ninja7777 08.09.06, 14:53 maz sie wlasnie wyprowadzil( i co z moim dzieckiem o ktorym tak marzylam: ((chyba jednak nie bez przyczyny nie mielismy tyle czasu dzidzi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kinga38 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 15:02 Jest mi strasznie przykro.Czemu tak się stało?Może warto walczyć???? -------------------- 33cykl starań Odpowiedz Link Zgłoś
j_o_asia Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 15:10 Przykro mi bardzo... Ja wierzę w to że nic się nie dzieje bez przyczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
ninja7777 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 15:19 trudna sytuacja i duzo by opowiadac zachowywal sie troche psychopatycznie. Staralam sie, dbalam o niego, a on mi zawsze wymawial ze go nie rozumiem, nie dbam, nie zalezy mi, itp, itd.: ((((((((ciezko sluchac takie rzeczy jak dajesz z siebie wszystko a to idzie na marne, wrecz obraca sie przeciwko Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.sz3 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 15:38 bardzo mi przykro - bo dokładnie wiem co czujesz; wiem bo 2,5 roku temu przechodziłam to samo i najgorsze, że odszedł do osoby, która była z nim w ciąży - a ja nie mogłam. Wiem też, że to bardzo boli. Wiem, że trudno Ci w to uwieżyć ale będzie dobrze...mi już jest i to o wiele lepiej - mimo, że dalej mam problemy ze zdrowiem. Jeżeli potrzebujesz po prostu się wygadać to śmiało pisz...] Pozdrawiam - głowa do góry Odpowiedz Link Zgłoś
ninja7777 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 15:50 ja juz nie wierze w to ze kiedykolwiek jeszce bede szczesliwa((jak jego pznalam myslalam ze zycie moje sie zupelnie zmienilo, i takie tez zdanie mialam w chwilach kiedy byla sielanka miedzy nami, ale teraz juz zupelnie nie mam nadziei ze kiedys sie bede usmiechala, bede miala kogos kto mnie bedzie kochal, szanowal...i dziecko ktore powie do mnie kiedykolwiek mamo( Boze, nie chce juz dluzej zyc Odpowiedz Link Zgłoś
kinga38 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 16:29 Czas leczy rany i tak będzie u ciebie!!!!Jest ci bardzo ciężko,ale to minie.Zobaczysz!Na 100% kiedyś usłyszysz jak mała istotka mówi do ciebie mamo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
j_o_asia Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 16:43 ninja - nie wolno Ci sie poddawać! Teraz świat Ci sie zawalił ale za jakiś czas... sama zobaczysz, bedzie lepiej! Daj sobie trochę czasu. Płacz, krzycz, porozbijaj talerze - złość i ból wtedy łatwiej znieść. A ten gamoń jak nie docenił tego co miał to niech spada!!!! Przytulam. Odpowiedz Link Zgłoś
magasi9 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 16:48 Nie chcesz juz zyc ? bardzo mi przykro jak czytam cos takiego jak facet od ciebie odszedl, to znajdziesz innego, lepszego i moze z innym bedziesz miala dziecko teraz jest zle, ale ty masz to swoje jedno zycie i mozesz o nim decydowac Odpowiedz Link Zgłoś
mag_32 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 16:59 Łatwo nam z boku mówić bedzie dobrze, ale zapewniam Cie bedzie dobrze. Mnie po 9 latach zwizku opuscił m. Tez bał sie, że nie bedzie dziecka bo byly problemy. Strasznie przezylam, miesiac plakalam, az wzielam sie w garsc i zaczelam traktowac te sytacje jako poczatek czego dobrego w moim zyciu. I tak sie stalo. Teraz z moim obecnym wspolnie walczymy o dzidzie. Cokolwiek bedziesz myslala, mysl o przyszlosci i otym ,że malenstwo czeka na Ciebie. A Swoje musisz odplakac, ale to czesto pomaga. pozytywne fluidki, m Odpowiedz Link Zgłoś
kalinazkalinowa Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 18:35 nie martw się.... nie wiem co ci napisać w tak przykrej chwili ale pomyśl o sobie o swoim szczęściu o swojej przyszłości uwież uda się Odpowiedz Link Zgłoś
julka20061 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 20:12 wiem, że Ci ciężko ale pamiętaj, że po burzy i deszczu ZAWSZE świeci słonko ... Buzia do góry Odpowiedz Link Zgłoś
dawid547 Re: maz mnie opuscil 08.09.06, 21:54 Pomyśl, być może twój były nie zasługiwał na Twoją miłość. Jeżeli tak pomyślisz to zrobi Ci się lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa.sz3 Re: maz mnie opuscil 09.09.06, 15:31 myślę, że czujesz się bardzo rozczarowana, jesteś rozgoryczona i bardzo nieszczęśliwa, ale ja też tak miałam. Wydawało mi się, ze nie mam po co żyć, że wszystko mi się zawaliło - jak dowiedziałam się, że mojemu mężowi urodziło się dziecko to już kompletnie wymiękłam...Minęło 2,5 roku ...i teraz jestem bardzo szczęśliwa i wierzę, że będę kiedyś mamą...bo obecny mój mężczyzna jest niesamowity... Odpowiedz Link Zgłoś
sky1980 Re: maz mnie opuscil 09.09.06, 16:36 ninja na pewno bedzie dobrze!wiem bo miałam podobnie.w 3cim miesiacu ciąży w wieku 20lat rozstałam sie z ojcem mojej córki,odwołalismy nasz slub...zatem samotna ciąża,mnostwo nerwow,lez i jeden wielki stres i smutek-do tego mega obawa o dziecko...potem samotne 4 lata,znow smutek ze Ania nie ma prawdziwego czulego taty i totalny brak nadziei na MIŁOŚĆ.nie wierzyłam ze spotkam kogoś kogo pokochamy i kto pokocha nas obie.NIE WIERZYŁAM. 15lipca po roku znajomości wyszłam za mąż.mąż kocha nas obie,Ania ma tatusia ktory uczy ją grac w szachy,chodzi na spacery,opowiada bajki i uczy szacunku,wpaja wartości.ja mam męża ktory troszczy sie o nas obie i mimo czestej roznicy zdan miedzy nami moge smialo powoedziec ze mam wspanialego mężą i sporo szczecia!!!!nie jest calkiem rozowo bo oto okazuje sie ze poki co nie mozemy miec dzieci.maz musi podjac leczenie-pierwsza wizyta u lekarza w srode,wtedy sie dowiemy czy w ogole sa dla nas szanse. jednak teraz wiem ze zawsze moze sie ulozyc i Ty tez spotkasz na pewno kogos na kogo warto czekac i kto ukoi wszystkie dzisiejsze Twoje smutki i otrze łzy i tego Ci ogromnie zycze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś