Dodaj do ulubionych

Czemu nie jestem w CIĄŻY ?

26.10.06, 17:12
Kochane, pomóżcie! Jak to możliwe, że nie jestem w ciąży, a na pewno w dni
płodne(!) próbowaliśmy z mężem??? Miał byc za pierwszym razem dzidziuś (już
mamy jednego dzieciaczka) a tu nic, pusto. Troche mi przykro. Czy to
normalne? Podobno zdrowa para czeka na dziedzię trzy miesiące? A może dni
płodne niekoniecznie są takie książkowe, tj. niekoniecznie trwają 2-3 dni i
niekoniecznie są w połowie cyklu, choc robiłam test owulacyjny i wyszło, że
owulacja jest (choc do końca za wynik nie jestem pewna - jakiegoś chyba
trzecirzędnego kupiłam...). Co ma o tym myślec???
Obserwuj wątek
    • tekla12 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 17:18
      Warto zajrzeć tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19585
      O niepłodności mówi się po roku bezskutecznych starań.
    • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 17:20
      i jeszcze - przyszły tatuś ma jakieś zapalenie prosty- oczywiście do lekarza
      juz nie pójdzie, bo przecież co będzie panikował , nic mu nie ma i takie tam
      dyrdymały! Nie wiem, czy7 każdy7 facet to taki tchórz przed lekarzami?
      • tekla12 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 17:23
        Jeśli chciałaś napisać zapalenie prostaty to zmienia postać rzeczy. Może się
        bardzo długo nie udać.
        • mezatkaap Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 17:26
          Leczyć musicie koniecznie i nie nastawiać na szybki efekt. Piszemy po to, by
          zaoszczędzić Ci stresu.
    • tymonka30 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 19:08
      Wiesz co? Poczytaj chociaż z tygodnia wątki na tym forum to może przestaniesz
      się zamartwiać....
      • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 18:07
        Daruj sobie takie pocieszanie. 8 lat tamu chorowałam na niedoczynnośc
        podwzgórza-przysadki. Zero miesiączek przez 5 lat, hormony, tabletki nawet na
        menopauzę(!) i ZERO poprawy wynikach hormonów. A dwa miesiące przed zajściem w
        ciążę usłyszałam że z takim poziomem hormonów to moge zapomniec o dziecku!
        Wiesz jak się wtedy czułam? A teraz miesiączka jak w zegarku, wszystko
        zaplanowane (mam za 1,5 roku ablację w Zabrzu to taki zabieg na sercu, do tego
        piersi z samymi zrostami po zapaleniach - totalnie nie do diagnozy, obciążenie
        genetyczne rakiem piersi i 35 lat! Więc zastanów się na drugi raz, zanim
        napiszesz coś bezmyślnie!
        • alinka761 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 18:22
          Skoro jest tak jak piszesz to tym bardziej powinnaś wiedzieć że niekoniecznie
          trzeba być w ciąży już po miesiącu nawet gdy kochałaś się w płodne dni.W sumie
          to każdy kto stara się o dziecko kocha się w płodne dni...Musisz wiedzieć,że
          zdrowa para może czekać nawet ok roku na zajście a co dopiero ktoś kto ma
          problemy hormonalne.Tymocne chodziło o to,że są tu osoby które latami
          bezskutecznie się starają a Ty robisz burzę po 1 mieiśacu starań!
          • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 18:57
            Gdy komus umiera dziecko to nie chcialby uslyszec, ze nie jemu pierwszemu,wiec
            po co ten raban, tylko oczekiwalby pomocy. Dziecino, nie moglam zdecydowac sie
            wczesniej na dziecko z powodow zdrowotnych.i to bynajmniej nie byl bol gardla
            czy paluszka.Oszczedze szczeglow, ale dla ciebie i tak cierpienie zasugujce na
            pomoc to cierpienie pary, co czeka na dziecko ponad rok, sorry, ze osmielilam
            sie zburzyc wasz porzadek.
            • tymonka30 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 19:14
              Halo halo, droga koleżanko, trzeba było odrazu na początku napisać o swoich
              problemach, skąd ja niby to miałam wiedzieć?
              • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 19:37
                Znasz coś takiego jak po pierwsze nie szkodzic?
                Lepiej będzie, jeżeli czasami nie będziesz "doradzac". Żegnam. trudno mi
                napisac, że było mi miło. Podziękowania dla Tych, którzy dali mi odrobine
                nadziei, nawet, jeśli byłaby płona.
                • mezatkaap Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 19:42
                  Dziewczyno - do kogo Ty masz pretensje? Wybacz, ale ja takiej postawy nie
                  akceptuję i jeśli postawiłaś sobie za cel wyprowadzić kogoś z równowagi własną
                  arogancją, to możesz być z siebie dumna - prawie Ci się udało.
            • remka1 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 19:17
              Strasznie drażliwa kobitka jesteś. Tutaj jest wiele cierpiących kobiet, par i z
              pewnością nikt nie chciał Cię zranić. Nikt przecież nie rozpoznaje po jednym
              poście ile jego autor ma za sobą przeżyć.Nie potrzenie tak się irytujesz i
              naskakujesz na tych którzy tutaj wiele robią: wspierają i pocieszają!!!
              • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 19:48
                A Ciebie pocieszyła,że robisz burzę, bo nie zaszłaś w ciążę?
                Wiele razy piszę na forach i pomagam w wielu sprawach z wielu dziedzin, ale
                jeszcze nikomu nie napisałam, że jego problem to pestka, bo inni mają gorzej w
                taki sposób. Niech sobie poczyta troche o psychologii i liźnie jeszcze innych
                rzeczy, albo po prostu przeprosi, zamiast miec pretensje,że nie napisałam o
                wszystkich problemach. Nie potrzebuje pomocy na temat częstoskurczu, ablacji,
                pieprzonego bloku prawej odnogi Hisa czy punktu Winckebacha. Prosiłam tylko o
                pomoc w tej konkretnej sprawie. Nie spodziewalam się,że mój problem okaże się
                dla kogoś zbyt mały. Przykro mi.
                Pozdrawiam.
            • alinka761 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 20:00
              Tylko nie dziecino dobrze!!! Nie jestem dla Ciebie koleżanką z piaskownicy
              żebyś się w ten sposób do mnie zwracała. To po pierwsze a po drugie przeczytaj
              swój pierwszy post raz jeszcze.Brzmi niepoważnie nie sądzisz??? I nawet w
              jednym zdaniu nie ma wzmianki o jakichkolwiek problemach z Twoim zdrowiem nie
              mówiąc już o przeżyciach jakich przybywa z każdym Twoim nowym postem.Dlatego
              śmiem wątpić w to co piszesz a jeśli jest to prawda to tu nie ma wróżek i
              jasnowidzów którzy mieliby się domyśleć o Twoich traumatycznych przeżyciach z
              tych kilku zdań w pierwszym poście.Żegnam bo jestem w stanie w którym
              denerwowanie się nie jest wskazane...
              • benita111 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 20:06
                Dajcie Jej spokój, nie tylko Jej post brzmi niepoważnie i nikt nie robi z tego
                problemu. A to racja, że po pierwsze nie szkodzic. Jak ktoś nie chce pomóc, to
                lepiej niech nie wpędza w jeszcze większy dołek.
        • 56at ostatnio nowotwór aloesem leczyłas :/ 27.10.06, 21:23
          Pomyleńcu
          • klogin Re: ostatnio nowotwór aloesem leczyłas :/ 28.10.06, 08:47
            Żenujące, jak kobiety, starające się o potomka mogą miec w sobie tyle
            nienawiści i jadu. Przykro mi to pisac, ale chyba lepiej, żeby nie wszystkim
            dane było miec dzieci, do tego trzeba dorosnąc, niekoniecznie latami, a to
            jakim się jest dla innych, przekazujemy swoim dzieciom.
            A tytuł i "treśc" twojego postu mówi sama za siebie.
          • tymonka30 56at 28.10.06, 09:34
            Ania! Rozbawiłaś mnie do łez! Dobre... no jedno słowo starczyło.... żeby się
            rodzina na mnie patrzyła jak na wariata! ...
        • honeybeam Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 22:09
          klogin napisała:

          > Daruj sobie takie pocieszanie. 8 lat tamu chorowałam na niedoczynnośc
          > podwzgórza-przysadki. Zero miesiączek przez 5 lat, hormony, tabletki nawet na
          > menopauzę(!) i ZERO poprawy wynikach hormonów. A dwa miesiące przed zajściem
          w
          > ciążę usłyszałam że z takim poziomem hormonów to moge zapomniec o dziecku!
          > Wiesz jak się wtedy czułam? A teraz miesiączka jak w zegarku, wszystko
          > zaplanowane (mam za 1,5 roku ablację w Zabrzu to taki zabieg na sercu, do
          tego
          > piersi z samymi zrostami po zapaleniach - totalnie nie do diagnozy,
          obciążenie
          > genetyczne rakiem piersi i 35 lat! Więc zastanów się na drugi raz, zanim
          > napiszesz coś bezmyślnie!

          Normalnie kobito toż to cud, że żyjesz. Zamiast starać się o dziecko zajmij się
          swoim zdrowiem i tym zrostami i obciążeniami. Polecamy póki co forum Zdrowie. A
          tu zajrzyj chociaż po kilku miesiącach bezskutecznych starań, żeby nie irytować
          dziewczyn, które starają się i leczą już po kilka lat.
    • maklima Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 19:26
      martwisz się że nie zaszłaś za pierwszym razem???
      no co Ty...
      ja też zaszłam w pierwszą ciązę w drugim cyklu zero problemów z ciąża porodem i
      dzieckiem (obecnie ma 3,5 roku) a o drugiego bobaska walczę już 2 lata w tym
      rok z pomocą lekarzy...
      a co do tej prostaty to M powienien pójść i to bez wzgledu na starania- to
      grożne
    • mezatkaap Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 26.10.06, 20:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=50728134
    • maklima Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 27.10.06, 21:12
      ale niemiła atmosferka się zrobiła...
      Klogin o ile dobrze zrozumiałam Twój wątek to dziwisz sie ze nie zaszłaś za
      pierwszym razem-tak? piszesz ze masz juz dziecko czym sugerujesz (sobie i nam)
      brak problemów, nic nie pisnęłaś o jakiś chorobach i odrazu wskakujesz z
      dramatycznym krzykiem o pomoc na forum o niepłodności--
      dla mnie to trochę dziwne zachowanie...
      a nie pomyślałaś ze niektóre z NAS staraja sie o maluszka już z rok, dwa i
      więcej a zdecydowana większość nie ma jeszcze potomka a Ty burczysz na
      wszystkich bo druga ciaza nie pojawiła sie w pierwszym cyklu starań
      zastanów się!!!
      • 56at Dziewczyny dajcie sobie z nia luzik 27.10.06, 21:21
        Ona co 2 tyg pod innym nikiem ryja piłuje na wszystkich
        • tekla12 Re: Dziewczyny dajcie sobie z nia luzik 27.10.06, 21:44
          56at napisała:

          > Ona co 2 tyg pod innym nikiem ryja piłuje na wszystkich

          ????????????????????????????????????
        • tymonka30 Re: Dziewczyny dajcie sobie z nia luzik 28.10.06, 09:35
          I jeszcze to na dokładkę, no nie uspokoję się do wieczora, buahahahaha....
          • szklanapulapka2 Re: Dziewczyny dajcie sobie z nia luzik 28.10.06, 15:33
            Aniu (56at) i inne co mnie znają! Trzymajcie mnie bo jej coś odpiszę.........
            YYYYYYYYYYYYYYYYY, ALE MNIE PAZURKI ŚWIERZBIĄ....
            • 56at Re: Dziewczyny dajcie sobie z nia luzik 28.10.06, 18:46
              daj se luzu Malinka smile
      • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 29.10.06, 08:16
        Pomyliłaś teksty. Nie ja burczę, tylko te, co uważają,że nie mam prawa czuc się
        żle. Wyszło tak, że ponieważ odważyłam się wkurzyc na wasze guru, solidarnie
        teraz sobie po mnie jeździcie. Pytanie zadałam proste. I dostałam proste
        odpowiedzi oprócz jednej, którą uważam za prawie bezczelną. To naprawde dziwne,
        że kobiety, chcące z taka determinacją zajśc w ciąże, mają w sobie
        tyle "solidarnej" zajadłości.
        • remka1 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 30.10.06, 19:47
          Może powinnaś zmienić forum i poszukać takiego miejsca, gdzie nikt "nie robi
          burzy z powodu braku ciąży".Może tam nie będzie tej solidarnej "zajadłości".
          Zdaje się,że jadu to jest pełno, ale w tobie samej...Smutne. Nie wiem czego
          tutaj szukasz skoro nie wsparcia i pocieszenia u osób, które doświadczają tego
          samego?! Czy ty sama siebie rozumiesz? Zarzucasz innym, że robią burzę o ciążę,
          a tobie o co chodzi????????
          • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 30.10.06, 21:59
            Przeczytaj wszystko od początku, a potem głoś sądy! Właśnie wsparcia i
            pocieszenia szukałam, a dostałam - w jednym poście - kpiny,że wołam o pomoc, a
            mój problem to przy innych pestka. Historię zycia miałam opowiedziec czy jak??
            I tak kpiny mnie spotkały, jak napisałam, że nie mam końskiego zdrowia, że
            serce, piersi itd. Co, mam pisac,że nie zaszłam w ciążę planowana i odkładaną
            od 3 lat, bo latałam po lekarzach i za wszelką cenę starałam się wyleczyc z
            tego co po pierwszej ciąży mi się przyplątało, a co nie ma wpływu na poczęcię?
            Odkąd to arytmia i pieprzone częstoskurcze nie pozwalają zajśc w ciążę???
            Znacie się na tym!? Wiesz co to częstoskurcz? Zdychasz, nie umiesz nawet
            powiedziec słowa, a ja nie umiałam raz wezwac pomocy, bo nie byłam w stanie
            wybrac numeru pogotowia! To jest przeszkoda w zdecydowaniu się na ciąże! Bo
            noże się skończyc czymś gorszym, niż tylko utratą mojego zdrowia, każdy chce
            miec zdrowe dziecko. A twoje pierwsze zdanie nie odnosi sie do mnie, ale do
            tej, która mi odpisała, że mój brak ciąży to nic, bo inne czekają latami i ONE
            maja prawo czuc się sfrustrowane!!!! To proste jak byk. To mnie obrażają - jak
            jesteś ślepa i tego nie doczytałaś to twój problem. O piłowaniu ryja i
            pomyleńcu nie ja pisąłam!!! Więc się zastanów o co tobie chodzi??????
    • alinka761 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 30.10.06, 22:08
      klogin Ty mnie rozbrajaszsmile))) Jak można poważnie wziąć takie zdanie "Miał być
      za pierwszym razem dzidziuś a tu nic.Czy to normalne" A przepraszam bardzo kto
      Ci powiedział - że miał być za pierwszym razem??? Wiesz,nawet już dyskutowac mi
      się z Tobą nie chce bo do Ciebie nic nie dociera i teraz nie śmiem wątpić ale
      wiem to na pewno że nie jest z Tobą wszystko w porządku i chyba masz niezły
      ubaw pisząc tu takie bzdury. Weź dziewczyno zajmij się lepiej czymś
      pożytecznym...Żegnam!
      • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 30.10.06, 22:27
        Pani doktor, a pani to oczywiście wie,że za pierwszym razem na pewno się nie
        udaje, co????? Oczywiście,dla was na dziecko czeka się pewno kilka lat, a ja
        (i DUZO innych kobiet, naprawdę DUŻO) w pierwszą ciąże zaszłam po PIERWSZYM
        razie, i absolutnie tego nie planując (hormony jak baba po menopauzie z
        diagnozą, że o dziecku mogę zapomniec, pełno leków i perspektywa kolejnych lat
        na hormonach), więc ze mam inne doświadczenia , które nie pokrywają się a
        waszymi to nie miałam prawa liczyc na ciążę od razu???? Macie
        skrzywienie "zawodowe" i pora odpocząc! Tyle.
        • tekla12 Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 30.10.06, 22:33
          klogin napisała:

          i pora odpocząc! Tyle.

          Jestem za i mam nadzieję, że to ostatni post w tym wątku.
          • klogin Re: Czemu nie jestem w CIĄŻY ? 30.10.06, 22:37
            Amen!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka