Dodaj do ulubionych

PREGNYL i pęcherzyki

IP: *.visp.energis.pl 25.03.03, 11:10
Cześć Dziewczyny,
wiem, że wiele z Was ma większe doświadczenie z leczeniem niepłodności niż
ja i dlatego zwracam się do Was z moim pytaniem. Leczymy się 2 m-ce w novum.
Pierwszy cylk był nie stymulowany i potraktował go lekarz jako
diagnostyczny. Miałam monitorowane jajeczkowaie, w 12d.c pęcherzyk miał 21mm
i dostałam zastrzyk z pregnylu(1 ampułkę). W 15 d.c. lekarz stwierdził, że
jest płyn w zat. Douglasa i była owulacja. Niestety nie było upragnionego
efektu. W tym cyklu kazał mi przyjśc 10dc. Wtedy stwierdził, że pęcherzyki
są za małe(15 i i13mm) i pojawiłam się znowu u niego w 12dc- pęcherzyki 18 i
16 mm w prawym jajniku. Podał mi pregnyl (tym razem 1,5 ampułki) i znowu
kontrola w 15dc.
W czasie tych 3 dni pobolewał mnie trochę brzuch z prawej strony i miałam
wrażenie, jakbym miała "nadmuchany" jajnik. 15dc poszłam na kontrolę i
lekarz stwierdził, że jajnik ma niejednolitą strukturę i widoczne są małe
pęcherzyki. Na moje pytanie co to znaczy i dlaczego nie stało się tak jak w
poprzednim cyklu zbył mnie mówiąc, że "uznajmy, że wszystko jest dobrze,
pęcherzyki pękły i była owulacja" W związku z tym mam do Was dwa pytania:

Czy może to byc spowodowane zbyt wczesnym podaniem pregnylu( moje cylke mają
ok. 29-30 dni, a jajeczkowanie (bez stymulacji) miałam ok. 14-15 dnia)i
tym,że pęcherzyki tak naprawdę były jeszcze troszkę za małe?

Co to tak naprwdę oznacza,że są małe pęcherzyki, a nie płyn w zat. Douglasa
p jajeczkowaniu, i czy są tego jakieś negatywne konsekwencje?

Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • dorotawey1 Re: PREGNYL i pęcherzyki 25.03.03, 14:18
      Witam! Też leczylam się w novum miałam podobny problem do Twojego.Pęcherzyk aby
      pękł po podaniu pregnylu powinien mieć od 18 do 21-22 mm.Te małe pęcherzyki w
      twoim jajniku poprostu nie urosły do takich rozmiarów żeby popękały i u mnie
      lekarz też nie zwracał na nie uwagi jeżeli były poza nimi duże pęcherzyki które
      pękły.Radziła bym Ci nie przejmować się nimi jeżeli tamte pękają bo pewnie
      dostajesz luteinę albo duphaston i to zapobiega ewentualnemu tworzenia się
      torbielek z tych maluchów i dodatkowo podtrzymuje ciąże(jeżeli takowa
      jest).Jeżeli mogę coś doradzić to Poproś lekarza o wykonanie testu na wrogość
      śluzu,robi się go w dniu owulacji w 4-6 godzin po stosunku a polega on na tym
      że lekarz pobiera trochę twojego śluzu owulacyjnego i wtedy wiadomo czy
      plemniki mogą się swobodnie w nim poruszać czy są żywe i może to pozwoli
      dowiedzieć się dlaczego nie ma dwóch kreseczek na teście,w ten sposób
      zaoszczędzisz na czasie.U mnie terz jajeczko nie mogło się zagnieździć bo
      miałam za slabą śluzówkę macicy wtedy lekarz zapisał mi progynowa no i się
      udało ,czego i Tobie życzę!!!!
    • Gość: aggulek Re: PREGNYL i pęcherzyki IP: *.um.gorzow.pl / *.gazeta.pl 25.03.03, 14:24
      Miałam kilkakrotnie stymulowane cykle i podawany pregnyl. Zgadzam się z opinią
      lekarza, że była owulacja. Pęcherzyk jajnikowy uważa się za dojrzały gdy
      osiągnie wielkość 18 mm i endometrium też ma odpowiedni wymiar (niezależnie od
      dnia cyklu). Można dodatkowo przed podaniem pregnylu zbadać poziom estradiolu,
      aby sprawdzić "wartość" pecherzyka. Po około dwóch dniach od pregnylu powinna
      nastąpić owulacja (i wygląda na to, że u Ciebie wszystko przebiega zgodnie ze
      schematem). Płyn w zatoce D natomiast nie utrzymuje się zzbyt długo i jeśli
      monitorowanie nie jest wykonywane codziennie - można go nie wychwycić. Lekarz
      natomiast powinien wypowiedzieć się czy widzi jakąś strukturę, którą można
      uważać za ciałko żółte (może to ta niejednolita struktura właśnie?).Nie
      przejmuj się już na samym początku brakiem ciąży. Natura skonstruowała nas tak,
      że nawet u zdrowych kobiet do ciąży (przy stosunkach w optymalnym czasie)
      dochodzi tylko w 50%. Inaczej musielibyśmy w trybie przyspieszonym zasiedlić
      Marsa. Myślę jednak, że warto wykonać dodatkowe badania i ustalić jaką wartość
      ma np. Twój śluz, czy masz drożne jajowody, inne badania hormonalne i uzgodnić
      czy np. najlepszym rozwiązaniem nie jest inseminacja. Chociaż zapewne w Novum
      wiele z tych spraw już Ci zrobiono?
      Głowa do góry i trzymam kciukasy -A.
      • Gość: kasia6976 Re: PREGNYL i pęcherzyki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 14:01
        Drogie Doroto i Aggulku,
        bardzo Wam dziękuję za posty. To co napisałyście faktycznie uspokoiło mnie i
        już się nie martwię tymi małymi pęcherzykami. Jak widac tak też bywa.Zaczęłam
        myśleć nad tym, co napisałyście o dalszych badaniach i doszłam do wniosku, ze
        przy nastepnej wizycie poproszę lekarza aby je wykonał, żeby nie tracić
        niepotrzebnie czasu. Jeszcze raz wielkie dzięki, pozdrawiam

        P.S. do Doroty. Dorotko, jeśli możesz to napisz ile czasu i u kogo leczyłaś
        się w Novum. Ja jestem u dr Zamory, ale zastanawiam się nad zmianą.Pzdr.
        • dorotawey1 Re: PREGNYL i pęcherzyki 30.03.03, 19:38
          Witam! W Novum leczyłam się ok 9 miesięcy ale w tym ok 5 to byla walka z
          torbielkami.Dopiero w 3 cyklu brania clo zaczeły rosnąć prawidlowe pęcherzyki,
          a w 4 cyklu z clo zaszlam w ciążę.Mialam klopot ze śluzówką macicy i jajeczko
          nie mialo się gdzie zagnieździć wtedy razem z clo brałam 'progynowa' i wlaśnie
          w tym cyklu się udalo!!! Co do dr Zamory mialam okazję spotkać się z nim parę
          razy i uważam ze jest b.dobrym lekarzem godnym polecenia.Życzę powodzenia i
          przede wszystkim cierpliwości!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka