Dodaj do ulubionych

endometrioza a ciąża!!!!

05.09.06, 16:00
Hej dziewczyny! Poznałam własnie przyczynę bezpłodności (staramy się prawie 2
lata-to ENDOMETRIOZA!!!! Włąsnie wyszłam ze szpitala po laparoskopii i
histeroskopii (liczne zrosty z ogniskami zapalnymi z lewej strony macicy)Nie
wiem czy uda mi sie zajść w ciążę, ale lekarz mój powiedział że będziemy
próbować, że może sie uda!!! Muszę mieć nadzieję! Bo bez niej to cięzko żyć.
Czy któraś z was nie ma podobnego problemu?????
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: endometrioza a ciąża!!!! 05.09.06, 16:29
      ja nie mam, ale wiem, ze sa leki, ktore pomagaja zlagodzic ta wstretna chorobe!
      a przez to pomagaja zajsc w upragniona ciaze!! uda sie, zobaczysz!! powodzenia!!
    • leila78 Re: endometrioza a ciąża!!!! 05.09.06, 18:59
      a i owszem ma ma. Jest nawet osobne forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33396
      Pozdrawiam
    • anik771 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 09:54
      Jula,
      a co Cię skłoniło do zrobienia laparoskopii? miałaś jakieś objawy? obawiam się
      strasznie tej choroby, mam już PCO i obawiam się czy nie mam jeszcze tego
      świństwasad proszę napisz czy miałaś jakieś symptomy tej choroby?Pozdrawiam
      Anik
      • paula242 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 11:06
        Ja mam endometrioze, PCO i niedrożne jajowody.Dwa ICSI nieudane w sumie 4
        transfery a teeraz okazało sie że jestem w piatym tygodniu ciąży.Zaszłąm
        naturalnie więc wszystko jest mozliwe
    • jula1232 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 11:54
      Droga Anik!!! Moje objawy to cytologia II, ale ze stanem zapalnym, brak
      możliwości zajścia w ciążę, ciągłe pieczenie w pochwie przed i podczas okresu.
      (w miarę nasilania się tej choroby_na początku chyba było bezobjawowo) Poza tym
      mam regularne miesiączki, hormony ok. Mój lekarz postanowił dac mi skierowanie
      na badania do szpitala żeby przyjrzeć się tej mojej niemożności. I wyszło na
      laparoskopii że to ta choroba i przy okazji lekarz pousuwał zrosty na macicy i
      ja podczyścił. Teraz mam kurację lekarstwami, a potem mamy przygotowywać się do
      starania się o dzidziusia!!!! Mam na szczęście drożne jajniki i jajowody, ale są
      bardzo osłabione. Laparoskopia nie jest strasznym zabiegiem, czasem warto ją
      zrobić, ale nie robi się jej bez jakiejś uzasadnionej przyczyny.
      Na pewno się nie poddam i będę sie dalej starać. Już połowę drogi mam za sobą.
      Może doczekam się szczęśliwego końca. Wam wszystkim też tego życzę!!!!!!!!!!!!!
      • jola733 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 12:11
        ja mam endometriozę sad miałam 2 laparo. sad staram się już b. długo o dzidzie sad
        jak dobrze pójdzie to w tym miesiącu 1 iui.są dziewczyny które z endo. zachodzą
        w ciążę. bądż dobrej myśli smile
    • anik771 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 12:25
      Dziękuję za odpowiedź. Ja nie mam bolesnych miesiaczek, nigdy w życiu nie
      brałam żadnych środków p/bólowych z powodu miesiączki, krwawienie trwa 3-4 dni,
      niezbyt obfite, nie mam bóli przed ani po. Ale tak jak Ty, mam II stopień
      cytologii i ciągle stany zapalne pochwy - pieczenie, swędzenie itp. Nie mogę
      tego wyleczyć, posiewy wykazują grzyby, dziwne jednak jest to że to co chwila
      wraca. No i mam problem z zajściem w ciążę..mam PCO wiec w Novum lekarz skupił
      się głównie na tym schorzeniu. Boje sie ze mam jeszcze endosad nie wiem czy na
      USG można zobaczyć endo? chyba raczej nie? czytałam że pewność daje tylko
      laparoskopia. Miałam dwa razy torbiel z niepękniętego pęcherzyka Graffa ale
      szybko się wchłonęły. Czy jest jakiś inny sposób (oprócz laparo) aby
      zdiagnozować to paskudztwo?
      Pozdrawiam
      Anik
    • jula1232 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 12:40
      anik!!! mi na zwykłym usg nic nie wyszło. Przy badaniu zwykłym (palcem) zawsze
      bolało mnie po lewej stronie, z tym że nie było żadnych wyczuwalnych guzków.
      Dopiero jak mnie zbadał profesor stwierdził że macica moja ma zrosty i jest
      nieruchoma i zaczął to podejrzewac (przed nim badało mnie chyba z 5 lekarzy i
      nic.To chyba zależy od profesionalizmu lekarza. Mi się wydaje że wystarczy
      histeroskopia by to potwierdzić, bo laparoskopia ma juz na celu nie tylko
      zdiagnozowac czy wszytko jest drożne ale i ewentualnie pousuwać zrosty. Tak było
      w moim przypadku.
    • anik771 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 15:43
      Jula,
      przepraszam że Cie zamęczam pytaniami - ale nie miałaś żadnych objawów?nie wiem
      co mam robić - mam pójść do lakarza i zapytać czy nie mam endo? od półtora roku
      chodzę do novum, badało mnie kilku lekarzy (bo tam trafia się do różnych) i
      nigdy nikt mi czegoś takiego nie zasugerował. Ale niepokoją mnie te ciągle
      powracające zapalenia..może to to jest przyczyna? miałam badane jajowody -
      podobno są drożne. Sama już nie wiem.
    • mimi282 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 16:42
      ja mam taki problem;-(
      • anik771 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 16:50
        Mimi, a u Ciebie jakie były objawy?pozdrawiam, Anik
        • mimi282 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 17:06
          tylko i wyłącznie baaaardzo bolesne @.
    • jula1232 Re: endometrioza a ciąża!!!! 06.09.06, 16:50
      ANIK-Nie wiem co ci poradzić. Ja na szczęście mam stałego lekarza. Możesz
      zaproponować swojemu lekarzowi, u którego będziesz mieć teraz wizytę że
      niepokoją cię te częste stany zapalne i czy nie jest to związane z endometriozą.
      Może wreszcie ruszy głową i zleci dokładniejsze badania. Nie przerażaj się
      szpitalem, bo dzięki niemu znam swoją sytuację i wreszcie mogę się leczyć w
      dobrym kierunku. Zrób sobie też zwykłe badanie moczu, bo może być to związane z
      dolegliwościami np. układu moczowego. U mnie mocz był ok. Czasem stany zapalne
      pochwy mogą być związane z zakażeniem np. dróg moczowych. Musi być jakaś
      przyczyna ich występowania.
    • claudiak Też mam endometriozę 06.09.06, 23:45
      Hej. Też jestm w tekiej sytuacji. Rok temu miałam laparotomię lewego jajnika bo tak miałam torbiel czekoladową (endometriozę)i od sierpnia miałam zacząć prawdziwe starania z monitoringiem itp. i okazało się że to świństwo przeniosło się na prawy jajnik. Teraz czekam na laparoskopię (o ile to będzie możliwe) po tamtej operazcji. Juz jestem załamana ale mam lekarz mnie pociasza że będzie dobrze. U Ciebie też będzie wszystko ok
      • jula1232 Re: claudiak_Też mam endometriozę 07.09.06, 09:25
        Claudiak a po zabiegu leczyłaś się jeszcze tabletkami czy już nie!!!!!
      • ewa.sz3 Re: Też mam endometriozę 07.09.06, 10:52
        jak bym czytała o sobie - rok temu laparo (lewy jajnik) - a teraz czuję, że
        atakuje prawy...
    • drex01 Re: endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 10:11
      Ja tez mam to draństwosad
      Objawy to bolesne miesiączki, uczucie pieczenia i swedzenia przez miesiączką no
      i pomimo staran brak upragnionej ciąży. Zawsze II grupa na cytologi ze stanem
      zapalnym.
      Przechodze faze wściekłości na los, lekarzy, że mi się to przytrafiło. Widok
      kobiet w ciązy lub z dziećmi działa na mnie jak czerwona płachta na byka,
      jestem wsciekła i rozżalona jednoczesnie.
      Lekarz zalecił brac cerazette przez 3 m-ce, jesli to nic nie da, to pozniej
      laparoskopia. Ja jednak nie chce czekac, nie mam cierpliwości, chciałabym, aby
      kompetentny lekarz zajrzał do środka i żeby miec to juz za sobą.
      Ale żeby tego wszystkiego było mało, własnie mam problemy z miesiączką, jestem
      w 38 dc i nie mam okresu, to na pewno nie ciąża, bo dwukrotnie juz testowałam,
      i lekarz robił mi usg. Dzisiaj biore trzeci zastrzyk na wywołanie@...
      Jestem w fatalnej formie psychicznej i jak narazie nie mam nadzieisad
      Co prawda czytam, że kobiety z endo zachodzą w ciążę, ale jako ze jestem
      pesymistką, to wiadomo, zakładam, że ja taką szczęściara nie będę.
      Poważnie zastanawiam się nad wizytą u psychologa.

      • mlimonka Re: endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 13:10
        Ja też mam smile
        Dałam buźkę , ponieważ endometrioza to przecież nie ....rak !!!
        Ale wiem z własnego doświadczenia,że z nią też nie jest łatwo żyć....
        ale zacznijmy....
        2002 wrzesień przestałam brać pigułki(aby zrobić przerwę )i poczekać jak szybko
        organizm wróci do formy ....minęło kilka miesięcy i ....dalej nic,@ jak się nie
        pojawiała ...tak jej nie ma
        2002 listopad pierwsze(!!!) USG (bo wcześniej....mloda przecież jesteś (23) po
        co ci,a to kosztuje przychodnię (odp lekarza))
        wynik usg :bardzo małe jajniki (masz jajniki jak u kobiety 60 letniej - odp
        lekarza)
        dał mi ze swojej szafeczki bardzo drogie plasty dla wywołania miesiączki.....
        wtedy nie docierało do mnie , jak bardzo źle nas leczą lekarze, jak
        bagatelizują nasze objawy tym , że albo jesteśmy przewrazliwione albo
        przesadzamy....masakra tak właśnie bło u mnie w przychodni...
        w końcu się pojawiła...
        ale jajniki wciąż były małe, w celu ich przywrócenia faszerowali mnie różnymi
        tabletkami (teraz już nie pamiętam nazw - ale mam to gdzieś zapisne tak na
        wszelki wypadek)a ja to łykałam i czułam się jak królik doświadczalny...bo
        żadne nie dawały pożądanego efektu...
        między czasie zmieniałam lekarzy...bo żadnemu nie ufałam w 100% a chciałam się
        przekonać co sądzą o tym inni ...
        w końcu miałam @ ale jajnik prawy tym razem był za duży, rosnął mi co miesiąc
        2003 grudzień
        usg - jajnik prawy 78-56 mm , torbiel czekoladowa .....zabrzmiało jak wyrok,
        ale pocieszałam się faktem ,że przecież nie mam bóli, mogę dalej się kochać,
        więc w czym problem...
        2004 marzec
        nie wiedzieli co robić ,w końcu zrobili mi laparoskopię, myślałam ,że stracę
        prawy jajnik, torbiel była było, i na usg nie było widać co z jajnikiem
        2004 kwiecień mam jajnik, torbiel wycięta....
        miesiąc dochodziłam do siebie, psychicznie, bo fizycznie bardzo szybko...
        po zabiegu zapomnieli mnie leczyć tabletkami, były same wizyty kontrolne
        2005 marzec
        prawy jajnik nieznaczanie powiększony (znowu )
        2005 kwiecień do październik brałam DANAZOL
        po kuracji nic
        nie dała efektów, psychicznie miałam już dość wszystkiego....
        wtedy pomyślałam a co będzie z ciąża , wiadomo jak trudno zajść przy
        endometriozie...ale ten moment odwlekałam...
        2006 sierpień
        biorę pigułki anty, i dalej kontrola co miesięczna...
        2006 wrzesień
        odstawiam pigułki.....teraz rozpoczynam(y) starania o baby smile
        Nie chcę myśleć jak bardzo będzie trudno....pogodziłam się z chorobą, nie mam
        zamiaru się je bać ja chcę z nią wygrać !!!!

        i tego życzę Wam kochane kobietki, nie poddawajcie się !


    • jula1232 Re: Drex_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 10:38
      Droga Drex!!! Moze twój lekarz stwierdził że nie ma potrzeby wykonywać
      laparoskopii i ze tabletkami to świństwo rozgonii. U mnie już nie było wyjścia!
      Macica była nieruchoma. Ale proponuje ci pojść skoncultować to z innym lekarzem.
      Zawsze warto! Wiem ze endometrioza jest paskudna chorobą, ale musimy miedź
      nadziję i walczyć. Bo bez tego zycie jest puste. Tez mam stany załamania. Czasem
      lubie sobie popłakać. denerwuja mie matki z dzićmi. teraz obie moje siostry są w
      ciąży i obie chca bym była matką chrzestą. Nawet nie zdaja sobie sprawy jak mnie
      krzywdzą.Też myślałam o psychologu_ale nie wiem czy on mi pomoże. Bo ja dużo
      rozmawiam o tym problemie w domu, z mężem i z koleżankami. To prawie jakbym była
      u psychologa! Trzymaj sie cieplutko! Życzę powodzenia w próbach!!!!!
    • zuzia.777 Re: endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 10:41
      I ja się dopisze też mam endometrioze. Dwa lata temu lekarz podczas
      laparoskopii stwierdził u mnie tę chorobe i zlikwidował ogniska - od tamtego
      czasu przeszłam kuracje lekami, 5 inseminacji i in vitro - ciągle ciąży brak.
      Teraz jestem właśnie w trakcie drugiego podejścia do in vitro i licze na cud.
    • jula1232 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 10:45
      Zuzia! A twój lekarz nie proponował ci żebyście naturalnie spróbowali, jesli
      wszytsko miałaś drożne! Czyli jesli pousuwał ogniska zapalne! Wiem że wiele
      kobie naturalnie zachodzi w ciążę w nawet gdy ma endo!!!!
      • zuzia.777 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 10:54
        Naturalnie próbowałam prawie rok - endo książkowe, jajeczkowanie piękne ale
        ciąży brak, a mąż wyniki też b. dobre.
    • jula1232 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 10:59
      Boję sie że u mnie będzie to samo! Mam podobnie jak ty! Lekarz też chce
      spróbować naturalnie>> Nie rozumiem czemu mimo usuniecia tych ognisk i gdy jest
      jajeczkowanie, mąż ma dobe wyniki nie udaje się!!!!!!!!!A na razie nie powraca u
      ciebie ta choroba?????? Wiem że u niektórych nie wraca. Czy nie ma wytłumaczenia
      tego świństwa! Miej nadzieję. Ja jestem na razie dużo przed toba. Dopiero w to
      wchodzę! Ale nie wiem jak sie to skończy!!!! Trzymam kciuki
      • zuzia.777 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 11:05
        No właśnie jak narazie choroba ładnie zaleczona tzn. brak objawów. Gdzieś tu na
        forum czytałam że to niby "toksyczne środowisko macicy" nie pozwala na
        zagnierzdżenie się zarodka już sama niewiem w co wierzyć.
    • jula1232 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 11:08
      A lekarz Ci nie mówił jaka może być tego przyczyna!!!! A może to stres i nerwy.
      Mocne pragnienie bycia matka teraz juz wywołuje blokadę!!!!!!! Przecież
      niektórym się udaje (wiec oni nie mają toksycznego środowiska)!!!!!!! Kurczę
      starsznie ciężko z tą świadomością życ. Wiem że ewentualnie pozostaje
      adopcja!!!!!! Zuzia a ile masz lat???
      • zuzia.777 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 11:25
        I mój wiek to też plus bo mam zaledwie 23 lata.
        • jula1232 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 11:27
          No to masz jeszcze dużo czasu!!! Powodzenia!!!
          • zuzia.777 Re: Zuzia_endometrioza a ciąża!!!! 07.09.06, 11:29
            Ja Ci też życze powodzenia i upragnionej ciąży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka