mam 19 lat, i od pół roku nie miesiączkuję. po wstepnych badaniach
ginekolog powiedział mi że moje jajniki odmawiają posłuszeństwa i
może to być skutkiem niepłodności. dał mi tabletki antykoncepcyjne
jasmin na wywołanie okresu. czy to słuszne? nie oszukuje w ten
sposób organizmu? bo boję się że ta niepłodnośc po latach okaze się
faktem