Dodaj do ulubionych

protokół do in vitro

18.07.07, 20:24
Witam! Pierwszy raz podchodzę do in vitro i strasznie się boję.Napiszcie jak
wyglądają przygotwania i sama punkcja i transfer i co oznacza krótki i długi
protokół w jakich przypadkach się je stosuje. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • jollyb Re: protokół do in vitro 18.07.07, 20:35
      JA TEZ DOLACZAM SIE DO PROSBY.
    • alonka7 Re: protokół do in vitro 18.07.07, 20:36
      3 tygodnie temu napisalam taki sam post! Teraz (jestem 1 dzien po transferze)
      mowie, ze da sie przezyc. Moja metoda polegala na skupieniu sie na przezyciu
      kazdego kolejnego dnia raczej niz calego programu. Kazdy kolejny dzien
      pojedynczo jest do przezycia! Do zastrzykow mozna sie przyzwyczaic , punkcja
      jest pod narkoza, transfer to przezycia jak badanie ginekologiczne -
      przynajmniej w moim przypadku. W tym czasie sporo sie modlilam i staram sama
      siebie uspokajac (np poprzez proste afirmacje, kiedy ''sobie mowilam, :
      spokojnie dziewczynko dasz rade). bardzo pomogl moj maz, ktory robil zastrzyki.
      Poza tym mialam (i mam) strasznie zabiegany okres w zyciu wiec doslownie
      biegalam na kolejne zastrzyki itp. Duzo myslalam o innych rzeczach (kupujemy
      dom, mialam straszne zamieszanie w pracy itp) - i dlatego musialam sie skupic,
      zeby wszystko wykonac.
      Dzis: ciesze sie, ze przetrwalam; mamy chyba troche zamrozonych zarodkow na
      nastepne proby no i czekam na wynik.
    • mama38 Re: protokół do in vitro 18.07.07, 21:27
      Ze względu na wiek szłam krotkim protokólem bez Diferiny. jeden miesiąc
      antykow. I potem od 3 dnia zastrzyki z Menopuru. Zastrzyki robiłam sobie sama.
      Najgorszy był pierwszy potem juz było łatwiej. Po zastrzykach czułam sie super.
      Przyznam sie że poczułam że mogą boleć dopiero jak pielęgniarka mi zrobiła.
      Punkcje mialam tylko w znieczuleniu z uwagi na dwa pęcherzyki- dwa naklucia
      było do zniesienia. Transfer, tak jak pisała poprzedniczka jak badanie gin.
      Ogólnie strach ma wielkie oczy. ja tez się troche bałam a mineło bardzo szybko.
      szkoda tylko że marne efekty a na końcowy wynik musze jeszcze poczekać.
      Pozdrawiam
      Ania
    • cezar684 Re: protokół do in vitro 19.07.07, 15:21
      Witaj!
      Ja jestem po trzecim in vitro,krótki protokół (ja takim szła teraz) jest
      przeważnie dla starszych osób i oznacza dzień rozpoczęcia stymulacji. Ja
      zaczynałam się stymulowac już od 2dc., myśle że stymulacja, zastrzyki,
      monitoring to najprzyjemniejszy okres (pod warunkiem że jajeczka rosną i jest
      ich dużo, oraz wzrasta estriadol), pobranie komórek - nic nie czujesz bo pod
      narkozą, potem trochę bardziej nerwowo tzn. czy komórki prawidłowe, czy się
      zapłodnią, potem podzielą; potem znowu radość bo transfer zapłod.komórek (da się
      wytrzymać, bez znieczulenia, tak jak badanie ginek.), no a potem to już
      najdłuższe dwa tygodnie w naszym zyciu, w oczekiwaniu na betę, i tutaj może być
      nerwowo i niespokojnie, ale razem z dziewczynami z forum dasz radę, czego
      bardzo Ci zycze i trzymam kciuki!!! Powodzenia oraz dużo ślicznych jajeczek
      Tobie życze! Pozdrawiam Viola
      Ja robię betę jutro.
      • anna7810 Re: protokół do in vitro 19.07.07, 20:22
        Witam! Ja natomiast należę do najmłodszej grupy wiekowej kobiet podchodzących
        do in vitro. Więc nie wiem czy to oznacza że będę miała długi protokół czyli z
        tabletkami antykoncepcyjnymi? Lekarz nic mi nie mówił o tym jaki to ma być
        protokół tylko powiedział że mam zakupić sobie Merional i Decapeptyl i przyjść
        do niego ok 15 dnia cyklu i potem na usg od 5 dc. To chyba jednak znaczy że
        będę miała krótki protokół - mam taką nadzieje. Pozdrawiam
        • wiktoria33 Re: protokół do in vitro 19.07.07, 22:13
          ile masz lat?
          • anna7810 Re: protokół do in vitro 20.07.07, 19:42
            Mam 29 lat. Do lekarza mam się zgłosić 15-go dc czyli ok 20-go sierpnia i mam
            nadzieje że in vitro będę miała ok. 20-go września. Napiszcie jeżeli jestem w
            błędzie bo może przygotowania do ivi trwają dłużej? Pozdrawiam Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka