lilithv 06.06.06, 08:48 Witajcie Czy ?luz "nieprzepuszczajšcy i zabójczy" dla plemników, można jako? leczyć, żeby jednak przepu?cił plemniki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majorka79 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 08:50 Nie można leczyć. tzn. podobno może pomóc kilkumiesięczna abstynencja lub jakieś leki sterdydowe, ale raczej nikt tego nie praktykuje. jedyne wyjście to inseminacja. ps. ja też to mam((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
lilithv Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 09:47 Jeeeeezzzuuuuuuu No to mnie pocieszyła?...Współczuję Ci także.Słyszałam gdzie?, że acard 75 raz dziennie na noc pomaga, miałam nadzieję, ze kto? mi to potwierdzi z własnego do?wiadcenia...ech, nie ma lekko, oj nie... Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 09:52 no wlaśnie nie jest lekko((((((((( nie słyszałam o tym acardzie, a co to za lek? na co? może ktoś inny Ci potwierdzi... Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia555 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 10:26 nie wiem nic czy wrogi śluz można "zaleczyć" ale o acardzie na mamo-tato znalazłam takie coś. więc tylko wklejam do poczytania. "Kwas Acetylosalicylowy Czyli niska dawka aspiryny (do 81 mg na tabletkę) wydaje się przynosić dużą zasługę dla poprawy płodności. W Polsce można zakupić preparat o nazwie Acard® (75 mg). Jeśli podejrzewasz się o poronienia, jeśli poroniłaś w przeszłości, zapytaj lekarza o tę formę leczenia. Niektóre typy poronień związane są ze słabo rozwiniętą śluzówką macicy. Inne z obecnością antyciał antyfosfolipidowych. Są to białka, które związane są problemami krzepliwości. Mogą prowadzić do powtarzających się poronień. W takich wypadkach istnieje zmniejszony dopływ krwi do rozwijającego się zarodka z powodu zbytniej krzepliwości krwi. Aspiryna redukuje ryzyko zakrzepów. Poprawia jakość śluzówki macicy, dopływ krwi do jajników i macicy. Dzięki temu wspomaga pracę układu rozrodczego, w tym wzrastanie pęcherzyka z dojrzewającym jajeczkiem wewnątrz. Uwaga: Nie bierz „aspiryny”, jeśli masz uczulenie na kwas acetylosalicylowy, cierpisz na skazę krwotoczną i zaburzenia krzepnięcia krwi, chorobę wrzodową żołądka i/lub dwunastnicy, stany zapalne przewodu pokarmowego. Przeciwwskazane jest także branie w okresie ciąży i karmienia, u chorych z zaburzeniami równowagi kwasowo-zasadowej (np. w cukrzycy, mocznicy, tężyczce). Każda osoba, która chciałaby rozpocząć terapię aspiryną powinna wpierw doradzić się lekarza. Chociaż w pełni tego nie przebadano, branie aspiryny codziennie w zasadzie nie może zaszkodzić. Szczególnie, że może pomoc w poprawie płodności. Ostrożnie jeśli masz astmę, niewydolność nerek i poważne schorzenia wątroby, stosujesz doustne preparaty przeciwcukrzycowe lub wkładkę wewnątrzmaciczną. Niektórzy lekarze nie sprzeciwiają się braniu niskich dawek aspiryny w momencie zajścia w ciąże, chociaż inni będą oponować. Zapytaj lekarza tak szybko jak dowiesz się o ciąży czy kontynuować leczenie. Efekty uboczne: Może wydłużyć czas krzepnięcia, rzadko powodować odczyny uczuleniowe, pocenie się, szum w uszach, nudności, wymioty, zawroty głowy, objawy ze strony przewodu pokarmowego, zwiększone krwawienia miesiączkowe. Dawkowanie: Do 81 mg preparatu dziennie. Nie stosować na 5-7 dni przed planowanym zabiegiem operacyjnym. Nie ma znaczenia firma jaka wyprodukowała lek, dopóki nie zawiera więcej niż 81 mg na tabletkę." Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 09:55 o rany, poczytałam o tym acardzie: WSKAZANIA: Zmniejszenie tendencji do agregacji płytek krwi i zmniejszenie krzepliwości krwi: w chorobie niedokrwiennej serca, (niestabilna choroba wieńcowa, stan po zawale mięśnia sercowego), w zapobieganiu powikłaniom zawałowym, profilaktyce wtórnego zawału i zmniejszeniu ryzyka nagłego zgonu sercowego; u pacjentów po wszczepieniu pomostów aortalno-wieńcowych, angioplastyce wieńcowej. W zapobieganiu zatorom naczyniowym i udarowi mózgu u chorych z przewlekłym migotaniem przedsionków; po przebytym epizodzie zatorowym mózgu, w zarostowej miażdżycy tętnic obwodowych. jaki to może mieć związek ze śluzem???????? Odpowiedz Link Zgłoś
lilithv Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 10:01 No wła?nie nie wiem... Tzn,generalnie jest to lek KONKRETNIE ze wskazaniem na miażdzycę, ale...wła?nie poprzez to, że wpływa na rozrzedzenie krwi, ma dobry wpływ na endometrium.I podobno zauważono, że również na ?luz, który jest bardziej przepuszczalny, rozrzedzony i mniej "agresywny".Nie chodzi tu o sam lek, chodzi o kwas acetylosalicylowy, czyli składnik polpiryny, aspiryny, asprocolu, upsarinu itp. Ale wła?nie acard ma najbardziej "rozrzedzajšce"działanie, pewnie jest tam jeszcze "co?", co współdziałajšc z kwasem acetylosalicylowym, działa tak a nie inaczej.I ponoć ma również dobre działanie na ?luz. Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 10:06 hmmm. może i coś w tym jest, ale skoro wplywa na rozrzedzenie krwi, a tym samym zmniejsza krzepliwość krwi, to nie jest ot taki sobie lek i bez wskazania lekarza to bym chyba się bala to łykać... a tobie lekarz o tym powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
to-ja-007 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 10:33 Acard na pewno nie pomaga na wrogi sluz! Jesli juz to inseminacja i/albo sterydy. Nie wiem dlaczego niektore sie tych ostatnich tak panicznie boja. Stosuje sie je w malych dawkach i nie daja skutkow ubocznych. Poza tym jesli ktos sie boi wziac steryd przed zajsciem w ciaze to ciekawe co maja powiedziec kobiety z poronieniami nawykowymi, ktore musza brac sterydy w ciazy i nie tylko sterydy ..... :-o Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.sz3 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 11:22 Ja brałam akard- ale nie na śluz tylko na lekkie rozrzedzenie krwi. Fakt, że zapisał mi to ginekolog ale niestety nie na śluz. Nie słyszałam o takim magicznym leku... Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 11:17 1) sterydy... pomagają, albo i nie... nie ma regul, a działaja bardzo krotko. 2)Szczepionki - wielu lekarzy poddaje w wątpliwośc ich skuteczność jako likwidowanie wrogiego sluzu. 3)wstrzemięzliwość seksualna lub stosunku z prezerwatywą... minimum pol roku. Skuteczność śmiesznie niska (2-5 %, zaleznie od żrodel) Tak naprawdę kazdy uczciwy lekarz zajmujący się nieplodnością skieruje delikwentke z wrogim śluzem na iui. I na Boga.... nie taki wilk straszny, a inseminacje się udają!!! Pozdrawiam i powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lilithv Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 11:30 Boze, Dziewczyno, nie boje sie IUI, mialam juz dwie!!!Zreszta, czego tu sie bac!!Nie o to chodzi, ze boje sie IUI, czy w ogole jakiegokolwiek zabiegu, tu chodzi o zwiekszenie szans na naturalne "zaskoczenie". Bo przeciez rowniez o to miedzy innymi chodzi, prawda??Jestem lekko "uprzedzona" do IUI, po dwóch efektu brak...Wiec chyba moje pytania sš zrozumiale? Odpowiedz Link Zgłoś
lilithv Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 11:31 Acha i jeszcze - Dzieki wielkie Asiunia555!!! Odpowiedz Link Zgłoś
korlewna Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 12:07 nie kapuję.... czy ja twierdze, ze Twoje pytanie są niezrozumiałe?? Odpowiedzialam tylko na post, pisząc to co wiem, a potem to co myślę. Co do Twoich uprzedzeń to się nie dziwię, ale pamiętaj o tym, ze przy samym wrogim śluzie skuteczność iui jest niemal taka sama jak skuteczność stosunku lozkowego u ludzi zupelnie zdrowych, bez zadnych nieprawidłowości, czyli statystycznie wynosi ok. 20 %. A tak naprawde to sa statystyki, a ujednym udaje się za pierwszym razem, a innym za 8. Ja na Twoim miejscu bym się nie poddawała. Odpowiedz Link Zgłoś
sun32 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 13:08 Moja koleżanka miała zalecone picie syropu Guajazyl. Podobno niektórym pomaga bo rozrzedza śluz. Jej jednak nie pomogło, udało się po pierwszej IUI Odpowiedz Link Zgłoś
tekla12 Re: Leki na "zabojczy"sluz 06.06.06, 13:15 Zabójczy śluz nic nie znaczy jeśli nie wiadomo dlaczego taki jest. Jeśli z powodu przeciwciał przeciwplemnikowych to leczy się inaczej jeśli ASA są męskie a inaczej jeśli żeńskie. Jeśli w śluzie są bakterie to też jest zabójczy. Jeśli PCt był wykonany w złym momencie to też będzie wrogi śluz. Jeśli I faza cyklu jest do kitu to też śluz będzie zabójczy. Leczenie - w zależności od przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś