Dodaj do ulubionych

Lipcowe IUI "Wątek pełen radości"

03.07.06, 22:08
Dziewczynki zakladam watek lipcowy i tytuluje go "pelnym radosci" oby dla nas
wszystkich okazal sie szczesliwy!!!

Ps.Dziewczyny z powodu ograniczen czasowych nie bede prowadzic szczegolowych
rozpisek tak jak Majorka.Jesli ktoras z was bedzie miala czas to oczywiscie
zapraszam do zrobienia rozpiski smile)) Pozdrawiam i tzrymam kciuki!!!

Dopisujcie sie do listy:
Kasiaaa85 - 3 IUI 12-14.07
Obserwuj wątek
    • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 03.07.06, 22:14
      1.lucy310 - 2 IUI odbyla sie 2.07
      Trzymam kciuki i witam na wateczku smile))
      • marghe78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 03.07.06, 22:30
        Więc i ja się dopiszę. Druga IUI jutro.
        • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 03.07.06, 22:40
          Marghe witamy na watku!!!Trzymam kciuki,daj znac jutro jak bedziesz juz "po".
      • coco17 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 23.07.06, 11:28
        Na piątem miałam [lanowane pęknięcie pęcherzyka -23.Ale zrobiliśmy
        inseminacje.Dziś jeszcze nie pękł o dziwo.Dostałam zastrzyk i powtórzyliśmy
        IUI.Wczoraj myślałam że umrę z bólu.Myślałm,ze to jakieś zapalenie,ale gin
        powoiedział mi dziś że wszystko ok.na to wygląda, że to takie mocne bóle
        owulacyjne.Trzymajmy się razem,zobaczycie bedzie ok i za 9 miechów będzie wyż
        demograficzny!Sciskam.
    • kate2513 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 08:01
      Moja druga iui będzie gdzieś między 15 a 17 lipca. Pierwsz nieudana na cyklu
      naturalnym. Druga na clo i merionalu. Oby nam wszystkim się udało !!!
    • majorka79 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 10:45
      Ale pięny wąteksmile!
      witam was i dziękuję kasiaaa85, że założyłaś ten wątek.
      ja się dopiszę w poniedziałek, bo w piątek idę do lekarza i się okaże czy
      będzie IUI w lipcu czy nie.
      Tymczasem pozdrawiam wszystkie lipcowe IUI-ówkismile
    • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 12:45
      Cześć dziewczyny smile
      Uprzejmie donoszę, że 2 lipca miałam drugą IUI. Dzisiaj idę na usg sprawdzić
      czy pękł pęcherzyk.
      Pozdrawiam Was wszystkie smile
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 14:32
      Dopisuję się do Was jestem po pierwszej iui pierwszego lipca. Same jedynki oby
      okazały się szczęśliwe.
      • marghe78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 14:35
        Ja za półtorej godziny mam IUI i zdycham z bólu jajnika!! Ledwo chodzę i siedzę...
        • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 14:40
          marghe 78 Trzymam kciuki żeby Ci się powiodło. Ja mam dzisiaj jeszcze usg bo
          nie wiem czy po iui pękł mi pęcherzyk...
    • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 15:23
      Brawa Kasiu za odwagę przy założeniu wątku!!!! U mnie owu juz yła w lipcu bez
      monitorongi, bez pregnylu! Niestety w pracy nam teraz zapiep.. nie miałam czasu
      wyrwać się na wizytę. Może jeszcze zdążę na IUI w lipcu- choć wolałabym napisać
      wam inną wiadomość!POzdrawiam
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 16:41
        Ale sie nas duzo robi dziewczyny smile)) Ten watek jest bardzo,bardzo szczesliwy
        wiec wszystkie bedziemy sie cieszyc upragnionym szczesciem!!!
        Marghe78 trzymam kciuki!!!
        Szyszka na tym watku jest wszystko mozliwe i zycze Ci z calego serduszka zebys
        mogla oglosic nam wspaniala nowine (naturalna)wink))
        • marghe78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 16:49
          No to ja odliczam dni...od pojutrza zaczynam duphaston 3x1. W piątek sprawdzę
          czy pęcherzyki pękły. Jeden z prawej poszedł a dwa po lewej jeszcze przed
          chwilą były.
          • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 18:56
            No to czekamy razem z Toba smile))
            • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 19:06
              kasiaaa85 ciesze się że załozyłas wąteczek smile Mam nadzieję że przyniesie nam
              wszystkim szczęście, ja już sprawdzałam wczoraj 2 pęcherzyki pekniete i teraz
              czekanie razem z duphastonem. Jak na razie nie wiem czemu kłuje mnie troszke
              jajnik po lewej stronie, co po pierwszej iui nie miało miejsca, ale nie chcę
              sie za bardzo napalać...nie będe sie wsłuchiwac tylko czekać w miare cierpliwie
              razem z wami dziewczyny. Trzymam za wszystki iui-owiczki kciuki smile
              • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 19:12
                Lucy klucie w jajniku to calkiem normalna sprawa takze sie nie przejmuj.A co
                najwazniejsze prosze mi sie nie stresowac!!!To rozkaz!
                Jest super pogoda najlepiej sie wyluzowac i wyskoczyc na spacerek.Odliczamy dni
                razem z Toba.Powodzenia.Trzymam kciuki smile))
                • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 19:19
                  kasiu 85 dziękuję smilesmilesmile i obiecuję że nie będę się stresować, mąż też mi cały
                  czas na każdym kroku mówi "nie lataj tak po tych schodach -musisz powoli teraz
                  chodzić" hihihihi.
                  A spacerek już dzisiaj zaliczony wink
                  Dzięki że jesteście, to piękne że razem czekamy, wspieramy się smile
                  • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 19:30
                    Hihi jakbym slyszala swojego M i moja mamuske!Nie lataj tak po tych
                    schodach...nie podnos teraz takich ciezkich rzeczy...a tak wogole to sie poloz
                    i odpoczywaj.
                    Troche prawdy w tym wszystkim jest!
                    Pozdrwiam Kasia
                    • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 19:32
                      masz racje kasiu, na pewno coś się za tymi radami kryje wink oj ja to bym chciała
                      tak sobie poleżec z nogami i brzuchem do góry i nic nie robić, na razie czekaja
                      mnie najbliższe 2 tygodnie leniuchowania, a potem...hmm mam nadzieje że też
                      Oby każda z nas doczekała się takiego dłuuuugiego odpoczynku wink
                      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 19:35
                        Dokladnie!!!Tego dlugggggggggiego wypoczynku wszystkim wam zycze dziewczynki!!!
                        • baahaa Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 21:57
                          czesc dziewczyny! dopisuje sie do listy lipcowej.... w czerwcu mialam histero,
                          teraz bedzie pierwsza IUI pewnie ok. 12-14 lipca. dzis mam 7dc, jutro pierwsze
                          usg i zobaczymy co slychac w srodku. biore CLO 3x1. jak teraz nie zaskoczy, to
                          w przyszlym miesiacu czeka mnie HSG, potem we wrzesniu kolejna IUI, potem co
                          drugi miesiac - do czterech prob. jak nie zaskoczy, to juz mysle o in vitro....
                          niecierpliwosc mnie zrzera... jesli w przeciagu tych 8 miesiecy nie wyjdzie nic
                          z prob.... to sie zabieramy za adopcje.....

                          i wiecie jaki z tego wniosek??? i tak i tak w przeciagu roku zaczniemy byc na
                          drodze do dzidziusia... smile
                          • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 22:09
                            Witaj baahaa!!!
                            Kurcze ale Ty szybka laseczka jestes wink))Nie mysl o in-vitro i adopcji bo IUI
                            sie uda i to w tym miesiacu!!!Przeciez to szczesliwy watek smile))
                            Pozdrwiam Kasia
                            • baahaa Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 22:14
                              obym Ci przyznala racje.... smile trzymam kciuki za nas wszystkie! !!!!!
                              • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 22:27
                                baahaa kasia ma racjęwink nie rozpedzaj się tak (aczkolwiek z drugiej strony
                                dobrze że macie jakis tam plan działania) bo iui sie uda!smile Mi lekarz podczas
                                tej iui odpowiedział na moje zapytanie o ewentualny tok postępowania jeśli iui
                                się nie uda "jaka kolejna iui, przecież pani bedzie w ciązy" smile I mam nadzieję
                                że się nie myliłwink
                                Póki co zyczę powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkie podchodzące
                                do iui. Kasiu za Ciebie teżsmile
                                • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 22:34
                                  Lucy oczywiscie ze wszystkie bedziemy w ciazy!!!Najwazniejsze jest pozytywne
                                  myslenie!!!Nie ma innej opcji.
    • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 04.07.06, 23:19
      Dziekuję Kasiu za słowa pełne nadziei, ale wiecie co? Tzrymajmy kciuki podwójnie
      za Majorke- za bycie z nami 2 poprzednie miesiące!!! Majorka teraz kolej
      (głównie) na ciebie!!!!
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 07:25
        Racja!!!Majorka trzymamy kciuki bardzo mocno za Ciebie kochana!!!!Zreszta Ty
        wiesz doskonale ze bardzo mocno Ci kibicuje wink))
        • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 07:32
          Dziewczyny musze wam powiedziec ze mysli mnie zjadaja sad(( od
          srodka,wewnetrznie nie wiem jak to ujac...Martwie sie jak to bedzie...jak IUI
          nie wyjdzie...to moja ostatnia proba...
          Nie wiem co zrobic ze soba????Wiec dlatego wyruszam do lasu na jagody.Rozkaz
          mojej mamuski,wiec sie stosuje!
          • gogolina77 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 09:42
            kasiaaa trzymaj się jakoś!Powodzenia!
          • szyszka39 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 09:48
            Tylko ich nie wcinaj w lesie nieumytych!!!smile)) Co do Twojej IUI to będzie
            dobrze ja też mam takie myśli w kazdym cyklu- co dalej robić jakie badanie
            wykonac? Pozdrawiam!
        • majorka79 jesteście kochane:) 05.07.06, 09:46
          dzięki dziewczyny. ale świetnie się ten wątek rozwija! mam dobre przeczucia. i
          trzymam kciuki wielkie za Was wszystkie.
          kasiaaa85 masz się nie martwić na zapas.
          a szyszka ma nam ogłosić "naturalsikowy" newssmile

          u mnie bez zmian. czekam na piątkową wizytę u gina i dam znacsmile
          • kasiaaa85 Re: jesteście kochane:) 05.07.06, 15:08
            DZieki dziewczyny.Zalapalam z rana lekkiego dola ale juz mni przeszlo.Wlasnie
            wrocilam z lasu.Odpoczelam wspaniale.
            ps.Jagodki teraz dopiero wcinam,czysciutki i bardzo smaczne.
          • lucy310 Re: jesteście kochane:) 05.07.06, 18:57
            Majorka za Ciebie również trzymam kciuki smile
      • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:56
        kurcze co ja piszę, marghe już wczoraj przywitałam hihihi ale skleroza ze
        mnie smile
    • anemon1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 16:33
      czy mozna do Was dolaczyc? Dla mnie bedzie to 6 IUI...obecnie czekam na @@@@ po
      nieudanym czerwcowym podejsciu...

      mam nadzieje na lipcowy deszcz +++++++
      • anemon1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 16:34
        co ja wygaduje 5 IUI nie 6 obym sobie nie wykrakala smile
        • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 16:38
          Anemon witamy Cie serdecznie!!!Napisz cos o sobie,co jest wskazanie do IUI i
          wogole.Pozdrawiam
          • anemon1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 16:50
            Dzieki za przygarniecie smile

            Mam 32 lata, problemem jest bezplodnosc meza, podchodzimy wiec do IUI z
            nasieniem dawcy.

            Ze mna niby wszystko OK; w zeszlym roku bylam w ciazy blizniaczej dzieki IUI n°
            2 ale niestety malenstwa urodzily sie za wczesnie i nie mozna bylo ich uratowac.

            Czekam az powieja lepsze wiatry dla mnie, na razie ten rok jest
            nienajciekawszy... wiosenna torbiel wiec laparoskopia , majowa IUI3 i
            czerwcowa IUI4 ---

            Aha jako ze chcialabym uniknac ciazy mnogiej, moje IUI sa na cyklu naturalnym.

            To juz wszystko wiecie smile
            • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 16:57
              Bardzo mi przkro z powodu Twoich dzieciaczkow sad(( przytulam Cie mocno!!!
              Znalazlas sie na bardzo,bardzo szczesliwym lipcowym watku wiec bez obaw
              wszystko bedzie ok!
              • marghe78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 17:03
                Jak tu fajnie wieje optymizmemsmile))
                Aż miło zaglądać. Która jako pierwsza testuje? Ja 17-stego.
                • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 17:07
                  Lucy310 miala IUI 2.07 Takze czekamy na wyniki!!!
                  Marghe kochana opstymistycznie ma tu byc od poczatku do konca czyli do
                  zaciazenia w tym miesiacu oczywiscie!!!
                  Hihi ale ze mnie optymista.A co tam trzeba wierzyc i tyle!!!
                  • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 17:08
                    Oczywiscie opytmistka a nie optymista!
              • anemon1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 17:26
                dziekuje za przytulenie i mam nadzieje ze moje aniolki zalatwia u wyzszych
                instancji dwie kreski dla wszystkich lipcowych potencjalnych ciezaroweksmile

                Ja chcialabym juz miec za soba moja @@@ i biegac do mierzenia pecherzyka ale
                niestety paskudztwo dopiero sie rozkreca...
                • baahaa Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:07
                  wlasnie wrocilam od mojej gin. 8dc. pecherzyk jeden 15 mm(szkoda ze tylko jeden
                  bo bylo clo 1x3), ale co tam... IUI pewnie w poniedzialek 10.07. poki co
                  zazywam sobie od dzis estrofem mite i mam juz pregnyl w lodowce. smile

                  dziewczyny a propos lekow... nie zapominajcie o foliku.... smile te tableteki
                  polykam najchetniej... smile
                  • anemon1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:14
                    moze i jeden pecherzyk ale za to na pewno to szczesliwy pecherzyk!!!
                    • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:22
                      Nie liczy sie ilosc tylko jakosc!!!Niech bedzie jeden a dobry!
                      • baahaa Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:34
                        musze jeszcze zapowiedziec mojej gin, zeby z zolnierzykow wybrala tylko te
                        madre i ladne dziewczynki... wink

                        juz sie nie moge doczekac... smile

                        piszcie kiedy macie wyznaczone daty IUI... zrobimy mala liste!

                        a potem do tej listy zmienimy nagłowek z kategorii "lipcowe IUI" powstanie
                        kategoria "2 kreseczki".... tego nas wszystkim zycze... smile
                        • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:37
                          Cyt:musze jeszcze zapowiedziec mojej gin, zeby z zolnierzykow wybrala tylko te
                          madre i ladne dziewczynki... wink
                          Hihihi dobre,dobre!!!Musze sprzedac ten tekst mojemu ginowi!
                          • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 18:55
                            anemon, marghe witamysmile No i oczywiście trzymamy wszystkie za siebie nawzajem
                            kciuki wink
                            Ja chyba również będe testować 17.07 to będzie 16 dzień po iui. Mogłabym tak
                            standardowo 14 dnia po tj. w sobotę 15.07 ale w tedy labolatorium mamy
                            nieczynne, ale nic mi sie nie stanie jak troche dłużej poczekam wink

                            Kasiu wczoraj mi pisałaś że ból jajnika to normalne. Ale zapomniałam zapytac
                            normalne po iui, czy może...hmm? hihihi ale się powoli napalam winkna dodatek
                            dopadła mnie dzisiaj zgaga i strasznie się z nia czuję, zreszta dziwne bo nie
                            mam tendencji do zgagi hihiih...kolejny...winko ja głupia wink

                            A te jagody mmm, ale mi narobiłas smaka smilepychaaaa
                            • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 21:32
                              Lucy klucie jajnikow moze oznaczac bol postymulacyjny jesli bylas stymulowana a
                              jesli nie to moze byc dobry objaw.Jesli sie nie myle to jestes 4 dzien o IUI
                              takze bardzo mocno trzymam kciuki.Bo jak pewnie doskonale wiesz w 3-4-5 dniu
                              cos moze sie dziacsmile))))I oby tak bylo...
                              • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 23:05
                                Dziękuję Kasiu, tak byłam stymulowana clo więc może rzeczywiście to kłucie to
                                efekt stymulacji, ale wolałabym zeby czegos innego wink ale o tym dopiero za
                                kilkanascie dni się przekonamsmile
                                No nic czekam cierpliwie razem z wami smile
                          • baahaa Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 05.07.06, 19:04
                            podsumowanie poki co....

                            zrobilam szybki spis:

                            1. olasas 1 01.07
                            2. lucy310 2 02.07
                            3. sun32 2 02.07
                            4. marghe78 2 04.07
                            5. baahaa 1 9-10.07
                            6. Kasiaaa85 3 12-14.07
                            7. kate2513 2 15-17.07
                            8. anemon1 5 ???

                            dopisujcie sie dalej... smile
    • szyszka39 Majorka 05.07.06, 19:36
      Majorka, dzięki za wsparcie, będę się starała cię nie zawieźć z tym
      naturalsikowym niusikie!!!smile))
      • kasiaaa85 Re: Majorka 05.07.06, 21:33
        Majorka kochanie pisz do nas bo cos malo Cie widac na wateczku...
        • marghe78 skuteczność... 06.07.06, 08:42
          Tak sie zastanawiam nad tymi IUI...dlaczego niektórym udaje się za pierwszym razem a innym za siódmym lub wcale? Chyba skłaniam się do stwierdzenia, że to jednak loteria. Ale loteria, której rezultat w dużej mierze zależy od lekarza. Skoro plemniki żyją w nas 24 godziny a nie tyle ile normalnie żyłyby w śluzie, czyli 72 godziny, skoro jesteśmy zdolne do zapłodnienia w zasadzie w przeciągu czterech godzin (2 przed pęknięciem pęcherzyka i 2 po) i jeszcze biorąc pod uwagę, że nie u każdej z nas pęka pęcherzyk równo po 36 godzinach od pregnylu, to faktycznie prawdopodobieństwo jest małe, żeby coś z tego wyszło. Lekarz musi bardzo skrupulatnie podchodzić do każdej pacjentki a przede wszystkim indywidualnie, co nie jest proste.
          Trzeba mieć duuuuużo szczęścia...
          Ale my je mamy w tym miesiącu, prawda?
          • kasiaaa85 Re: skuteczność... 06.07.06, 08:47
            No jasne ze mamy szczescie!!!Ja tez sie kiedys zastanawialam nad skutecznoscia
            IUI i doszlam do wniosku ze naprawde trzeba miec szczescie bo za duzo czynnikow
            sie na to sklada.Ale my mamy szczescie!!!
            • marghe78 Re: skuteczność... 06.07.06, 09:12
              Kasiu, przepraszam za wścibskość, ale czy zawarta w Twoim loginie licza 85 to Twój rocznik? Jesli tak, to szybko zaczęłaś starania smile
              • kasiaaa85 Re: skuteczność... 06.07.06, 14:40
                Tak moj rocznik ur to 85.Dokladnie szybko zaczelam starania.Juz mam troche za
                soba.Stwierdzilismy z M ze nie ma na co czekac.Mieszkamy z rodzicami w ofronmym
                domu,mamusia moja nie pracuje wiec ma duuuzo czasu.Ja sie ucze wieczorowo a M
                pracuje w dosyc dobrej pracy.Wiec nie ma na co czekac.A tak poza tym to moj M
                ma 28latek.
          • otylkaa Re: skuteczność... 06.07.06, 09:12
            > skoro jesteśmy zdolne do zapłodnienia w zasadzie w przeciągu czterech godzin
            (2 przed pęknięciem pęcherzyka i 2 po)

            A skąd masz takie wiadomośći??????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
            • kate2513 Re: skuteczność... 06.07.06, 09:29
              Dziewczyny czy podchodzicie do iui na stymulowanym czy naturalnym. Moja
              pierwsza była na naturalnym - nieudana. Teraz jestem stymulowana clo 2x1 i mam
              7 zastrzyków z merionalu. Jak myślicie czy są większe szanse na stymulowanym,
              bo na naturalnym to chyba z 10% ?
              • marghe78 Re: skuteczność... 06.07.06, 09:34
                O tych 4 godzinach kiedy jesteśmy zdolne do zapłodnienia wiem od mojego lekarza prowadzącego i ze strony internetowej

                www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=DLA&Number=799405&page=270&view=collapsed&sb=10&part=

                na tej stronie co prawda piszą o 12 godzinach ale ponoć największe szanse są w przeciągu 4 godzin. Dwóch przed pęknięciem i dwóch po.
                • otylkaa Re: skuteczność... 06.07.06, 09:40
                  sorry, za taką reakcję big_grinD
                  ja osobiscie spotkałam sie z opinia (2 lekarzy), ze jajeczko po uwolnieniu jest
                  zdolne do zapłodnienia 24h (niektorzy naqwet twierdza, że 36h), stąd moje
                  zdziwienie...
                  • marghe78 Re: skuteczność... 06.07.06, 09:48
                    Ja też słyszałam o 24 godzinach ale przy normalnym cyklu, normalnej owulacji i bez stymulowania. Widocznie wtedy jajeczko zachowuje się inaczej. Tak jak plemniki mają skróconą żywotność. Mało to dla nas pocieszające...

                    ps. rozumiem Twoją reakcję. Tez chciałabym aby ten czas był dłuzszy smile
                    • anemon1 Re: skuteczność... 06.07.06, 10:48
                      Hmmm a mi powiedziano, ze plemniczki moga przezyc do 96 godz w macicy po IUI a
                      jajeczko do 24 godz (przy stymulacji lub bez)...widac co lekarz to inna
                      teoria...
                      • marghe78 Re: skuteczność... 06.07.06, 10:57
                        więc jestem za tym, żebyśmy wierzyły w tę najbardziej optymistyczną dla nas wersję.

                        Pewnie znowu zależy to od plemników, czy ruchawe są czy nie wink
                        A może po prostu to ograniczenie mówi tylko o najlepszym momencie do zapłodnienia ale wcale nie wyklucza, że później też może się udać.

                        Ehh...chyba to wnikanie i tak do niczego nas nie doprowadzi...
                        • anemon1 Re: skuteczność... 06.07.06, 11:13
                          Mysle, ze to jest naprawde czysta loteria, i wszystko zalezy od
                          szczescia,ukladu gwiazd, no nie wiem smile

                          Moja IUI 1 byla skazana na niepowodzenie , bylo juz po owu, cialka zolte bylo
                          widac a jednak lekarz probowal nie wiem po co

                          IUI 2 sie udala...ale ciaze stracilam-zaczelam od nowa i teoretycznie i
                          statystycznie powinno sie mi udac szybko a jednak IUI 3 i IUI4 ---

                          Tak wiec nawet na tej samej kobiecie statystyki sie nie sprawdzaja wiec nie
                          warto sie porownywac z innymi a walczyc dopoki mozna...
                          • kate2513 ponawiam zapytanie 06.07.06, 11:15
                            Dziewczyny czy podchodzicie do iui na stymulowanym czy naturalnym. Moja
                            pierwsza była na naturalnym - nieudana. Teraz jestem stymulowana clo 2x1 i mam
                            7 zastrzyków z merionalu. Jak myślicie czy są większe szanse na stymulowanym,
                            bo na naturalnym to chyba z 10% ?
                            • anemon1 Re: ponawiam zapytanie 06.07.06, 11:21
                              Na pewno na stymulowanym szanse sa wieksze, kazdy pecherzyk to szansa smilesmilesmile

                              A co do skutecznosci to roznie podaje sie wartosci...moje dwie pierwsze IUI
                              byly stymulowane i lekarz mowil o szansach 25-30% Obecnie probuje na cyklach
                              naturalnych-jako ze mam problem z donoszeniem ciazy wole uniknac ciazy mnogiej
                            • weronusia Re: ponawiam zapytanie 06.07.06, 11:31
                              mój gin uważa że trzeba na sytmulowanym żeby zwiększyc skutecznosć
                              dr Polak z www.starania .pl też tak uważa i ekspert z bociana.

                              Ale np. gin z Provity mówi że nie ma nic lepszego niż naturalna owulacja.

                              napewno podanie pregnylu poprawia prace ciałka żółtego ale nei wiem dlaczego-
                              tak mówi mój gin.takze nawet jesli pęcherzyki pękają to trzeba podać pregnyl
                              • anemon1 Re: ponawiam zapytanie 06.07.06, 11:49
                                Ja jestem na cyklach naturalnych i rzeczywiscie dostaje pregnyl na pekanie
                                pecherzyka
                          • marghe78 Re: skuteczność... 06.07.06, 11:30
                            To tak samo jak moja pierwsza IUI. Na USG przed było widać pęknięty pęcherzyk, lekarz miał mizerną minę, coś tam pod nosem mruczał, że nie wiadomo...ale zrobił. I d...
                            • gogolina77 Re: weronusia 06.07.06, 11:40
                              Ja też leczę się w Provicie i jestem właśnie po nieudanej stymulacji.Czy
                              mogłabyś napisać mi tylko pierwsza literę nazwiska lekarza,który tak uważa?Będę
                              wdzięczna.
                              Pozdrawiam i powodzenia Dziewczyny!
                              • weronusia Re: weronusia 06.07.06, 11:44
                                tak sie wypowiedział na mojej wizycie dr K.a Ty do kogo chodzisz?
                                • gogolina77 Re: weronusia 06.07.06, 11:49
                                  Witaj!Ja chodzę do dra T.Jestem po nieudanej stymulacji puregonem i menopurem -
                                  moja naturalna ovu jest O.K.Terza będę stymulowana clo.
                                  Pozdrawiam!
                                  • weronusia Re:gogolina 06.07.06, 11:58
                                    nie wiem może na clo lepiej zareagujesz?
                                    moze chodzi o to że na stymulowanym zwiększa sie jednak ilosc komórek a na
                                    naturalnym jest zazwyczaj jedna.
                                    zapytaj dr czy nie mozesz podejsc na naturalnym?
                                    czasem ta naturalna owulacja jest tez słabsza czyli jakosć komórki inna niż
                                    wystymulowana- ale jeżeli jest owu naturalna dobra i progesteron 7 dpo powyzej
                                    15 ng/ml to nalezy zalozyć że owulacja naturalna jest prawidłowa
                                    • gogolina77 Re:gogolina 06.07.06, 13:26
                                      Weronusia na naturalnym cyklu podchodziłam do pierwszej IUI - niestety się nie
                                      udała sad(
                                      • kasiaaa85 Re:gogolina 06.07.06, 14:44
                                        Dziewczyny ja rowniez lecze sie w Provicie i lekarz powiedzial mi ze na cyklu
                                        stymulowanym jest wieksza szansa na zaplodnienie.
                                        • lucy310 Re:gogolina 06.07.06, 18:27
                                          widze że troszke nas tu jest z Provity smile ja też się tam leczę smile ale fajnie smile
                                          • kasiaaa85 Re:gogolina 06.07.06, 20:36
                                            Hihi fajnie moze kiedys sie spotkamy w poczekalni.Dziewczyny piszcie ukogo sie
                                            leczycie??Ja u dr.Kiecki.
        • majorka79 Re: Majorka 06.07.06, 16:51
          moje drogie!!!
          nie widać mnie za dużo, bo mam ograniczony dostęp do komp., a poza tym staram
          sie nie myśsleć za dużo o... wiecie czymsmile
          ale jestem ze wszystkim co u was na bieżącosmile

          pozdrawiam was zimniutko - dla ochłodysmile
    • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 06.07.06, 16:35
      Dziewczyny ja też leczę się w Provicie. Lekarzem prowadzącym jest dr T.
      Pierwszą IUI miałam na cyklu naturalnym, nie mam problemu ze swoją owu. Drugą
      miałam na CLO 1x1 bo pan dr uważa, że to jeszcze zwiększy nasze szanse.
      Niestety urósł mi jeden pęcherzyk ok. 22mm a drugi tylko 15mm. Pękł ten
      większy, mniejszy się ponoć wchłania. Próbujemy z IUI z powodu słabych nasionek.
      Dostałam tym razem Luteinę dopochwowo 3x2.
      Testować mogę 14 lipca ale strasznie się boję i nie wiem czy dam radę.
      Nienawidzę jednej kreski i bety poniżej 1 sad
      Buziaki dla Was.
      • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 07.07.06, 13:05
        Ja też leczę sie w Provicie moim lekarzem prowadzącym jest T. który
        przygotowywał mnie do iui byłam stymulowana clo. IUI zrobił mi doktor G. Teraz
        czekam na efekty jak wy wszystkie . Trzymam kciuki smile
    • majorka79 Dzień dobry:) 06.07.06, 16:49
      Czesc! witam wszystkie znane mi i nie znane IUIówki.
      jestem pelna podziwu, jak pieknie sie rozkreca nasz lipcowy wątek.
      bylam dzis na wizycie u nowego gin. nie zrobil na mnie dobrego wrazenia, ale
      coż... Najważniejsze, że po torbieli nie ma śladusmile powoli rozkręca mi się @
      więc jest szansa na IUI w lipcusmile))
      Idę na usg 17.07 rano. jesli będą warunkismile to będzie IUI. Tym razem na cyklu
      naturalnym. nowy pan doktor powiedział, że jeżeli nasstępuje naturalna
      owulacja, to szanse powodzenia są takie same jak przy stymulacji, a cykl
      naturalny zawsze jest 'zdrowszy' i lepszy niż stymulowany... W sumie to się
      cieszę, że nie będę się faszerowała toną hormonów.
      Ale bądź tu człowieku mądry. CO lekarz to teoria.
      Spróbuję naturalnie, bo ostatnio po stymulacji clo miałam 4 pęcherzyki, no i
      pamiątkę w postaci torbieli - jak niektóre z was pamiętają skończyło się
      antykoncepcjąsad
      no więc jak wszystko pójdzie dobrze to druga IUI ok. 18.07

      a zmieniając temat, to ale upał, co?smile
      • kasiaaa85 Re: Dzień dobry:) 06.07.06, 17:14
        Majorka bardzo sie ciesze ze ta okropna torbiel zniknela.Dlaczego zmienilas
        lekarza??
        Ps.Upal straszny!!!Ja siedze sobie w baseniku na podworku i od czasu do czasu
        zagladam na forum smile))
        Pozdrowienia
        • gogolina77 Re: Dzień dobry:) 07.07.06, 11:05
          Witajcie!
          Od jutra 1 tabletka Clo i mam nadzieję,że uda mi się w lipcu podejść do IUI.
          Powodzenia dla Was!
    • majorka79 Dopisuję się ! - lista 06.07.06, 16:58

      1. olasas 1 01.07
      2. lucy310 2 02.07
      3. sun32 2 02.07
      4. marghe78 2 04.07
      5. baahaa 1 9-10.07
      6. Kasiaaa85 3 12-14.07
      7. kate2513 2 15-17.07
      8. anemon1 5 ???
      9. majorka79 2 ok. 18.07

      no i nasza szyszeczkasmile - szyszka39 - naturals! - kiedy mamy się spodziewać
      wyniku?smile
      • anemon1 Re: Dopisuję się ! - lista 06.07.06, 17:21
        moje podejscie IUI tez okolo 18 lipca

        A znikniecie torbieli Majorki79 jest zywym dowodem na to, ze to naprawde
        SZCZESLIWY watek smile
        • lucy310 Re: Dopisuję się ! - lista 06.07.06, 18:30
          Super wieśc Majorka, ciesze się że będziemy wszystkie razem czekać na wysoka
          betę!!!!smile
      • szyszka39 Re: Dopisuję się ! - lista 07.07.06, 15:47
        @ NIESPODZIEWAM sie koło 16-20.07 Dziękuje wam bardzo, dziewczynki, że o mnie
        nie zapominacie. Choć powinnam sobie odpuścić ten wątek- kochane jesteściewink
        Trzymam kciukasy za wysztskie lipcówki-inseminówki hihismile))
        • marghe78 jaka szansa? 07.07.06, 19:35
          Sprawa wygląda tak: z dwóch pęcherzyków jeden pękł przed IUI a z drugiego
          zrobiła się torbiel. Dzisiaj byłam sprawdzić. Czy mimo to jest jakaś szansa na
          powodzenie? Trochę straciłam entuzjazm...
    • andzia273 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 07.07.06, 21:48
      4 IUI - 18.07.2006
      • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 08.07.06, 10:04
        Andzia witaj na lipcowym wąteczku smile
        • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 08.07.06, 16:08
          Witam dziewczyny!Ale tu pusto!Gdzie jestescie??Pewnie odpoczywacie nad woda
          albo w lesie i slusznie!
          Andzia wiamy na wateczku!
          • kasiaaa85 Re: marghe78 08.07.06, 16:10
            Kurcze nie wiem co Ci kochana napisac??A pytalas gina??Moze wypowie sie ktos
            inny kto wiecej wie na ten temat niz ja...
            Przytulam Cie mocno,najwazniejsze zebys sie nie stresowala!!!Wszystko bedzie
            dobrze!
            • lucy310 Re: marghe78 09.07.06, 11:12
              Marghe78 ja niestety też sie nie znam, ale trzymam mocno kciuki za Ciebie smile

              Dziewczyny a nas z mężem dziś złapał dół, ponieważ zaczął mnie dziś rano lekko
              brzuch pobolewać sad Niby to jeszcze o niczym nie świadczy, ale same wiecie jak
              juz się tyle razy zawiodło to niestety jak brzuch zacznie boleć to koniec ze
              złudzeniami sad Przynajmniej tak jest u nas.
              Kurcze dlaczego objawy ciąży muszą byc tak łudząco podobne do @ sad

              Pozdrawiam
              • baahaa Re: marghe78 09.07.06, 11:47
                tylko bez dolow prosze!!! dopoki nic nie bedzie na 100% - czyli @.... to bez
                paniki.... smile

                ja juz troche o sobie dopowiedzialam na innym watku - odnoscnie pecherzykow po
                clo, .... dzis sie okaze, czy bedzie IUI czy nie...

                o 20.30 umawiamy sie z M do gin, na ostatnie spojrzenie do srodka... smile

                akurat w trakcie meczu.. oby ten mundial dla nas skonczyl sie
                spektakularnie.... smile
                • marghe78 Re: marghe78 09.07.06, 19:59
                  Też uważam, że nie ma co stresować się zanim na 100% nie będzie pewności.
                  Wszystko może się zdarzyć. Wiadomo, że wszystkie objawy mogą świadczyć tak samo
                  o ciąży jak o zbliżającej się @.

                  Ja dowiedziałam się tyle, że z torbielą można również zajść w ciąże. Staram się
                  więc nie denerwować. Czuję też, że torbiel się wchłania, bo prawie w ogóle jej
                  już nie czuję a pare dni temu nawet usiąść na tyłku nie mogłam, bo mnie kłuło.

                  Głowa do góry laski!!! Niektórym z nas musi się udać w tym cyklu!!
                  • lucy310 Re: marghe78 09.07.06, 21:48
                    baaha, marghe macie rację, po co się stresować, będę czekać cierpliwie do dnia
                    testu, gorzej z moim mężusiem kochanym, on tak już ma dość tych rozczarowań i
                    już tak baaardzo pragnie dzieciaczka wink zresztą ja też i każda z nas smile

                    baaha trzymam kciuki! smile
                    marghe to bardzo się cieszę że jesteś już teraz spokojniejsza wink Będzie dobrze!
                    • kasiaaa85 Re: Witam 10.07.06, 08:46
                      Witam Was dziewczynki!!!
                      Ja wlasnie wybieram sie do gina na podgladanko 9dc.I zobaczymy jak mnie
                      doktorek wystymulowal wink)) i pewnie dzis okaze sie kiedy IUI??
                      A Wy moje droge prosze sie nie stresowac!Wszystko bedzie dobrze!Cierpliwie
                      czekamy.Trzymama kciuki za nas wszytskie.
                      Pozdrawiam Kasia
    • alix1 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 10.07.06, 11:42
      Witajcie dziewczynki smile

      Chciałabym przyłączyć się do waszego wątku, o ile mnie przyjmiecie wink
      Moja sytuacja jest następująca. Z powodu stwierdzonej w teście PCT wrogości
      śluzu, po drugiej ivi w zeszłym roku zaszłam w ciążę bliźniaczą, którą niestety
      straciłam w 9 tyg. Teraz po półrocznej przerwie przystąpiłam do kolejnych serii
      inseminacji no i pojawia się problem. Dwie już zrobiłam (na cyklu naturalnym,
      boję się ryzyka związanego z ciążą bliźniaczą) i nic. Nie wiem, co myśleć. W tym
      miesiącu mój doktorek wyjechał na urlop, więc lipcowej ivi nie będzie.
      Korzystając z przerwy zrobiłam sobie HSG, bo myślałam, że może jajowowy
      niedrożne po poronieniu czy coś. Ale HSG wyszło oki. No i teraz chyba spróbuję
      na stymulacji clo, boję się jednocześnie, że znowu mogą być problemy z ciążą
      mnoegą, ale nerwy mi już siadają i chyba muszę spróbować stymulacji. Tamta ciążą
      udana, to była na stymulacji clo 2 razy dziennie po 1 tab. Miałam dwa
      pęcherzyki, oba pękły i wyszły bliźniaczki. Szkoda tylko, że tak się skończyło
      sad(((

      Widzę, że moja sytuacja jest podobna jak anemon1 smile Jeżeli mogę zapytać, ile
      razy planujesz podchodzić na naturalnym (to znaczy o ile sie nie uda teraz, tfu,
      tfu żeby nie zapeszyć...) A w ogóle czy wasi gini też tak sceptycznie podchodzą
      do ivi na naturalnym? Mój mówi, że szanse na powodzenie takiej ivi są takie jak
      zwykłego stosunku łóżkowego .....

      Trzymam kciuki za wszystkie podchodzące i testujące smile
      • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 10.07.06, 15:21
        Kasiu trzymam za Ciebie kciuki smile Daj znać jak tam Twoje pęcherzyki smile

        Alix1 witam Cię bardzo serdecznie na naszym szczęśliwym wąteczku smile Niczym się
        nie martw, a na stymulowanym cyklu ponoć większe szanse wink
        Przykro mi że straciłaś swoje maleństwa, ale głowa do góry, teraz też się uda i
        wszystko musi być dobrze smile
      • marzenalep Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 17.07.06, 12:13
        Witam ponownie, byłam dzisiaj u gina i druga IUI w środe 19.07 mam dwa
        pęcherzyki jeden mały bo tylko 12mm a drugi nadający sie ok 19mm dzisiaj
        pregnyl i w środe działamy. Trzymajcie kciuki bo bardzo bym chciała, zeby sie
        udało, skoro doktorek dopatrzył się u mnie długiej i bardzo pokręconej szyjki
        co bardzo utrudnia w moim przypadku zaciążenie.
        Pozdrawiam i życze wszystkim II kreseczek.
        Marzena
    • leila78 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 10.07.06, 12:49
      to i ja się podłączę. IUI miałam 3 i 4 lipca na cyklu nat. z podanym pregnylem.
      • misiamama Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 10.07.06, 12:57
        Witam
        pierwsza IUI ma być 15-17 lipca, na cyklu naturalnym. Powodzenia dla nas
        wszystkich!
      • marzenalep Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 10.07.06, 15:08
        Witam u mnie druga IUI będzie ok 24.07 dzisiaj dowiedziałam się, ze moim
        największym problemem jest bardzo nietypowe ułożenie szyjki macicy i samej
        macicy wszystko wyjląda jakby wpadło na rondo i kręci się w kółko. a dokładnie
        tyłozgjęcie ze znacznym przodo nachyleniem, zeby zajść w ciażę mąż musiałby
        załozyc sobie węża ze zdalnym sterowaniem jak samochodziki lub kolejki dla
        dzieci.
        Z leków dostałam Aromec i Pabi -dexamethasone za tydzień podglądanie. Mam
        nadzieję, ze teraz już się uda skoro lekarz dopatrzył się mojego zawirowania. a
        tak na marginesie zawsze uważałam, ze jestem nieźle pokręconasmile
    • kate2513 dr Sobkiewicz 10.07.06, 14:18
      Dziewczyny leczę się w Salve u dr Sobkiewicza. Czy ktoś jeszcze ?
      • kasiaaa85 Re: Odpadam :((( 10.07.06, 16:03
        Dziewczyny ja odpadam niestety.Wlasnie wrocilam z usg z ktorego okazalo sie ze
        jest piekny pecherzyk ale niestety na prawym jajniku a prawy jajowod mam
        niedrozny calkowicie i doktorek stwierdzil ze nie ma sensu robic IUI bo szkoda
        nerwow i kasy.Ale jestem przybita dzisiaj to sobie nie wyobrazacie.Za tydzien w
        poniedzialek wyjedzam na urlop i myslalam ze bede po IUI i nad morzem
        zarodeczek pieknie sie zagniezdzi.A tu lipa sad((
        Wszystkim wam zycze powodzenia i trzymam nieustajaco kciuki za was wszystkie!
        Witam nowe kolezanki na wateczku!!!
        • baahaa Re: Odpadam :((( 10.07.06, 17:32
          czesc .... Kasiu! witam w klubie... u mnie tez nie bedzie IUI.... a to dlatego,
          ze jeden pecherzyk sie tylko pojawil na clo. i to troche za szybko, bo endo
          mialam cienkie jak drut. a ze to byl 10 dc to postanowilam czekac na male
          pecherzyki ktore mialy po 13 mm bo a nuz urosna i endo w tym czasie tez...

          endo urosla tyle co nic, ale niby jest na granicy, male pecherzyki ani drgnely,
          a na duzy juz bylo za pozno na pregnyl. Wiec czekalam az ten jeden duzy peknie
          naturalnie i na pekniety bysmy zrobili wprowadzenie. a on nie peka i juz pewnie
          nie peknie. wiec na iui szkoda nerwow, zalamania i kasy.

          ja tez jade za tydzien na urlop.... z kolezanka, krora zabiera swojego malego
          synka i na dodatek jest w drugiej ciazy.... a dzis mialam zaproszenie do
          drugiej kumpeli, ktora tydzien temu urodzila drugie dziecko....

          ja zwariuje.... teraz siedze w chacie i jest mi wszystko jedno.... w kazdym
          temacie.....

          pozdrawiam, i licze tylko na to, ze skoro juz jestem druga, ktora sie
          wylamala... to reszcie pojdzie jak z platka i wszystkie IUI beda udane!

          trzymam kciuki!
          • kasiaaa85 Re: Odpadam :((( 10.07.06, 17:49
            Powiem Ci szczerze ze mnie tez jest wszystko jedno w kazdym temacie!!!Latam jak
            poparzona i wyzywam na wszystko co sie rusza,a na to co sie nie rusz zreszta
            tez!Mam nadzieje ze do jutra mi przejdzie.Ale urlop i tak z..y...
            Dziewczyny mam nadzieje ze Wy bedziecie mialy wiecej szczescia...
            • majorka79 baahaa i kasiaaa85 10.07.06, 20:04
              dziewczyny strasznie mi przykro. wiem jakie to dołujące, jak się tak człowiek
              nastawia i nastawia i w osstatnim momencie okazuje się, że nic z tego. a
              najgorsze jest to, że czekać trzeba aż minimum miesiąc. ja ostatnio czekałam
              miesiąc, odliczałam dni, aż tu po tym czasie okazało się, że muszę czekać
              kolejny miesiąc... bardzo mnie to uczy pokory i myślę, że staję się dużo
              bardziej cierpliwa i zgodna z losem...
              życzę Wam cudownego urlopu. cieszcie się słońcem i wolnością. papa
    • majorka79 Lista 10.07.06, 20:17
      1. olasas 1 01.07
      2. lucy310 2 02.07
      3. sun32 2 02.07
      4. leila78 - 3-4.07
      5. marghe78 2 04.07
      6. kate2513 2 15-17.07
      7. misiamama 1 15-17.07
      8. anemon1 5 ok. 18.07
      9. majorka79 2 ok. 18.07
      10. andzia273 4 18.07
      11. marzenalep 2 ok.24.07

      - kasiaaa85 i baahaa wypadły z lipcowych, ale jadą na urlopiki i na pewno będą
      działać naturalniesmile
      - szyszka39 - naturals! - testuje ok. 16-20.07
      - alix1 - szykuje się do 3. IUI chyba w sierpniu, ale już teraz jest z nami

      Witam wsszystkie nowe dziewczyny!
      • kasiaaa85 Re: Lista 10.07.06, 21:37
        Dokladnie Majorka masz racje najgorsze jest to jak sie nastawiasz psychicznie a
        pozniej klapa bo IUI nie ma.Juz mi zlosc przeszla,pojedzilam na rowerku i
        ochlonelam smile))W czwartek jade do doktorka na usg sprawdzic czy pecherzyki
        pekly.Dzialac bedziemy z M ale watpie zeby cos z tego dzialania bylo sad((
        Pozdrowionka
        • lucy310 Re: Lista 10.07.06, 22:20
          Kasiu, baaha bardzo mi przykro sad Ale mimo wszystko starajcie się naturalnie.
          Wszystko się może zdarzyć wink Trzymam za was kciuki smile

          Witam nowe koleżanki smile i również trzymam za was kciuki smile
          • gogolina77 kasiaaa85,bahaa 11.07.06, 10:55
            Dziewczyny doskonale Was rozumiem sad W zeszłm cyklu też przygotowywałam się do
            IUI,stymulacje miałam puregonem i menopurem i nic z tego nie wyszło ;-(
            Pęcherzyków było dużo,ale przestały rosnąć.Straszne jest to,że nie dość,że iui
            ma tak mały procent powodzenia,to jeszcze wcale nie jest takie oczywiste,że do
            niej dojdzie.
            W tym cyklu przygotowuję się znowu.W 2 dc miałam USG,żeby sprawdzić,czy się
            torbiele nie porobiły,ale na szczęście nie).Biore po jednej tabl.clo i
            zobaczymy.( tylko jak tu sie nie nastawiać)
            Za wszystkie IUI- owiczki trzymam kciuki - powodzenia!
            • marghe78 Jak tam? 12.07.06, 07:47
              Dziewczyny co tam u Was? Jak samopoczucie i oczekiwanie? Dajecie radę?
              Ja się staram...dziś 8 dzień po IUI. Nic specjalnego się nie dzieje.
              • kate2513 Re: Jak tam? 12.07.06, 08:30
                Moja iui będzie w piątek (14.07).
                • sun32 Re: Jak tam? 12.07.06, 09:10
                  Ja jestem 10 dni po IUI. Nic się nie dzieje. Biorę pierwszy raz Luteinę i nie
                  wiem czy przy niej będę mieć oznaki nadchodzącej @? Dziewczyny wiecie może?
                  Normalnie to już powinnam mieć nabrzmiałe piersi a tu nic surprised
                  A tak w ogóle to mi jakoś wszystko wisi. Jest zupełnie inaczej niż za pierwszym
                  razem. Oczywiście nadzieja jest ale nie schizuje już. Zdaję sobie sprawę, że
                  szanse są małe. Dodatkowo zwaliły nam się na głowę inne problemy i bardziej
                  skupiam się nad tym jak pomóc M niż nad wynikiem IUI.
                  Czy Wy też macie wrażenie, że ciągle pod górkę? Ciągle się sypie coś? Dla nas
                  rok 2006 jest fatalny jak do tej pory sad(
                  • magasi9 Re: Jak tam? 12.07.06, 10:42
                    Nie martw sie sun, juz 10 dni przeszlo to juz nie zly wynik

                    jak my poszlismy do kliniki w wrzesniu 2005 to badania szly w miare szybko, a
                    pozniej mialy byc iui co 2 miesiace, zaczelismy w lutym i w lutym odbyla sie 1
                    iui, a pozniej zaczely sie schody, a to torbiel, a to zly dzien cyklu ( na
                    tabletki), a to jakis wyjazd ktoregos z nas albo obojga, albo urlop lekarza,
                    zamkniete laboratorium i tak w kolko... oboje optymistycznie (raczej)
                    nastawieni nie spodziewalismy sie takiego czekania w kolka na cos
                    i teraz mialam zaczac na poczatku sierpnia 2 iui a juz wiem ze moze nam sie
                    uda dopiero pod koniec (jak wogole)

                    ale w sumie w ten sierpien jakos nie wierze, wierze za to w magiczny dla nas
                    pazdziernik, bo bedziemy miec juz 8 rocznice poznania, 4 rocznice slubu, 3
                    rocznice staran, przeprowadzke do nowego mieszkania wiec i maluszka tez
                    bedziemy miec w pazdzierniku
                    bo kurcze ile mozna czekac..

                    a dla was na pocieszenie, zawsze w tej waszej grupie paru osobom sie uda, wiec
                    nie wiadomo, moze to wlasnie ty



                    • lucy310 Re: Jak tam? 12.07.06, 11:00
                      Hej u mnie też taka większa cisza, a to już 11 dzień po iui. W miniona
                      niedzielę zabolał mnie z rana brzuch dlatego myslałam że znowu te bóle @ powe,
                      ale od tego momentu spokój, może raz za czas jajnik zakłuje i tak leciutko ćmi
                      mnie w brzuchu, ale ogólnie spoko. Bola mnie sutki ale przy samym ucisku no i
                      śpię co dziennie po godzince -ale to może efekt pogody? hihihi
                      Dziewczyny nie poddawajmy się, walczmy smile nie stresujmy smile co ma byc to
                      będzie wink
                      Trzymam za was kciuki smile
                    • sun32 Magasi9 12.07.06, 12:14
                      Dziękuję Magasi.
                      Trzymam kciuki za Ciebie.
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 12.07.06, 11:26
      Ja jestem dzisiaj już 12 dzień po iui w piątek wybieram sie zrobić betę. Czuję
      się normalnie więc trochę zaczynam sie martwić, że nic z tego nie wyszło. Bolą
      mie piersi ale to efekt leków. Najpierw modliłam się o pęknięcie pęcherzyka bo
      był duży i lekarze bali się,że za późno na podanie pregnylu i nie byli pewni
      czy robić iui bo szkoda nerwów i kasy. W końcu zaryzykowali bo miałam dobre
      endo podali mi pregnyl i miałam iui potem usg i okazało się że wszystko ok
      teraz biorę luteine 3 razy 2 tabletki. I znowu żyję w niepewności ale tylko do
      piątku a to już nie tak długo. Trzymam za was wszystkie kciuki i mam nadzieję,
      że już niedługo będziemy pełne radości. Pozdrawiam OLa
      • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 08:16
        Olasas za jutrzejsze testowanko - mocno trzymam kciuki już dziś ! wink
        Sun Ty chyba też jutro bedziesz testować ? Tak? Miałyśmy robione iui w tym
        samym dniu w Provicie (tak wyczytałam ) smile ale ja będe testować tak jak
        doktorek zalecił w dniu spodziewanej @, a własciwie dzień po niej czyli w
        poniedziałek. W każdym razie trzymam kciuki za Ciebie również, no i za
        wszystkie dziewczyny ! smile
        A mnie dzisiaj o 5 rano obudził taki mocny ból brzucha jak na @ i trwał chyba
        ze 2 minuty. Myślałam że umrę z bólu. Ciekawe bo nigdy takiego długiego bólu
        nie miałam, zawsze trwaja po kilkanaście sekund-przerwa i znowu bó.
        Kurcze raz się napalam że ten ból coś znaczył, a potem znowu mam czarne myśli
        hihihi.
        Pozdrawiam smile
        • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 09:16
          Lucy! Poważnie Ty też z Provity? smile) Ale fajowo.
          Mnie dr powiedział, że beta 12 dni po IUI daje wiarygodny wynik. Biorę 6 tabl
          luteiny i nie chcę przedłużyć cyklu biorąc ją do pn. Jutro poznam wynik i jeśli
          się nie udało to odstawię ją.
          Czekam też na wiadomości od Ciebie smile
          U kogo się leczysz? Ja u dr T. IUI robił tym razem dr K i niestety bolało sad Po
          wyjściu stamtąd w nd zwyłam się trochę. Pierwszą IUI robioną przez dr G mało
          poczułam. Nie wiem od czego to zależy.
          Trzymam kciuki !
          Ja nie mam żadnych objawów, trochę cięższe zrobiły się tylko piersi.
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 09:37
      Witam dziewczyny lucy310 dziękuję za trzymanie kciuków myślałam,że do piątku
      nie daleko a tym czasem czas jakby stoi w miejscu. Sun32 jestem w podobnej
      sytuacji do Ciebie też leczę się u doktora T a iui robił mi doktor G. i nic nie
      bolało. Teraz luteina ta sama dawka co u ciebie. Bądzmy dobrej myśli. Już
      jestem przygotowana na wszystko jak nie wyjdzie to jadę na wakacje daje na luz
      i zaczynam znowu od września. Sun32 nie wiem czy wiesz, że doktor T. od 8
      sierpnia do 3 września ma urlop. Pozdrawiam
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 09:57
        Witam was dziewczyny.Malo sie odzywam na wateczku ale myslami jestem z wami i
        trzymam kciuki!!!Bardzo mocno.Dzis jade do Provity sprawdzic czy pecherzyki
        pekly.Pozdrawiam.
        • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 10:26
          Ale nas się uzbierało z Provity smile
          Olasas dziękuję za info bo nie wiedziałam tego. Kurde długo nie ma naszego
          doktorka surprised( Jesteś zadowolona? Ja jak na razie tak.
          Robisz bete jutro tak?
          • gogolina77 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 11:44
            Olasas trzymam kciuki za jutro!
            Pozdrawiam ( koleżanka z Provity smile - dr T.,pierwsza IUI dr G. - nic nie
            bolało,ale niestety nic z tego)
            Trzymam kciuki za Was Dziewczyny!
            • lucy310 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 12:28
              Cieszę się że tyle nas z Provity smile Ale fajnie smile
              Sun ja jestem pacjentką dr K. i tą iui właśnie on mi ją wykonywał. Tak bardzo
              chciałam trafic do swojego lekarza prowadzącego i trafiłam na iui do niego smile
              Szczerze mówiąc podczas tej iui troszeczkę, ale dosłownie tak leciutko czułam
              takie nie przyjemne coś, jak podczas hsg tylko że znacznie słabszy ból-jakby mi
              ktoś chciał brzuch od środka rozsadzić. Ale to na prawdę ledwo wyczułam.
              Natomiast podczas 1 iui u dr G. nie bolało. No i też nie wiem od czeho to
              zależy.
              Ja jednak poczekam do poniedziałku-czytałam że czasami dziewczyny robiły np 12
              dnia po i beta była niska albo w ogóle brak ciąży, a tak będę pewna na 100 % w
              poniedziałek.
              Ale za Ciebie sun i za wszystkie dziewczyny trzymam kciuki smile Kasiu
              powodzenia wink
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 13.07.06, 12:21
      W Provicie leczę się od marca od początku u doktora T jestem z niego bardzo
      zadowolona. Betę robię jutro jak tylko będę miała wyniki dam Wam znać.
      Pozdrwaiam dziękuję za trzymanie kciuków ja też mocno za Was trzymam. Podobno
      najwięcej jest wkacyjnych dzieci oby inasze też były. hi, hi....Pozdrawiam.
    • leila78 U mnie się nie udało:( 13.07.06, 12:40
      • lucy310 Re: U mnie się nie udało:( 13.07.06, 12:56
        Leila, a przypadkiem nie zrobiłas za wczesnie testu. Bo tak wyczytałam teraz że
        miałaś iui 3 , 4 lipca-zatem 14 dni po, to bedzie dopiero niedziela -
        poniedziałek i wtedy najpewniej wychodzi wynik czy to bety czy testu sikanego.
        Powtórz test w sobotę albo w niedzielę.
      • lucy310 No chyba że przyszła do Ciebie wczesna @ :( ? 13.07.06, 12:57
        • leila78 Re: No chyba że przyszła do Ciebie wczesna @ :( ? 13.07.06, 13:03
          nie. zrobiłam betę - 2,0sad
          • marghe78 Re: No chyba że przyszła do Ciebie wczesna @ :( ? 13.07.06, 13:20
            leila czyli dzisiaj masz 11 dzień po IUI ? Wielu dziewczynom jeszcze beta nie wychodziła w tym terminie. Zagnieżdżenie może nastąpić nawet w 12 dniu po zapłodnieniu. Spokojnie poczekaj jeszcze dwa dni. Na bocianie jest dziewczyna, która w 11 dniu miała podobną betę i negatywny test a w 15 dniu beta 115!
            • leila78 Re: No chyba że przyszła do Ciebie wczesna @ :( ? 13.07.06, 13:24
              w sumie 9 licząc od drugiej. to był cykl nat. i we wtorek - 04.07 pęcherzyk
              jeszcze był, w środę 05 już nie.
              • kasiaaa85 Re: No chyba że przyszła do Ciebie wczesna @ :( ? 13.07.06, 13:43
                Leila ja rowniez uwazam ze sie kochana troszeczke pospieszylas!!!
                Kurcze naprawde nas duzo z Provity smile))
                • lucy310 Re: No chyba że przyszła do Ciebie wczesna @ :( ? 13.07.06, 17:30
                  No widzisz leila - więc nie wszystko jeszcze stracone wink Tak jak Ci radzimy za
                  2 dni zrób betę albo nawet za 3.
    • majorka79 olasas jak u Ciebie? 14.07.06, 10:29
      zrobilaś betę?
    • olasas Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 10:36
      Zrobiłam bete ale wyniki będę miała dopiero o 16 więc jeszcze parę godzin
      niepewności. Najgorsze jest to , że zaczyna mnie boleć w krzyżu tak jak przed
      @.Jak tylko będę coś wiedziała to dam Wam znać.
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 13:25
        To czekamy na wyniki do 16 smile))
        A u mnie ogromna cysta sad(( Dostalam pregnyl i luteine dowcipnie.Zobaczymy jak
        to bedzie...
    • sun32 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 14:00
      Zrobiłam właśnie bete. Wynik za 2h. Ale mam już wszystkie objawy tej cholernej
      @ sad
      • kasiaaa85 Re: Lipcowe IUI "Wątek pełen radości" 14.07.06, 15:17
        Sun spokojnie!!!Wiesz przeciez ze objawy ciazowe sa podobne do objawow
        @.Czekamy na wynik!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka