piagetto
03.05.07, 20:13
mam policystyczne jajniki i zaburzone jajeczkowanie(FSH i LH), reszta
hormonów w normie, mąż nasienie wzorowe. 2 razy maiłam stymulowaną owu CLO,
piękne pęcherzyki, które same popękały, ale ciąży brak... Zaczęłam brać
metformax na insulinooporność, ale nie zdążyłam w tym cyklu z testem na śluz.
jestem podłamana, bo po CLO mam za małe endo i czekają mnie teraz gonado i
pewnie pierwsza inseminacja - a to kosztuje. zastanawiam się, czy nie zrobić
w "międzyczasie" hsg żeby mieć pewność i nie tracić czasu, ale czy ma to
sens? czy generalnie przez ten cukier mogło się nie udać, czy jest to
ewidentne wskazanie do hsg?