Hej,
Moze któraś z was coś mi powie bo ja już nie wiem co o tym myślec

Cylke mam
strasznie długie 40-41 od roku jak odstawiałam antyki. Ale nie długośc jest
najgorsza tylko to ze po badanaich prl wyszło ze mam podwyąszoną. W tym cyklu
miałam monitoring i 18 dc wyszło że kicha, kilka drobnych pecherzyków,
największy cos koło 12 mm i wg. gina szans na owu zero. Dostałąm zalecenie
bromek 1/2 tabletki 1 raz dzienie i od 18 do 27 dc luteine 1 tabletke rano i
wieczoerem. Gin zalecił branie leków i jeśli przez 2 cykle nic to bedzie
przymiarka do clo. W miedzy czasie badanie tsh i lh ( podejrzenie czy nie pco
) i jesli chcemy badanie nasienia. Wyluzowałam , pogodziałam się ze trzeba
powalczyc i mierzyłam dalej tempke. Wszyskie leki brałam jak zalecił i wielkie
moje zdziwienie gdy 28 dc taki piękny skok i temperaturka potem tez taka ze
pomyślałam mzoę to owu jednak? Ale po tych lekach, po luteinie ?coś mi nie
pasuje? Na monitoring nie poszłam juz po tym 18 dc wiec nie wiem co sie tam
działo w środku

Nie mam innych objawów bo ze śluzem kicha a szyjki nie umim
wyczajać

To mój pierwszy wykres i nie wiem zy coś nie wymyślam sobie i moze
ktos coś doradzi

o ile doczytała do konca

Wielkie dzieki.linka do wykresu
daje nizej
img463.imageshack.us/img463/6232/wykres7xd.jpg