Dodaj do ulubionych

koszt in vitro i jaki procent szans??

13.01.07, 22:18
Powiedzcie jaki jest koszt in vitro i czy jest to zabieg jednorazowy, czy w
cenę wliczonych jest kilka prób??? Jestem zupełnie zielona w tym temacie i
zastanwaiam się czy w ogóle mogę sobie pozwolić na myślenie o tym.
Lekarz w Invimedzie podał mi koszt inseminacji - 800 zł ale o in vitro już
nie poweidział. A jaki jest procent szans na uzyskanie ciąży po in - vitro???
Jakbyście jeszcze wiedziały jaki jest koszt udrażniania jajowodów to byłabym
również wdzięczna.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:04
      Już Ci mówię, to, co wiem. We wrześniu miałam robione hsg w Salve w Łodzi na
      narkozę. Kosztowało mnie to 450zł. (wszystko razem z narkozą, oczywiście bez
      późniejszej konsultacji lekarskiej).
      Do in vitro będę podchodzić w maju. Znalazłam najtańszą klinikę w Polsce (i
      wcale nie znaczy to, że najgorszą. Po prostu istnieje ona od kwietnia 2005r. i
      jeszcze nie pochłonęła jej kasa). jest to klinika invitro w Krakowie. mnie
      poleciła tę klinikę koleżanka z naszego forum, która sama jest w ciąży po in
      vitro wykonanym właśnie tam. Koszt zabiegu to 3800. Do tego dochodzą jeszcze
      oczywiscie leki (dr Janeczko stosuje czeskie odpowiedniki polskich drogich
      hormonów. Dzwoniłam do niego i powiedział mi, że ten lek, który w Polsce
      kosztuje 96 zł. (1 ampułka) w czechach można kupić pod inną nazwą za 46 zł. A
      więc jest różnica prawie połowę. Ogólnie mówiąc, koszt in vitro (krótki
      protokół) to 5,5 tyś. 9piszę, ile w praktyce wyniosło to koleżankę, która
      zaciążyła w ten sposób), natomiast długi 7-8 tyś. Dokłądnie taką sumę podał mi
      telefonicznie dr Jarosław Janeczko. Podejrzewam, ze aż tyle nie wydam, bo
      często nie zużywa się np. wszystkich 52 ampułek zastrzyków i można je
      zwyczajnie sprzedać ( na Bocianie np.). W Krakowie każdy transfer jest
      prawdopodobnie wliczony w cenę kolejnej wizyty, a więc 80 - 100zł., co też jest
      niespotykane, bo w innych klinikach kriotransfer kosztuje od 400zł. w górę.
      Mrożenie zarodków 750zł. To tyle, co wiem. A jeśli chcesz coś więcej, to wpisz
      w wyszukiwarkę dr Jarosław Janeczko i wejdź w bocianowe pogaduchy na jego
      temat. Tam jest cąły fanklub doktora i jego klinikismile)). Powodzenia! Agnieszka.
      • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:08
        A procent szans?? no cóż.... mówi sie o 30%. To nie jest wiele, ale nie można
        globalizować. Przeciez każdy cżłowiek jest inny, inne sygnały zmuszają go do
        skorzystania z tej formy zapłodnienia, inne schorzenia. tak więc wydaje mis
        ię, że zależy to od indywidualnego przypadku i choroby, która jest przeszkodą w
        naturalnym zapłodnieniu.
        • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:14
          Acha i jeszcze jedno. Zwykle w klinikach płaci sie dodatkowo za
          mikromanipulację - icsi. W krakowie jest to wliczone w koszt in vitrosmile, co też
          jest cecha przemawiającą na korzyść klinikismile). no, już chyba nic więcej mi sie
          nie przypomnismile
          • alizeis Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 15.01.07, 21:40
            Achhhhhh!!!!! Zebysmy to my mogli tak przyjechac na te kilka (kilkanascie?)
            tygodni do Krakowa (moje rodzinne miasto) zrobic tam invitro! Wprost smieszna
            cena w porownaniu do tego co nam tu zaspiewano (Nowy Jork) - $12,000, bez lekow
            i mikromanipulacji i mrozenia. A tu urlopu raptem 10 dni w roku....
            Sorki, nie wnioslam nic do Twojego watku, ale tak mnie tylko zal ogarnal, jak
            zobaczylam te ceny!
        • zetka31 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:20
          To ja powiem, co wiem, o udrożnieniu. Najpier warto wykonac badanie hsg, które
          sprawdza drożność jajowodów (czyli czy są one drożne, czy nie). jest to badanie
          refundowane. Robi się za darmo w zwykłym szpitalu, Skierowanie daje ginekolog.
          Jesli jajowody sa niedrożne wykonuje się laparoskopię. To już jest zabieg pod
          narkozą. Leżysz w szpitalu od 3-5 dni. Ja byłam 5 dni. Ten zabieg tez wykonasz
          w zwykłym szpitalu na NFZ, ale podobno czeka się dość długo - zależy to jednak
          od szpitala. Bo ja np. poszłam w piątek na wizytę, a w poniedziałek już byłam w
          szpitalu, więc wszystko zależy od szpitala i gina.
          Zarówno hsg jak i laparo można wykonac w prywatnych klinikach i tu koszt jest
          różny. Hsg w okolicach 400 - 1000zł, laparo dużo więcej 1500 - 2500 (ale nie
          pamiętam dokładnie).
          Podaję link do stron bociana (o kilnikach). Tu znajdziesz strony klinik i
          cenniki.

          www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=Kliniki
          Jak coś jeszcze - to pytaj
          Pozdrowionka
      • katarzyna.br Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:17
        Dziękuję Ci za odpowiedż.Myślałam że więcej to kosztuje. Nie jest aż tak źle.
        Zanim się dokładnie przebadam minie pewnie trochę czasu. Nie wiadomo więc
        jeszcze co nas czeka czy inseminacja czy in vitro - zależy to od wyników badań
        drożności moich jajowodów. Cały czas zastanawiamy się z mężem czy warto
        walczyć, mamy już 3 letnią córeczką (w ciąże zaszłam naturalnie bez żadnych
        problemów!!!!) a teraz coś takiego. Mąż mówi że może jeśli natura nam nie
        pozwala na ciąże, to może lepiej adaptować dziecko. Ale dla mnie to ostatni już
        moment na posiadanie drugiego dziecka - mam 33 lata i chciałabym żeby moja
        córeczka miała rodzeństwo. JA chyba chce walczyć.

        Pozdrawiam serdecznie
        • zetka31 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:21
          Ja mam 32, i nie mam nawet jednego...
          • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:22
            Ale będziesz miała i NIE WOLNO CI MYŚLEĆ INACZEJsmile)). Zetka, wszystko przed
            Tobą!
        • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:21
          Wiesz, ja też mam 33 lata i gdybym chciała czekać na "łaskę" natury, to nie
          miałabym nawet Adasia. Mój synek jest wynikiem 6 lat leczenia i 6 inseminacji.
          Teraz ma 2,5 roku i wcale nie zamierzam przestać walczyć. Kiedyś myślałam, że
          adopcja jest dobrym wyjściem, ale dziś - kiedy mam własne dziecko wiem, że nie
          zdecyduję się na nią): Chcę swoje i już i stanę na głowie, a będę je miałasmile))
          Walcz!!! będę Ci kibicować. A koszty tak niewielkie to tylko tam gdzie
          napisałam. Dla porówniania w Warszawie to jest cena rzędu 12-14 tyś. zł.
          • zetka31 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:36
            Szklana - ja się nie martwie, wiem że bedę miała. Mi chodziło o to, że
            koleżanka nasza się martwi wiekiem. Nie ma się co martwić, tylko trzeba
            działać - no nie?
            Ja jestem po laparo i mam nadzieję, że cos się ruszy. Mężowi poprawiły się
            wyniki nasienia. jest Ok. Tylko teraz jakas bakteria sie przypętała, ale mamy
            się nie martwić.Jak nie uda sie nam do wakacji to lecimy do kliniki
            (inseminacja albo in-vitro).
            Gdy licze koszty, to już sama nie wiem, czy ta inseminacja albo in-vitro nie
            jest w gruncie rzeczy tańsze niż całoroczne latanie na monitoring, leki, wizyty.
            Tobie też się uda
            Pozdrowionka
            • zetka31 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:37
              Zastanawiam sie nad salve, ale narobiłaś mi ochoty na ten Kraków. Wezmę pod
              uwagę. Moze warto, co?
              • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 13.01.07, 23:50
                A pewnie, ze wartosmile Wiesz, jaki doktorek przystojny??? Kurcze nie pamiętam
                dokłądnie adresu strony kliniki, ale tam jest wszystko o niej, ceny, wszystko.
                Jak wpiszesz w wyszukiwarkę dr J. Janeczko lub klinika invitro w Krakowie to
                wyjdzie ci samo. Tylko to nie jest to samo, co klinika Macierzyństwo. Wejdź,
                poczytaj.... Ja już sie nie mogę doczekać wizyty...
                • zetka31 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 14.01.07, 00:15
                  Właśnie poczytałam. dzięki.
                  My się zastanawialismy nad Salve, ale decyzja jeszcze nie podjęta. Dajemy sobie
                  jeszcze ten czas do wakacji.
                  Napisz koniecznie po wizyciesmile)))))) Damy radę
    • moni27 szklanapulapka2 15.01.07, 12:17
      dopiero teraz doczytałam ten wątek i trochę mi lżej. Te koszty które tu
      podajesz są do przyjęcia a i Kraków mam bliżej smile. Zaraz biorę się za
      wyszukiwanie stronki tej kliniki.
    • moni27 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 15.01.07, 16:08
      wklejam link do kliniki o której pisała szklanapolapka2
      www.klinikaivf.pl/ivf2.html
      • szklanapulapka2 Re: koszt in vitro i jaki procent szans?? 15.01.07, 16:09
        No i jak Ci sie to wszystko podoba?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka