mewka4 Re: Odpowiem na pytania 01.03.06, 13:15 Tydzien temu poroniam i mam kilka ważnych pytań. * podczas badania usg wykryuo u mnie mieśniaka na szypule,który umiejscowiony jest w zatoce duglasa. Czy jego usunięcie jest konieczne? Przez 3 cykle brałam clo, estrofem i duphaston czy jego pojawienie może być wynikiem brania estrogenów? Czy jest możliwe aby sam się wchłonął? Czy po zabiegu jest możliwe aby moje cylke były regularne (przed ciążą 34-36dni)? Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik mewka4 01.04.06, 20:15 Tak umiejscowiony mięśniak nie wpływa na płodność. Jego usunięcie (jeśli nie zniekształca jamy macicy) nie jest konieczne. Jego pojawienie się nie jest pod wpływem tych leków, ale pod wpływem stymulacji może przyspieszyć się jego wzrost. Nie jest możliwe, aby sam się wchłoną. Zabieg nie będzie miał wpływu na regularność cykli Odpowiedz Link Zgłoś
hali11 Re: Odpowiem na pytania 03.03.06, 19:31 Panie doktorze proszę o interpretację wyników jestem przerażona,mam 38 l, staramy się od 1,5 roku o dzidzię , i oto moje wyniki z 3 dc: właśnie dzisiaj odebrałam: -TSH 0.225ulU/ml ( norma 0.270-4.200) -ft4 1.550ng/dl( norma 0.930-1.700) -prl 26.78ng/ml(norma 6-29.9) -FSh 12.780mlU/ml(norma 3.500 -12.500) -LH 10.38 mlU/ml(norma 2.4-12.6) -estradiol <18.350pmol/l(46.000 -607.000) -progesteron 0.530 nmol/l(0.600 -4.700) O czym świadczą takie złe wyniki, proszę o radę i co dalej?Jestem załamana. Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik hali11 01.04.06, 20:18 Takie wyniki trzeba porównać z obrazem w USG, regularnością cykli i ogólnym Pani stanem. Niewielkie odchylenia mogą wskazywać na początek zaburzeń związanych z przekwitaniem. Badania należałoby powótrzyć w następnym cyklu i sprawdzić w USG czy dochodzi u Pani do owulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta805 Re: Odpowiem na pytania 04.03.06, 08:55 witam jestem dzień polaparoskopi i okazałosię ża mam policystyczne jajniki i co dalej czy to cos groźnego, na dodatek mam chlamydie i urealpasme??? i co teraz proszę o poradę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik edyta805 03.04.06, 21:19 Trzeba wyleczyć infekcję. Podjąć próby zajścia w ciążę przy stosowaniu leków stymulujących owulację. Daje to szansę ponad 70 proc. posiadania dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
aga.kaczorowska Re: Odpowiem na pytania 04.03.06, 09:39 Witam. W sierpniu 2004r byłm w ciąży pozamacicznej jajowodowej,dostałam jedną dawkę methotreksatu i ciąża sie wchłonęła. Przez rok nie starłam się zajść w ciążę aczkolwiek nie zabezpieczaliśmy się żadnymi środkami.Od 08,2005 nasze starania są bardzo intensywne ale ciągle nic. Mam pytanie czy to może nie w związku z tym lekiem który dostałam i jakie powinnam zrobić badania. Zgóry bardzo dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik UWAGA!!! 04.03.06, 14:42 Nie będę miał dostępu do internetu. Pilne pytania proszę kierować do innych osób, na resztę odpowiem po powrocie, czyli 13 marca Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amiczek77 Re: UWAGA!!! 04.03.06, 16:32 Mam pytanie czy przy takich wynikach jest szansa na podleczenia lekami męża, czy pozostaje tylko in vitro. Czy takie wyniki mągą się poprawić. Mój lekarz przekreślił męża i powiedzał że jedyne wyjście to tylko in vitro. Dodam że było to pierwsze badanie i pierwsza wizyta. Będe bardzo wdzięczna za odpowiedź. Wyniki: Liczba plemników 12mln Ogolne % ruchliwych 33 (A) szybka linearna - 1 % (B) wolna linearna 16% (C) brak ruchliwości postępowej 16% (D) brak ruchu 67% ogólny odsetek prawidłowych plemników 42% Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik amiczek77 03.04.06, 21:23 Te wyniki wykazują duże odchylenia od normy. Może Pani próbować inseminacji, jednak przy tych wynikach skuteczność nie jest najwyższa. Wyższą skuteczność osiągnie Pani stosując in vitro Odpowiedz Link Zgłoś
stauros1 Re: Estrofem 17.03.06, 20:16 Dzień dobry. Mam problem z zajściem w ciążę. kilka dni temu byłam u lekarza, króy po badaniu stwierdził, że endometrium jest bardzo małe. Do tego problem z owulacją. Przepisał mi Clostilbegyt i Estrofem. Czy Estrofem jest bezpiecznym lekim? Przeraziłam się po przeczytaniu ulotki. Proszę o odpowiedź, jeśli jest to możliwe. Z pozdrowieniami-Monika Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik stauros1 04.04.06, 21:11 Taki sposób leczenia jest powszechnie akceptowany. Estrofem jest bezpiecznym lekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik aga.kaczorowska 03.04.06, 21:21 Zawsze istnieje ryzyko, że ten jajowód jest niedrożny. Warto by potwierdzic to badaniem HSG lub laparoskopowo. Lek, który Pani dostała nie ma wpływu na Pani dzisiejsze kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
debowicz Re: Odpowiem na pytania 06.03.06, 14:11 Dzień dobry Zostałam skierowana na badania z rozpoznaniem PCOS jednak wyniki pokazały podejrzenie dysfunkcji podwzgórzowo-przysadkowej . Proszę mi powiedzieć czy te choroby są podobne czy po prostu ta pierwsza diagnoza była całkiem mylna . Na obrazie USG widac było jajnik prawy o wym 26*22,5 obj 5,2ml z licznymi pęcherzykami a lewy z16*9 obj 0,5 ml z kilkoma pęcherzykami . Czy te pęcherzyki świadczą także o tej dysfunkcji . A najważniejsze pytanie . Czy można to wyleczyć i przede wszystkim czy można zajść w ciążę . Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik debowicz 04.04.06, 21:13 Przyczyny PCO nie są znane. Przyjmuje się, że są to zaburzenia spowodowane nieprawidłową regulacją hormonalną dotyczącą całego organizmu. W zaburzeniach przysadkowych brak jest hormonów płciowych, a ich niski poziom powoduje brak owulacji. I w jednej i w drugiej chorobie leczenie jest dość efektywne, jednak na wyniki w postaci ciąży czasami trzeba długo czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
nunucha Re: Odpowiem na pytania 07.03.06, 11:34 Chciałabym zapytać jakie witaminy podawać mężowi,naczytałam się dużo o różnych i mam w głowie mętlik.Jakie można brać jednocześnie?Np.salfacin,promen i cynk albo androwit?Proszę o radę,jak powinien wyglądać taki zestaw.Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik nunucha 04.04.06, 21:17 Leczenie witaminami nie może być stosowane poprzez przyjmowanie wielu preparatów jednocześnie, gdyż większość tych witamin nie wchłonie się, a nawet może zaszkodzić. Ważne jest uzupełnianie mikroelementów (cynk itd.) Nie ma istotnych różnić między preparatami witaminowymi dostępnymi w aptece. Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjna2 Co robić 16.03.06, 07:46 Najważniejsze pytanie 3 - o płodnośc a masturbację na tle nerwowym od dziecka, odczeka 7 dni na badania- czy BEDzie lepszaruchliwość i ilość? -ważne a do mnie i tak będą spływać 1 dniowe. Co robić. 3 pytanie-b.ważne. 1. Jeśli gin. podczas usg,-dzień przed miesiączką powiedział ,że NIE WIDZI pęcherzyka- to to znaczy ŻE BYŁ CYKL BEZOWULACYJNY? i czy trzeba się tym martwić - wtedy jeszcenie chciałam dziecka -dół psychiczny. to było 2 lata temu - obecnie mam 30 lat. 2. Mąż ma kiepskie wyniki - jak pomóc:ilość 14,8 mln/ml- norma powyżej 20 i RUchliwość 10% norma powyżej 50. Okres karencji 3 dni - norma 3-7. Miał robuione w grudniu- lat 28. 3. Chodzi o to że mąż się masturbuje od 16 lat 3 razy dziennie jak mnie poznał to kochaliśmy się codziennie i mówił że rzadziej.On twierdzi,że to nerwica, którą ma od dziecka i tak sobie popuszcza- dla mnie to przykre, ale bardziej chodzi MI O PŁODNOŚĆ. CHODZI o badania- obecnie chce powtórzyć a okres karencji w innym miejscu ma być 7 dni- on mówi ( po błaganiach że wytrzyma)ale CZY TO MA SENS- WAŻŻNE!!!!!!-JESLI do mnie i tak będą spływać 1 dniowe. PYTANIE:Czy jak 7 dni nie masturbuje się ,ani nie współżyje to będzie większa ILOŚĆ plemników i większa RUCHLIWOŚĆ?????-WAŻNE. bo mi się to wydaje nieadekwatne na badania czekać będzie 7 dni-a do mnie i tak spływają 1 dniowe. Co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
atrakcyjna2 Wyniki mężą z 21 marca(najnowsze)- do ginekologa 04.04.06, 21:28 Wzrosła drastycznie ilośc plemników, ale stosunek żywych do martwych nadal kiepski, żywotnośc kiepska (powinna być 75 % ,a jest 30 %)i procentowo gr. A+B też kiepska (powinno być 50 % ,a jest 23 %). A oto wyniki: plemniki energiczne o ruchu postępowym 32 mln plemniki energiczne o ruchu innym niż postepowy 18 mln plemniki słabe o ruchu postepowym 14 mln plemniki MARTWE 136 mln Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik atrakcyjna 10.04.06, 21:52 Nadmierna aktywność seksualna ( w tym masturbacja) zmniejasz płodność nasienia. Stąd przerwa przed współżyciem daje szansę na polepszenie wyników. Należy rozważyć czy nadmierne libido Pani męża nie powinno być w jakis sposób redukowane, przynajmniej teraz, kiedy staracie się o dziecko. Po tej przerwie trzeba jeszcze raz zbadać nasienie. Proces powstawania plemników to około 70 dni, więc aby podnieść jakość nasienia, wymagany jest dłuższy okres zmniejszonej aktywności Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Odpowiem na pytania 16.03.06, 09:23 Dzień Dobry. Od 3 cykli jestem na clo. Pęcherzyki są, jajeczkowanie również, jednak ciąży na razie nie ma. Teraz będzie mój 4 cykl starań. Moje pytanie jest takie: kiedy po clostylbegycie mogę oczekiwać efektów? kiedy powinnam zacząć szukać innyczh przyczyn niemożności zajścia w ciążę i się martwić? Ile razy warto próbować z clo? Zaznaczam, że w pierwszą ciążę udało mi się zajść po clo za pierwszym razem. Teraz staramy się o drugie dziecko. Z góry dziękuję za odp. Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: Odpowiem na pytania 16.03.06, 10:38 Proszę o odpowiedz!Mieliśmy zamrożonych 14 zarodków.Wszystkie przed mrozeniem były dobrej jakości.Klasa A i B.Pojechaliśmy na transfer z mrozaków i okazało się że żaden z tych 14 po odmrożeniu nie nadawał sie do przetransferowania.Jak to możliwe????We wszystkich przypadkach był martwy węzęł zarodkowy.Czy to błąd przy mrożeniu,czy przy odmrażaniu czy po prostu mieliśmy wielkiego pecha?Proszę o odpowiedz,lekarz w klinice powiedział że nie wie dlaczego tak się stało... Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik asiat99 11.04.06, 21:41 Tak się niestety zdarza. Trudno znaleźć przyczynę. Można traktować to jako czynnik ryzyka takich procedur - nie sposób takich zdarzeń wyeliminować Odpowiedz Link Zgłoś
dazy9 Re: Odpowiem na pytania 16.03.06, 12:37 pytanie do ginekologa. Byłam w ciąży w tyg zaczęłam mieć brudne plamienia i kłócia w brzuchu, lekarz skierował mnie do szpitala. Tam zrobili usg i stwierdzili że trzeba wykonać zabieg czyszczenia bo ciąża jest obumarta.Przy czyszczeniu lekarz przebił macicę i dostałam krwotok, musieli mnie rozcinać i stwierdzili że była druga ciąża w jajowodzie. Jakie jest pana zdanie czy w szpitali nie popełnili błędu, czy nie powinni zrobić innych babań np. &HCG. Mam pytanie czy to przebicie macicy nie będzie powodem, że nie będę mogła mieć dzieci. Jakie wg pana podjąć właściwe leczenie Chętnie też skorzystam z wypowiedzi innych. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Odpowiem na pytania 18.03.06, 12:19 witam. czy mogłabym prosić aby przeczytał Pan mój problem - opisany w poście torbiele na jajniku na skutek braku owulacji? czy mógłby Pan pomóc mi podjąć decyzję? czy wrócić do antykoncepcji czy stumulować hormonalnie owulację? i jeszcze jedno pytanie: jak działa luteina? czy podawana w różnych dniach cyklu moze zarówno stymulować owulację jak i ją hamować i przyspieszac okres? z góry dziękuję za odp.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iwa2000 Re: Odpowiem na pytania 21.03.06, 05:45 Proszę o ocenę wyników w 2 dc; FSH -8,85 MlU/ml estradiol -24,90 pg,ml Dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik iwa2000 11.04.06, 21:42 Pani wynik mieści się w granicach normy Odpowiedz Link Zgłoś
mimi282 Re: Odpowiem na pytania 21.03.06, 09:41 dzień dobry, proszę mi powiedzieć czy zastrzyk menopur'u mogę wykonać sobie sama? tak jak np. gonal? Odpowiedz Link Zgłoś
anial6 prawie nie mam estradiolu! 21.03.06, 21:35 Witam mam dopiero 21 lat badania robiłam dwukrotnie [3 dc.] wyszło mi 6,9 pg a za jakiś czas 7 pg! [w menopauzie norma jest od 10 pg] obydwa wyniki w innych laboratoriach jaka moze byc przyczyna? czy da sie to wyleczyc? zaden endokrynolog nie byl w stanie mi pomoc. wybieram sie do gina jestem naprawde zalamana, przeczytalam tyle strasznycb rzeczy... np o niewydolności przysadki, albo niewydolnosci jajnikow. boje sie zrobic badanie fsh mam niedoczynnosc tarczycy, lecze sie - tsh, ft3 i ft4 juz sa OK podstawowa morfologia, glukoza na czczo, prolaktyna OK testosteron w górnej granicy mam łojotok skory, wypadajace wlosy, bardzo wysuszona skórę wewn. dłoni, a na twarzy mi sie łuszczy. mam okresy ze tyje - pozniej to zrzucam, po prostu sklonnosc do tycia [obecnie: 52 kg i 158 cm] od kilku lat miewam grzybice pochwy Odpowiedz Link Zgłoś
anial6 ........najnowsze wyniki........ 05.04.06, 14:51 Właśnie odebrałam wyniki. Wcześniej miałam strasznie niski e2, był niższy niz w menopauzie. Teraz sprawa wygląda tak [3 dc] : FSH: 3,41 mlU/ml [folikularna: 3,5-12,5] LH: 6,36 mlU/ml [2,4-12,6] E2: 23, 05 pg [24,5-195] Lecze sie na niedoczynnosc tarczycy obecnie letrox100 Dodam jeszcze, że mam problemy z wagą.... okresy obzarstwa a później głodówki, to trwa już od dawna. po prostu tyję i nie mogę się z tym pogodzić : ( zamiast miesiaczek mam praktycznie plamienia, uzywam wkładek zamiast podpasek, to trwa max. 3 dni cykle rożnie, od 21 dni do 42 cere mam koszmarna, lojotok co to może być? czy jestem niepłodna? Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik anial6 11.04.06, 21:46 Stężenie hormonów jest za niskie. Może to być związane z wtórną niewydolnością podwzgórza (to trzeba zbadać) lub z objawami naprzemiennego tycia i chudnięcia. Wymaga to dokładnej diagnozy ginekologicznej i ednokrynologicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
claudiak Do Pana doktora 12.04.06, 11:50 Dzeiń dobry. Postanowiłam zmienić swojego gina. W maju miałam mieć zabeg na endometriozę ale w klinice postanowiono ze 3 miesiące wezmę najpierw danazol i może on coś pomoże-niestety nie pomogło. We wrzesniu miałam operację. Po niej przez 2 miesiące zastrzyki z zoladexu i po nich znowu danazol do lutego. Teraz ten jajnik jest ok ale drugi jest powiekszony wiec znowu kazal mi brac danazol. Chyba przesadza z tym lekarstwem. Cale zycie mam go brac zeby ten jajnik był ok. wykupilam lekarstwa ale jeszcze nie wzielam i dlatego chce to skonsultować z innym ginem. Co Pan mysli o tym leczeniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik claudiak 12.04.06, 21:27 Jeżeli ma Pani cechy endometriozy, to przeprowadzone u Pani leczenie powinno zadziałać. Jeżeli nie ma objawów endometriozy, należy wykonać kontrolną laparoskopię. Samo powiększenie jajnika bez obecności torbieli czekoladowych nie jest powodem do kontynuacji leczenia Odpowiedz Link Zgłoś
anial6 Re: anial6 - od kilku lat mam problemy z jedzeniem 12.04.06, 12:34 bardzo dziekuje za odp jutro mam gina i... chyba musze przyznac sie z tym apetytem... zaczelo sie od wiekszego apetytu - utyłam, zrobiłam sie ospala, dostalam grzybicy później zaczęłam się odchudzać, schudlam ok 10 kg nie wytrzymalam jednak i zaczelam jesc po pewnym czasie obżeram się kilka razy w roku, moje obżartswo trwa ok 2-3 m-ce, pochlaniam coraz wieksze ilosci jedzenia kilka razy dziennie; 2 czekolady na raz, albo 6 paczkow nie zwracam tego. waze różnie... od 44 kg do 55 kg [158 cm wzrostu] nie wiedzialam, ze zmiany wagi moga miec taki wplyw na hormony... jakie bad robi sie zeby zbadac przyczyne, czy mozna to wyleczyc? bede nieplodna? co z jedzeniem? a co Pan mysli o LH? prawie 2 razy wiekszym od FSH nie wiem czy to ma jakies znaczenie ale moi rodzice maja nadwage pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik Re: anial6 - od kilku lat mam problemy z jedzenie 12.04.06, 21:24 Takie naprzemienne tycie i chudnięcie ma znaczenie i tego typu zaburzenia łaknienia idą w parze z zaburzeniami cyklowymi. Trzeba zrobić badania dotyczące hormonów taryczycy, powtórzyć badania hormonów płciowych i wykonać tzw. test progesteronowy, czyli stwierdzić czy po podaniu progesteronu występuje miesiączka. Proszę o tym wszystkim powiedzieć swojemu lekarzowi i na pewno Pani pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
anial6 powiedziałam lekarzowi......... 13.04.06, 19:11 ale to ponoć problem natury psychologicznej i takie tycie/chudniecie - okolo 10 kg w te i we w te, nie ma wpływu na hormony. moj lekarz tak twierdzi mam zlecone USG i badać progesteron pod koniec cyklu tarczyca juz ok płciowe najświeższe też są e2 fsh i lh nie slyszalam o PODAWANIU progesteronu, co to takiego? czy mozna o to poprosic? czy wystarczy pobrac krew na analize progester. pod koniec cyklu? Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik mimi282 11.04.06, 21:43 Tak, z podawaniem tego preparatu nie wiąże się większe ryzyko niz z gonalem Odpowiedz Link Zgłoś
dosia74 Re: Clostilbegyt 21.03.06, 22:26 Dzień dobry! Mam pytanie dotyczące przyjmowania leku Clostilbegyt: Po ocenie owulacji (11 dzień: pęcherzyk -12 mm, 14 dzień- 18 mm, 17 dzień - płyn po pękniętym pęcherzyku) lekarz przepisał mi Clostilbegyt (od 2 do 7 dnia cyklu), a potem Duphaston. Moje pytanie to: Czy konieczne jest przyjmowanie Clostilbegyt'u, jeśli pęcherzyk pęka..? Cykle mam z reguły długie (31 - 37 dni) Trochę boję się sterydów... ( Pozdrawiam serdecznie! Dosia Odpowiedz Link Zgłoś
gosiasz0 Re:Zioła na poprawę pracy jajników 22.03.06, 20:10 Czy aby poprawić pracę jajników mogę pić zioła o. Sroki czy o. Klimuszki. Podczas monitorowanych cykli okazywało się,że nie zawsze pęcherzyki rosły i pekały. Podczas stymulacji clostirbergytem rosły i pękały. Jednak efektu brak w postaci ciązy. Czy mogę pić zioła i jakie? ( nie biorę żadnych leków obecnie) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik gosiasz0 12.04.06, 21:32 Stosowanie ziół bez konsultacji z lekarzem (nie stety nie znam tych ziół) może mieć wpływ zarówno korzystny jak i negatywny na funckonowanie jajników. Trudno mi ocenić efektywność takich preparatów, gdyż ich działanie jest powolne. Najlepiej, żeby Pani skonsultowała to ze swoim prowadzącym lekarzem Odpowiedz Link Zgłoś
agnezz73 Re:Zioła na poprawę pracy jajników 13.04.06, 16:37 Chciałam Wam polecić też Aletris Farinosę. Biorę od 2 miesiecy i wreszcie zaczynam sie regulować. Możecie mi wierzyć, że nie jest to moja wiara w lek – jestem bardzo sceptyczna. Próbowałam już tak wiele, bo nie lubię wypowiadać się na jakiś temat nie mając doświadczeń praktycznych w danym temacie. Próbuje zajść od 5 lat, ponoć nic mi nie jest, być może mam endometriozę malutką, gdzieś w okolicach pęcherza moczowego, ale tylko być może, bo podczas laparo doktor nie mógł pobrać komórek do zbadania. Od jakiegoś czasu nabawiłam się psychosomatycznych skurczy podbrzusza – tak jakbym przez 30 dni miała miesiączkę i to przez ponad rok. Nic mi nie pomagało, tonami jadłam no spę, na chwile było lepiej. Gdy wyczerpały się możliwości medycyny konwencjonalnej i skończyła moja cierpliwość i fundusze wydawane na lekarzy postanowiłam poszukać gdzie indziej. Zmieniłam dietę (zanim trafiłam na właściwą dla mnie – przetestowałam 3 inne) i nastąpiła znaczna poprawa, skurcze dopadały mnie tylko co drugi dzień w drugiej połowie cyklu. W końcu kupiłam aletrę, której jeszcze nie testowałam – zaczęłam brać, w pierwszym cyklu brania, obserwowałam wydalanie krwawych wydzielin (mogą być to komórki endometriozy), bóle skurczowe prawie zupełnie ustapiły. W drugim cyklu od ponad 19 latu pierwszy raz nie bolała mnie owulacja, a mam bardzo bolesną – było to cudowne uczucie, obie miesiączki znacznie mniej bolesne. Teraz jest 3 cykl, bezbolesny skurczowo. Tyle mogę powiedzieć po 2 miesiącach brania aletry (2 granulki 2 razy dziennie na czczo na pół godziny przed posiłkiem lub 1,5 po nim). Jak na placebo (bo niektórzy twierdzą, że to nic innego) ma bardzo wymierne korzyści i mimo, ze nadal nie jestem w ciąży zaczęłam czuć się bardzo dobrze, a więc opłaca się – mimo tylu lat walki (nie wiadomo z czym, bo przecież nie ma przyczyny), mam nadzieję że kiedyś mnie ciąża zaskoczy. pozdrawiam wszystkie otwarte na nowinki przyszłe ciężarówki Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik dosia74 12.04.06, 21:29 Taki schemat leczenia istnieje i jest sprawdzony. Według tego schematu konieczne jest stosowanie clo. Oczywiście można wybrać inny schemat leczenia, ale jeśli Pani lekarz wybrał taki, to proszę się do niego zastosować Odpowiedz Link Zgłoś
kaska0404 Re: Odpowiem na pytania 22.03.06, 22:09 Witam Staram się o drugie dzieckio półtora roku mąż zrobił badanie nasienia oto wynik: objętość - 3ml odczyn - zasadowy pH7,9 plemniki o ruchu żwawym - 37% plemniki o ruchu powolnym - 7% plemniki nieruchome - 56% obecne plemniki z dużymi główkami liczba plemników 3 990 500 w 1 ml Myślę że chyba jest zamało plemników w 1 ml a za dużo nieruchomych? Czym to może być spowodowane? Dodam że mąż jest górnikiem pracuje w wysokich temperaturach jest zawsze słaby, przemęczony czasami ma ból na plecach jakby nerki ( myślałam że go przewiało). Zażywa od kilku dni Bio-selen+cynk z witam. C, E,B6. Nie wiem co dalej robić? Jakie leczenie? Czy to się da wyleczyć?Jakie mamy szanse na dzidziusia? CZY W NASZYM PRZYPADKU GINEKOLOG-POŁOŻNIK MOŻE COŚ POMÓC? PYTAM BO W MOIM MIEŚCIE SĄ TYLKO GINEKOLODZY POŁOŻNICY A ANDROLOGA NIE MA A NIESTAĆ MNIE NA LECZENIE I DOJAZDY DO PRYWATNEJ KLINIKI. CZY PRZY TAKICH WYNIKACH MĘŻA POTWIERDZAJĄCYCH JEGO NIEPŁODNOŚĆ JA TEŻ MUSZĘ SIĘ ZBADAĆ? CZY KONFLIKT GRUP KRWI MOŻE MIEĆ WPŁYW NA BRAK CIĄŻY MĄŻ B RH+ JA AB RH- MIAŁAM PODANY ZASTRZYK PO PORODZIE?? Bardzo proszę o poradę za którą z góry dziękuję. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik kaska0404 13.04.06, 21:43 Wynik wskazuje na obniżenie płodności u Pani męża. Może to być przyczyną PAństwa problemów. Z medycznego punktu widzenia należałoby podjąć terapię małżonka. Może to poprawić parametry nasienia na tyle, aby wykonać inseminację. Warto, aby również Pani wykonała badania obrazujące prawidłowy przebieg cyklu (USG, podstawowe hormony). Różne RH nie ma wpływu na brak ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
claudiak Re: Odpowiem na pytania 22.03.06, 22:13 Hej. Postanowiłam zmienić swojego gina. W maju miałam mieć zabeg na endometriozę ale w klinice postanowiono ze 3 miesiące wezmę najpierw danazol i może on coś pomoże-niestety nie pomogło. We wrzesniu miałam operację. Po niej przez 2 miesiące zastrzyki z zoladexu i po nich znowu danazol do lutego. Teraz ten jajnik jest ok ale drugi jest powiekszony wiec znowu kazal mi brac danazol. Chyba przesadza z tym lekarstwem. Cale zycie mam go brac zeby ten jajnik był ok. wykupilam lekarstwa ale jeszcze nie wzielam i dlatego chce to skonsultować z innym ginem. Co Pan/i mysli o tym leczeniu ? Odpowiedz Link Zgłoś
elaw80 Re: Odpowiem na pytania 02.04.06, 15:18 Byłam w ciąży którą niestety poroniłam.Podczas czyszczenia lekarz popełnił błąd i dostałam silnego krwotoku po którym wylądowałam na stole operacyjnym.Miałam operację podczas której okazało się że mam drugą ciążę pozamaciczną(w jajowodzie).Usunięto ją.Operacja odbyła się 13.03.2006r.Teraz biorę duphaston na pojawienie się @.Moje pytanie jest nastepujące:po jakim czasie od tej operacji mogę starać się o dzidziusia.Dodam ze w 2001r miała guza na jajniku i został on usunięty wraz z jajowodem wiec został mi jeden (ten w którym była ciąza pozamaciczna).bardzo proszę o pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Odpowiem na pytania 23.03.06, 09:36 Coś Pan Panie Ginekologu zrezygnował chyba z udzielania bezpłatnych porad, bo już od dawna się Pan nie odzywa... a my cały czas czekamy na odp. buuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
monia.ms niedrożny jajowód i niepękający pęcheżyk 25.03.06, 17:43 Panie doktorze bardzo preoszę o radę. Martwię się i to coraz bardziej. Po HSG okazało się, że mam jeden jajowód niedrożny, natomiast przez drugi płyn przeszedł, ale pod dość dużym ciśnieniem, dlatego sprawność tego jajowodu jest też pod znakiem zapytania. Początkowo dr sugerował inseminację. Dlatego w poniedziałek w 14 dc dostałam zastrzyk z Ovitrelu na pęknięcie. Niestety nic nie pękło. Wcześniej nie miałam stymulowanych żadnych cykli, nie brałam też żadnych leków, a rok temu badając owulację dwa razy – zawsze do niej dochodziło. Pan dr zasugerował laparoskopię, no i jeśli pomogłaby to ok., ale jeśli nie to już tylko In vitro. Sama już nie wiem, czy i na niedrożny jajowód i na niepękające pęcherzyki laparo może pomóc? Teraz zastanawiam się, choć chyba z przejęcia, zapomniałam zapytać dr, czy stymulacja np. clo, nic tu nie może pomóc? Proszę bardzo o pańska opinię. Dodam, że kończę w tym roku 31 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik monia.ms 13.04.06, 21:52 Inseminacje mogą doprowadzić do ciąży (do owulacji może dojść nie w tym, ale np. w następnym cyklu), ale szanse na zajście w ciążę nie są wysokie. W laparoskopii może udać się usunąć przeszkody utrudniające drożność jajowodu, co zwiększy szanse na ciążę. Ze względu na upływ czasu przedłużanie takich terapii nie ma sensu. Lepiej wcześniej zdecydować się na in vitro. Decyzja zależy od tego jak szybko zależy Pani na ciąży i czy może Pani jeszcze poczekać Odpowiedz Link Zgłoś
zuzka78 Re: Odpowiem na pytania 02.04.06, 14:09 Dzień dobry Panie Doktorze Chciałabym zapytać, czy bakteria Escherichia coli jest niebezpieczna dla kobiet, które planują zajść w ciążę? Kiedyś wyczytałam, że to bakteria poronna, zresztą moja znajoma, która ją miała, poroniła aż 8 razy (ale nie wiem, czy to miało bezpośredni związek z tą bakterią). Jestem po biocenozie dróg rodnych, która wykazała tę właśnie bakterię. Mój lekarz przepisał mi globulki robione, w skład których wchodzą zgodnie z antybiogramem: augmentin, nystatyna, metronidazol, sacch. lact. i Ol. cacao (nie umiem rozszyfrować tych skrótów i może źle przepisałam). Zapytałam mojego ginekologa, czy powinnam się martwić tą bakterią, na co usłyszłam, że kobiece narządy rodne są tak zbudowane, że musi w nich być flora bakteryjna (tylko że ja wolałabym, żeby tam żyły Lactobactillus)i że mam o tym w ogóle nie myśleć, bo e.coli nie przeszkadza w zajściu w ciążę i w jej utrzymaniu. Czy to prawda? Powiedział też, że męża nie zarażę i że antybiotyk, który mi przepisał, może być stosowany przez kobiety w ciąży... Bardzo proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik zuzka78 13.04.06, 21:57 Nie tyle obecność bakterii, co objawy stanu zapalnego mogą powodować trudności z zajściem w ciążę. E. coli należy do bakterii przewodu pokarmowego i może czasami występować w wymazach z pochwy, choć prawdiłową w tym miejscu powinny być pałeczki kwasu mlekowego. Dlatego leczenie, które przepisał lekarz jest uzasadnione, aby nie doszło do rozprzestrzeniania się infekcji, co mogłoby spowodować trudności z zajściem w ciążę. Do poronienia może dojść w sytuacji masywnego zakażenia tymi bakteriami. Odpowiedz Link Zgłoś
mysiurek1 Macica dwurożna... 04.04.06, 14:42 Jakie szanse Panie Doktorze na to, żeby było wszystko dobrze??? Bardzo się boję, słyszałam, że to zapowiada duże problemy, jaka jest Pana opinia w tej sprawie? Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik mysiurek1 18.04.06, 21:02 Zależy to od stopnia zniekształcenia jamy macicy. U kobiet z taką wadą mogą pojawić się trudności z zajściem w ciążę i jej donoszeniem. Jednak urodzenie dziecka nie jest niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
veronika28 Re: Odpowiem na pytania 11.04.06, 08:57 mam pytanie czy jesli ostatni raz kochalam sie z mezem 2 dni przed owulacja to czy jest jakas szansa na to ze doszlo do zaplodnienia? dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
inessa71 Jakie badania po ???? 11.04.06, 09:38 Proszę mi napisać czy mój ginekolog zaleca mi wystarczające badania. Poroniłam w 10 tyg. ciąży w lutym. Później po badaniu stwierdził że mam zrobić badanie na toxoplazmozę, na prolaktynę FSH, LH. Czy te badania są wystarczające by móc się starać o dziecko??? I czy muszę odczekać 6 miesięcy???? Proszę o odpowiedź> Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik Re: Jakie badania po ???? 18.04.06, 21:05 Nie ma powodów do innych badań. Okres oczekiwania na następną ciążę (zależy to jednak od przyczyn poronienia) może być krótszy. Z reguły wystarczą 3 miesiące - jeżeli nie się nie dzieje z Pani zdrowiem Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik veronika28 18.04.06, 21:03 Tak. Najlepsze warunki do zajścia w ciążę są właśnie w sytacji, kiedy gdy dochodzi do owulacji, plemniki są ją drogach rodnych kobiety, czyli np dzień przed owulacją Odpowiedz Link Zgłoś
iwona3007 Re: Odpowiem na pytania 11.04.06, 14:56 Witam! w 1996 roku wykryto u mnie PCO, od tamtego roku byłam leczona m.in w CZD, natomiast obecnie konsultuję sie u różnych ginekologów.Ostatnio gin przypisał mi najpierw luteinę bo spóźniała się miesiączka, a gdy dostałam miałam przyjmować duphaston od 10 do 20 dc,wtrakcie brania miałam bardzo obfite krawienia,okropne bóle i zawroty.Myślałam że to miesiączka i zaczęłam odliczać następne dni cyklu i przyjęłam następną dawkę duphastonu od 10 do 20 dc.Tym razem też wystapiło krwawienie po kilku dniach brania, zaniepokoiło mnie to i skonsultowałam się z gin.,stwierdził że to skutek uboczny i żeby dalej brać.Minęło juz ponad 60 dni i nie pojawiła sie miesiączka,robiłam test ale niestety negatywny .Proszę o konsultację,co mam robić,może powinnam zrobić laparoskopię? Staramy się o bobasa dopiero pół roku,ale ja nie chcę czekać a to leczenie samymi tabletkami mnie już dobija.Czekam na podpowiedź! Zrozpaczona Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik iwona 3007 01.05.06, 20:06 Na jakiej podstawie rozpoznano u Pani PCO? Jaką miała Pani sytuację hormonalną teraz, kiedy zaczęła się Pani starać o dziecko. Należałoby zrobić dokłądane badania hormonalne i uzyskać obraz jajników. Jeżeli wszystko wskazywałoby na PCO, to można by wykonać laparoskopię Odpowiedz Link Zgłoś
a1ngela a1ngela- co mi moze dolegac? 12.04.06, 10:55 My staramy sie o druga dzidzie juz ponad dwa lata. Zauwazylam u mnie takie objawy ktore moga posrednio byc przyczyna : skape krwawienie podczas @, brak nstrojow typowo-przed@, rzdnych bolow piersi, czy obrzekow, (taka jakas bezplciowa jestem). Na usg wszystko ok, jajeczkowanie jest, prolaktyna ok. Czy powyzsze objawy maga swiadczyc o jakies chorobie? Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik Re: a1ngela- co mi moze dolegac? 01.05.06, 20:59 Powyższe objawy nie świadcza o chorobie. U niektórych kobiet dolegliwości cykliczne w ogóle nie występują. Nie jest to żadna nieprawidłowość. Proponuję zbadać nasienie męża - może to on jest przyczyną Państwa problemów Odpowiedz Link Zgłoś
a1ngela Re: a1ngela- co mi moze dolegac? 12.05.06, 13:25 mezus ok- badany ja pisze o sobie bo kiedys(mam wrazenie ze przed ostatnim braniem tabletek antykoncepcyjnych jakies 3 lata temu) czulam sie zupelnie inaczej, tzn mialam wszytskie takie typowo kobiece objawy. No i pytanko: czy anemia moze byc przyczyna sterylnosci? chcialam oddac krew ostatnio i mnie pogonili- lekka anemia-mozlwe ze przewlekla jeszcze z czasow poporodowych 5.5lat temu Odpowiedz Link Zgłoś
moni27 co to znaczy: dolores abdominis??????????????????? 13.04.06, 16:11 Błagam o szybką odpowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
kociaczek22 Re: co to znaczy: dolores abdominis?????????????? 13.04.06, 16:24 Pozwolę sobie odpisać. Mam nadzieje, że się nie obrazisz Znalazłam na tej stronie Wpisz w wyszukiwarkę na tej stronie www.chirurgia.republika.pl/latina/latinog.htmlw wyszukiwarkę Z tego, co ja tam wyczytała to ból brzucha Ale sprawdź jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik Re: co to znaczy: dolores abdominis?????????????? 18.04.06, 21:05 Tak, to są bóle brzuszne Odpowiedz Link Zgłoś
biala110 2 poronienia-co wskazują wyniki? 15.05.06, 09:07 Witam Mam 32 lata, zdrowe dziecko- chłopiec 5 lat(ciąża przykład książkowy - porod cerskie cięcie - brak postępu porodu), rok temu 1 poronienie - 7 tydzień(echo płodu, odklejenie sie łożyska, przebieg poronienia intensywy), 5 miesięcy później 2 poronienie(jajeczko zatrzymało sie na 4 mm - przebieg poronienia intenywny). Wyniki badań: 1. Badanie ginekologiczne i USG(wielu lekarzy) OK 2. Toxoplazmoza IgG- dodatni, IGM-ujemny 3. Glukoza 90 (norma 70-110) 4.Cytologia + posiew z szyjki macicy - OK 5. Prolaktyna 12,9 (norma 1,9-25,0) 6. Testosteron 41,3 (norma do 80) 7. Przeciwciała przeciwkardiolipinowe klasy IgG, IgM, IgA 2,0 (norma do 12) 8. Tarczyca: TSH 6,03 (norma 0,25 - 5,00) FT4 10,49 (norma 9,00-20,00) przeciciała anty-TPO 1744 (morma do 60) usg tarczycy: prawy płat wym, 15x18x31 o niejednorodnej echogennosci bez zmian ogniskowych, lewy płat 16x15x25 o niejednorodnej echogenności bez zmian ogniskowych. 9. W trakcie oczekiwania na konsultację genetyczną Moje pytania są następujące: 1. Jakie schorzenie tarczycy sygnalizują te wynki? 2. Jakie zalecenie jest leczenie przed i w trakcie ciąży? 3. Czy jest potrzeba uzupełnienia (regulacji) poziomu hormonów traczycy juz teraz? 4. Czy FT4 w normie ale przy granicy min. wystraczy w ciąży (2 poronienia +obecność anty TPO))? 5. Czy np zrosty po cesarce mogły byc przyczyną poronień. Czy łyżeczkowanie nie usunęło tych zrostów(nie chodzi o bliznę). Wiem że zrosty moga powstac równiez po łyżeczkowaniu. Czy zlecone byłoby badanie HSG? Proszę o odpowiedź na konkretne pytania (np również w punktach). Dziękuję Ania Odpowiedz Link Zgłoś
begonia4 Re: Odpowiem na pytania 13.04.06, 19:01 Mam pytanie dotyczące badań po dwóch poronieniach. Miałam robione wszystkie standardowe badania w ciąży, łącznie z toksoplazmozą i wyniki sa dobre. W odstępie kilku miesięcy straciłam dwie ciąże - przyczyna zahamowanie rozwoju zarodka -w pierwszej ciąży w 6tc ( z tym, że pojawił się niewielki krwiak), w drugiej w 9 -przy czym było bijące serduszko, na badaniu w 8 tc zarodek miał 2 cm, wszystko wygladało ok, czułam sie dobrze. Mam 31 lat i córkę z pierwszej ciąży ( rok 2000). W obu ciążach - w 2005 i 6 roku przechodziłam infekcje wirusowe. Lekarz wypisał mi skierowanie do poradni genetycznej i nic poza tym. Czy powinnam zrobić jeszcze jakieś inne badania - np. immunologie albo poziom hormonów? Troche niepokoi mnie to zrzucanie winy za poronienia wyłącznie na genetykę, zwłaszcza, ze mam zdrowe dziecko. Jakie ma Pan zdania na temat badań po poronieniu? Przepraszam za przydługi post i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ginekolog_poloznik Re: Odpowiem na pytania 01.05.06, 21:02 Rozsądnie Pani myśli, że jest to zrzucanie winy na genetykę. Sądzę, że warto byłoby zrobić badania dotyczące ewentualnych zakażeń: toxoplazmoza, bruceloza, zakażenia chlamydiami itd. Badania genetyczne raczej nie są przyzyną; choć wykluczyć tego nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka39 Re: Odpowiem na pytania 18.04.06, 22:25 O dzidziusia staramy sie z mężem od 11 miesięcy.Dwa miesiące temu miałam pierwszy raz podamy pregnyl po wczesniejszym monitoringu i rozpoznaniu pieknego jajeczka w prawym jajniku. W zeszłym miesiącu piękna owulacja z lewego jajnika-pregnyl inseminacja-nic nie wyszło.Na hsg jeszcze sie nie zdecydowałam. Z moich wizyt (usg) dowiedziałam się ,że mam macice dwurożną lub sercowatą tzn. jedna jej strona jest położona niżej. Cytologia II gr.Hormony nie były badane Plemniczki- dobre. W tym miesiącu lekarz rozpoznał owulacje z lewego jajnika ( kilka jajeczek)największe ma 1,36 ; w prawym też jest jajeczko 1,50 ale ginekolog twierdzi ze to moze być pozostałość po poprzedniej owulacji;12dc. Ja jednak jestem przekonana ,ze poprzednia owulacja była z lewego jajnika. Co mam o tym wszystkim myśleć?Jakie kroki mam podjąć? Czy to jest normale, że teraz jest kilna jajeczek? Czy to może torbiele? Odpowiedz Link Zgłoś