano zrobimy iui. Uparlam sie ze przyjde jeszcze jutro rano na usg, bo czuje straszny bol, tak jaby
        mial za chwilke peknac.
        Oczywiscie w piatek rano juz go nie bylo, zrobili iui, ale wg mnie bylo to jakies 17 godz po peknieciu.
        Koszt cyklu z iui 1600zl i pomyslec, ze chcieli mi zrobic iui w sobote, czyli jakies ponad 40 godz po
        owulacji - BEZ KOMENTARZA, wrrrrrr
        • 56at Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 01.12.05, 18:39
          Miałam 8 IUI sad tez jakies dziwne miałam odczucia ale starałam się sama siebie
          uspokoic że sie nakrecam itakie tam ,ale przekonałam sie że podchodzą luzacko
          jak dr nie doczytał że przyszłam na podgladanko po pregnylu i załadował jescze
          raz ptegnyl a jak sie postawiłam to mnie opieprzył że tak trzeba efekt wiadomy
          torbiele,ból wrrrr.
          Byłam wtedy nie u prowadzacego bo wiecie jak jest w novum na kogo wypadnie na
          tego bęc.
          pozdrawiam,ania
      • angieblue26 Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 01.12.05, 19:16
        Mieszkam we Francji,
        Pzdr
        Ola
    • maja28 Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 01.12.05, 19:17
      Zdaniem mojego ginekologa, IUI nalezy robic wtedy, gdy plemniki nie sa w
      porzadku. Bo jesli sa OK, to podczas IUI szansa nie wzrasta. To wytlumaczenie
      wydaje mi sie bardzo logiczne. pozdrawiam, m
    • jutrzenkaa Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 02.12.05, 07:30
      Podchodzilam do 5 IUI (w tym jedna podwojna) i kazda z nich od poczatku do
      konca mialam prowadzona z pelnym monitoringiem i badaniem poziomu hormonu LH we
      krwi. Nie odczulam zeby lekarz traktowal inseminacje "per noga". Sam zabieg
      moze rzeczywiscie przeprowadzany byl dosc szybko bez marnowania czasu
      na "niepotrzebne" rzeczy, ale nie sadze zeby tracil przez to na
      profesjonalnosci.
      Pozdrawiam
      Jutrzenka
    • finni Re: wrecz przeciwnie 03.12.05, 17:40
      Mam zupelnie inne odczucia. Moj gin jest bardzo staranny w wykonywaniu swojej
      pracysmile Bardzo dokladny monitoring, pelen spokoj - czasu tyle ile potrzeba na
      zabieg i odpoczynek po, zeby sie troche ulezalo. Wszystko w przyjaznych
      warukach. Jak podgladnko wypada w weekend to nie ma zmiluj, spotykamy sie w
      weekend. Czasami sama juz bym odpuscila, ale nie... Umawiamy sie na konkretna
      godzine i przychodze. Z tym, ze ja za wszystko place z wlasnej kieszeni. Musze
      jednak powiedziec, nigdy nie naciaga mnie na kase. Poza tym to osoba o wysokiej
      kulturze osobistej. Jeszcze nie ma efektow leczenia, ale ufam mojemu lekarzowi.
      angie, pozdrawiam
      • filigranowa Re: wrecz przeciwnie 03.12.05, 18:47
        Drogie Jutrzenko i Finni, bardzo Was proszę, jeżeli możecie podajcie mi adres
        Waszych klinik lub gabinetów lekarskich, gdzie spotkałyście sie z takim bardzo
        pozytywnym podejściem do zabiegu IUI. Chcielibyśmy razem z mężem pomóc sobie za
        pomocą tej metody, w usiągnięciu upragnionego celu, ale w klinice, w której
        rozpoczęłam leczenie, już w fazie rozmowy wstępnej spotkałam się z wyraźną
        niechęcią do tej metody. Dlatego poszukuję właśnie takich lekarzy, z którymi Wy
        miałyście przyjemność się zetknąć.

        Przesyłam pozdrowienia
        Filigranowa
        • angieblue26 Re: wrecz przeciwnie 04.12.05, 00:04
          Podpisuje sie pod prosba Filigranowej smile Wole zaplacic, ale kiedys urodzic
          dziecko. Biorac pod uwage profesjonalizm specjalistow, z ktorymi do tej pory
          sie zetknelam, raczej na ciaze sie nie zanosi.
          • jutrzenkaa Re: wrecz przeciwnie 05.12.05, 08:43
            Do inseminacji podchodzilam u dr P. w Invikcie.
            Pozdrawiam
            Jutrzenkaa
            • filigranowa Re: wrecz przeciwnie 05.12.05, 14:56
              Dziękuję Ci Jutrzenko za odpowiedź. Masz w takim razie dużo szczęścia, mając w
              Gdańsku tak fajną klinikę. Ja jestem warszawianką, więc tak odległe podróże w
              moim przypadku nie wchodzą w grę.
              • finni Re: Filigranko 05.12.05, 20:38
                Ja tez nie jestem z Warszawy, wiec nie pomoge. Filigranko, poszukaj dobrze, nie
                wierze, zeby w Warszawie nie bylo przyzwoitego lekarza. Zrob sonde chocby na
                tym forum. Przeszukaj tez te starsze watki.
                pozdrawiam
            • invicta1 Re: wrecz przeciwnie 05.12.05, 15:34
              z przyjemnością czytam kolejny raz pochwałę dr Piatkowskiego z Invicty
              nie żebym robiła mu reklame, ale coraz bardziej sie skłaniam do leczenia u
              Niego-biorąc pod uwagę opinię wśród pacjentek
    • katka113 Re: IUI - "gorsze dziecko" klinik nieplodnosci ? 07.12.05, 23:02
      Myślę, że nie można uogólniać. Są różni lekarze, tak jak różni są nauczyciele
      itd... Ale dla mnie ważne jest żeby trzymać się tego jednego wybranego, któremu
      ufam i ktory juz mnie trochę zdążył poznać. Mam farta - bo mam takiego lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka