Dodaj do ulubionych

jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w swoja m

09.07.07, 01:23
Moj chlopak stracil wiare w siebie kiedy dowiedzial sie ze na 90% jest
bezplodny.na poczatku w jego moczu pojawila sie krew. Kochalismy sie rzadko
bo ja wiedzialam ze go goli. Jakis czas temu jego sprawnosc seksualna spadla
powiedzial ze ma problem z erekcja. Ostatnio powiedzial ze powinnam poszukac
sobie innego.Wiele razy namawialam go aby poszedl do lekarza ale on mnie nie
chce.Jak go przekonac?
Obserwuj wątek
    • citri Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 09.07.07, 07:59
      Boze koniecznie do lekarza urologa musi się zbadac! młody facet a hce na sobie
      X postawić o nie! Jak go namówić? Co to znaczy nie chce nie jestesmy dziećmi w
      przedszkolu sad każdy facet inny ty sama powinnas wiedzieć co na niegpo
      podziała. Skad w takim razie wei ze w 90% niepłodny skoro u lekarza nawet nie
      był? Z moim mezem mielismy wspólny cel DZIDZIA i dlatego siebadał / bada. Moze
      jak ustalicie wspólny cel to też wam bedzie łatweij?
      • marudap Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 09.07.07, 20:46
        wlasnie po wizycie u lekarza dowiedial sie ze nie moze miec dzieci i to byla
        jego pierwsza i ostatnia wizyta. Stwierdzil ze nic mu nie pomoze a wie ze

        chcialabym miec dziecko. Po za tym on stwierdzil ze nie nadaje sie do
        zalozenia rodziny. Probowalam mu wyjasnic ze on jest najwazniejszy. Nie wiem
        jak go przekonac zeby poszedl jeszcze raz do lekarza tylko ze do innego. mnie
        lekarze wyslali na operacjie usuniecia torbiela ktora nie byla potrzebna i
        trafilam na lekarza ktory wypisal mi tabletki i torbiel "znikl".
        • edytka45 Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 09.07.07, 21:00
          Czegos nie rozumiem - jak po 1 wizycie u lekarza można stwierdzić ze jest się
          bezpłodnym?? Potrzeba szeregu badań! Krew w moczu może oznaczać najprostsze
          zapalenie pęcherza moczowego i stąd te bóle.A i tak czasami badania trzeba
          wykonać w okresach wielomiesięcznych aby móc stwierdzić że coś nie tak. To nie
          tak łatwo. Sądzę,że lekarz może wspomniał że może to coś doprowadzić do
          bezpłoddności jak się leczyć on nie będzie!!!! Z całego serca namów swojego M
          lub chłopaka na konkretne badania i konsultacje!
          • wiktoria33 Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 10.07.07, 11:59
            co to znaczy ze wyszlo ze jest bezpłodny???
            jaka przyczyna?
            badal nasienie ?
            napisz jakie wyniki wyszly
            po drugie 90% to nie 100% a jak wiesz do invitro -ICSI wystarczy 1 dobry
            plemnik - ok moze teraz przesadzam ale wiesz ze sa teraz nowoczesne metody smile
            bezplodny to by znaczylo ze nawet punkcji jąder nie ma sensu robic

            krew w moczu i dolegliwosci bólowe nie sa efektem niepłodnosci - to moze byc
            problem z pecherzem, nerkami lub prostata a nie dowód na niepłodnosc
            Piszesz bardzo ogolnikowo wiec trudno stwierdzic jak wam pomoc

            Problem z erekcja musial sie pojawic jesli twoj facet jest choc troche wrażliwy
            to przezywa bardzo taką diagnoze (tymbardziej ze wie ze ty chcesz miec dziecko)
            wg mnie zniknie problem znikna problemy z erekcja
            pozdrawiam


            • marudap Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 11.07.07, 20:45
              Pisze ogolnikowo bo on nie chce o tym mowic. Nie mieszkamy w polsce wiec trudno
              jest go namowic na lekarza ostatni raz byl w styczniu w polsce lekarz przepisal
              mu jakies tabletki i powiedzial ze jak one nie pomoga to przepisze mu
              zastrzyki.Tabletki nie pomogly a on nie poszedl do lekarza po zastrzyki nie
              bylam wtedy w polsce powiedzial mi o tym kiedy wrocil. Powiedzial ze lekarz
              zrobil mu badania moczu z ktorych wynika ze jest bezplodny. a co do erekcji to
              probowalam nie raz mu wytumaczyc ze to wina stresu. Przyznal sie ze jest mu
              wstyd. pozdrawiam smile
              • tekla12 Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 11.07.07, 20:55
                marudap napisała:

                > Powiedzial ze lekarz
                > zrobil mu badania moczu z ktorych wynika ze jest bezplodny.

                Nieprawdopodobne
                • marudap Re: jak pomoc mezczyznie ktory stracil wiare w sw 11.07.07, 22:28
                  Tak mi powiedzial, ze dal mocz do badania i ze lekarz po przebadaniu stwierdzil
                  ze jest bezplodny.Ja szczerze mowiac nie wiem jakie badania trzeba zrobic zeby
                  stwierdzic bezplodnosc. po za tym o wizycie u lekarza nie za duzo mowil.
                  zamknal sie w sobie i powiedzial ze nie chce wracac do tego tematu. Wrocilam do
                  niego nie dawno gdy zaczal mowic ze nie bede z nim szczesliwa i ze powinnam
                  sobie poszukac nowego chlopaka. Tylko ze ja chce byc z nim a to ze nie mozemy
                  miec dzieci to trudno najwazniejsze ze mamy siebie. jestesmy razem 9 lat i do
                  tej pory bylo nam razem dobrze mimo ze nie mielismy dzieci.
    • citri marudap 10.07.07, 12:14
      Dziewczyny maja racje wszystkie te aspekty o których pisza trzeba wziac pod
      uwagę, jest to napewno ciezki czas i bunt przeciw wszystkiemu jesli jednak chce
      byscie byli razem i byście byli szcześliwi to jest kilka wyjsc w moim odczuciu
      by dalej sie leczył
      - daj mu czas moze go potrzebuje na uporzadkowanie wszystkiego i zmierzenia sie
      z nowa rzeczywistoscią
      - popors go o wizytę u dobrego psychologa lub sama ty idx y wskazał ci drge ja
      kdo niego dotrzeć
      • marudap Re: marudap 11.07.07, 20:54
        powiedzial mi ze potrzebuje czasu ale zeby zapomniec o tym a ja ciagle mu
        probuje wyjasnic ze jego problem zniknie jak tylko sie wylecz. lekarz
        powiedzial ze ma zapalenie ktore jest przyczyna krwi w moczu i bolu. namawialam
        go na wizyte bardzo dlugo i co, on po tej wizycie sie zalamal. moze gdybysmy
        mieszkali w polsce to byloby latwiej namowic go na nastepna wizyte?
        • citri Re: marudap 12.07.07, 12:35
          TO daj mu ten czas i wierzęże przkonasz go do leczenia ;*
          • wiktoria33 Re: marudap 12.07.07, 12:54
            noz mi sie w kieszeni otwiera jak to czytam
            nie ma badania moczu na plodnosc!!
            ile masz lat ze wierzysz-wierzycie w takie bzdury
            zapalenie trzeba leczyc
            prawdopodobnie ma zapalenie prostaty albo pecherza
            musi isc do lekarza urologa
            gdzie mieszkacie? na biegunie? nie ma w tym kraju normalnego urologa?
            po wyleczeniu zapalenia antybiotykiem moze zrobic badanie nasienia i jestem
            pewna ze wyjdzie ze jest plodny!
            jak najszybciej do lekarza
            • marudap Re: marudap 12.07.07, 15:04
              nie na biegunie w angli.problem polega na tym ze on zawsze byl przeciwny aby
              pojsc do lekarza ale mnie zawsze wyganial. zapalenie prostaty czy mozesz cos
              wiecej napisac na ten temat. nigdy nie mielismy przed soba tajemnic az do jego
              choroby . pisze tak ogolnikowo bo czasem uda mi sie z nigo cozs wyciagnac a nie
              jest to latwe.nie chce nalegac bo wiem ze to trudne dla nie go. wiem ze mial
              jeszcze miec zastrzyki myslisz ze to moze byc prostata.trzymam kciuki
          • marudap Re: marudap 12.07.07, 15:10
            czy nie uwazasz ze pol roku to duzo czasu aby zastanowic sie nad tym
            wszytstkim. przez okolo piec miesiecy nic nie mowilam a on oddalal sie teraz
            gdy chce odejsc bo nie czuje sie prawdziwym mezczyzna wrocilam do tematu ale on
            jest bardzo uparty i zadne prosby i wyjasnienia nie dzialaja na niego.co ja
            moge?
            • edytka45 Re: marudap 12.07.07, 15:33
              Juz wyżej Ci pisałam że nie jest możliwe stwierdzić na podstawie jeden wizyty
              bez badań nasienia ( a i tak nasienie trzeba badac kilkakrotnie w dłuzszych
              odstępach czasu aby to stwierdzić - spermatogeneza trwa ok 70 dni!!)) czy jest
              się płodnym czy nie!Badanie moczu i bezplodność.Wybacz ale nie trzeba być
              naukowcem aby stwierdzić ze nie trzyma się to kupy. A problem z erekcją może
              być spowodowany dyskomfortem przy zapaleniu pęcherza moczowego i pojawia się
              ból!!! Najzwyczajniej. Krew w moczu - mój M jak miał parę lat temu ostre
              zapalenie pęcherza to krwią sikał i tylko silne zastrzyki z antybiotykami
              dopiero pomogły! Albo może być też to przewlekłe zapalnie prostaty, poczytaj
              np: www.jestemchory.pl/chapter.via?id=372 Głowa do góry! A poza tym
              nie rozumiem jak po 9 latach bycia ze soba możecie nie rozmawiać na takie
              tematy! To zdrowie a nie temat TABU wink
              • wiktoria33 podpisuje sie pod slowami edytki45 12.07.07, 17:09
                dokladnie!
                i dodam jeszcze ze jesli on nie umie /a moze nie chce? normalnie z toba
                rozmawiac i razem pokonywac problemów to poważnie zastanow sie nad dalszym
                waszym byciem razem...
                to prawdopodobnie zwykle zapalenie pecherza ( skoro badał mocz )lub ew.
                prostaty a nie zadna bezpłodnosc ( oczywiscie dlugo nieleczone zapalenie moze
                doprowadzic do bezplodnosci moze twoj facet nie zrozumial tego co mu lekarz
                tłumaczyl)
              • marudap Re: marudap 12.07.07, 19:39
                dzis zapytalam go wprostczy czy ma zapalenie prostoty przyznal ze tak. ja mu
                tumaczylam ze musi isc z tym do lekarza ale on jest taki uparty wiec zrobilam
                cos glupiego nastraszylam go ze jak nie pojdzie to powiem jego mamie a no sie
                zdenerwowal zadne prosby na niego nie dzialaja. wyslal mi sms ze jak pojedzie
                do polski to pojdzie do lekarza i ze to zrobi sam i za juz mu do niczego nie
                jestem potrzebna.mial robione badanie spermy i z niego wyszlo ze jest
                bezplodny. wiem ze bedac tak dlugo powinnismy o jego chorobie rozmawiac ale on
                po wizycie u lekarza sie zmienil.spermatogeneza mozesz to wyjasnic.
                • edytka45 Re: marudap 12.07.07, 20:09
                  Oj kochana Ty to masz utrapienie, nie wiem jak długo ciągnie się u niego ten
                  problem ale to już chyba przewlekłe!Spermatogeneza w wielkim skrócie to proces
                  tworzenia i dojrzewania plemników!!Tak jak Ci powiedziałam ze ten proces trwa
                  około 70 dni(najpierw tworzą się komórki macierzyste, potem one muszą się
                  podzielić aby wyrósł zdrowy plemnik) i dlatego wszelkie zakażenia wirusowe i
                  bakteryjne wpływają na wynik badania nasienia! Nasze komórki jajowe też
                  dojrzewają jakiś czas i tak samo jest u mężczyzny. Więc jak ten Twój będzie
                  zwlekał to tylko działa na swoją niekorzyść. Niech idzie do lekarza i wyleczy
                  ten stan zapalny. A ty go nie strasz tylko spokojnie poczytaj na ten temat i mu
                  wyjaśnij! On się pewnie niepotrzebnie załamał a to idzie wyleczyć bez
                  problemu.Naprawde niech nie czeka.Jak masz pytania to pytaj!
                  • marudap Re: marudap 13.07.07, 09:25
                    ty nawet nie zdajesz sobie sprawy ile ja go prosilam tumaczylam ale on jest
                    strasznie uparty. mialam nadzieje ze jak go postrasze to pojdzie. oswiadczyl ze
                    nie dlugo leci do polski i ze pojdzie do lekarza to dobrze tylko ze on juz nie
                    chce byc ze mna.po za tym mial pretensje ze wypytuje go o jego chorobe bo to
                    preciez jago sprawa i ze naczytalam sie za duzo na ten temat. mi jest bardzo
                    przykro. za tydzien bede spedzac po raz pierwszy od 9 lat samotnie moje
                    urodziny tak samo jak on bo ma tydzien po mmie. nie zaluje tych wszyskich lat
                    bo bylo cudownie do nie dawna. dziekuje za wszystko . powodzenia smile
                    • dobdob0106 Re: marudap 13.07.07, 10:00
                      Jakbym czytała o moim M , tez jest taki uparty i zadne groźby , prośby nie
                      pomagały, równo rok temu próbowałam go mamówić na 2 invitro , prawie sie to
                      skończyło rozstaniem, zaparł sie juz, a na pytanie dlaczego nie , odpowiadał że
                      nie i juz, wcześniej razem jeździlismy do lekarza itd. Od roku na ten temat ,
                      nie rozmawiamy . Niby nie ma problemu , ale gdzieś tam cicho jest i oboje o tym
                      wiemy. Różnie ludzie radzą sobie ze swoimi problemami , łatwo powiedzieć czasem
                      wytłumacz , porozmawiaj tylko trudniej wykonać. Moze trzeba dać sobie troszke
                      czasu i nic na siłę . Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka