Dodaj do ulubionych

udrożnianie jajowodów

IP: 213.76.135.* 10.01.03, 11:20
Istniej podejrzenie, że mam niedrozne jajowody. Lekarz twierdzoi, że dziś już
nie udrażnia się jajowodów, bo to nic nie daje. Czy któraś z Was miał
udrożniane jajowody i dzięki temu zaszła w ciążę? dziekuję.
Obserwuj wątek
    • agul1 Re: udrożnianie jajowodów 10.01.03, 12:10
      Gość portalu: Maciejka4 napisał(a):

      > Istniej podejrzenie, że mam niedrozne jajowody. Lekarz twierdzoi, że dziś już
      > nie udrażnia się jajowodów, bo to nic nie daje. Czy któraś z Was miał
      > udrożniane jajowody i dzięki temu zaszła w ciążę? dziekuję.

      Ja nie miałam, ale wiem, że podczas laparoskopii czy tego typu zabiegów
      udrażnia się jajowody (też mnie to prawdopodobnie czeka przy laparo)
      Dlaczego Twój lekarz twierdzi, że to nic nie daje? Uargumentował to jakoś?
      • Gość: Daria Re: udrożnianie jajowodów IP: granat:* / 192.168.1.* 10.01.03, 13:12
        Mi przy laparoskopi jajowody się nie wypełniły i nie udrożniono ich. Może
        rzeczywiście się tego nie robi.????????????????
    • Gość: aleksandra3 Re: udrożnianie jajowodów IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 14:40
      Mam znajomych, którzy po pierwszej stracie dziecka (poronienie) czekali na
      następne 6 lat, bo leczący ich lekarze zapomnieli, żeby kobiecie, która
      poroniła, zbadać drożność jajowodów (tok rozumowania był taki, że skoro raz
      zaszła w ciążę, to jajowody na pewno są drożne! Jakoś zapomniano o zapaleniach,
      które mogły się przydażyć po drodze).
      Wreszcie któryś z lekarzy, jakich odwiedzili, postanowił zrobić tej mojej
      znajomej HSG i okazło się że oba jajowody były niedrożne, udało się jeden
      udrożnić podczas badania samym kontrastem i na następny miesiąc była już w
      ciąży.
      NIe miałam jeszcze takiego badania, zdaje się że wszystko przede mną, ale z
      tego co czytałam udrażnianie jajowodów np. podczas HSG daje rezultaty, kiedy
      zrosty są małe albo na krótkich odcinkach. Niektórych zrostów udrożnić nie
      sposób, a w niektórych przypadkach udrożnienie ich też niewiele daje, bo
      jajowody zatracają swoją funkcję przesuwania jajeczka do macicy. Myślę, ze może
      wtedy dojść do ciąży pozamacicznej, ale to ostatnie stwierdzenie jest tylko
      moim prywatnym przemyśleniem.

      Tak więc być może lekarz, który powiedział że "teraz tego się już nie robi"
      miał na myśli, że nigdy na 100% nie wiadomo, jaki będzie rezultat udrażniania
      i ... łatwiej jest sięgnąć po inne metody np. INV. Może kierował się też Twoim
      wiekiem, co pozostaje nie bez znaczenia i tym, jak bardzo goni Was czas. Może
      też jednak być tak, że kierował się wyłącznie chęcią zarobku... przy droższych
      procedurach....

      Piszesz o tym, że istnieje podejrzenie, a więc dopiero czeka Cię badanie, czy
      tak? Czy Pan Doktor wziął wobec tego pod uwagę, że samym badaniem
      może "niechcący" doprowadzić, do udrożnienia jajowodów????
      Moim zdaniem należy zapytać lekarza, co w takim razie medycyna oferuje w zamian
      za brak mody na nieudrażnianie jajowodów?

      Bardzo chętnie przeczytam wypowiedzi dziewczyn, które przez jakiekolwiek
      badanie pozwalające stwierdzić, cz jajowody są niedrożne i w jakim stopniu
      przeszły oraz co się stało poźniej, czyli jakie były rezultaty?
      • misia.j Re: udrożnianie jajowodów 12.01.03, 18:10
        Gość portalu: aleksandra3 napisał(a):






        > NIe miałam jeszcze takiego badania, zdaje się że wszystko przede mną, ale z


        > tego co czytałam udrażnianie jajowodów np. podczas HSG daje rezultaty, kiedy


        > zrosty są małe albo na krótkich odcinkach. Niektórych zrostów udrożnić nie


        > sposób, a w niektórych przypadkach udrożnienie ich też niewiele daje, bo


        > jajowody zatracają swoją funkcję przesuwania jajeczka do macicy. Myślę, ze
        może wtedy dojść do ciąży pozamacicznej, ale to ostatnie stwierdzenie jest tylko


        > moim prywatnym przemyśleniem.




        Moja lekarka potwierdza, że w sytuacji, kiedy jajowody nie są sprawne (jak
        napisałaś), a zdarza się to podobno stosunkowo często, istnieje duże
        prawdopodobienstwo ciąży pozamacicznej. Problem polega na tym, że o ile można
        sprawdzić, czy jajowody są drożne, tj. czy kontrast przechodzi (i podczas HSG i
        podczas laparoskopii), o tyle nie ma sposobu, żeby upewnić się, czy dobrze
        spełniają funkcję "przesuwania" jajeczka. Może dlatego lekarz powiedział, że
        tego się nie robi. Mi HSG wykazało niedrożne oba jajowody, lekarz (profesor w
        klinice) widząc to zdjęcie też powiedział, że dla samego udrażniania nie
        zalecałby laparoskopii, bo są nikłe szanse. Ale ponieważ maiałam podejrzenie
        endometriozy, więc laparo była i "przy okazji" czyszczenia udrożniono mi jeden
        jajowód. Tzn. kontrast przeszedł, bo w ciążę do tej pory nie zaszłam. Faktem
        jest, że miałam rozsianą endometriozę - może dlatego nie zadziałało. Przykre
        jest tylko to, że nikt nie potrafi mi powiedzieć, gdzie tak naprawdę leży
        przyczyna.









    • Gość: aga 76 Re: udrożnianie jajowodów IP: plac:* / 10.0.6.* 10.01.03, 20:55
      U mnie wydawało się, że jajowody nie są moim problemem
      poniewaz wyniki HSG wskazywały na ich drożność.
      Niestety podczas laparoskopi okazało się, że są one
      niedrożne. Nie ustalono jakiego typu są to zrosty i
      cała laparoskopia wraz z jej opisem okazała się
      niewypałem bo nic z niej tak do końca nie wynikało.
      Lekarz prowadzacy zaproponował w zamian in vitro.
      Po kilku konsultacjach u innych lekarzy wszyscy mówia o
      konieczności powtórzenia laparoskopi i nadziejach
      zwiazanych inv. Jednoczesnie zastrzegają sobie prawo do
      usunięcia obu jajowodów podczas laparoskopi gdyby
      rzeczywiście okazały się niedrozne ( lepszy efekt
      inv ).
      Jestem tym przerazona i nie dorosłam jeszcze do tak
      powaznej decyzji - nie wiem co robić dalej. Zaden z
      lekarzy nie wspomniał ani słowa o operacyjnej
      mozliwości udrozniania jajowodów - a przeciez są takie
      możliwości.
    • Gość: madziorek Re: udrożnianie jajowodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.03, 14:36
      Witam, opowiem jak to było ze mną.
      Otóż w trakcie laparoskopii podczas której usunięto mi torbiel endometrialnę
      okazało się również, że oba jajowody są niedrożne. Z trudem udrożniono mi jeden
      z nich, drugi pozostał niedrożny nadal. Na wizycie kontrolnej zadałam pytanie
      lekarzowi, czy będzie możliwość udrożnienia tego drugiego, a lekarz
      odpowiedział mi, że może trzeba będzie zrobić w tym celu laparotomię, ale
      należy się zastanowić i dokonać wyboru mniejszego zła, bo drożność to jedno, a
      funkcjonalność, której nie można ocenić to drugie, a więc drożny jajowód nie
      musi oznaczać sprawny i co za tym idzie jest ryzyko ciązy pozamacicznej.
      I to mnie w tym wszystkim najbardziej martwi, operację miałam w czerwcu ub.
      roku, 3-miesięczna kuracja danazolem, a dzidzi jak nie widać tak nie widać sad
    • Gość: rena Re: udrożnianie jajowodów IP: 62.233.129.* 23.01.03, 17:46
      Ja jestem w trakcie badan , ale moja znajoma - kobieta 37 lat wlasnie urodzial,
      a starali sie dosc dlugo i kazdy leakrz mowil co innego. Tak naprawde chodzilo
      tylko o niedroznosc jajowodow po tzw."przedmuchaniu"ich - w nastepnym miesiacu
      byla juz w ciazy.
      Trzymam kciuki za wszystkich starajacych sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka