Dodaj do ulubionych

dziewczyny oceńcie czy jest szansa?

07.04.06, 14:37
wczoraj wieczorem 15 d.c. pęcherzyk 15 mm. endo 7 mm z tendencją wzrostową
(tak powiedział gin) ale powiedział że to trochę za mało jak na ten moment.
no ale birąc pod uwagę moje przedziwnie długie cykle (i torbiele co miesiąc z
przerośniętych pęcherzyków) to w sumie nie wiadomo...kazał mi przyjść w pon.
wieczorem czyli w 19 d.c. na jeszcze jedno usg. no i albo sie okaże że do
poniedziału zawrotnie urośnie i bedzie torbiel, albo dalej nie urośnie...i
nic albo ...no właśnie...czy może być owu w okolicy 19 d.c.? (ostatni cykl
miałam 32 dniowy, no ale u mie trudno przewidzieć jak będzie teraz).
Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 07.04.06, 17:37
      Może. Na razie pęcherzyk jest za mały dlatego jeszcze 1 wizyta. Pewnie lekarz
      nie przyjmuje w weekendy, że kazał przyjść dopiero w pon. Pęcherzyk rośnie od 1-
      2mm /dobę a czasem potrafi dojrzeć w ciągu 1 doby więc w pon. może być albo za
      duży albo może już pęknąć nawet i dojść do owulacji właśnie w weekend. A może
      też dopiero mieć ten odpowiedni rozmiar. Bardzo jestem ciekawa co Ci powie w
      ten pon., koniecznie napisz! Ja bym w razie jakby już jutro działałasmile
      • asiunia555 Re:dziewczyny czy jest szansa? - dzięki tymonka 10.04.06, 13:38
        dziękuję za słowa otuchy. z tego wszystkiego to mi się poplątąło. czwartek to
        był 15 d.c. a pęcherzyk miał 12 mm a nie 15 mm jak napisałam.
        ale z tego co Ty mi napisałaś (co mnie bardzo ucieszyło!!!) skoro rośnie od 1-2
        mm na dobę to dziś może mieć te 20 mm - czyli tak prawe w sam raz...
        dodam że wczoraj wieczorem...no wiadomo co...ale też wieczorem kłuł mnie ten
        prawy jajnik kilka razy ...a rano w niedziele miałam (albo mi się zdawąło - bo
        my tu czasem schizę mamy z tymi objawami..smile )taki śluz jakby owulacyjny.
        niech juz bedzie wieczór-chcę popędzić na to usg!!!
        • jola733 Re:dziewczyny czy jest szansa? - dzięki tymonka 10.04.06, 13:55
          powodzenia Asiu smile
        • tymonka30 Re:dziewczyny czy jest szansa? - dzięki tymonka 10.04.06, 14:10
          No w takim razie trzymam kciuki. Teraz sytuacja przedstawia się korzystniejsmile
          Fajowo, cieszę się już na zapas. Czekam na wieści po.
          • asiunia555 Re:jesteście kochane! 10.04.06, 14:45
            dziękuję Wam. dam znać jutro co się dziś okaże. jeżeli znów będzie torbiel to
            chyba pogryzę mojego gina!!!
            a teraz muszę zabrać się do pracy bo to forum wciąga za bardzo...a jak się w
            tym czasie jest w pracy to trzeba bardzo uważać czy szef nie nadchodzi...smile
            aha i jeszcze trzymam za Was kciuki... więc jak tu używac klawiatury i pracować
            skoro i myśli i palce zajęte???smileżyczę miłego tygodnia przeświątecznego
            • tymonka30 Re:jesteście kochane! 10.04.06, 15:19
              Pracować i czytać a jak szef wchodzi szybko zwijać forum i udawać, że się
              pracuje jako ja czynięsmile
              • jola733 Re:jesteście kochane! 10.04.06, 15:23
                ja mam tak samo.cały czas sobie powtarzam że jestem w pracy i praca
                najważniejsza smileale do forum ciągnie smile jak tu się powstrzymać kiedy można tyle
                rzeczy się dowiedziećsmile
                • asiunia555 Re:jesteście kochane! 10.04.06, 15:29
                  no właśnie ja tez ciągle albo minimalizuje forum, albo szybko włączam jakis
                  dokument. czasami śmiać mi się z siebie chce bo zachowuję się jak dzieciak co
                  sie chowa przed okiem mamy....smile
                  oj miło tak sobie czasem pogadać o czymś innym niż oocyty pęcherzyki owulacje
                  itd...
                  • tymonka30 Re:jesteście kochane! 10.04.06, 16:36
                    Ja jak czytam forum w pracy to mam taki wytrzeszcz, głowa przy samym monitorze,
                    czytam i przeżywam. Aż miło popatrzeć jak się skupiam na robociesmile Pracownik
                    roku normalniesmile
    • mroczna1977 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 10.04.06, 17:15
      ja mialam w 13 dc dwa pecherzyki (po clo) oba 14 mm. W 15 dc jeden 14,6 drugi
      15 i cos tam. moja gin stwierdzila, ze to za malo i w tym cyklu nic z tego nie
      bedzie....
      • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 11.04.06, 09:11
        A u Ciebie też dziwnie się lekarz zachował. Te 15 mm to rzeczywiście za mało
        ale 2 dni później mogłyby być już idealne rozmiary. Nie wiem czemu Twoja gin
        nie chce dalej Cię monitorować...
    • asiunia555 odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 08:53
      ...czy ja kiedyś wyjdę od gina z pozytywną wiadomością???czy zawsze bedę już
      płakać...
      byłam wieczorem na usg. 19 d.c. pęcherzyk dominujący w tym po raz pierwszy od 4
      cykli (bardzo długich cykli) prawym jajniku urósł od czwartku z 12 mm do 19
      mm....ale gin mówi że pomimo że rozmiar akurat na pękanie ale nie na tak póxny
      d.c.. na dodatek endo słabe i daje mi niewiele procent że jeszcze pęknie...
      ale pójdę jeszcze jutro na usg...chociaż pewnie usłyszę....że teraz to już
      torbiel...
      i jeszcze jdeno pytanie: czemu on mówi że chce mi stymulować równomierny wzrost
      pęcherzyków i również podac leki na pękanie skoro one u mnie same rosną
      naturalnie tylko troche późno?????
      • tymonka30 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 09:09
        Przecież to nie aż taki późny dc!? Może bardziej chodzi o to endometrium, że
        słabe? Nie martw się torbielą, kto Ci powiedział, że musi być? Na pewno dr poda
        Ci progesteron zaraz i pęcherzyk się wchłonie. Nie panikuj na zapas. Po co się
        wprowadzać w histerię na zapas? Poczekaj spokojnie do wizyty a potem daj tu
        ładnie znać jak na spowiedzismile
        • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 09:19
          dzięki Tymonka. własnie się zapisałam do niego na środę - sama nie wiem czy nie
          za wcześnie ale środa to będzie 21 d.c. i skoro rósł u mnie 2 mm na dobe to w
          środę będzie już przerośnięty. no chyba że zdarzy się cud i pęknie (ale ja
          panikuje bo od listopada/grudnia co cykl nie pękają) i teraz juz mi sie nie
          chce wierzyć że pęknie.
          a co sądzisz o tej stymulacji? czy nie mogłabym dostać tylko czegoś na
          pęknięcie? po co na to żeby rosły - skoro same rosną?
          aha i jakie powinno być książkowe endo w terminie owu?
          • tymonka30 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 11:07
            Wiesz co?! Zaciągnij męża do łóżka i niech ostro popchnie to może go
            przebije?smile) hehe a tak poważnie działajcie, bo nigdy nie wiadomo...
            Rosną ale nie są takie jak powinny stąd stymulacja. Warto spróbować. Nic nie
            tracisz. Może wychodujesz ich więcej i p/w szybciej. Stary pęcherzyk też
            niedobry ale różnie bywa. Endometrium ok. 7-10 mm.
      • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 13:00
        teraz na dodatek pobiegłam do łazienki...pojawilo mi się tyle śluzu owu...ale
        jak zwykle..pewnie on nic kurde nie znaczy...
        Tymonka a nie można podać tylko np. zastrzyku na pękanie? czy aby był ten
        pregnyl to trzeba wczesniej stymulowac?
        • tymonka30 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 13:35
          Można, jasne, że można. Zaufaj lekarzowi, coś widocznie mu nie do końca pasuje
          skoro chce stymulować. Będzie dobrze!smile
          • jola733 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 13:45
            Asiu bądż dobrej myślismile ja po ostatnim usg też jakoś nie chciałam uwierzyć
            gin. że nie mam pęcherzyka skoro 2 dni wcześniej go widziałsad będzie dobrze
            zobaczysz.smile trzymaj się
            • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 14:00
              Jolu. dziękuję. a jaki Ty miałaś konkretnie dzień cyklu? czy nie mogła wystąpić
              owu skoro po 2 dniach go nie było?
          • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 13:53
            ...dzięki...jak mnie strasznie wkurza ta moja schiza z objawami z tą wiarą
            nadzieją i potem załamaniem...
            zresztą wszystkie dziewczyny tutaj mają ten problem...albo wszystkie mamy objwy
            jak na @, albo jak na owu, albo na ten wyczekiwany cud...
            • tymonka30 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 14:01
              Niestety. Musimy jakoś z tym żyć. Tu se pogadamy i nie muszę potem męczyć mężasmile
              • jola733 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 14:07
                Asiu kiedy robił usg 1 raz to był 12 dzień cyklu ( pęcherzyk podobno 14 mm) po
                dwóch dniach nie widział nic? endometrium miałam 10 ?a w dwa dni póżniej
                strasznie bolał mnie lewy jajnik( Na nim wcześniej widział pęcherzyk)
                powiedzial mi też że moge mieć zaburzenia po hsg które miałam robione w 10 dniu
                cyklu? sadnie wiem też co mam o tym myśleć....wydaje mi sie że trzeba im wierzyć
                ale tak nie do końca...to też ludzie i też mogą się czasami pomylić...
                • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 14:36
                  no właśnie...to może akurat 1 dzień przed usg pękł. może dojrzał jakoś
                  szybciej...dziś czytałam że jedna z forumowiczek jest w ciąży a cykl był uznany
                  za bezowulacyjny....takze zawsze poza tym co lekarze mówią zostaje ten ułamek
                  dla natury dla Boga dla tej nadziei...
                  • jola733 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 14:54
                    no właśnie Asiusmile nie denerwuj się więć na zapassmilena tym moim 2 usg to się
                    przygładał i przyglądał i powtarzał że bardzo pracują mi jelita?moż eten
                    pecherzyk coś zasłaniało? a powiem Ci ż emam znajomą która zaszła w ciążę zaraz
                    po @ ?smile
                    • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 15:16
                      i przez takie właśnie dziwne niewyjasnione i wydające się niemozliwymi sytuacje
                      i zdarzenia ciągle zachowujemy nadzieję. i to jest najwazniejsze. bo do konca
                      nigdy nic nie wiadomo.
                      ja też mimo że usłyszałam że nie mam na co liczyć...to cały czas czekam znów na
                      jutrzejsze usg bo kto wie...a moze jednak pęka własnie w tym momencie...i może
                      mam tą cholerną owu!!! zwłaszcza że mam tak duzo tego śluzu, który zazwyczaj
                      daje nadzieję a potem sie okazuje ze nic nie znaczy.
                      no nic... tzn. że czekamy teraz na @?
                      • jola733 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 15:19
                        asiu a śluz owulacyjny podobno też pokazuje się przed owulacjasmilepęknie
                        zobaczyszsmiledaj znać po wizycie
                        • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 16:07
                          no niby tak...ale czy dziś tj. w 20 d.c. alo jutro w 21 to jest mozliwe? nie
                          wiem. może tak. może nie. ostatnio też w 16 d.c. miałam sluz piekny bolała mnie
                          lewy janik. poszłam na usg i okazało się że te objawy nic nie znaczą bo owu nie
                          było bo już jest wielka torbiel...
                          no ale cóż. walczymy dalej prawda? trzymaj się dzielnie. w czwartek rano dam
                          znać.bo na usg ide jutro po pracy...
                          • tymonka30 Re: odebrał mi znów nadzieję... 11.04.06, 18:15
                            Czasem dziewczyny zachodzą w najmniej oczekiwanym momencie. A to cykl
                            bezowulacyjny a to żadnych objawów, skoku temp. itp. a tu nagle niespodzianka i
                            są także...
                            A jak nie teraz to oczywiście następnym razemsmile
                            • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 12.04.06, 08:50
                              smile)
                              szkoda że cykle są takie długie. zniosłabym bolesne miesiączki nawet co dwa
                              tygodnie gdyby szanse na i te najważniejsze próby można było "robić" częściej smile
                              • jola733 Re: odebrał mi znów nadzieję... 12.04.06, 11:15
                                ja tez bym tak chciała.a tutaj trzeba czekać...Asiu uda się nam wszystkim smile
                                musi smile
                                • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 12.04.06, 11:27
                                  no własnie! musi się nam udać!!!

                                  tak sobie myślę: dziś 21 d.c. a ja znów mam śluz owulacyjny...
                                  niech juz będzie ta 17sta i to głupie usg...bo zwariuję tutaj z tej niepewności
                                  i z tej nadziei którą mi ten cholerny śluz nawet dzisiaj daje....
                                  • tymonka30 Re: odebrał mi znów nadzieję... 12.04.06, 12:24
                                    Daj znać po.
                                    • asiunia555 Re: odebrał mi znów nadzieję... 12.04.06, 13:19
                                      ok. dam znać jutro.
    • asiunia555 Pękł!!!!! Hurraaaa!!!! owu w 21 d.c. - a jednak! 13.04.06, 09:48
      byłam wczoraj na usg. to był 21 d.c. pecherzyka który w poniedziałek (19 d.c.)
      na badaniu miał 19 mm nie było a w zatoce douglasa śladowe ilości płynu!!!! gin
      zapewnił że owu była!!! - najprawdopodobniej we wtorek czyli w 20 d.c.
      o rany jak się cieszę!!!! po raz pierwszy od pół roku usłyszałam że miałam
      owulacje i nie muszę czekać na miesiączkę ze świadomością torbieli.
      szkoda tylko że mąż wyjechał.no ale i tak jestem szczęśliwa że usłyszałam taką
      wspaniałą wiadomość na święta...zastanawiam się tylko czy to efekt tego że od
      końca porzedniego cyklu i wtym byłam u hemeopaty i brałam kuleczki. oby w
      przyszłym cyklu też pięknie rosły i pękały i dały jakiś wspaniały efekt. życzę
      wam tego i sobie z całego serducha!!!!
      • jola733 Re: Pękł!!!!! Hurraaaa!!!! owu w 21 d.c. - a jedn 13.04.06, 10:38
        a widzisz? smilesmilesmilemówiłam że będzie dobrze!jedz nadal te kulki homeop.smile i bądż
        dobrej myślismile. mi też po tabletkach od chińczyka zniknęła torbiel ( była 8
        miesięcy temu i do tej pory mam z nimi spokójsmile ) chodż nadal do gin. na
        monitorowanie i staraj się w dniach które On wskarze smilecholercia przeciez
        kiedyś i nam się udasmile
      • tymonka30 Re: Pękł!!!!! Hurraaaa!!!! owu w 21 d.c. - a jedn 13.04.06, 12:15
        Przede wszystkim GRATULACJE!!!!
        A widzisz nie jesteś taka "wybrakowana" aż! hehe...
        To jest światełko w tunelu!
        Super! Cieszę się!smile
        • asiunia555 Re: Pękł!!!!! Hurraaaa!!!! owu w 21 d.c. - a jedn 13.04.06, 12:33
          cześć Tymonka.dzieki za wsparcie duchowe i za gratulacje.
          no właśnie jest to światełko w tunelu że może ten moj głupi organizm zacznie
          działać jak trzebasmile
          ja wrocilam od gina byla u mnie siostra.powiedziala ze pierwszy raz w zyciu
          widzi takiego cudaka i taka radość z owulacji.
          życzę Ci wspaniałych świąt i jak najszybciej radosnej nowiny i dwóch kresek.
          ja musze czekać na nastepny cykl ale wierzę że bedzie ok.pozostanę przy
          monitoringu. i będę meldować.
    • mamalgosia Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 13.04.06, 10:56
      Oczywiście, że owulacja może być w 19dc.
      I jeszcze jedno: nie przejmuj się zanadto tym co powie lekarz na USG. Mi ocenił
      za mały pęcherzyk, potem rzekomo pęcherzyk nie pękł tylko się wchłonął, ja
      załamana, a wtedy właśnie zaszłam w ciążęsmile
      • jola733 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 13.04.06, 11:01
        a ja cały czs myślałam że moż ew tym cyklu się udało i znowu śnił mi się ten
        cholerny śnieg (jak mi się śni to zawsze dostaję @ !) skąd te przeklęte sny? i
        co najgorsze zawsze się sprawdzają! )
        • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 13.04.06, 11:55
          Jolu, a może tym razem się nie sprawdzi...OBY. strasznie Ci życzę braku @ smile z
          powodu wiadomego!
          też uważam że się musi udać nam. dlaczego by nie. Ty koniecznie zrób te badania
          hormonów. a ja dalej pojade na homeo i odpoczne od hormonow.zobaczymy co
          przyniesie kolejny cykl.
          • jola733 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 13.04.06, 12:02
            właśniesmilejedz homeo.ja robię hormony i zobaczymy co dalej.smilepozdrawiam Cię
            serdecznie i życzę spokojnych Świąt!pa
            • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 13.04.06, 12:05
              wzajemnie. spokojnych zdrowych.
              dzięki za wsparcie. czekam na Twoje wyniki.
              a ja czekam na @ a potem monitoruje nowy cykl.ściskam.asia
    • asiunia555 mam jeszcze jedno pytanko 13.04.06, 12:48
      wczoraj na tym szczęśliwym usg gin powiedział coś tam... że mam bardzo długą
      szyjkę macicy...czy to coś moze oznaczać? czy to źle?
      dodam ze w listopadzie ubieglego roku miałam wymrażaną nadżerkę bo była brzydka
      i krwawiąca.
    • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 13.04.06, 15:14
      proszę odpowiedzcie mi jeśli któraś z Was cos wie w tym temacie.
      • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 09:06
        Asiunia bardzo bym chciała Ci pomóc ale jedyne co znalazłam to to, że zbyt
        krótka szyjka może spowodować szybszy poród a za długa to bolesnysmile Ale to
        chyba jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić. Jeszcze poszperam.
      • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 09:08
        Mam! To jest to co by nas interesowało! "Długa szyjka macicy to dłuższa droga
        dla plemników i nie jest to żadna wada anatomiczna"
        • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 09:20
          dzięki skarbnico wiedzy i wyszukiwarko newsów smile
          czyli chyba nie musze się tym przejmować. dłuższa droga dla plemników to chyba
          tylko podstawa żeby sie częściej kochać smile??? żeby któreś z chłopaków zdązyły
          na czas...
          a moze to jednak też troszke utrudnia???
          • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 10:27
            Nie nie tylko może trochę poleżeć po stosunku, żeby był czas na dotarciesmile
            Mi lekarz mówił, że tak pół godziny chociaż, najlepiej na brzuszkusmile
            • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 10:56
              no to ja się musze koniecznie zastosowac... mówisz że na brzuszku i pół
              godzinki....smile a Tobie z jakiego powodu zalecił taki relaksik?smile
              • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:10
                Jak on to mówi, żeby się przyklepało. Cokolwiek to znaczy w jakiejś gazecie też
                o tym czytałam. Chodzi o to chyba, żeby sperma odrazu nie wyciekła tylko jak
                najwięcej plemniczków zostało w naszym śluziesmile
                Acha i ponoć o 21:00 jest najlepsza pora, bo się jakiś hormon wtedy wydzielasmile
                Ja to już w tym cyklu będę wszystkiego się trzymać i nie denerwować, bo
                prolaktyna skoczy, a to też źlesmile
                • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:19
                  bardzo dobry plan.dziękuję za rady. będę starać się na 21...i odpoczywac na
                  brzuchu po. smile Ty tez ładnie działaj i bez nerwów.
                  właśnie się dowiedzialam że o 13 stej możemy się ewakuować...no i bardzo dobrze!
                  • jola733 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:27
                    Asia ja też czekam na wiadomość o szybszej ewakuacji ale na razie nic nie
                    słychaćsmile
                    • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:32
                      no ja nawet bezczelnie spytałam prezesa.
                      no ale szefowa zdecydowała więc się nie mogę doczekać. jadę sobie do rodziców
                      sama bez M. bo wyjechał...no nic to że w święta go nie będe miała to nic
                      takiego gorzej że tą moją słynną owu przegapił (jak to ocenił mój gin).
                      jakbysmy przez święta nie rozmawiały to jeszcze raz spokoju zdrówka i po
                      świętach szybkiego efektu w brzuszku Ci życzę! (u rodziców modem i net często
                      kiepsko chodzi więc pewnie dopiero we wtroek zajrzę na forum).
                      Tymonka Tobie też życze tego samego!!! odezwijcie się po świętach do
                      mnie.koniecznie.
                      • jola733 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:37
                        Asieńko odezwę się na pewnosmile odpoczywaj pa smile
                      • tymonka30 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:52
                        Cześć dziewczyny. Ja też już spadam. Po tych naszych rozmowach mam naprawdę
                        dobry nastrój, znowu więcej wiem i cieszę się na Święta.
                        Całusy!
                        • asiunia555 Re: dziewczyny oceńcie czy jest szansa? 14.04.06, 12:56
                          do "zobaczenia" po świętach.
                          dziekuję wam. pozdrawiam i ściskam mocno.
                          papa.
                          asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka