Dodaj do ulubionych

czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że

14.06.07, 12:00
nie wie jaki dzisiaj ma dzień cyklu?
Bo ja tak i pewnie chwilowo jest mi bardzo miło.
Całkowicie naturalne nie-starania.

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • dobdob0106 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 14.06.07, 12:08
      Naprawdę potrafisz o tym nie myśleć ? Ja to już chyba mam obsesję. Nic nie
      robię ( w sensie medycznie) , nie chcę już myśleć i nie potrafię przestać. Mam
      serdecznie dość , ciągle od lat ten sam jeden problem, czasem wydaje mi się że
      ja innych trosk nie mam.Pozdrowienia.
    • miss30 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 14.06.07, 12:13
      mi trudno nie myśleć, o dniu, bo właśnie rozpoczyna się pierwszy, więc nie jest
      mi miło. Nie wiem co zrobię w przyszłym miesiącu, czy pójdę się badać, czy brać
      Clo, czy zrobić przerwę, nie wiem. Mam jeden wielki znak zapytania przed oczyma
      i nie mogę w tej chwili o tym nie myśleć.
      • katarzyna.br Re: miss30, dobdob 14.06.07, 12:41
        Miss30: janse, że ten pierwszy dzień trudno przeoczyć.Mało kto nie ma wtedy
        doła. Ale może warto byłoby jednak żebyś opdpoczęła, przestała chociaż na
        chwilę o tym myśleć? Zrób sobie wakacje.

        Dobdob: naprawdę przestałam myśleć o dniach cyklu, poczułam się zmęczona tą
        gonitwą i dałam sobie spokój przynajmniej na chwilę.Mam plan minimum do
        wykonania i tego się trzymam (tzn. badanie hsg i i szczegółowa diagnostyka
        męża) i wiem że czas ucieka (34 lata) ale co ja poradzę, co ma być to będzie.
        A forum odwiedzam towarzysko i z nadzieją że ktoś pochwali się dobrą
        wiadomością.

        Mam na koniec do Was pytanie - ile macie lat? Może macie jeszcze dużo czasu i
        nie ma co się stresować?

        Pozdrawiam
        • dobdob0106 Re: miss30, dobdob 14.06.07, 13:08
          ja mam lat prawie 35 , i robiłam juz HSG ( wyszło że jeden jajowód nie drożny )
          potem 4x IUI na ten drożny , owulacja była co miesiąc monitorowana , potem
          invitro,potem na moja prośbę laparoskopia, wyszło że wszystko drożne. I teraz
          muszę sobie wbić do głowy że co mam być to będzie , pewnie nie zrobiłam jeszcze
          wszystkiego ale juz nie mam siły. Jakieś badania to jeszcze przeżyję , ale
          drugieg invitro nie, po tym pierwszym został mi taki niesmak, że szok. To było
          straszne.
    • tymonka30 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 14.06.07, 12:40
      Dokładnie to nie wiem ale wiem, że ok. m-ca już trwa.
      • katarzyna.br Re: tymonka30 14.06.07, 12:43
        a czy u Ciebie też tylko naturalne starania?
        • julia56 Re: tymonka30 14.06.07, 12:45
          Ja się starałam trochę zapomnieć, ale miałam wizytę w Gamecie, i musiałam sobie
          przypomnieć. smile
          • miss30 julia56 14.06.07, 13:03
            Julia, czy ty jeździsz do Gamety do Łodzi?
        • tymonka30 katarzyna.br 14.06.07, 20:43
          Teraz naturalne, też musiałam odpuścić, ale po Twoim pytaniu sobie
          przypomniałam i sprawdziłam i wiem, że to 35 dc. Co nic nie oznacza oczywiście,
          bo moje cykle są wielką niewiadomą za każdym razem.
    • milka9612 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 14.06.07, 12:45
      No,powiedzmy że ja tak mam.Nie wiem który to dzień cyklu,ale śluzik płodny
      odpowiada mi na to pytanie smile
      • aga_b3 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 14.06.07, 13:14
        Ja tak mam prawie smile) Ten cykl bez IUI, bo maz wyjezdza w kluczowym okresie,
        wiec o stresu, bo naturalnie i tak nie wyjdzie (a przynajmniej tak mysle).

        Wiem tylko, ze w sobote bedzie 13dc, bo wtedy mialam miec IUI, z ktorej za
        namowa lekarza zrezygnowalam. Ja juz mysle, ze bez INV sie nie obejdzie, wiec
        sie wyluzowalam - w miare smile
        • remka1 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 14.06.07, 18:56
          U mnie te czasy minęły. Choć kiedyś tak rzeczywiście było.Nigdy się nie
          zastanawiałam nad tym czy @się spóźnia, czy przychodzi o czasie...i żeby było
          śmiesznie to bardziej pilnował tego mój m. (wtedy jeszcze nie m.). A teraz nie
          ma mowy,żebym nie wiedziała, nie zapisała objawów czy nie zmierzyła
          temperatury. Ale nie popadam w paranoję (jeszcze).
    • jula1232 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 15.06.07, 08:02
      Ja nie moge zapomniec, bo w odpowiednich fazach cyklu biore lekismile))))))))))
    • aneczka002 Re: czy ktoś dał sobie spokój na tyle, że 15.06.07, 08:13
      a ja dni cyklu licze bo chyba już mam zakodowane to w głowie i nie moge
      zresetować tej funkcjismile ale wiem jedno że w tym cyklu nie biore duphastonu -
      mam już dość ładuje to w siebie bez efektu tak na "wszelki wypadek" a to
      cholerstwo jak narazie to pomogło mi w przybraniu 3 kg (co cale szczescie z
      moją wagą wskazane było) a z takimi plemniczkami to i tak mało prawdopodobne
      żeby sie udałosad biore tylko olej z wiesiołka i może po owulce acard jednak
      bede łykała... no i faszeruje męża witaminami, antybiotykiem i mukosolwan mu
      wciska... zaczyna mi się buntowac ale łyka wszystkosmilesmilesmile ale wicie z
      przyjemnoscią chciałabym przestać liczyć dc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka