IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 12:02
Czy ktoś leczy się w Rzeszowie w Przychodni Leczenia Niepłodności przy
ul.Warzywnej u dr Hydzika? Proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Urszulku Re: Rzeszów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 21:13
      Ja leczyłam się u Hydzika prywatnie. Co do jego kwalifikacji jako endokrynolaga
      pewnie zarzutu mieć nie można ale gdy chodzi o inne, bardziej zaawansowane
      metody leczenia niepłodności powstaje wrażenie, że facet dopiero się uczy.Takie
      jest moje zdanie, być może się mylę. Ma się również wrażenie, że zajął się na
      poważnie leczeniem niepłodności, bo wyczuł w tym niezły interes. Ja
      zrezygnowałam z jego usług i leczę się teraz w specjalistycznej klinice
      (niestety jak na razie bez efektu).
      • Gość: adela2 Re: Rzeszów IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 04.12.02, 15:25
        Proszę Cię Urszulko powiedz dlaczego zrezygnowałaś z Hydzika?Do jakiego etapu
        doszłaś? A gdzie się teraz leczysz.Poradz mi coś bardzo proszę bo nie wiem co
        mam robić.
        • Gość: Urszulku Re: Rzeszów IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.12.02, 19:43
          Zrezygnowałam z jego usług, bo lekarz ciągle się upierał, że monitoring i
          stymulacja cykli to jest najlepsza droga. Ja nie przecze temu, ale ja takich
          cykli przeszłam już chyba z 12 (bez efektu) i to nie u jednego lekarza, więc
          chciałam ruszyć z miejsca i zacząć coś nowego. Jeżeli nie miałaś monitoringu,
          to on robi to (jak się wydaje) dobrze i jeżeli trzeba zrobić usg w niedzielę,
          czy w święto nie ma z tym problemu, jest zawsze do dyspozycji (oczywiście
          prywatnie).
          Teraz leczę się w klinice w Warszawie (Novum, jak większość dziewczyn) i
          przygotowuję się do 2 inseminacji.
          Pozdrawiam Ula.
    • Gość: Ada28 Re: Rzeszów IP: *.maria.com.pl / 192.168.0.* 06.12.02, 13:42
      Nie polecam owego lekarza. Przez jakiś czas miałam "przyjemność" być pod jego
      opieką. Niestety leczenie niepłodności traktuje na rowni ze sprzedawaniem
      pietruszki na targu i to biznes i to.
      Przeprowadzenie stymulacji odkładał z wizyty na wizytę, zaczął szukać chorób u
      mojego męża (chociaż wyniki miał bez zarzutu) i przy każdej okazji pobierał
      opłatę dosłownie za wszystko.
      • Gość: adela2 Re: Rzeszów IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 16:00
        Ada a gdzie teraz się leczysz? Nie wiem co robić, naprawdę.
        • Gość: Ada28 Re: Rzeszów IP: *.nowa-sarzyna.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 16:34
          Ten problem mam poniekąd za sobą, ponieważ znalazłam wspaniałego lekarza
          ginekologa-endokrynologa w Lublinie. Oczywiście nie wyleczył mnie z mojej
          choroby, ale dzięki niemu zaszłam w ciążę i 8 miesięcy temu urodziłam synka.
          Udało nam się pokonać chorobę chociaż na chwilę (mam PCO).
          Niestety w okolicach Rzeszowa nie ma sensownego lekarza endokrynologa -
          ginekologa, a ja swojego znalazłam dzięki internetowi. Polecam stronę
          www.hormony.pl (to są przy okazji namiary do mojego lekarza dr Radomyskiego).
          Pozdrawiam i życzę powodzenia!
          Ada
        • Gość: maciejka4 Re: Rzeszów IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 12:31
          Dr Piasecki w klinice Asklepios (na Rejtana)prowadzi poradnię leczenia
          niepłodności - umowa z kasą chorych, tak więc za darmo (trzeba mieć skierowanie
          od lekarza rodzinnego). Co do efektów trudno powiedzieć, u mnie na razie nic,
          ale ja jestem w specyficznej syttuacji (mam jedno dziecko).
          • Gość: adela2 Re: Rzeszów IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 15:04
            Dzięki za odpowiedz.Maciejka a jaki to człowiek? Do dogadania? Może sie tam
            wybiorę?
            • Gość: adela2 Re: Rzeszów IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 15:32
              Urszulka mam pytanie czy Hydzik robił Ci inseminnację? Mnie przygotowywuje do
              niej i jak na moje oko i wiadomości wyczytane na "Bocianie" i tutaj robi to
              conajmniej dziwnie.Nie wiem czy nie zmienić lekarza i od razu wybrać się do
              Novum na inseminację .Proszę opisz jak po inseminacji w Warszawie, a może sie
              udało?
              • Gość: edi Re: Rzeszów IP: *.lancut.sdi.tpnet.pl 19.01.03, 14:41
                Ucieszyłam się, jak zobaczyłam hasło "Rzeszów", bo miałam nadzieję, że którejś
                z Was udało się tu znaleźć jakiegoś specjalistę. Ja zmarnowałam już dwa lata
                chodząc od Annasza do Kajfasza i nikt nie potrafił mnie skierować na właściwe
                tory. I teraz zwieram szyki (czyt. finanse) na klinikę, szkoda mi czasu na
                lekarzy, którzy albo się na mnie uczą, albo nie chcą się pożeganać z moimi
                pieniędzmi co miesiąc (albo dwa razy na m-c). Byłam u Piaseckiego (nie
                wiedziałam że można na Kasę!!!!, a to dużo znaczy przy naszym leczeniu. W moim
                przypadku - 70 zł wizyta + zaordynowana kuracja 600 zł przez 3-6 mniesięcy), i
                nie potrafię właściwie nic o nim powiedzieć (ani dobrze, ani źle, mało mówi i
                niechętnie), oglądnął wyniki, zbadał mnie i zalecił leczenie endometriozy I
                stopnia (koszty jw.). Jedno co mi przeszkadza to fakt, że przyjmuje dwa dni w
                tygodniu (zatem co np. z monitorowaniem cyklu?), a ja mam przyjąć zastrzyki i
                zobaczyć się z nim w trakcie okresu, a natura jest złośliwa wink, i zawsze nie w
                porę. Może macie inne informacje co do terminów spotkań z Dr.?
                A tak na marginesie organizujemu spotkanie 25 I 2003 w Rzeszowie, może macie
                się chęć przyłączyć i podzielić doświadczeniami? Narazie jest nas 4, ale może
                będzie więcej. Aktualne informacje na www.nasz-bocian.pl. Zapraszamy.
              • Gość: Urszulku Re: Rzeszów IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 20:50
                Witaj Adela
                Hydzik nie robił mi inseminacji, bo wcześniej zrezygnowałam z jego usług.
                Niestety drugiej inseminacji w Novum jeszcze nie miałam, bo porobiły mi się
                cysty i musiałam parę cykli sobie odpuścić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka