ketla
13.12.07, 19:52
witam wszystkie starające się! piszę pierwszy raz, ale czytam
codziennie. Staramy się o maleństwo od 2 lat, może to nie jest w
stosunku do niektórych z was długo, ale dla nas to wieczność.
poszłam do swojej gin. zbadała mnie na poziomie gabinetu ( usg
dopochwowe) kazała przez pół roku mierzyć temprature i zapisywać na
wykresie, po tym stwierdziła że ona nie może mi pomóc i napewno nie
podejmie sie tego nikt w mojej miejscowości, skierowała mnie do
kliniki w Lublinie do której wybieramy się po nowym roku ( dodam że
mój mąz badanie nasienia ma OK!_) według mojej gin. na co mamy się
przygotowć, pracuje i boje sie że to mi przeszkodzi w dalszym
leczeniu.
dziewczyny wy przwszłyście więcej podpowieddzie na co mam sie
przygotoeac.
Dzieki