edka-schizofredka 14.05.07, 14:26 Ma ktos? Jakie jeszcze leki wam pszepisali? Bralam luteine przez 6 mies i zadnego efektu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miss30 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 14.05.07, 14:37 Ja mam. Od 2 z tym walcze, mam krwawienia w II fazie cyklu zazwyczaj na tydzień przed @. Pomagał mi tylko Duphaston, niestety nie reagowałam na luteinę. Teraz jestem na Clo, bo chcę zaciążyć i uzupełniam II fazę właśnie Duph., także plamienia nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka ja czy ona? 15.05.07, 09:32 Ja czekam na wyniki z PL z tlumaczeniem i podpisem lekarza, w ogole tutaj jakis koszmar z ginekologami jest OOO... To sobie pomyslalam, ze popytam na forum, kaze siostrze przepisac i bede sie testowac PP... wiem ,ze to glupie, ale na razie musi mi pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Ty, stara:) 15.05.07, 09:36 niewydolnosc drugiej fazy musi miec swoje przyczyny, najczesciej to klopoty z tarczyca lub prolaktyna. sprawdz i daj znac, tu albo na AO. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: Ty, stara:) 15.05.07, 18:44 z tarczycy to ja wiem, ze mam wole obojetne czy jakos tak? Nie wiem, mowie, tutaj ciezko sie do lekarza dostac, wszystkie badania platne sa, chyba taniej mi wyjdzie jak w wakacje do PL polece? No ale do lipca cos musze wymyslic? Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamienia? 15.05.07, 09:36 Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 15.05.07, 09:48 Pomagał mi, ale tylko jak go brałam. W którymś miesiącu zrobiłam przerwę i plamienie niestety było. Duph sztucznie wydłużał mi tę fazę, ale zaraz po odstawieniu dostawałam @ - a zazwyczaj dostaje się za 2 lub 3 dni. Mam podwyższony poziom prolaktyny i cykle bezowulacyjne, od stycznia do marca brałam 2 tab dziennie bromergonu a teraz jestem na 1 tab. Nie mam plamień, ale II faza nie trwa nawet 10 dni, po owu (stwierdzono 2 w tym czasie - 1 po clo, 2 po antykach) za 8 dni dostaję @. Ponieważ staram się o dziecko, więc lekarz stwierdził, że najlepszym wyjściem będzie Clo, no i od tego cyklu Clonuję. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 15.05.07, 11:17 A jak sie po nim czulas? Jakies skutki uboczne? Ja na razie nie planuje dziecka, niemniej jednak plamienia sa dla mnie bardzo uciazliwe ((... Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 15.05.07, 13:23 Mi nic nie jest po Duph. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 15.05.07, 14:10 O Qrd zeby mi tez cos pomoglo Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 16.05.07, 08:40 Edka trudno powiedzieć, że mi ten Duph pomógł. Pomógł o tyle, że nie miałam plamień, ale to nie jest leczenie przyczyny. Do tej pory nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale nie będę się nad tym zastanawiać, jeżeli uda mi się zaciążyć. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 16.05.07, 10:55 Dla mnie podstawa teraz to zlikwidowanie plamien, a jak pojade do PL to bede myslec co dalej. W sumie mi lekarka powiedziala, ze niektorzy juz tak maja (z ta niewydolnoscia) Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 16.05.07, 12:08 mi też tak mówili, że taka moja uroda, ale jak to wytłumaczyć, że mam tak dopiero od 2 lat a żyję na tym świecie 30. Coś się pokićkało i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 16.05.07, 12:53 no ja mam od roku i tez 30? Moze to jakis wadliwy rocznik jest? hmmm? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 16.05.07, 12:56 Ciekawe, może? W końcu zostaliśmy wychowani na antybiotykach i innych farmakologicznych nowościach. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: miss30 a sam duphaston pomogl ci na te plamie 16.05.07, 14:29 mutanty popromienne? OO... Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 14.05.07, 19:51 Ja pierwszy cykl zażywam Duphaston 2x1. Jeszcze nie mogę się wypowiedzieć na temat jego skuteczności. Jednak moj lekarz twierdzi, że jest lepszy od luteiny. Zobaczymy jak będzie.W sumie chodzi o to,że mam niski poziom progesteronu (9,55) i plamienia przed @. Czekam na efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 15.05.07, 09:34 a ile go juz bierzesz? Ja po luteinie to takie jazdy mialam, ze szok OO... Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 11:05 Ja też mam prawdopodobnie kłopty z drugą fazą. Mam krótkie cykle i plamienia przed @ i po @. Brałam przez 3 miesiące duphaston,a le on nieweile wydłużył mi te cykle o 2 dni maksymalnie a teraz ponownie wróciły do 25-26 dni. Lekarz zmienił mi lek na luteinę 2 x po 1 tabletce przez 15 dni. Jak ją zażywacie, bo mi gin powiedział ze moge jak chcę, albo pod język, albo dopochwowo i nie wiem co wybrać. Zlecił mi też badanie progesteronu w 20 dniu cyklu. Tylko dziwi mnie to że mam zażywać luteinę i wtedy badać progesteron. czy wynik nie wyjdzie przez to zafałszowany? Jak wy robiłyście? Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 30.05.07, 17:55 W zasadzie niedługo biorę duphaston (1 cykl jak napisałam) od 15 dc do 27dc. W 27dc robiłam test, ale niestety negatywny, więc trzeba go było odstawić. Za dwa dni dostałam @.Teraz nowy cykl - nowa szansa. Nic mi się wielkiego nie działo, zatem chyba dobrze toleruję ten lek. Przez jaki okres czasu można brać ten duphaston? Przez ile cykli? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 31.05.07, 09:48 Ja biorę już ponad rok w II fazie cyklu, nie ma chyba określonych ram czasowych, to tylko Progesteron, uzupełniacz II fazy. Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 miss30 01.06.07, 20:38 Dziękuję za odpowiedź.Tak się zastanawiałam, czy nie trzeba tego odstawiać jak innych leków (coś tam czytałam o np.:clo). Eh...myślałam,że to zadziała w pierwszym cyklu. A ty mówisz,że zażywasz to już rok??? Zauważyłaś jakieś zmiany na lepsze? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: miss30 02.06.07, 09:15 U mnie to są takie zmiany, że mam sztucznie wydłużony cykl o kilka dni, tzn. nie mam plamień. @ przychodzi po odstawieniu leku czasem zaraz w kolejnym dniu a czasem 2 dni później. Teraz testuję luteinę podjęzykową zobaczymy co będzie, wcześniej brałam luteinę dopochwową i nie pomagała mi. Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: miss30 05.06.07, 22:55 A ja od początku dostałam duphaston, bo mój lekarz twierdzi, że jest lepszy od luteiny. Ślepo mu wierzę, bo nie mam żadnego porównania. Cykl mi się nie skrócił ani nie wydłużył. Brałam do 26dc, a po kolejnych dwóch dniach dostałam @ (tak jak i bez tego leku). Z tym,że temperatura była wyskoa przez całą drugą fazę i nie było plamień przed @. No to pewnien skuces też. Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 11:06 A i zapomniałam napisać że mam niedoczynność tarczycy (prawdopodobnie Hashimoto) i w sumie moze to być przyczyną. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 11:54 Luteina i Duph nie mają wpływu na badanie poziomu progesteronu. Są 2 luteiny: podjęzykowa i dopochwowa. Podjęzykową można stosować doustanie, ale również dopochwowo i pewno tą luteinę dostałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 11:57 Ja bym chyba brała ją pod język (chociaż mówią że lepiej wchłania się dopochwowo), ja poprostu nie lubię chodzić z czymś w pochwie, nie lubię nosić wkładek. Twój wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 12:38 dzięki za odpowiedź. Zasatanawia mnie tylko wypowiedź że te leki nie mają wpływu na progesteron. Przecież luteinę badź duphaston bierze sie na podtrzymanie ciaży, wtedy kiedy kłopot jest s progesteronem (jest za niski), więc chyba jednak podnoszą jego poziom. Sama już nie wiem co o tym mysleć. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 12:43 Wykrywane w badaniu laboratoryjnym stężenia progesteronu ulegają podwyższeniu jeśli kobieta używa doustnie leki na bazie naturalnego progesteronu (czasem bada się poziom progesteronu właśnie w celu określenia czy dawka leku została odpowiednio dobrana). Laboratoryjne zestawy nie wykrywają natomiast sztucznego progestagenu np. zawartego w Duphastonie, pomimo, że w organizmie działa on identycznie. Stosowanie środków działających miejscowo np. żeli czy globulek dopochwowych z progesteronem podnosi jego poziom ogólny w stopniu mniejszym niżby to wynikało z zastosowanej dawki (stężenie miejscowe jest wyższe niż we krwi). Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Re: niewydolnosc 2 fazy - luteina 16.05.07, 13:11 aaa teraz już wszystko rozumiem wielkie dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Pomocy 30.05.07, 12:27 Mam takie pytanko, odnosnie zażywania luteiny. Bo miałam ją zażywac na wydłuzenie cykli w drugiej połowie cyklu, 2 x dziennie przez 15 dni. I mam teraz duży problem, bo pomimo brania tej luteiny @ przyszła dzisiaj w 25 dniu cyklu. Czyli luteina nic nie wydłuzyła @ i tak przyszła jak zwykle co 20 dni. @ przyszła po 10 dniach zażywania luteiny (a miałam ją zażywać przez 15 dni) Co ja mam teraz zrobić czy odstawic tę luteinę czy nadal zażywać? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Pomocy 30.05.07, 12:45 Najlepiej zapytaj swojego gina. Myślę, że pewnie trzeba będzie odstawić tabletki. Skoro dostałaś @ wcześniej, to chyba luteina na Ciebie nie działa (na mnie nie działa), może wypróbuj w następnym cyklu Duphaston. Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Re: Pomocy 30.05.07, 14:29 z ginem niestety nie mam kontaktu, dopiero we wtorek wybiore się na wizytę. A duphaston już brałam przez 3 miesiace, ale tylko przez 10 dni i zawsze po jego odstwieniu @ przychodziła gdzieś na drugi dzień. I wtedy też nie wydłużyły się cykle. Dlatego miałam zmienione na luteinę i przez 15 dni. Gdyby @ nie przyszła w trakcie zażywania tego leku (po 10 dniach) tylko w 15 to cykle wydłużyłyby sie min. do 30 dni. No ale niestety. Czyli teraz chyba już naljepiej odstawić luteinęi nie brać jej w trakcie @? Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: Pomocy 30.05.07, 14:55 A ja biore duph 1 dziennie od 16 do 25 dnia cyklu - pierwsza seria. 24 dzien dzisiaj i ani sladu plamienia )))... yuppiii... nie chce zapeszac Co do luteiny to mi w ogole nie pomagala, zobaczymy jak bedzie z duph - trzymajcie kciuki plisssssssss... Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Edka 30.05.07, 14:58 No to gratulacje, czyli mamy podobnie, na mnie luteina też nie działa. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: Edka 30.05.07, 15:00 No pisalam, ze my ofiary czarnobyla i w ogole jakis trefny rocznik jestesmy? Nie wiem (((... Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: Edka 30.05.07, 17:43 Coś w tym rzeczywiście jest! Już się spotkałam z takimi komentarzami, "że ten rocznik... " (a jaki że tak zapytam, bo ja '77) i że "z powodu Czarnobyla...." Kiedy patrzę na inne młodsze dziewczyny, to wydaje mi się że nie mają tego problemu. Poza tym dobrze to sobie jakoś wszystko wytłumaczyć. Na kogoś musiało paść........... Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: Edka 31.05.07, 10:17 nie no z czarnobylem to zartowalam Ja w tym czasie w PL nie mieszkalam - wiec u mnie odpada taka opcja. Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: Edka 01.06.07, 20:44 To szczęściara jesteś,że nie musiałaś takiego świństwa w szkole pić po tym wybuchu.Moja wypowiedź też nie dokońca była poważna. Ale po prostu szukam jakichś wytłumaczeń na to co się dzieje. "Tonący brzytwy się chwyta" Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: Edka 02.06.07, 14:59 Wiem, mnie tez sie nie widzi byc na progesteronie do menopauzy Nie wiem, miss wyczytala, ze wyczyna moze byc dlugotrwaly stress, sama nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Edka 02.06.07, 21:46 Może może być stres, u mnie to jest pewne, że to właśnie to. Przez 4 lata miałam stresującą pracę, ciągłe nerwy i stresy, do tego małe dziecko, niepracującego m. studia i dom na głowie, no i punktem kulminacyjnym była zmiana w pracy, tzn. jednego dnia nie wiedziałam czy jutro będę jeszcze pracować. Plamienia mam właśnie od tego momentu, to dokładnie w kwietniu tego roku minęły 2 lata. Stresy powodują zawirowania w gospodarce hormonalnej, u mnie wszystko się rozwiało, no i od września próbuję to wszystko poskładać do kupy, bo cały czas miałam nadzieję, że to jakoś samo znormalnieje. Dziewczyny przebadajcie sobie wszystkie hormony, szczególnie PRL i TSH. Mój pierwszy gin stwierdził, że najlepszym lekarstwem na tą dolegliwość jest zaciążyć, tylko głąb nie powiedział, że to może nie być takie proste i z utrzymaniem ciąży też może być różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: Edka 05.06.07, 23:01 Jesteśmy na dobrej drodze w szukaniu przyczyn naszych niepowodzeń i z tego powodu jestem już o wiele, wiele spokojniejsza.Nie mam stresu w domu, ani w pracy (kocham moją pracę). Zamartwiam się raczej tym,że nie mamy dzieci choć tak bardzo chcemy. Stres ma tu z pewnością podstawowe znaczenie. Moja PRL i TSH też były nieco podwyższone, ale teraz są pod kontrolą i utrzymują się na ładnym poziomie.W sumie całe te poszukiwania rozpoczęły się po poronieniu. Myślę więc, że zburzenia hormonów (PRL,TSH i progesteron)miały wtedy znaczący wpływ na utrzymanie ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 remka1 06.06.07, 12:35 To jest bardzo prawdopodobne. Powodzenia, oby się wreszcie udało. Odpowiedz Link Zgłoś
remka1 Re: miss30 06.06.07, 21:20 O niczym innym nie marzę. Oby starczyło nam sił, nadziei i cierpliwości. Powodzenia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka czy? Pytanie? 31.05.07, 10:15 Jak gadalyscie ze swoimi ginami to co oni wam powiedzieli? Skad sie bierze niewydolnosc? I czy znaja taki przypadek, ze komus to przeszlo? czy jak ma sie problemy z niewydolnoscia, to nie jest tak, ze sie wczesniej menopauze dostanie? Ma jedno z drugim cos wspolnego? Moze glupie pytanie ale nie wiem? Oswieccie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: czy? Pytanie? 31.05.07, 10:32 Dobre pytania. Ja jestem po świetnej lekturze Ginekologia Praktyczna. Tam napisali, że niewydolość ciałka żółtego to II grupa wg WHO i często spowodowana jest długotrwałymi stresami. Nie ma innego leczenia jak właśnie uzupełnianie II fazy sztucznym progesteronem a w przypadku kobiet chcących zaciążyć to leczenie Clo, Pregnyl i Duphaston. Spośród wszystkich klas wg WHO najcześciej udaje zaciążyć się klasie I i II, ale w II klasie jest więcej poronień niż w I. Nie wiem czy zawsze ma to związek z przedwczesną menopauzą (nie napisali w tej ksiażce, że zawsze tak jest), ale myślę, że może mieć to związek. Mi od 2 lat nie przechodzi, chociaż uzupełniam II faze progesteronem. Aha no i napisali, że kobieta z niewydolnością ciałka żółtego jest zawsze czynnościowo niepłodna. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: czy? Pytanie? 31.05.07, 11:30 To wiem "kobieta z niewydolnością ciałka żółtego jest zawsze czynnościowo niepłodna" A ja myslalam, ze mi sie to popitolilo, bo pare lat tabletki bez przerwy bralam i to Diane35 - pomagaly mi na skore, dermatologicznie wskazane - ginekologicznie nie bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
dolores5 Re: czy? Pytanie? 31.05.07, 12:19 Jak mozna rozpoznać niewydolność ciałka żółtego? Ja jestem po jednym poronieniu, do tego mam niedoczynność tarczycy i krótkie cykle (brałam na to duphaston, a ostatnio luteinę - pisłam o tym troszkę wyzej). Czy aby stwierdzić niewydolność ciałka żółtego bada sie poziom progesteronu? Zlecił mi je gin, we wtorek będe na wizycie to się dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: czy? Pytanie? 31.05.07, 12:26 m.in. niewydolność sprawdza się badając progesteron. Ja mam np. na tydzień przed prawdziwą @ plamienia brązowe, II faza cyklu powinna trwać 12-14dni (idealna to 14dni) a u mnie po stwierdzeniu owu II faza nie trwała nawet 10 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
edka-schizofredka Re: czy? Pytanie? 31.05.07, 14:13 ja mam tak samo jak miss - ginekolog mnie zbadal, bez badan progesteronu przepisal luteine - serio bo stwierdzil, ze to nawyrazniej niewydolnosc ale Duph mi pomaga wiec chyba zgadl Odpowiedz Link Zgłoś