Dodaj do ulubionych

Mam pytanie.

10.08.07, 15:25
Obserwuj wątek
    • bejatek Re: Mam pytanie. 10.08.07, 15:30
      Teraz kończę: czy to prawda, że nieleczona długotrwała (kilkuletnia)endometrioza
      powoduje, że nawet zwykłe standardowe badanie na fotelu ginek. boli tak, że
      pacjentka nie da się dokładnie zbadać lekarzowi?
      Z góry dzięki za info. Pozdrawiam.
      • kalinka28 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 16:06
        tego nie wiem dokładnie, ale mój lekarz wspominał coś że kobiece
        przydatki przy zaawansowanej endometrozie przy badaniu
        ginekologicznym "zachowuja sie" nietypowo (mówił o ich ruchu). Co to
        dokładnie oznacza - nie wiem, nie dopytałam sad
        • bejatek Re: Mam pytanie. 10.08.07, 16:19
          Hm. Ja dałam się bez problemu zbadać lekarzowi, który to powiedział (badanie nic
          mnie nie bolało). Zastanawiam się jak duże jest prawdopodobieństwo, ze względu
          na to badanie, że endometriozy faktycznie nie ma.
          Ale i tak czeka mnie laparoskopia, ze względu na podejrzenie zrostów przy ujściu
          jajowodów z macicy (zdjęcia HSG). Ale to mniejsze zło - tak powiedział lekarz.

          Może któraś z koleżanek ze stwierdzoną endometriozą wie, jak to jest z tym
          badaniem. Napiszcie proszę - czekam.
          • sun32 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 16:46
            Ja mam endometriozę, nic mnie nie boli przy badaniu. Przy laparo
            zrostów nie znaleźli tylko torbiel i ognisko na otrzewnej.
          • yasmin27 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 16:48
            bejatek ja mam endometriozę a w lipcu miałam laparoskopie. Zabieg jest w
            narkozie i jest całkowicie bezbolesny i nie masz się co bać smile
            Jeśli chodzi o dolegliwości tej choroby, to gdyby nie pobyt w szpitalu pewnie do
            tej pory bym się o tym nie dowiedziała (miesiączki miałam zawsze regularne i
            bezbolesne), a do gin chodziłam bardzo często, bo staraliśmy się z mężem o
            dzidziusia.
            Jedynie czego żałuję, że straciłam kilka lat na lekarzy, którzy nie mieli
            zielonego pojęcia o leczeniu i nie mogli znaleźć przyczyny mojej bezpłodności.

            poczytaj o laparoskopii na tym wątku
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=191&w=65578278&v=2&s=0
          • kalinka28 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 16:55
            ja też mam endometrioze ale średniozaawansowaną I/II. Nic mnie nie
            boli przy badaniu, a o chorobie dowiedziałam się dopiero po
            laparoskopii. Wydaje mi sie że wykrywanie endometriozy za pomocą
            badania ginekologicznego to wróżenie z fusów-najlepiej zrobic laparo
            i po niej wszystko powinno się wyjaśnić. A oznaczałaś marker CA
            125????
            • anulka59 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 18:23
              A może miałaś wtedy zapalenie błony śluzowej macicy i przydatków bo
              wtedy faktycznie bad. ginek. boli jak diabli-miałam 3razy zapalenie
              i za każdym piekielnie bolało.
            • bejatek Re: Mam pytanie. 10.08.07, 18:57
              Kalinka, a co to za badanie: marker CA 125 i czego się robi?

              Czeka mnie laparoskopia na 100%.Za długo to trwa, żeby nie zaglądnąć do mojego
              brzuszka. Mam wolne - wakacje, ale nie mogę się doczekać końca września bo wtedy
              mam termin zabiegu, ale we wrześniu koniec laby. Tak chcę mieć to za sobą, bo
              wiążę z tym pewne nadzieje, chociaż wiem,że może być nieciekawie: mam ciągłe (od
              kilku lat) bóle podbrzusza, jakby okresowe, nasilające się lub słabnące, a to
              może być objawem endometriozy. Innych objawów nie mam.
              Mam nadzieję ,że jeśli jest tak jak przypuszczam, to po zabiegu leczniczym uda
              mi się zajść w upragnioną ciążę. Czego sobie i wszystkim Wam życzęsmile
              • kalinka28 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 20:24
                CA - 125 robi sie z krwi. Generalnie jest to badanie pozwalajace
                wykryć raka jajnika (wynik jest wtedy conajmniej trzycyfrowy U/ml.)
                Natomiast jest taka prawidłowość (nie daje to 100% pewności ale jest
                wyznacznikiem) że jeśli CA 125 jest podwyższony (dwucyfrowy w górnej
                grznicy normy lub ponad normę) istnieje prwdopodobieństwo
                endometriozy. Np. norma z mojego laboratorium to 0- 21, ja miałam
                15,9 i lekarz uznał że może świadczyć o endometriozie i nie pomylił
                się.
              • kalinka28 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 20:49
                Chciałam jeszcze dodać, że to dobrze, że zdecydowłas się na laparo -
                bo to badanie wiele wyjaśni i do tego czasu naprawdę niewiele da Ci
                gdybanie nad tym czy endometrioza jest czy jej ie ma...lepiej
                przeczekać ten okres niepewności nie snując czarnych wizji. Życze Ci
                z całego serca aby tego paskudztwa u Ciebie nie było!! Trzymaj sięsmile
                • siedzibabanaulu Re: Mam pytanie. 10.08.07, 22:58
                  też mam endo.
                  podczas badania "podchodziłam wyżej"/"cofałam sie"---
      • jula1232 Re: Mam pytanie. 10.08.07, 20:36
        Ja mam endometriozę. Miałam zrosty na maciciy po lewej stronie i jajniku. Zawsze
        przy badaniu ginekologicznym odczuwałam ból w tej okolicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka