Witam,
mam pytanie odnosnie leku, ktory zapisal mi moj Pan Doktor

mianowicie chodzi o luteine 50. Na opakowaniu napisane jest, ze lek
nalezy przyjmowac podjezykowo lub dopochwowo. Druga wersja odpada ze
wzgledow bardziej higienicznych (kiedys przyjmowalam inne tabletki dopochwowo
- brudzily, czego nie znosze!), wiec opcja pierwsza jest dla mnie
wygodniejsza. Jednak tabletka slabo sie rozpuszcza i jest delikatnie
mowiac niesmaczna

jestem zatem ciekawa czy moge ja zwyczajnie lykac?
czy ma to znaczenie?
Czytalam tez, ze luteina pomaga zajsc w ciaze - na czym konkretnie to
pomaganie polega? czy jest to bardziej uregulowanie miesiaczki czy
jakis dodatkowy "dopalacz"?
Pozdrawiam serdecznie,
jamais vu