Dodaj do ulubionych

Jak szybko wrocila u was endo. po laparo?

31.05.06, 12:35
Cholera bo u mnie juz po 2 mies. od laparo. cos zaczyna sie zbierac w jajniku
sad(((((((((( jestem zalaman, nawet do in vitro nie wiem czy zdaze przystapic?
Obserwuj wątek
    • k111 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 31.05.06, 17:30
      W ciągu 2 miesięcy od odstawienia Zoladexu, czyli w sumie po 5 m-cach
      • ap77 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 31.05.06, 17:38
        o gratuluje sad To podobnie jak umnie po 1 laparo. i Dipherelinie, po 4 mies. juz
        byla torbielka!!! I co teraz robisz z tym "gownem", bo inaczej tego nie moge nazwac?
        Ps. Dlatego nie jestm zwolenniczka anlogow, bo gucio daja!
    • jola733 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 31.05.06, 17:39
      jeśli te objawy które miałam w poprzednim cyklu świadczą o powrocie endo. ( a
      wszystko na to wskazuje) to pojawiła się po ok. 18 miesiącach sad
    • zuzia.777 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 31.05.06, 18:59
      Ja miałam 2 lata temu laparoskopie po lap brałam 6 m-cy danazol miałam 5
      inseminacji i pierwsze in vitro (oczywiście wszystko nie udane) ale endo jak
      narazie nie powraca.
      • jola733 zuzia.777 31.05.06, 20:42
        zuziu miałaś ISCI ?
        • zuzia.777 Re: zuzia.777 31.05.06, 21:55
          Tak Jolu już po ISCI ale niestety nie udanym tak trudno mi było przyjąć do
          wiadomości porażke ale już zastanawiam się nad następnym (może pod koniec
          sierpnia)
          • capucine Re: zuzia.777 01.06.06, 10:38
            A jak rozpoznajecie, że endo wróciła? Jakie objawy na to wskazują. Ja miałam
            laparo ponad rok temu i nie wiem jaki teraz jest stan. Lekarz twierdzi, ze bez
            kolejnego laparo nie da się stwierdzić. A ciąży jak nie było to nie ma więć coś
            jest dalej nie tak....
            • ap77 Re: zuzia.777 01.06.06, 10:44
              rosna torbiel i boli (np. zrosty), ja latam na usg co tydzien (moinitoring)
          • jola733 Re: zuzia.777 01.06.06, 12:03
            masz mrozaczki ? a czy Twój M. ma dobre parzmetry nasienia? dlaczego miałaś
            akurat ISCI ? napisz coś wiecej.Proszę smilegdzie miałaś wykonywany zabieg i ile
            to kosztowało ?
            • zuzia.777 Re: zuzia.777 01.06.06, 12:57
              Ja po 5 nieudanych inceminacjach zdecydowałam się na IVF zresztą lekarz już nie
              widział sensu robić następnych inseminacji. Mój mąż ma b. dobre nasienie ok 150
              mln chłopaków o b. dobrej ruchliwości i żywotności itd. Że mam ISCI
              dowiedziałam się jak już miałam zarodki gdyż wyszło w trakcie że muszą
              naciąć "jaja" bo niechciały się wykluć ( to chyba taka jest różnica między IVF
              a ISCI).Mrozaczków niestety nie mam gdyż zapłodniło się 7 jaj ale z tego 3 były
              b. dobrej jakości i te trzy podano mi na transferze. Cała stymulacja trwała u
              mnie 7 dni bo bardzo szybko reagowałam na leki. Załapałam się jeszcze na czeski
              menogon i dlatego miałam b. tanią stymulacje tj. 1000 zł + leki po punkcji 300
              zł i sam zabieg 4000 zł. Zabieg miałam wykonywany w Klinice IVF w Krakowie.
              • jola733 Re: zuzia.777 01.06.06, 13:11
                dzięki Ci Zuziu Bardzo smile a napisz mi jeszcze gdzie masz zdiagnozowaną
                endometriozę? ( ja w miednicy mniejszej ) i czy na naturalnych cyklach masz
                owulację?
                • zuzia.777 Re: zuzia.777 01.06.06, 13:20
                  Ja miałam na prawym jajniku i na błonie brzusznej. Owu miałam przed laparo
                  naturalnie a po laparo to ciągłe próby lecz na stymulowanych cyklach. Teraz
                  jestem pierwszy cykl po in vitro bez leków i mam naturalną owu, lecz nie wierze
                  w cuda.
                  • jola733 Re: zuzia.777 01.06.06, 13:24
                    och Zuziu my to mamy problemy sad powiem Ci że a ile masz alt ? jak długo się
                    staracie ? czasami to mi się już nic nie chce sad ( ja mam 33 lat i staramy się
                    od 6 lat sad )
                    • weronusia do jola733 01.06.06, 13:37
                      jola jak ja Cie podziwiam ja po półtora roku tracę nadzieję jak ja potrzebuje
                      takich ludzi którzy potrafia dać nadzieję- 6 lat, podziwiam i gratuluje Ci
                      cierpliwości
                      • jola733 Re: do jola733 01.06.06, 13:42
                        a co mam zrobić ? ja chcę być mamąsmile nie wyczerpałam jeszcze wszystkich
                        możliwości smile a wiem ,że można jeszcze coś zrobić smilenajbardziej przerażają mnie
                        koszty zapłodnienia pozaustrojowego sad
      • ewa.sz3 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 01.06.06, 13:52
        ja miałam robioną laparo 9 m-cy temu i do tej pory nie powraca. Cały czas pod
        kontrolą - ale jutro idę do lekarza bo coś podejrzanie znajomo pobolewa mnie
        brzuch; ja miałam torbiel 7,5 cm na jajniku ale odpukać mam owulację; dwa
        jajniki funkcjonują... ale jakoś nic nie wychodzi ;-(
        • zuzia.777 Re: do jola 733 01.06.06, 14:00
          Jola mnie też najbardziej przerażają koszty. Ja sie lecze prywatnie i za
          wszystko płaciłam: laparoskopie, 5 inseminacji, in vitro nie wspominając o
          lekach. Już mi sił brak a te palanty 1000 zł becikowego żałują. Teraz znowu
          zbieram na kolejne IVF a o godnym życiu moge tylko pomarzyć.
    • bee20 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 01.06.06, 13:29
      No, troche mnie zmartwilyscie. Jestem swiezo po laparo - przedwczoraj.
      I oczywiscie mam nadzieje, ze ta cholera nie powroci, przynajmniej nie tak
      szybko. A czy ktorejs w was udalo sie zajsc po laparo? Potrzebuje
      optymistycznych wiadomosci!
      • jola733 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 01.06.06, 13:35
        ja miałam juz dwie i niestety ciąży nadal brak sad ale nie martw się na zapas,
        bo są takie dziweczyny którym się udaje smile
        • bee20 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 01.06.06, 13:42
          Zycze nam wszystkich, by jakos sie udalo! Osobiscie nie sadze, bym podchodzila
          do drugiej laparo. Co prawda nie byla ona taka straszna (przeprowadzalam ja
          amublacyjnie, wiec wieczorem juz bylam w domu), a jednak... zawsze jest to
          wielki stres. Pozostaje mi nadzieja... Pozdrawiam wszystkich!
          • ap77 Re: Jak szybko wrocila u was endo. po laparo? 01.06.06, 13:50
            hej dziewczynki!
            Ja tez jestem po dwoch i nic!
            • jola733 ponoc wiara czyni cuda............ 01.06.06, 14:05
        • zuzia.777 Re: do jola 733 01.06.06, 13:51
          Jolu właśnie mój wiek to moja zaleta. Lecze się 2,5 roku w maju skończyłam 23
          lata a podchodząc do in vitro miałam jeszcze 22 lata i byłam najmłodszą
          pacjentką w swojej klinice przy podejściu do IVF. Mój lekarz nazywa mnie
          żartobliwie "małolat po przejściach" a jak przyszłam na pierwszą wizyte do
          niego to żartował że on dzieci nie leczy.
          • jola733 Re: do jola 733 01.06.06, 14:04
            Faktycznie Zuziu wiek jest Twoja zaletą smile ja na in vitro jeśli będzie trzeba
            wezmę kredyt sad i będę spłacać sad....Zuziu czekam na dobre wieści od Ciebiesmile
            powodzenia w dalszym leczeniu smile
            • zuzia.777 Re: do jola 733 01.06.06, 14:31
              Ja też życze powodzenia tobie i wszystkim starającym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka