Nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja zauważyłam, że od kilku miesięcy
zazdroszczę tym wszystkim kobietom z brzuszkami lub z malutkimi dzeićmi, które
widzę na ulicy.
Patrzę na nie i po prostu myślę: "Jak ja Ci zazdroszczę."
Co ciekawe takich odczuć nie mam w stosunku do dzieczyn z forum.
To okropne bo nigdy wcześniej niczego nikomu nie zazdrościłam!
Na dodatek zrobiłam badania hormonalne i mam wszystko w idealnym porządku.
Niby się cieszę, ale z drugiej strony zaczęłam się obawiać o nasienie m.
w przyszły piątek powinna być @, ale dwa dni temu piersi bolały mnie tak
mocno, że nie mogłam się dotknąć. A dzisiaj tylko troszkę. O co chodzi?
Jak w piątek nie pojawi się @ to czekam do poniedziałku i w poniedziałek idę
na betę. Bo z sikańcami to różnie bywa.
Jeśli do poniedziałku pojawi się @, to muszę umówić m. na badanie, on nie ma
oporów, ale ja mam obawy.
Proszę o słowa otuchy, bo z jednej strony się nakręcam a z drugiej boję się
wyników m. Po prostu obłęd.

(