edytka45 Re: Miss30 02.05.07, 09:44 No właśnie Miss gdzie jestes?? Ja miałam dziś monitoring i mam pęcherzyk 21mm!!! Wzięłam Pregnyl 10000 j i czekam na cud! Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Miss30 02.05.07, 16:31 Jestem dopiero teraz. U mnie HM... w poniedziałek w prawym jajniku miałam pęcherzyk 2cm x 1,2 cm (taki podłużny), lekarz stwierdził, że z niego coś będzie. W lewym jajniku miałam pęcherzyk 1cm x 1cm (dziwna wielkość) i wyglądał na wzrastający. Ale jestem wściekła, bo mam wrażenie, że dzisiaj mam śluz płodny a mój M idzie do pracy na noc. Ponieważ mamy 6 letnią już córkę, więc w ciągu dnia niestety nic zrobić nie można. Robię testy owu od poniedziałku rano i wieczorem, cały czas wychodzi mi 1 krecha, czyli brak skoku LH. W piątek mam iść znowu na USG. Dziewczyny jak to jest z tym śluzem? mam taki przeźroczysty, jak białko kurze rozciągliwy. Czy jest szansa, że się utrzyma jak owu będzie np w piątek? Edytka wiedziałam, że coś tam wyhodujesz, trzymam kciuki, oby tym razem się udała. Mi jak na razie wszystko pod górkę. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Miss30 02.05.07, 16:55 Aha jeszcze lekko mnie zaniepokoił, bo powiedział, że mam macicę lekko przesuniętą w lewą stronę i jajnik prawy schowany tak trochę pod nią. Nie wiem co mam o tym myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Miss30 02.05.07, 17:05 Miss, przepraszam, że się wtrącę, ale jeśli śluz przypomina białko kurze to trzeba łapać moment, ten śluz jest wysoce płodny, szkoda, że nie mierzysz temperatury, bo wtedy byłoby łatwiej o wyłapanie skoku. Taki śluz utrzymuje się kilka dni, u niektórych zaledwie jeden dzień, więc do piątku może być po wszystkim... Owulacja odbyta, progesteron w górę i tym samym tempka, która utrzymuje się wysoko w fazie lutealnej. Może jednak uda się dziś. Powodzenia, trzymam kciuki i pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Miss30 02.05.07, 17:12 Ale pytanie jest takie: dlaczego nie było skoku LH (robię testy owu od poniedziałku rano i wieczorem)? Dzisiaj niestety dzień stracony, łudzę się tym, że jednak ta owu będzie jutro w 14dc i śluz jeszcze będzie. Jutro przytulanko będzie z samego rana, jak M wróci z pracy i wieczorem, jak dziecko pójdzie spać. Czy testy mogą się aż tak mylić, cały czas pokazują 1 kreske, wiem, że mylą się często pokazując błędnie 2? Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Miss30 02.05.07, 17:27 W testach owu Ci niestety nie pomogę, nie ufam im za grosz, ale jeśli mówisz, że już jutro z rana mąż będzie to jest nadzieja. Odnosiłam się do Twojej wypowiedzi, że mąż będzie w piatek, chyba nie doczytałam Jak długie masz cykle? Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Miss30 02.05.07, 17:32 Aha, śluz naturalnie może występować nawet kilka dni przed owulacją i powinnaś go obserwować do samej owulacji. Potem już zamienia się w kremowy, co ma związek ze wzrastającym progesteronem. A może i testy niedługo wychwycą pik, wszystko jest na dobrej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka45 Re: Miss30 02.05.07, 17:31 No nie wiem co sadzic o tych testach - bo jak ja robilam kiedys przed domniemana owu caly czas mialam 2 krechy i to przez np 4 dni więc w ogóle zgłupiałam o co w nich chodzi )) Ale wynika z tego,że nie ma wystarczająco dużo hormonu LH - który odpowiada za pękanie pęcherzyków.Nawet bladej kreski nie masz??? Tak jakby w ogole tego hormonu nie było albo zbyt mało żeby test wykazał. A pytałaś się lekarza o to?? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Miss30 02.05.07, 17:40 No właśnie Edytka, zbyt mało tego hormonu żeby test to wychwycił. Nie mam nawet bladziuteńkiej kreseczki, więc albo owu będzie później (w marcu miałam stwierdzoną naturalną owu po kuracji antykami w 15 dc wieczorem lub 16 dc rano), albo zrobią mi się torbiele. Z lekarzem rozmawiałam, ale powiedział, że nie ma w nich doświadczenia i uważa, że się bardzo mylą ich skuteczność określił na 25% a nie na 99%, jak się chwalą producenci. Zresztą Edytka dziwne wielkości tych moich pęcherzyków, to był 11dc - jeden za duży a drugi za mały? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Ivinka 02.05.07, 17:45 Cykle mam bardzo krótkie, mam skróconą II fazę cykle. Ostatni mój cykl to 25 dni. W tym cyklu brałam Clo od 3dc do 7dc 2 tabl. dziennie, więc mam nadzieję, że ten cykl będzie w miarę normalny. Jak miałam stwierdzoną owu w marcu to II faza cyklu nie trwała nawet 10 dni (8dni). Dlatego lekarz stwierdził, że najlepszym wyjściem będzie Clo. Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Ivinka 02.05.07, 18:15 No to owu u Ciebie już tuż tuż. Niepokoi tylko ta krótka 2 faza. Niestety nie śledzę wątków i może zapytam o coś, o czym już była mowa, ale czy na tę krótką lutealną bierzesz progesteron? Pewnie tak, lekarz powinien go przepisać. A na testy owulacyjne popatrzyłabym raczej z dużym dystansem, to moje zdanie, nie sugeruj się proszę nimi zbytnio, ja raczej poleciłabym mierzenie temperatury i obserwację śluzu, zaraziłam się tym sposobem poznawania siebie, choć wiele wątpliwości jeszcze mam w tym temacie nierozwianych. Wczoraj miałam podobny kłopot do Twojego, Mąż daleko od niedzieli a ja właśnie od niedzieli mam dużo śluzu, ale po temperaturze widzę, że skoku jeszcze nie było więc mam nadzieję, że dziś wieczorem zdążymy. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Ivinka 02.05.07, 19:07 Brałam Duphaston sporo czasu, jakiś rok w II fazie cyklu. On sztucznie wydłużał mi tę fazę, bo zaraz po odstawieniu na drugi dzień dostawałam @. Już długi czas borykam się z plamieniami właśnie w II fazie cyklu - 3 lekarzy orzekło zaburzenia fazy lutealnej. Czuję moje pęcherzyki, czuję że jeszcze tam są, ale boję się że nie pękną albo jak pękną to nie będzie śluzu. No ale zobaczymy, a testy wykończę, bo jeszcze mam chociażby nawet po to żeby je przetestować. Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Ivinka 02.05.07, 19:44 Wykończ je dla sprawdzenia, a skoro staracie się o dziecko to w zaburzeniach drugiej fazy bez duphastonu się raczej nie obejdzie. Może zabezpiecz się w tej kwestii już teraz, żeby ewentualny zarodek miał czas i szansę na zadomowienie się. Teraz pozostaje tylko spokojnie czekać na męża, i nie stresuj się proszę, stres hamuje owulację. Dopóki jest śluz - jest dobrze! Trzymam mocno kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Ivinka 02.05.07, 19:55 Ivinka duphaston mam zawsze w szafce, tak jak lek przeciwbólowy. Przez rok nie potrafiłam funkcjonować bez niego. Na szczęście Clo ma wpływ również na jakość II fazy cyklu, więc o tą II fazę na razie się nie martwię. Pocieszające jest to co piszesz, że śluz może występować przed owu, więc cichutko na nią poczekam. O stresie też dosyć dużo wiem, mam stresującą pracę, ale łykam Bromergon, więc Prolaktyna mnie raczej nie zaskoczy. Mój M jest już w pracy, czekam na niego jutro z samego świtu. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ivinka275 Re: Ivinka 03.05.07, 14:04 Miss, piszesz o dobrym wpływie clo na drugą fazę cyklu. Co to oznacza? Mogłabyś mi przybliżyć? Bo do tej pory wiedziałam o dobrym wpływie tego leku na wzrost pęcherzyków, oraz niezbyt dobrym wpływie na przyrost endometrium oraz śluz (często kobiety stosujące clo skarżyły się na suchość i pomagały sobie wesiołkiem lub castagnusem). Będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam cieplutko. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Ivinka 05.05.07, 21:59 Dokładnie nie wiem w jaki sposób medyczny Clo może poprawić fazę lutealną.Taką informację uzyskałam od 2 dżinów. Moją sytuację przedstawiłam na forum Bociana i dostałam taką odpowiedź, jak również przez mojego aktualnego dżina. Nie ma co, co 2 głowy to nie jedna. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Miss30 05.05.07, 22:14 Tymonka pokićkane to wszystko u mnie. 2 maja rano było ostro, ale co z tego w piątek 15dc rano byłam na USG i okazało się, że ten cudowny pęcherzyk nie pękł. Dostałam recepte na Biogonadyl 2000(to jest to samo co Pregnyl), w całym mieście nie mogłam tego kupić, bo firma produkująca ten lek już go nie produkuje. Ale Udało mi się i o godz. 11,00 lekarz zrobił mi zastrzyk. Nie przypuszczam żeby w tym cyklu coś z tego wyszło,jest już trochę późno, ale zgodziłam się na zastrzyk, bo może uda mi się uniknąć torbiela. Mam LUF i teraz to już wiem. W poniedziałek idę na USG żeby sprawdzić, czy coś tam zostało. Przetestowałam testy owu, nie wykazały skoku LH, także raczej u mnie mówią prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Miss30 07.05.07, 08:00 Mam nadzieję, że jednak pęknie. Koniecnzie napisz po wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Miss30 08.05.07, 07:34 No więc pęcherzyk pekł, jak to lekarz stwierdził wszystko jest tak jak powinno. Ale nie wiem czy coś z tego będzie i nie wiem czy chcę, aby w tym cyklu coś było. Nie wiem czy coś będzie, bo przytulaliśmy się w piątek w nocy a w sobotę już nie, bo mieliśmy impreze i mój M tak się upił, że tylko, jak zdołał doczłapać się do łóżka zasnął (byłam na niego wkurzona, ale co miałam zrobić). Poza tym właśnie od soboty jestem strasznie przeziębiona i boję się, że nawet jeżeli uda się po tym piątku, to coś może być nie tak. Także nie wiem, mam mieszane uczucia co by było najlepsze. Mam teraz brać przez 14 dni Duphaston, po 14 dniach zrobić test no i przyjść do niego, ale zastanawiam się czy to nie za długo, dzisiaj jest 19dc i jak będę brać 14 dni to ten mój cykl będzie trwał 31 dni, nigdy takich cykli nie miałam, więc nie wiem. Co myslisz zastosować się do jego zaleceń? Jeżeli okaże się, że się nie udało to po co przedłużać ten cykl? Co mi radzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
tymonka30 Re: Miss30 08.05.07, 08:07 Miss zrób tak jak gin Ci karze. Ja jak była owu też miałam brać duph. 2 dni dłużej niż jeśli nie było. Potem i tak czekałam jeszcze na @ kilka dni. To Ci w niczym nie przeszkodzi. A te kilka dni przedłużenia, to nie ma znaczenia tak naprawdę przy całokształcie starań Fajnie, że masz swoją szansę! Odpowiedz Link Zgłoś