batutka 22.07.07, 00:39 dziewczyny kochane witam w nastepnym watku - mam nadzieje, ze ten bedzie dla nas szczesliwszy niz oststatni moge tylko prosic Pana Boga o opieke dla nas i naszych dzieciatek i wierzyc, ze sie nam uda... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamaigiiemilki Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 13:43 Dziewczyny, mam na imie Anka i pozwolilam sobie wejsc na ten watek, mam nadzieje ze nie bedziecie macie nic przeciwko. Chcialam sie zapytac, czy nie wiecie co slychac u Kaka. Pisala ona tez na forum blizniaki, trzymalysmy za nia kciuki, wiem ze urodzila- i to wszystko. A moze Wy wiecie co u niej slychac, jak malenstwa? dziekuje z gory za wszelkie info i pozdrawiam Was serdecznie; Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Aniu 22.07.07, 14:05 mozesz wchodzic na ten watek kiedy chcesz - na pewno zadan z nas nie ma nic przeciwko niestety nie moge odpowiedziec na Twoje pytanie, ja sama nie wiem co u kaki - nie odzywala sie od kiedy poszla do szpitala i tez w sumie zastanawiam sie co z nia i dzicmi - mam nadzieje, ze wszystko ok i dzieci zdrowe i ladnie rosna sloneczko ma z kaka kontakt telefoniczny wiec moze dowiemy sie czegos od niej - na razie sloneczko do niej nie pisala, bo nie chciala jej zawracac glowy -pewnie ma troche roboty z dwojka dzieci, ale mam nadzieje, ze sie niedlugo czegos dowiemy pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Aniu 22.07.07, 14:14 wiecie co? spróbuje jeszcze raz właśnie biore komóre do ręki i pisze do kaki sms-a. mam nadzieję że mi odpisze i jak tylko to zrobi to odrazu wam przekaże co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: Aniu 22.07.07, 22:07 dzieki za odp. po prostu po tym, co napisala Hania(czytalam na blizniakach, brak slow na opisanie tego co czulam ) to od razu pomyslalam o kaka; chcialabym zeby napisala choc slowo, ze jest ok. troche sie wystraszylam... ale pocieszam sie, ze moze jest caly czas przy dzieciach i nie ma czasu na forum, ja sama ur w 33tyg i wiem jak to jest...im mniejsze dziecko tym wiekszy niepokuj rodzicow z niecierpliwoscia bede wyczekiwala wiadomosci jeszcze raz pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:10 witam was wszystkie dziewczyny i przedewszystkim melduje się na nowym forum grudniuówek)) mamaigiiemilki pewie że nie mamy nic przeciwko że do nas dołączyłaś co do kaki to niestyty też nic więcej nie wiemy i prawde mówiąc strasznie się martwie o nią i dzieci bo nie daje wogóle znaku życia pisałam do niej sms-a ale mi nie odpisuje wiem tylko tyle że urodziła i że rozalka warzyła 1300 a leonek 1100 i że miała cesarke i że dzieciaczki są malutkie. ale pozatym nie wiem nic. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:17 sloneczko - moze kaka zajeta, jest w szpitalu z dziecmi i moze nawet nie ma czasu komorki wziac do reki, ni nie wiem, ale badzmy dobrej mysli sloneczko pytalas sie wczesniej, w watku VI od kiedy zaczyna sie 3 trymest - i juz nie wiem czy Ci odpisalam, wiec pisze na wszelki wypadek : zaczyna sie od 27 tc jakos to licza 2 tyg pozniej niz powinno byc, ale lekarz tez mi mowil, ze od 27 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:28 no to kochanie leci nam już 3 trymestr byle jak najszybciej do końca bo mnie to przeraża po tym co wczoraj się działo u hani ja wczoraj cały dzień przeryczałam co mi się przypomniało o hani to łzy mi same leciały-to byo silniejsze odemnie:'-( nawet wieczorem jak zadzwoniły do mnie moje przyjaciółki czy bym nie miała ochoty z nimi wyjść posiedzieć na ogródkach to ja im odpowiedziałam że ,,raczej nie" a mój misiek sam mnie wysłał z nimi na ploty żebym w końcu się troche rozweseliła. nawet sukienke sam mi wyprasował wczoraj z dziewczynami było fajnie ale i tak ciągle myśle o hani nawet ie wyobrażam sobie co ona teraz musi czuć! i w życiu bym się nie chciała o tym przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:31 batutka napisała: > sloneczko - moze kaka zajeta, jest w szpitalu z dziecmi i moze nawet nie ma > czasu komorki wziac do reki, ni nie wiem, ale badzmy dobrej mysli wiem kochanie że tak właśnie może być ale bardzo bym chciała żeby kaka dała choć maleńki znak że wszystko jest ok. martwie się o nią i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 22.07.07, 14:35 batutko, czy zdecydowałaś się już co do wózka? i czy robisz juz zakupy dla anusi? ja ci powiem że ja miałam zamiar po powrocie z wakacij zabrać się ostro za zakupy dla michaśki ale po tym co się stało hani to strasznie się boję kupić cokolwiek mój misiek mi wbija do głowy że nie mogę tak myśleć i że trzeba byc dobrej myśli bo tak to on pózniej zostanie sam z tym wszystkim i z jedej strony to wiem że on ma racje ale boję się strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 22.07.07, 14:43 ja dokladnie tak jak Ty - zastanawialam sie wczoraj czy kupowac cokolwiek, bo zaraz stanela mi przed oczami hania, jak pisala o zakupach dla chlopco, jak im te ubranka kupowala i jakos mi sie odechcialo ale mysle sobie,ze Twoj maz ma racje - nie ma myslec pesymistycznie, ja wierze ze bedzie dobrze, ze nam sie uda - my w sumie tez jestesmy w lepszej sytuacji bo dzieci juz duzo starsze, poza tym to nie ciaza blizniacza, ktora niestety oprocz mnostwa radosci przynosi tez ze soba wiele ryzyka m.in donoszenia ja jak na razie czuje sie swietnie i jakos lek tez mniejszy niz wczesniej i jesli chodzi o te zakupy to kupilam juz kilka spioszkow, pajakcykow, body, nawet jedna sukienke, ale z wiekszymi zakupami typu wozek, lozeczko poczekam do konca sierpnia albo nawet do wrzesnia - nie dlatego, ze boje sie zapeszyc, ale jeszcze poczekam na remont pokoiku dla Ani - bo jeszcze sie nie zaczal a powoli juz trzeba sie do tego zbierac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 22.07.07, 14:58 batutka napisała: > ja dokladnie tak jak Ty - zastanawialam sie wczoraj czy kupowac cokolwiek, bo > zaraz stanela mi przed oczami hania, jak pisala o zakupach dla chlopco, jak im > te ubranka kupowala i jakos mi sie odechcialo > > ale mysle sobie,ze Twoj maz ma racje - nie ma myslec pesymistycznie, ja wierze > ze bedzie dobrze, ze nam sie uda - my w sumie tez jestesmy w lepszej sytuacji b > o > dzieci juz duzo starsze, poza tym to nie ciaza blizniacza, ktora niestety oproc > z > mnostwa radosci przynosi tez ze soba wiele ryzyka m.in donoszenia > > ja jak na razie czuje sie swietnie i jakos lek tez mniejszy niz wczesniej i > jesli chodzi o te zakupy to kupilam juz kilka spioszkow, pajakcykow, body, nawe > t > jedna sukienke, ale z wiekszymi zakupami typu wozek, lozeczko poczekam do konca > sierpnia albo nawet do wrzesnia - nie dlatego, ze boje sie zapeszyc, ale jeszcz > e > poczekam na remont pokoiku dla Ani - bo jeszcze sie nie zaczal a powoli juz > trzeba sie do tego zbierac masz racje batutko musimy się wziąść w garść i musimy zacząć myśleć optymistycznie my łóżeczko chcemy kupić pod koniec sierpnia. a reszte zakupów typu ubranka, butelki, pieluchy i całą reszte kupić na początku września, no a wózek zostawiamy na sam koniec bo wózek już mamy wybrany i mój misiek dokładnie wie jaki to ma byc wózek więc nawet gdyby coś to będzie wiedział jaki kupić. teraz to tylko jeszcze kupie dla siebie piżame i musze od mojej siostry pożyczyć biustonosz do karmienia piersią. tylko nie wiem batutko czy wogóle kupować laktator??? no bo w sumie to nie wiem jak to będzie w razie czego z karmieniem? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 22.07.07, 15:02 sloneczko271 napisała: > tylko nie wiem batutko czy wogóle kupować laktator??? no bo w sumie to nie wiem > > jak to będzie w razie czego z karmieniem? > ja z laktatorem poczekam do porodu, bo w sumie moze okazac sie niepotrzeby, a jesli bedzie go trzeba kupic, to zawsze maz moze podskoczyc do sklepu i kupic jak bede w szpitalu - napisze mu na kartce wtedy co trzeba i mysle, ze dobrze kupi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: laktator. 24.07.07, 16:47 batutko masz racje. ja chyba też poczekam z tym laktatorem bo w sumie to on też troche kosztuje a może okazać się to zbędny wydatek. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:21 no sms-ka juz wysłałam do kaki teraz czekam z niecierpliwością na odpowiedz. mam nadzieję że mi szybko odpisze że wogóle odpisze. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:32 sloneczko, a jak Ty sie czujesz? ja od wczoraj po wiadomosci od hani jestem strasznie wyprowadzona z rownowagi - staram sie o tym zapominc, ale niestety nie moge, taki mi jej zal i ciagle sie modle, zeby nam sie udalo - juz bym chciala zey byl pazdziernik to i strasz bylby mniejszy i tak sobie mysle, ze chyba juz nie dam rady probowac zachodzic w ciaze drugi raz jak sie urodzi Ania - moj maz chcialby jeszcze jedno dziecko (mrozaczki czekaja) ale jakos czuje, ze za duzo nerwow mnie to kosztuje - cale 9 miesiecy leku no, zobaczymy jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:36 sloneczko - ja wczoraj tez nie moglam sie uspokoic, plakalam caly czas - i dobrze, ze z rodzicami pojechalismy po ten telewizor, to jakos zapomnialam moj maz tez byl wstrzasniety tym co sie stalo, bo czesto mu opowiadalam o nas, o naszym gadaniu, tu na forum,wiedzial ze z hania mamy tego samego lekarza - i tez ruszylo go to bardzo ale mam nadzieje jednak, ze hania sie nie podda, tak jak pisala - i dobrze, ze ma synka, to jakos inaczej na to wszystko mozna spojrzec mam nadzieje, ze znow tu do nas zajrzy, zeby opowiedziec o kolejnych staraniach Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:46 batutka napisała: > sloneczko - ja wczoraj tez nie moglam sie uspokoic, plakalam caly czas - i > dobrze, ze z rodzicami pojechalismy po ten telewizor, to jakos zapomnialam > moj maz tez byl wstrzasniety tym co sie stalo, bo czesto mu opowiadalam o nas, > o > naszym gadaniu, tu na forum,wiedzial ze z hania mamy tego samego lekarza - i te > z > ruszylo go to bardzo > > ale mam nadzieje jednak, ze hania sie nie podda, tak jak pisala - i dobrze, ze > ma synka, to jakos inaczej na to wszystko mozna spojrzec > > mam nadzieje, ze znow tu do nas zajrzy, zeby opowiedziec o kolejnych staraniach powiem ci batutko że jak mój mąż wrócił z pracy i zobaczył mnie taką zawytą to aż się przestraszył że coś się ze mną stało albo z michaliną i też jak mu opowiedziałam co się stało to widziałam przerażenie w jego oczach, bo ja mu tez nieraz opowiadam co się dzieje na forum, nawet na wakacjach non-stop was wspominałam. a jak się udały zakupy rodzicom? kupiliście jakiś fajny sprzęt? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:50 sloneczko271 napisała: > a jak się udały zakupy rodzicom? kupiliście jakiś fajny sprzęt? tak, rodzice kupili fajny telewizor, ladnie odbiera, latwy w obsludze a my z kolei kupilismy im na allegro magnetowid - teraz czekamy na przesylke rodzice juz tak sa wystraszeni tymi burzami, ze teraz jak wychodza do pracy, to wszystko wyjmuja z kontaktu no, ale lepiej dmuchac na zimne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:00 no to superowo! że wam się zakupy udały a co do tego wyłanczania wszystkiego z kontaktu to wcale im się nie dziwie lepiej dmuchać na zimne bo pózniej wydatki są niemiłosiernie duże Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:51 i powiem ci batutko że podziwiam siłe hani. ona jest bardzo silną kobietą i dobrze że ma koło siebie męża który ją wspiera i cudownego synka. no i ciesze się że jak sama napisała już w krótce zacznie się znowu starać o dziecko. a nie pamiętacie dziewczyny czy hania ma jeszcze mrożaczki? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:00 sloneczko271 napisała: > i powiem ci batutko że podziwiam siłe hani. ona jest bardzo silną kobietą i > dobrze że ma koło siebie męża który ją wspiera i cudownego synka. > no i ciesze się że jak sama napisała już w krótce zacznie się znowu starać o > dziecko. > a nie pamiętacie dziewczyny czy hania ma jeszcze mrożaczki? dokladnie - nie wiem czy dalabym sobie rade tak jak hania - ale mnie tez ucieszylo jak wczoraj napisala, ze sie nie poddadza - wiadomo, ze daleko jej jeszcze bylo do optymizmu, ale juz poczynila pewien krok: postanowila sie nie poddac, a to baaardzo duzo a ztego co pamietam, jeszcze teraz przjrzalam stare watki, to hani zostal jeden mrozaczek - wiec jest dobrze, mozna probowac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:03 no to dzięki bogu że ma jeszcze mrożaczka to jest bardzo! bardzo! dobra wiadomość)) zawsze to jest duża szansa na powodzenie! mam nadzieję że los jej to wynagrodzi i że ten ostatni mrożaczek jej się przyjmnie i że donosi go do końca i że to będzie dziewczynka o której hania tak marzy. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:03 sloneczko271 napisała: > no to dzięki bogu że ma jeszcze mrożaczka to jest bardzo! bardzo! dobra > wiadomość)) zawsze to jest duża szansa na powodzenie! > mam nadzieję że los jej to wynagrodzi i że ten ostatni mrożaczek jej się > przyjmnie i że donosi go do końca i że to będzie dziewczynka o której hania tak > > marzy. i na imie bedzie miala hania Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:17 kurcze coś mam problemy z netem chodzi mi jak by chciał a niemógł pewnie wszystko przez te cholerne burze! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:18 batutka napisała: > sloneczko271 napisała: > > > no to dzięki bogu że ma jeszcze mrożaczka to jest bardzo! bardzo! dobr > a > > wiadomość)) zawsze to jest duża szansa na powodzenie! > > mam nadzieję że los jej to wynagrodzi i że ten ostatni mrożaczek jej się > > przyjmnie i że donosi go do końca i że to będzie dziewczynka o której han > ia tak > > > > marzy. > > i na imie bedzie miala hania dokładnie tak właśnie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:42 batutko, ja tez kochanie ciągle myśle o hani i naprawde jestem tym wszystkim lekko mówiąc PRZERAŻONA bo wychodzi na to że w sumie to do samego końca się nie wie co się może stać niby się wydaje że jak już leci 7 miesiąc ciązy to już jest bezpieczniej ale tak naprawde to nigdy nic nie wiadomo, jeszcze teraz te strajki i nie chcą wszędzie przyjmować do szpitala i trzeba jezdzić i szukać(( hanie też nie przyjeli do pierwszego szpitala do którego pojechała co do drugiego dziecka to ja ci powiem że ja też bym chciała mieć 2 dzieci i zazdroszcze ci że masz mrożaczki, ja nie mam chociaż teraz mi się wydaje że jak będę miała michaśke to drugie dziecko chciała bym mieć tak dopiero za jakieś 4 lata, i jeśli nie uda nam się naturalnie to chyba bym jeszcze raz ruszyła na ,,gamete" i napewno bym zaczeła odrazu od inseminacij ale na drugie icsi było by mi się chyba trudno zdecydować. no nie wiem, ale tak i się teraz wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:45 sloneczko, a moze mrozaczki wcale nie beda potrzebne? czesto sie tak zdarza, ze para po udanym invitro i porodzie zachodzi w ciaze bez pomocy lekarzy, wiec wiesz...wszystko sie moze zdarzyc Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 14:54 sloneczko, a kiedy masz to wesele? kupilas juz cos, jaks kreacje? ja ide juz w najblizsza sobote i juz kupilam sobie ubranko - najpierw chcialam jaks sukienke, ale pomyslalam sobie,ze to bez sensu wydac kaske na cos co sie zalozy raz w zyciu, wiec kupilam spodnie bezowe (bardzo cienki len, proste, bez ozdobnikow, wiec uniwersalne, nie tylko na wesele), a do tego bardzo cienka tuniczka brazowa i w sumie ubranie dobre i na wesele i po Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:28 hi,hi,hi wyobraz sobie że właśnie o to samo chciałam się ciebie zapytać ja nie ma wesela tyko chrzciny córeczki mojej siostry i mamy je 12 sierpnia co do ubrania to ja już jakiś czas temu kupiłam sobie taką ekri sukienke białą (raczej ciążową). ona jest taka prosta, delikatnie za kolana i na plecach ma takie ściąganie, ale raczej jej po ciązy nosić nie będę, ale za to już teraz w niej często ciekam musze się w końcu zabrać za robienie zdjęć tych wszystkich moich ubrań ciążowych (oczywiście założonych na mnie) i po porodzie je wysawie na allegro, nie będę ich trzymać na następną ciążę bo nie wiadomo kiedy i czy wogóle jeszcze będę w ciąży. a teraz jest taki duży wybór tych wszystkich ubrań że zawsze się coś w razie czego kupi. cociaż ci powiem skarbie że ja jedne spodnie takie fajne, proste, lniane, białe też mam i tez myślałam czy ich czasami nie założyć (jeszcze zobacze) tylko troche bym miała problem z bluzką bo wszystkie mam raczej takie sportowe a nie imprezowe)) ty skarbie już się bawisz za tydzień-super! tylko uwarzaj tam na siebie i nie szalej zabardzo! ja do chrzcin mam jeszcze troszke czasu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:37 a, to cos mi sie pomylilo z tym slubem ja w sumie z jednej strony mam ochote isc na to wesele (szczegolnie z uwagi na dobre jedzonko), ale z drugiej jak sobie pomysle jaki to bedzie sped ludzi (170) to jestem przerazona, no i mam nadzieje,ze nie beda tam wszyscy palic (w sali weselnej) no, ale przeciez jak sie zmecze, to nie musz siedziec do rana, zawsze mozemy sobie wczesniej pojechac a przy okazji spotkam sie z kolezankami z liceum i podstawowki nie widzialysmy sie cale wieki ciekawe czy mnie poznaja - takiego grubaska no i oczywiscie ide glownie ze wzgledu na pania mloda - moja najlepsza przyjaciolke - ona z kolei byla swiadkowa na moim slubie a jej przyszly maz to nasz wspolny kolega z podtawowki - wiec wszyscy sie znamy niemalze z dziecinstwa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wesele:-D 22.07.07, 21:07 batutko coś czuje że się będziesz superowo bawić! fajnie że spotkasz tylu starych znajomych)))) a co do palenia to teraz chyba to już na żadnej sali weselnej się nie pali więc się nie masz o co martwić teraz wszyscy palą ale poza salą w jakimś wyznaczonym miejscu ale ci zazdroszcze tej wyżerki)) napewno będzie pyszne jedzonko mniam,mniam,mniam)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mam pytanie...co u Kaka? 22.07.07, 15:19 batutka napisała: > sloneczko, a moze mrozaczki wcale nie beda potrzebne? > czesto sie tak zdarza, ze para po udanym invitro i porodzie zachodzi w ciaze be > z > pomocy lekarzy, wiec wiesz...wszystko sie moze zdarzyc tak naprawde to właśnie na to licze skarbie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.07.07, 15:31 no dobra dziewczyny ja narazie będę spadać. idę coś do jedzonka zrobić a pózniej chce troche na allegro pobuszować ale zajrze do was jeszcze wieczorkiem)) buziaczki dla was wszyskich Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 22.07.07, 15:39 ja tez juz zmykam bo rzeczywiscie trzeba cos zjesc a wlasnie od przedwczoraj mam nowa kuchenke, zamontowana w blacie (wiec sie troche naczekalam az sie zrobi), ale juz jest i ide wlasnie ja wyprobowac to caluski papa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka szarlotka 22.07.07, 15:54 pisalas wczesniej i imionach dla swoich dziewczynek - Weronika i Dominika - uwazam, ze oba sa sliczne ja mam chrzesnice Dominike Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotka 22.07.07, 20:00 Batutko, Jeszcze ostatecznie nie zdecydowalam czy zostana te imionka, ale czym wiecej wymyslam tym wiekszy metlik w glowie, wiec duza szansa ze zostanie Weronisia i Dominisia Zaczynam sie cos martwic o Kake. Dlaczego nie odpisuje, rozumiem ze pewnie ma mlyn nie do zniesienia, ale jakby dala choc krotki sygnal, ze wszystko ok, to bysmy sie uspokoily, a tak to rozne mysli chodza po glowie. Mam nadzieje, ze jej dzieci sa zdrowe. Moze odpisze. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotka 22.07.07, 21:19 szarlotko. tak prawde mówiąc to ja niestety też mam czarne myśli co do kaki mam nadzieję że się mylę ale takie głupie myśli mi po głowie chodzą że nawet nie chce tego wam pisać nie wiem dlaczego? może to przez to co się przydażyło hani i do tego brak jakichkolwiek informacij od kaki? napisałam jej dziś sms-a że się wszystkie martwimy i że jeśli nie ma czasu to żeby napisała chodz krutkiego sms-a, chodz kilka słów że wszystko jest ok. no ale niestety kaka mi nic nie odpisała zadzwoniłabym do niej ale się boję. mam nadzieję że może jutro odpisze. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotka 22.07.07, 21:13 mi się też bardzo podobają imionka dla córeczek szarlotki)) ja weroniki żadnej nie znam ale dominika to moja przyjaciółka)))) śliczne imionka wybrałaś skarbie a powiedz mi szarlotko jak ty się czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotka 22.07.07, 21:39 dziewczyny a pamiętacie może który to był tydzień ciąży kaki jak ona urodziła rozalke i leonka? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: mi sie wydaje ze w 30tyg 22.07.07, 22:15 nawet waga- 1300 i 1100(?) by pasowala... tak patrze z ta waga po swoich, bo w 32+6 wazyly 1800 i 1700 oby kaka napisala ze wszystko ok, zwazywszy na tydz ciazy nie powinno byc az tak zle -- Emilka i Iga mają już... <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: mi sie wydaje ze w 30tyg 22.07.07, 22:57 mamaigiiemilki napisała: > nawet waga- 1300 i 1100(?) by pasowala... > tak patrze z ta waga po swoich, bo w 32+6 wazyly 1800 i 1700 > > oby kaka napisala ze wszystko ok, zwazywszy na tydz ciazy nie powinno byc az > tak zle > -- > Emilka i Iga mają już... > <a href="fotoforum.gazeta.pl.//5,2,mamaigiiemilki.html mam nadzieję skarbie że masz racje i skoro to był 30 tc to faktycznie już było w miare bezpiecznie. a teraz obejrzałam sobie zdjęcia twoich dziewczynek są śliczne i już takie duże kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotka 23.07.07, 08:57 Mi tez sie wydaje ze Kaka urodzila w 30 tc, czyli ok 3 tyg temu. A moze ktoras z dziewczyn jest teraz w CZMP i wie cos o niej? A moze Kaka tam jeszcze jest z maluchami i nie ma dostepu do netu? Ja ogolnie nie czuje sie najgorzej, troche nogi i rece zaczely puchnac, strasznie dretwieja mi boki w nocy z tego cięzaru, a dzis strasznie stwardnial brzuszek. Zaczely mnie pobolewac piersi. Dzieci sa juz strasznie nisko i uciskaja glowkami na szyjke. Jutro na USG zobacze, co tam sie dzieje. Dobrze ze caly czas sa ruchliwe. Teraz mam kolejny klopot, bo za kilka dni moj tata idzie na powazna operacje do szpitala i wszystko zbiegnie sie w czasie ze mna. Same kłopoty. Mam nadzieje ze wy czujecie sie kwitnaco i przynajmniej nie musicie lezec. Pa, pa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 22.07.07, 21:10 batutka napisała: > ja tez juz zmykam bo rzeczywiscie trzeba cos zjesc > a wlasnie od przedwczoraj mam nowa kuchenke, zamontowana w blacie (wiec sie > troche naczekalam az sie zrobi), ale juz jest i ide wlasnie ja wyprobowac > to caluski > papa uuu, to teraz będziesz skarbie pichcić i pichcić jak jest nowa kuchenka to aż się chce coś samemu ugotować Odpowiedz Link Zgłoś
gosia1705 Słoneczko 23.07.07, 15:31 No niestety mi sie nie udało. Dzis jest juz lepiej bo minęły dwa tygodnie ale nie było lekko (( Bedziemy próbować. Na szczęście pieniążki na kolejne podejście jeszcze mamy. Teraz musze odpocząć od nowa uwierzyć i odzyskać nadzieję. Jak na razie zajęliśmy się wykańczaniem naszego domku. Ja czekałam i miałam nadzieję ze się uda ale też brałam pod uwage porazkę a biedna Hania ona juz tylko czekała na dzidzie bo wiedziała ze są . Dlaczego świat jest tak niestprawiedliwy ((( Los daje a potem odbiera. Pozdrawiam Was serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka gosiu 23.07.07, 19:05 my Cie tez pozdrawiamy i zyczymy powodzenia w staraniach o dzidziusia - nastepny raz musi byc szczesliwy - badz dobrej mysli Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Słoneczko 24.07.07, 17:02 gosia1705 napisała: > No niestety mi sie nie udało. Dzis jest juz lepiej bo minęły dwa tygodnie ale > nie było lekko (( > Bedziemy próbować. Na szczęście pieniążki na kolejne podejście jeszcze mamy. > Teraz musze odpocząć od nowa uwierzyć i odzyskać nadzieję. > Jak na razie zajęliśmy się wykańczaniem naszego domku. > Ja czekałam i miałam nadzieję ze się uda ale też brałam pod uwage porazkę a > biedna Hania ona juz tylko czekała na dzidzie bo wiedziała ze są . Dlaczego > świat jest tak niestprawiedliwy ((( Los daje a potem odbiera. > Pozdrawiam Was serdecznie. witaj gosiaczku. kachanie, bardzo mi przykro że ci się nie udało powiem ci że byłam pewna że wszystko będzie ok, no ale trudno, teraz zbieraj siły na nową walke i się nie poddawaj. napewno następnym razem wam się uda i nie zostawiaj nas tutaj! bądz z nami a wiesz już mnw kiedy byś podchodziła do kolejnej próby? Odpowiedz Link Zgłoś
majorka79 :( 23.07.07, 18:03 Haniu, tak mi przykro, tak bardzo Ci współczuję. Przytulam. Trzymaj się. Tez czekam na wieści od kaki... U mnie 17 tc, naczyniak w łożysku, eeehhhh, nie ma lekko, tak się boję. ściskam Was grudniówki. m. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :( 23.07.07, 18:32 majorka - zdrowej ciazy Ci zycze i zdrowego dzidziusia Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: :( 23.07.07, 18:45 Gosiu, tak mi przykro ze sie nie udalo. Nie poddawaj sie i jesli mozesz to probuj dalej. Majorko - bądź dobrej myśli a wszystko się ułoży. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Kaka 24.07.07, 14:40 Udalo mi sie skontaktowac z Kaką. U niej wszystko OK. Dzieciaczki maja po 1,3 i 1,4 kg. Powoli przybieraja na wadze, ale jedza mamusiowe mleczko, wiec same witaminki Kaka bardzo sie zasmucila informacja o Hani. Pozdrawia nas wszystkie Ja dzis mialam kolejne USG. Obraz bez zmian. Dzis przygladal sie jeszcze inny lekarz. Zmiana nie jest typowym obrazem wodobrzusza, to raczej cos nietypowego, jakis plyn ze zrostami, a moze nawet takie jelita ??? Sami nie wiedza. Lekarz sadzi ze raczej bedzie dobrze ??? Dziewczyny 2,3 i 2,4 kg. Szyjka prawie puszcza. W kazdej chwili moga odejsc wody, a ja czuje tone na brzuchu. Sadze ze w ciagu tygodnia bede w szpitalu i juz niedlugo sie zacznie .... Pozdrawiam i klade sie lezec bo kompletnie nie mam sily. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Kaka 24.07.07, 15:24 szarlotka - wielkie dzieki za wiadomosci od kaki - to super, ze u niej i dzieci wszystko dobrze ))))))))) cudna wiadomosc, zwazywszy na ostatnie smutne wiadomosci szarlotka, ale oczywiscie dzieci kaki sa w szpitalu jeszcze? no i ogromnie sie ciesze, ze u Ciebie tez dobrze, badz dobrej mysli - dziewczyny urodza sie zdrowe no i zaskoczyla mnie ich waga - to juz duze kobitki - prawie 2,5 kg, no no no i nie dziwie sie, ze sie meczysz - 5 kg w brzuszku to niezly ciezar - ja mam ponad kilogram, a juz czuje sie ciezka, czasem ciezko mi chodzic i siedziec, nie mowiac juz o kregoslupie, ktory w nocy daje mi popalic troche sie ostatnio martwie ruchami mojej Ani - niby codziennie czuje, ale wolalabym zeby to bylo czesciej i mocniej, jakos bylabym spokojniejsza, a to moje dziecko takie delikatne - mam nadzieje,ze takie tuchy nie powinny niepokoic na razie nie bede sie zbytnio tym zadreczac, skoro jednak codziennie je czuje Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 24.07.07, 17:21 batutko nie zadręczaj się kochanie tymi delikatnymi ruchami anusi, bo ona napewno czuje się świetnie i wszystko jest z nią ok skoro codziennie ją czujesz moja michalina też jest delikatna i też tak jak ty anie, niby ją czuje codziennie ale kopniakami to, to nazwać nie można. mi się wydaje że tak właśnie czujemy te nasze dziewczyny bo obie łożysko mamy na przedniej ścanie)) no tak mi się wydaje przynajmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 24.07.07, 17:09 szarlotuś tak się cieszę że z twoimi dziewczynki wszystko jest ok i że kazali ci się tą wodą w brzuszku nie martwić-ja mam nadzieję że to wszystko jej się łądnie wchłonie i nawet po tym nie będzie śladu a co do wagi dziewczynek to już ładnie warza już teraz nawet jak zaczniesz rodzić to napewno dziewczynki już spokojnie dadzą sobie rade)) i nie mogę w to uwierzyć że już za chwileczke będziesz miała swoje córy przy sobie extra! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kaka 24.07.07, 17:17 co do kaki to ja właśnie też miałam wam pisać że dostałąm od niej wczoraj wieczoram sms-a że rozalka waży już 1435 i że wolniej przyrasta na wadze. a leonek waży już 1345. oboje sami oddychają, rozalce częściej zdarzają się bezdechy, mimo tego że urodziła się większa to jest słabsza. jedzą kaki mleczko więc kaka ściąga je sobie non-stop i tak jak szarlota napisała-jedzą same witaminki)) ja jej o hani nic nie pisałam bo stwierdziłąm że ona sama ma dosyć trosk, no ale jak już wie to może i lepiej. ale najbardziej się cieszę że się w końcu kaka odezwała i że wszystko idzie w dobrym kierunku teraz czekamy na dzieciaczki szarloty aaa, jeszcze jedno. zobaczcie kaka i szarlota miały chyba termnin porodu mnw w tym samym czasie więc ich dzieciaki powinny mnw tyle samo warzyć a zobaczcie jaka jest różnica w wadze w dzieciach kaki które są już na świecie i ile warzą dziewcznki szaroty które jeszcze żywią się jedzonkiem szarloty w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :( 24.07.07, 17:04 majorko my cię też kochanie ściskamy mocno i faktycznie ,,nie ma lekko" ale musimy być silne i się nie poddawać! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: dziekuje za wiadomosc 24.07.07, 15:17 ciesze sie ze u Kaka wszystko ok, niech maluchy szybko nabieraja sil i do domku Dziewczyny, zauwazylam ze na tym waszym watku panuje bardzo przyjazna atmostera...bede trzymala kciuki za kazda z Was; pozdrawiam, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziekuje za wiadomosc 24.07.07, 15:29 mamaigiiemilki napisała: > ciesze sie ze u Kaka wszystko ok, niech maluchy szybko nabieraja sil i do > domku > > Dziewczyny, zauwazylam ze na tym waszym watku panuje bardzo przyjazna > atmostera...bede trzymala kciuki za kazda z Was; pozdrawiam, Anka Ania - dzieki za mile slowa - a jesli chodzi o te atmosfere, to faktycznie, watek przyjazny, a przede wszystkim te nasze rozmowy bardzo nam pomagaja, zzylysmy sie ze soba, bo od samego poczatku ciazy (nawet wczesniej) jestesmy ze saba i choc sie osobiscie nie znamy, traktujemy sie jak przyjaciolki zycze zdrowka dla Ciebie i dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziekuje za wiadomosc 24.07.07, 17:23 aniu bo my się staramy tu wszystkie wspierać jak tylko umiemy najlepiej)) zostań z nami i pochwal się swoimi córami napisz nam co już potrafią nabroić i czy tez masz je skarbie po icsi? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 24.07.07, 17:57 ja wczoraj dziewczyny miałam bardzo fajny dzień byłam dzień byłam z moimi przyjaciółkami na basenie (takim odkrytym) i było czadowo! coprawda się nie kompałam bo się bałem tej wody żeby czegoś nie załapać, bo ciągle mi jakieś bakterie w moczu wychodzą przy badaniach więc wolałam nie ryzykować. ale za to posiedziałam sobie w cieniu na trawce i poczytałam gazety w trakcie jak moje przyjaciółki się kompały a jak one wychodziły z wody to wtedy plotkowałyśmy, śmiałyśmy się i obrzerałyśmy ciastkami było super! )) a do domu wróciłam taka padnięta jak bym nie wiem co tam robiła a w sumie to tylko siedziałam na dupie hi,hi,hi. a dzisiaj od rana pojechałam do szpitala zrobić sobie badania które zlecił mi mój ginek no i musiałam też między innymi powtórzyć badanie moczu bo ostatnio mi wyszło że mam w moczu oprócz jakiś bakteri to jeszcze białko i dlatego kazał mi to badanie powtórzyć. jutro mam wyniki i mam zadzwonić do mojego ginka i mu przez telefon powiedzieć czy coś tym razem wyszło czy nie. no zobaczymy jutro co i jak no a pozatym to dzisiaj miałam w domu moją kuzynke na tipsy zrobiłam jej je raz-wda, troche sobie pogadałyśmy i dziś już siedze w domku i się nigdzie nie szwędam jutro chyba też nigdzie nie wychodze bo w końcu musze się wziąść za porządki w chałupie bo odkładam je w nieskończoność z dnia na dzień i jeszcze nic nie zrobiłam a czas leci. powiem wam że ostatnio się taki leniuszek zrobiłam że szkoda słów! jest mi już ciężko i czuje się jak słonica Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: :-D 25.07.07, 08:07 Batutko, szczerze mowiac nie wiem czy Kaka jest jeszcze w szpitalu, czy nie. Nie martw sie o slabo odczuwalne ruchy, moze sprobuj nakarmic dzieciatko arbuzem, u mnie skutkuje jak nie wiem Sloneczko, masz racje, tez zwrocilam uwage na wage moich i Kaki dzieci. Nalezy jednak wziac pod uwage, ze po porodzie dzieci troche spadaja na wadze, a poza tym te komputerowe wyliczenia z USG sa tylko orientacyjne. Ale i tak moje sa juz bardzo ciezkie. Mowisz, ze pojawilo ci sie bialko w moczu. Ja tez bede powtarzac badanie w poniedzialek, bo wyszly mi sladowe leukocyty, nie wiem czy to to samo. Lekarz nic na ten temat nie mowil, ale moze to swiadczy o jakims stanie zapalnym? Odpoczywajcie panny, bo zbliża się powoli wasza kolej )))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.07.07, 10:57 szarloto co do kaki to mi się wydaje że tylko dzieci są w szpitalu a ją już wypisali. tylko pewnie ona jest przy nich i tak non-stop w szpitalu skoro ich karmi swoim mleczkiem. no sama nie wiem ale tak mi się wydaje. a jeśli chodzi o wage twoich dziewczynek i dzieci kaki to może poprostu dziecko w brzuszku mamy szybciej przybiera na wadze niż jak jest już na świecie? jak myślisz szarlotko-może tak być? a co do badań moczu to mi też lekarz nie chciał nic więcej powiedzieć na ten temat powiedział mi tylko że nie podobają mu się wyniki bo jest białko w moczu i musze to badanie powtórzyć, ale jak się go zapytałam co to znaczy że mam białko w moczu? i czy można to jakoś usunąć np.tabletkami to on mi na to podpowiedział że to może oznaczać że nerki zle pracują i narazie nie będziemy o tym rozmawiać że narazie musze powtrzyć badanie bo często jest tak że przez przypadek tak wychodzi. ale następne badanie kazał mi zrobić koniecznie rano, żeby to był pierwszy, poranny mocz i żebym koniecznie nasikała do jałowego kubeczka (kupionego w aptece) i przed oddaniem moczu żebym się podmyła i wytarła w czyściutki ręcznik. no i żeby nie był to pierwszy ani ostatni strumień moczu tylko ten środkowy. no i tak właśnie zrobiłam-ciekawa jestem jakie będą wyniki, w sumie były już wczoraj ale mój misiek nie mugł wyjść z pracy żeby je odebrać, więc jeśli dzisiaj będzie miał spokojniejszy dzień w pracy to dzisiaj mi odbierze te wyniki badań. ale powiem ci szarlotko że strasznie trudno mi było przed sikaniem się podmyć bo tak strasznie mi się siku chciało że myślałam że się zesikam w trakcie mycia- ale jakoś, jakoś dałam rade a jak się dziś szarlotko czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.07.07, 11:07 dziś jest superowa pogoda! )) mi bardzo odpowiada jak jest tak chłodniej przynajmniej jest czym oddychać ja dziś siedze w domku, zrobie objadek i zabieram się za pożądki)) przy takiej pogodzie to aż się chce coś w tej chałupie zrobić tylko nie mam pomysłu co na objad zrobić? hymmm w sumie to od jakiegoś już czasu chodzą za mną naleśniki, takie zwykłe naleśniki z marmoladą i cukrem)) i nie wiem dlaczego bo ja generalnie nie przepadam za naleśnikami. ale pewnie się michalinie naleśników zachciało hi,hi,hi no i może zrobie jeszcze zupke grzybową chociaż zupka grzybowa i naleśniki nie zabardzo do siebie pasują no ale co ja zrobie jak tak mi się właśnie chce albo zrobie kasze z gulaszem i ogóreczkiem kiszonym i maślanką? no już sama nie wiem co zrobić ale mam problem-co? )) hi,hi,hi)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 25.07.07, 11:11 powiem wam dziewczyny że wczoraj liczyliśmy z moim miśkiem ile będziemy potrzebować kasy na całą wyprawke dla michaśki i tak naprawde to nie wiem jak my się wyrobimy z tą kasiorą kurcze tyle wszystkiego trzeba kupić a czas leci jak oszalały a kasy mało chyba będziemy musieli pożyczyć troche kasiory od rodziców. strasznie nie lubie pożyczać pieniędzy no ale co zrobić jak trzeba to trzeba-najwyżej pózniej im się odda z becikowego hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zus-zasiłek rehabilitacyjny. 25.07.07, 11:17 dziewczyny mam do was pytanie: czy jak już wam przyznali ten zasiłek rehabilitacyjny to już nie musieliście zanosić do pracy zwolnienia lekarskiego??? bo ja już zgłupiałam z tym wszystkim! bo ostatnio mi przysza decyzja z zus-u że przyznali mi zasiłek rehabilitacyjny na 4 miesiące i jak byłam u lekarza to wziełam jeszcze ciąg dalszy zwolnienia lekarskiego a jak moja szefowa zaniosła go do zus-u to oni jej powiedzieli że już zwolnienie lekarskie nie jest potrzebne ja już nie wiem czy tak jest faktycznie czy coś znowu nie jest pokrochmalone? te zus=y mnie wykańczają! ciągle coś jest nietak! napiszcie mi dziewczyny jak to było z zus-em w waszym przypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zus-zasiłek rehabilitacyjny. 25.07.07, 11:18 no dobra. ja już spadam. i ide robić objadek życze wam dziewczyny milutkiego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
hania2005 Re: cześć dziewczynki 25.07.07, 14:25 Nie przeczytałam wszystkich wpisów, ale mam nadzieje, ze u was wszystko dobrze. U nas niestety jest bardzo ciężko, w sobote lub w piątek bedzie pogrzeb maluszków i strasznie boje sie tego dnia.Dwie trumienki......... Mój mąż jest tak załamany, że bardzo sie o niego boję. W domu jest smutno i ponuro. Mamy akty urodzeń i zgonów dzieci, musimy iść dzisiaj do księdza porobić wpisy do księgi chrztu. Wczoraj rozmawiałam z księdzem i bardzo mi pomogła ta rozmowa, jednak ksiądz zasiał we mnie troche wątpliwości co do lekarza. Bo skoro wszystko bylo dobrze, to czemu tak sie stało? Chyba jednak nie było dobrze. Wszyscy sie dziwią, dlaczego nie miałam założonego krążka albo szwu. Ksiądz był bardzo w temacie tych spraw i dlugo ze mna rozmawiał. Mój mąż tez ciągle pytał dlaczego mi nie zakładają szwu tak na wszelki wypadek, ale zawsze mu mówiłam, że jest wszystko dobrze i nie ma potrzeby. Teraz to wszystko i tak nie ma znaczenia, ale chciałabym wiedzieć czy założenie szwu pozwoliłoby donosić ciążę, czy zakłada sie go wczesniej, tak abym przy następnej ciąży wiedziała co robić i o co sie upominać. Bo będziemy próbować, najpierw naturalnie a jesli się nie uda, to podejdziemy do kolejnego zabiegu. Nie mamy zadnych mrozaczków, musimy zaczynac wszystko od początku. My sie bardzo kochamy i nie poddamy sie , bedziemy walczyć ile tylko nam sił starczy. Staramy sie zyc ta myslą, że bedziemy niedługo próbowac i może chłopcy wrócą. Bartek powiedział nam , że bardzo chce rodzeństwo i "następnym razem to mamusiu napewno sie urodzą i wrócą z Tobą do domku, zobaczysz". Tule w nim wiary i pragnienia posiadania rodzeństwa. Nie potrafimy tego wszystkiego pojąć i ogarnąć, ale każdy uśmiech Bartusia, to jak sie przytula do nas daje siłę. Bardzo się z wami zżyłam, ale chyba czas odejść z tego forum, odpocząć. Kiedys może tu wrócę, ale Was - Ciebie batutko i Ciebie sloneczko juz nie bedzie. Nie bedzie kaki i szarloty............. Planujemy sobie pojechac w zime na wakacje, odpocząć, i tak jak tym razem było przed zabiegiem, tak i teraz po powrocie i odpoczynku zaczniemy jeszcze raz...... Bardzo wam dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, za to że jesteście ze mną. Na razie nie potrafie czytać Waszych postów, bo pewnie piszecie o wyprawkach i swoich brzuszkach. Życzę Wam wszystkiego najlepszego. Hania Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Haniu 25.07.07, 14:53 Haneczko droga, tak trudno się pogodzić z tym, co się stało i wyobrazić sobie, jak to przeżywacie. Ale myślę, że Bartuś da Wam tę wewnętrzną siłę przetrwania. Zastanawiające jest to co piszesz, dlaczego nie miałas załozonego krążka. Może wszystko było wczesniej w porzadku i lekarz nie przypuszczał że tak sie stanie. Masz rację, nastepnym razem trzeba dmuchac na zimne i walczyc o swoje, choc do tego trzeba miec wiedzę, która oczywiscie czerpiemy m. in. z tego forum Haniu, nie jest powiedziane, ze my tu nie wrocimy. Ja mam jeszcze 4 mrozaczki i juz dzis sie zastanawiam, co z nimi zrobic? Chyba zaczekam z rok i pomysle. Sciskam mocno z calego serca i zycze duzo, duzo sił i wiary. W końcu jestesmy taką "wirtualna" rodzinką i musimy się nawzajem wspierać. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: haniu-kochanie. 25.07.07, 15:55 haniu, tak bardzo mocno wam współczuje nawet nie potrafie ci napisać jak bardzo! tą tragedje przeżyłyśmy tu wszystkie bardzo razem z tobą:'-( i tak naprawde to kupowanie wyprawek nam się odechciało myślę haniu że następnym razem załóż krążek lub szwy-podobno szwy są lepsze. i najlepiej je założyć jak najwcześniej. moja koleżanka też ostatnio miała zakładane szwy u jakiegoś profesora w warszawie który jest specjalistą od szwów. dowiem się jak ten profesor się nazywał i ci napisze na forum. ta moja koleżanka (od szwów) też podobnie jak ty pierwsze swoje dzieciątko urodziła w 20 którymś tygodniu ciąży i też niestety nie udało się uratować jej synka. pózniej zachodziła jeszcze w ciążę 2 razy niestety za każdym razem poroniła w bardzo wczesnej ciąży. teraz całe szczęśćie jest ponownie w ciąży i szwy jej założyli już w 13 tygodniu ciąży i jak narazie wszystko jest ok i mam nadzieję że tym razem uda jej się donosić dzieciaczka. i wiem kochanie że i tobie się uda i że już w krótce będziesz w ciąży. bardzo dobrze robicie że chcecie najpierw wyjechać troche odpocząć i od przyszłego roku spróbować jeszcze raz-tym razem uda wam się na 100% i donosisz swoje maleństwo lub maleństwa do końca ciąży. tylko pamiętaj o tych szwach i to niech ci je założą jak najwcześniej-lepiej dmuchać na zimne. a twój bartuś jest naprawde kochanym dzieciaczkiem-on napewno widzi jak wy to przeżywacie i on też to przeżywa i napewno to dobrze zapamięta. bo wyobraz sobie że jak ja miałam 3 latka to moja mama urodziła chłopczyka który niestety urodził się chory i żył tylko kilka godzin i ja jako taki mały szkrab też pamiętam jak pocieszałam moją mame, rysowałam jej rysunki żeby ją pocieszyć i wogóle pamiętam wszystko dokładnie, cały pogrzeb i wtedy pierwszy raz widziałam jak moj tata płacze i już nigdy pózniej nie widziałam żeby mój tata płakał. to był pierwszy i ostatni raz. a co do forum to kochanie mylisz się-my tu skarbie będziemy! i będziemy na ciebie czekać i jak tylko zdecydujesz się do nas wrócić to będziemy razem z tobą i będziemy cię wspierać w twoich staraniach i całej twojej ciąży. nie myśl sobie że nas się tak łatwo pozbędziesz! co to to to nie! więc kochanie czekamy tu na ciebie i jak tylko postanowisz wrócić do nas to wracaj szybko. ty już na zawsze zostaniesz jedną z nas i jesteś przecież naszą forumową przyjaciółką-PAMIĘTAJ O TYM! kochamy cię wszystkie bardzo i przytulamy mocno do siebie i pamiętaj że jesteśmy z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: cześć dziewczynki 25.07.07, 22:08 haniu - jeszcze raz przytulam Cie mocno szczerze mowiac podziwiam Cie, ze jakos dajesz sobie rade z tym wszystkim - ale macie z mezem to szczescie, ze jest z Wami Bartus, takie male dziecko, a ile sil moze dac doroslym ludzim - to on jest dla Was wielkim darem i bede sie powtarzac, ale nastepnym razem musi sie udac haniu - i nastepnym razem od razu musisz wymusic na lekarzu ten szew - ta sytuacja nie moze sie powtorzyc a jesli chodzi o naszego lekarza - to i we mnie zasialas watpliwosci w jego kompetencje, ale z drugiej strony kto przypuszczal - szyjka byla ok wiec moze nie widzial koniecznosci, sama nie wiem, ale w sumie kto wie, moze jest dobry w invitro, a jako poloznik nie bardzo haniu - wracaj na to forum kiedy tylko chcesz, my tu bedziemy zawsze - na pewno sie nie rozstaniemy - i to co dziewczyny pisaly - jestesmy forumowa rodzina, przyjaciolkami i bedziemy sie zawsze wspierac, Ciebie rowniez jesli tylko zdecydujesz sie wrocic a teraz faktycznie - odpocznijcie sobie i nie poddajcie sie temu wszystkiemu zycze Wam wszystkiego dobrego !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: zus-zasiłek rehabilitacyjny. 25.07.07, 15:01 Slonko, masz racje z tymi nerkami. Ja tez mialam zastoj w nerce i moze stad te leukocyty ??? A o kasie, to lepiej nie wspominaj. Mnie te wydatki juz zjadly z kopytami, a jeszcze nie mam wozka i lozeczek. Nawet nie mysle, skad wezme na taka ilosc pampersow... Dzis moje samopoczucie slabiutkie, chce mi sie spac, a te male glutki sie prężą jak nie wiem. Jak tylko coś tknę do jedzenia, to poprostu sie na nie rzucają, nie dziwię się że tak przybywają na wadze A z ZUSem to chyba sama się wprowadziłam w błąd. Jakis czas temu przysłali mi z ZUSu informację o zasiłku rehabilitacyjnym na 3 m-ce. Jakieś 2 tyg. temu przyszlo kolejne pismo, ze wyslali papiery do ZUS w W-wie w celu wydania decyzji. Czyli wyglada na to ze ten pierwszy papier nie byl ostateczna decyzja. Zglupialam i nie wiem co robic, bo wczoraj chyba minelo mi 182 dni zwolnienia. A o tym ZUSie to byly watki chyba na forum ciaza. Wywnioskowalam z tego, ze lepiej miec caly czas zwolnienie lekarskie jako taki dokument do rozliczenia czasu z pracodawcą. Na pewno nie zaszkodzi je miec, najwyzej ZUS go nie wykorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zus-zasiłek rehabilitacyjny. 25.07.07, 16:07 szarloto, w tych zus-ach to mają taki burdel że oni sami nie wiedzą już co wysłali a co nie. mi np. też najpierw wysłali decyzje że mi przyznali ten zasiłek na 4 miesiące a wczoraj dostałam znowu dokument że wykożystałam już 182 dni urlopu chorobowego i przysłali mi papiery do złożenia na zasiłek rehabilitacyjny-wyobrażasz to sobie?! oni sami nie wiedzą że ja już dawno złożyłam te dokumenty i że przecież wezwali mnie na kontrole lekarską i że już mi ten zasiłek przyznali-szok! mają burdel i tyle. tylko ciekawa jestem kiedy mi teraz pieniądze przyślą? mogli by jak najszybciej bo z kasą u nas krucho co do zwolnień lekarskich to ja chyba je w dalszym ciągu będę brała od lekarza i najwyżej będę je dawać swojej szefowej. zresztą już sama nie wiem bo już tego ostatniego mojego zwolnienia zus nie chciał od mojej szefowej wziąść. JA JUŻ NIE ROZUMIEM TEGO WSZYSTKIEGO! tylko boję się tego że u nas w tych zusach to jest tak że każdy robi co innego i boję się że ta osoba która wtedy siedziała w okienku tego zwolnienia nie przyjeła od mojej szefowej a druga może by przyjeła? i żeby mi tylko kasy nie wstrzymali bo wtedy to bym się chyba podłamała. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 25.07.07, 22:13 sloneczko271 napisała: > powiem wam dziewczyny że wczoraj liczyliśmy z moim miśkiem ile będziemy > potrzebować kasy na całą wyprawke dla michaśki i tak naprawde to nie wiem jak > my się wyrobimy z tą kasiorą kurcze tyle wszystkiego trzeba kupić a czas > leci jak oszalały a kasy mało chyba będziemy musieli pożyczyć troche kasiory > > od rodziców. strasznie nie lubie pożyczać pieniędzy no ale co zrobić jak trzeba > > to trzeba-najwyżej pózniej im się odda z becikowego hi,hi,hi no niestety, wydatki czekaja ale to takie slodkie wydatki ale fakt - my jeszcze z moim Marcinem nie podliczalismy i nawet nie mam pojecia ile potrzeba na to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 26.07.07, 10:47 batutko kochanie co do wydatków to ja wiem że to są takie słodkie wydatki ale powiem ci że zostało strasznie mało czasu i to mnie przeraża a kasy brak:-0 ciągle mi się wydawało że jeszcze jest na to czas i że zdążymy kase zebrać ale się myliłam i gdybyśmy chcieli wszysctko kupić sami z własnej kasiory to napewno nie damy rady-musimy pożyczyć. zresztą zobaczymy jeszcze-może się jakoś uda Odpowiedz Link Zgłoś
mamaigiiemilki Re: dziekuje za wiadomosc 25.07.07, 14:36 Hej!jezeli ktos bedzie mial ochote poczytac o moich pannach, to pisze u nas w rodzinie zdarzaly sie blizniaki co drugie pokolenie, wiec zdarzyly sie i mi; ur sie w 32+6 co juz pisalam, ale na szczescie bylo z nimi wszystko ok (choc po porodzie bylo troche strachu o Ige, ale po 3godz lekarze powiedzieli ze bedzie dobrze i bylo!); maja juz skonczone 2latka, zaczynaja mowic, choc wiecej przekrecaja niz mowia "w orginale"- np. pani-"pija", golab- "goma", Emilka- "Pugilka" a Emila- "Pugila"))) ja teraz mam wakacje wiec jestem z nimi w domu- do pracy wrocilam jak mialy 8M- zajmowal sie nimi moj tata+opiekunka ale ja pracuje w szkole jednozmianowej wiec nie jest tak zle ogolnie male nie rozrabiaja, sa natomiast zywe i ostatnio wszystko chca robic same...i tu ta cierpliwosc jest potrzebna opisze wam jedna smieszna historie: dziewczyny jak widza psa to mowia:do budy i ten wyraz oznacza dla nich ze pies ma sobie pojsc; no i pewnego dnia Iga zabrala Emili stoleczek, na co Emila podbiegla wydarla ten stolek i powiedziala do siostry"do budy"))))) pozdrawiam Was serdzecznie! Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: dziekuje za wiadomosc 25.07.07, 14:46 Mamoigiiiemili - słodkie masz te dziewczyny . Dziękujemy za takie miłe wpisy do naszego wąteczku. To pokrzepiające Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziekuje za wiadomosc 25.07.07, 16:11 mamaigiiemilki)) super! się czyta o twoich dziewczynkach)) faktycznie musicie mieć z nich niezły ubaw hi,hi,hi)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziekuje za wiadomosc 25.07.07, 22:10 mamaigiiemilki - zazdroszcze coreniek slodkie panienki Odpowiedz Link Zgłoś
batutka koncert rolling stone'sow 25.07.07, 22:17 a ja siedze w domku z mezem, ogladamy tv, ja jeszcze siedze w internecie - ale nic nie slychac oprocz muzyki stone'sow - tak graja jakbysmy w mieszkaniu wlaczyli muzyke - mieszkamy bardzo blisko Sluzewca (tam gdzie jest koncert), no i koncert zespolu mamy za darmo - a jak sie wyjdzie na balkon to juz zupelnie jak przed scena Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: koncert rolling stone'sow 26.07.07, 10:50 batutka napisała: > a ja siedze w domku z mezem, ogladamy tv, ja jeszcze siedze w internecie - ale > nic nie slychac oprocz muzyki stone'sow - tak graja jakbysmy w mieszkaniu > wlaczyli muzyke - mieszkamy bardzo blisko Sluzewca (tam gdzie jest koncert), no > i koncert zespolu mamy za darmo - a jak sie wyjdzie na balkon to juz zupelnie > jak przed scena ji,hi,hi)))))))))))))))))))))))))))) no to macie fajowo! przynajmniej na koncercie stonsów będziecie z anulką Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: koncert rolling stone'sow 26.07.07, 10:57 ja wczoraj się się ostro wziełam za pokój michaśki i można powiedzieć że prawie cały wysprzątałam no jeszcze troche zostało ale już jest przynajmniej gdzie przejść)) bo wcześniej w tym pokoju mieliśmy taką rupieciarnie że szok! :-0 już mnie strasznie wkurzał ten burdel! a wieczorem byłam tak padnięta że szok! tylko się wykompałam i nawet nie wiem kiedy zasnełam a dziś zaraz idę się doprowadzić do ładu i idę na spacerek troche michaśke dotlenić)) bo wczoraj nigdzie nie wychodziłam z domu tylko w tym kurzu siedziałam to dziś trzeba troche się przejść-tymbardziej że pogoda jest w miare dobra)) no i dziś moja przyjaciółka ma imieninki więc pójdę dziś do nej na chwile złożyc jej życzenia i dać jakiś prezęcik życze wam dziewczyny milutkiego dnia)) przesyłam wam 1000 buziaków pa,pa,pa do poklikania jutro Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wszystkim anią życzę wszystkiego naj! lepszego 26.07.07, 11:00 wszystkim anią życzę wszystkiego naj! naj! naj! lepszego batutko twoja anulka też ma dzisiaj imieninki)) posmyraj ją po piętkach odemnie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wszystkim anią życzę wszystkiego naj! lepszeg 27.07.07, 02:26 wielkie dzieki sloneczko za zyczenia,juz posmyralam Anie po pietkach i powiedzialam, ze od cioci ma zyczenia ) a ja z mezunkiem pojechalismy sobie na Mazury nad Sniardwy - na campingu juz jest brat i bratowa mojego meza - my caly dzien nad jeziorkiem u nich jestesmy az do go nocki, a potem do wynajetego domku obok - ja lubie spac w namiocie, na campingu, przy jeziorku, ale teraz nie chcialam, bo wiadomo,ze i umyc sie musze, a i przeziebic w namiocie sie bym nie chciala, wiec dlatego ten domek wynajelismy ale i tak, jak juz wczesniej napisalam siedzimy caly dzien nad jeziorem - wlasnie niedawno przyszlismy z ogniska - dotlenila Anulke w imieninki ze hej ) a jutro jedziemy na splyw kajakowy po rzeczce Krutyni a teraz siedze w pokoju i zbieram sie do spania - polacylismy sie nawet z internetem - bo wzielismy ze soba komputer i blue connect (gprs) i zasieg swietny nie bralismy komputera ale maz ma dyzur w pracy i w razie czego musi sie polaczyc- wiec ja czym predzej skorzystalam i wpadlam na forum,zeby dowiedziec sie co u Was slychac ) wracamy rano w sobote, a potem na weselicho do kolezanki oki, to juz spadam, bo oczy zaczynaja mi sie kleic caluski papa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wszystkim anią życzę wszystkiego naj! lepszeg 27.07.07, 10:34 batutko ale macie kochanie superowo!!! ))))))))))))))) zazdroszcze wam życze wam miłej zabawy i wypoczywaj sobie skarbie na całego)) musimy zbierać siły ja wczoraj troche pociekałam po dworze a dzisiaj siedze w domku i naklejam rybki na ściane w pokoju michalinki)) bo właśnie wczoraj przyszła paczka- więc dzisiaj mam się czym pobawić hi,hi,hi)))) jutro najprawdopodobniej idziemy na ognisko no a w niedziele jedziemy na objadek do moich rodziców już sobie zamówiłam u mamy na objadek-pierożki z jagodami)) mniam,mniam,mniam Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: koncert rolling stone'sow 27.07.07, 02:28 ale fajnie sloneczko, ze juz masz prawie urzadzony pokoj Michasi - mnie to czeka i az sie boje tego remontu - no, ale jakos mam nadzieje, ze dam rade Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: koncert rolling stone'sow 27.07.07, 10:51 batutka napisała: > ale fajnie sloneczko, ze juz masz prawie urzadzony pokoj Michasi - mnie to czek > a > i az sie boje tego remontu - no, ale jakos mam nadzieje, ze dam rade pewnie skarbie że dasz rade! )) ale współczuje ci tego bałaganu powiem ci kochanie że ja się cieszę że to jest już za mną, bo jednak strasznie szybko się już męczę i wszystko robie 100 razy wolniej, a boje się przesadzić i się zbytnio przemęczyć żeby czasami wcześniejszego porodu nie wywołać. ja już za ten pokój michaśki zabierałam się od 3 miesięcy i ciągle wszystko odkładałam w nieskończoność bo ciągle mi się wydawało że jeszcze mam czas ale ostatnio zdałam sobie sprawe że tego czasu już wcale nie mam tak dużo a poruszam się już jak słoń coprawda takie remonty w pokoju dla dziecka są bardzo milutkie ale jednak to jest już męczące w prawie 30 tc. batutko, fajnie to brzmi-conie? już w przyszłym tygodniu zaczynamy 30 tc a 8 miesiąc od którego tc się zaczyna? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 27.07.07, 10:55 no nic. ja już będę spadać idę sobie obejrzeć ,,robinsonów" a po robinsonach zabieram się za przyklejanie rybek na ścianę a pózniej robie naleśniki)) mniam,mniam,mniam)) aaa musze się wam pochwalić że wczoraj dostałam od mamy mojej przyjaciółki śliczne, różowe ubranko dla michaśki)) to było bardzo miłe bo się wogóle tego nie spodziewałam a ubranko jest śliczniutkie i pomalutku się szafka michaliny zapełnia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-/ 27.07.07, 11:00 powiem wam że dzisiaj od rana myśle ciągle o hani bo nasza kochana haniusia dziś lub jutro ma pogrzeb dzieci:'-( bardzo jej współczuje i nawet nie potrafie sobie wyobrazić jaki ten dzień będzie dla niej trudny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 29.07.07, 17:49 witam was dziewczynki)) a co tu taka cisza? szarlotko jak się czujesz? jutro idziesz do lekarza-tak? dobrze pamiętam? a batutka wczoraj szalała na weselisku a dziś pewnie baluje na poprawinach ciekawa jestem jak się batutko bawiłaś i czy cię znajomi poznali? ja wczoraj miałam bardzo urozmicony dzień)) najpierw rano pojechałam z dziewczynami na baseny-odkryte i było super! rozłożyłyśmy się pod drzewkiem, pośmiałyśmy się, poplotkowałyśmy pan ratownik przyniusł mi krzesełeczko żebym nie musiała na trawie siedzieć i naprawde bawiłyśmy się świetnie ja oczywiście do wody nie wchodziłam ale one co jakiś czas szły się przekompać a ja w tym czasie czytałam gazetke)) przesiedziałyśmy na tym basenie praktycznie cały dzień i do domku wróciłam o godz.18 a o godz.19 poszliśmy z moim miśkiem na ognisko do jego babci i tam też było fajowo więc same widzicie że sobote miałam całą urozmaiconą)))) dziś byliśmy na objadku u moich rodziców)) objadek był przepyszny a jutro idę na imieninki co do pokoju michalinki to jest już praktycznie skończony)) w piątek nakleiłam jej na ścianie te rybki i wyszło to naprawde fajowo! teraz tylko łóżeczko wstawić i pokoik będzie skończony)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 29.07.07, 17:50 no nic. ja już spadam idę na 18 do kościoła pa,pa,pa dziewczyny)) życze wam miłego wieczoru)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-))) 29.07.07, 23:48 sloneczko - to mialas fajny dzien - basen, ognisko - super ja wrocilam wczoraj z Mazur i szybciutko sie wykapalam, umalowalam, ubralam i pojechalismy z mezem na slub i weselicho mojej przyjaciolki - bylo bardzo fajnie, piekna ceremonia, wesele tez super (tak sie najadlam, ze nie mialam sily oddychac) spotkalam sie z 3 kolezankami z podstawowki o liceum - stwierdzily, ze ladnie wygladam, ze az milo popatrzec ja mam troche inne zdanie na ten temat, no, ale wole uwierzyc im na slowo ) bawilismy sie do 2.30 i wrocilismy do domku - wszytko bylo ok, ale jak zobaczylam swoje stopy, to sie przerazilam - byly jak balony, takie kołki nabrzmiale - no, tak mi spuchly, ze jeszcze dzis opuchlizna sie utrzymywala - przypuszczam,ze to od tego, ze po pierwsze jechalam z Mazur 4 godziny w samochodzie, potem tez siedzialam za stolem na weselu, malo ruchu, cieplo i opuchlizna gotowa dzis polezalam z nogami uniesionymi do gory i wiekszosc tej opuchlizny zeszla, no, ale bylo strasznie az czulam takie napiecie w stopach, jakby mialy mi peknac (jak balon) musze zminimalizowac spozycie soli i jak najwecej pic, bo inaczej nie wejde w zadne buty ) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-))) 29.07.07, 23:49 ciekawe co z szarlota - tak mi sie wydaje, ze moze byc w szpitalu, bo ostatnio odzywala sie codziennie, a ostatnio cisza - mowila, ze w kazdej chwili moze rodzic, wiec moze faktycznie juz tuli swoje malenstwa szarlotka daj znac )) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-))) 29.07.07, 23:52 sloneczko - gratuluje pokoju - juz widze go oczami wyobrazni - pokoik dla malej ksiezniczki jesli zostalo juz tylko lozeczko do kupienia, to faktycznie masz juz z gorki a masz juz na oku jakies? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 30.07.07, 11:05 batutka napisała: > sloneczko - gratuluje pokoju - juz widze go oczami wyobrazni - pokoik dla malej > ksiezniczki > jesli zostalo juz tylko lozeczko do kupienia, to faktycznie masz juz z gorki :- > ) > a masz juz na oku jakies? kochanie pózniej ci wyśle zdjęcia na mejla gazetowego z pokojem michaśki co do łóżeczka to tak-mi się bardzo podoba to łóżeczko z ,,ikei" takie białe z serij ,,hensvik" najpierw myślałam o łóżeczku z firmy ,,drewex" też białym ale jak ostatnio byliśmy z moim miśkiem w ikei to poprostu zachorowałąm na to łóżeczko ,,hensvik" )) i 25 sierpnia jedziemy do ikei do wawy kupić to łóżeczko i jeszcze jakąś sofe rozkładaną do nas do spania, no i jeszcze kilka pierdół już się nie mogę doczekać tego wyjazdu)) jechali byśmy wcześniej ale wcześniej nie będziemy mieć kasiory Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 30.07.07, 11:07 batutko a ty już wypatrzyłaś sobie łóżeczko dla anusi? a co z wóznkiem? na który się w końcu zdecydowałaś? )) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-))) 30.07.07, 14:51 sloneczko271 napisała: > batutko a ty już wypatrzyłaś sobie łóżeczko dla anusi? > a co z wóznkiem? na który się w końcu zdecydowałaś? )) powiem Ci sloneczko, ze ja jeszcze nic nie wiem tyle fajnych rzeczy, ze trudno sie zdecydowac jesli chodzi omlozeczko, to chce brazowe, bo meble tez beda brazowe a wozka w sumie jeszcze nie wybralam - chyba zostawie to sobie na wrzesien Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-))) 30.07.07, 14:48 bardzo fajne to lozeczko hensvik - juz zobaczylam je na stronie ikei - takie jak na mala ksiezniczke przystalo a jesli chodzi o wyglad pokoju, to czekam z niecierpliwoscia na zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 31.07.07, 14:13 batutka napisała: > bardzo fajne to lozeczko hensvik - juz zobaczylam je na stronie ikei - takie ja > k > na mala ksiezniczke przystalo > a jesli chodzi o wyglad pokoju, to czekam z niecierpliwoscia na zdjecia zdjęcia ci kochanie na 100% wyśle tylko się muszę w końcu za to wziąść)) a ciebie kochanie błagam nie zostawiaj wszystkiego na sam koniec-na wrzesień bo pózniej nie dasz rady wszystkiego pozałatwiać na raz:-0 chociaż powybieraj wszystko w necie co ci się podoba i zrób liste na kartce żeby twój misiek w razie czego wiedział co kupić Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 30.07.07, 11:00 batutka napisała: > ciekawe co z szarlota - tak mi sie wydaje, ze moze byc w szpitalu, bo ostatnio > odzywala sie codziennie, a ostatnio cisza - mowila, ze w kazdej chwili moze > rodzic, wiec moze faktycznie juz tuli swoje malenstwa > szarlotka daj znac )) kurcze! batutko tak faktycznie może być! :-0 z tego co ja pamiętam to miała dzisiaj iść na badanie kontrolne i usg. a może poprostu teraz więcej odpoczywa i leży w domku i odezwie się do nas dopiero dzisiaj jak już będzie po wizycie u lekarza? kurcze wykruszają się nam dziewczyny. teraz jak szrlotka urodzi to zostaniemy batutko już tylko my boję się że się pózniej tutaj już nie znajdziemy na forum, jak urodzimy już nasze skarby i będziemy chciały ze sobą rozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-))) 30.07.07, 14:54 sloneczko271 napisała: > kurcze! batutko tak faktycznie może być! :-0 > z tego co ja pamiętam to miała dzisiaj iść na badanie kontrolne i usg. > a może poprostu teraz więcej odpoczywa i leży w domku i odezwie się do nas > dopiero dzisiaj jak już będzie po wizycie u lekarza? > kurcze wykruszają się nam dziewczyny. > teraz jak szrlotka urodzi to zostaniemy batutko już tylko my > boję się że się pózniej tutaj już nie znajdziemy na forum, jak urodzimy już > nasze skarby i będziemy chciały ze sobą rozmawiać sloneczko - znajdziemy sie, znajdziemy nie ma szans, zebysmy ze soba nie romawialy, ja jestem od Was uzalezniona i nie zamierzam sie z tego leczyc ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-))) 31.07.07, 14:16 batutka napisała: > sloneczko - znajdziemy sie, znajdziemy > nie ma szans, zebysmy ze soba nie romawialy, ja jestem od Was uzalezniona i nie > zamierzam sie z tego leczyc ) hi,hi,hi)))) mam nadzieję skarbie że się znajdziemy ale teraz jak już wymieniłyśmy się telefonami to jestem spokojniejsza)))) bo ja też jestem od was uzależniona! w końcu jesteście moimi internetowymi przyjaciółkami Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 30.07.07, 10:56 batutko-kochanie superowo! że się świetnie bawiłaś)) a twoje koleżanki napewno mają racje że wyglądasz kwitnąco co do nóg to ci naprawde współczuje bo znam ten ból mi niestety ostatnio też nogi puchną jak tylko ja długo siedze lub za dużo pochodze i jeśli jest jeszcze do tego gorąco to odrazu mam nogi jak balony! ale wiesz co? wczoraj zaczełam czytać w necie o tych naszych spuchniętych nogach i to też nie jest do końca tylko przez upały. wyczytałam że to jest normalne i że takie spuchnięte nogi i nabrzmiałe palce u rąk zaczynają się właśnie od ok.30 tygodnia ciąży bo wtedy oranizm produkuje więcej jakiegoś hormonu który szykuje nasz organizm do porodu. wyczytałam też że teraz musimy się bardziej pilnować jeśli chodzi o rozstępy, będzie nas boleć kość ogonowa, mogą pojawić się popękane naczynia na nogach i coraz ciężej będzie się nam oddychać. to tyle mnw z tych nie miłych objawów a z tych miłych to to że nasze dzidzie już otwierają powieki i od ok.32 tc już dzidziuś jest w stanie sam oddychać gdyby doszło do przedwczesnego porodu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 30.07.07, 11:09 batutko jak możesz to wyśli mi swój numer telefonu kom. na mejla gazetowego a ja ci wyśle mój numer bo chciałabym żebyśmy w razie czego jak zaczniemy rodzić i znikniemy na jakiś czas z naszego forum-grudnióweczek, miały ze sobą kontakt-ok? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 30.07.07, 11:11 dobrze że ja mam numer telefonu do szarloty to jak się nie odezwie do jutra to jej wyśle sms-a z zapytaniem ,,co się z nią dzieje?" Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 30.07.07, 11:13 no dobra. ja już będę spadać idę się szykować bo zaraz jestem umówiona z moją przyjaciółką na ciekanie po sklepach a potem idziemy na imieniny do naszej drugiej przyjaciółki więc dziś mam znowu urozmaicony dzionek)) buziaczki dla was wszystkich i życze wam milutkiego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 30.07.07, 15:09 sloneczko271 napisała: > no dobra. ja już będę spadać idę się szykować bo zaraz jestem umówiona z > moją przyjaciółką na ciekanie po sklepach a potem idziemy na imieniny do naszej > > drugiej przyjaciółki więc dziś mam znowu urozmaicony dzionek)) > buziaczki dla was wszystkich i życze wam milutkiego dnia sloneczko - fajnie masz z tymi przyjaciolkami, czesto sie spotykacie, wiec nie nudzisz sie zycze milego dnia i udanych zakupow Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 14:32 to prawda batutko ja też się cieszę że mam te moje kochane przyjaciółki powiem ci że my zawsze wszystkie dbałyśmy o to żeby się w miare naszych możliwości spotykać się jak najczęściej ale o to trzeba dbać-i jak narazie dzięki Bogu nam się przez tyle lat to udaje)) coprawda jak pracowałam to spotykałam się z nimi mnw. tak raz na 2 tygodnie, nieraz raz w miesiącu bo poprostu nie miałam kiedy. ale teraz wykożystuje to na maxa że jestem w domku i że się dobrze czuje ja jestem takie towarzyskie stworzonko że nie wyobrażam sobie jak bym ich niemiała co do pogody to u nas się całe szczęście ochłodziło i jest tak w sam raz taka pogoda mi odpowiada bo ja naprawde już nie mam siły chodzić a jak jest upał to już wogóle mam wtedy dosyć wszystkiego do porodu zostały mi jeszcze 2 miesiące i prawde mówiąc to z jednej strony się panicznie boję porodu a z drugiej strony to już bardzo bym chciała mieć michalinke w ramionach całą i zdrową no ale na to to musze jeszcze odrobinke poczekać. powiem wam dziewczyny że czuje się już jak słonica! przytyłam już 17kg. szok! :-0 ta waga idzie mi w góre jak szalona no ale mam nadzieję że po porodzie uda mi się szybko wszystko zrzucić teraz ciągle robie porządki żeby zdążyć ze wszystkim zanim się michalinka urodzi i zaczynamy już kupować jej wyprawke cały pokoik już ma skończony teraz wystarczy już tylko kupić łóżeczko i jakieś spanie dla nas no i całą wyprawke)) na takie duże zakupy wybieramy się 25 sierpnia bo musimy poczekać na wypłate mojego miśka)) i naprawde już się nie mogę doczekać tych zakupów tylko mam nadzieję że do tego czasu wcześniej nie urodze bo wiecie jak to jest- nieraz to różnie bywa. ale mam nadzieję że michalina jeszcze wytrzyma te 2 miesiące u mnie w brzuchu)) mówie wam teraz ona już tak mi fika śmiesznie że cały brzuch mi się rusza i nieraz jak się zacznie rozpychać to, to jest takie dziwne uczucie bo normalnie czuje jak się tam przekręca i jest jej już chyba ciasno)) powiem wam że wcześniej smarowałam oliwką brzuch raz dziennie po kąpieli a teraz stram się pamiętać posmarować brzuszek 2 razy dziennie bo nie chce mieć rozstępów, a chyba teraz jest najłatwiej załapać rozstępy bo brzuch mam strasznie napięty i robi się olbrzymi:-0 a co do olbrzymiego brzucha to powiem wam że ja nie mam pojęcia w co tu się ubrac na ten chrzest córuni mojej siostry? bo wcześniej chciałam założyć lniane, białe spodnie i taką fajną bluzke miałam a teraz już się chyba w to nie zmieszcze no może w spodnie to jeszcze jako-tako ale bluzka to już na bank będzie na mnie za mała jakiś czas temu kupiłam też sobie taką lnianą, ekri sukienke i też o niej myślałam żeby ją założyć na te chrzciny ale ten brzuch mi teraz tak szybko rośnie że za 2 tygodnie to nie wiem czy jeszcze w nią wejde najgorsze są właśnie takie uroczystości jak się jest w ciąży bo wtedy naprawde z ubraniami jest problem z takich sportowych ubrań to mam ich sporo ale przecież nie pójdę na chrzciny w dresach! no nic, idę gotować objadek i troche pospszątać w chałupie)) bo powiem wam że ostatnio na nic nie mam czasu i ciągle gdzieś ciekam)) wczoraj np. byłam pociekać z moją przyjaciółką po mieście i ona się troche obkuiła a mnie kusiło dużo ubrań ale się powstrzymywałam bo po pierwsze teraz to już się w nic nie mieszcze oprócz ubrań ciążowych (a tych już nie chce kupować bo i tak mam ich za dużo) a po ciąży to nie wiem do jakiego rozmiaru wróce więc narazie się wstrzymuje z kupowaniem ubrań dla siebie no a po drugie to teraz odkładam kase na wyprawke dla michaśki więc nie chce bezsęsownie kasiorki wydawać. jedyne co kupiłam to taką torebke dla mojej chrześniaczki która ma 7 lat i statnio mi pisze sms-y że do mnie przyjedzie jak tylko dziadek naprawi samochód, więc się mogę jej spodziewać lada dzień i chciałam mieć coś dla niej-chociaż jakiś drobiazg po zakupach poszłyśmy sobie na lody a pózniej na imieniny do drugiej naszej przyjaciółki)) obrzarłam się ciastem, posiedziałam z nimi troche i mój misiek przyjechał po mnie dziś stwierdziłam że musze troche przystopować i odpocząć w domku. to znaczy chce dokończyć pożądki w szafie i powywalać wszystko to co niepotrzebne więc się troche pomęczę. no ale przynajmniej nigdzie dzisiaj nie ciekne chciałabym zrobić sobie jeszcze dzisiaj pedicir ale nie wiem czy dam rade zrobić wszystko na raz bo teraz już się bardzo szybko męczę a przy pedicirze to się muszę troche nagimnastykować teraz. jutro jeszcze nie wiem czy gdzieś pójdę-pewnie chociaż na 2 godziny pójdę na spacerek aaa, nie wiem czy wam już pisałam że ostatnio zadzwoniłam do położnej która prowadzi szkołe rodzenia i fajnie mi się z nią rozmawiało)) powiedziała mi że w wakacje szkoły rodzenia nie ma i że teraz się zacznie nowa grupa we wrześniu i żebym zadzwoniła do niej 3 września)) coprawda ona mi powiedziała że zapisują do tej szkoły kobiety które ukończyły 28 tydzień ciąży a ja we wrześniu już będę w 35 tc. ale powiedziała mi że zgłosiły się jeszcze 3 dziewczyny które też będą mnw w tym tygodniu ciąży co ja i jeśli będziemy chciały to ona zrobi nam taki przyśpieszony kurs to znaczy 2 razy w tygodniu, bo normalnie to się przychodzi 1 raz w tygodniu powiedziała mi też jakie są zajęcia i np. są takie tematy: -pielęgnacja noworodka. -kąpanie. -przewijanie. -karmienie. -omówienie porodu naturalnego i cesarskiego cięcia. -omówienie rodzajów znieczulenia. -pielęgnacja piersi po porodzie. -antykoncepcja po porodzie. -zwiedzanie porodówki. -i ćwiczenia oddechowe. i powiedziała mi już teraz przez telefon jak mam już teraz ćwiczyć oddechy:-D jednym słowem super babka-i naprawde bardzo fajnie mi się z nią rozmawiało:-D powiem ci kochanie że mojemu miśkowi to nie zabardzo się uśmiecha tam iść ale już mu wytłumaczyłam że to jest dla mnie warzne, że wtedy może będę choć troche spokojniejsza, no bo w sumie to niedosyć że mi mój szpital zamykają i nie wiem gdzie i jak mi przyjdzie rodzić to jeszcze dochodzi strach samego porodu i żeby mi nic z michaśką nie porobili:-/ bo tego to już bym nie przeżyła! :-( a po drugie to fajne będą takie lekcje z pielęgnacij noworodka bo przecież ani ja ani mój misiek nie mieliśmy przecież kontaktu z takimi malutkimi dziećmi a nasi rodzice to w sumie to 30 lat temu kąpali i opiekowali się nami więc niesądzę że będą wszystko pamiętać, zresztą ja chcę żebyśmy to wszystko przy michaśce robili sami:-) coś czuje że tam w tej ,,szkole rodzenia" będą niezłe jaja i kupe śmichu! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) no dobra skarby moje. ja już kończe bo teraz dopiero spojrzałąm że się niezle rozpisałam:-D pozdrawiam was serdecznie i przesyłąm wam 1000 całusków:-))))) no i życze wam milutkiego dnia:-D buziaczki dla was wszystkich:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:29 sloneczko - ja tez mam przyjaciolki w swoim miescie, ale my spotykamy sie rzadziej, raz na miesiac albo raz na 2 miesiace - no, ale dobre i to jesli chodzi o pogode, to faktycznie cudownie, ze tak chlodno - zawsze lubilam goraco, ale teraz w te upaly nie moglam wyrobic, wiec ciesze sie, ze jest czym oddychac, zupelnie inaczej sie czuje sloneczko - z tymi kilogramami to idziemy łeb w łeb - ja tyle samo przytylam, dokladnie 17 kg ale teraz juz sie tym nie przejmuje tak jak kiedys - i tak zrzuce to po porodzie poza tym troche kilogramow to ta woda, ktora nam sie zatrzymuje, wiec nie bedzie tak zle ostatnio rozmawialam z moja kolezanka, ktora rodzila 4 miesiace temu i powiedziala, ze przytyla w ciazy 26 kg - i wazyla w dniu porodu 78 kg, a teraz wazy 56 kg, wiec my tez szyko schudniemy tez sie troche boje porodu, ale w sumie jeszcze tak barzdo o tym nie mysle, pewnie bac sie bede jak mi wody odejda wtedy zacznie sie panika - jak na razie to chyba jeszcze to do mnie nie dociera, jakos nie moge sobie tego wyobrazic a jesli chodzi o ruchy, to dzis moja Ania tez tak pieknie sie rusza, ze brzuch faluje, a czasem sie podnosi i jak dotkne w to miejsce, to czuje cos twardego, pewnie stopka albo nozka i tez juz nie czuje takich kopniakow jak kiedys, tylko takie smieszne przesuwanie sie w brzuszku, malo miejsca maja juz te nasze corunie ) ja nie smaruje brzucha spejalnymi kremami przeciw rozstepom, bo w sumie ten moj brzuch nie jest taki duzy, moja mama nie miala, wiec moze i mnie to ominie tylko po kazdej kapieli smaruje zwyklym mleczkiem nivea (nawilizajacym) pisalas sloneczko o kreacji na chrzest - sukienka lniana bedzie fajna - ja na weselichu mialam brazowa tunike i lniane spodnie bezowe sloneczko, pisalas, ze brzuszek Ci rosnie jak na drozdzach - a napisz mi czy jesli wciagasz brzuch to on sie zmniejsza czy juz wciagnac nie da rady bo u mnie jak wciagam to robi sie mniejszy i nie wiem czy to wiecej tluszczu czy dzidzi ja, jak nie wciagam brzucha, to mam w obwodzie )na wysokosci pepka 100 cm fajnie, ze wybieracie sie do szkoly rodzenia - na pewno sie wiele nauczycie w sumie najwazniejsze, to nauczyc sie wlasnie tej pielegnacji sloneczko, jesli chodzi o wyprawke, to moja mama juz nie moze wytzrymac i jak z nia ostatnio rozmawialam przez telefon, to mowila mi, ze nakupowala Ani kilka spioszkow, body, jakies ogrodniczki, sukieneczki, nawet jakis plaszyk juz sie babcia nie moze doczekac ) ja tez z Marcinem niedlugo porozgladamy sie za czym grubszym, czyli jakis lozeczko, wozek - bo to w sumie najwazniejsze oj, ja sie tez rozpisalam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:40 kochanie ja już wciągnąć brzucha nawet nie daje rady)) jak nawet wciągne to on się nie wiele zmienia. a w obwodzie brzuszka, na wysokości pępka to ja już ma 112cm :-0 ale co tam córunie nam rosną to tylko wypada się cieszyć fajnie że twoja mama już ci kupuje ubranka dla anusi moja mam pewnie jeszcze nic nie kupiła bo ona jest strasznie przesądna i wiem że mojej siostrze też nic przed porodem nie kupowała, ale za to poporodzie to obsypywała ją ubrankami ale ja tak nie potrafie-ja musze mieć wszystko wcześniej przygotowane a nie dopiero po porodzie szukać i sie martwić w co tu dziecko ubrać a co do szkoły rodzenia to mi w łaśnie najbardziej zależy na tych lekcjach z pielęgnacij noworodka bo i tak na wszystkie lekcje nie zdążymy iść. zresztą ja będę wszystko robić żeby mi zrobili cesarke to po co mi jakieś lekcje oddychania ale wole być przygotowana na każdą ewentualność bo przez te strajki to nie wiadomo gdzie mam przyjdzie rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: batutko:-))) 30.07.07, 12:25 Czesc dziewczynki, jeszcze jestem, ale juz ostatkiem sił siadam przy kompie. Dzis ledwo doczlapalam sie na badanie krwii a w srode na wizyte do lekarza. Juz bym chciala zeby mnie zostawil w szpitalu, choc znajac jego to bedzie chcial odwlec to w czasie. Brzuch mam juz bardzo nisko, do tego powrocily silne bole serca, moze jakis ucisk? Poza tym zaczely puchnac nogi i rece, w sumie nieznacznie, ale odczuwalnie. Fajowo, ze macie juz urzadzone pokoiki dla dzieci. My w najblizszych dniach odbieramy łózeczka, wiec zostanie tylko wozek do kupienia . Wlasnie zaczelam 35 tc, to juz niedługo.... Jak mowicie o tym pysznym jedzonku na weselu i w domku, to az mi slinka cieknie. Niestety po wiekszosci posilkow twardnieje mi brzuch. Az mi sie marzy tak najesc do syta owocow, slodyczy, schabowego, mniam DD Odpowiedz Link Zgłoś
batutka szarlotko 30.07.07, 15:12 o, to super, ze jeszcze sie trzymasz ale tak sobie mysle, ze juz Twoje dzieciaczki sa bezpieczne - czytalam, ze od 35 tygodnia mozna rodzic w kazdej chwili i juz jest bezpiecznie dla dzieci w razie czego daj znac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 31.07.07, 14:45 dziewczyny oświedzcie mnie jeszcze od którego tygodnia zaczyna się 8 miesiąc ciąży? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-))) 31.07.07, 14:44 szarlotuś-kochanie jak dobrze że jeszcze jesteś z nami)) już cię miałam szukać przez sms-y bo się przestraszyłyśmy z batutką że ty już skarbie jesteś po porodzie. chociaż teraz jak być zaczeła rodzić to już będzie bezpiecznie dla dzieciaków pochawal się skarbie jakie łóżeczka kupiłaś i jaki wózek kupujecie jeśli możesz mile widziane są zdjęcia ja też wam powysyłam pózniej zdjęcia co do twojego ginka to może go poproś żeby cię już zostawił w szpitalu jeśli już być chciała, bo po pierwsze będziesz spokojniejsza a po drugie będziesz w dobrych rękach w razie czego, a nie gdyby się poród zaczoł to dopiero jezdzić po szpitalach i prosić się żeby cię przyjeli. powiem wam dziewczyny że ja bym właśnie tak chciała żeby poprostu iść wcześniej do szpitala, i żeby zrobili mi cesarke. bo najbardziej się boję tego że wcześniej zaczne rodzić, wpadne w panike i że żaden szpital nie będzie mnie chciał przyjąć bo teraz to tak prawde mówiąc to nic nie wiadomo z tymi chorymi! szpitalami. kochanie a co do jedzonka to chyba będziesz musiała z tym troszke poczekać bo jeśli będziesz karmić dziewczyny piersią to chyba raczej nie można jeść wszystkich owoców (szczególnie cytrusowych i tych wzdymających), no i napewno nic smażonego więc o schabowym możesz jeszcze na jakiś czas zapomnieć takie czarne myśli mnie gnębią Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 30.07.07, 14:58 sloneczko271 napisała: > batutko jak możesz to wyśli mi swój numer telefonu kom. na mejla gazetowego > a ja ci wyśle mój numer bo chciałabym żebyśmy w razie czego jak zaczniemy > rodzić i znikniemy na jakiś czas z naszego forum-grudnióweczek, miały ze sobą > kontakt-ok? sloneczko - dokladnie o tym samym ostatnio myslalam i tez to mialam Ci zaproponowac ok - juz Ci wysylam swoj numer Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 14:47 batutko dziękuję ci kochanie za twój numer telefonu ja też ci już wysłałam swój teraz jesteśmy bezpieczne bo w razie czego się odnajdziemy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 30.07.07, 14:57 sloneczko271 napisała: > batutko-kochanie superowo! że się świetnie bawiłaś)) > a twoje koleżanki napewno mają racje że wyglądasz kwitnąco > > co do nóg to ci naprawde współczuje bo znam ten ból mi niestety ostatnio też > > nogi puchną jak tylko ja długo siedze lub za dużo pochodze i jeśli jest jeszcze > > do tego gorąco to odrazu mam nogi jak balony! > ale wiesz co? wczoraj zaczełam czytać w necie o tych naszych spuchniętych > nogach i to też nie jest do końca tylko przez upały. wyczytałam że to jest > normalne i że takie spuchnięte nogi i nabrzmiałe palce u rąk zaczynają się > właśnie od ok.30 tygodnia ciąży bo wtedy oranizm produkuje więcej jakiegoś > hormonu który szykuje nasz organizm do porodu. wyczytałam też że teraz musimy > się bardziej pilnować jeśli chodzi o rozstępy, będzie nas boleć kość ogonowa, > mogą pojawić się popękane naczynia na nogach i coraz ciężej będzie się nam > oddychać. to tyle mnw z tych nie miłych objawów > a z tych miłych to to że nasze dzidzie już otwierają powieki i od ok.32 tc już > dzidziuś jest w stanie sam oddychać gdyby doszło do przedwczesnego porodu no faktycznie troche tych dolegliwosci jest mnie boli kosc ogonowa, mam trudnosci z oddychaniem, nogi puchna, mecze sie szybko - i juz bym chciala, zeby byl pazdziernik a ja dzis zaczelam 30 tydzien (Ty sloneczko juz lada dzien) - czyli ostatni dzien 7 miesiaca - ale ten czas leci Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 30.07.07, 15:14 oki - to ja tez zmykam do sklepu - wprawdzie tylko spozywczego, ale to zawsze jakies wyjscie do ludzi ) chociaz ja siedzac w domu nie nudze sie - zawsze cos mam do roboty ok - to na razie, papa Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: batutko:-))) 30.07.07, 17:45 czesc dziewczyny! przypominam o sobie,czasem i ja tu zaglądne Haniu bardzo,bardzo mi przykro takie rzeczy nie powinny przytrafiac sie NIKOMU na swiecie Ja juz tez zamowilam mebelki do pokoiku malego,kupilam paseczek w misie,czekam na zyrandol i kinkiecik. Leże dalej plackiem z tymi moimi skurczybykami ale jeszcze 10 tygodni i moge wstac i rodzic,maly bedzie juz bezpieczny,bez oznak wczesniactwa. Tłumacze mu zeby siedzial w brzuszku i ani sie wazyl wylazić. Mam nadzieje ze posłucha. W śrd mamy wizyte u gina i zobaczymy co tam sie dzieje. Pozdrawiam was wszystkie bardzo mocno i serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka asiat :-) 30.07.07, 18:34 powodzenia na wizycie - daj znac po i nie martw sie dzidziusiem - bedzie w brzuszku siedzial grzecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: asiat 31.07.07, 14:56 asiat99 napisała: > czesc dziewczyny! przypominam o sobie,czasem i ja tu zaglądne > Haniu bardzo,bardzo mi przykro takie rzeczy nie powinny przytrafiac sie > NIKOMU na swiecie > Ja juz tez zamowilam mebelki do pokoiku malego,kupilam paseczek w misie,czekam > na zyrandol i kinkiecik. > Leże dalej plackiem z tymi moimi skurczybykami ale jeszcze 10 tygodni i moge > > wstac i rodzic,maly bedzie juz bezpieczny,bez oznak wczesniactwa. Tłumacze mu > zeby siedzial w brzuszku i ani sie wazyl wylazić. Mam nadzieje ze posłucha. W > śrd mamy wizyte u gina i zobaczymy co tam sie dzieje. > Pozdrawiam was wszystkie bardzo mocno i serdecznie. witaj asiat)) fajnie że u ciebie jest wszystko wporządku a twój syneczek napewno posłucha mamy i będzie grzecznie siedział w brzuszku do samego terminu porodu widze że już pomalutku wyprawke synkowi robisz? a jak będzie miał twój skarb na imie? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 14:53 batutka napisała: > oki - to ja tez zmykam do sklepu - wprawdzie tylko spozywczego, ale to zawsze > jakies wyjscie do ludzi ) > chociaz ja siedzac w domu nie nudze sie - zawsze cos mam do roboty > ok - to na razie, > papa i co dobrego skarbie kupiłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:33 sloneczko271 napisała: > i co dobrego skarbie kupiłaś? sloneczko - w sumie nic ciekawego, same bulki, napoje i jakies wedlinki - same spozywcze rzeczy musze mojego mezunia wyciagnac do jakiejs galerii handlowej, to wtedy polatam po sklepach, a tak w spozywczym, to nie ma nic ciekawego ) sloneczko, a Ty co kupilas wczoraj, jak bylas na zakupach z przyjaciolkami? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:43 też kochanie nic specjalnego nie kupiłam ja w sumie poszłam tylko jako doradca bo nie chciałam nic kupować bo w normalne ciuchy to i tak się już nie mieszcze a ciążowych to już nie chce kupować a z tych normalnych ubrań to w sumie nie wiedziałabym jaki kupić rozmiar bo nie wiem do jakiego rozmiaru uda mi się schudnąć więc ja sobie zakupy darowałam:- d kupiłam tylko taką fajną ,kolorową torebke dla mojej chrześniaczki, bo ma do mnie przyjechać lada dzień ona ma 7 lat)) i chciałam mieć dla niej chociaż jakiś drobiazg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:45 chociaż powiem ci batutko że bardzo mnie kusiło żeby nakupić jakiś łaszków)) tymbardziej że teraz są takie przeceny)) no ale musiałam się powstrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 14:52 batutka napisała: > no faktycznie troche tych dolegliwosci jest > mnie boli kosc ogonowa, mam trudnosci z oddychaniem, nogi puchna, mecze sie > szybko - i juz bym chciala, zeby byl pazdziernik > a ja dzis zaczelam 30 tydzien (Ty sloneczko juz lada dzien) - czyli ostatni > dzien 7 miesiaca - ale ten czas leci kochanie ja też z tych wszystkich dolegliwości mam niestety wszystkie a co do tygodnia ciąży to batutko w takim razie 8 miesiąc ciąży zaczyna się od 31 tygodnia ciąży-tak? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:31 sloneczko271 napisała: > kochanie ja też z tych wszystkich dolegliwości mam niestety wszystkie > a co do tygodnia ciąży to batutko w takim razie 8 miesiąc ciąży zaczyna się od > 31 tygodnia ciąży-tak? > tak tak sloneczko - od 31 tygodnia jest 8 miesiac )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:46 batutka napisała: > tak tak sloneczko - od 31 tygodnia jest 8 miesiac )))))))) acha to jeszcze tydzień i zaczynamy skarbie 8 miesiąć! hura! hura! hura! ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:51 sloneczko271 napisała: acha to jeszcze tydzień i zaczynamy skarbie 8 miesiąć! hura! hura! hura! > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) oj, ja tez sie ciesze, ze to juz prawie 8 miesiac - czytalam gdzies, ze dziecko jest zupelnie bezpieczne od 35 tc - wiec juz i lęk mniejszy o te nasze coreczki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-))) 31.07.07, 15:57 batutka napisała: > oj, ja tez sie ciesze, ze to juz prawie 8 miesiac - czytalam gdzies, ze dziecko > jest zupelnie bezpieczne od 35 tc - wiec juz i lęk mniejszy o te nasze coreczki > dokładnie tak batutko! ja tylko ciągle odliczam te tygodnie i za każdym pokonanym tygodniu się cieszę że się robi coraz bardziej bezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Kaka 31.07.07, 10:04 odezwala sie na forum blizniakowym: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=574&w=66410144&a=66734249 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Kaka 31.07.07, 12:10 dzieki szarlotka za link - szkoda, za do nas kaka nie zajrzala no, ale najwazniejsze, ze dzieci zdrowe - strasznie chcialabym zobaczyc ich zdjecia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kaka 31.07.07, 15:02 batutka napisała: > dzieki szarlotka za link - szkoda, za do nas kaka nie zajrzala > no, ale najwazniejsze, ze dzieci zdrowe - strasznie chcialabym zobaczyc ich > zdjecia mi też jest smutno że do nas nie zagląda wogóle(( czyżby już o nas zapomniała:'-( no ale najważniejsze że z dziećmi jest wszystko dobrze. a zdjęcia też bym bardzo! bardzo! chciała ich zobaczyć-napewno dzieciaczki są śliczne i fajnie że leżą razem w jednym inkubatorku Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 31.07.07, 15:49 a kiedy masz najblizsze usg? ja ide w najblizsza sobote - zobacze wiec jak sie Ania ma i ile wazy )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 31.07.07, 15:55 batutka napisała: > a kiedy masz najblizsze usg? > ja ide w najblizsza sobote - zobacze wiec jak sie Ania ma i ile wazy )) ja kochanie mam teraz usg dopiero przed kolejną wizytą czyli 16 sierpnia. najpierw mają mi zrobić usg to z jakimiś przepływami a pózniej dopiero wchodze na wizyte fajnie masz że już w sobote zobaczysz znowu swoją anulke)) ja się jeszcze musze wstrzymać ale to będzie podobn moje ostatnie takie warzne i dokładne usg, więc stwierdziliśmy z miśkiem że też sobie to usg nagramy na płytke cd)) bo pózniej to pewnie też jeszcze będę miała robione usg na wizytach ale to już napewno będzie takie szybkie i mniej dokładne. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kaka 31.07.07, 15:00 szarlotko ale fajnie kake wyczaiłaś już przeczytałam co tam u niej i ciesze się że wszystko gra z tego co pisze to ma problem z odciąganiem pokarmu nie wiedziałam że to tak boli? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 31.07.07, 15:03 no dobra dziewczyny)) ja już teraz naprawde kończe i spadam zrobić objadek bo już wychodze z tąd chyba z 2 godziny i wyjść nie mogę buziaczki dla was wszystkich)) pa,pa)) do poklikania jutro Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 31.07.07, 16:00 no nic. ja się właśnie przeraziłam jak spojrzałam na zegarek która jest godzina:-0 cholera! jak ten czas zapitala przy tym kompie! szok! :-0 mój misiek za godzine wraca z pracy a ja cały dzień od rana przy kompie przesiedziałam i nic nie zrobiłam idę raz-dwa strzasnąć jakiś szybki objad to narazie laseczki moje kochane buziaczki ja już spadam pa,pa,pa)) Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: Kaka 01.08.07, 09:34 Wyczaiłam Kakę na wątku bliźniaczym, bo często tam zaglądam. Ona pewnie teraz taka zaganiana i obolała, że nie ma czasu pomyśleć o forum. Zastanawiam się czy ja będę miała pokarm i czy sobie poradzę z karmieniem dwójki na raz. Poza tym biorę leki na tarczycę więc może to nie być najzdrowsze dla dziewczynek. Zobaczymy. A jesli chodzi o lozeczka, to kupilam zwykle Klupsia, Radek II, kolor teak. Pasuja mi do koloru mebli. Mam nadzieje ze dzis je odbierzemy i ze dzis tez przysla materacyki. Bede mogla poscielic dziewczynkom lozeczka DD. Po poludniu jade na wizyte do gina. Zobaczymy co powie. Pojawila mi sie jakas gesta zolta wydzielina, moze to juz pierwsza oznaka ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotko:-) 01.08.07, 10:43 szarlotko to łóżeczka dziewczynkom też piękne kupiłaś ciekawa jestem co to za żółta maz??? kurcze! może to ten czop już ci puszcza? co by oznaczało że poród już tuż,tuż)) boisz się już? boja bardzo napisz koniecznie jak było u lekarza? co ci powiedział? kiedy poród? i jeszcze jedno: prześli nam szarlotuś swoje zdjęcia na majla gazetowego będziemy wiedziały jak wyglądamy)) i zdradz nam na mejla gazetowego swoje imie)) ja już zdjęcia od batutki dostałam i wczoraj miałam wam wysłać swoje ale nie dałam rady. wyśle wam je dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 01.08.07, 10:56 batutko bardzo ci kochanie dziękuję za zdjęcia wyglądasz ślicznie niezła laseczka jest z ciebie)) ale powiem ci że zupełnie inaczej sobie ciebie wyobrażałam myślałam że jesteś blondyneczką a tu taka śliczna szatynka)) to że jesteś malutka i drobniutka to już wiedziałam bo kiedyś jak rozmawiałyśmy o ubraniach to już zdradziłaś nam że jesteś drobna)) ale tak to wyobrażałam sobie ciebie zupełnie inaczej super! jest wiedzieć jak wyglądacie dziewczyny ja wam postaram się przesłać moje zdjęcia dziś wieczorkiem miałam wam przesłać wczoraj ale dopadła mnie jakaś depresja. mówie wam nie wiem co to było ale byłam przerażona sama sobą:-0 najpierw cały dzień mnie nosiło i sama nie wiedziałam co ze sobą zrobić aż w końcu wieczorem wybuchłam i najpierw zaczełam płakać a za chwile się śmiałam, mój misiek się na mnie patrzył i widziałam przerażenie w jego oczach bo nie wiedział co mi jest:-0 normalnie łzy mi leciały jak grochy i jednocześnie się śmiałam-TO BYŁO STRASZNE! I NAJGORSZE BYŁO TO ŻE JA SAMA NIE WIEDZIAŁAM CO MI JEST? CZUŁAM SIĘ JAK JAKAŚ WARIATKA coś mi się wydaje że hormony mi niezle zaszalały bo innego wytłumaczenia na to wczorajsze moje zachowanie nie mam. mam nadzieję że już to mi się nie powtórzy bo to było straszne! dzisiaj stwierdziłąm że idę trochę na dwór przewietrzyć muzgownice już dziewczyny po mnie rano dzwoniły że idziemy na basen (odkryty) i troche sobie poplotkuje i posiedze na świerzym powietrzu to mi to dobrze zrobi)) oczywiście kąpać się nie będę bo się boję załapać znowu jakieś dziadostwo lub znowu pęcherz leczyć, więc będę sobie tylko siedzieć na leżaku życzę wam wszystkim milutkiego dnia)) buziaczki dziewczyny)) ja już spadam się szykować na ten basen a wieczorkiem postaram się znaleść jakieś zdjęcia i wam powysyłać Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-) 01.08.07, 12:03 dzieki sloneczko - fajnie, ze zdjecia Ci sie podobaly doslalam Ci jeszcze kilka, ale nie z poczty gazetowej, tylko z interii, bo ta gazetowa to mi nawala a w ogole to dwa zdjecia z Wilna wyslalam nie takie jak chcialam moze jeszcze cos podesle, mam nadzieje,ze nie za duzo tych zdjec Ci wyslalam ) a'propos wczorajszego dnia - nie martw sie humorkami pewnie hormony szleja ja mam czasem tez takie dni, ze chce mi sie plakac, ale nie wiem dlaczego ))) mam nadzieje, ze jak urodzimy to tak nie bedzie - no, ale chyba jak urodzimy, to usmiech nie bedzie nam schodzil z buzi ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 01.08.07, 23:05 kochanie co ty mówisz?! że za dużo zdjęć mi wysłałaś? no zaraz po dupie chyba dostaniesz! hi,hi,hi ja uwielbiam oglądać zdjęcia i ciesze się że w końcu wiem jak wyglądasz)) i prosze o więcej zdjęć teraz bym bardzo chciała zobaczyć jak wygląda szarlotka, kaka i hania. ja zaraz wam wyśle moje zdjęcia)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-) 02.08.07, 11:52 sloneczko271 napisała: > kochanie co ty mówisz?! że za dużo zdjęć mi wysłałaś? no zaraz po dupie > chyba dostaniesz! hi,hi,hi ja uwielbiam oglądać zdjęcia i ciesze się że w > końcu wiem jak wyglądasz)) i prosze o więcej zdjęć > teraz bym bardzo chciała zobaczyć jak wygląda szarlotka, kaka i hania. > ja zaraz wam wyśle moje zdjęcia)) ok - sama tego chcialas - wyslalam nastepne Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-) 01.08.07, 12:03 milego dnia na basenie sloneczko - i napisz mi wieczorkiem czy doszly do Ciebie te zdjecia z poczty interiowej Odpowiedz Link Zgłoś
batutka szarlotko 01.08.07, 14:26 do Ciebie tez wyslalam pare zdjec - na maila gazetowego Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotko 01.08.07, 19:55 Dzieki batutko za zdjecia. Napisalam Ci na priva i przeslalam Wam zdjecie. Nie uwierzycie, ale lekarz zapisal mnie na kolejna wizyte za 3 tygodnie. TO juz bedzie 38 tc. To chyba nie realne???? Pomocy, bo zwariuje psychicznie. Juz dostaje doła, bo ile mozna lezec w lozku w jednym miejscu i czekac i czekac. Och, jak ja to przetrwam. Ale czego sie nie robi, aby dzieci byly "wymiarowe" DD Pa Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 jestem 01.08.07, 20:30 Kochane jestem jestem ale w związku z tym że ciągle ściągam pokarm albo jestem u moich babelkó, ewentualnie spię nie mam czasu na nic innego. dzieciątka ważą dziś 1630 i 1560 czyli rosną do tej pory dostawaly mój pokarm, ale juz nie daję rady i dlatego pisalam na forum bliźniaki... chce sie poradzic, bo wy na razie nie wiecie co to są zastoje i nie zycze wam tego z calego serca!!!! pamietam o was i jak tylko wróce z maluchami do domku to obiecuję cześciej się odzywać. Na razie caly czas mieszkam w internacie szpitalnym w lodzi... ale czas szybko mija i wierzę że ok wrzesnia uda nam sie wyjść do domku!!! Szarlota na prawdę dluuugo wytrzymalaś, jestes wielka!!!! i twoje dzieciątka od razu pójdą do domku... super!!!!!!! sciskam was mocno kochane i zaraz zaczynam tortury piersi, czyli odciąganie mleczka żeby maluch jeszcze choć dwa dni pojadly przeciwciala. papa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jestem 01.08.07, 23:31 witaj kakuś! )) superowo że do nas zajrzałaś i ciesze się bardzo że twoje maleństwa dzielnie rosną i tak ładnie przybierają na wadze)) superowo! pewnie już niedługo wypuszczą was do domku kakuś jak będziesz mieć chwilke wolną to wyśli nam też na mejla gazetowego swoje zdjęcia i dzieci)) prosze,prosze, prosze!!! )) pozdrawiamy cię serdecznie i szybko wracaj do nas na stałe Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Kakuś 02.08.07, 09:07 Kakus, trzymaj sie tam jakos w tej Łodzi. Pewnie ten pobyt wiąże się z dodatkowymi nieplanowanymi kosztami, poza oczywiscie poświęceniem. Jestes prawidziwą Matką Polką . Słyszałam, że jak dziewczyny miały problemy z piersiami (puchły, bolały, zapalenia, zastoje), to przykładały sobie zbite liście z białej kapusty. Wyglada na to, ze wrocimy do domu ze swoimi dziecmi mniej wiecej w tym samym czasie . Powiedz mi kochana, ile mniej wiecej pampersow dziennie idzie na dwojke? Czy wg moich obliczen to koszt ok 1,000 zł miesiecznie ???? Całuski Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Kakuś 02.08.07, 12:00 szarlota1 napisała: > Kakus, trzymaj sie tam jakos w tej Łodzi. Pewnie ten pobyt wiąże się z > dodatkowymi nieplanowanymi kosztami, poza oczywiscie poświęceniem. Jestes > prawidziwą Matką Polką . Słyszałam, że jak dziewczyny miały problemy z > piersiami (puchły, bolały, zapalenia, zastoje), to przykładały sobie zbite > liście z białej kapusty. > > Wyglada na to, ze wrocimy do domu ze swoimi dziecmi mniej wiecej w tym samym > czasie . > > Powiedz mi kochana, ile mniej wiecej pampersow dziennie idzie na dwojke? Czy wg > > moich obliczen to koszt ok 1,000 zł miesiecznie ???? > > Całuski > szarlotka - 1000 zl mesiecznie???????????????? o matko, strasznie duzo no to sie zaczna wydatki..... ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: jestem 02.08.07, 11:59 kaku - super, ze sie odezwalas, choc pewnie masz zawrot glowy niemaly no, ale najwazniejsze, ze dzieci zdrowe i rosna pieknie - fajnie masz, ze juz mozesz patrzec na swoje maluszki i masz je przy sobie - no, a we wrzesniu jak sie uda to do domku - ale super no i trzymaj sie dzielnie - mam nadzieje, ze niedlugo przestanie bolec, a to co pisala szarlotka o tej kapuscie, to ja tez o tym slyszalam - czasami metody babuni sa sprawdzone i dzialaja zdrowka zycze Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotko 01.08.07, 23:21 szarlota1 napisała: > Dzieki batutko za zdjecia. Napisalam Ci na priva i przeslalam Wam zdjecie. > > Nie uwierzycie, ale lekarz zapisal mnie na kolejna wizyte za 3 tygodnie. TO juz > > bedzie 38 tc. To chyba nie realne???? Pomocy, bo zwariuje psychicznie. Juz > dostaje doła, bo ile mozna lezec w lozku w jednym miejscu i czekac i czekac. > Och, jak ja to przetrwam. Ale czego sie nie robi, aby dzieci > byly "wymiarowe" DD > > Pa szarlotuś. powiem ci skarbie że jestem w szoku!!! :-0 ja myślałam że po dzisiejszej wizycie to cię twój ginek już w szpitalu zostawi i już się umówi z tobą na cesarke a tu jeszcze 3 tygodnie każe ci szekać-szok! a powiedziałaś mu o tym śluzie co ci leci? bo skoro mówisz że to jest taka maz żółtawa to przecież może to być ten czop. zreszta nie wiem? może i twój ginek ma racje-pewnie chce żeby dzieciaczki urosły ci w brzuszku jak największe i żeby pózniej nie miały żadnych problemów zdrowotnych. szarlotuś co do zdjęć kochanie to mi wysyłaj zdjęcia tylko na mejla gazetowego bo jak mi wysyłasz na komóre to ja i tak zdjęć nie mogę zobaczyć Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotko 02.08.07, 09:10 Sloneczko, lekarz powiedzial, ze wydzielina jest prawidlowa. Gdyby pojawilo sie krwiste zabarwienie, to bylby czop. Na razie twierdzi, ze szyjka sie trzyma, choc ma juz mniej niz 8 mm. Coz, pozostaje czekac, samo sie wyjasni. Sprobuje potem przeslac zdjecia. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotko 02.08.07, 12:01 szarlota1 napisała: > Sloneczko, > lekarz powiedzial, ze wydzielina jest prawidlowa. Gdyby pojawilo sie krwiste > zabarwienie, to bylby czop. Na razie twierdzi, ze szyjka sie trzyma, choc ma > juz mniej niz 8 mm. Coz, pozostaje czekac, samo sie wyjasni. > > Sprobuje potem przeslac zdjecia. ok - czekamy na zdjecia ciekawe ile wytrzymasz jeszcze ? ale z dwojeczka to naprawde sie super trzymasz > Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotko 03.08.07, 14:45 szarlota1 napisała: > Sloneczko, > lekarz powiedzial, ze wydzielina jest prawidlowa. Gdyby pojawilo sie krwiste > zabarwienie, to bylby czop. Na razie twierdzi, ze szyjka sie trzyma, choc ma > juz mniej niz 8 mm. Coz, pozostaje czekac, samo sie wyjasni. acha, czyli czop jest wtedy jak jest krwiste zabarwienie-tak? podziwiam cię że z dwójką dzieciaczków w brzuszku wytrzymujesz tak długo jesteś dzielną kobietką! a powiedz mi jeszcze kochanie czy rozmawiałaś już ze swoim ginkiem o porodzie, czy to będzie cesarka czy poród naturalny? pewnie bezdyskusyjnie cesarka-tak? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotko 04.08.07, 10:30 Sloneczko, tak u mnie lekarz sam proponuje cesarkę i chyba na szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotko 04.08.07, 11:29 szarlota1 napisała: > Sloneczko, tak u mnie lekarz sam proponuje cesarkę i chyba na szczęście no to zazdroszcze ci bo ja musze się prosić o cesarke ja nie czuje się na siłach rodzić naturalnie i boję się o michaline jak bym miała rodzić naturalnie lepiej nech mi ją wyciągną raz-dwa a ja jakoś pózniej dojde do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotko 05.08.07, 22:54 szaroltko to dobrze masz że twój lekarz sam ci propomuje cesarke-zazdroszcze ci Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotko 02.08.07, 11:55 szarlota1 napisała: > Dzieki batutko za zdjecia. Napisalam Ci na priva i przeslalam Wam zdjecie. > > Nie uwierzycie, ale lekarz zapisal mnie na kolejna wizyte za 3 tygodnie. TO juz > > bedzie 38 tc. To chyba nie realne???? Pomocy, bo zwariuje psychicznie. Juz > dostaje doła, bo ile mozna lezec w lozku w jednym miejscu i czekac i czekac. > Och, jak ja to przetrwam. Ale czego sie nie robi, aby dzieci > byly "wymiarowe" DD > > Pa > > dzieki szarlotka - prosze o wiecej zdjec na maila a jesli chodzi o te wizyte, to faktycznie dzieci grzeczne - siedza u mamusi w brzuszku jak najdluzej - no to super, nic, tylko sie cieszyc, choc faktycznie Cie rozumiem, ze Ci juz ciezko - mnie juz teraz ciezko i to z jednym dzieckiem i chcialabym, aby byl juz pazdziernik - a Ty dwojeczke grubaskow w sobie nosisz, podziwiam ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kaka 01.08.07, 23:06 batutka napisała: > szarlotka - napisz co bylo na wizycie no właśnie szarlotuś pisz nam tu szybko)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 01.08.07, 23:42 batutko)) na baseniku było superowo! )) jak zwykle uśmiałam się z dziewczynami do łez:'-))) one ciągną mnie też jutro na basen ale jeszcze nie wiem czy jutro tez pociekne z nimi, bo nie chce przesadzić z tym moim ciekaniem może jutro posiedze w domku a ciekanie odłoże na w piątek lub sobote Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 02.08.07, 12:03 zdjecia super, barzdo mi sie podobaja tak wlasnie sobie Ciebie wyobrazalam - laseczka z czarnymi wloskami i ciemnymi oczami no, ale wiecej napisalam na gazetowego maila podeslalam Ci jeszcze kilka swoich zdjec - i nie tylko swoich... Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 zdjecia 02.08.07, 17:03 Probowałam wgrac do kompa zdjecia z komorki i z aparatu, ale cos mi sie zacina. Mąż musi więc wgrać jeszcze raz odpowiedni program i wówczas sprobuje ponownie. Musicie poczekac )) Dzis mam strasznie twardy brzuch. Caly czas leżę, ufff... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zdjecia 03.08.07, 14:47 szarlota1 napisała: > Probowałam wgrac do kompa zdjecia z komorki i z aparatu, ale cos mi sie zacina. > > Mąż musi więc wgrać jeszcze raz odpowiedni program i wówczas sprobuje ponownie. > > Musicie poczekac )) > > Dzis mam strasznie twardy brzuch. Caly czas leżę, ufff... kochanie czekamy z niecierpliwością na twoje zdjęcia ale jak się dzisiaj zle czujesz to lepiej leż grzecznie w łóżeczku i wypoczywaj a my na zdjęcia poczekamy Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 03.08.07, 07:44 dziewczyny jestem specjalistką jeśli chodzi o piersi i laktacje. Z kapusta w staniku chodzę od 3 tygodni moje dzieci już mnie z ta kapusta kojarza. Juz nie daje rady. Super jest karmic dziecko jak sie je ma przy sobie, a tak to sciaganie to tortury... Mąż mnie wczoraj wieczorem zabral do domu... a ja juz tęsknię za moimi kruszynami... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 03.08.07, 14:51 kaka154 napisała: > dziewczyny jestem specjalistką jeśli chodzi o piersi i laktacje. Z kapusta w > staniku chodzę od 3 tygodni moje dzieci już mnie z ta kapusta kojarza. Juz > nie daje rady. Super jest karmic dziecko jak sie je ma przy sobie, a tak to > sciaganie to tortury... > Mąż mnie wczoraj wieczorem zabral do domu... a ja juz tęsknię za moimi > kruszynami... kakuś, czyli ty kochanie jesteś przy dzieciach cały czas-tak? mogę się zapytać czy dużo płącisz za ten pokój przyszpitalny? no i jeszcze powiedz mi kochanie jak tak naprawde wygląda ta cała sytuacja w ,,matce polce"??? faktycznie jest tak tragicznie z tymi strajkami jak mówią w tv??? ja się bardzo boję że nie będzie mi dane urodzić w matce polce że wcześniej zlikwidują w ten szpital niż ja urodze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 09:10 kakus - wytrzymaj jeszcze troche - juz niedlugo bedziesz miala swoje dzieci obok siebie a sygnaturka slodka a pamietam grudzien, styczen - kiedy to zaczynalysmy...jak to sie wszystko zmienia nie mialysmy dzieci, a teraz kakus juz Ty je widzisz, my juz niebawem je zobaczymy, bedziemy tulily w swoich ramionach - uuu, ale sie rozmarzylam Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Kakus 03.08.07, 11:07 To niesamowite, ze juz mają miesiac. Wkoncu twoje brzdace beda 2 miesiace starsze od moich ;D. Kakus jak znajdziesz chwile luzu to przeslij nam prosze zdjecia bobaskow. Calusy Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: 03.08.07, 13:18 Mój synuś ma na imię Wiktor. Po wizycie mam mieszane uczucia-lekarz naciska na cesarke,nawet nie bardzo chce ze mna dyskutować an ten temat i zdziwiony ze nie chcę. A ja miałam wizję pieknego porodu siłami natury, no cóż muszę się przestawić. Najwazniejsze żeby mały był cały i zdrowy. Wazy 980g,szyjka trzyma 2-0-0 Słonaczko zazdroszczę co normalnie tych spacerków bo ja od wielu miesięcy oglądam tylko sufity. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: 03.08.07, 14:34 asiat sluchaj lekarza dokladnie to co piszesz, najwazniejsze, zeby dziecko bylo zdrowe a ja kiedys tez mialam mieszane uczucia co do cesarki, a teraz jak coraz bardziej zbliza sie termin porodu, to chyba bym chciala jednak cesarke zaczynam sie bac tych sil natury asiat, ja na poczatku ciazy tez lezalam 2 miesiace, to faktycznie meczace, ale zobaczysz szybko o tym zapomnisz jak urodzi Ci sie sliczny bobasek Odpowiedz Link Zgłoś
batutka aaaaaleeeee lalka :-) 03.08.07, 14:35 zobaczcie, co sprzedaja na allegro - no w zyciu czegos takiego nie widzialam - lalka jak zywa chyba nigdy bym sie nie polapala, ze to nie prawdziwe dziecko - szczegolnie na pierwszym zdjeciu aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=217909020#photo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: aaaaaleeeee lalka :-) 03.08.07, 15:21 batutka napisała: > zobaczcie, co sprzedaja na allegro - no w zyciu czegos takiego nie widzialam - > lalka jak zywa > chyba nigdy bym sie nie polapala, ze to nie prawdziwe dziecko - szczegolnie na > pierwszym zdjeciu > > aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=217909020#photo faktyczie batutko, ja też bym się w życiu nie pokapowała że to lalaka:-0 ale kosztuje ziezle-co? szok! zresztą co tu się dziwić jak to jest ręczna robota a nie fabryczna. w końcu każdy szczegół ma dopracowany do perfekcij Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: aaaaaleeeee lalka :-) 03.08.07, 18:34 noooo,cena kosmiczna a ja mam juz pierwsza lalke bobasa dla swojej Ani - te lalke kupila mi kiedys mama jak mialam z 8 lat jest jak niemowle, gumowa, gietka, pasuja na nia wszystkie ubranka niemowlece to byla moja ulubiona lalka - i w ogole nie znizczona, jak nowa - wiec Ania ma juz pierwsza lale Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: aaaaaleeeee lalka :-) 03.08.07, 20:02 batutka napisała: > noooo,cena kosmiczna > > a ja mam juz pierwsza lalke bobasa dla swojej Ani - te lalke kupila mi kiedys > mama jak mialam z 8 lat > jest jak niemowle, gumowa, gietka, pasuja na nia wszystkie ubranka niemowlece : > -) > to byla moja ulubiona lalka - i w ogole nie znizczona, jak nowa - wiec Ania ma > juz pierwsza lale ale ma fajnie anulka może w przyszłości się okaże że ta lala bedzie przechodziła z pokolenia na pokolenie fajnie by było-conie? może kiedyś anulka da ją swojej córuni? ale wybiegłam do przodu-co? hi,hi,hi)) już cię batutko chciałam babcią zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: 03.08.07, 15:02 asiat99 napisała: > Mój synuś ma na imię Wiktor. Po wizycie mam mieszane uczucia-lekarz naciska na > cesarke,nawet nie bardzo chce ze mna dyskutować an ten temat i zdziwiony ze nie > > chcę. A ja miałam wizję pieknego porodu siłami natury, no cóż muszę się > przestawić. Najwazniejsze żeby mały był cały i zdrowy. > Wazy 980g,szyjka trzyma 2-0-0 > Słonaczko zazdroszczę co normalnie tych spacerków bo ja od wielu miesięcy > oglądam tylko sufity. asiat już niedługo będziesz spacerować z wiktorkiem)) a na sufit nawet nie spojrzysz bo jak się położysz spać to odrazu zaśniesz ze zmęczenia)) a co do zazdrości to ja ci znowu zazdroszcze że twój ginek chce ci bez rzadnego problemu zrobić cesarke-ja też tak chce!!! ja musze kombinować żeby mieć cesarke wiecie co dziewczyny? moim zdaniem to wszystko jest jakieś porąbane. moim zdaniem to każda kobieta powinna mieć prawo wyboru jak chce rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kakus 03.08.07, 14:57 szarlota1 napisała: > To niesamowite, ze juz mają miesiac. Wkoncu twoje brzdace beda 2 miesiace > starsze od moich ;D. > > Kakus jak znajdziesz chwile luzu to przeslij nam prosze zdjecia bobaskow. > > Calusy tak,tak,tak prosimy o zdjęcia bobasków Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 14:57 batutka napisała: > kakus - wytrzymaj jeszcze troche - juz niedlugo bedziesz miala swoje dzieci obo > k > siebie > a sygnaturka slodka > a pamietam grudzien, styczen - kiedy to zaczynalysmy...jak to sie wszystko > zmienia > nie mialysmy dzieci, a teraz kakus juz Ty je widzisz, my juz niebawem je > zobaczymy, bedziemy tulily w swoich ramionach - uuu, ale sie rozmarzylam to prawda batutko)) ja też nieraz tak sobie myśle że jeszcze niedawno był grudzień-styczeń i wszystkie dopiero zaczynałyśmy)) a tu czas tak zapitala że szok! ale dobrze-ja się cieszę i już bym też chciała mieć michaśke całą i zdrową przy sobie w ramionach)) chociaż teraz ten czas też jest fajny bo się dobrze czuje, do pracy chodzić nie musze, aciągle jakieś rozrywki sobie wymyślam)) hi,hi,hi Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 14:53 kakuś sygnaturke masz śliczną)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:30 On uważa że ivf jest wskazaniem do cc,sama jestem w szoku. Że nasze dzieciątko jest wyjątkowe i tak "cenne" ze on nie bedzie ryzykował porodu sn. Ja do tego lekarza chodzę od niedawna i podejrzewam ze poprzedniemu cc nawet przez myśl by nie przeszło. Mi samej to do głowy nie przyszło,cały czas nastawiałam się na poród siłami natury a on nawet nie chce o tym słyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:52 asiat99 napisała: > On uważa że ivf jest wskazaniem do cc,sama jestem w szoku. Że nasze dzieciątko > jest wyjątkowe i tak "cenne" ze on nie bedzie ryzykował porodu sn. Ja do tego > lekarza chodzę od niedawna i podejrzewam ze poprzedniemu cc nawet przez myśl by > > nie przeszło. Mi samej to do głowy nie przyszło,cały czas nastawiałam się na > poród siłami natury a on nawet nie chce o tym słyszeć. to dobrze asiat)) widać że twój ginek bardzo będzie dbał o ciebie i twoje dzieciątko w trakcie cc. wiesz co? myśle że to jest też troche tak, że jak się chodzi do ginka który ma bardzo mało pacjentek po ivf to oni wtedy z taką pacjentką obchodzą się jak z jajkiem. a jak chodzi się do gina który ma prawie wszystkie pacjentki po ivf to dla niego to jest normalna ciąża i wtedy o cc trzeba się prosić ja właśnie chodzę do takiego gina który przyjmuje w tej klinice w której mi robiono icsi i on pózniej prowadzi do porodu te kobietki którym się udało icsi, on jest poprostu położnikiem. i właśnie on ma prawie wszystkie pacjentki po sztucznym zapłodnieniu i dla niego to jest normalna ciąża jak każda inna i dlatego ja skoro się dobrze czuje to będę musiała się troche postarać żeby mieć cc. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:33 ja wczoraj miałam siedzieć w domku a i tak mnie poniosło na basen z dziewczynami wczoraj też było fajnie)))) i w sumie dobrze że poszłam bo dzisiaj przy takiej pogodzie to raczej by się nie dało posiedzieć na baseniku wczoraj jak wróciłam z basenu to zwaliła mi się rodzinka moja chrześniaczka z rodzeństwem i rodzicami. powiem wam że nie cierpie takich nie zapowiedzianych wizyt! człowiek nic w lodówie nie ma a tu cała farajda ludzi w chałupie! bryyy no ale z drugiej strony to mam już ich z głowy bo skoro się nie zapowiedzieli to tylko wyskoczyłam do cukierni, kupiłam troche ciasta i musiało im to wystarczyć dobrze że mi się nie zapowiedzieli w niedziele na objad bo bym się dopiero upiepszyła z tym objadkiem na tyle ludzi:-0 ale jestem miła-co? hi,hi,hi)))) a dziś grzecznie siedze w domku i się wziełam za robienie gołąbków)) to był mój debiut-więc ciekawa jestem jakie mi wyjdą? teraz się właśnie gotują jutro mnie znowu dziewczyny ciągną na małą wycieczke nad rzeke (tam jedna z moich przyjaciółek ma momek) i zawsze odchodziły tam niezłe balangi)) ale nie wiem jeszcze czy pojade z nimi. zobacze jutro jaka będzie pogoda. no i nie che też przesadzić z tym moim ciekaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:40 Lalka niesamowita ale jaka cenna !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:53 asiat99 napisała: > Lalka niesamowita ale jaka cenna !!!!!!!!!!!! no, dokładnie! :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:54 właśnie spróbowałam gołąbka którego uprychciłam i powiem wam że wyszły mi całkiem, całkiem niezłe Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 15:59 Tylko ze ten gin nie pracuje juz w zadnym ze szpitali,ma tylko praktykę prywatną. Ale polecił szpital i wypisze mi zlecenie na cc czy jak to sie tam zwie. Poczytałam trochę o cesarkach i już mnie tak ten temat aż tak bardzo nie straszy. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 20:10 asiat99 napisała: > Tylko ze ten gin nie pracuje juz w zadnym ze szpitali,ma tylko praktykę > prywatną. Ale polecił szpital i wypisze mi zlecenie na cc czy jak to sie tam > zwie. Poczytałam trochę o cesarkach i już mnie tak ten temat aż tak bardzo nie > straszy. powiem ci kochanie że moja siostra miała cesarke w tamtym roku i bardzo sobie chwali taki poród)) raz-dwa i miała swoja córunie przy sobie tylko po samej cesarce musiała leżeć plackiem nie podnosząc głowy chyba przez 12 godzin bo chodzi tu o to żeby znieczulenie z organizmu wyszło. a po tych 12 godzinach leżenia wstała normalnie z łóżka i zajmowała się swoją córunią i normalnie ją piersią karmiła więc myślę skarbie że nie ma się czego bać a przynajmniej wiktorek będzie bezpieczny tylko szkoda że tego twojego lekarza nie będzie w szpitalu, że on ci nie będzie robił tej cesarki. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 18:31 sloneczko- no podziwiam, ze chcialo Ci sie golabki robic - toz to kupe roboty ale gratuluje, ze sie udaly Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: i staram się mieć nową sygnaturkę 03.08.07, 20:18 batutka napisała: > sloneczko- no podziwiam, ze chcialo Ci sie golabki robic - toz to kupe roboty : > -) > ale gratuluje, ze sie udaly powiem ci kochanie że właśnie zawsze jak moja mama robiła gołąbki w domku to zawsze mi się wydawało że to tyle roboty jest przy tych gołąbkach. i ostatnio już od jakiegoś czasu ciągle mi chodziły po głowie gołąbki i w końcu wziełam przepis na nie od mojej mamy, no i jak to wszystko miałam spisane na kartce to mi się wydawało że w sumie to wcale tyle roboty przy nich nie ma i postanowiłam że się dzisiaj za nie wezne ale jednak moje pierwsze przeczucie mnie nie myliło bo JEST PRZY NICH KUPE ROBOTY! ale narobiłam ich cały gar to teraz będę je jeść na śniadanie,objad i kolacje)))) a jak będę już ich miała dosyć to reszte zamroże bo mój misiek nie lubi gołąbków więc je musimy zjeść same z michaliną)))) ale powiem wam że zawsze jak mama robiła gołąbki w domu to robiła je w takim wieeeeelkim garze (prawie kociołku) ))))))))))))))) bo u nas wszyscy w domu uwielbiją gołąbki i jak już były zrobione to wszyscy je właśnie jedli na śniadanie,objad i kolacje i wszystkie znikały w 2 dni a na zamrożenie już nigdy nic nie zostawało Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 03.08.07, 18:39 to mialas zawracanie glowy z ta rodzinka - ja tez nie lubie niezapowiedzianych wizyt a poza tym ciasto powinno im wystarczyc - trudno zebys sie teraz meczyla z obiadkami dla tylu ludzi u mnie wczoraj byla ciocia - miala jakis problem z telefonem kom i chciale zeby jej pomoc (za duzo napsrtykala zdjec i nie wiedziala jak usunac), ale zadzwonila wczesniej - ja tylko paczki kupilam i jakies ciastka kruche, a ciotka doniosla owoce Odpowiedz Link Zgłoś
batutka jutro mam wizyte 03.08.07, 18:41 o 16.40 - zobacze znow moja corunie zobacze jak rosnie, ile wazy trzymajcie kciuki, zeby bylo wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jutro mam wizyte 03.08.07, 20:32 batutka napisała: > o 16.40 - zobacze znow moja corunie > zobacze jak rosnie, ile wazy > trzymajcie kciuki, zeby bylo wszystko ok super! super! super! ))))))))))))))))))))))))))) zazdroszcze ci ja dopiero za 2 tygodnie będę czekać na wiadomość od ciebie po lekarzu z niecierpliwością)) i opisz nam wszystko dokładnie zawsze wtedy wiem że przypuszczalnie michalina może mieć podobne wymiary i podobnie warzyć)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: jutro mam wizyte 03.08.07, 21:37 sloneczko271 napisała: > super! super! super! ))))))))))))))))))))))))))) > zazdroszcze ci > ja dopiero za 2 tygodnie > będę czekać na wiadomość od ciebie po lekarzu z niecierpliwością)) i opisz > nam wszystko dokładnie zawsze wtedy wiem że przypuszczalnie michalina może > mieć podobne wymiary i podobnie warzyć)) > pewnie bede mialy podobne wymiary, bo sa w tym samym wieku - a poza tym jak biora przyklad ze swoich mamus, to podobnie beda przybierac na wadze, jak i my ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jutro mam wizyte 03.08.07, 23:50 batutka napisała: > pewnie bede mialy podobne wymiary, bo sa w tym samym wieku - a poza tym jak > biora przyklad ze swoich mamus, to podobnie beda przybierac na wadze, jak i my > ))))) no właśnie batutko masz racje my idziemy łep w łep z tymi naszymi kilogramami to pewnie nasze niunie też podobnie warzą Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: jutro mam wizyte 03.08.07, 20:37 batutka napisała: > o 16.40 - zobacze znow moja corunie > zobacze jak rosnie, ile wazy > trzymajcie kciuki, zeby bylo wszystko ok a kciuki oczywiście będą zaciśnięte mocno)) napewno anulka ma się dobrze zapytaj się kochanie swojego ginka kiedy ci zrobi to usg z przepływami. ciekawa jestem co ci powie? a może już teraz ci zrobi to usg? bo mój ginek mi mówił że to usg się robi 30-32 tc. ale że podobno najlepiej jest je zrobić w 32 tygodniu ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 03.08.07, 20:29 batutka napisała: > to mialas zawracanie glowy z ta rodzinka - ja tez nie lubie niezapowiedzianych > wizyt > a poza tym ciasto powinno im wystarczyc - trudno zebys sie teraz meczyla z > obiadkami dla tylu ludzi u mnie wczoraj byla ciocia - miala jakis problem z > telefonem kom i chciale zeby jej pomoc (za duzo napsrtykala zdjec i nie > wiedziala jak usunac), ale zadzwonila wczesniej - ja tylko paczki kupilam i > jakies ciastka kruche, a ciotka doniosla owoce no to twoja ciocia zachowała się super! )) a te moje buraki to niedosyć że się zjechali znienacka, to jeszcze w 5 osób! czujesz to? ja ledwo zdążyłam wrócić z basenu i miałam zamiar się wykompać, godzinke zdrzemnąć i pózniej dopiero oglądam filmy i siedze przy kompie. a tu dupa-blada! niedosyć że mi wieczór poprzestawiali to jeszcze postawią człowieka w takiej głupej sytuaij bo ani nic do żarcia nie było i w dodatku burdel w chałupie no mówie ci koszmar! ale już ich przeżyłam i mam już ich zgłowy)) ale gościnna jestem-co? tak naprawde to ja lubie gości w domu)) ale jak się choć dzień wcześniej zapowiedzą a najlepiej kilka dni wcześniej)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 03.08.07, 20:41 powiem wam dziewczyny że dzisiaj posiedziałam troche na allegro i wpadło mi w oko kilka ubranek)) i zastanawiam się czy je licytować czy nie, bo planowaliśmy z moim miśkiem żeby teraz nie wydawać wogóle kasy tylko wszystko odkładać na łóżeczko, wanienke, i te wszystkie porzebne drobiazgi no i dla nas łóżko chcemy kupić, a dopiero na końcu kupić ubranka i wózek. ale kuszą mnie te ubranka bardzo)) zaraz jeszcze wejde na allegro i zobacze-może je kupie? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 03.08.07, 20:42 a wy co dzisiaj skarby moje porabiałyśie? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 03.08.07, 21:33 sloneczko271 napisała: > a wy co dzisiaj skarby moje porabiałyśie? ja wstalam o 7 - spac mi sie nie chcialo,poczytalam troche, potem maz pojechal do pracy, a ja ogladalam tv, potem spac mi sie zachcialo i usnelam i spalam do 13.00 no, a potem troche posprzatalam, zrobilam pranie - takie nudy zrobilam sobie na obiad makaron, polany tluszczykiem (smlec ze skwarkami) i posypany bialym serem i wymieszany - pycha - jadlyscie kiedys takie cudo? potem poszlam do sklepu, weszlam do dzieciecego, ale ciekawych ubranek nie bylo, a potem poszlam na bazarek i kupilam sobie moje najukochansze sliweczki uleny - sam miodzio juz zjadlam a potem mezunio wrocil z pracy, poszlismy na spacerek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-D 03.08.07, 23:54 no to kochanie troche dziś zrobiłaś)) objadek,spanko, zakpy fajnie chociaż wyszłaś z domku bo ja dziś nawet nosa z domu nie wystawiłam)) hi,hi,hi co do makaroniku z serem to i owszem)) ale te skwareczki z tłuszczykiem do tego to mi troche nie pasują)) hi,hi,hi)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 03.08.07, 21:24 oj mnie tez kusza ubranka dla dzieci - juz mam pare - moja mama pokupowala ja jeszcze nic ale faktycznie najwazniejsze lozeczko, wozek - no te najwazniejsze rzeczy - ale ubranka tak fajne, ze trudno sie oprzec ale tez duzo jest slicznych i tanich bedziemy musialy tez przed porodem kupic jakas kurteczke czy kombinezonik bo jak bedzie pazdzirnik to moze byc chlodno, a i jakas czapeczke i rekawiczki a na nozki jakies buciki czy cos innego? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 03.08.07, 21:38 oj, narobilas mi smaku z tymi ubrankami sloneczko no to i ja wchodze na allegro i poogladam sobie )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 03.08.07, 23:58 batutka napisała: > oj, narobilas mi smaku z tymi ubrankami sloneczko > no to i ja wchodze na allegro i poogladam sobie )) a co nam szkodzi)) przecież chociaż pooglądać sobie możemy a może akurat coś trafimy fajnego i taniego)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 03.08.07, 23:57 batutka napisała: > oj mnie tez kusza ubranka dla dzieci - juz mam pare - moja mama pokupowala > ja jeszcze nic > > ale faktycznie najwazniejsze lozeczko, wozek - no te najwazniejsze rzeczy - ale > ubranka tak fajne, ze trudno sie oprzec > ale tez duzo jest slicznych i tanich > bedziemy musialy tez przed porodem kupic jakas kurteczke czy kombinezonik bo ja > k > bedzie pazdzirnik to moze byc chlodno, a i jakas czapeczke i rekawiczki > a na nozki jakies buciki czy cos innego? no właśnie batutko masz racje)) bo przecież nasze dziewczyny będą jesienne no i zima tez będzie już tuż, tuż więc kombinezonik tez chyba trzeba kupić lista potrzebnych rzeczy nam się wydłuża)) hi,hi,hi powiem wam dziewczyny że fajnie że rodzimy wrzesień-pazdziernik bo przeważnie jeszcze zawsze pazdziernik jest bardzo ciepły więc jeszcze spokojnie na spacerki będziemy mogły z dzieciakami biegać Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska [...] 03.08.07, 22:22 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 03.08.07, 22:26 no super, wyslalam post z innego konta - i tak wlasnie w ten sposob poznalyscie moje imie i nazwisko glupia pomylka, nie chcialabym aby ktos nieporzadany znal moje prawdziwe dane - o ja glupia )) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 03.08.07, 23:57 a ja kupilam dzis na allegro spodenki odrodniczki - wahalam sie, bo uzywane, ale z drugirj strony takie male dziecko nie niszczy ubran wiec spodenki sa jak nowe, a cena smieszna: 5,50 zl maz byl zniesmaczony, ze kupilam uzywane spodenki, ale co tam, mnie sie podobaja www.allegro.pl/item219224603_super_jeansy_ogrodniczki_dla_dziewczynki.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:05 batutka napisała: > a ja kupilam dzis na allegro spodenki odrodniczki - wahalam sie, bo uzywane, al > e > z drugirj strony takie male dziecko nie niszczy ubran wiec spodenki sa jak nowe > , > a cena smieszna: 5,50 zl > maz byl zniesmaczony, ze kupilam uzywane spodenki, ale co tam, mnie sie podobaj > a > > www.allegro.pl/item219224603_super_jeansy_ogrodniczki_dla_dziewczynki.html kochanie spodenki kupiłaś prześliczne a to że używane to co z tego? przecież one są wogóle nie zniszczone i wyglądają jak prosto ze sklepu a cena jest naprawde śmieszna powiem ci batutko że ja nie mam żadnych obiekcij do kupowania ubań używanych- jeśli są nie zniszczone a przecież takie dzieciaczki jak tylko leżą w tych betach to jak mają je zniszczyć? co innego taki 2-3 latek to faktycznie może szybko ubrania zniszczyć, ale wtedy znowu tez jest dobrze kupić coś z drugiej ręki za małe pieniądze bo wtedy te ubranka sa na chwile tylko i zaraz są tak zdarte że do wyrzucenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:00 batutka napisała: > no super, wyslalam post z innego konta - i tak wlasnie w ten sposob poznalyscie > moje imie i nazwisko > glupia pomylka, nie chcialabym aby ktos nieporzadany znal moje prawdziwe dane - > o ja glupia )) kochanie! po co się przyznawałaś że to ty?! nikt by się nie kapnoł. ale nie martw się, przecież nikt tu cię ze znajomych nie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:02 sloneczko271 napisała: > kochanie! po co się przyznawałaś że to ty?! nikt by się nie kapnoł. > ale nie martw się, przecież nikt tu cię ze znajomych nie znajdzie > no wlasnie niepotrzebnie dopisywalam jeszcze sie, ale zglosilam post do skasowania wiec juz jeden skasowali i teraz czekam az ten drugi skasuja Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:06 no to dobrze zaraz ten drugi też skasują i będziesz spokojniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:07 udało ci się skarbie jeszcze coś kupić ciekawego? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:09 ja narazie oglądam te wszystkie ubranka i się nakręcam ale zaraz chyba będe zmykać, bo już mnie dupa boli od tego siedzenia w jednej pozycij w łóżku z laptopem na kolanach i okrutnie mi się siku chce)))) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:13 sloneczko271 napisała: > udało ci się skarbie jeszcze coś kupić ciekawego? juz nic, ale mam kilka rzeczy, ktore obserwuje ceny niektore faktycznie smieszne - a jakie cudne te ubranka jesli chodzi o te uzywane, to faktycznie, masz racje sloneczko, ze oplaca sie je kupowac, bo w ogole nie sa znieszczone - no a cena super przeciez taki maluch nie niszczy ubranek, wiec jak mi cos bedzie takiego wpadalo w oko - jak np te ogrodniczki, to od razu kupie a moj maz chce zebym kupila te buciki - no, moze je kipimy faktycznie, bo sa takie fajne i smieszne : www.allegro.pl/item218736687_hit_2007_buciki_abs_6_12_m_wysylka_gratis_.html takie troche jak dla chlopaka, ale nawet fajne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 04.08.07, 00:16 butki czadowe! kupcie je i w sumie pasują i dla dziewczynki i dla chłopczyka w sumie to dziewczynki mają troche lepiej bo jak dziewczynka jest ubrana np. na niebiesko to jej tez to pasuje a chłopczyka w różowym już bym nie bardzo widziała Odpowiedz Link Zgłoś
batutka rozmiar dla noworodka 04.08.07, 00:08 zastanawiam sie w jakim rozmiarze kupowac ubranka dla mojej Ani jak sie urodzi - no bo niby te najmniejsze to 50-56, ale jak dziecko bedzie mialo np 55 cm plus pieluszka, to ubranki nie bedzie za male? i przegladam te w rozmiarze 62 - najwyzej jak bedzie odrobine za duze, to sie podwinie rekawki, no i dzidzia szybko rosnie...no, ale sama nie wiem - nie chcialabym tez zeby mi sie Ania utopila w ubranku a Wy jakie kupujecie ubranka? sloneczko - Ty masz siostre ktora ma male dziecko - moze Ty pamietasz jaka rozmiarowke kupowala dla swojego maluszka na te pierwsze miesiace? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rozmiar dla noworodka 04.08.07, 00:12 batutka napisała: > zastanawiam sie w jakim rozmiarze kupowac ubranka dla mojej Ani jak sie urodzi > - > no bo niby te najmniejsze to 50-56, ale jak dziecko bedzie mialo np 55 cm plus > pieluszka, to ubranki nie bedzie za male? > i przegladam te w rozmiarze 62 - najwyzej jak bedzie odrobine za duze, to sie > podwinie rekawki, no i dzidzia szybko rosnie...no, ale sama nie wiem - nie > chcialabym tez zeby mi sie Ania utopila w ubranku > > a Wy jakie kupujecie ubranka? > sloneczko - Ty masz siostre ktora ma male dziecko - moze Ty pamietasz jaka > rozmiarowke kupowala dla swojego maluszka na te pierwsze miesiace? z tego co ja pamiętam to moja siostra te pierwsze ubranka kupowała na 54 ale i tak wszystkie były zamałe więc myślę batutko że jak kupisz rozmiar 50-56 to też anulka jakieś 2 miesiące je ponosi najważniejsze chyba żeby nie kupować zbyt dużo ubranek z jednego rozmiaru. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rozmiar dla noworodka 04.08.07, 00:14 batutko ja już będę zmykać bo się zaraz zsikam w wyrko)) dobranoc skarbie życzę ci kolorowych snów)) wam wszystkim dziewczyny życze kolorowych snów i milutkiego weekendu do poklikania jutro buziaki. pa,pa,pa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: rozmiar dla noworodka 04.08.07, 00:16 sloneczko271 napisała: > batutko ja już będę zmykać bo się zaraz zsikam w wyrko)) > dobranoc skarbie życzę ci kolorowych snów)) > wam wszystkim dziewczyny życze kolorowych snów i milutkiego weekendu > do poklikania jutro buziaki. pa,pa,pa caluski i papa kolorowych snow - a jutro dam znac jak wroce Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rozmiar dla noworodka 04.08.07, 00:18 koniecznie kocanie daj znać będę czekała na ciebie na forum z niecierpliwością Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: rozmiar dla noworodka 04.08.07, 11:39 sloneczko271 napisała: > z tego co ja pamiętam to moja siostra te pierwsze ubranka kupowała na 54 ale i > tak wszystkie były zamałe > więc myślę batutko że jak kupisz rozmiar 50-56 to też anulka jakieś 2 miesiące > je ponosi > najważniejsze chyba żeby nie kupować zbyt dużo ubranek z jednego rozmiaru. pomyłka)) te ubranka które moja siostra kupowała dla swojej niuni w rozmiarze 54 to były na nią za duże a nie tak jak napisałam że były za małe. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: witam was dziewczynki:-D 04.08.07, 11:52 hej! laseczki moje kochane co tam dziś porabiacie??? batutka dziś cieknie zobaczyć anulke a szarlotka pewnie wypoczywa grzecznie w łóżeczku-tak? jak się dziś czujesz szrlotuś? ja dzisiaj postanowiłam że też nigdzie nie ciekne, już mnie dziewczyny ciągneły nad rzeke ale nie idę z nimi)) siedze grzecznie w domku)) ciekawa jestem co tam lekarz powie batutce na wizycie? a tak swoją drogą to ty batutko rozmawiałaś już ze swoim lekarzem o porodzie? będziesz mieć kochanie cesarke czy rodzisz naturalnie? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: witam was dziewczynki:-D 04.08.07, 12:23 hej hej ja latam jeszcze w pizamce i czatuje w allegro, bo obserwuje fajny komplecik dla mojej Aniulki, zobaczcie sami, fajny? : www.allegro.pl/item219430376_przesliczny_komplecik_dla_dziewczynki_z_polarku.html jeszcze to mi sie podoba: www.allegro.pl/item219470369_pajacyk_pizamka_z_klapka_na_pupie_3m_rozmiar_62.html i jezszcze to: www.allegro.pl/item219518677_pajacyk_dla_noworodka_rozmiar_56_.html to tez obserwuje: www.allegro.pl/item221874248_sliczne_spodenki_baby_mac.html i ten sliczny swetrek: www.allegro.pl/item222168531_cudny_sweterek_firmy_cherokee_dla_dziewczynki.html podobaj sie Wam? bede licytowac, zobaczymy co kupie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: witam was dziewczynki:-D 04.08.07, 12:43 a, i jeszcze to body obserwuje: www.allegro.pl/item220497615_nowe_z_metka_body_kappahl_62_68_bcm_.html Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: witam was dziewczynki:-D 04.08.07, 13:16 a na zimniejsze pazdziernikowe dni mam zamiar kupic ten dresik : www.allegro.pl/item220423036_cudny_dresik_hm_56.html#photo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: witam was dziewczynki:-D 05.08.07, 00:26 widze batutko że cię ostro wzieło na kupowanie ubranek ja dzisiaj też chciałam posiedzieć na allegro ale jakoś nie miałam kiedy ale jutro to sobie odbije Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: witam was dziewczynki:-D 05.08.07, 10:29 sloneczko271 napisała: > widze batutko że cię ostro wzieło na kupowanie ubranek > ja dzisiaj też chciałam posiedzieć na allegro ale jakoś nie miałam kiedy > ale jutro to sobie odbije naprawde jest duzo swietnych ubran na allegro ale widze sloneczko, ze z Ciebie to rzeczywiscie nocny marek )))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: witam was dziewczynki:-D 05.08.07, 23:01 nooo)))) ja jestem straszna pod względem siedzenie w nocy zawsze uwielbiałam buszować po nocy-jestem typową ,,sową" coprawda jak pracowałam to byłam zmuszona się szybciej kłaść spać bo jak szłam na ranną zmiane to musiałam wstawać o godz.06 )) ale zawsze jak tylko przychodził weekend lub tydzień kiedy szłam na 14 do pracy to odrazu była posiadówka do 2-3 w nocy jak ta michaśka się do mnie wrodzi pod tym względem to coś czuje że nocki będziemy mieć ciekawe hi,hi,hi)))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ubranka:-))) 05.08.07, 00:23 batutko)) kupiłaś śliczne ubranka dla anulki)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: ubranka:-))) 06.08.07, 11:38 sloneczko271 napisała: > batutko)) kupiłaś śliczne ubranka dla anulki)) dzieki ale to Ty mnie zarazilas tym buszowaniem po allegro - jakos do tej pory nie wchodzilam na ubranka dla dzieci, ale jak zobaczylam, ze Ty sloneczko czesto tam zagladasz, to mowie sobie "zajrze, zobacze co tam jest ciekawego", no i wpadlam codziennie teraz tem zagladam i bym chyba wszystko kupila takie fajne te ubranka, ze nie mozna sie powstrzymac - a do tego tyle okazji, ze grzech nie kupic Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ubranka:-))) 06.08.07, 17:56 hi,hi,hi)))))))))))))))))))))))) to się cieszę że cię zaraziłam tym kupowaniem ubranek ja to ci skarbie powiem że uwielbiam chociaż wejść i popatrzeć na te ubranka a najśmieszniejsze jest to że już tam zaglądałam jak jeszcze w ciąży nie byłam ale wtedy kupowałam ubranka dla mojej siostrzenicy bo nie mogłam się nieraz powstrzymać a teraz jestem cała szczęśliwa że mogę kupować już te wszystkie śliczności dla swojej niuni dziś znowu kupiłam michalinie kilka rzeczy)) zaraz ci prześle link do nich Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 04.08.07, 11:54 szarlotuś dziękuję ci kochanie za śliczne zdjęcia i proszę jeszcze o twoje zdjęcia jak jesteś w ciąży chciałabym bardzo zobaczyć twój okrąglutki brzuszek)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: szarlotuś:-) 04.08.07, 14:16 Ja już też zaczełam kompletować ubranka. W wyprawce będę miała 5 par śpioszków na 56 plus 5 kaftaników, 6 bodziaków z długim rękawem bo dzieciaki jesienne,3 pajace rozpinane na całej długosci bawełniane i jedno grubsze ubranko,np dresik lub ciepły pajac i to wszystko w rozmiarze 56. Kombinezon już mam od 0 do 3 msc i czapke polarkową oraz 2 bawełniane. Dziewczyny nie kupujcie kombinezonów takich z nogawkami tylko spiworek. Jest duzo wygodniejszy i nie ma problemu z tym co na nogi dziecku założyć bo są w śpiworku. Mam tez jeden recznik z kapturkiem,mam zamiar jeszce 2 dokupic. A co do rozmiarów to zalęzy od firmy,jedno 56 nie jest takiej samej wielkości jak inne z innej firmy. Niekiedy róznice sa bardzo duże. Wiecej ubranek nie bede kupowała poki co, tylko tyle co na początek bo nie wiem co goście przyniosą, jak czegos bedzie mi brakowało to juz z maluchem wyskocze do sklepu. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotuś:-) 04.08.07, 14:37 asiat - faktycznie masz racje z tym spiworkiem, zamiast kombinezoniiku - odejdzie problem z butami ja tez porozgladam sie za rozmiarem 56 bo rzeczywiscie moze 62 na poczatek bedzie za duze ale nie kupie tez tego za duzo, bo dzieci szybko rosna i po tygodniu moze byc juz wszystko za male Odpowiedz Link Zgłoś
kaka154 dziewczyny 04.08.07, 18:26 Tak sloneczko jestem caly czas z dziećmi, spie w internacie w szpitalu, 22zl za dobe. Warunki ok. Na szczęście na razie jestem caly czas sama w pokoju. ALe w lazience zielone plytki, juz rzygam tym zielonym, biorąc pod uwagę że od ponad dwóch miesięcy wszystkie ściany jakie widzę są zielone. Sloneczko wyslalam CI kilka zdjęć bąbelków, proszę roześlij do batutki i szarloty bo ja nie mam czasu i wszystko robię w pospiechu. Dzieciaki mają 1680 i 1600... tak strasznie tęsknie za nimi że sobie nie wyobrażacie. z piersiami trochę odpukac przeszlo... ale i tak chcę skończyc sciągać, wolę ten czas z dziec mi spedzać Zawioze im jutro zapas z tych dwóch dni A co do sytuacji w szpitalu, to sie chyba unormowalo na oddzialach. Szczerze mówiąc jestem straszliwie negatywnie zawiedziona tym co mnie spotkalo w matce polce, i znam kika histori które nie kończa się tak szczęśliwie jak moja. Mam nadzieje że nikt nie trafi tak jak ja, bo nie wiem czy to byla wina strajku, czy po prostu lekarze tak olewaja pacjentów, mimo że nawet jeden mial zaplacone za lepszą opiekę i tak mnie mieli w nosie. Ciesze sie i dziękuje Bogu że moje dzieci żyja. Kiedys jak będzie czas to wam opiszę co przeszlam. pozdrawiam was serdecznie ps. ja mam juz skręcone lóżeczka i komode i wlaśnie przyjechalam robić porządki w domku, żeby na nasz powrót bylo wszystko naszykowane, tylko kiedy to będzie... mam nadzije że jeszcze w sierpniu Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny 04.08.07, 20:51 kakus - to super, ze dzieci zdrowe i rosna 0 tylko sie cieszyc zazdroszcze Ci ogromnie, ze juz je masz obok siebie no, ale i ja tez niedlugo zobacze moja corunie jesli chodzi o szpital, to tez nie slyszalam pochlebnych opinii na jego temat - kolega mojego meza mowil, ze jak jego zona tam rodzila, to 2 tygodnie lezala pod kroplowka i slabla z dnia na dzien, byla coraz chudsza, nie miala sily, choc juz byl termin porodu od dawna - a lekarze zwlekali z porodem z dnia na dzien, olewali ja - kolega mowil, ze ewidentnie czekali na lopowke - i w koncu polozna sie ulitowala nad nia i zadecydowala ze trzba zrobic cesarke, bo by chyba umarla, juz tak bylo z nia zle i ten kolega mowil, ze odradza ten szpital - to raczej powazny czlowiek i nie lubi klamac, wiec mysle, ze mowil prawde - no, ale moze takich przypadkow wiele nie ma kaka tez narzekala, wiec mi sie przypomnialo kakus - 22 zl to faktycznie nie jaet duzo, a masz przynajmniej ten komfort, ze jestes kolo dzieciaczkow wytrzymaj jeszcze troche - zdrowka dla dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
batutka po wizycie :-) 04.08.07, 21:25 mialam dzis wizyte - wszystko ok najpierw lekarz mnie zbadal na fotelu - troche dlugo badal szyjke i powiedzial, ze jeszcze na usg dokladnie sprawdzi - bo cos jakby miekka, ale moze wszystko ok - lepiej dmuchac na zimne i sprawdzic no i na usg (dopochwowym) okazalo sie, ze szyjka jest dluga (4 cm) i zamknieta i jest wszystko ok potem mialam zdjecia mojej niuni - no i dziewczyna rosnie jak na drozdzach - wszystkie pomiary w normie ale zapomnialam sie zapytac ile wazy no trudno, zapytam na nastepnej wizycie 25 sierpnia pytalam sie, czy jesli mialam invitro, to powinnam miec cesarke - a on powiedzial mi, ze wedlug niego taka ciaza oczywiscie nie jest zagrozona, ale jest specyficzna i poniewaz pary dlugo staraja sie o dziecko, to lepiej nie ryzykowac i robic cesarke - powiedzial, ze on by zrobil, ale to tez zalezy od lekarza w szpitalu - trzeba koniecznie powiedziec jak sie pojedzie z porodem, ze to ciaza po invitro ja, jak zbliza sie porod, to chyba bym chciala ta cesarke, zaczynam sie bac rodzic silami natury no, ale zobaczymy przytylam znow od poprzedniej wizyty (3 tyg temu) 2 kg ale jakos mnie to malo obchodzi, kiedys sie tym przejmowalam, a teraz mam to w nosie po wizycie pojechalam z mezuniem na starowke i kupilismy sobie po zapiekance, hotdogu z warzywami i bulce z pieczarkami ))))) a co!!! ))) najedlismy sie i pojechalismy na Msze do Kosciolka - bo jutro nie bede w Kosciele, bo wyjezdzamy na dzialke powylegiwac sie i na grill i ognisko Odpowiedz Link Zgłoś
batutka allegro 04.08.07, 21:29 jak bylam u lekarza to ominelo mnie kilka aukcji, no, ale zdazylam mojej coruni kupic taki smieszny komplecik, bardzo tani, a nowy - na jesien bedzie jak znalazl : www.allegro.pl/item219430376_przesliczny_komplecik_dla_dziewczynki_z_polarku.html fajny? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_rostkowska Re: allegro 04.08.07, 21:59 przed chwila kupilam jeszcze to: www.allegro.pl/item221874248_sliczne_spodenki_baby_mac.html#photo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: allegro 05.08.07, 00:46 batutka napisała: > i znow to samo co wczoraj > gapa gapa gapa hi,hi,hi)))) to nic skarbie nie przejmuj się tym wogóle Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: allegro 05.08.07, 00:45 monika_rostkowska napisała: > przed chwila kupilam jeszcze to: > > www.allegro.pl/item221874248_sliczne_spodenki_baby_mac.html#photo te śpiochy są czadowe! tylko znowu się zdradziłaś z imieniem i nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: allegro 05.08.07, 00:44 batutka napisała: > jak bylam u lekarza to ominelo mnie kilka aukcji, no, ale zdazylam mojej coruni > kupic taki smieszny komplecik, bardzo tani, a nowy - na jesien bedzie jak > znalazl : > > www.allegro.pl/item219430376_przesliczny_komplecik_dla_dziewczynki_z_polarku.html > fajny? widziałam kochanie, widziałam)))) jest śliczny Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: po wizycie :-) 05.08.07, 00:43 batutko ciesze się że anulka rośnie ładnie i jest cała i zdrowa i że twoja szyjka też się ładnie trzyma szkoda tylko że ci nie powiedział wymiarów anulki, no ale trudno następnym razem się dowiemy)) a co do tycia to my naprawde idziemy łep w łep ja tez co miesiąc tyje dokładnie po 2 kg he,he,he)))))))))))))))))))))) i też mam to w nosie najwyżej pózniej lodówa będzie na klucz zamknięta Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny 04.08.07, 22:29 kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia sloneczko juz przeslala cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny 05.08.07, 00:49 batutka napisała: > kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia > sloneczko juz przeslala > cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja > a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek pewnie jak w niebieskim ubranku to leonek a jak w różowym to rozalka))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny 05.08.07, 00:49 batutka napisała: > kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia > sloneczko juz przeslala > cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja > a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek tak są podobni do siebie że wyglądają jak blizniaki jednojajowe a przecież są z dwóch jajek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny 05.08.07, 00:50 batutka napisała: > kakus - wielkie dzieki za piekne zdjecia > sloneczko juz przeslala > cudowne masz dzieci - no i tak ladnie sie rozwijaja > a kto to taki laobuziak z wystawiona piastka? przypuszczam, ze Leonek superowe jest to zdjęcie jak razem śpią w inkubatorku)) mają tak samo buzki otwarte fajnie to wygląda)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny 05.08.07, 00:38 batutko. to teraz mnie podłamałaś naprawde tak zle jest w tej matce polce? to co ja mam teraz zrobić? gdzie rodzić? coraz bardziej mnie to wszystko przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny 05.08.07, 10:26 sloneczko271 napisała: > batutko. to teraz mnie podłamałaś > naprawde tak zle jest w tej matce polce? to co ja mam teraz zrobić? > gdzie rodzić? coraz bardziej mnie to wszystko przeraża. sloneczko, nie przejmuj sie tym kazdy szpital ma swietne i zle opinie ja, jak przegladam forum szpitale i jestem juz na jakis zdecydowana, to znajduje jakas nieciekawa opinie o nim no, niestety szpitale w Polsce sa takie sobie, mowiac delikatnie, wiec trzeba zacisnac zeby ja wybralam w Warszawie Inflandzka - i tez ma mnostwo dobrych i zlych opinii i przestalam sie juz tym przejmowac - co ma byc to bedzie tysiace kobiet jakos rodzi, w roznych warunkach i szybko zapominaja o tym co zle, jak widza swoje malenstwo bedzie dobrze i juz )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 05.08.07, 23:06 masz racje kochanie co do tych szpitali. tylko powiem ci że ja nie tyle się boję samego porodu (chociaż nie powiem bo porodu też się bardzo boję) ale jakoś to przeżyje tylko najbardziej boję się o michaline, żeby mi nic z nią nie zrobili, czegoś nie zaniedbali bo tego bym teraz nie przeżyła! rozumiesz mnie skarbie? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko. 06.08.07, 11:43 sloneczko271 napisała: > masz racje kochanie co do tych szpitali. tylko powiem ci że ja nie tyle się > boję samego porodu (chociaż nie powiem bo porodu też się bardzo boję) ale jakoś > > to przeżyje tylko najbardziej boję się o michaline, żeby mi nic z nią nie > zrobili, czegoś nie zaniedbali > bo tego bym teraz nie przeżyła! rozumiesz mnie skarbie? no faktycznie - nasze dzieci, to teraz dla nas najwieksze skarby, ja tez nawet nie chce myslec, ze cos zlego mogloby sie stac Ani - no, ale badzmy dobrej mysli mnie jeszcze przeraza to, ze nie bedzie milej opieki, ze beda nieprzyjemne poloze, pielegniarki czy lekarze i dlatego moj Marcin ze mna bedzie przy porodzie, zeby w razie czego wszystkiego dopilnowac i nie pozwolic na zle traktowanie ani jakiekolwiek zaniedbania - a on raczej z takich, co to sobie w kasze nie dadza dmuchac - bo ja to taka mala pie.. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko. 06.08.07, 11:46 batutka napisała: > no faktycznie - nasze dzieci, to teraz dla nas najwieksze skarby, ja tez nawet > nie chce myslec, ze cos zlego mogloby sie stac Ani - no, ale badzmy dobrej mysl > i > mnie jeszcze przeraza to, ze nie bedzie milej opieki, ze beda nieprzyjemne > poloze, pielegniarki czy lekarze i dlatego moj Marcin ze mna bedzie przy > porodzie, zeby w razie czego wszystkiego dopilnowac i nie pozwolic na zle > traktowanie ani jakiekolwiek zaniedbania - a on raczej z takich, co to sobie w > kasze nie dadza dmuchac - bo ja to taka mala pie.. > ale oni na forum smiesznie cenzuruja niektore wyrazy no dobrze poprawka - nie pierdolka tylko dupka wolowa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 06.08.07, 18:05 hi,hi,hi)))) właśnie się zastanawiałam co miałaś na myśli pisząc pi... ????? pod tym względem to ja jestm niestety taka sama i nieraz jestem sama na siebie zła że nie potrafie nieraz na kogoś krzyknąć lub kogoś opierniczyć jak się komuś należy opiernicz. nieraz wole to przemilczeć i powiem ci kochanie że podziwiam takich ludzi którzy nie dadzą sobie w kasze dmuchać. ja mam za miękkie serce, a zgodnie z powiedzeniem: ten kto ma miękkie serce ten musi mieć twardą dupe ale wiesz co? tak sobie myśle że w szpitalu przy porodzie jak będzie chodziło o życie i zdrowie nie tylko nasze ale naszych córeczek to odezwie się w nas jakiś instynkt macierzyński i my też nie damy sobie w kasze dmuchać! będziemy walczyć o nasze dzieciątka jak lwice! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 06.08.07, 18:00 batutko a jak będziesz rodzić przez cesarskie cięcie to też wpuszczą na sale operacyjną twojego marcina? chyba wtedy go tam skarbie nie wpuszczą bo to jest przecież prawie jak operacja no już sama nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko. 06.08.07, 19:06 sloneczko271 napisała: > batutko a jak będziesz rodzić przez cesarskie cięcie to też > wpuszczą na sale operacyjną twojego marcina? chyba wtedy go tam > skarbie nie wpuszczą bo to jest przecież prawie jak operacja > no już sama nie wiem? no wlasnie sama nie wiem jak bedzie z tym porodem - pewnie dowiemy sie dopiero jak pojedziemy rodzic - w kazdym razie moj lekarz mowi, zeby od razy powiedziec ze my po invitro - wtedy moga zrobic cesarke no, a jesli tak bedzie, to chyba faktycznie mezow nie wpuszczaja na sale - no, ale jakos to przezyje Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 06.08.07, 19:10 ja to bym najbardziej chciała żeby to było tak: że pójdę do szpitala jak mój lekarz będzie miał dyżur i że już wcześniej będę z nim umówiona na cesarke i bym poszła jak na umówiony zabieg bardzo bym chciała żeby tak właśnie było no ale róznie to może być-niestety Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko. 06.08.07, 19:14 sloneczko271 napisała: > ja to bym najbardziej chciała żeby to było tak: że pójdę do szpitala > jak mój lekarz będzie miał dyżur i że już wcześniej będę z nim > umówiona na cesarke i bym poszła jak na umówiony zabieg > bardzo bym chciała żeby tak właśnie było > no ale róznie to może być-niestety fajnie by bylo - moj niestety nie pracuje w zadnym szpitalu no, ale jestem optymistka i nie dopuszczam innej mozliwosci niz ta ze bedzie dobrze no, zobaczymy czy tez tak bede mowic, jak sie bede zbierac do szpitala ze skurczami porodowymi :_))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 06.08.07, 19:19 hi,hi,hi))))))))))))))))))))))))))))))))))))) podejrzewam że wtedy batutko to żadna z nas nie będzie taka odwarzna znając siebie to ja będę jechać do szpitala i ryczeć Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko. 06.08.07, 19:26 sloneczko271 napisała: > hi,hi,hi))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > podejrzewam że wtedy batutko to żadna z nas nie będzie taka > odwarzna > znając siebie to ja będę jechać do szpitala i ryczeć dokladnie, a mezowie beda nas pocieszac no, chyba, ze to my ich bedziemy pocieszac i cucić jak nam beda omdlewac z przerazenia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko. 06.08.07, 19:59 hi,hi,hi)) coś czuje batutko że będą niezłe jaja z tą jazdą do szpitala najgorzej będzie jak oboje będziemy jechać i ryczeć)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kakuś. 05.08.07, 00:35 kakuś, to ja już sobie wyobrażam skarbie przez co ty tam musiałaś przejść powiem ci że ja strasznie się boję co będzie ze mną gdzie mi przyjdzie rodzić i wogóle jak to będzie? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Kakuś 05.08.07, 08:49 Dziekujemy za piekne zdjecia. Słodkie masz te maluszki , nie mówiąc już o mamusi z twarzą modelki )). Faktycznie dzieci są podobne do siebie i wygladaja juz na calkiem spore. Przypuszczam ze moje tez beda bardzo podobne do siebie. Moje juz chyba chca wyjsc, bo strasznie kopia, napinaja sie i cala noc bolal mnie brzuch. Moja kolej tuż, tuż. Caluski dla calej rodzinki. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Kakuś 05.08.07, 08:52 szarlota1 napisała: > Dziekujemy za piekne zdjecia. Słodkie masz te maluszki , nie mówiąc już o > mamusi z twarzą modelki )). Faktycznie dzieci są podobne do siebie i > wygladaja juz na calkiem spore. Przypuszczam ze moje tez beda bardzo podobne do > > siebie. Moje juz chyba chca wyjsc, bo strasznie kopia, napinaja sie i cala noc > bolal mnie brzuch. Moja kolej tuż, tuż. > > Caluski dla calej rodzinki. szarlotuś-kochanie)) ano twoja kolej już tuż,tuż boisz się już troszke? bo ja już się strasznie boję wszystko przez te szpitale cholerne! i przez to że nawet nie wiem gdzie rodzić(( Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Kakuś 06.08.07, 11:49 szarlota1 napisała: > Dziekujemy za piekne zdjecia. Słodkie masz te maluszki , nie mówiąc już o > mamusi z twarzą modelki )). Faktycznie dzieci są podobne do siebie i > wygladaja juz na calkiem spore. Przypuszczam ze moje tez beda bardzo podobne do > > siebie. Moje juz chyba chca wyjsc, bo strasznie kopia, napinaja sie i cala noc > bolal mnie brzuch. Moja kolej tuż, tuż. > > Caluski dla calej rodzinki. > szarlotka, ja Ci daje jeszcze tydzien cos mi sie wydaje, ze to jeszcze nie czas...ze najwczesniej za tydzien, jakies grzeczne te Twoje coreczki - pozazdroscic Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś. 06.08.07, 18:08 szarlotuś ja ciebie też podziwiam-naprawde! jestem pod wrażeniem że twoje córunie tak długo wytrzymują u ciebie w brzuszku)) super! tak trzymaj Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 05.08.07, 00:28 asiat99 napisała: > Ja już też zaczełam kompletować ubranka. W wyprawce będę miała 5 par śpioszków > na 56 plus 5 kaftaników, 6 bodziaków z długim rękawem bo dzieciaki jesienne,3 > pajace rozpinane na całej długosci bawełniane i jedno grubsze ubranko,np dresik > > lub ciepły pajac i to wszystko w rozmiarze 56. Kombinezon już mam od 0 do 3 msc > > i czapke polarkową oraz 2 bawełniane. Dziewczyny nie kupujcie kombinezonów > takich z nogawkami tylko spiworek. Jest duzo wygodniejszy i nie ma problemu z > tym co na nogi dziecku założyć bo są w śpiworku. Mam tez jeden recznik z > kapturkiem,mam zamiar jeszce 2 dokupic. A co do rozmiarów to zalęzy od > firmy,jedno 56 nie jest takiej samej wielkości jak inne z innej firmy. Niekiedy > > róznice sa bardzo duże. Wiecej ubranek nie bede kupowała poki co, tylko tyle co > > na początek bo nie wiem co goście przyniosą, jak czegos bedzie mi brakowało to > juz z maluchem wyskocze do sklepu. asiat)) to widze że już sporo kupiłaś)) ja cholerka jeszcze nie mam prawie nic musze się w końcu za to wziąść. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: asiat:-) 05.08.07, 00:29 asiat a w którym ty jesteś skarbie dokładnie tygodniu ciąży??? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotuś:-) 04.08.07, 22:27 sloneczko271 napisała: > szarlotuś dziękuję ci kochanie za śliczne zdjęcia > i proszę jeszcze o twoje zdjęcia jak jesteś w ciąży chciałabym bardzo > zobaczyć twój okrąglutki brzuszek)) ja tez dolaczam sie do podziekowan - ja juz pisalam, nastapna laska w naszym gronie lasek )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 08:56 dziewczyny mam do was takie pytanie: czy wy też macie takie dziwne bóle krocza? bo mnie od kilku dni bolą jakby mięśnie lub jakieś ścięgna krocza i nie wiem co to cholerka znowu jest!? ten ból nie jest taki jednolity tylko boli mnie jak np. podnosze noge, lub chce założyć noge na noge, albo leże w łóżku i chce wstać to wtedy czuje się tak jak bym miała nadwyrężone mięśnie, ale dlaczego w kroczu? czy miałyście coś takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 08:57 no nic. widze że śpioszki jeszcze śpią to ja zmykam na allegro troche pobuszować może wyczaje coś fajnego Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 10:17 sloneczko271 napisała: > dziewczyny mam do was takie pytanie: czy wy też macie takie dziwne bóle krocza? > bo mnie od kilku dni bolą jakby mięśnie lub jakieś ścięgna krocza i nie wiem > > co to cholerka znowu jest!? > ten ból nie jest taki jednolity tylko boli mnie jak np. podnosze noge, lub chce > > założyć noge na noge, albo leże w łóżku i chce wstać to wtedy czuje się tak jak > > bym miała nadwyrężone mięśnie, ale dlaczego w kroczu? > > czy miałyście coś takiego? sloneczko,jak kiedys tak mialam jak podnosilam noge, to myslalam,ze umre z bolu, ale to przez kregoslup i miednice potem przeszlo jak rka odjal - samo a jesli Cie boli w okoicach pachwin, to moga tez rozrastac sie macica ale przypuszczam,ze to od kregoslupa lub miednicy, bo teraz jest taki biedny ten nasz kregoslup i sie troche buntuje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 10:31 ok, ja zmykam juz - bo jedziemy z rodzinka na dzialke, poodpoczywam sobie, pooddycham swiezym powietrzem (podotleniam Anie), bo to w lesie no i podjem sobie - zrobimy grill...same tuczace rzeczy to caluje Was mocno, do zobaczenia wieczorkiem albo jutro papa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 23:23 batutka napisała: > ok, ja zmykam juz - bo jedziemy z rodzinka na dzialke, poodpoczywam sobie, > pooddycham swiezym powietrzem (podotleniam Anie), bo to w lesie > no i podjem sobie - zrobimy grill...same tuczace rzeczy > to caluje Was mocno, do zobaczenia wieczorkiem albo jutro > papa ale masz fajowo kochanie! w lesie grilek-superowo! )))) mniam,mniam ja dzisiaj byłam z moim miśkiem na objadku u jego babci)) było bardzo milutko)) i z wiatrówki troche postrzelałam hi,hi,hi a pózniej w domku troche pobuszowałam na allegro i kupiłam michalinie taką sukieneczke www.allegro.pl/show_item.php?item=221352616 takie bodziki www.allegro.pl/item221673271_h_m_nowe_body_i_love_dad_r_50.html i tkie buciki www.allegro.pl/show_item.php?item=221796375 jak wam się podobaja moje dzisiejsze zakupy? licytowałam też takie fajne spodenki dzinsowe ale tak licytacja ruszyła ostro do przodu że pózniej odpuściłam bo juz cena doszła do 46zł. a mi się już wydawało że to jest troche przesada za takie spodenki-chociaż nie powiem bo były fajne. no ale już jest po licytacij i kupił je ktoś inny. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 11:55 sloneczko271 napisała: > a pózniej w domku troche pobuszowałam na allegro i kupiłam michalinie taką > sukieneczke > www.allegro.pl/show_item.php?item=221352616 > takie bodziki > <a href="www.allegro.pl/item221673271_h_m_nowe_body_i_love_dad_r_50.html" target="_blank">www.allegro.pl/item221673271_h_m_nowe_body_i_love_dad_r_50.html</a> > i tkie buciki > www.allegro.pl/show_item.php?item=221796375 > jak wam się podobaja moje dzisiejsze zakupy? sloneczko, super te ubranka, sukieneczka cudna, buciki tez , a bodziak bombowy - pokazalam mezowi i powiedzial, zebym tez taki sam kupila i Ania bedzie nosila go caly czas )) szkoda ze nie ma tez z napisem, ze kocham mame sloneczko - tylko mam pytanko, numer 50 nie bedzie za maly? bo ja juz sama nie wiem jakie na poczatek kupowac te rozmiary - naj[ierw mi sie wydawalo,ze 62, no, ale moga byz za duze, wiec teraz rozgladam sie za 56 - a o 50 nie myslalam, bo boje sie,ze jak Ania sie urodzi duza, to sie nie zmiesci - no, ale moze mi sie tak tylko wydaje, przeciez dzieci sie rodza takie malenkie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:26 hi,hi,hi)))) kochanie co do tego bodziaka to też kiedyś widziałam z napisem ,,kocham mame" ale teraz go akurat nie ma na allegro. teraz widziała coprawda z firmy next ale był bardzo drogi bo kosztował ok.30zł. wiesz co, ja to myślałam żeby kupić michalinie takiego bodziaka jak będzie dzień ojca w przyszłym roku i tak kombinowałam żeby ją wtedy w to ubrać no ale jak mój misiek zobaczył to body to napalił się na nie ,,jak szczerbaty na suchary" )))) i odrazu go kupił wiesz jak to faceci będą cali dumni i szcząśliwi jak ich kochana córunia będzie sobie leżała w takim bodziku już sobie tak myśle że ją w to ubiore jak na wyjście ze szpitala z michaśką co do rozmiaru to prawde mówiąc to też się zastanawiałam nad tym, ale stwierdziłam że dla takiego niemowlaczka to rozmiar 50 jest w sam raz i pewnie z miesiąc-dwa w nim pochodzi. wszystkie ubranka będę raczej kupowała na 54-56 a ten bodziak też niech będzie, bo pamiętam że moja siostra miała właśnie wszystkie ubranka na 56 i wszystko było o dużo za duże i wszystkie rękawki miała podwijane więc napewno nic się nie stanie jak jeden bodziak będzie na 50. i jeszcze jedno, moja znajoma w tamtym roku we wrześniu urodziła też córunie i ona mi radziła żebym kupiła kilka ubranek nawet na 47 bo dzieciaczki rodzą się maleńkie i wszystko mają za duże. takie ubranka na 47 jest strasznie trudno kupić ale ja nie chce przesadzać i nie będę kupować aż tak małych ubranek. zresztą ta moja przyjaciółka jest bardzo niska i taka filigranowa jak ty skarbie i jej mąż też jest dość niski, więc nie ma się co dziwić że ich córunia urodziła się malutka. a ja mam 170cm wzrostu mój misiek jest wyższy odemnie więc michalina nie wiadomo jaka duża się urodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 23:14 batutka napisała: > sloneczko,jak kiedys tak mialam jak podnosilam noge, to myslalam,ze umre z bolu > , > ale to przez kregoslup i miednice > potem przeszlo jak rka odjal - samo > a jesli Cie boli w okoicach pachwin, to moga tez rozrastac sie macica > > ale przypuszczam,ze to od kregoslupa lub miednicy, bo teraz jest taki biedny te > n > nasz kregoslup i sie troche buntuje kochanie, no ja mam właśnie te bule tak bardziej w pachwinach więc chyba mam to samo co ty kiedyś. CHOLERA! JAKI TO JEST OKROPNY BÓL! właśnie jak noge chce podniość. no i do tego jeszcze kość ogonowa mnie boli więc masz racje batutko że to pewnie się macica rozrasta albo miednica szykuje do porodu. ile te kobity muszą w życiu przejść to szok! Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 05.08.07, 23:34 oglądałyście dziś na tvn koncert na molo w sopocie??? kurcze fajny był ten koncert gdybyśmy do sopotu pojechali 3 tygodnie pózniej to byśmy dziś tam byli ale z drugiej strony to powiem wam dziewczyny że ja widze że z tygodnia na tydzień jest mi coraz ciężej chodzić. niby czuje się dobrze ale ciągle a to tu mi coś szczyknie a to tu coś zaboli no jak kalika! i np. mieliśmy jechać z moim miśkiem do warszawy do ikei za 3 tygodnie bo teraz nie mamy kasy ale ja dziś stwierdziłam że musimy tam jechać jak najszybcie bo ja się troche boję że za 3 tygodnie to już wogóle będzie ze mnie słoń. no i ak wykombinowaliśmy że pożyczymy teraz kasiorke i jedziemy do wawy do ikei teraz w piątek jedziemy kupić łóżeczko michaśce i nam taką sofę rozkładaną do spania)) więc gdyby dorze poszło to pewnie w sobote by już misiek skręcał łóżeczko dla naszej niuni kochanej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 05.08.07, 23:41 batutko jak tam kochanie było na pikniku? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 05.08.07, 23:43 szarlotuś a ty co dziś skarbie porabiałaś? jak się dziś czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 09:10 A u nas wczoraj nie byl ciekawy nastroj do poludnia, bo tata poszedl do szpitala i ogolnie byla fatalna atmosfera. Szczesliwie okazalo sie, ze po poludniu przyjechala kuzynka z mezem, ktory zna ordynatora oddzialu, na ktorym lezy tata. Przynajmniej tata bedzie sie czul, ze jest w dobrych rekach. Dzis robimy interwencje w sprawie lozeczek, ktore zamowilismy w sklepie tydzien temu i do dzis nie dotarly, a czasu coraz mniej. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 09:59 szarlota1 napisała: > A u nas wczoraj nie byl ciekawy nastroj do poludnia, bo tata poszedl do > szpitala i ogolnie byla fatalna atmosfera. Szczesliwie okazalo sie, ze po > poludniu przyjechala kuzynka z mezem, ktory zna ordynatora oddzialu, na ktorym > lezy tata. Przynajmniej tata bedzie sie czul, ze jest w dobrych rekach. > > Dzis robimy interwencje w sprawie lozeczek, ktore zamowilismy w sklepie tydzien > > temu i do dzis nie dotarly, a czasu coraz mniej. > > Pa okurcze! a co się kochanie twojemu tacie stało? :-0 mam nadzieję że to nic bardzo groznego? a co do łóżeczek to faktycznie nieciekawa sprawa-musicie ich opierniczyć ostro! co oni sobie wyobrazają? my po łóżeczko dla michaliny jedziemy teraz w piątek a w sobote napewno misiek będzie je skręcał już się nie mogę doczekać)) pózniej jeszcze zamówimy materacyk i pościel no i całą reszte potrzebnych żeczy Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 15:45 Sloneczko, napisze Ci na priva. A jesli chodzi o lozeczko, to juz zrezygnowalismy z tego modelu Radek, bo sami nie wiedza co maja w magazynie i zgubili do nas 2 telefony. Znalazlam w zamian cos lepszego i chyba zamowie: www.allegro.pl/item221278465_lozeczko_chaber_i_komp_piekne_ciemny_teak.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 18:32 szarlota1 napisała: > Sloneczko, > napisze Ci na priva. > > A jesli chodzi o lozeczko, to juz zrezygnowalismy z tego modelu Radek, bo sami > nie wiedza co maja w magazynie i zgubili do nas 2 telefony. Znalazlam w zamian > cos lepszego i chyba zamowie: > > www.allegro.pl/item221278465_lozeczko_chaber_i_komp_piekne_ciemny_teak.html kochanie, wiesz co to skandal! niedosyć że czekacie tyle na łóżeczko to jeszcze zgubili wasze telefony i do tego nie wiedzą co mają w magazynie szok! ale to co znalazłaś na allegro jest prześliczne! kupcie je i się wcale nie zastanawiaj)) naprawde wygląda na bardzo pożądne)) ima ładniutkie te zdobienia na górze to pół okrągłe jednym słowem śliczne)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 19:02 sloneczko271 napisała: > ale to co znalazłaś na allegro jest prześliczne! kupcie je i się > wcale nie zastanawiaj)) naprawde wygląda na bardzo pożądne)) > ima ładniutkie te zdobienia na górze to pół okrągłe jednym słowem > śliczne)) mnie tez sie podoba - i tez w takim kolorze chcialabym kupic lozeczko dla Ani, bo meble i drzwi w mieszkaniu mamy w podobnym kolorze, wiec bedzie pasowac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 19:13 jak w takim kolorze macie meble to pewnie że takie kupcie my w pokoju michaśki mamy szafe w kolorze ekri-połączoną z mlecznym szkłem więc w sumie u nas nie wchodziły by w grę inne kolory niż bardzo jasne dlatego kupujemy michaśce łóżeczko białe Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 19:15 sloneczko271 napisała: > jak w takim kolorze macie meble to pewnie że takie kupcie > my w pokoju michaśki mamy szafe w kolorze ekri-połączoną z mlecznym > szkłem więc w sumie u nas nie wchodziły by w grę inne kolory niż > bardzo jasne dlatego kupujemy michaśce łóżeczko białe u Was bedzie slicznie wygladac wlasnie to biale lozeczko - bo i sciany kolorowe, wiec bedzie ladnie kontrastowac - bedzie slicznie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 19:21 ja już się nie mogę doczekać na zdjęcia od was dziewczyny z waszymi naszykowanymi łóżeczkami dla dzieci)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: szarlotuś:-) 06.08.07, 12:04 szarlota1 napisała: > A u nas wczoraj nie byl ciekawy nastroj do poludnia, bo tata poszedl do > szpitala i ogolnie byla fatalna atmosfera. Szczesliwie okazalo sie, ze po > poludniu przyjechala kuzynka z mezem, ktory zna ordynatora oddzialu, na ktorym > lezy tata. Przynajmniej tata bedzie sie czul, ze jest w dobrych rekach. > > Dzis robimy interwencje w sprawie lozeczek, ktore zamowilismy w sklepie tydzien > > temu i do dzis nie dotarly, a czasu coraz mniej. > > Pa > szarlotka - mam nadzieje, ze z tata bedzie wszystko dobrze - no i faktycznie dobrze jak sie kogos zna w szpitalu, jakos komfort psychiczny lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-) 06.08.07, 12:02 sloneczko271 napisała: > batutko jak tam kochanie było na pikniku? > super - pojechalismy, od razy zrobilismy grill, bo wszyscy byli glodni potem polezalam na lezaczku, potem znowu zjadlam z potem na spacerek po lesie - pojedlismy owocow no i zebralismy sie gdzies o 21.00 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 06.08.07, 18:35 batutka napisała: > super - pojechalismy, od razy zrobilismy grill, bo wszyscy byli glodni > potem polezalam na lezaczku, potem znowu zjadlam > z potem na spacerek po lesie - pojedlismy owocow > no i zebralismy sie gdzies o 21.00 ale miałaś cudowny dzień! extra! )))) narobiłaś mi smaka na takiego grilka aż mi ślinka pociekła..... mniam,mniam)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 12:00 sloneczko271 napisała: > oglądałyście dziś na tvn koncert na molo w sopocie??? > kurcze fajny był ten koncert gdybyśmy do sopotu pojechali 3 tygodnie pózniej > > to byśmy dziś tam byli ale z drugiej strony to powiem wam dziewczyny że ja > widze że z tygodnia na tydzień jest mi coraz ciężej chodzić. niby czuje się > dobrze ale ciągle a to tu mi coś szczyknie a to tu coś zaboli no jak kalika! > i np. mieliśmy jechać z moim miśkiem do warszawy do ikei za 3 tygodnie bo > teraz nie mamy kasy ale ja dziś stwierdziłam że musimy tam jechać jak > najszybcie bo ja się troche boję że za 3 tygodnie to już wogóle będzie ze mnie > słoń. no i ak wykombinowaliśmy że pożyczymy teraz kasiorke i jedziemy do wawy > do ikei teraz w piątek jedziemy kupić łóżeczko michaśce i nam taką sofę > rozkładaną do spania)) > więc gdyby dorze poszło to pewnie w sobote by już misiek skręcał łóżeczko dla > naszej niuni kochanej ale fajnie macie z tymi zakupami, ja tez juz bym chciala, ale jakos moj Marcin radzi sie jeszcze powstrzymac - niby nie jest przesadny w ogole, ale jakos sie boi za wczesnie kupowac no wiec i ja sie powstrzymuje - oprocz ubranek oczywiscie ale juz we wrzesniu bierzemy sie za grubsza wyprawke zwlaszcza wozek i lozeczko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:43 kochanie a ja jestem taki znowu człowieczek że muszę mieć wszystko naszykowane wcześniej i musze mieć takie jak ja chce a mojemu miśkowi to też odpowiada bo on znowu mówi jak by miał sam biegać po sklepach i to wszystko kupować na ostatnią chwile to by chyba się załamał. stwierdziłąm że ,,co ma być to będzie" sama kochanie napisałaś że musimy być dobrej myśli i myśleć optymistycznie zresztą powiem ci skarbie że ostatnio tak mnie wzieło na kupowanie wszystkiego-całej wyprawki dla michaśki bo się jakoś dziwnie boję że mogę zacząć wcześniej rodzić. nie wiem dlaczego mam takie przeczucie ale jakieś mi takie myśli po głowie chodzą. może dlatego że moja siostra właśnie zaczeła rodzić w 8 miesiącu ciąży i ja się boję że ze mną będzie tak samo. no i chodze już jak słoń i coraz to szybciej się męczę więc wolę mieć już wszystko naszykowane. przyznam się wam że ja do tego stopnia się boję że zacznę wcześniej rodzić że już nawet walizke do szpitala mam prawie całą spakowaną jeszcze tylko musze kupić sobie piżamke no i wszystko dla michaliny spakować. wiem że pewnie sobie teraz pomyślicie że chyba zgłupiałam do reszty i że pewnie przesadzam ale jakoś jak mam wszystko naszykowane to jestem spokojniejsza Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:56 sloneczko271 napisała: > kochanie a ja jestem taki znowu człowieczek że muszę mieć > wszystko naszykowane wcześniej i musze mieć takie jak ja chce a > mojemu miśkowi to też odpowiada bo on znowu mówi jak by miał sam > biegać po sklepach i to wszystko kupować na ostatnią chwile to by > chyba się załamał. stwierdziłąm że ,,co ma być to będzie" sama > kochanie napisałaś że musimy być dobrej myśli i myśleć > optymistycznie > zresztą powiem ci skarbie że ostatnio tak mnie wzieło na kupowanie > wszystkiego-całej wyprawki dla michaśki bo się jakoś dziwnie boję że > mogę zacząć wcześniej rodzić. nie wiem dlaczego mam takie przeczucie > ale jakieś mi takie myśli po głowie chodzą. może dlatego że moja > siostra właśnie zaczeła rodzić w 8 miesiącu ciąży i ja się boję że > ze mną będzie tak samo. > no i chodze już jak słoń i coraz to szybciej się męczę więc wolę > mieć już wszystko naszykowane. > przyznam się wam że ja do tego stopnia się boję że zacznę wcześniej > rodzić że już nawet walizke do szpitala mam prawie całą spakowaną > jeszcze tylko musze kupić sobie piżamke no i wszystko dla michaliny > spakować. wiem że pewnie sobie teraz pomyślicie że chyba zgłupiałam > do reszty i że pewnie przesadzam ale jakoś jak mam wszystko > naszykowane to jestem spokojniejsza ja taka sama jestem - najlepiej jak sama wybiore - moj maz oczywiscie pomaga w zakupach, ale to glownie ja wybieram meble, dodatki do mieszkania, sama je projektuje itd, itp no i lozeczko i wozek to tez glownie bedzie moj wybor, Marcin tez tak woli dlatwgo niedlugo musimy tez pochodzic i poogladac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:01 naprawde batutko nie ma na co czekać, tymbardziej że ty też wolisz sama wszystko wybrać a czas leci jak oszalały! ja się przedchwileczką dowiedziałam że po łóżeczko jednak pojedziemy w sobote za tydzień a nie w ten piątek szkoda bo już się napaliłam na te zakupy no ale trudno musze poczekać jeszcze tydzień bo w firmie nie ma kto mojego miśka zastąpić i w taki właśnie sposób zakupy się odkłada z tygodnia na tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:08 sloneczko271 napisała: > naprawde batutko nie ma na co czekać, tymbardziej że ty też wolisz > sama wszystko wybrać > a czas leci jak oszalały! > ja się przedchwileczką dowiedziałam że po łóżeczko jednak pojedziemy > w sobote za tydzień a nie w ten piątek szkoda bo już się > napaliłam na te zakupy no ale trudno musze poczekać jeszcze > tydzień bo w firmie nie ma kto mojego miśka zastąpić > i w taki właśnie sposób zakupy się odkłada z tygodnia na tydzień no, ale widzisz jak Twojego mezunia cenia w pracy ? ) no, a zakupy to tylko jeden dzien zwloki - choc ja taka sama jestem - jak juz sie na cos nastawie, to mi potem ciezko jak cos sie zmienia i trzeba przekladac cos na co czekam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:17 batutka napisała: > no, ale widzisz jak Twojego mezunia cenia w pracy ? ) > no, a zakupy to tylko jeden dzien zwloki - choc ja taka sama jestem - jak juz > sie na cos nastawie, to mi potem ciezko jak cos sie zmienia i trzeba przekladac > cos na co czekam tiaaa cenią go. może i cenią. ale najprędzej to nikomu się nie chce siedzieć samemu w piątek no ale jakoś wytrzymam jeszcze ten tydzień)) w sumie tydzień mnie nie zbawi tylko że się już napaliłam a ja jak już sobie coś ubzduram to najchętniej chciałam mieć to już natychmiast! jestem strasznym niecierpliwcem Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 20:11 Hej. Ale natrzaskałyście postów. Nam leci 28 tc. Dziewczyny rozmiar ubranek 50 z H&M jest równy 56 innych firm. Oni mają zawyżoną rozmiarówkę,także słoneczko nie martw się ze bedzie małe. No widzicie jednak z tym wskazaniem do cesarki po ivf coś jest. Ja juz poczytałam na ten temat i oswoiłam się z myśla porodu nie sn. Wybrałam nawet szpital,tatuś nie jest przy samym cięciu ale wołają g ona odcięcie pępowiny i pożniej z dzidzia idzie się wazyć i mierzyć a mamę w tym czasie cerują. Od razu po wyjechaniu z sali operacyjnej dostaje sie malucha i jest cały czas z mamą. Pielegnuje i podaje dziecko tatuś lub położna. Będzie ok. Nie taki diabeł straszny... Odpowiedz Link Zgłoś
batutka asiat :-) 06.08.07, 20:15 no tak - my ze sloneczkiem jak sie dorwiemy do siebie (i w tym samym czasie piszemy) to 2 godzimy z glowy )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: asiat :-) 06.08.07, 20:42 batutka napisała: > no tak - my ze sloneczkiem jak sie dorwiemy do siebie (i w tym samym czasie > piszemy) to 2 godzimy z glowy )) hi,hi,hi))))))))))))))))))))) ja najbardziej tak lubie jak się rozmawia odrazu na bierząco tylko wtedy się oderwać od komputera nie można)) mójmisiek czekał i czekał aż ja skończe a ja ciągle mu mówiłam ,,jeszcze chwilke kochanie, tylko odpisze batutce" i w końcu zrezygnował z czekania i włączył sobie w łóżku laptopa hi,hi,hi. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 20:40 asiat99 napisała: > Hej. Ale natrzaskałyście postów. Nam leci 28 tc. > Dziewczyny rozmiar ubranek 50 z H&M jest równy 56 innych firm. Oni > mają zawyżoną rozmiarówkę,także słoneczko nie martw się ze bedzie > małe. > No widzicie jednak z tym wskazaniem do cesarki po ivf coś jest. Ja > juz poczytałam na ten temat i oswoiłam się z myśla porodu nie sn. > Wybrałam nawet szpital,tatuś nie jest przy samym cięciu ale wołają > g ona odcięcie pępowiny i pożniej z dzidzia idzie się wazyć i > mierzyć a mamę w tym czasie cerują. Od razu po wyjechaniu z sali > operacyjnej dostaje sie malucha i jest cały czas z mamą. Pielegnuje > i podaje dziecko tatuś lub położna. Będzie ok. Nie taki diabeł > straszny... a widzisz asiat to nas oświeciłaś z tymi rozmiarami jak to dobrze że jest takie forum zawsze coś tak każda z nas wie i się dużo rzeczy można dowiedzieć)) teraz to już jestem zupełnie spokojna o te bodziaki a co do cesarki to fajnie skarbie to opisałaś)) faktycznie nie taki djabeł straszny czyli skarbie ty jesteś z tygodniami ciąży 3 tygodnie za mną i batutką fajnie to wszystkie bedziemy rodzić praktycznie w tym samym czasie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 11:57 sloneczko271 napisała: > kochanie, no ja mam właśnie te bule tak bardziej w pachwinach więc chyba mam > > to samo co ty kiedyś. > CHOLERA! JAKI TO JEST OKROPNY BÓL! właśnie jak noge chce podniość. > no i do tego jeszcze kość ogonowa mnie boli > więc masz racje batutko że to pewnie się macica rozrasta albo miednica szykuje > > do porodu. > ile te kobity muszą w życiu przejść to szok! sloneczko - poczekaj do porodu, wtedy to bedzie bol )))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:45 batutka napisała: > sloneczko - poczekaj do porodu, wtedy to bedzie bol )))) skarbie nawet nie potrafie sobie tego wyobrazić jaki to jest ból! :-0 jeszcze ja jestem strasznie mało wytrzymała na ból no ale jakoś to przeżyje zresztą już teraz nie mamy wyjśćia-trzeba urodzić i już)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:52 sloneczko271 napisała: > batutka napisała: > > sloneczko - poczekaj do porodu, wtedy to bedzie bol )))) > > skarbie nawet nie potrafie sobie tego wyobrazić jaki to jest > ból! :-0 jeszcze ja jestem strasznie mało wytrzymała na ból > no ale jakoś to przeżyje > zresztą już teraz nie mamy wyjśćia-trzeba urodzić i już)) > a ja mialam kiedys strasznie bolesne miesiaczki, takie, ze wilam sie z bolu i wymiotowalam z bolu - kiedys to prawie na ulicy zamdlalam z bolu, ale doszlam jakos do najblizszej apteki, kupilam twbletki, ale tak sie zle czulam, ze farmaceutka polozyla mnie na lawce w aptece i tak lezalam,az przeszlo przez ostatnie 2 lata juz tak nie mialam, ale pamietajac tamte bole nie wyobrazam sobie jak moze bolec w czasie porodu a swoja droga zastanawiam sie wlasnie jak bedziemy rodzic - czy silami natury czy raczej cesarka... Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:07 to widze batutko że my jesteśmy bardzo do siebie podobne bo ja też zawsze miałam BARDZO! BOLESNE MIESIĄCZKI normalnie zawsze przez 2-3 dni to zjadałam całe opakowanie ibupromu-max bo bez tego to bym chyba nie przeżyła okresu. nieraz aż ryczałam z bólu! a tak swoją drogą to ciekawa jestem jaki będziemy miały pózniej okres po porodzie??? bo podobno po porodzie się wszystko zmienia i już się nie ma takich bolesnych okresów. zresztą pamiętam jak kiedyś byłam u ginka i się go pytałam czy coś oprócz tabletek przeciw bólowych można poradzić na te bolesne @? a on mi na to że tylko poród. byłam wtedy bardzo zdziwiona i pomyślałam że chyba zgłupiał ale tak podobno jest naprawde Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:08 wracając jeszcze do bolących okresów to ja pamiętam jak raz to nawet moja sąsiadka karetke wzywała bo się tak przestraszyła, nie wiedziała jak mi pomóc. więc przyjechało pogotowie dali mi zastrzyk w tyłek i mi przeszło. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:11 sloneczko271 napisała: > wracając jeszcze do bolących okresów to ja pamiętam jak raz to nawet > moja sąsiadka karetke wzywała bo się tak przestraszyła, nie > wiedziała jak mi pomóc. więc przyjechało pogotowie dali mi zastrzyk > w tyłek i mi przeszło. nooo, a najgorzej jak sie jest poza domem - koszmar no, ale ja tak nie mialam ze 2 lata - moze tez przez to ze ostatnio tez te moje cykle byly jakies dziwne, bezowulacyje, miedzy innymi przez wysoka prolaktyne ale ja tez musislam lykac ibuprom - i tylko on mi pomagal, no i nospa jak kiedys wzielam apap - to tylko bol sie zaostrzyl ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:28 mi też tylko zawsze ibuprom pomagał, nic więcej. i zawsze musiała go popić kawą lub kolą to wtedy mi szybciej przechodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 09:04 Tak Sloneczko, mnie tez bola miesnie w kroczu. Na poczatku myslalam ze to od cwiczen ktore wykonywalam na plecach i na boku, podnoszac nogi do gory. Ale juz dawno temu nie cwiczylam a jak klade sie na lozko, to ktos musi mi podnosic jedna noge na lozko, bo tak jakby zwieracze nie dzialaly. Pozatym male tak sie roja glowkami, mam wrazenie ze napieraja na szyjke i wtedy przechodza mnie niesamowite prądy. Ostatnio zablokowaly mi pecherz, chcialo mi sie siusiu i nie moglam zrobic ani kropelki, tak mi ucisnely odplyw . A do porodu tuz tuz. Troche sie cykam na pewno, a najbardziej chyba tego, jak ja wyleze na stole na plecach, jak to jest prawie teraz nie mozliwe, bo ciezar mnie przygniata i nie moge oddychac. Wczoraj poleciala mi krew z nosa, mam strasznie napuchniete zyly u rak i cisnienie wzroslo do 140/95. Boli mnie przy tym glowa. Chcialabym wytrzymac jeszcze choc kilka dni (juz zaczal sie 36 tc), wiec 9 m-c. Obstawiam 3 daty: 9 sierpnia (urodziny mojego meza), 15 sierpnia - swieto koscielne, lub 23 sierpnia (urodziny mojej mamy). Oczywiscie mąż z moja mama polemizuja, bo jedno chce zeby dzieci byly spod znaku lwa a drugie, spod panny. No i mam niezly ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 10:10 szarlotuś to mnie kochanie pocieszyłaś że ty też masz te bóle to znaczy że to jest normalne pod koniec ciąży co do twojego porodu to jestem bardzo ciekawa jaka to będzie data a już oprócz łóżeczek które jeszcze nie doszły to czy macie już wszystko przygotowane? to znaczy chodzi mi o ubranka, wózek, foteliki do samochodu, pieluchy, butelki itp. ????? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 10:56 no dobra. ja już spadam idę się szykować bo zaraz idę z dziewczynami na basenik życze wam dziewczyny milutkiego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 12:10 sloneczko, ale fajnie masz z tym basenem, a jeszcze lepiej z kolezankami fajnie, ze o sobie pamietacie i ze przyjaznie sie utrzymuja milego dnia a ja ide pobuszowac w allegro Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:48 batutka napisała: > sloneczko, ale fajnie masz z tym basenem, a jeszcze lepiej z kolezankami > fajnie, ze o sobie pamietacie i ze przyjaznie sie utrzymuja > > milego dnia > > a ja ide pobuszowac w allegro wiem kochanie, wiem że mam z nimi fajnie)) może to śmiesznie zabrzmi ale kocham je bardzo bo już bużo ze sobą przeszłyśmy i zawsze byłyśmy razem w dobrych i złych chwilach i może dlatego tak się razem mocno trzymamy jutro znowu ciekniemy na basenik)) a teraz zaraz zabieram się za zrobienie sobie pediciru Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:49 batutka napisała: > sloneczko, ale fajnie masz z tym basenem, a jeszcze lepiej z kolezankami > fajnie, ze o sobie pamietacie i ze przyjaznie sie utrzymuja > > milego dnia > > a ja ide pobuszowac w allegro jak coś skarbie kupisz to pochwal się ok? )) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:59 sloneczko271 napisała: > jak coś skarbie kupisz to pochwal się ok? )) ok - na razie ogladam, ale jak cos mi wpadnie w oko, to na pewno pokaze Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 15:48 Mamy juz wszystko poza lozeczkami i wozkiem. Dobrze ze zakupy robilam wczesniej. Na wozek poluje na allegro, byl ostatnio jeden super, ale ktos zakonczyl aukcje przed czasem i sie wscieklam. Musze wiec szukac innego. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 18:56 szarlota1 napisała: > Mamy juz wszystko poza lozeczkami i wozkiem. Dobrze ze zakupy robilam > wczesniej. Na wozek poluje na allegro, byl ostatnio jeden super, ale ktos > zakonczyl aukcje przed czasem i sie wscieklam. Musze wiec szukac innego. to dobrze skarbie że macie już wszysto naszykowane a łóżeczka napewno niedługo przyjdą pocztą)) co do wózka to nie boisz się szrlotuś kupić wózka z allegro? czy go już widziałaś na żywo w jakimś sklepie? wiesz co kochanie? ja mam ulotke ze sklepu i tam są też pokazane wózki dla blizniaków i są przepiękne wózki coprawda nie wiem ile kosztują ale są bardzo ładne)) marka tych wózków to ,,JANE" a te fajne modele to ,,power twin" i ,,twin two" jeden i drugi jest dla blizniaków i są bardzo lekkie bo ten pierwszy model warzy 14,8kg. a ten drugi 9kg. więc są naprawde porzadne tylko znając życie pewnie też porządnie kosztują Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 12:08 szarlota1 napisała: > A do porodu tuz tuz. Troche sie cykam na pewno, a najbardziej chyba tego, jak > ja wyleze na stole na plecach, jak to jest prawie teraz nie mozliwe, bo ciezar > mnie przygniata i nie moge oddychac. Wczoraj poleciala mi krew z nosa, mam > strasznie napuchniete zyly u rak i cisnienie wzroslo do 140/95. Boli mnie przy > tym glowa. Chcialabym wytrzymac jeszcze choc kilka dni (juz zaczal sie 36 tc), > wiec 9 m-c. Obstawiam 3 daty: 9 sierpnia (urodziny mojego meza), 15 sierpnia - > swieto koscielne, lub 23 sierpnia (urodziny mojej mamy). Oczywiscie mąż z moja > mama polemizuja, bo jedno chce zeby dzieci byly spod znaku lwa a drugie, spod > panny. No i mam niezly ubaw. > szarlotka, ale by bylo super jakby male przyszly na swiat w dniu urodzin Twojego meza - mialby niezly prezent Odpowiedz Link Zgłoś
batutka fajne forum - moze sie Wam przyda :-) 06.08.07, 12:20 znalazlam fajne forum - mamy polecaja sobie sklepy, pisza o aktualnych wyprzedazach - warto poczytac forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=48205 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zakupy 06.08.07, 19:31 batutka napisała: > sloneczko - a co nowego kupilas dla Michalinki? zaraz cikochanie pokaże)) choć dzisiaj za bardzo nie ma co pokazywać ale i to się przyda Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zakupy 06.08.07, 19:36 sloneczko271 napisała: > zaraz cikochanie pokaże)) choć dzisiaj za bardzo nie ma co > pokazywać ale i to się przyda > oki - to czekam a ja kupilam dzis taki komplecik - spodenki z bodziakiem - niby nic specjalnego, ale to takie ubranko dobre na "platanie" po mieszkanku (juz widze Anie jak w tym "lata") : www.allegro.pl/item221048931_body_i_spodnie_dla_malutkiej.html Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 19:30 nooo chyba lepszego prezętu to by nie mógł sobie wymarzyć)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zakupy:-) 06.08.07, 19:53 dziś dla michaśki kupiłam: jede łapki niedrapki w koloże oczywiście różowym www.allegro.pl/show_item.php?item=219929128 choć tak naprawde to nie wiem czy się te łapki przydadzą no ale nie są drogie więc w razie czego je kupiłam kupiłam też takie skarpetki www.allegro.pl/show_item.php?item=220035840 i takie skarpetki www.allegro.pl/show_item.php?item=220192368 no i troche pieluszek tetrowych bo mimo używania pampersów to się podobno bardzo przydają np. przy karmieniu czy kąpieli itp. dużo osób mi radziło żebym kupiła 20 par pieluch tetrowych więc tyle kupiłam www.allegro.pl/show_item.php?item=220068957 no i ktoś mi z przed nosa sprzątnoł rajtuzki które sobie upatrzyłam! niech to szlak!!! a wyglądały te rajtuzki tak: www.allegro.pl/show_item.php?item=223074530 no ale trudno muże znajde jakieś inne fajne, tylko szkoda jest mi też dlatego bo wszystkie te rzeczy które dziś kupiłam to były kupione od jednej osoby więc za przesyłke bym zapłaciła tylko raz a tak to dupa-blada Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zakupy:-) 06.08.07, 20:10 super fajne rzeczy kupilas dla Michasi i ten kolor rozowy - super Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zakupy:-) 06.08.07, 20:16 to ja zmykam dziewczynki, bo lece z mezuniem na spacerek caluski papa Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: zakupy:-) 06.08.07, 20:18 Kurcze nie wiem czemu mój post wskoczył na górę strony zamiast na dole. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zakupy:-) 06.08.07, 20:44 batutka napisała: > to ja zmykam dziewczynki, bo lece z mezuniem na spacerek > caluski papa to miłego spacerku ci skarbie życze pa,pa,pa)) ja też zmykam i biore się w końcu za te moje kulochy hi,hi,hi. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zakupy:-) 06.08.07, 20:43 batutka napisała: > super fajne rzeczy kupilas dla Michasi > i ten kolor rozowy - super tylko szkoda mi tych rajtuzek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 06.08.07, 20:34 dziewczyny ja narazie będę spadać idę się wkońcu wziąść za moje stopy będę robić sobie pedicir z jakimiś fajnymi ozdobami bo pózniej przed samymi chrzcinami się nie wyrobie z tym wszystkim a jak zwykle odkładm to z dnia na dzień, jutro znowu pociekne na basen i znowu nic nie zrobie, więc teraz trudno ale musze się w końcu troche pogimnastykować i się za to wziąść. coprawda dzisiaj moja szefowa mnie zaprosiła do naszego gabinetu i powiedziała mi że mnie całą obrobią, co będę chciała ale mi się nie chce tam jechać powiedziałam jej że chętnie skożystam przed samym porodem żeby mnie troche obrobiły żebym nie wyglądała tym szpitalu jak sierota Odpowiedz Link Zgłoś
szarlota1 Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 08:30 Sloneczko, czytalam na forum ciazowym, ze nie powinno sie malowac paznokci do porodu. Zdarzaja sie przypadki roznych ciezkich stanow pacjentki podczas czy po porodzie i podobno wtedy sinieja paznokcie, po ktorych mozna rozpoznac taki stan. Niektore szpitale podobno kaza zmyc manicure i pedicure. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja wole nie malowac, choc czuje sie z tym łyso. Moze to bedzie zdrowiej przy pierwszym kontakcie z malenstwami ))) A zakupy macie naprawde fajowe. Widze, ze tez lubicie kolor rozowy, tak jak ja, mam na jego punkcie bzika. Widze, ze zmienili wyglad forum. Nie podoba mi sie obecny, poprzedni byl o wiele przyjemniejszy (( Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 08:54 szarlotuś)) co do forum to ja też się nie mogę przyzwyczaić do tej zmany jakoś tak dziwnie się nawet patrzy no ale przywykniemy a co do paznokcij to ja wiem skarbie że do szpitala nie mogę mieć żadnych malunków na pazórach ale teraz musze jeszcze je pomalować bo w niedziele mamy chrzciny mojej siostry córeczki i bym się zle czuła taka zaniedbana tymbardziej że ja zawsze pazokcje miałam pomalowane (ja jestem kosmetyczką). więc postanowiłam że jak je teraz zrobie to ponosze je jeszcze miesiąc i we wrześniu pościągam te wszystkie żele z pazurków i wszystko zmyje żeby w razie czego być zwartym i gotowym Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 08:58 szarlotuś a co do zakupów to ja mam świra na tym punkcje! musze codziennie wejść na allegro i chociaż sobie pooglądać bo jak nie wejde to jestem chora)) i wciągłam w to babtutke hi,hi,hi. a co do koloru to faktycznie większość tych ubranek jest różowa, no ale co zrobić jak dla dziewczynek to prawie wszystko różowe robią chociaż z drugiej strony to nie chciała bym przesadzić z tym różem, żeby znowu wszystkie ubranka różowe nie miała no ale to tak jest, napewno jak goście będą do domku przychodzić przywitać michaśke to też będą przynosić ubranka różowe)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 07.08.07, 09:01 batutko jak tam wczoraj było na wieczornym spacerku z mężulkiem? wy wieczorami chodzicie na spacery do tego parku koło was? jeśli tak-to nie boicie się? :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-) 07.08.07, 10:53 sloneczko271 napisała: > batutko jak tam wczoraj było na wieczornym spacerku z > mężulkiem? > wy wieczorami chodzicie na spacery do tego parku koło was? > jeśli tak-to nie boicie się? :-0 super bylo na spacerku - jak zawsze, spacerujemy okolo pol godziny dziennie - no, chyba, ze w weekend wybierzemy sie do Lazienek, to wtedy dluzej sloneczko - nie boimy sie spacerowac w parku na naszym osiedlu, bo mamy ochrone i monitoring, wiec jest bardzo bezpiecznie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko-spacery w parku:-) 08.08.07, 10:39 no chyba że tak)) ale ja bym się chyba i tak bała wieczorami spacerować po parku bo mimo monitoringu to różne świry się mogą kręcić Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko-spacery w parku:-) 08.08.07, 10:42 ja pod względem nocnych spacerów to jestem straszny bojek a jak jeszcze ktoś idzie za mną to aż cała drętwieje i najchętniej bym zaczeła wtedy biec. ale to chyba przez to że jak miałam 13 lat to mnie napadł jakiś gnojek wieczorem przed samym naszym blokiem niby nic mi nie zrobił, tylko mnie przewrócił i zaczoł mnie dusić to było straszne i trałma mi została do dziś dnia Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko-spacery w parku:-) 08.08.07, 12:04 sloneczko271 napisała: > ja pod względem nocnych spacerów to jestem straszny bojek a jak > jeszcze ktoś idzie za mną to aż cała drętwieje i najchętniej bym > zaczeła wtedy biec. ale to chyba przez to że jak miałam 13 lat to > mnie napadł jakiś gnojek wieczorem przed samym naszym blokiem > niby nic mi nie zrobił, tylko mnie przewrócił i zaczoł mnie dusić > to było straszne i trałma mi została do dziś dnia o kurzce to rzeczywiscie mialas straszna przygode - mnie sie nigdy nic takiego nie zdarzylo, ale wcale nie trudno zrozumiec,ze teraz mozesz sie bac my rzadko spacerujemy wieczorkiem, najczesciej po 18, 19 jak Marcin wroci z pracy - jest jeszcze wtedy jasno (latem) i przyjemnie ale jak jest ciemno, to ja tez nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko-spacery w parku:-) 08.08.07, 15:38 no niestety batutko to było okropne! i dlatego teraz jestem taki bojek i wszystkich przestrzegam przed nocnymi spacerkami (szczególnie samemu). Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 09:03 no dobra. ja narazie będę zmykać idę naszykować mężowi kanapeczki do pracy)) i się szykuję na basenik życzś wam miłego dnia)) buziaki pa,pa,pa)) do poklikania wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 10:51 ja tez lubie rozowy u dziewczynek (nie u siebie, nie mam nic rozowego) - ale faktycznie trzeba uwazac, zeby nie przegiac lubie tez u dzieci blekity, biele, zolcie - generalnie pastelowe kolory Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 10:45 batutka napisała: > ja tez lubie rozowy u dziewczynek (nie u siebie, nie mam nic rozowego) - ale > faktycznie trzeba uwazac, zeby nie przegiac > lubie tez u dzieci blekity, biele, zolcie - generalnie pastelowe kolory to podobnie jak ja)) ja mam tylko jedną sukienke różową (taką z lnu) i jedne klapki różowe)) ale takim małym kobietkom to bardzo pasuje taki pastelowy róż Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 12:07 sloneczko271 napisała: > to podobnie jak ja)) ja mam tylko jedną sukienke różową (taką z > lnu) i jedne klapki różowe)) > ale takim małym kobietkom to bardzo pasuje taki pastelowy róż sloneczko - a ja dla siebie najbardziej lubie takie kolory naturalne - brazy, beze, uwielbiam tez kolor khaki i czarny nie lubie cukierkowych - i cala moja szafa to wlasnie takie stonowane w kolorach ubranka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 15:40 ja znowu większość ubrań mam czerwonych, czarnych lub białych)) a jak jakieś inne kolory to zawsze jakieś takie zdecydowane Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 10:49 szarlota1 napisała: > Sloneczko, > czytalam na forum ciazowym, ze nie powinno sie malowac paznokci do > porodu. Zdarzaja sie przypadki roznych ciezkich stanow pacjentki > podczas czy po porodzie i podobno wtedy sinieja paznokcie, po > ktorych mozna rozpoznac taki stan. Niektore szpitale podobno kaza > zmyc manicure i pedicure. Nie wiem ile w tym prawdy, ale ja wole nie > malowac, choc czuje sie z tym łyso. Moze to bedzie zdrowiej przy > pierwszym kontakcie z malenstwami ))) > > A zakupy macie naprawde fajowe. Widze, ze tez lubicie kolor rozowy, > tak jak ja, mam na jego punkcie bzika. > > Widze, ze zmienili wyglad forum. Nie podoba mi sie obecny, poprzedni > byl o wiele przyjemniejszy (( > z tymi paznokciami tez tak slyszalam, ze nie pozwalaja malowac - choc nie wiem czy w kazdym szpitalu ja nie mam z tym problemu, bo nie maluje - najczesciej tylko bezbarwna odzywka - jakas taka jestem leniwa i przede wszystkim brak mi cierpliwosci na malowanie pazurkow ) jedynie w lecie maluje paznokcie u nog - to obowiazkowo choc podobaj mi sie bardzo ladne, zadbane, pomalowane paznokcie u rak jesli chodzi o nowa szate graficzna naszego forum, to tez mis sie nie podoba, przyzwyczailam sie do starej Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 14:14 Ja tez od paru dni buszuję po allegro. Maz na mnie już krzyczy Kupiłam dresik i licytuję spioszki. Ja też mam problem z kolei z tym żeby wszystkiego nie kupowac w niebieskim kolorze,ale akurat te najladniejsze ubranka sa akurat błekitne albo białe. Białych nie chcę kupować bo szybko robia się brzydkie,najlepiej kolorowe. A dla nworodkow malo rzeczy jest kolorowych,przewazaja blekity,roze,biele i ecry. Dziewczyny musiecie sie u siebie dowiedziec jak to jest w szpitalach bo u mnie tylko w jednym dostaje sie dziecko od razu po cesarce a w innych 12 godzin dziecka nie widzisz,dopiero jak jest sie w stanie wstac z lozka. Dla mnie ta nowa szata forum tez jakas nieteges. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 07.08.07, 19:03 asiat - ja juz weszlas na allegro i licytujesz, to juz wpadals)) ja to wiem po sobie - wciaga strasznie, nie mozna sie opanowac - takie sliczne te ubranka jesli chodzi o kolory to niebieski tez super - ja tez lubie kolorowe i w paseczki no ciekawe jak to rzeczywicie po tej cesarce - kobitka wtedy potrzebuje czasu zeby dojsc do siebie i jak w tym czasie nie ma przy niej dziecka to faktycznie smutne - nie wiem jak bym wytrzymala zeby nie miec przy sobie wtedy Ani ale jak to jest wtedy z karmieniem???? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: Kobitki 07.08.07, 20:28 julia56 napisała: > Kaka, Słoneczko, Batutka buziaki Wam posyłam. julus - wielki dzieki za buziaki my tez przesylamy i buziaki i usciski )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: juluś:-))))) 08.08.07, 11:21 julia56 napisała: > Kaka, Słoneczko, Batutka buziaki Wam posyłam. juluś dziękuję ci kochanie za buziaczki my tobie też wam przesyłąmy 10000000000000000000000000000000000 buziaków)) napisz nam pare słów co u ciebie słychać? jezdzisz do gamety? na jakim etapie są twoje staranka i staranka sun? napisz nam kochanie troszke, bo ja wcześniej wchodziłam jeszcze na ten drugi wasz wątek i was podczytywałam ale po wakacjech jak mnie nie było przez 2 tygodnie to jużnie byłam w stanie was doczytać zresztą wy tam tyle piszecie że ja nawet jaknie weszłam tam 2 dni to już mi było ciężko was doczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 11:14 batutko jeśli tylko będziesz chciała karmić piersią to będą ci anulke do piersi przynosić nic się nie martw ja osobiście z moich bliskich znajomych to znam 5 kobietek po cesarce i wszystkie sobie bardzo chwalą)) wszystkie po cesarce lepiej i szybciej doszły do siebie niż te po naturalnym porodzie. np. moja bliska przyjaciółka po porodzie naturalnym to tydzień leżała plackiem w łóżui wszystko przy dziecku robiła jej mama bo ona była tak strasznie poszyta że ani chodzić nie mogła ani nic. i powiedziała mi że jak obejrzała sobie w łazience swoje krocze to aż się przestraszyła:-0 bo wyglądała jak frankesztajn!!! tak strasznie była poszyta! i to samo przeżyła moja kuzynka, też przez tydzień po porodzie naturalnym to nic przy dziecku nie robiła bo poprostu nie była w stanie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka cesarka 08.08.07, 12:10 sloneczko - ja bym tez wolala cesarke (chociaz wczesniej bylo odwrotnie), ale nie wiem czy mi zrobia - Ania ulozyla sie juz dawno glowka do dolu i moze zdecyduja porod silami natury szkoda, ze kobiety nie maja prawa wyboru Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: cesarka 08.08.07, 15:43 batutka napisała: > sloneczko - ja bym tez wolala cesarke (chociaz wczesniej bylo odwrotnie), ale > nie wiem czy mi zrobia - Ania ulozyla sie juz dawno glowka do dolu i moze > zdecyduja porod silami natury > szkoda, ze kobiety nie maja prawa wyboru powiem ci kochanie że michalina też już dawno jest ułożona głową do dołu więc prawidłowo, i też uważam że każda kobieta powinna mieć prawo wyboru. ale ja bedę robić wszystko żeby mi zrobili cesarke-zobaczymy jak mi to wyjdzie musze poprostu pogadać z moim lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 10:59 asiat)) faktycznie ty z ubrankami dla chłopczyka też masz podobnie jak my dla dziewczynek my mamy praktycznie do wyboru tylko róż i biel a ty biel i niebieski)) no może mamy odrobine lepiej od ciebie bo dziewczynka w błękitnym kolorze może być a le już chłopczyk w różowym to nie bardzo co do szpitali to ja wiem że w tym co ja chce rodzić to niestety też tak jest że leży się po cesarce 12 godzin bez ruchu ale to głównie wynika z tego że z organizu musi wyjść znieczulenie, bo podobno gdyby po znieczuleniu się podniosło głowe do góry to pózniej walczy się z tak niesamowitym bólem głowy że to jest podobno szok! ale to samo dotyczy porodu naturalnego jeśli przy naturalnym porodzie jest znieczulenie. poprostu te 12 godzin trzeba plackiem odleżeć i już wiem też że w tym szpitalu w którym ja chce rodzić to męża na sale gdzie robią cesarke też nie wpuszczają (nawet na przecięcie pępowiny) oni poprostu traktują taką sale jak operacyjną a nie porodową, a cesarke bardziej jak operacje a nie poród. ja już o tym wszystkim wiem i mimo to chce mieć cesarke Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 11:07 wczoraj na basenie była moja koleżanka ze swoim syneczkiem 6 tygodniowym i ona rodziła go naturalnie i wyobrazcie sobie że do tej pory ona na dupie nie może usiąść i mówi że do tej poru nie może kupki zrobić bo ją wszystko boli a jak robi kupe to mówi że się czuje jak by znowu rodziła. a druga moja koleżanka ma też syneczka 3 tygodniowego i po tygodniu musieli ją jeszcze raz zszywać bo wszystkie szwy puściły wszyscy niby tak zachwalają poród naturalny- że niby się szybciutko do siebie dochodzi a jak ja obserwóje te moje koleżanki to wychodz na to że po porodzie naturalnym to one przez 2 miesiące nie mogą dojść do pełni sił. a moja siostra po cesarce już po tych 12 godzinach leżenia normalnie wstała i się zajmowała swoją córunią i ją piersią karmiła i normalnie na tyłku mogła siedzieć bo przecież krocza nie miała szytego więc poruszała się bez problemu a blizne na brzuchu to ma taką malutką że szok! więc się nie ma co bać tej cesarki ja jedynie czego bym się bała podczas cesarki to tego znieczulenia w kręgosłup żeby się dobrze igłą wbili i żadnych skutków ubocznych po tym nie było Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 11:08 asiat pochwal się nam co kupiłaś ślicznego na allegro dla swojego syneczka)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 11:24 no dobra. ja już spadam dziewczyny robić sobie pazury)) tym razem u rąk)) zajrze do was wieczorkiem Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 12:14 a do mnie juz doszly dwa ubranka - sliczne, jestem bardzo zadowolona no i dzis zamowie to body, ktore i Ty sloneczko zamowilas - te z napisem I love dad moj Marcin mnie o to prosi juz od kilku dni, jak zobaczyl to body to sie w nim zakochal i juz wyobrazam sobie jaki dumny bedzie jak Ania bedzie w nim ubrana ) oj Ci faceci )) Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 12:24 Słoneczko a jak ty sięgasz do nóg???? żeby zrobić pedicure? Po cc dziecko do piersi przystawia osoba towarzysząca lub położna. Jak chce się zdrzemnac a jest sie na standartowej sali to położna malucha zabiera na noworodki. Zaraz wysle link do dresiku który kupiłam,bo śpiochy dalej licytuję Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 12:30 www.allegro.pl/item223542805_nowy_dresik_next.html Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 12:38 asiat - dresik sliczny, super Twoj synek bedzie pieknie w nim wygladam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 15:51 asiat99 napisała: > www.allegro.pl/item223542805_nowy_dresik_next.html asiat cudowny ten dresik!!! )))))))))))))))))))))) naprawde śliczny! jednak powiem wam dziewczyny że te ubranka z firmy ,,next" są naprawde śliczne i z dobrych gatunkowo materiałów. tylko że są też okropnie drogie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 15:49 asiat99 napisała: > Słoneczko a jak ty sięgasz do nóg???? żeby zrobić pedicure? > Po cc dziecko do piersi przystawia osoba towarzysząca lub położna. > Jak chce się zdrzemnac a jest sie na standartowej sali to położna > malucha zabiera na noworodki. > Zaraz wysle link do dresiku który kupiłam,bo śpiochy dalej > licytuję kochanie, było mi bardzo ciężko zrobić pedicir ale jakoś dałam rade musiałam się niezle nagimnastykować i cotroche robiłam sobie odpoczynki)) no i robiłam ten pedicir na raty przez 2 dni Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: dziewczyny:-) 08.08.07, 15:46 batutka napisała: > a do mnie juz doszly dwa ubranka - sliczne, jestem bardzo zadowolona > no i dzis zamowie to body, ktore i Ty sloneczko zamowilas - te z napisem I love > dad > moj Marcin mnie o to prosi juz od kilku dni, jak zobaczyl to body to sie w nim > zakochal > i juz wyobrazam sobie jaki dumny bedzie jak Ania bedzie w nim ubrana ) > oj Ci faceci )) hi,hi,hi)))))))))))))))) zamów kochanie tego bodziaka, zamów nasi mężowie będą w 7 niebie faceci są naprawde zabawni)))) mój misiek jak zobaczył tego bodziaka to aż mu się oczy zaświeciły i odrazu ,,kliknoł" że je kupuje hi,hi,hi)))) co do innych ubranek to zazdroszcze ci że już ci część przyszła ja narazie czekam i jeszcze nic mi nie przyszło buuu Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: pościel:-) 08.08.07, 15:55 dziewczyny mam do was pytanie: czy kupiłyście lub wybrałyście już pościel jaką kupicie do łóżeczka??? bo wiecie co? ja chce kupić tą pościel ,,elf" z firmy DREWEX, bo ona bardzo mi się podoba, tylko jak wchodze na strone drewexu to nierozumiem czy ta cena to jest za same poszewki czy odrazu z kołderką??? ale coś mi się wydaje że za same poszewki. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 08.08.07, 15:58 właśnie dostałam sms-a od szarlotki i wyobrazcie sobie że już jest w szpitalu! :-0 bo wczoraj dostała bardzo wysokiego ciśnienia i teraz leży w szpitalu i czeka na termin cesarki kurcze! już niedługo nasza szarlotka będzie miała swoje córeczki koło siebie ale czad! )))) no i pozdrawiam was szarlota oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 08.08.07, 15:59 wychodzi na to że się pomalutku wykruszamy dziewczyny jak teraz szarlotka urodzi to ciekawe która z nas będzie następna? Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 08.08.07, 18:10 Mi też ta pościel Elf sie podoba. Mam zamiar kupić 4 zmiany poscieli w tym 2 z ochraniaczami zeby były na zmianę. Myśle o drewexie i na pewno Ferretti z wypełnieniem czyli z kołdra i poduszką. Moje 2 kolezanki mają i są bardzo zadowolone. Co do cen nexta to rzeczywiscie drozyzna dlatego skusiłam sie na ten jeden dresik, w sumie chyba najtanszy jaki znalazlam. Nigdy na zywo nie widzialam ubranek tej marki. Ale postanowiłam że bedę dokupować z kazdej rozmiarowki jedno cudenko nexta. Już buszuje za czyms na 62. Słoneczko wyslij link z tym elfem to bede wiedziala o co konkretnie ci chodzi. Ja mam dziś spaniowy dzien,normalnie nie mam na nic sily,sppac mi sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 08.08.07, 19:23 Znalazłam cos dla waszych dziewuch www.allegro.pl/item220755284_mieciutkie_polarowe_ogrodniczki_next_68_74.html i jeszcze bluza www.allegro.pl/item220754832_polarkowa_bluza_z_aplikacjami_next_62_68.html Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiadomość z ostatniej chwili! 08.08.07, 22:56 asiat99 napisała: > Znalazłam cos dla waszych dziewuch > <a href="www.allegro.pl/item220755284_mieciutkie_polarowe_ogrodniczki_next_68_74.html" target="_blank">www.allegro.pl/item220755284_mieciutkie_polarowe_ogrodniczki_next_68_74.html</a> > i jeszcze bluza > <a href="www.allegro.pl/item220754832_polarkowa_bluza_z_aplikacjami_next_62_68.html" target="_blank">www.allegro.pl/item220754832_polarkowa_bluza_z_aplikacjami_next_62_68.html</a> sliczne, ale niestety ju zakonczone aukcje Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 09.08.07, 16:33 asiat99 napisała: > Znalazłam cos dla waszych dziewuch > www.allegro.pl/item220755284_mieciutkie_polarowe_ogrodniczki_next_68_74.html > i jeszcze bluza > www.allegro.pl/item220754832_polarkowa_bluza_z_aplikacjami_next_62_68.html kurcze!!! szkoda że wczoraj do was nie zajrzałam bo faktycznie śliczne znalazłaś asiat te ubranka dla dziewczynek. a teraz już są te aukcje zakończone ale jeśli być na przyszłość znalazła jeszcze coś fajnego to bardzo prosimy o takie linki ja jak znajde coś fajnego dla chłopca to też ci dam cynk Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 09.08.07, 16:30 asiat tu przesyłam link do tej pościeli z ,,drewexu" elf. www.drewex.pl/index.php?p245,posciel-drewex-elf ale powiem ci kochanie że ta pościel to mimo że jest niebieska to mi się wydaje że jest bardziej pod dziewczynke no ale może mi się tylko tak wydaje a wyśli mi też link z tymi pościelami które tobie się podobają i które chcesz kupić ok? ja musze jeszcze jedną wybrać pościel bo powiem ci asiat że nawet nie pomyślałam że faktycznie jakąś na zmiane trzeba mieć-normalnie mi to z głowy wyszło musze wybrać jeszcze jakąś Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wiadomość z ostatniej chwili! 08.08.07, 22:55 sloneczko271 napisała: > właśnie dostałam sms-a od szarlotki i wyobrazcie sobie że już jest w > szpitalu! :-0 bo wczoraj dostała bardzo wysokiego ciśnienia i teraz > leży w szpitalu i czeka na termin cesarki > kurcze! już niedługo nasza szarlotka będzie miała swoje córeczki > koło siebie ale czad! )))) > no i pozdrawiam was szarlota oczywiście > sloneczko - do mnie tez szarlotka napisala - a wlasnie dzis o niej myslalam, bo nie odzywala sie jakis czas, wiec nawet podejrzewala, ze moze juz cos sie wykluwa )) ale faktycznie wykruszamy sie powoli - a nie tak dawno czekalismy na transfer Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wiadomość z ostatniej chwili! 09.08.07, 16:35 nooo aż strach pomyśleć jak ten czas szybko leci:-0 niedługo nasza kolej a potem asiat Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: pościel:-) 08.08.07, 22:45 sloneczko271 napisała: > dziewczyny mam do was pytanie: czy kupiłyście lub wybrałyście już > pościel jaką kupicie do łóżeczka??? > bo wiecie co? ja chce kupić tą pościel ,,elf" z firmy DREWEX, bo ona > bardzo mi się podoba, tylko jak wchodze na strone drewexu to > nierozumiem czy ta cena to jest za same poszewki czy odrazu z > kołderką??? ale coś mi się wydaje że za same poszewki. ja jeszcze nie myslalam o poscieli, ale ta elf bardzo ladna sloneczko - pewnie same poszewki sprzedaja, tak mi sie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: pościel:-) 08.08.07, 23:13 a ja znow upatrzylam sobie takie cudenka, ladne? : www.allegro.pl/item222812193_sukieneczka_cherokee_cudo_rozm_56.html www.allegro.pl/item222408949_sliczny_dwu_kolorowy_dresik_czpeczka_gratis.html#photo www.allegro.pl/item223196086_pierwsze_spodenki_h_m_roz_50.html www.allegro.pl/item223949830_h_m_bluza_spodenki_jeansowe_dziewczynki_na_56.html#photo www.allegro.pl/item222076749_h_m_ogrodniczki_ze_snoopy_m.html#photo www.allegro.pl/item223243380_2_x_ogrodniczki_h_m_i_mothercare_tanio_.html#photo ufff, troche sie tego zebralo ))) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka lozeczko 09.08.07, 10:04 hej dziewczynki - wiedze, ze jeszcze spicie ja juz buszuje w necie, jak zwykle znalazlam lozeczko dla mojej Anulki, podaje link: www.allegro.pl/item221800436_lozeczko_radek_ii_teak_szuflada_klups_materac.html#photo www.allegro.pl/item223668729_lozeczko_radek_ii_szuflada_teak_materac_gratis.html#photo ciekawe jak wyglada na zywo jeszcz mogloby byc to lozeczko: www.allegro.pl/item222155419_lozeczko_radek_vii_teak_klups_super_materac_.html#photo tylko mnie wkurzaja te sruby na wierzchu, no, ale to w sumie wielki problem nie jest tlozeczko (podam link ponizej) tez mi sie podoba, w jasnym kolorze, ale zobacze jakie meble kupie Ani do pokoiku, bo w sumie w calym mieszkaniu mamy ciemniejsze meble, drzwi tez, no, ale w pokoju dziecka przeciez moga byc przeciez jasne meble - zobacze jeszcze - w kazdym razie na oku mam te ciemniejsze lozeczka i to jasne: www.allegro.pl/item221800379_lozeczko_laura_szuflada_drewex_materac_posciel.html#photo Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: lozeczko 09.08.07, 13:52 U nas łóżeczko już stoi razem z mebelkami i wietrzy sie ze smrodu meblowego. Problem mam z materacykiem bo nie mam pojęcia jaki kupić: gryczany,kokosowy,piankowy czy jaki tam jeszcze???? słoneczko łóżeczko kolorysttcznie do mebelków dobierz,bedzie tworzyło ładnie całośc ubranka śliczne,ja tez małemu wylicytowalam jeszcze wczoraj portki znalazłam na bliźniakach fajny link z posciela www.kolorowesny.pl Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: lozeczko 09.08.07, 13:57 www.allegro.pl/show_item.php?item=220754312 malemu takie portaski kupilam Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 10.08.07, 08:35 asiat99 napisała: > www.allegro.pl/show_item.php?item=220754312 > malemu takie portaski kupilam ale kochane te spodenki kupiłaś asiat śliczne są Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: lozeczko 10.08.07, 09:15 asiat99 napisała: > www.allegro.pl/show_item.php?item=220754312 > malemu takie portaski kupilam sliczne - jak widze wlasnie takie cuda, to nie moge sie powstrzymac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 10.08.07, 08:23 asiat99 napisała: > U nas łóżeczko już stoi razem z mebelkami i wietrzy sie ze smrodu > meblowego. Problem mam z materacykiem bo nie mam pojęcia jaki > kupić: gryczany,kokosowy,piankowy czy jaki tam jeszcze???? > słoneczko łóżeczko kolorysttcznie do mebelków dobierz,bedzie > tworzyło ładnie całośc ubranka śliczne,ja tez małemu > wylicytowalam jeszcze wczoraj portki > znalazłam na bliźniakach fajny link z posciela > www.kolorowesny.pl asiat te łóżeczka to batutka nam pokazywała)) ja już mam lóżeczko upatrzone białe z ikei)))) chociaż powiem wam że też sie zastanawiam nad tym co batutka z ,,drewexu" tym jasnym)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 10.08.07, 08:25 asiat99 napisała: > U nas łóżeczko już stoi razem z mebelkami i wietrzy sie ze smrodu > meblowego. Problem mam z materacykiem bo nie mam pojęcia jaki > kupić: gryczany,kokosowy,piankowy czy jaki tam jeszcze???? > słoneczko łóżeczko kolorysttcznie do mebelków dobierz,bedzie > tworzyło ładnie całośc ubranka śliczne,ja tez małemu > wylicytowalam jeszcze wczoraj portki > znalazłam na bliźniakach fajny link z posciela > www.kolorowesny.pl ale masz fajnie skarbie że już masz łóżeczko w domku)))) ja już się nie mogę doczekać aż będzie już łóżeczko stało co do materacyka to podobno najlepsze są kokosowe. zaraz wam poszukam i prześle wam link do tego które ja zamierzam kupić Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: materacyk:-) 10.08.07, 08:27 już znalazłam)) ja kupie michalinie ten materacyk www.drewex.pl/index.php?p559,materac-gryka-pianka-kokos-lux Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 10.08.07, 08:17 batutko)) powiem ci że śliczne te łóżeczka)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 10.08.07, 08:20 batutka napisała: > jeszcz mogloby byc to lozeczko: > www.allegro.pl/item222155419_lozeczko_radek_vii_teak_klups_super_materac_.html#photo > tylko mnie wkurzaja te sruby na wierzchu, no, ale to w sumie wielki problem nie > jest > > tlozeczko (podam link ponizej) tez mi sie podoba, w jasnym kolorze, ale zobacze > jakie meble kupie Ani do pokoiku, bo w sumie w calym mieszkaniu mamy ciemniejsz > e > meble, drzwi tez, no, ale w pokoju dziecka przeciez moga byc przeciez jasne > meble - zobacze jeszcze - w kazdym razie na oku mam te ciemniejsze lozeczka i t > o > jasne: > > www.allegro.pl/item221800379_lozeczko_laura_szuflada_drewex_materac_posciel.html#photo mi się kochanie najbardziej podobają te dwa ostatnie które nam pokazałaś)) to pierwsze ma fajne te gwiazdki i księżyce-super to wygląda, a to drugie to przyznam ci się że sama się zastanawiałam czy go nie kupić)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: pościel:-) 10.08.07, 08:09 batutko)) cudowne te ubranka!!! )))) licytuj bo warto! są naprawde śliczne i wyobraz sobie że na niektóre ja też patrzyłam hi,hi,hi ale wczoraj tak zaszalałam z jedną aukcją że stwierdziłam że musze już troche przystopować powiem wam że wczoraj troche zaszalałam na allegro upatrzyłam sobie dla niuni taki komplet ubranek i poprostu na niego zachorowałam!!!!! w tym komplecie są ubranka dla niuni od 0-do pół roczku. i jest tam ponad 50 ubranek. no i niedosyć że one wszystkie mi się bardzo podobały to jeszcze do tego akurat mi pasowały bo są na dziecko urodzone jesienią no i zaszalałam i się ostro licytowałam o te ubranka i WYGRAŁAM! chociaż cena jest powalająca mój misiek się tylko mnie spytał: ,,czy już teraz jak to kupimy to już niunia będzie mieć wszystko?" hi,hi,hi))))))))))))))))))) prawde mówiąc to raczej będzie mieć wszystko, bo jeszcze dzisiaj moja siostra ma mi przywieść całą torbe ubrań po swojej córuni (same bodziaki, kaftaniki, czapeczke itp. i nawet wanienke) więc przejrze dziś to wszystko, i podejrzewam że na tym zakończe kupowanie ubranek dla michaśki a teraz pokaże wam tą moją wczorajszą zdobycz www.allegro.pl/show_item.php?item=219917966 no i jak wam się podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: pościel:-) 10.08.07, 08:11 jeszcze raz podam wam link do tych ubranek które wczoraj kupiłam bo chyba coś tamten link nie wszedł. www.allegro.pl/show_item.php?item=219917966 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: pościel:-) 10.08.07, 09:13 sloneczko271 napisała: > jeszcze raz podam wam link do tych ubranek które wczoraj kupiłam bo > chyba coś tamten link nie wszedł. > www.allegro.pl/show_item.php?item=219917966 sloneczko, aleeeee zaszalalas )))))))) ale ubranka pieeekne - takie delikatne, dziewczece, i te kolory sliczne - no, to w sumie bedziesz miala juz wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: pościel:-) 10.08.07, 10:19 batutka napisała: > sloneczko, aleeeee zaszalalas )))))))) > ale ubranka pieeekne - takie delikatne, dziewczece, i te kolory sliczne - no, t > o > w sumie bedziesz miala juz wszystko no kochanie zaszalałam ale jak zobaczyłam te ubranka to naprawde zachorowałam na nie no i w sumie to troche mnie to kosztowało ale wiesz co? tak jak policzyłam jak kupowałam te pojedyńcze ciuszki na allegro to chyba nawet taniej mnie to wyniosło niż te pojedyńcze aukcje. bo jak ostatnio obserwowałam 5 ubranek to jak to podliczyłam to za te 5 ubranek zapłaciła bym ok.200zł. razem z przesyłką, a tutaj mam ponad 50 ubranek za 690zł. więc jak by nie patrzeć to wychodzi to taniej no i bardzo mnie skusiły te grubsze ubranka: śpiworki, kurteczki i kożuszek na zime)) bo wszystko jest bardzo dobrych firm i napewno gdybym chciała kupić te rzeczy osobno to za jedną taką kurtke bym pewnie musiała zapłacić ok.100zł. no chyba żeby się trafiła super! okazja już się batutko nie mogę doczekać jak przyjdą te wszystkie cudeńka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: pościel:-) 09.08.07, 16:37 no właśnie też mi się tak wydaje cholera jeszcze trzeba kołderke dokupić. no i jeszcze jakąś pościel na zmiane musze wybrać a myślałyście już o butelkach dla dzieci? z jakiej firmy? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka kupilam dzis :-) 09.08.07, 20:34 www.allegro.pl/item222168531_cudny_sweterek_firmy_cherokee_dla_dziewczynki.html ladny? a niedlugo jedziemy po lozeczko: www.allegro.pl/item221800436_lozeczko_radek_ii_teak_szuflada_klups_materac.html moze byc? mam pytanko - szerokosc standardowa lozeczek to 60cm? Wy tez kupujecie taka szerokosc? Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: kupilam dzis :-) 09.08.07, 21:12 Sweterk przesliczny 120x60 to standartowy wymiar łóżeczek,ja właśnie takie mam. Co do butelek to dostałam jedną małą avent,dokupię jeszcze jedną w razie czego jakbym musiała odciągnąc małemu więcej i gdzieś sie wybrać na dłużej. Wiecej nie kupuję bo mam zamiar karmić piersią i mam nadzieję ze mi to się uda chociaż strasznie się boję. Chyba tego karmienia najbardziej ze wszystkiego,ze się nie uda. Mam zamiar kupić sobie korektor sutków Niplette bo mam lęki że te moje są jakieś nie do konca jak powinny,nie sterczą. Nie chciałabym czegoś zaniedbać a potem pluć sobie w brodę. Odstrasza mnie koszt tego ustrojstwa ale kupie chyba jeden i bede go zakaładac raz na jedna raz na druga piers. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 08:52 asiat a co to jest ten korektor sutków??? oświeć mnie bo nie słyszałam o czymś takim. co do karmienia to powiem wam dziewczyny że ja też się tego boję że nie będę potrafiła albo że nie będę mieć pokarmu i takie tam... ale ja czy będę karmiła piersią czy nie to zamierza kupić ze 2-3 butelki bo ja niestety dość szybko będę musiała wrócić do pracy więc michalina napewno z butli też będzie zmuszona jeść. znalazłam taką butelke i chyba właśnie ją kupie, bo jest dość fajnie opisana: że jest antykolkowa i ma jakiś taki specjalny ten smoczek że bez problemu można karmić na przemiennie raz piersią raz butelką. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 09:11 sloneczko271 napisała: > asiat a co to jest ten korektor sutków??? oświeć mnie bo nie > słyszałam o czymś takim. > co do karmienia to powiem wam dziewczyny że ja też się tego boję że > nie będę potrafiła albo że nie będę mieć pokarmu i takie tam... > ale ja czy będę karmiła piersią czy nie to zamierza kupić ze 2-3 > butelki bo ja niestety dość szybko będę musiała wrócić do pracy > więc michalina napewno z butli też będzie zmuszona jeść. > znalazłam taką butelke i chyba właśnie ją kupie, bo jest dość fajnie > opisana: że jest antykolkowa i ma jakiś taki specjalny ten smoczek > że bez problemu można karmić na przemiennie raz piersią raz butelką. > a ja jesli chodzi o karmienie, to boje sie, ze mnie bedzie bolalo (przynajmniej na poczatku) no , zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 09:16 ja też się boję że to będzie bolało no ale podobno jest najważniejsze żeby wsadzić dziecku do buzi cały sutek razem z otoczką sutka to wtedy podobno brodawki nie pękają bo dziecko ich nie zagryza dziąsłami tak mnie pouczyła moja siostra i ona faktycznie miała żadnego problemu z piersiami i karmieniem i karmi małą do tej pory piersią, a malutka ma już 8 miesięcy coprawda teraz też oprócz piersi dostaje jeszcze swoje jakieś tam zupki ze słoiczka i napoje)) ale cyca ciągnie jeszcze cały czas)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: butelka:-) 10.08.07, 08:58 ja michalinie chyba kupie taką butelke www.drewex.pl/index.php?p789,butelka-tommee-tippee-260-ml-x-3-szt Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: butelka:-) 10.08.07, 09:10 sloneczko271 napisała: > ja michalinie chyba kupie taką butelke > <a href="www.drewex.pl/index.php?p789,butelka-tommee-tippee-260-ml-x-3-szt" target="_blank">www.drewex.pl/index.php?p789,butelka-tommee-tippee-260-ml-x-3-szt</a> oooo, super te buteleczki i wazne ze imituja piers matki, fajne - tez sobie chyba je kupie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: butelka:-) 10.08.07, 09:12 no właśnie to mnie najbardziej kochanie do nich przekonało, że można na przemiennie karmić dzidzialka piersią i butelką no i to że są antykolkowe Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaaa37 Witajcie 14.08.07, 11:36 Juz odpowiadam na wszystkie pytanka Staramy sie od dwoch lat, mamy za soba dwie IUI, Zabieg robimy w NOVUM, obecnie jestem na drugiej tabletce atykoncepcyjnej. Bedziemy mieli modyfikowany dlugi prtokol, wiec bedzie trwal jak krotki ale nie bedzie do do konca krotki zakrecone) Wiec lanowany transfer to koniec wrzenia-poczatek pazdziernika. Ale nie chce na razie nic planowac dokladnie, bo mialo rozpoczac sie wszytsko wczesniej,a el moja @ pierwszy raz w zyciu zaczela szalec i spoznila sie o 2 tyg!! Pozdrawiam Was cieplo pozdrawiam Was cieplo, i regularnie(w miare mozliwosci) bede zagladala. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: Witajcie 14.08.07, 13:08 aaaaaaaaaa37 wpadaj do nas jak najczęściej to wychodzi na to że ty będziesz miała transfer w tym samym czasie jak ja i batutka bedziemy rodzić fajnie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 08:41 kochanie sweterek kuoiłaś poprostu CUDNY!!! już widze jak będziesz stroić anulke)))) taka mała księżniczka z niej będzie a kiedy jedziecie po łóżeczko? )) kupujecie je razem z materacykiem? co do szerokości łóżeczka to raczej chyba standardowe wymiary to 60/120 ale widziałam tez większe. ja kupie ten standardowy wymiar bo w sumie na długość to w tym miejscu gdzie chcemy postawić łóżeczko to na długość większe by się nie zmieściło. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 09:08 sloneczko271 napisała: > kochanie sweterek kuoiłaś poprostu CUDNY!!! > już widze jak będziesz stroić anulke)))) taka mała księżniczka z > niej będzie > a kiedy jedziecie po łóżeczko? )) kupujecie je razem z > materacykiem? > co do szerokości łóżeczka to raczej chyba standardowe wymiary to > 60/120 ale widziałam tez większe. > ja kupie ten standardowy wymiar bo w sumie na długość to w tym > miejscu gdzie chcemy postawić łóżeczko to na długość większe by się > nie zmieściło. nooo, sweterek tem mi sie podoba mam nadzieje, ze na zywo tez bedzie taki fajny sloneczko, a jesli chodzi o lozeczko, to pojedziemy we wrzesniu, po urlopie )bo wyjezdzamy po tej niedzieli do Helu na tydzien) sloneczko, a te lozeczko, ktore wybralam , to ma cenie juz materac, wiec nie musze oddzielnie kupowac )) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 09:20 batutka napisała: > sloneczko, a jesli chodzi o lozeczko, to pojedziemy we wrzesniu, po urlopie )bo > wyjezdzamy po tej niedzieli do Helu na tydzien) > sloneczko, a te lozeczko, ktore wybralam , to ma cenie juz materac, wiec nie > musze oddzielnie kupowac )) d oda, ze ten materac jest dwustronny, antyalergiczny i gryczano-kokosaowy Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 10:27 batutko czyli materacyk jest bardzo dobry! no i przy okazij zaoszczędzisz jakieś 100zł. bo dobry materacyk ok.80-100zł. kosztuje Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 10:29 batutka napisała: > batutka napisała: > d oda, ze ten materac jest dwustronny, antyalergiczny i gryczano- kokosaowy z tego co ja wyczytałąm to dziecko powinno na tej stronie kokosowej spać do pół roczku a pózniej można taki materacyk przewrucić na stronę gryczaną (ale nie koniecznie) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 10:25 ooo to faktyczie wyjdzie to dużo tanie jeśli już jest z materacykiem- superowo! a co do twojego wyjazdu to jak ja tu tydzień bez ciebie kochanie wytrzymam(((((((((((((((((( dobrze że dołączyła do nas ostatnio siat bo tak to bym tu sama została a jak ty się skarbie czujesz? dasz rade jeszcze jechać w taką podróż? bo powiem ci że ja to już bym się chyba nie nadawała na takie wyjazdy już się sypie pomału Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis :-) 10.08.07, 12:08 sloneczko271 napisała: > ooo to faktyczie wyjdzie to dużo tanie jeśli już jest z materacykiem- > superowo! > a co do twojego wyjazdu to jak ja tu tydzień bez ciebie kochanie > wytrzymam(((((((((((((((((( > dobrze że dołączyła do nas ostatnio siat bo tak to bym tu sama > została > a jak ty się skarbie czujesz? dasz rade jeszcze jechać w taką podróż? > bo powiem ci że ja to już bym się chyba nie nadawała na takie > wyjazdy już się sypie pomału ja tez bede tesknic ale my wezmiemy komputer i blue connect wiec pewnie bedzie mozliwe podlaczenie sie di internetu pewnie wyjedziemy gdzies we wtorek a wrocimy w sobote, niedziele - krotki wypad, ale chociaz Anie dotlenie, poodycham jodem, no i popatrze na moje ukochane morze sloneczko - na razie jeszcze sie nie boje wyjezdzac, czuje sie fantastycznie, tylko szybko sie mecze,no, ale tam bede tylko wypoczywac mam nadzieje,ze sie nic nnie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wyjazd nad morze:-) 10.08.07, 12:40 batutko na pewno się kochanie nic nie stanie-nawet tak nie myśl! ja się cieszę że jedziesz na tak krótko)))))))))))))))) hi,hi,hi ale świnia jestem-co? jedz, baw się dobrze i szybko wracaj Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! laski:-) 10.08.07, 09:11 hej! )) co tam dziś porabiacie? ja wczoraj byłam u fryzjera i z obcięcia można powiedzieć że jestem zadowolona, chociaż ostatnim razem mnie lepiej obcieła. teraz mam je troche zabardzo wycieniowane no ale co-tam odrosną po fryzjerze małam gości w domku z hiszpani)) i troche się bałąm że nie będzie nam się gadka kleić ale było wręcz odwrotnie)) okazało się że gaduły z nich są nieziemskie)))) normalnie gęby im się nie zamykały i było fajnie pośmialiśmy się troche i naprawde było sympatycznie no a dziś miałam iść na basen ale widze że pogoda jest nieciekawa więc chyba posiedze dziś w domku zresztą powiem wam dziewczyny że ja się ostatnio jakoś nie najlepiej czuje strasznie szybko się męczę i wogóle czuje się jakaś taka słaba i nie wiem czy to jest normalne w 8 miesiącu ciąży czy może znowu mnie jakaś anemia dopadła? w poniedziałek idę zrobić badania a w czwartek jadę do mojego lekarza i się okaże czy wszystko jest ok, naprawde już się nie mogę doczekać tego czwartkowego usg bo ostatnio mi jakieś głupie myśli po głowie chodzą odnośnie michaliny ona znowu ostatnio jest bardzo mało ruchliwa strasznie się boję o nią czy wszystko jest ok? i mam nadzieję że usg potwierdzi że michaśka jest cała i zdrowa dopiero wtedy się trochę uspokoje. no a dziś wieczorem przyjeżdza do mnie moja mama z moją siostrą żebym je troche obrobiła przed tym niedzielnymi chrzcinami)) zrobie im ładne pazury, henne i wąsik)) niech wyglądają jak ludzie hi,hi,hi bo ja jużjestem cała obrobiona na te chrzciny)) jeszcze tylko musze dziś wieczorem włączyć pralke bo akurat te ciuszki które chce założyć są brudne. no ale to, to już nie jest problem pralke włącze na noc i już Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hej! laski:-) 10.08.07, 12:16 sloneczko - to mialas fajy dzien, fajni goscie no i ciekawe jak wygladasz w nowej fryzurze - ja tez bym chciala pojsc do fryzjera i cos ze soba zrobic i tak planuje zmiany od kilkunastu lat, a jak przychodzi co do czego to boje sie i zostaje przy swojej przedpotopowej fryzurze (czyli proste, dlugie - bo takie mi sie najlepiej ukladaja, a poza tym jestem leniwa i nie chcialoby mi sie i nie umialabym ukladac krotszych - a tak to wstaje, przeczesuje wlski i git ) sloneczko, a ja tez umiem robic henne ))) juz od wielu lat robie henne swojej mamie (brwi i rzesy ) pisalas jeszcze, ze jestes slaba i gorzej sie czujesz - ja tez szybko sie mecze, w koncu to juz 8 miesiac a poza tym ta pogoda jest beznadziejna, raz zimno, raz goraco, ciagle zmiany cisnienia -odpoczywaj jak najwiecej a! i zycze Ci swietnej zabawy na chrzcinach ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! laski:-) 10.08.07, 12:46 ano musze troche poodpoczywać dziś nigdzie nie wychodze z domku, objadku też nie robie bo mam jeszcze od wczoraj teraz pije kakałko i zaraz pojdę troche poleżakować do łóżeczka co do chrzcin to dziękuję batutko pewnie będzie fajnie troche się poobrzeram i wrócimy do domku ciekawa jestem jak się wszyscy będą bawić? no i jak moja siostrzenica to zniesie bo ona jest straszny ryczek a jak jeszcze zobaczy tyle ludzi na raz to nie wiem co to się będzie działo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 10:40 no nic. idę troche pobuszować na allegro ale już nic nie kupuje bo w końcu zbankrutuje hi,hi,hi)) ale sobie chociaż pooglądam te wszystkie cudeńka jak coś znajde ładnego to wam podeśle link może wy skożystacie i życzę wam dziewczyny miłego dnia)) buziaki dla was wszystkich pa,pa,pa)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 10:43 ciekawa jestem jak tam nasza szarlotka żyje? coś czuje że już jest po cesarce tylko teraz musi troche dojść do siebie zanim do nas coś napisze mam nadzieję że wszystko jest wpożądku z dziewczynkami i że ten płyn w brzuszku jednej z dziewczynek już dawno sam się wchłonoł i nie będą żadnymi zabiegami maleństwa męczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 11:00 dziewczyny macie pozdrowienia od hani wczoraj napisała mi mejla. przeprasza was wszystkie że nie wchodzi do nas na forum ale napisała że narazie nie potrafi tak bardzo jest mi jej szkoda:'-( ale chcą jak najszybciej podejść do kolejnego icsi i mam nadzieję że uda im się za pierwszym razem. Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 11:58 Te buteleczki Tommi jakiś tam też zwróciły moją uwagę,sa jescze różowe i błekitne. Chyba się skuszę na jedną małą. Kupię w Smyku bo ostatnio widziałam, na allegro są tylko pakowane po dwie a tyle mi nie potrzeba. Zastanawiałyscie się czy będziecie dawać smoczek- uspokajacz? Ja bym nie chciała ale chyba jeden w razie czego kupię. Kojarzy mi się to z "zatykaniem geby" dziecku Te korektory to takie coś,zaraz podeślę link www.ceneo.pl/365087 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 12:22 asiat - z tymi smoczkami to rzeczywiscie lepiej jakby sie nie podawalo, ale nie wiem czy dam rade )) czy moja mala mnie do tego nie zmusi ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 13:09 powiem wam dziewczyny że ja jestem przekonana że napewno będę podawać michasi smoczek-w końcu to jest bardzo naturalny odruch dla dziecka np. moja siostra była bardzo wielką przeciwniczką smoczków i jej córunia często-gęsto strasznie płakała, ja myśle że jej brakowało ssania a jak próbowała ssać swojego paluszka to moja siostra jej odrazu wyciągała go z buzi szkoda mi było tej małej, bo widać było że jej jest to poprostu potrzebne a moja siostra się tak uparła że jej smoczka nie poda no i cóż, ja się nie wtrącałam, w końcu to jest jej dziecko ale ja bym nie mogła tak patrzeć jak się malutka tak denerwuje i męczy zresztą oglądałam kiedyś program ,,mama to ja" on leci na ,,tvn styl" i kiedyś właśnie był program o smoczkach i lekarz pedjatra się wypowiadał na ten temat i on też był cały za smoczkami też mówił że dzieci które urzywają smoczka są spokojniejsze i nienerwowe i że to jest naturalny ,,instynkt ssania" i nie powinno się zabraniać tego dziecku. i powiedział jeszcze że to tez jest nieprawda że dziecko będzie miało zły zgryz. jeśli się dobierze odpowiedni smoczek to dziecko jeszcze na tym bardziej skorzysta bo wtedy języczek ćwiczy i pózniej łatwiej jest z mową u takiego bobaska więc wcale te smoczki nie są dziewczyny takie straszne jedyne co zalecał ten doktorek to to żeby pomalutku odzwyczajać dziecko od smoczka po 6 miesiącu życia. ale powiedział że jak będzie ssało smoczek do roczku czy 1,5 roczku to też się nic nie stanie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 12:52 asiat99 napisała: > Te buteleczki Tommi jakiś tam też zwróciły moją uwagę,sa jescze > różowe i błekitne. Chyba się skuszę na jedną małą. Kupię w Smyku bo > ostatnio widziałam, na allegro są tylko pakowane po dwie a tyle mi > nie potrzeba. Zastanawiałyscie się czy będziecie dawać smoczek- > uspokajacz? Ja bym nie chciała ale chyba jeden w razie czego kupię. > Kojarzy mi się to z "zatykaniem geby" dziecku > Te korektory to takie coś,zaraz podeślę link > www.ceneo.pl/365087 asiat a gdzie widziałaś te różowe i niebieskie butelki??? co do tego urządzenia to kurcze faktycznie drogie jest to ustroistwo! no ale opisane jest fajnie, więc jeśli faktycznie masz skarbie takie płaskie brodawki to pewnie warto jest to kupić. a powiedz mi czy już to masz w domku i urzywałaś czy dopiero masz zamiar kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: smoczki uspokajające:-) 10.08.07, 12:56 co do smoczków to ja mam zamiar kupić michaśce ze 2 i powiem wam że ja nic nie widze w nich złego. podobno jeśli dziecko urzywa smoczka do 6 miesiąca życia to jest spokojniejsze i zaspokaja swój naturalny ,,instynkt ssania". niektórzy są wielkimi przeciwnikami smoczków bo podobno zle działają na zgryz dziecka, może to i prawda ale ja znalazłam taki smoczek który jest opracowany przez stomatologów i jest przez nich zalecany i wręcz przecinie-nie psuje dziecku zgryzu tylko go jeszcze poprawia zaraz wam podam link do tego smoczka. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: smoczki uspokajające:-) 10.08.07, 12:59 to jest link do tego smoczka www.drewex.pl/index.php?p550,dentistar-latex Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 12:21 sloneczko271 napisała: > dziewczyny macie pozdrowienia od hani wczoraj napisała mi mejla. > przeprasza was wszystkie że nie wchodzi do nas na forum ale napisała > że narazie nie potrafi > tak bardzo jest mi jej szkoda:'-( > ale chcą jak najszybciej podejść do kolejnego icsi i mam nadzieję że > uda im się za pierwszym razem. oj, tak tak - niech szybko podejda do zabiegu - i niech im sie w koncu uda - na pewno nigdy nie zapomna tego co sie stalo, ale chociaz jak im sie uda, to powoli beda mogli sie z tego otrzasnac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 13:11 batutka napisała: > oj, tak tak - niech szybko podejda do zabiegu - i niech im sie w koncu uda - na > pewno nigdy nie zapomna tego co sie stalo, ale chociaz jak im sie uda, to powol > i > beda mogli sie z tego otrzasnac dokładnie tak batutko. tez jestem tego samego zdania co ty. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 12:19 sloneczko271 napisała: > ciekawa jestem jak tam nasza szarlotka żyje? coś czuje że już > jest po cesarce tylko teraz musi troche dojść do siebie zanim do nas > coś napisze > mam nadzieję że wszystko jest wpożądku z dziewczynkami i że ten płyn > w brzuszku jednej z dziewczynek już dawno sam się wchłonoł i nie > będą żadnymi zabiegami maleństwa męczyć. oj, ja tez mam nadzieje, ze wszystko jest ok mam nadzieje,ze wkrotce sie odezwie szarlotka Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 12:17 sloneczko271 napisała: > no nic. idę troche pobuszować na allegro ale już nic nie kupuje > bo w końcu zbankrutuje hi,hi,hi)) ale sobie chociaż pooglądam > te wszystkie cudeńka > jak coś znajde ładnego to wam podeśle link może wy skożystacie > > i życzę wam dziewczyny miłego dnia)) buziaki dla was wszystkich > pa,pa,pa)))) o taka tak tak - jak znajdziesz cos fajnego, to podeslij link ja tez wciagnelam sie w to allegro, ze ciagle cos kupuje i tez bije sie ze zbankrutujemy ) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 12:31 dziewczynki - to ja juz spadam - musze pojechac do pracy oddac zwolnienie - Marcin w sumie moglby to zwolnienie podrzucic, ale sama chcialam sie przejechac, bo chcialabym spotkac sie ze swoimi wychowankami w sumie nie ma ich pewnie za duzo, ale przedzszkole na dyzur w sierpniu wiec na pewno jakas garsteczka przyjdzie a potem jedziemy z Marcinem do oich rodzicow - wroce w sobote wieczorkiem caluski, papa Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 13:20 kochanie to jedz i baw się dobrze)) do poklikania w sobote wieczorkiem a co do zwolienia lekarskiego to ty już kochanie masz ten zasiłek rehabilitacyjny czy jeszcze nie? bo jak masz zasiłek rehabilitacyjny to wiesz że nie musisz już zwolnienia zawozić do zakładu pracy? ja właśnie ostatnie zwolnie jak wziełam od lekarza i zawiozłam go mojej szefowej i pózniej ona zaniosła je do zus-u to oni powiedzieli że już nie musze przynosić zwolnień lekarskich, bo już do końca ciąży mam ten zasiłek. a jak urodze to automatycznie zasiłek mi się kończy i dostaje macierzyńskie ale ja stwierdziłam że mimo tego że zus już nie chce odemnie tych zwolnień to ja od lekarza i tak je będę brała i poprostu będę je trzymać w domku bo z tymi zusami to nigdy nic nie wiadomo, teraz zwolnień niby nie chcą a kto wie czy za jakiś czas nie będą odemnie wołaś tych zwolnień np. do jakiś rozliczeń. więc wolę je w razie czego mieć w domku. w końcu mnie to nic nie kosztuje a zawsze będę troche spokojniesza Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 10.08.07, 13:21 no dobr. ja już spadam idę sie troszke przespać Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 11.08.07, 10:04 witam was dziewczynki co tam dziś porabiacie? ja dziś znowu mam gości normalnie ten tydzień to ma cały taki codziennie mi się zjerzdza ktoś inny. dobrze że w przyszłym tygodniu już mam luz Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 11.08.07, 10:06 batutko, udało ci się skarbie kupić tą sukienusie? jak było u rodziców??? )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 11.08.07, 10:21 batutko znalazłam jeszcze taką śliczną sukienusie dla aniusi zobacz sobie kochanie www.allegro.pl/show_item.php?item=223059165 Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko:-) 13.08.07, 11:14 sloneczko271 napisała: > batutko znalazłam jeszcze taką śliczną sukienusie dla aniusi > zobacz sobie kochanie > www.allegro.pl/show_item.php?item=223059165 sliczna, ale jak juz zakonczona, za pozno se obudzilam - tamtej tez nie udalo mi sie wygrac, ustawilam sobie snajpera zeby wygrac, ale za duzo sekund przed koncem aukcji ustawilam i sie nie udalo - bede musiala ustawiac 3 sekundy przed czasem sloneczko, ale za to znalazlam sukieneczke podobna do tych co mi pokazalas i chyba ja kupie, ladna? : allegro.pl/item222812193_sukieneczka_cherokee_cudo_rozm_56.html oplaca sie kupic? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko:-) 13.08.07, 17:29 batutko śliczną tą sukieneczke znalazłaś kup ją jest cudna Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 11.08.07, 10:09 wczoraj moja siostra przywiozła mi całą torbe ubrań po swojej córuni)) zaraz musze je przejrzeć i cobaczyć co mi się przyda a co niebardzo więc mam dziś frajde z tymi ciuszkami no nic. teraz musze już spadać, musze troche chałupe ogarnąć przed przyjazdem gości no i jeszcze się do ładu doprowadzić)) makijaż, włosy itp. )) życze wam wszystkim miłego weekendu wejde do was wieczorkiem jak goście pojadą)) Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaaa37 chcialam cos niesmialo napisac 12.08.07, 18:34 witajcie dziewczyny, niesmialo postanowilam do Was napisac. Regularnie czytam Wasz watek i naprawde przezywam wszytstko z Wami, cieszzce sie z Waszego szczescia. Tylko nie wiem czy kiedykolwiek swojego doczekam. Od jutra zaczynamy przygotowania do ivf, ale strasznie sie bje ze moze sie nie udac i swiat sie wtedy zawali. Nie bede mogla pisac i dzielic sie tak jak Wy. Serdecznie Was pozdrawiam i gratuluje szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: chcialam cos niesmialo napisac 12.08.07, 22:41 witaj aaaaaaa37 śmiało do nas dołącz skarbie)) i nic się nie bój przygotowań do ivf)) napewno wszystko będzie dobrze i już w krótce i ty będziesz w ciąży. rozumiem cię doskonale że się boisz tego wszystkiego, my tu wszystkie się strasznie bałyśmy że się nie uda ivf ale marzenia się spełniają i naprawde warto przejść przez to wszystko i walczyć o swoje szczęście napisz nam skarbie gdzie podchodzisz do ivf? ile lat się staraliście o bejbi? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 12.08.07, 22:45 no ja już jestem po chrzcinach mojej siostrzenicy)) obrzarłam się dziś na maxa! )) ale wróciłam taka skonana że szok! nogi miałam spuchnięte jak balony i odrazu jak tylko poczułułam łóżko to zasnełam. spałam może ze 2 godziny i teraz buszuje troche w necie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 12.08.07, 22:54 no dobra. skoro was tu nie ma to ja spadam idę troche na allegro pobuszować a jutro raniutko jadę do szpitala zrobić badania: morfologie i mocz, mam nadzieję że wyniki mi wyjdą dobre. batutko jak tam na weekendziku u rodziców było? ciekawa jestem co u kaki i szarlotki słychać? pewnie kaka lada moment wyjdzie ze szpitala z leonkiem i rozalką a szarlotka też już jest napewno po cesarce fajnie że już ma to za soba. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka juz jestem :-) 13.08.07, 10:57 wrocilam juz od rodzicow wprawdzie juz bylam w domu w sobote w nocy - wrocilismy gdzies o 23, ale w niedziele nie pisalam, bo rano pojechalismy na nasza dzialke caly dzien posiedzielismy na dzialeczce, pogrilowalismy oczywiscie - pochodzilismy po lesie - bylo super wrocilismy po 22 i bylam tak zmeczona tym odpoczywaniem, ze po kapieli od razu usnelam a u rodzicow tez bylo fajnie, wprawdzie bylismy tylko troszke, ale bylo fajnie - w sobote poszlysmy z mama na bazarek, a potem pobuszowalysmy po sklepach - i mama kupila swojej wnuczce Anulce kilka ubranek : ogrdniczki, pare sukienek ogrodniczk dzinsowych, pare bodziakow, skarpetek, sweterek - slowem, juz mi sie zapelnia komoda z ubrankami Ani Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko :-) 13.08.07, 17:44 witaj kochanie najbardziej się uśmiałam z tego że byłaś wykończona tym odpoczywaniem)))))))))))))))))))))))))))))))) fajnie to brzmi ale znam ten ból człowiek gdziekolwiek by wyszedł i mimo tego że się fajnie spędza czas to jednak wraca do domu zmęczony)) ja wczoraj az chrzcin też wróciłam wykończona mimo tego że nic przecież tam nie robiłam oprócz tego że jadłam))))))))))))))))))) fajowo że babcia już kupuje ubranka dla anulki pewnie kupiła ci same śliczności moja mama powiedziała że kupi mi michlince dopiero ciuszki jak się urodzi (ona jest strasznie przesądna). więc teraz żeby nie zostać bez niczego to muszę sama myśleć o ubrankach dla mojej niuni właśnie w piątek moja siostra przywiozła mi całą walizke ubań p swojej córuni i je przejrzałam to niestety połowa to jest tak wyciuchrana że się moim zdaniem już nie nadaje do niczego ale za to druga połowa jest bardzo fajna i te ubranka które od niej pożycze to dzić pozaznaczałam nitką czerwoną (żeby mi się pózniej ni epomyliły z tymi co ja kupie) bo pózniej te ubranka które pożyczyła mi moja siostra to jej oddam a te co ja kupie i michalina z nich wyrośnie to je będę sprzedawać na allegro no i dziś już pozaznaczałam te wszystkie ciuszki i dziś już wyprałam pierwszą część wieczorem wrzuce do pralki drugą część a jutro trzecią i takim sposobem sobie już pomalutku naszykuje wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 13.08.07, 11:00 sloneczko271 napisała: > no ja już jestem po chrzcinach mojej siostrzenicy)) obrzarłam się > dziś na maxa! )) ale wróciłam taka skonana że szok! nogi miałam > spuchnięte jak balony i odrazu jak tylko poczułułam łóżko to > zasnełam. spałam może ze 2 godziny i teraz buszuje troche w necie > sloneczko - no to swietnie,ze mialas fajna imprezke - a powiem Ci,ze mnie nogi tez strasznie puchna jak duza siedze lubodwrotnie zbyt duzo chodze czy jest goraco - i wlasnie jak wrocilam z dzialki wczoraj, to nie moglam patrzec na swoje kostki - ne bylo widac kosci, balony straszne, ale polezalam z nogami uniesionymi i dzis jak wstalam to pomoglo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 13.08.07, 17:46 to ja z tymi puchnącymi nogami (kostkami) mam tak samo)) też jak się wczoraj wykompałam to wysmarowałam je takim żelem chłodzącym z ,,rossmana" dla kobiet w ciąży na opuchnięte nogi i dziś już jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 13.08.07, 20:05 sloneczko271 napisała: > to ja z tymi puchnącymi nogami (kostkami) mam tak samo)) > też jak się wczoraj wykompałam to wysmarowałam je takim żelem > chłodzącym z ,,rossmana" dla kobiet w ciąży na opuchnięte nogi > i dziś już jest ok ooo, todobrze wiedziec - pojde jutro do rossmana i popatrze na ten zel przyda sie, bo teraz czesciej mi puchna Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 14.08.07, 10:01 ja ci kochanie polecam ten żel na opuchnięte nogi z rossmana-dla mnie on działa super! on jest z firmy ,,babydream", z tej samej firmy jest taki krem na brodawki-ja go jeszcze nie kupowałam ale jak mi będzie się coś działo z brodawkami jak będę karmić michaśke to wyśle po ten żel mojego miśka bo słyszałam że ten krem super działa, że wystarczy posmarować kilka razy i już jest duża ulga dla piersi i nie trzeba go zmywać przed karmieniem dzidziusia i jak ostatnio patrzyłam ile on kosztuje-to się okazało że grosze chyba 3zł. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka kochana aaaaaaa37 :-) 13.08.07, 11:06 aaaaaaa37 napisała: > witajcie dziewczyny, > niesmialo postanowilam do Was napisac. Regularnie czytam Wasz watek i naprawde > przezywam wszytstko z Wami, cieszzce sie z Waszego szczescia. > Tylko nie wiem czy kiedykolwiek swojego doczekam. Od jutra zaczynamy > przygotowania do ivf, ale strasznie sie bje ze moze sie nie udac i swiat sie > wtedy zawali. Nie bede mogla pisac i dzielic sie tak jak Wy. > > Serdecznie Was pozdrawiam i gratuluje szczescia dieki wielkie za cieple slowa rozumiem co przezywasz, ze boisz sie invitro (nie samego zabiegu, ale rozczarowania), ja to samo przezywalam w styczniu (zreszta wszystkie dziewczyny w tym watku) - ale udalo sie i to prawie wszystkim nam nie mglam wierzyc wlasnemu szczesciu - po tylu lat nieudanych staran juz nie wierzylam, ze sie uda, a jednak... dlatego Ty tez mysl pozytywnie, nastaw sie wlasnie na powodzenie - a na pewno sie uda jak bys chciala jakiejs pomocy, wsparcia, mialabys jakies pytania, to chetnie sluzymy pomoca a gdzie podchodzisz do invitro? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 11:09 sloneczko271 napisała: > wczoraj moja siostra przywiozła mi całą torbe ubrań po swojej > córuni)) zaraz musze je przejrzeć i cobaczyć co mi się przyda a > co niebardzo więc mam dziś frajde z tymi ciuszkami > no nic. teraz musze już spadać, musze troche chałupe ogarnąć przed > przyjazdem gości no i jeszcze się do ładu doprowadzić)) > makijaż, włosy itp. )) > życze wam wszystkim miłego weekendu wejde do was wieczorkiem jak > goście pojadą)) sloneczko i jak tam ubranka - wybralas jakies fajne? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 17:51 batutko)) w sumie to w sobote to te ubranka tylko przejrzałam tak na szybko bo goście siedzieli dłużej niż przypuszczałam poprostu się na autobus spóznili hi,hi,hi)) ale przejrzałam je dokładnie w niedziele jak wróciłam z chrzcin i połowa z tych ubranek moim zdaniem jest za bardzo zniszczona (przez pranie) ale druga połowa jest fajna i okazało się że bodzików, śpioszków, kaftaników mam teraz od zarąbania!!! tylko powiedz mi batutko jak to jest z tymi bodzikami zapinanymi w kroku? co się wtedy zakłada na nóżki?????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 20:02 sloneczko271 napisała: > tylko powiedz mi batutko jak to jest z tymi bodzikami zapinanymi w > kroku? co się wtedy zakłada na nóżki?????????????????????? wiesz co sloneczko,ja sie wlasnie tez nad tym zastanawialam - (na pewno nie spiochy) - sle rajstopki mozna chyba zalozyc - no bo to jak majteczki takie bodzilaki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 14.08.07, 10:06 batutko kochanie ja wczoraj specjalnie w tej sprawie zadzwoniłam do mojej siostry i ona mi powiedziała że bodziki zapinane w kroku służą jako bielizna dla dzidziusia i ona zakładała swojej sóruni na bodziki np. rajtuzki i jakieś sukieneczki, lub na bodziki jakieś pajacyki lub właśnie śpiochy. a dopiero latem malutka nosiła same bodziki i na nóżki skarpetki)) hi,hi,hi teraz już mnw będziemy wiedzieć co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 11:17 sloneczko271 napisała: > kochanie to jedz i baw się dobrze)) > do poklikania w sobote wieczorkiem > > a co do zwolienia lekarskiego to ty już kochanie masz ten zasiłek > rehabilitacyjny czy jeszcze nie? > bo jak masz zasiłek rehabilitacyjny to wiesz że nie musisz już > zwolnienia zawozić do zakładu pracy? > ja właśnie ostatnie zwolnie jak wziełam od lekarza i zawiozłam go > mojej szefowej i pózniej ona zaniosła je do zus-u to oni powiedzieli > że już nie musze przynosić zwolnień lekarskich, bo już do końca > ciąży mam ten zasiłek. a jak urodze to automatycznie zasiłek mi się > kończy i dostaje macierzyńskie > > ale ja stwierdziłam że mimo tego że zus już nie chce odemnie tych > zwolnień to ja od lekarza i tak je będę brała i poprostu będę je > trzymać w domku bo z tymi zusami to nigdy nic nie wiadomo, teraz > zwolnień niby nie chcą a kto wie czy za jakiś czas nie będą odemnie > wołaś tych zwolnień np. do jakiś rozliczeń. więc wolę je w razie > czego mieć w domku. w końcu mnie to nic nie kosztuje a zawsze będę > troche spokojniesza sloneczko, ja nie mam jeszcze zasilku rehabilitacyjnego, bo w ciazy troche pracowalam ale jak to jest z tym zasilkiem,? bo to musi byc iles dni zwolnienia zeby sie o niego starac? a jak ja nie wiem ile dni jestem na zwolnieniu, to oni by mi przyslali jakies zawiadomienie, ze powinnam sie starac o tenzasilek, czy to ja musze tego pilnowac? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 15:19 dzis kupilam na allgro takie oto ogrodniczki dla mojej Aniczki allegro.pl/item223303107_ogrodniczki_dzinsowe_h_m_rozm_56.html Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 15:31 Nie było mnie przez weekend bo walczyłam ze skurczami Myślałam że pojedziemy już do szpitala ale uspokoiło się. Cały weekend plackiem przelezałam i dzis po malutku kręce sie po domu i poleguję. Aaaaaaaaaaaa37 Głowa do góry,udaje się nawet takim beznadziejnym przypadkom jak ja Próbuj,próbuj,próbuj do skutku Batutko ja musialam sama pilnowac kiedy konczy mi sie zwolnienie,nic mi z ZUSu nie przysłali. Trzeba wysłać wszystkie dokumenty 6 tygodni przed zakonczeniem okresu zwolnien. A oto mój dzisiajszy zakup www.allegro.pl/item225380137_next_pajac_polarowy_dzieciecy_swiat_rozm_56.html Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 15:34 W cztk mam wizytę u gina i korzystając z okazji zajedziemy do sklepu pomacać na zywo wózki. Mam kilka typów,mam nadzieję ze beda ona w sklepie zebysmy mogli zobaczyć jak sie prowadza,jak chodzi budka itp. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 18:33 asiat99 napisała: > W cztk mam wizytę u gina i korzystając z okazji zajedziemy do > sklepu pomacać na zywo wózki. Mam kilka typów,mam nadzieję ze beda > ona w sklepie zebysmy mogli zobaczyć jak sie prowadza,jak chodzi > budka itp. ale masz fajnie skarbie z tymi wózkami)))) sama frajda je oglądać a co do lekarza to wyobraz sobie że ja też mam wizyte w czwartek)) tylko że ja jeżdze do lekarza do łodzi a ty pewnie do warszawy- tak? a jakie wózki masz upatrzone? pochwal się skarbie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 18:35 asiat. kurcze! mam nadzieję że już ci się te skórcze nie powtórzą a co brałaś żeby ci one przeszły? nospe? a może zadzwoń do swojego ginka i się zapytaj co i jak? lepiej nie ryzykować skoro już miałaś takie duże skórcze Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 19:53 asiat99 napisała: > W cztk mam wizytę u gina i korzystając z okazji zajedziemy do > sklepu pomacać na zywo wózki. Mam kilka typów,mam nadzieję ze beda > ona w sklepie zebysmy mogli zobaczyć jak sie prowadza,jak chodzi > budka itp. asiat - a jakie wozki sobie upatrzylas? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 18:30 asiat99 napisała: > Nie było mnie przez weekend bo walczyłam ze skurczami > Myślałam że pojedziemy już do szpitala ale uspokoiło się. Cały > weekend plackiem przelezałam i dzis po malutku kręce sie po domu i > poleguję. > Aaaaaaaaaaaa37 Głowa do góry,udaje się nawet takim beznadziejnym > przypadkom jak ja Próbuj,próbuj,próbuj do skutku > Batutko ja musialam sama pilnowac kiedy konczy mi sie > zwolnienie,nic mi z ZUSu nie przysłali. Trzeba wysłać wszystkie > dokumenty 6 tygodni przed zakonczeniem okresu zwolnien. > A oto mój dzisiajszy zakup > www.allegro.pl/item225380137_next_pajac_polarowy_dzieciecy_swiat_rozm_56.html asiat wiesz że mam takie same śpiochy tylko że białe)) dostałąm je od mojej siostry one są bardzo fajne)) a co do tego zasiłku rehabilitacyjnego to ja wiem że jeśli batutka by nie złożyła sama tych dokumentów to oni jej wyślą zawiadomienie z zus-u tylko że przez to opóznienie to została by jakiś miesiąc bez pieniędzy ale pózniej by jej to wyrównali tylko że moim zdaniem batutka nie będzie musiała wogóle składać tych dokumentów bo bardzo długo pracowała w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 18:26 batutka napisała: > dzis kupilam na allgro takie oto ogrodniczki dla mojej Aniczki > allegro.pl/item223303107_ogrodniczki_dzinsowe_h_m_rozm_56.html kochanie nie uwierzysz!!! )))) też je oglądałam i zastanawiałam się nad nimi czy je nie kupić hi,hi,hi)))))))))))))))))))))) te ogrodniczki są CUDNE! )))) BARDZO DOBRY ZAKUP SKARBIE ZROBIŁAŚ)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 13.08.07, 19:51 sloneczko271 napisała: > kochanie nie uwierzysz!!! )))) też je oglądałam i zastanawiałam > się nad nimi czy je nie kupić hi,hi,hi)))))))))))))))))))))) > te ogrodniczki są CUDNE! )))) BARDZO DOBRY ZAKUP SKARBIE > ZROBIŁAŚ)) nooooo, mnie sie tez podobaja, sa strasznie slodkie i te sciagacze na dole fajne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 14.08.07, 10:08 nooo są fajniutkie)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 14.08.07, 10:10 mnie wczoraj jeszcze podkusiło i kupiłam taką sukienusie dla michaśki www.allegro.pl/show_item.php?item=223744646 mój mąż się na mnie krzywo patrzył ale obiecałam mu że to jest już naprawde ostatnia sukienka dla michaśki dopuki oczywiście z tych co już ma nie wyrośnie hi,hi,hi)) no i mi uległ Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: kupilam dzis na allegro :-) 14.08.07, 11:15 sloneczko271 napisała: > mnie wczoraj jeszcze podkusiło i kupiłam taką sukienusie dla michaśki > www.allegro.pl/show_item.php?item=223744646 > mój mąż się na mnie krzywo patrzył ale obiecałam mu że to jest już > naprawde ostatnia sukienka dla michaśki dopuki oczywiście z tych co > już ma nie wyrośnie hi,hi,hi)) > no i mi uległ ))))))))) nie martw sie sloneczko - ja tez jestem od tych zakupow uzalezniona ) chyna musze nieco przystopowac, bo jak tak dalej pojdzie - to pojdziemy z torbami )) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: kupilam dzis na allegro :-) 14.08.07, 13:10 hi,hi,hi))))))))))))))) no my też chyba pójdziemy z torbami ale to jest już naprawde ostatnia sukienka, następną kupie jak już będą za małe na nią te co jużma Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: ikea 13.08.07, 17:56 batutka napisała: > sloneczko - a bylas z mezem po lozeczko w ikei? jedziemy kochanie teraz w sobote 18 sierpnia Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 17:55 kochanie z tym zasiłkiem to jest tak: musisz być na zwolnieniu lekarskim 182 dni i zanim przejdzie ci te 182 dni to 6 tygodni wcześniej musisz złożyć wniosek do zus-u o ten zasiłek. jeśli tego nie zrobisz to oni sami ci z zus-u prześlą zawiadomienie że musisz złożyć papiery o ten zasiłek tylko że wtedy zanim go złożysz, zanim oni ci go rozpaczą to pewnie z jakiś miesiąc byś była bez pieiędzy coprawda oni ci to pózniej wyrównają no ale jak by nie patrzeć to jakiś czas się jest bez kasy więc lepiej tego pilnować. ale powiem ci że ty może nie będziesz musiała tego składać bo ty długo pracowałaś i pewnie do porodu się zmieścisz w tych 182 dniach. więc się kochanie nie przejmuj ja to jestem na zwolnieniu od dnia transferu więc spokojnie przekroczyłam te 182 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
marietunia Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 16:03 cześć dziewczyny.podczytuję Was co jakiś czas.nie chciałabym się wtrącać, ale jeśli chodzi o te ciuszki dla dzidziusiów typu dzinsowe ogrodniczki to dajcie sobie spokój. przecież małemu niemowlakowi najwygodniej jest w bawełnianych śpioszkach, a nie jakiś dzinsach. jak ma z pół roczku to owszem. ale noworodek?szkoda pieniędzy, naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 :) 13.08.07, 16:37 Właśnie z tego powodu nie kupuje na ten pierwszy okres nic z dzinsu,mam jedna spodenki z mieciutkiego sztruksu. Fakt ze te ubranka kusza i fajnie wygladaja, ale dzinsy i np rozek dla noworodka to rzeczywiscie za dużo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :) 13.08.07, 18:44 asiat99 napisała: > Właśnie z tego powodu nie kupuje na ten pierwszy okres nic z > dzinsu,mam jedna spodenki z mieciutkiego sztruksu. > Fakt ze te ubranka kusza i fajnie wygladaja, ale dzinsy i np rozek > dla noworodka to rzeczywiscie za dużo ale przecież taki dzidziuś to nie leży w domku w rożku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 18:43 marietunia napisała: > cześć dziewczyny.podczytuję Was co jakiś czas.nie chciałabym się > wtrącać, ale jeśli chodzi o te ciuszki dla dzidziusiów typu dzinsowe > ogrodniczki to dajcie sobie spokój. przecież małemu niemowlakowi > najwygodniej jest w bawełnianych śpioszkach, a nie jakiś dzinsach. > jak ma z pół roczku to owszem. ale noworodek?szkoda pieniędzy, > naprawdę pewnie masz marietunia racje że maluszkowi najwygodniej jest w bawełnianych śpioszkach ale przecież pod takie spodenki się zakłada jakieś bawełniane ubranko więc wcale tak strasznie nie wygodnie to dzidziuś mieć nie będzie no i pewnie na codzień to nasze dzidzie będą leżeć w łóżeczku w śpiochach ale jak będą goście przychodzić oglądać dzidzie to fajnie będzie jak takie maleństwo leży w takich superowych ciuszkach takie jest przynajmniej moje zdanie powiem ci że jak mojej siostry córunia była właśnie takim niemowlaczkiem i ja jej kupiłam extra sukieneczke dzinsową i oczywiście moja siostra jej zakładała tą sukienusie a pod spodem miała bodzik bawełniany to malutka wyglądała superowo! i wyglądała na zadowoloną przynajmniej nie protestowała że ma sukienke dzinsową Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zakupy:-) 13.08.07, 18:51 ja dzisiaj kupiłam sobie do szpitala taką koszule www.allegro.pl/item225595306_dla_karmiacej_rozpinane_koszulki_nowe_wzory_xl.html kupiłam tą ,,łoś czewono-szary". coprawda nie lubie koszul wole piżame ale wiem że w niektórych szpitalach nie pozwalają po porodzie zakładać spodni od piżamy więc wolę nie ryzykowac i kupić koszule kupiłam jeszcze dzisiaj takie pajacyki www.allegro.pl/show_item.php?item=221324537 i takie buciki www.allegro.pl/show_item.php?item=223929886 coprawda te buciki są dla 6-8 miesięcznej niuni)) ale akurat na przyszłe lato będzie wsam raz a jak je zobaczyłam to na nie zachorowałam no i pochwale się wam jeszcze że dziś przyszła do mnie paczka z pieluszkami, łapkami-niedrapkami i skarpetkami mówie wam-te skarpetusie są cudowne)) takie landryneczki cudne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 13.08.07, 18:54 ale się obrzarłam objadem aż oddychać nie mogę hi,hi,hi)) oj łakomczuch jest ze mnie straszny jak mi coś smakuje chyba idę się trochę położyć po tym objadku no i idę powiesić pranko-cudeńka michaśki)) Odpowiedz Link Zgłoś
asiat99 Re: :-D 13.08.07, 19:21 Słoneczko czaderskie te buciki. MI bardziej odpowiadaj koszule z kopertowym dekoldem i chyba też niedlugo zamówie a moze w sklepie dostane. O ten dzins to chodzi o to ze dzidzia i owszem slodko wyglada,ale sie podwijaja te sukienusie i pod paszki podchodza i sie zawijaja i w ogole. Mój bedzie siedzial w rozku na poczatku, bo pomimo tego ze mieszkam w bloku to mieszkanie jest chlodne i jak ogladam tv to zima sama sie przykrywam i chodze w dlugich rekawach. Ja zabiore sie za pranie jak bede miala pokoik zrobiony bo nie mam gdzie tego ukladac. Mebelki owszem stoja ale jeszcze nie tak jak trzeba bo trzeba paseczek na sciane przykleic i ogolnie panuje maly bajzelek Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 14.08.07, 10:13 asiat99 napisała: > Słoneczko czaderskie te buciki. MI bardziej odpowiadaj koszule z > kopertowym dekoldem i chyba też niedlugo zamówie a moze w sklepie > dostane. > O ten dzins to chodzi o to ze dzidzia i owszem slodko wyglada,ale > sie podwijaja te sukienusie i pod paszki podchodza i sie zawijaja i > w ogole. Mój bedzie siedzial w rozku na poczatku, bo pomimo tego ze > mieszkam w bloku to mieszkanie jest chlodne i jak ogladam tv to > zima sama sie przykrywam i chodze w dlugich rekawach. > Ja zabiore sie za pranie jak bede miala pokoik zrobiony bo nie mam > gdzie tego ukladac. Mebelki owszem stoja ale jeszcze nie tak jak > trzeba bo trzeba paseczek na sciane przykleic i ogolnie panuje maly > bajzelek fajnie skarbie że już masz mebelki dla swojego dzidzialka jak będziesz miała gotowy pokoik to porób fotki i nam powysyłaj plissssssssssss no i pochwal się jaki wózeczek sobie upatrzyłaś)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zakupy:-) 13.08.07, 19:36 sloneczko - zakupy bardzo fajne - koszula super, dobrze, ze nie taka z dziurami po bokach, bo podobno sa bardzo nieprakyczne i sie rozchodza i widac cycki pajacyki slodkie no i buciki super)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: zakupy:-) 14.08.07, 10:16 batutka napisała: > sloneczko - zakupy bardzo fajne - koszula super, dobrze, ze nie taka z dziurami > po bokach, bo podobno sa bardzo nieprakyczne i sie rozchodza i widac cycki > pajacyki slodkie no i buciki super)) dzięki kochanie chociaż ci powiem że tą koszule to tak kupiłam z braku laku jakąś w końcu musze mieć do szpitala ale tak naprawde to niecierpie spać w koszuli no ale cóż coś trzeba wziąść do tego szpitala co do bucików to też mi się bardzo podobają i chociaż będą jeszcze dużo zaduże na michaśke ale na lato będą wsam-raz a te pajacyki to chciałam żeby miała kilka takich prostych-gładkich bez żadnych bajerów a te takie mi się wydają że właśnie są, no i są w miare tanie bo w paczce są 3 sztuki)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: zakupy:-) 14.08.07, 11:19 sloneczko271 napisała: > > dzięki kochanie chociaż ci powiem że tą koszule to tak kupiłam z > braku laku jakąś w końcu musze mieć do szpitala ale tak naprawde > to niecierpie spać w koszuli no ale cóż coś trzeba wziąść do tego > szpitala > co do bucików to też mi się bardzo podobają i chociaż będą jeszcze > dużo zaduże na michaśke ale na lato będą wsam-raz > a te pajacyki to chciałam żeby miała kilka takich prostych-gładkich > bez żadnych bajerów a te takie mi się wydają że właśnie są, no i są > w miare tanie bo w paczce są 3 sztuki) ja tez nie cierpie koszul - najlepiej sie czuje w pizamie - no, ale trzeba sie poswiecic a jesli chodzi o zakupy, to ja tez mam kilka wiekszych ubranek (za duzych dla noworodka), ale wlasnie beda dobre np na lato - poleza i potem beda jak znalazl Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 13.08.07, 19:33 marietunia napisała: > cześć dziewczyny.podczytuję Was co jakiś czas.nie chciałabym się > wtrącać, ale jeśli chodzi o te ciuszki dla dzidziusiów typu dzinsowe > ogrodniczki to dajcie sobie spokój. przecież małemu niemowlakowi > najwygodniej jest w bawełnianych śpioszkach, a nie jakiś dzinsach. > jak ma z pół roczku to owszem. ale noworodek?szkoda pieniędzy, > naprawdę marietunia - no wlasnie ostatnio nakupowalam dzinsiaki dla dziecka od 6 miesiecy do roku dzis kupilam ogrodniczki dzinsowe dla dziecka do 3 miesiaca - ale one sa od wewnatrz podszyte bawelna, a poza tym sa mieciutkie, no i oczywiscie beda na wyjscia a nie do lozeczka Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 10:19 zobacz kochanie tą sukienusie dla aniusi www.allegro.pl/show_item.php?item=223713262 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 14.08.07, 10:21 ale dziś jest adna pogoda-co? zaraz się szykuje i ciekne na spacerek z dziewczynami)) dzis coprawda jeszcze nie wiem gdzie wylądujemy albo na basenie albo w parku na placu zabaw hi,hi,hi)) już się nie mogę doczekać soboty-tego wyjazdu na zakupy do ikei odrazu będę męczyć miśka żeby mi skręcił to łóżeczko michaśki Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 14.08.07, 10:22 no nic dziewczyny ja narazie będę spadać idę się szykować na wyjście życzę wam milutkiego dnia)) buziaki dla was wszystkich pa,pa,pa)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: :-D 14.08.07, 11:30 sloneczko271 napisała: > ale dziś jest adna pogoda-co? > zaraz się szykuje i ciekne na spacerek z dziewczynami)) > dzis coprawda jeszcze nie wiem gdzie wylądujemy albo na basenie > albo w parku na placu zabaw hi,hi,hi)) > już się nie mogę doczekać soboty-tego wyjazdu na zakupy do ikei > odrazu będę męczyć miśka żeby mi skręcił to łóżeczko michaśki sloneczko - a u mnie nie za ladnie, pochmurno, slonce zakryte zupelnie Marcin moj ma urlop i nie mozna nigdzie wyjechac, bo pogoda nie dopisuje - najlepiej by bylo pojechac gdzies do cieplejszych krajow, no, ale w moim stanie w tym roku to niemozliwe no, ale moze z Ania za rok, albo za dwa lata pojedziemy gdzie nad jakies cieple morze nasze morze tez kocham,ale ma jedna wielka wade - trudno wskoczyc z urlpem w upaly i woda zimna Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: :-D 14.08.07, 13:16 to prawda skarbie, z nasze morze jest cudne ale wtrafić się w dobrą pogode to graniczy z cudem. my najpierw chcieliśmy z góry zarezerwować za rok w tym samym miejscu w sopocie, no ale nie wiem czy wogóle gdzieś za rok pojedziemy bo jak tak sobie teraz myślimy to będziemy mieć za rok sporo wydatków no bo trzeba będzie chrzciny zrobić a my mamy dość sporą rodzine. i jeszcze moja chrześniaczka ma komunie. no i jeszcze nie wiadomo jak to będzie z moją pracą. więc jednym słowem wszystko okaże się w praniu i narazie nic nie rezerwujemy)) poprostu jak będzie kasa to wyjedziemy za rok z michalinką a jak kasiory nie będzie to wyjedziemy za 2 lata i też będzie dobrze nie ma się co zamartwiać na zapas)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 11:26 sloneczko271 napisała: > zobacz kochanie tą sukienusie dla aniusi > www.allegro.pl/show_item.php?item=223713262 slodziutka - powiem Ci, ze ta firma next ma bardzo fajne ubranka - poobserwuje te aukcje, zobacze do ilu dojdzie ostatnio tak szaleje, ze dziennie kupuje po 2, 3 rzeczy i tych sukieneczek mam najwiecej - troszke spodni i bodziakow - a najmniej sweterkow, bluzeczek i pajacyko, spiochow - bede musiala zapolowac tez na jakies spiochy dzis jedziemy z Marcinem na zakupy do jakiejs galerii handlowej, to jeszcze pochodze po sklepach i popatrze na jakies pajacyki, spioszki i przede wszystkim bluzeczki, kaftaniki - bo tych mam najmniej no i przydaloby sie kupic jakies rajstopki (skarpetki tez), bo nie mam zadnych a tak sobie mysle, ze smiesznie by bylo jakby sie okazalo, ze nasi lekarze sie pomylili i urodzilyby sie nam synkowie )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaaaa37 witajcie 14.08.07, 12:41 Juz odpowiadam na wszystkie pytanka Staramy sie od dwoch lat, mamy za soba dwie IUI, Zabieg robimy w NOVUM, obecnie jestem na drugiej tabletce atykoncepcyjnej. Bedziemy mieli modyfikowany dlugi prtokol, wiec bedzie trwal jak krotki ale nie bedzie do do konca krotki zakrecone) Wiec lanowany transfer to koniec wrzenia-poczatek pazdziernika. Ale nie chce na razie nic planowac dokladnie, bo mialo rozpoczac sie wszytsko wczesniej,a el moja @ pierwszy raz w zyciu zaczela szalec i spoznila sie o 2 tyg!! Pozdrawiam Was cieplo pozdrawiam Was cieplo, i regularnie(w miare mozliwosci) bede zagladala. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: witajcie 15.08.07, 22:15 aaaaaaa37 napisała: > Juz odpowiadam na wszystkie pytanka > Staramy sie od dwoch lat, mamy za soba dwie IUI, Zabieg robimy w NOVUM, obecnie > jestem na drugiej tabletce atykoncepcyjnej. Bedziemy mieli modyfikowany dlugi > prtokol, wiec bedzie trwal jak krotki ale nie bedzie do do konca krotki > zakrecone) > Wiec lanowany transfer to koniec wrzenia-poczatek pazdziernika. Ale nie chce na > razie nic planowac dokladnie, bo mialo rozpoczac sie wszytsko wczesniej,a el > moja @ pierwszy raz w zyciu zaczela szalec i spoznila sie o 2 tyg!! > > > Pozdrawiam Was cieplo > > pozdrawiam Was cieplo, i regularnie(w miare mozliwosci) bede zagladala. w takim razie poowdzenia, nic sie nie stresuj - bedzie dobrze Ty bedziesz miala invitro w pazdzierniku - to i dla Ciebie i dla nas (sloneczka i mnie) ten miesiac bedzie WIELKI - my mamy terminy porodow na 10 pazdziernika Tobie tez sie uda - Novum to dobra klinika wiec o nic se martw - ja wprawdzie mialam invitro w Invimedzie, ale Novum jest tez podobno super zagladaj do nas jak najczesciej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 13:21 batutka napisała: > a tak sobie mysle, ze smiesznie by bylo jakby sie okazalo, ze nasi lekarze sie > pomylili i urodzilyby sie nam synkowie )))))))))))) hi,hi,hi)))) nawet tak nie mów! ja mam już fure ubranek nakupowanych i wszystko pod dziewczynke! )))))))))))))))))))))))) ale by były jaja gdybyśmy jednak urodziły chłopczyków-co? )))))))) powiem ci że też nieraz mam takie myśli coprawda mi już 4 razy na usg potwierdzili że będzie córunia ale kto wie? lekarz też człowiek i może się mylić teraz w czwartek znowu mam dokładne usg i zobaczymy co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 13:25 ale masz fajnie kochanie z tym dzisiejszym buszowaniem po galerii zazdroszcze ci)))) jak wrócisz to się koniecznie pochwal co kupiłaś co do skarpetek to ja mam 11 par różnych różniastych od 0-do 6 miesięcy i jedną pare rajtuzek. co do bodziaków, kaftaników i śpiochów to mam dużo po córuni mojej siostry więc już nic nie kupuje)) życze ci kochanie miłych i owocnych zakupów ja teraz jem objadek i zmykam na basen)) pa,pa,pa)) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 18:30 no właśnie wróciłam z baseniku-było czadowo! po drodze weszłam do rossmana i kupiłam szczotke do mycia butelek, termometr do kąpieli, patyczki do czyszczenia uszków dziecka, taką ceratke którą się kładzie między materacykiem a prześcieradłem, szczotke do włosków-miękką i taką śmieszną szczoteczke do masażu dziąsełek (jak jeszcze dziecko nie ma ząbków) i ona też jest do pierwszych ząbków więc następnych kilka pierduł z listy mogę wykreślić tak pomalutku, pomalutku i zbierze się wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 18:32 batutko dziś właśnie przyszedł mi ten bodzik ,,kocham tate" jest śliczny przysłali ci go już? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 14.08.07, 18:33 teraz zmykam na jakiś czas, bo idę robić z moim miśkiem zapiekanki bo dzisiaj mój misiek się obudził i mówi że śniły mu się zapiekanki i musimy je dziś zrobić)))) hi,hi,hi więc robimy to narazie pa,pa,pa)) wejde do was pózniej Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 15.08.07, 14:22 hej! laseczki a co tu dzisiaj tak cichutko??? ja dzisiaj miałam okropną noc wogóle nie mogłam spać a jak już zasnełam to się cotroche budziłam na siku no myślałam że oszaleje! do tego wszystkiego coraz bardziej boli mnie krocze i nawet nogi podnieść nie mogę, a chodze jak kaczka. dobrze że już jutro jadę do lekarza bo się zaczynam coraz bardziej martwić. może lekarz mnie uspokoij. samo to że mi zrobi usg i sprawdzi szyjke macicy to juz będę spokojniejsza, tylko mam nadzieję że wszytko jest ok z moją kochaną michaśką i że jeszcze miesiąc posiedzi u mnie w brzuszku. bo boje się że te bóle krocza to jakaś oznaka porodu lub skracającej się szyjki. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 15.08.07, 14:24 hej! laseczki a co tu dzisiaj tak cichutko??? ja dzisiaj miałam okropną noc wogóle nie mogłam spać a jak już zasnełam to się cotroche budziłam na siku no myślałam że oszaleje! do tego wszystkiego coraz bardziej boli mnie krocze i nawet nogi podnieść nie mogę, a chodze jak kaczka. dobrze że już jutro jadę do lekarza bo się zaczynam coraz bardziej martwić. może lekarz mnie uspokoij. samo to że mi zrobi usg i sprawdzi szyjke macicy to juz będę spokojniejsza, tylko mam nadzieję że wszytko jest ok z moją kochaną michaśką i że jeszcze miesiąc posiedzi u mnie w brzuszku. bo boje się że te bóle krocza to jakaś oznaka porodu lub skracającej się szyjki. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 15.08.07, 14:25 o kurcze! dwa razy mi się wysłało to samo Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 15.08.07, 14:27 do dobra. skoro was tu nie ma to ja narazie zmykam pa,pa,pa)) wejde do was pózniej. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 15.08.07, 14:28 bardzo jestem ciekawa co słychać u szarlotki? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hej! :-))) 15.08.07, 21:53 hej hej ja dzis mialam fajny dzien - pojechalismy z mezniem nad rzeczke (Pilice - okolo 60 km od Warszawy), wzielismy ze soba prowiant, Marcin zabral wedke, ja ksiazke i lezaczki i siedzelismy sobie aly dzien nad ta rzeczka - ludzi prawie w ogole nie bylo, calkowita glusza, swieze powietrze, super teraz wlasnie weszlismy do domku - no i oczywiscie nie moglam wytrzymac i weszlam sobie na nasz wateczek sloneczko, nic sie nie martw - Michasia ma sie dobrze, jutro ja zobaczysz, zazdroszcze ja mam wizyte dopiero w sobote 25 sierpnia ale zauwazylam, ze ta moja corcia to coraz wieksza i ma juz malo miejsca w brzuszku - jak sie rusza, np. prostuje nogi, to wyrasta mi gdzies po prawej stronie w boku wzgorek Marcin juz tez nie ma problemu z wyczuciem ruchow a szczegolnie rano brzuch mi tanczy ale i tak jest delikatna i jak sie kreci, to tak, zeby mamusie nie bolalo - czasem tylko laskocze Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:23 batutko superowo musiało być nad tą rzeką fajnie że mieliście taki fajny dzionek! ja wczoraj przeleżałam w wyrku cały dzień oczywiście z laptopem na kolanch i znowu żuciłam się w wir zakupów)) hi,hi,hi ale tym razem już nie ubranka tylko takie różne, różniaste pierdoły ale wszystko potrzebne np.: okrycia kąpielowe z kapturkiem, pokrowiec frote na przewijak, pościel, prześcieradło, gruszke do noska z miękką końcówką, rękawice-myjke, taki śmieszny pojemniczek na smoczek, kilka flanelowych pieluch, nożyczki do paznokcij dla niemowląt,kołderke i poduszke, taki podkład antyalergiczny na materacyk, przewijak, sterylizato butelek i smoczków, kocyk, becik, butelki, smoczki, i gaziki nasączone spirytusem troche tego wszystkiego wyszło ale stwierdziłam że nie ma na co czekać bo zostało jeszcze 1,5 miesiąca do porodu i czas niezle zapiernicza, więc nie ma na co czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:30 ojej sloneczko, ale zaszalalas tyle zakupow - to juz chyba praowe wszystko masz kurcze, ja tak naprawde nie mam nic, poza tymi ubrankami, ktore kupilam - ale nie mam tych wszystkich potrzebnych rzeczy do pielegnacji, nie mowiac juz o lozeczku i wozeczku trzeba sie bedzie w koncu za to wziac Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:37 batutka napisała: > ojej sloneczko, ale zaszalalas > tyle zakupow - to juz chyba praowe wszystko masz > kurcze, ja tak naprawde nie mam nic, poza tymi ubrankami, ktore kupilam - ale > nie mam tych wszystkich potrzebnych rzeczy do pielegnacji, nie mowiac juz o > lozeczku i wozeczku > trzeba sie bedzie w koncu za to wziac no troche zaszalałam)) ale i tak to trzeba kupić i tak więc stwierdziłam że nie ma na co czekać)) ja już ubranek nie kupuje, jeszcze tylko chciałam kupić te rajtuzki:- D napisz mi kochanie ile dałaś za rajtuzki? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:38 po łóżeczko jedziemy już teraz w sobote i pewnie w niedziele będę męczyć mojego miśka żeby już je skręcił)) hi,hi,hi tylko wózek zostawiamy na samym końcu, może nawet go kupimy dopiero po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:32 batutko)) co do ruchów michaśki to ona cały czas jednak jest bardziej ruchliwa wieczorem, rano też ale wieczorem dopiero jest najbardziej aktywna i tez nieraz mam taki śmiesznie krzywy brzuch jak ona np. się rozpycha na jedną strone)) hi,hi,hi)) już się nie mogę doczekać aż ją dzisiaj zobacze i nagramy sobie dziś też to usg. no i jak zwykle z jednej strony się cieszę że ją zobacze a z drugiej strony strasznie się boję żeby tylko była zdrowa Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:37 sloneczko271 napisała: > batutko)) > co do ruchów michaśki to ona cały czas jednak jest bardziej ruchliwa > wieczorem, rano też ale wieczorem dopiero jest najbardziej aktywna > i tez nieraz mam taki śmiesznie krzywy brzuch jak ona np. się > rozpycha na jedną strone)) hi,hi,hi)) > już się nie mogę doczekać aż ją dzisiaj zobacze i nagramy sobie dziś > też to usg. no i jak zwykle z jednej strony się cieszę że ją zobacze > a z drugiej strony strasznie się boję żeby tylko była zdrowa no wlasnie u mnie tez sie brzuch wykrzywia - super uczucie a co do wizyty - nie martw sie - Michasia jest zdrowa jak ryba Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: hej! :-))) 16.08.07, 12:44 batutka napisała: > no wlasnie u mnie tez sie brzuch wykrzywia - super uczucie > a co do wizyty - nie martw sie - Michasia jest zdrowa jak ryba mam nadzieję kochanie że masz racje Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 15.08.07, 22:27 sloneczko271 napisała: > no właśnie wróciłam z baseniku-było czadowo! > po drodze weszłam do rossmana i kupiłam szczotke do mycia butelek, > termometr do kąpieli, patyczki do czyszczenia uszków dziecka, taką > ceratke którą się kładzie między materacykiem a prześcieradłem, > szczotke do włosków-miękką i taką śmieszną szczoteczke do masażu > dziąsełek (jak jeszcze dziecko nie ma ząbków) i ona też jest do > pierwszych ząbków > więc następnych kilka pierduł z listy mogę wykreślić tak > pomalutku, pomalutku i zbierze się wszystko no, no - to troche pokupowalas ) a ja tez bylam w rossmanie i kupilam ten zel, ktory polecalas na obrzeki dla kobiet w ciazy - wczoraj na noc sobie posmarowalam i rzeczywiscie fajne uczucie - taki przyjemny chlodek Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 15.08.07, 22:24 sloneczko271 napisała: > ale masz fajnie kochanie z tym dzisiejszym buszowaniem po galerii > zazdroszcze ci)))) jak wrócisz to się koniecznie pochwal co > kupiłaś > co do skarpetek to ja mam 11 par różnych różniastych od 0-do 6 > miesięcy i jedną pare rajtuzek. > co do bodziaków, kaftaników i śpiochów to mam dużo po córuni mojej > siostry więc już nic nie kupuje)) > życze ci kochanie miłych i owocnych zakupów > ja teraz jem objadek i zmykam na basen)) pa,pa,pa)) a ja w jak pisalam wczoraj, buszowalam po galerii handlowej - i mam pare zdobyczy - w h&m kupilam 2 fajne bodziaki i jedna bluzeczke z wielka myszka miki - bardzo kolorowa i fajna kupilam tez w mothercare pare skarpetek i rajstopki w jasniutkim pastelowym kolorze rozu i jeszcze jedna bluzeczke w kolorowe paseczki kupilam w 5-10-15 i nie wydalam za duzo - ciuszki byly fajne, ale wcale niedrogie ale jak juz weszlam gdzies do 5 sklepow,, to tak sie slabo poczulam, bylam tak zmeczona, ze musialam usiasc - akurat byly restauracje woec przy okazji zdjelismy alew powiem Wam,ze ostatanio tak strasznie sie mecze, ze wydawaloby sie najdrobniejsze rzecze (typu podniesienie czegos z podlogi, zwykla kapiel, ubieranie sie czy chociazby spacer) sprawiaja mi tyle trudnosci, cos zrobie i juz sapie, dysze - jakbym przebiegla pare kilometrow - nie mowiac juz o wchodzeniu do siebie do mieszkania na 2 pietro - ide jak staruszka nie moge sie juz doczekac jak sie Ania urodzi, to wtedy wezme sie za siebie, zrzuce te meczoce kilogramy, bede codziennie biegac i cwiczyc - jak przed ciaza - wtedy sie czulam najlepiej, lekko - nie bylo dnia,zebym przynajmniej 20 minut nie biegala, wiec po urodzeniu tez zamierzam to robic Odpowiedz Link Zgłoś
batutka sloneczko 16.08.07, 11:05 powodzenia na dzisiejszej wizycie - trzymam kciuki daj znac po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
batutka piknik 16.08.07, 12:33 a ja dzis znow z mezulkiem jade na piknik nad Pilice - tam gdzie wczoraj - taka ladna pogoda, ze szkoda dnia - Marcin ma urlop wiec trzeba korzystac wyjazd nad morze przelozylisy bo miala byc kiepska pogoda, no, ale podobno nad morzem nie jest tak slonecznie jak w centrum, a poza tym sie ma jeszcze pogorszyc pogoda, wiec moze i dobrze, ze przelozylismy wyjazd no, ale w sumie i tak nie marnujemy czasu, bo piknikujemy i nie siedzimy w domku Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: piknik 16.08.07, 12:40 batutka napisała: > a ja dzis znow z mezulkiem jade na piknik nad Pilice - tam gdzie wczoraj - taka > ladna pogoda, ze szkoda dnia - Marcin ma urlop wiec trzeba korzystac > wyjazd nad morze przelozylisy bo miala byc kiepska pogoda, no, ale podobno nad > morzem nie jest tak slonecznie jak w centrum, a poza tym sie ma jeszcze > pogorszyc pogoda, wiec moze i dobrze, ze przelozylismy wyjazd > no, ale w sumie i tak nie marnujemy czasu, bo piknikujemy i nie siedzimy w domk > u pewnie kochanie że jedzcie! pogoda jest superowa! więc tak jak piszesz-szkoda dnia)) życze wam udanego pikniku bawcie się dobrze! buziaczki dla ciebie, anulki i marcina Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 16.08.07, 12:35 batutka napisała: > powodzenia na dzisiejszej wizycie - trzymam kciuki > daj znac po wizycie dam wam znać na 100% ale dopiero jutro rano bo dzisiaj to pewnie wrócimy bardzo pózno z łodzi trzymajcie za nas kciuki a ja teraz już zmykam się wykąpać i wogóle doprowadzić do ładu przed tą dzisiajszą wizytą zaraz biore lusterko i idę do wanny odczyniać akrobacje żeby się ogolić tu i uwdzie hi,hi,hi)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: sloneczko 16.08.07, 12:43 sloneczko271 napisała: > dam wam znać na 100% ale dopiero jutro rano bo dzisiaj to pewnie > wrócimy bardzo pózno z łodzi > trzymajcie za nas kciuki > a ja teraz już zmykam się wykąpać i wogóle doprowadzić do ładu przed > tą dzisiajszą wizytą zaraz biore lusterko i idę do wanny > odczyniać akrobacje żeby się ogolić tu i uwdzie hi,hi,hi)) oki - to powodzenia ja tez zmykam, bo jedziemy na ten piknik a co do podgalania, to ja jeszcze nie robilam tego z lusterkiem - ja sie gole na lezaco w wannie i w czasie podgalania unosze biodra do gory ia jakos daje rade (choc malo widze) - ale mecze sie przy tym okropnie, sapie, stekam i wygladam jakbym joge cwiczyla ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: sloneczko 16.08.07, 12:51 batutka napisała: > oki - to powodzenia > ja tez zmykam, bo jedziemy na ten piknik > a co do podgalania, to ja jeszcze nie robilam tego z lusterkiem - ja sie gole n > a > lezaco w wannie i w czasie podgalania unosze biodra do gory ia jakos daje rade > (choc malo widze) - ale mecze sie przy tym okropnie, sapie, stekam i wygladam > jakbym joge cwiczyla ))))) to ja kochanie wyglądam tak samo))))))))))))))) leże w wannie, kąbinuje i się sama z siebie śmieje bo to jest śmieszne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 16.08.07, 12:27 batutko to widze że ty tez zakupów troszke dla aniusi porobiłaś super! a powiedz mi kochanie ile dałaś za te rajtuzki dla niej? co do męczenia się to niestety znam ten ból ja też się okropnie męczę no ale już niedługo nam zostało więc się jakoś to przetrzyma Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 16.08.07, 12:38 sloneczko271 napisała: > batutko to widze że ty tez zakupów troszke dla aniusi porobiłaś > super! a powiedz mi kochanie ile dałaś za te rajtuzki dla niej? > > co do męczenia się to niestety znam ten ból ja też się okropnie > męczę no ale już niedługo nam zostało więc się jakoś to > przetrzyma za rajstopki dalam 23 zlote ale sa i tansze i drozsze - roznie Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 16.08.07, 12:45 o kurcze! to troche kosztują te rajtuzki:-0 ale napewno kupiłaś śliczne Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko zobacz sobie tą sukieneczke:-))) 16.08.07, 12:42 batutko kochsnie może załóż już nowy wąteczek bo ten nam się zaraz zacznie ciąć już jest troche przepełniony. ja nie chce zakładać nowego wąteczku bo zawsze mi to pecha przynosiło. i mimo tego że przesądna nie jestem to teraz wole nie ryzykować Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 16.08.07, 12:40 a ja dzis dostalam sweterek dla Ani - taki rozowy, w jakies misie - juz podawalam link do niego - ale w rzeczywistosci jeszcze piekniejszy - cudo po prostu a za mala zwloke, allegrowiczka (sprzedajaca) dorzucila mi sliczne, nowe skarpeteczki w paski ) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 16.08.07, 12:46 batutka napisała: > a ja dzis dostalam sweterek dla Ani - taki rozowy, w jakies misie - juz > podawalam link do niego - ale w rzeczywistosci jeszcze piekniejszy - cudo po > prostu > a za mala zwloke, allegrowiczka (sprzedajaca) dorzucila mi sliczne, nowe > skarpeteczki w paski ) ale superowo! to się opłacało poczekać)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 16.08.07, 12:48 batutka napisała: > a ja dzis dostalam sweterek dla Ani - taki rozowy, w jakies misie - juz > podawalam link do niego - ale w rzeczywistosci jeszcze piekniejszy - cudo po > prostu > a za mala zwloke, allegrowiczka (sprzedajaca) dorzucila mi sliczne, nowe > skarpeteczki w paski ) ja najbardziej się nie mogę doczekać tej ,,super paki z tymi 50 ubrankami" ciekawa jestem kiedy przyjdzie? mam nadzieję że już w krótce bo już bym sobie je wszystkie wyprała, poprasowała i by już czekały na michaśke)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VII 16.08.07, 12:49 no doba. teraz to już zmykam naprawde bo oderwać się od forum nie mogę a tam kąpiel czeka hi,hi,hi)) ale już spadam! życzę wam miłego dnia buziaki. pa,pa,pa)) asiat a co u ciebie słychać? jak się czujesz? mam nadzieję że te skurcze ci się już nie powtórzyły? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka lozeczko 16.08.07, 12:51 a mnie ostatnio przyszedl do glowy pomysl zeby Ani kupic 2 lozeczka - jedno do jej pokoju (przyszlego) a jedno na poczatek, takie male do nas do sypialni - zeby nie zajmowalo duzo miejsca i zeby Ania byla pod reka - chodzi mi o takie lozeczko: allegro.pl/item222567651_piekna_kolyska_3w1_wibracje_dzwieki_muzyka_z_usa_.html#photo allegro.pl/item224195536_lozeczko_wiklinowe_na_kolkach.html#photo allegro.pl/item222995027_sliczna_kolyska_z_usa_wibracje_dzwieki_zobacz_.html#photo Odpowiedz Link Zgłoś
batutka hej dzieweczki 17.08.07, 12:07 kochaneczki - wstalyscie juz spiochy? a sloneczko - jak tam po wizycie? Michasia duza? Pomachala Ci raczka? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: batutko załóż nowy wątek-plissssss:-) 17.08.07, 13:53 batutko bardzo cię proszę załóż nowy wątek bo na tym już się nie da nic pisać Odpowiedz Link Zgłoś
batutka zakladam nowy watek :-) 17.08.07, 14:52 "przeniesiony watek grudniowych INV - cz.VIII" zapraszam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=67613466 Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 17.08.07, 13:04 batutka napisała: > a mnie ostatnio przyszedl do glowy pomysl zeby Ani kupic 2 lozeczka - jedno do > jej pokoju (przyszlego) a jedno na poczatek, takie male do nas do sypialni - > zeby nie zajmowalo duzo miejsca i zeby Ania byla pod reka - chodzi mi o takie > lozeczko: > allegro.pl/item222567651_piekna_kolyska_3w1_wibracje_dzwieki_muzyka_z_usa_.html#photo > allegro.pl/item224195536_lozeczko_wiklinowe_na_kolkach.html#photo > allegro.pl/item222995027_sliczna_kolyska_z_usa_wibracje_dzwieki_zobacz_.html#photo ale cudne te łóżeczka! )) szczególnie mi sie podoba to pierwsze i to ostatnie śliczne tylko ciekawa jestem jak długo anulka będzie się w nim mieścić? bo to różnie może być Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: lozeczko 17.08.07, 13:56 batutko ale powiem ci że ceny tych małych łóżeczek (kołysek) też są zabujcze! :-0 dopiero teraz przed chwileczką weszłam na tą stronę jeszcze raz żeby je obejrzeć i cena mnie przeraziła tymbardziej że ono jest malutkie i nie wiadomo jak długo dzidzia będzie się w nim mieścić? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wizyta u lekarza. 17.08.07, 14:23 powiem wam że wczorajsza wizyta u lekarza była dla nas i śmieszna i straszna. najpierw zrobili mi usg z przepływami i michalinka jest cała i zdrowa i rozwija się prawidłowo warzy już 1770g. ale lekarz mówi że bedzie z niej drobniutka dziewczynka to chyba wrodzi się raczej do rodziny mojego miśka bo u nas są same wielkoludy a u mojego miśka są raczej wszyscy drobnej budowy śmieszna też była akcja jak nas chciał przestraszyć ten lekarz co mi robił usg i się na początku zapytał ,,czy znamy już płeć?" a my na to że ,,tak, że będzie córunia" a on przez chwile zamilkł i powiedział ,,ALE JAK TO!??? PRZECIEŻ TU WIDAĆ ŚLICZNEGO CHŁOPCZYKA! PROSZE ZOBACZYĆ TU MA JĄDERKA A TU SIUSIACZKA!" my wtedy z miśkiem na siebie się spojrzeliśmy i normalnie zamarliśmy:-0 a ten lekarz nagle zaczoł się z nas śmiać i powiedział że oczywiście żartuje!!! )))))))))))))))))))) że na 100% będzie córunia, że dokładnie widać wargi sromowe i cały czas bezwstydnie nam pokazuje że jest dziewczynką)))))))))))))))) mówie wam jak się uśmialiśmy wtedy))))))))))))))))))))))))))) do tego jeszcze jak jechaliśmy do kliniki to właśnie o tym rozmawialiśmy że niezłe by były jaja gdyby się dzisiaj okazało że będzie jednak chłopczyk a my już wszystkie ubranka i wszystkie drobiazgi potrzebne dla dziecka mamy pod kolor dziewczynki))))))) a tu jak by nas wyczuł ten lekarz i sobie z nas jaja robił pózniej już nam nie było tak do śmiechu bo się okazało że moje łożysko jakoś za nisko leży i gdybym zaczeła naturalnie rodzić to może dojść do krwotoku bo w tym miejscu jest bardzo dużo naczyń kwrionośnych. więc będą mi wcześniej robić cesarke-co mnie akurat ucieszyło bo przecież ja chciałam mieć cesarke a teraz się okazało że mam duże wskazanie do cesarki. tylko problem jest w tym że jeśli bym tylko zaczeła plamić to mam natychmiast jechać do najbliższego szpitala więc kto wie gdzie tak naprawde przyjdzie mi rodzić no i wyobrazcie sobie że powiedzieli mi że michaśka tak napiera już główką na szyjke że musze BARDZO! BARDZO! UWARZAĆ! bo widać że się maleństwo śpieszy z przyjściem na ten świat:-0 co mnie bardzo zaskoczyło bo ja przecież czuje się dobrze, no może oprócz tego okropnego bólu krocza, które najprawdopodobniej właśnie jest od tego że to łożysko za nisko leży i jest tam dużo naczyń kwionośnych a michaśka głową się pcha. więc mam zakaz ciekania! więc moje wyprawy na basenik się już niestety skończyły ci lekarze zrobili popłoch do tego stopnia że już myśleli nad tym żeby mnie już wczoraj położyć do szpitala ale że nie było mojego lekarza prowadzącego to nikt nie chciał podejmować decyzij i kazali mi się bardzo oszczędzać i przyjechać na wizyte za 2 tygodnie i wtedy sprawdzą czy się to łożysko troche przesuneło do góry czy nie i czy mnie już w szpitalu nie zostawią do samego porodu więc jak to z miśkiem usłyszeliśmy to się tak przestraszyliśmy że po powrocie do domku odrazu włączyłam kompa i siedziałam w necie do godz.02 w nocy i kupowałam reszte rzeczy potrzebnych dla michaśki. jeśli o niczym nie zapomniałam to zostaną nam do kupienia już tylko pampersy i kosmetyki do pielęgnacij dzidzi, no i oczywiście wózek i fotelik do samochodu ale wózek i fotelik to już zostawiam do kupienia na samym końcu-po porodzie jutro natomiast jedziemy do warszawy do ikei po łóżeczko dla michaśki i mój misiek się troche boi ze mną tej jazdy bo my do warszawy mamy kawałek drogi. i mam nadzieję że się michaśce nie pośpieszy na ten świat i przez przypadek nie zostanie warszawianką hi,hi,hi)))))))))))))))))))))) no więc jak już będzie kupione łóżeczko to tylko będę czekać na paczki z netu)) a z kasą to ja nie wiem jak my wogóle wyrobimy znowu na pożyczkach trzeba będzie jechać ale mój misiek już wczoraj nawet nie protestował z tymi zakupami bo już się przestraszył że zostanie z tymi zakupami sam-a tego to on by bardzo nie chciał i ja zresztą też teraz jak mi przyjdzie kasiora z zus-u to pójdę na zakupy kosmetyków dla maleństwa może któraś z was ma taką liste potrzebnych kosmetyków dla dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wizyta u lekarza. 17.08.07, 14:29 a co słychać u was dziewczyny? jak się czujecie? batutko jak tam wczoraj było nad rzeką? złowiliście troche rybek? Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wizyta u lekarza. 17.08.07, 14:48 sloneczko271 napisała: > a co słychać u was dziewczyny? jak się czujecie? > batutko jak tam wczoraj było nad rzeką? złowiliście troche rybek? bylo cudownie wczoraj - zabralismy Marcina brata i jego zone - zrobilismy grill, oni sie pokapali w Pilicy, podobno woda byla cieplutka, ja wylegiwalam sie w cieniu )))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko271 Re: wizyta u lekarza. 17.08.07, 14:33 ja dzisiaj się ostro wziełam za pranie)) chociaż będzie jakiś pożytek z tego że musze siedzieć w domku w przyszłym tygodniu musze się wziąść za porządki bo kurzu mam w chałupie że szok! :-0 no i jeszcze mam w planach umyć lodówke ciekawe co wyjdzie z tych moich planów? oczywiście się przemęczać nie będę-co to to nie wszystkie prace sobie rozłoże na cały tydzień no nic. chyba idę się troszke zdrzemnąć bo oczy mi się strasznie kleją to narazie dziewczyny wejde do was wieczoram)) Odpowiedz Link Zgłoś
batutka Re: wizyta u lekarza. 17.08.07, 14:43 no to super,ze Michasia zdrowa ))))) ale powiem Ci,ze lekarz bombowy - tak sobie zazartowac - chyba bym padla, majac juz taaaakie zakupy porobione wlsanie dla coreczki )) a ztym lozyskiem to fajnie sie zlozylo - bedziesz miala cesarke, wiec tak jak chcialas, kurcze ja tez bym chciala zeby mi zrobili cesarke - poczekamy,zobaczymy sloneczko - jesli faktycznie napiera Michasie glowka, to uwazaj - Ty za czesto szelejesz z dzewczynami po miescie - musisz jak najwiecej odpoczywac na pewno bedzie dobrze, ale uwazaj na siebie i sie nie przemeczaj - i wiesz co, skoro Twoj maz wie jakie ma kupic lozeczko, to moze nie ryzykuj - lepiej dmuchac na zimne sloneczko - a jakie jest to usg z przeplywami? i mam jeszcze jedno pytanko - mialas robiony posiew pochwy? bo ja naczytalam sie duzo o roznych bakteriach niebezpiecznych dla dziecka i jesli sa to trzeba jakies zntybiotyki dac w czasie porodu i po - bo moze byc niebezpiecznie i ja jak bede na wizycie za tydzien, musza napastowac mojego lekarza zeby mi zrobil ten posiew pochwy - bo sie troche tym zamartwiam no, ale sloneczko - pamietaj, oszczedzaj sie - wypoczywaj jak najwiecej Odpowiedz Link Zgłoś
batutka nowy watek 17.08.07, 14:55 "przeniesiony watek grudniowych cz.VIII" : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=67613466 Odpowiedz Link Zgłoś