Dodaj do ulubionych

CLOnowiczki, prosze o info.

18.04.07, 00:55
Nie lubie wstepusmile))

mam maly problem, moze ktos z was byl w podobnej sytuacji lub moze wie wiecej
odemnie. smile
Jest to moj pierwszy cykl na CLO, po 17 bezowocnych cyklach, przeszlam
wszystkie mozliwe badania; hormonow, laparoskopie, HSG, monitoring, ktory
wyraznie pokazywal wlasna bez wspomagania owulacje, badania mojego M i itd.
byly ok.

Po kazdym pol roku powtarzalam badania, ktore za karzdym razem wychodzily ok.,
lekarz nie mogl znalezc przyczyny. Moze jest w to trudno uwierzyc, ale jak 2
miesiace temu wyniki progesteronu wyszly niedobre (za ktorka faza lutealna) to
odetchnelam, cieszylam sie, ze cos u mnie wykryto.

Zaczelam brac CLO majac nadzieje..., ale ta nadzieja malala z dnia na dzien w
drugiej fazie cyklu, jak porownywalam wykresy temperatury. Bez CLO mialam
widoczny skok temperatury w drugiej fazie ok 37 st. C (I faza ca. 36,4), a
teraz z CLO temperatura utrzymuje sie prawie na takim samym poziomie (ca.
36,6), dodam, ze moje cykle sa 25-27 dniowe, a owu mialam zawsze pomiedzy 12 a
14 dc.
W 11 dc brania CLO bylam na monitoringu i byl widoczny pecherzyk 20 mm, czyli
przy powiedzmy przyroscie 2 mm na dobe musialby juz dawno peknac, a tu dzisiaj
jest 20 dc i nic, zadnego skoku temperatury, testy owu tez nic nie wskazaly,
nie wiem co mam o tym sadzic.

Termin na monitoring mam w czwartek i sie panicznie boje, zeby nie wykryto
cyst. Mam juz swoje lata wiec kazdy miesiac jest na wage zlota. Czy jest
mozliwe, zeby pecherzyk nie pekl i zrobila sie cysta w pierwszym cyklu brania
CLO? czy moze CLO wplynelo negatywnie na temp.? a moze owu przesunela sie o
9-10 dni?
Napiszcie prosze jak bylo u was, ile z was nabawilo sie cyst po jednym cyklu
brania CLO, a moze sa dziewczyny ktorym pomimo "nieprawidlowosci" w cyklu
udalo sie?
Obserwuj wątek
    • tymonka30 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 08:59
      Luna67 posłuchaj p/w nie ma sensu mierzenie tempki jak się bierze hormony więc
      tym się nie sugeruj.
      Druga rzecz to cysta! Może się zrobić w każdym cyklu, nieważne czy jest to
      pierwszy czy 10. Ale nie musi!
      Owu była prawdopodobnie w okolicach tego dnia co był widoczny pęcherzyk 20 mm.
      Nie ma tu żadnych nieprawidłowości jak na razie. Jeśli nie boli Cię strasznie
      podbrzusze to prawdop. ta owu była także pozostaje Ci czekać na efekty.
      Pozdrawiam.
      • ayelet Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 09:30
        Witaj,
        ja jestem w identycznej sytuacji i postanowiłam, że to mój pierwszy i ostatni
        cykl z clo. Normalnie pęcherzyki pekają mi jak mają 20mm teraz po clo miał w
        poniedziałek 24mm i nie pękł, wzięłam pregnyl na peknięcie i po 36 godzinach od
        wzięcia jeszcze jest (bo temperatura nie wzrosła). Dziś idę na podglądanie jak
        nie pękł to się wścieknę na maksa sad
        • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 10:35
          ayelet, wlasnie sie tego obawiam, napisz prosze co tobie wyszlo na monitoringu.

          A tyle dobrego czytalam o CLO (poza skutkami ubocznymi), moja kolezanka zaszla w
          ciaze w 2-gim cyklu po CLO po 14 miesiacach bezowocnych staran.
      • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 10:30
        tymonka30 napisała:

        > Luna67 posłuchaj p/w nie ma sensu mierzenie tempki jak się bierze hormony więc
        > tym się nie sugeruj.

        Och tymonka30 jeden maly kamyczek spadl mi z serca, mam nadzieje, ze CLO
        rozregulowalo tylko ta tempke.
        Niepokoi mnie jedna sprawa, a mianowicie przed 2-ma miesiacami jak stwierdzono u
        mnie niedobor progesteronu, mialam przezroczysto mleczna wydzieline w piersiach,
        i po CLO nie zniknela.
        Musze odczekac jeszcze jeden dzien i bede madrzejsza po monitoringu (siedze jak
        na spilkachsmile)

        • tymonka30 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 11:45
          Luna to jest Twój pierwszy cykl z clo, jutro masz wizytę, na której się
          wszystkiego dowiesz, ten 1 dzień wstrzymaj się z martwieniem, bo po co na
          zapas, przecież torbiele nie są regułą. Tak samo nie trzeba zajść w I cyklu z
          clo. Nawet lepsze efekty mogę być w kolejnych, bo organizm jest jeszcze pod
          wpływem clo z poprzdniego cyklu. Ja też kiedyś nabawiłam się torbieli i
          musiałam odczekać 1 cykl, ale takie są uroki stymulowania, zresztą nikt nam nie
          obieca, że się teraz uda, więc nie ma co się napalać, że to już powinno teraz
          odrazu. Przeszłam tych stymulacji, że hoho, niestety nie jest łatwo.
          • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:26
            dzieki tymonka30, pachniesz mi na rutyne twoim spokojemwink tego potrzebuje,
            dzieki jeszcze raz.
            Tak masz racje, to tylko jeden dzien, a moze az 24 godzinysmile Szkoda, ze dzisiaj
            mam wolne od pracy, pojde chyba "pogrzebac" w ziemi w ogrodzie.

            Praktycznie sie nie napalam, wiem, ze moze sie za 1/2/3 razem nie udac, martwie
            sie tymi torbielami, znowu bedzie jeden a moze dwa miesiace stracone.

            Czytalam; ze przy robieniu sie torbieli nie przypisuje sie w nastepnym cylku
            CLO, jezeli jest to prawda, to jak wyglada dalsze leczenie?

            Ps
            Przepraszam za nudzenie ide sie odreagowac.
            • tymonka30 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:39
              Jeśli zdarzy się to tylko raz to jak najbardziej można potem dalej lecieć na
              clo, przez 6 kolejnych cykli jest sens, potem przeważnie lekarze zlecają
              dodatkowe badania jeśli się nie udaje a jest owu,... drożność itd.
              Pewnie, że rutyna, nażarłam się tego gówna tyle, że z miłą chęcią zrobiłam
              sobie teraz przerwę. A tak wierzyłam w zeszłym roku w każdy cykl i co, dupa!
              Teraz mam inne podejście do tego wszystkiego. Oczywiście nadal chcę dziecko
              (drugie zresztą) ale spokojniutko! Póki co przynajmniej...
              Także łopata i do roboty kochana! big_grin
    • dolce4 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 09:55
      Ja też ten cykl miałam pierwszy raz z CLO, był monitiring, ładne pecherzyki ale
      w 18 dc na usg - nie pękły!!! Mam po 1 torbielu na każdym jajniku ;-(. Mnie b.
      bolało podbrzusze tak w połowie cyklu i myśłałam, że to właśnie owu! Ale
      podczas wizyty lekarz uświadomił mnie,ze te torbile się tworzyły i stąd ten
      ból. Teraz czekam do konca tego cyklu a w następnym mam iść na obs. co się z
      nimi stało - bo może same się wchłonęły po @.Tak się często dzieje!Problem w
      tym że mojego lekarza nie ma i chyba ten następny cykl stracę na marne ;-(
      • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 10:58
        dolce4 napisała:

        Mnie b.
        > bolało podbrzusze tak w połowie cyklu i myśłałam, że to właśnie owu! Ale
        > podczas wizyty lekarz uświadomił mnie,ze te torbile się tworzyły i stąd ten
        > ból.

        Mnie nic po CLO nie bolalo, co bylo podejrzane, gdyz zawsze w okolicach owu byl
        lekki specyficzny bol (bez CLO), a teraz dopiero w 20 dniu dzisiaj rano
        podbrzusze troche pobolewa jakbym miala "katar miesni", ale to moze byc po pracy
        w ogrodzie (troche przesadzilam).

        Napisalas, ze cysty moga sie same wchlonac po @, tak masz racje, ale czy mozna
        znowu brac CLO?, jezeli w ten sposob organizm reaguje, napewno nie, gdyz jest to
        skutek uboczny, wiec jakie leki nam pozostaja?

        Mojego lekarza tez czesto nie ma, ale wiem o tym troche wczesniej i szukam
        zastepczego, ktory sie z moim konsultuje (jakie badania w jakim dniu ten drugi
        ma mi zrobic, jakie wyszly wyniki itd.), wiec jestem troche spokojniejsza. Bylam
        troche skeptyczna na poczatku, ale to funkcjonujesmile(co dwie glowy, to nie jednasmile)

        Problem w
        > tym że mojego lekarza nie ma i chyba ten następny cykl stracę na marne ;-(

        a moze nie, nie raz nawet jak CLO nie zadzialalo w pierwszym cylku, to w drugim
        bez brania CLO sie udaje, czytam rozne info. o CLO i mam bardzo duza nadzieje.




        • dolce4 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 11:43
          Cześć Luna! Więc tak: jak się zrobiły torbiele-cysty to można od razu coś na
          nie podac ale lepiej poczekać do następnego cyklu, bo mogą się same wchłonąć i
          nie będzie takiej potrzeby. Jak cysty znikną w następnym cyklu - musisz to
          sprawdzić na USG od razu po miesiączce to można znowu stymulowac CLO, nie ma
          przeciwskazań ale lekarz musi bacznie obserwować Twoje pecherzyki i podać w
          odpowiednim momencie wspomagacz na pęknięcie - gonatotropinę kosmókową np.
          Pregnyl. Jak nie będzie torbieli można również nie podawać CLO - bo on ma wpływ
          na następny cykl także i następne owulację są ponoć "lepsze" i obserwować Twój
          naturalny cykl i też ewentualnie coś podać na pęknięcie pęcherzyka - zawsze to
          zwiększa szanse. Zazdroszczę Ci takiego lekarza, który Ci proponuje alternatywę
          jak go nie ma! Ja tak dobrze nie mam ;-( Jak są torbile - to nie można
          stymulować cyklu!!!!!!!!!Najpierw trzeba je zlikwidować.
          • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:37
            dzieki Bogu istnieje to forum i czlowiek uspakaja sie czytajac wassmile np. nie
            wiedzialam, ze mozna cos podac na te torbiele, myslalam, ze nalezy czekac az sie
            same wchlona.
            Nie udzielam sie za czesto na forum (malo czasu), ale was chetnie czytam i moj
            lekarz jest oszolomiony moimi wiadomosciami, ktore u was podczytujesmile))
            • dolce4 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:56
              Tak kochana, na torbiele czynnościowe podaje się najczęściej tabletki
              antykoncepcyjne. Ja np brałam PROVERĘ przez 10 dni po jednej tabletce - w
              drugiej połowie cyklu. I nie bój się że Ci zahamuja owulację, bo bierzesz je
              tylko max do okresu. I zniknęła mi ta torbiel nie w następnym cyklu ale jescze
              w następnym. Ale w tym następnym po PROVERZE lekarz obserwował ją czy ma
              tendencję do zmniejszania i miała!Ale powiedz mi po jaką Ty cholerę się
              zamartwiasz skoro nawet nie wiesz czy ją masz????
              • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 14:26
                ech dolce4 ja chyba z przyzwyczajenia "dmucham na gorace"smile)) jestem pionierem
                w panikowaniu, ale jest pozytywna rzecz w tym wszystkim, nigdy sie za bardzo nie
                rozczarowalam (malujac wczesniej w mojej glowce czarne wizje)smile
    • eszforcik Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 11:13
      Dziewczyny, ja też w tym cyklu po raz pierwszy brałam Clo. Przepisała mi je endo-gin, bo mój gin twierdził, że nie jest potrzebne, bo owu mam naturalną.
      Cykl miałam monitorowany i tak: 8 dc były 3 pęcherzyki - 2 w lewym jajniku i 1 w prawym. 11 dc okazało się, że ten z prawego prawie nie urósł, za to w lewym były 3 po 18 mm. Lewy jajnik pobolewał mnie: 13, 14 i 15 dc, ale 16 dc po południu to tak mnie zaczął boleć, że czułam go przy każdym kroku. Właśnie tego dnia byłam na usg i okazało się, że pekły "prawdopodobnie" wszystkie 3, bo było duzo płynu i endo miało 15 mm. Teraz czekam na efekty. Jak na razie pobolewa mnie lekko brzuch, tak jak na @ Poza tym nic. Podejrzewam, że się nie udało.
      W międzyczasie byłam u endokrynologa, bo mam podwyższone TSH. Od listopada biorę Letrox25, ale TSH wcale nie spada sad Teraz zmieniła mi dawkę na 25/50 na przemian. Powiedziała jeszcze, że przyjmowanie Clo bez duphastonu w II fazie cyklu jest bez sensu a ja progesteronu nie dostałam. Myślę, że łykanie Clo przy nieuregulowanej tarczycy to był błąd sad więc nie wybieram się juz do tej ginki, która mi ten lek przepisała.
      • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:05
        eszforcik napisała:

        "Przepisała mi je end
        > o-gin, bo mój gin twierdził, że nie jest potrzebne, bo owu mam naturalną."

        "Powiedziała jeszcze, że przyjmowanie Clo bez duphastonu w II fazie cyklu
        > jest bez sensu a ja progesteronu nie dostałam"

        Ja tez mam moja owu bez wspomagania, ale lekarz powiedzial, ze CLO jest tez na
        poprawienie jakosci owu, wplywa na wyregulowanie hormonow w tym progesteronu w
        drugiej fazie i branie duphastonu nie ma sensu (gdyz CLO sie tym zajmuje od
        poczatku).

        "Właśnie tego dnia
        > byłam na usg i okazało się, że pekły "prawdopodobnie" wszystkie 3, bo było duzo
        > płynu i endo miało 15 mm. Teraz czekam na efekty.

        No to bym sie cieszyla na twoim miejscu, mialam tylko jedno jajeczko (jak
        zawsze) a ty masz trzykrotnie wieksza szanse, masz wszystko potwierdzone, wiec
        dlaczego sadzisz, ze sie nie udalo?smile Ja bym byla dobrej mysli.

        No i jakie piekna "wysciolka" (endo); 15 mm!!! Normalnie po CLO endo staje sie
        ciensze, dlatego w drugiej fazie bardzo czesto przypisuje sie estrogeny na
        poprawienie przyrostu sluzowki.

        Trzymam za ciebie/wszystkie kciukasysmile

        Ps
        Kiedy oczekujesz @? slyszalam, ze po CLO @ moze sie przesunac, ja testuje 27.04
        • ayelet Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:23
          Luna z tego co ja wiem to clo z progesteronem wiele wspólnego nie ma. Wszystkie
          osoby, które biorą clo przyjmują tez duphaston i luteinę. Mój lekarz w Novum
          powiedział, że to absolutnie konieczne.
          • eszforcik Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:51
            Nawet jeśli ma sie dobry progesteron w II fazie cyklu??
            • ayelet Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 13:05
              Wiesz co doktor na Bocianie twierdzi, że podawanie progesteronów jest bez
              sensu, bo dobra owulacja musi spowodować dobry progesteron. Jeśli progesteron
              jest kiepski to znaczy, że z owulacją było coś nie do końca w porządku i wtedy
              żadna Luteina nic nie pomoże. A jednak lekarze zawsze dają w II fazie Luteinę
              lub Duphaston.
              • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 15:05
                o wlasnie ayelet, nie tylko lekarz na Bocianie tak twierdzi, wlasnie nie
                wytrzymalam i zadzwonilam do lekarza, a on cierpliwie mi wytlumaczyl (to co
                powyzej napisalam). Podawanie dodatkowo syntetyku (duphastonu) nic nie wskora,
                przy prawidlowej owulacji wywolanej przez CLO, to raczej na "uspokojenie"

                Tak sie zastanawiam, czy czasami duphaston nie podtrzymuje sztucznie
                "uposledzone" jajo plodowe w wiekszych przypadkach, ktore nie mialo by szans bez
                syntetyku i naturalnie nie zagniezdzilo by sie (i tak dochodzi do poronienia
                (ale pozniej). Ja chyba za duzo czytamsad((
          • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 14:14
            ayelet, juz sama nie wiem, z tego co wiem to CLO pobudza jajniki i poprawia
            dojrzewanie pechezykow a w tym jajeczka.

            CLOmiphencitrat jest antyostrogenem, ktory wlasne naturalne ostrogeny w swoim
            miejscu dzialaniania "ucisza". Centrum kontrolne hormonow zostaje oszukane, ze
            nie wydziela w odpowiedniej ilosci ostrogenow, i dlatego przyssadka mozgowa jest
            mobilizowana do wiekszego wydzielania GnRH (Gonadotropin), a to z kolei
            podwyzsza produkcje FSH (hormon dojzewania pecherzykow) i LH (hormon lutearny).

            Tak mniej wiecej w 28-32 godzinie najwiekszej aktywnosci hormonu LH peka
            pecherzyk i uwalnia jajeczko. Po owulacji hormon LH pobudza komorki peknietego
            pecherzyka do produkcji progesteronu. Czyli jak wszystko jest ok. to nie
            potrzeba dodatkowo syntetycznego progesteronu (duphastonu).

            Moze ktos wie wiecej, juz sie w tym wszystkim pogubilamsad



            • monnap Re: CLOnowiczki, prosze o info. 25.04.07, 20:11
              Ja nie bralam nic oprocz CLO, zrobilam test owulacyjny i w pietnastym dniu
              wykazal owulacje, zaszlam w ciaze. progesteron byl OK, nic teraz nie biore, bo
              wszystkie hormony maja prawidlowy poziom. To tak dla tych ktore twierdza, ze
              nie mozna samego CLO
        • eszforcik Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 12:54
          @ spodziewam się 22-23.04.2007 a tak prawdę mówiąc, to mam wielką nadzieję, że wogóle nie przyjdzie smile
          • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 15:10
            no to trzymam kciuki i prosze sie tu zameldowac i zdac relacjesmile
    • ayelet do Luny 18.04.07, 12:53
      A nie uważasz, że lepiej zaczekać aż się same wchłoną? Na torbiele często dają
      Orgametril a on ma sporo skutków ubocznych. Ja raz miałam torbiele i po m-czce
      same znikły.
      Teraz jak nie pękł, to lekarz będzie pewnie chciał mi dać ten Orgametril ale ja
      chyba poczekam czy po miesiączce same się nie wchłoną i dopiero wtedy jakby nie
      będę coś działać farmakologicznie.
    • klusqa Re: CLOnowiczki, prosze o info. 18.04.07, 22:33
      Nie zrobiły mi się cysty, za to nie urósł ani jeden pęcherzyk.
    • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 19.04.07, 17:49
      Jestem po wizycie lekarza (mojego), po przeczytaniu relacji lekarza
      "zastepczego", ktory stwierdzil jeden pecherzyk w 11 dc, wielkosci 20 mm, zabral
      sie za USG, i stwierdzil pekniecie pecherzykasmile))

      Ale jak zobaczyl moj wykres temp. to mu mina zrzedla, z wykresu wychodzi, ze nie
      bylo owulacji, brak skoku temp., powiedzial tez, ze po CLO jak dochodzi do owu
      powinien byc skoksad Powiedzial tez, ze jak by sie tylko wykresem sugerowac, to
      wedlug niego nie bylo owu, wiec wykres mam wyrzucic do kosza. I zaproponowal
      inseminacje jak sie nie uda w nastepnym miesiacu.

      Na "przesluchaniu", padlo z jego strony pytanie; czy mam stres, dowiedzialam
      sie, ze temp. przy takim stanie jakie mam teraz (rozbudowa drugiej filiali mojej
      praktyki), moze platac mi figle. Dzisiaj rano mialam 37!!!, dopiero 8 dni po owu
      wystapil skok temp., a normalnie jest juz po 2 dniach od owu!!!
      Mam sie oszczedzac, taaaaaaksad ale jak?sad Wiec postanowilismy, ze jak do dwoch
      miesiecy nie zajde w ciaze (naturalnie CLO mam wdalszym ciagu brac), to wysyla
      mnie do kliniki na inseminacje (wtedy juz powinien ten stres sie skonczyc).

      No to prosze trzymajcie za mnie kciukasysmile

      • tymonka30 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 19.04.07, 18:56
        Trzymamy!!!! big_grin
    • luna67 Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-))) 22.04.07, 13:51
      Nie moge uwierzyc!!!!! Po 17 bezowocnych cyklach w pierwszym miesiau z CLO!!
      Jest!!!, jest!!!,jest!!! upragniona, wyczekiwana!!!!!!!

      Nie wiem czy wytrzymam, ale chce zrobic niespodzianke mojemu M, musze odczekac
      jeszcze pare dni, zeby nabrala koloru, gdyz wiem, ze moj M teraz nie bedzie jej
      widzialsmile))

      A moze bylo by lepiej, zeby moj M ocenil ta bladziudka kreseczke teraz (zeby sie
      nie nakrecac?), moze to moje zwidy?sad(( Tak czy owak, nic innego mi nie
      pozostaje jak odczekac.

      Przyznam sie , ze zrobilam ten test pod wplywem "basichylinskiej" (nie wiem czy
      dobrze zapamietalam), ktorej tez tak szybko wyszla bladziudka kreseczka.






      • eszforcik Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 22.04.07, 18:45
        Kurczę a ja boję się zrobić test sad Dziś 28 dc owu była prawdopodobnie 15 dc
        Mam jednak strasznego pietra, że jutro temperatura spadnie na "łeb na szyję" i
        będzie po wszystkim sadsadsadsad
        • luna67 Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 22.04.07, 20:04
          eszforcik, wiem od lekarza, ze jak wszystko jest z ciaza wporzadku i dobre
          wyniki hormonow, to test juz 10 dniu po owu powinien wyjsc pozytywny (tzn. blada
          kreseczka).
          Szaleje ze szczescia, ale sie tez boje jak diabli.

          Zycze tobie tez II kreseczkismile))
          • eszforcik Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 23.04.07, 10:51
            Dziś 29 dc, temperatura nadal na wyższym poziomie, więc postanowiłam zrobić test
            i....dupa sad jedna kreska. To był mój pierwszy cykl z Clo i chyba ostatni. Ja
            się poddaję, bo nie wierzę, że kiedykolwiek mi się uda. Miałam taką nadzieję, że
            tym razem zobaczę II kreseczki, miałam 3 pęcherzyki i wszystkie pękły i nic.
            Teraz to już tylko czekać na @ sad
            Boże, jak to boli sad
            • alinka761 Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 23.04.07, 11:14
              Eszforcik,przykro mi bardzo i wiem co przeżywasz ale nie możesz się poddać po
              jednym cyklu z Clo!!! Mi się udało za 3 mimo że w trakcie 2 wcześniejszych
              miałam po 3 pęcherzyki i wszystkie pękały.Nie wiem czy to jest naukowo
              udowodnione ale już nie raz czytałam ze najwięcej ciąż jest w 2-3 cyklu na
              Clo.Przutulam i wierze,że po tych trudnych dniach wróci nadzieja i będziesz
              walczyć!!!
              • eszforcik Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 23.04.07, 11:20
                Może masz rację, tylko, że ja już nie mam zaufania do lekarzy. Jak można
                stymulować pacjętkę Clo, która ma TSH 4. Endokrynolog stwierdziła, że to bez
                sensu a moje TSH niestety nie chce spaść, pomimo, że biorę Letrox od listopada sad
                Może jak TSH spadnie, to coś z tego wyjdzie, ale na razie nie będę brała Clo.
                • alinka761 Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 23.04.07, 11:43
                  Jak tak to sprawa wygląda inaczej...niestety nie miałam problemów z TSH więc
                  nic nie doradzę bo się poprostu nie znam.
              • dorotkak1978 Re: 22 dc i jest II blada kreseczka!!!!!!!!!!:-)) 23.04.07, 13:49
                Od którego d.c. powinno brać się duphaston?
    • alinka761 luna67 22.04.07, 14:09
      Jeśli nie brałaś Pregnylu to wszystko wskazuje na to,że blada kreseczka
      oznacza ciążęsmile)) W 22dc nie może być jeszcze ciemna bo to za wcześnie,w każdym
      razie trzymam kciuki za to aby przybrała ciemniejszy kolorsmile))
      • luna67 Re: luna67 22.04.07, 14:26
        nie nie bralam Pregnylu, gdyz pecherzyki same mi pekaly. W szufladzie mam takie
        same "uzywane" (z poprzednich miesiecy testy) dla porownania ale bez tej
        bladziutkiej kreseczkismile))

        A moj M chyba cos wyczul, gdyz sie pytal czy czasami nie robilam testusmile))
        zobaczymy jak dlugo wytrzymam.

        Nie moge uwierzyc, jestem najszczesliwszym czlowiekiem pod sloncem!!!smile))))
        chce caly swiat usciskac ze szczescia!!!smile)))

        Ps.
        Boje sie cieszyc.
        • alinka761 Re: luna67 22.04.07, 14:31
          Strach i obawa to niestety normalny objaw na tym etapie i chyba jeszcze długo
          będzie Ci towarzyszył ale podziwiam,że potrafisz powstrzymać się żeby nie
          powiedzieć Msmile Ja jak zobaczyłam bladą kreską M wiedział od razu a po chwili
          już dziadkowiesmile)Musisz wierzyć,że wszystko będzie dobrze!!!
          • luna67 Re: luna67 22.04.07, 14:34
            nie wytrzymalamsmile))
            • alinka761 Re: luna67 22.04.07, 14:40
              Ha,ha wiedziałam,że tak się to skończysmile))
    • pigula51 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 23.04.07, 15:55
      mogę powiedzieć , że w stosowaniu clo mam duże doświadczenie. przy pomocy clo
      począl sie mój syn. Jestem ciekawa cz u pani wykonano test na poziom prolaktyny
      z metoclopramidem. to badanie wyklucza zabużenia przysadki mózgowej , które to
      zabużenie wpływa na owulację. A przy clo temperatura zupełnie wariuje. ja
      brałam clo od 2 do 5 a owulacjja wahała się w zakresie 4 dni
      • luna67 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 23.04.07, 20:35
        droga pigula51, wlasnie zypytalas czego nie robilam w ciagu tych ostatnich
        17-stu cyklach bezowocnych staransmile))

        Nie przypominam sobie zebym brala metoclopramid, ale o Paspertinie slyszalam,
        czy jest to samo? gdzies slyszalam, ze tak, ale nie jestem pewna, czy czasami
        nie powoduje polepszenie wchlaniania i funkcjonownia innych farmakologicznych
        lekarstw?.
        Robilam badania na pozim prolaktyny 3x w ciagu jednego cyklu, okazalo sie, ze
        zaraz po owu jest drastyczny spadek, no i faza lutearna byla krotsza od 12 dni.
        Jezeli wystepuje niewydolnosc cialka zoltego, ktory powoduje niedobor
        progesteronu w II fazie (co u mnie stwierdzono), to CLO jest najlepszym
        lekarstwem (co moge potwierdzic), on dziala na centralny organ (przyssadke
        mozgowa).

        Ze temperatura wariuje w okresie okoloowulacyjnym to sie juz przekonalam, ale od
        paru dni moja tempka utrzymuje sie na wysokim poziomie i oby tak dalej
        (37,1-,2), dzisiaj nawet skoczyla do 37,4smile.

        U mnie owulacja byla zawsze 12-14 dc i po CLO tez (czyli w 12 dc).

        Takie wiadomosci jak twoja (twoj synsmile))), daja nadzieje, dzieki CLO ujrzalo
        tyle dzieciatek swiatlo dzienne.
        • pigula51 Re: CLOnowiczki, prosze o info. 24.04.07, 09:38
          Droga Luno, metoclopramid w czsie odblokowuje działanie przysadki i pokazuje
          wydolność przysadki. u mnie poziom prl w badaniu początkowym był prawidłowy a
          po zażyciu metoclop 6 razy większy.Badania badaniami a wiara wto że musi się
          udać jest najważniejsza. Ja mimo tego że ,już to wszystko przeszłam, mało tego
          przechodzę to po raz kolejny ,wierzę że wszystko co robimy przyniesie efekty.
          Wyobraż sobie jaki dylemat miałam planując poczęcie drugiego potomka i wiedząc
          przez co będę musiała przejść. Ale co się nierobi dla rodziny. trzymam kciuki i
          pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka