Dodaj do ulubionych

inseminacja

16.11.06, 19:39
czesc trace juz nadzieje 10 lat zmarnowalam chodzac po ginekologach ktorzy udawali ze sie znaja na nieplodnosci a nie potrfili pomoc.W koncu rok temu trafilam do kliniki w bialymstoku i to dzieki znajomej ktora mila ten sam problem.lekarze profesjonalisci cyle stymulowane clo i nic w sierpniu laparo z histero diagnoza endomerioza znowu clo i nic za 2tygodnie mam miec inseminacje i tu moja najwieksza obawa nie o siebie bo ja juz sie przyzwyczilam a le o meza czy bedzie w stanie oddac nasienie w takim miejscu juz teraz widze jego obawe moze nawet nie pojedzie.jak to uwas dziewczyny bylo z waszymi mezami?
Obserwuj wątek
    • kociaczek22 Re: inseminacja 16.11.06, 19:46
      Bywa różnie
      Ostatnio byłam świadkiem tego, że mężczyzna miał oddać nasienie do inseminacji
      i nie dał rady. Weszła do niego Zona i wyszli razem po chwili.
      Rozmawiałam z Nią. Dokładnie tak mi powiedziała, że jest jest bardzo przykro bo
      mąż ma jakies problemy i nie może oddać nasienia.
      No i poszli sobie do domusad
      To wszystko nie jest łatwe
      Oddawanie nasienia, seks nie dlatego że mamy ochote ale dlatego że tak trzeba
      U mnie coraz ciężej
    • bravia1 Re: inseminacja 16.11.06, 22:20
      Z oddawaniem nasienia "na życzenie" jest katastrofa!!!! Jechaliśmy na badanie
      pct i w godz. po przytulanku mieliśmy oddać nasienie. A ponieważ do lekarza było
      jakieś 40 min. jazdy chcieliśmy "baraszkować" po drodze. Niestety.Stres,
      pośpiech. Dramat. Musieliśmy przełożyć wizytę. Teraz znów nas czeka badanie
      nasienia. Laboratorium będzie przygotowane na określoną godzinę,więc znów to
      samo sad A ja w tym czasie będę na innych badaniach i mężusiowi nie pomogę smile
      Ojojoj!!! Co to będzie!?
      • szklanapulapka2 Re: inseminacja 16.11.06, 22:26
        Kurcze, u nas takich problemów nie ma. Zawsze mam dwie iui w cyklu i zwykle
        jest tak, ze pierwszego dnia mąż oddaje dużo nasienia, drugiego mniej, ale
        jeszcze sie nie zdarzyło, żeby w ogóle nie oddał. W pokoiku, gdzie oddaje sie
        nasienie jest wygodny fotel, "tematyczne" gazetki, i... jakoś wychodzi. Może
        tam, gdzie Wasi męzowie oddają nasienie nie ma żadnych "wspomagaczy", i to
        utrudnia całą sprawę...
    • julia56 Re: inseminacja 17.11.06, 10:36
      Cześć, kobitki. My znaleźliśmy wyjście. Mężuś zrobił mi "niegrzeczne" zdjęcia i
      teraz nimi się wspomaga przy oddawaniu nasienia. smile działa bosko.
      • zyniowa73 Re: inseminacja 18.11.06, 08:59
        Witam. Na 1 iui mąż oddał nasienie w pokoju w klinice z wielkim trudem i z
        wielkim stresem a przy 2 iui p.doktor zaproponowała po drodze do kliniki może w
        lasku i poszło o wiele lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka