mojachwila
15.03.06, 16:42
Kochani,prosze,poradzcie mi jak przetrwac te trudne chwile w oczekiwaniu na
dzidzi.Staramy sie z mezem juz przeszlo dwa lata i nic.Teoretycznie jestesmy
zdrowi i badania mamy w normie.Tylko cos z ta praktyka nie wychodzi.Ja juz
jestem u kresu wytrzymalosci psychicznej.Nie radze sobie.Wybucham bez
powodu.tak dalej zyc sie nie da.Prosze,pomozcie mi jakos.