dorotkak1978 15.05.07, 10:51 Jutro rano robię betę. Nie wiem po co. Robiłam test z moczu w czwartek i ni c nie wyszło. To był 15 dzień po podaniu pregnylu. już nawet nie chcę sobie tłumaczyć, że zrobiłam go za szybko. Znowu ten cholerny ból. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorotkak1978 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 15.05.07, 10:56 ...i pustka... Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 15.05.07, 14:17 No własnie też dzisiaj się tak czuję aż zaczynam mieć mdłości, jak pomyślę, że w następnym cyklu będę znowu brać to świństwo, jakim jest Clo. Też mam kryzys, chciałabym przespać te kolejne trzy tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 12:18 Dziś rano robiłam betę, wynik popołudniu a potem do doktorka. Nie mogę przestać o tym myśleć. Kolejny bezowocny miesiąc Nie daje już rady. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 12:23 Rozumiem doskonale Cię, u Ciebie to już trochę trwa. Pomyśl o sprawdzeniu drożności, tak jak pisałaś w wakacje, może lekarz coś jeszcze zaproponuje. Nie poddawaj się nie wykorzystałaś jeszcze wszystkich możliwości i nie sprawdziłaś jeszcze wszystkiego. Ja miałam doła wczoraj po zrobieniu negatywnego testu, no i po nowinach w pracy - znowu 3 koleżanki w ciąży. Psychicznie też już nie daję rady, strasznie nie chcę brać Clo, ostatnio bardzo źle to zniosłam. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 12:28 Dziękuję za dobre słowo. Jedyne pozytywne jest to, że dobrze reaguję na Clo i nic złego się ze mną nie dzieje. Teraz będzie 4 cykl z Clo. Ale to jest już męczące. Jeśli beta nie będzie dziś zadowalająca (a pewnie nie będzie) to będę sie umawiać na drożność. Odpowiedz Link Zgłoś
madziulaz Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 16:17 ja zaszlam wlasnie w 4 cyklu z Clo.. glowa do góry, nie poddawaj sie liczy sie nastawienie! Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 16:23 i jak tam?? wróciłaś już?? czekam na dobre wieśći buźka Odpowiedz Link Zgłoś
ewsien79 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 16:48 Dziewczyny głowy do góry Ja brałam clo i pregnyl prawie dwa lata, zaszłam w ciążę po 2 dawce i niestety płód obumarł w 8 tygodniu.Teraz nie brałam tego świństwa od sierpnia 2006 i nagle w kwietniu dwie kreski na teście, wtedy kiedy nikt już nie dawał nam szansy.Boję się, bo to dopiero 6 tydzień i już wylądowałam w szpitalu (wyszłam wczoraj, ale i ludzie obok mnie i dziewczyny z forum pomagają mi mieć nadzieję, że tym razem fasola się urodzi, że będzie i będę się cieszyć moim szczęściem. Dlatego uwierzcie, że można.Prof. Malinowski z gynmedu powiedział mi, że bez jego badań za 3 tyś i wizyt po 250 zł nie mam szans na zajście w ciążę, a tu od innego lekarza dostałam tylko metforminę, brałam 2 miesiące i owulacja wróciła, a z nią moja fasola.Trzymajcie za nas kciuki, a ja będę trzymać za Was. Odpowiedz Link Zgłoś
sama333 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 19.05.07, 00:05 ewsien79 napisała: > Dziewczyny głowy do góry > > Ja brałam clo i pregnyl prawie dwa lata, zaszłam w ciążę po 2 dawce i niestety > płód obumarł w 8 tygodniu.Teraz nie brałam tego świństwa od sierpnia 2006 i > nagle w kwietniu dwie kreski na teście, wtedy kiedy nikt już nie dawał nam > szansy.Boję się, bo to dopiero 6 tydzień i już wylądowałam w szpitalu (wyszłam > wczoraj, ale i ludzie obok mnie i dziewczyny z forum pomagają mi mieć nadzieję, > > że tym razem fasola się urodzi, że będzie i będę się cieszyć moim szczęściem. > Dlatego uwierzcie, że można.Prof. Malinowski z gynmedu powiedział mi, że bez > jego badań za 3 tyś i wizyt po 250 zł nie mam szans na zajście w ciążę, a tu od > > innego lekarza dostałam tylko metforminę, brałam 2 miesiące i owulacja wróciła, > > a z nią moja fasola.Trzymajcie za nas kciuki, a ja będę trzymać za Was. Oczywiscie trzymam kciuki za Twoją fasolkę Znam Malinowskiego , to bardzo dobry lekarz, na pewno nie powiedzial Ci ,ze bez jego badań za pare tysiecy nici z dziecka Znam tez wiele osób które tak jak ty dzisiaj myślaly ,ze to naciągacz i karierowicz. Dzisiaj dzieki niemu mam z 4 ciązy cudowną 4 - letnią córeczkę Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 16.05.07, 18:03 Dorotka i jak beta? Odezwij się. Odpowiedz Link Zgłoś
anulka59 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 17.05.07, 09:02 Hej dziewczyny.Jestem z Wami bo po raz drugi zaczęłam leczenie Clo(mam półtorarocznego synka)To pierwszy miesiąc nie oczekuję cudów bo wiem że to nie takie łatwe.Mam 2pęcherzyki które mogą pęknąć ale czy tak się stało to się peokaże za 2tyg najwcześniej.A to już 18dc.Gin kazał zrobić test gdyby @ nie przyszła a potem HCG.W którym dniu cyklu robiłyśccie betę? Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: jutro BETA(re:wielkość pęcherzyka) 17.05.07, 09:21 najlepiej w dniu spodziewanej @, tak jak test... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 21.05.07, 16:01 Jestem i przepraszam, że to tak długo trwało. Beta >0,1. Cudnie prawda? Powolutku zbieram się do kupy, bo nie mam innego wyjścia nie mogę przecież wykańczać mojego M. Gdyby nie on, byłoby źle. Jest cudowny w tym co robi. Podtrzymuje mnie na duchu, jest cierpliwy itd.. Cóż... Dziś mam 4 dzień @. Od jutro Clo i zabawa od początku. Clo do 9d.c. W 13 dniu do doktorka a w 15 estradiol i mam nadzieję, że pregnyl Potem odliczanie i znowu odliczanie. Jej - straszne. Rozmawiałam z nim o drożność. Spytał czy mogę wstrzymać się jeszcze 3 cykle i czy może prowadzić mnie tak jak on to zaplanował. Cóż, przecież mogę. W sumie mu ufam. Także jeszcze 3 cykle, a potem zobaczymy. Staramy się o dzidzię 2 lata, ale policzyłam to po swojemu. 1,5 roku straciłam, gdyż jadłam tabletki bez monitoringu i nawet nie wiem czy była owulacja (teraz wiem, że co jakiś czas była tylko nie wiadomo czy one pękały, torbielek nie ma ale jest podejrzenie PCOS gdyż tak moje jajniki wyglądają) Potem 3 miesiące chodziłam do doktorka, który badał cykle bez leków i stwierdził że czas na Clo. Także właściwie staramy się tak całkiem z moim M o dzidzię od 3 miesięcy. Prawda?? Także nie jest tak źle. Ładnie to sobie wytłumaczyłam?? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 22.05.07, 08:12 Dorotka wytłumaczyłaś to sobie jak należy. Najważniejsze, że jest plan, lekarz wie co robić, no i że masz do niego zaufanie. Wiara czyni cuda. Mój dzisiaj to 5dc, więc owulkę będziemy miały w podobnym czasie, może na Dzień Dziecka? Trzeba w to wierzyć. Ja też mam doły i tak samo jak ty tłumaczę sobie. Musimy się trzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 22.05.07, 11:50 I dlatego trafiłam na to forum. Dzięki koleżance, która też się stara. Dziękuję za ciepłe słowo miss30. Czasami wariuję. Ale mam przebłyski świadomości . Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:03 Trzymaj się!! kolejny cykl to kolejna szansa u mnie połowa cyklu, ale na owulke się nie zanosi cykl spisuję na straty i od nowego idę do kliniki pozdrawiam serdecznie, buźka Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:06 U mnie owu jest odkąd biorę clo. Zresztą mnie w klinice (INVICTA) nie chcę bo mam nadwagę i nie chcą mi pomóc. Ewentualnie za jakiś czas spróbuje w Białymstoku lub w Warszawie. Ale szczerze mówiąc mam nadzieję, że nie będę musiała. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:15 Mam nadzieję, że Dzień Dziecka to nasz dzień. Oby wszystko wyszło jak trzeba. Ja nastawiam się bardzo na ten cykl, zrobię wszystko, tzn. dopnę wszystko na ostatni guzik żeby się udało, a jak nie wyjdzie to czeka mnie mozolne poszukiwanie innej przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:25 Również mam nadzieję miss30, że Dzień Dziecka będzie nasz. Wyliczę co do godziny, nawet minuty oby wszystko było tak jak trzeba. Trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
citri Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:16 Witaj, świetnie ze dr ma takie nastawienie jeśli on uwaza ze tak lepiej to niech tak bedzie ja skolei jestem po HSG i przed pierwszą inseminacją bo mi dr odrazu zlecił HSG są przeciwnicy i zwolennicy nie sprawiało mi bólu to badanie i ciesze sieże jestem po nim wynik w pożądku wiec super, nie chce straszyc bo nie o to chodzi ale lekarz wie co robi tyle że mojej kol chyba nie wiedział rok brała clo i skupiał sietylko na owulacjach które były przez rok tylko 3 wybłagąła HSG i oba nierdożne i rok straty... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:24 Witam! Na szczęście odkąd biorę CLO (3 miesiące) owulacje były trzy. Dwie pierwsze pęcherzyk pękł przy 30mm w 18d.c. i wtedy wprowadził pregnyl,w 15d.c. 2 pęcherzyki 22 i 25 mm. Martwi mnie to, że mimo iż były nadal beta nie wskazuje tego co bym chciała. Ale dam jemu i sobie te 3 miesiące, a potem hsg. Skoro tak chce niech tak będzie chyba wie co robi. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 22.05.07, 12:39 Dorotka, ja też dostałam Biogonadyl w 15dc, przy wielkości pęcherzyka 23 x 19 i też nic z tego nie wyszło. Ja mam cykle 26-28dni, więc ta owulka u mnie jest stanowczo za późno. Ja np. teraz poproszę o pregnyl wcześniej, może nawet 12dc. Generalnie mówią, że Pregnyl podaje się jak pęcherzyk ma ok. 18mm, pregnyl pomaga mu dojżeć i pęknąć. Może i u Ciebie warto pregnyl podać wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 23.05.07, 11:04 Mam cykle 35-cio dniowe. A w 12d.c. pęcherzyk ma ok 15mm. Teraz mam być u niego w 13d.c. nastawiłam się na pregnyl na 15d.c. ale może faktycznie trzeba by było podać pregnyl wcześniej. Zostały mi 3 cykle na Clo, więc jeśli tym razem się nie uda to poproszę następnym razem o pregnyl wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 23.05.07, 11:12 ja poproszę o Pregnyl przy wielkości pęchrzyka 18mm. Ty masz dłuższe cykle, więc ten pregnyl może być podany później. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 23.05.07, 11:16 Tak właśnie myślałam. Ale naczytam się i potem mam wątpliwości. I cały czas są mi podawane rozbieżności w jakim czasie trzeba się przytulić po pregnylu. Też się różni co mówi mój doktorek a co jest napisane na forum. Już zgłupiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 23.05.07, 12:34 A co Ci mówi Twój doktorek? Mi ostatnio pęcherzyk pękł po 36h - 40h. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 23.05.07, 12:52 Nie miałam robionego USG po podaniu pregnylu, więc nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 23.05.07, 13:06 A co mówi lekarz, że po jakim czasie powinnaś się przytulać? Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 23.05.07, 13:19 to mieści się w granicach tego co tu piszą dziewczyny, bo nawet jeżeli z pęcherzyka zostanie uwolniony zarodek, to on jest zdolny do zapłodnienia, różnie piszą w różnych źródłach, ale ja bym się trzymała tego najkrótszego czasu, czyli 12h. Więc jeżeli przytulanko jest po 36h to jajeczko poczeka 4h na nasionka. Tak samo powinno być w przypadku gdy najpierw dostają się nasionka a potem uwolniona jest komórka, nasionka powinny poczekać na zarodek (piszą, że nawet przy super warunkach do 72h). U nas jest problem, bo nasionka nie czekają na jajeczko 24h i nie wiem, czy to wina śluzu, jajowodów, nasionek czy jeszcze czegoś innego (że może właśnie u mnie ta owu jest za późno) Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 23.05.07, 17:28 Mój M nasienie ma 50/50. Więc może też za długo nasionko nie jest w stanie czekać. Kurcze nie wiem. Za często przytulać się w tym czasie to chyba też nie dobrze bo słabe nasionko będzie. Nic jedyne wyjście po 32, potem 36 a po 12h jeszcze poprawić. Może tak będzie dobrze? Chociaż tak ostatnio zrobiliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 23.05.07, 20:34 No fakt za często nie można bo osłabiają się nasionka. Twój M. je coś na lepszą jakość? Ja ostatnio mojemu kupiłam Androvit, dopiero zaczął łykać, więc nie wiem, czy coś pomagają, ale na pewno nie zaszkodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: Dorotka!! 24.05.07, 11:37 Po badaniu nasienia mój M łykał witaminę E. Teraz ma przerwę. Wyniki mamy z zeszłego roku. Więc może przy następnej @ powtórzymy badanie. Odpowiedz Link Zgłoś
miss30 Re: Dorotka!! 24.05.07, 11:42 Oby nie było następnej @. Nie dość, że koszty zaoszczędzone to i stres m. też. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 dorotkak1978 22.05.07, 13:23 mówisz o Invicta w Gdańsku?? bo ja właśnie tam się wybieram... Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: dorotkak1978 22.05.07, 13:55 się wtrące - ja jak narazie bardzo jestem zadowolona z invicty w gdańsku.To mój pierwszy raz w piątek zaczynam stymulacje do in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: dorotkak1978 22.05.07, 13:58 ja czekam na @ i tam jadę, dobrze, że jesteś zadowolona o in vitro to ja nawet nie myślę na razie, mam nadzieję, że inaczej mi pomogą powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: dorotkak1978 22.05.07, 14:14 u nas tylko in vitro (niedrożne jajowody)po za tym wszystko super .Zabierz ze sobą wszystko co masz ,wypisy ze szpitala, szczepienia(żółtaczka) jak miałaś HSG to weż zdjęcia,oraz opisy operacji jak miałaś , na pierwszej wizycie będą kazali zrobić badania hormonalne i mąż badanie nasienia.( radzę u nich wykonać inaczej patrzą)My za te badania płaciliśmy 360 zł + 100 za pierwszą wizyte ,potem po 60zł za wizyte. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: dorotkak1978 22.05.07, 14:21 a te badanie nasienia tak od "reki" zrobią? czy trzeba sie umawiac?? czyli lepiej na pierwsza wizyte z męzem jechac?? Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: dorotkak1978 22.05.07, 14:32 My jechaliśmy razem i badanie nasienia od razu robią,niech sie mąż nie stresuje bo to w pokoju specjalnym(przystosowanym ponoć dla panów - nie wchodziłam tam ,ale można razem z meżem) Powiedzcie tylko że pierwsza wizyta to panie w recepcji dają te skierowania na badania a nie lekarz.A skąd jesteś ,my z elbląga. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: dorotkak1978 22.05.07, 14:48 ehh no nie wiem czy uda mi się drugi raz męża namówić na takie badania:// ja pracuje w Elblągu a mieszkam przed Nowym Dworem Gdańskim... Odpowiedz Link Zgłoś
zxcvb503 Re: dorotkak1978 22.05.07, 14:57 uda Ci się nawówić męża oni i tak są w lepszej sytuacji to właściwie ich jedyne zadanie.My to dopiero mamy zadań do wykonania ,ale co się nie robi ,aby począć dzidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: dorotkak1978 22.05.07, 15:06 racja racja ale wiesz jaki to duzy dla nich wysilek Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:01 Tak mówię o Gdańsku. Ale zdania na temat kliniki są podzielone. Trzeba pojechać i sprawdzić. Ja dla nich byłam zbyt trudnym przypadkiem gdyż mam dużą nadwagę i umyli ręce. Ale każdy przypadek traktują inaczej. Prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:08 a możesz mi powiedzieć, jeśli to nie jest zbyt krępujące...jaka nadwaga jest dla nich zbyt duża i traktują to jako trudny przypadek?? bo ja też najchudsza nie jestem...a jak mam wydać 500 za pierwszy raz a tam ktoś mi potem powie, że jestem za gruba, to dziękuję bardzo:/// Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:09 mieszczę się w otyłości ponad 40 BMI Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:12 wiesz jak się liczy? na internecie są kalkulatory Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:10 i na szczęście powiedzieli po 130 zł Odpowiedz Link Zgłoś
kathrinn82 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:28 nie wiem jak to się liczy, ale zaraz poszukam na necie... ja jak dzwoniłam to powiedzieli że najpierw badania za 260 chyba zł, potem wizyta 100 zł i pewnie badanie mężą czyli z 500 wyjdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotkak1978 Re: dorotkak1978 23.05.07, 11:50 albo odwrotnie sprawdź, na stronie www.odchudzanie.org jest kalkulator Odpowiedz Link Zgłoś