Dodaj do ulubionych

Inseminacja komu się udało?!!!

    • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.08.09, 19:10
      hej! jutro ostatnia tableta clo... i w środę usg, aby ocenić wielkość
      pęcherzyków, no a potem Pregnyl pewnie w czwartek i trzecie podejście jakoś
      piątek-sobota. Oby nie późną porą, bo ostatnio to o godz.21:30. Mam nadzieję,że
      mężuś ze swoimi plemniczkami zdąży wrócić z trasy, bo jak nie to nie będzie
      inseminacji. I znów wszystko według zegarka. Prawie godzinna trasa z cennym
      pojemniczkiem!!!Ale co tam, można przeżyć, gorzej było za pierwszym razem, kiedy
      nie wiedzieliśmy dokładnie jak to przebiega. Ale mogliśmy pod mikroskopem
      pooglądać rozbójników!!!Pozdrawiam
      • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.08.09, 07:05
        a mnie sie znowu nie udalo ...to juz moje trzecie podejscie nie wiem
        co mam robic dalej
        • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.08.09, 12:44
          Witaj!

          Nie załamuj się! Jak się zestresujesz to wtedy będzie najgorzej.
          Próbuj dalej i przede wszystkim spytaj lekarza jakie on widzi szanse na powodzenie.
          Ja jestem co prawda po 1 IUI (przede mną drugie na początku przyszłego tyg) ale
          staram się już o dzidzię od 4 lat ;-(. I jeszcze jakoś staram się mieć nadzieję.

          Trzymam za Ciebie kciuki, pozdrawiam!
          • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.08.09, 13:15
            ja leczenie zaczelam od razu od in vitro niestety 2 proby nie udane
            wiec jesli ins tez nie wychodzi to dla mnie juz chyba nie ma nadziei
            • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.08.09, 13:33
              sad

              A jakie są diagnozy? Czy lekarze wiedzą co jest przeszkodą?
              Z reguły najpierw jest kilka prób inseminacji a dopiero potem in vitro....
              • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.08.09, 14:18
                maz ma zle wyniki dlatego od razu bylo in vitro a teraz
                zdecydowalismy sie na dawce i tez nic ja mam wyniki ok hsg zrobione
                i tez dobre po prostu jakas blokada chyba we mnie
                • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.08.09, 14:52
                  u mnie z kolei mąż ma rewelacyjne wyniki, ja hsg ok, endometrium tez ok,
                  pęcherzyki rosną po CLO (bez niego zawsze jest jeden) i też nie wiadomo jaka
                  jest przyczyna ;-(
                  Może blokada psychiczna ale jak tu nie myśleć o ciąży skoro starania tyle trwają?
                  • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.08.09, 07:05
                    Masz racje ja za kazdym razem sobie obiecywalam ze nie bede o y=tym
                    myslec ale tak sie nie da. Tak naprawde to nie mam jeszcze okresu i
                    temp mam 37,6 a wczoraj spadla do 37,1 a dzis znowu sie podniosla
                    ale czuje jak okres sie zbliza bo mam straszne bole brzucha takie
                    jak przed
                    • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.08.09, 10:58
                      ból brzucha nie zawsze świadczy o tym, że zbliża się @
                      Ile jesteś dni po terminie? Robiłaś test?
                      • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.08.09, 11:16
                        nie robilam testu i chyba nie bede mam 26 dzien cyklu a w zeszlym
                        miesiacu dostalam juz 24 dc tyle ze po zbiegu to dopiero 13 dni wiec
                        sama nie wiem co myslec
                        • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.08.09, 12:47
                          to rzeczywiście trochę za wcześnie....
                          Musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać. W każdym razie trzymam za Ciebie
                          kciuki!
                          • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 07:19
                            wiem ze za wczesnie ale tak sie boje poprzednim razem tez tak sie
                            czulam i nic nie wyszlo wiem nie mam zludzen
                            • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 11:08
                              zrobilam dzisiaj test i oczywiscie negatywny ale moze to za wczesnie
                              i wynik nie jest prawidlawowy. Ale po co ja sie ludze? Przeciez
                              wiedzialam ze tak bedzie
                              • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 11:19
                                nie zamartwiaj się tak bo to i tak nic nie da.
                                Stres ogólnie wpływa źle.
                                Postaraj się jakoś uspokoić i zacznij myśleć o czymś innym. Jak się nie uda, to
                                próbuj jeszcze raz - tak jak ja.
                                Uwierz mi, ze przechodzę dokładnie to samo co TY.
                                W tej chwili jestem przed 2 IUI.
                                • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 12:16
                                  wiem ale nie jestem w stanie myslec o niczym innym i chyba juz nie
                                  mam sily zeby przechodzic to kolejny raz
                                  • jkadlubek Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 18:17
                                    Cześć smile
                                    Jestem tu nowa, piszę pierszy raz... Wczoraj miałam pierwszą
                                    inseminację, nie wiem co będzie, tak bardzo się boję
                                    rozczarowania... Gratuluję wszystkim dziewczynkom, którym się udało,
                                    dodajecie otuchy smile
                                    • 0plmnki9 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 18:56
                                      Ja w przyszłym tygodniu podchodzę pierwszy raz. Czy trzeba się jakoś przygotować
                                      do inseminacji ? Na ile dni przed insemką należy przerwać staranka?
                                      • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 19:56
                                        Hej
                                        Do inseminacji nie trzeba się jakoś konkretnie przygotowywać, nic strasznego,
                                        troszkę boli przez chwilkę, ale to jak brzuch przed albo w trakcie okresu.
                                        Całość trwa ok 2min. A rozbójniki muszą być nienaruszone, czyli abstynencja od
                                        3-7 dni. Po wprowadzeniu ich przez cewnik, najlepiej ok 15 min najlepiej
                                        poleżeć. Możesz troszkę przez chwilę plamić, ale raczej nie. Ja też się
                                        stresowałam za pierwszym razem, ale jest ok. Miałam już dwa razy, a w piątek
                                        miała być trzecia. Niestety nie zostanie przeprowadzona, gdyż mężuś nie wróci z
                                        trasy na czas!Mam nadzieję, że może się uda bez inseminacji, super by było.
                                        Staramy się prawie dwa lata.Powodzenia
                                        • hanus28 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 27.08.09, 18:32
                                          UDAŁO MI SIĘ ZA PIERWSZYM RAZEM. NIE MOGĘ UWIERZYĆ W SWOJE SZCZESCIE! TRZYMAM
                                          KCIUKI ZA RESZTĘ.
                                    • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 19:59
                                      jkadlubek-za pierwszym razem to by musiał być cud, ale różnie bywa.Powodzenia,
                                      no i trzymamy kciuki
                                      • 7anulka78 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.08.09, 21:58
                                        Witam wszystkie dziewczyny.Mam pytanie,chciałabym się dowiedzieć jakie są koszty przygotowania do inseminacji,jakie i czy są leki lub zastrzyki przed zabiegiem.Ja jestem po 2 IMSI nieudanych i troche to kosztowało,ale lekarz stwierdził że mam jeden drożny jajowód więc można spróbować inseminacje,więc chyba spróbuje ?Prosze o odpowiedż.Pozdrawiam
                                        • pest-ka0 Re: 7anulka78 26.08.09, 22:31
                                          Witam Cię. Ja lęczę się w stolicy w klinice i IUI kosztowała nas 800
                                          zł. A jeśli chodzi o leki na wywołanie owulacji to nie są drogie.
                                          Zastrzyk jest jeden na pęknięcie pęcherzyka (koszt ok 15zł) i robisz
                                          go sama lub na szpitalu najczęściej 24h przed IUI (bynajmniej ja tak
                                          miałam) Trzymam kciuki i pozdrawiam.
                                          • bela30 inseminacja 26.08.09, 22:49
                                            jakabdulek ja dziś miałam pierwszy raz inseminację i ogólnie jestem w bardzo
                                            złym nastroju...i jak na złość o ironio dziś dowiedziałam się o trzech
                                            ciążach-bratowa.kuzynka i koleżanka!!!masakra nie daje rady psychiczniesaddla
                                            zainteresowanych na Polance w Poznaniu koszt 400 plus zastrzyki 2*70zł,nawet nie
                                            liczę na sukces ale trzymam kciuki za Was DZIEWCZYNY!!!
                                          • kach-a81 inseminacja-pestka 27.08.09, 20:41
                                            hej pestka. Takie ceny są w stolicy za przeprowadzenie inseminacji? SZOK!!!! Ja
                                            już miałam dwie i płaciłam w Lublinie 300zł. Koszt tabletek clo ...to tylko
                                            ok.4zł i zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka Pregnyl cena 13zł, który robi się w
                                            każdej przychodni bez problemu.Jechałam z nasieniem męża i oddałam doktór, wtedy
                                            pobrała mi krew i przez godzinę czekaliśmy,aż połączy. Nawet oglądaliśmy
                                            plemniczki pod mikroskopem! Po godzinie, przeprowadziła IUI.
                                            • pest-ka0 kach-a81 28.08.09, 17:02
                                              Niestety takie są ceny w stolicy. In vitro (sam zabieg bez leków)
                                              to koszt 6000 zł a razen z lekami ok 20 000 zł. Skąd wiem bo
                                              rozmawiałam z dziewczyną, która po raz 5 podchodzi do tego zabiegu.
                                              Szok ale niestety. Mi w tej klinice udało się za pierwszym razem.
                                              (ogólnie za 3). Pozdrawiam
                                              • olo.77 hej:) 08.09.09, 11:18
                                                Witam Was! Wróciłam z wyjątkowych wakacji.
                                                Pest-ka0 wielkie gratulację!!! Jest nas co raz więcej a będzie jeszcze więcej smile
                                                Jutro wieczorkiem idę na pierwsza wizytę do doktorka. Nasze maleństwo ma już prawie 7 tygodni. Już nie mogę się doczekać, jednak bardzo się boję zarazem tej wizyty.
                                                Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                        • kach-a81 koszt inseminacji 27.08.09, 20:44
                                          ja płacę w Lublinie 300zł. Stolica to makabra, koleżanka jeździła i tylko strata
                                          ogromnej kasy i czasu, a zaszła w ciążę jak zaczeła się leczyć w Lublinie
                                          • nektarynkaa Re: koszt inseminacji 28.08.09, 07:11
                                            witajcie dziewczyny dzis przyszla miesiaczka wiec 3 insema do dupy
                                            ale postanowilam ze sie nie poddam i bede probowac dalej bo co
                                            innego moge zrobic
                                            • olo.77 hej:) 08.09.09, 11:20
                                              Witam Was! Wróciłam z wyjątkowych wakacji.
                                              Pest-ka0 wielkie gratulację!!! Jest nas co raz więcej a będzie jeszcze więcej smile
                                              Jutro wieczorkiem idę na pierwsza wizytę do doktorka. Nasze maleństwo ma już prawie 7 tygodni. Już nie mogę się doczekać, jednak bardzo się boję zarazem tej wizyty.
                                              Pozdrawiam Was serdecznie smile
                                              • martub Re: hej:) 09.09.09, 16:30
                                                Hej! Moj urlop tez udany, ale IUI niestety nie sad Wczoraj bylam u
                                                lekarza, w tym miesiacu probojemy naturalnie a w nastepnym kolejna
                                                IUI (jesli nie wyjade sluzbowo...). Jeszcze raz sprobujemy na CLO a
                                                jak tym razem sie nie uda to kolejna IUI bedzie stymulowana
                                                menopurem.
                                                olo - daj znac po wizycie.
                                                Pest-ka = gratulacje smile
                                                • qwerty-81 Re: hej:) 09.09.09, 21:58
                                                  Część, jestem nowa na forum; kilka miesięcy temu dowiedzieliśmy sie
                                                  ze męża wyniki są bardzo złe i nie możemy mieć dzieci; lekarze
                                                  proponuję inseminacje nasieniem dawcy. Czy któraś może polecić
                                                  jakiegoś ginekologa-położnika w 3-mieście; po dzisiejszej wizycie
                                                  jestem załamana - byłam u lekarz który wzbudził u mnie wiele
                                                  wątpliwości!
                                                  Proszę o jakieś rady.
                                                  • olo.77 :) 10.09.09, 10:44
                                                    Kochane, wczoraj na usg zobaczyłam dwa małe bijące serduszka.smile Będziemy mieli bliźniaki smile Nie mogę w to uwierzyć. Musze o siebie i maleństwa teraz bardzo dbać. Kończymy 9 tydzień, maluchy mają po 2 cm. Nadal nie mogę uwierzyć w to szczęście. Kolejne usg mamy 8 października.
                                                    Bardzo serdecznie Was pozdrawiam i trzymam mocno kciuki smile
                                                    qwerty-81 Twój lekarz powinien być dla Was podporą. Szukaj takiego który w pełni wzbudzi Twoje zaufanie. Ja mam doktora z duszą i wielkim sercem otwartym dla pacjentki ale niestety mieszkam po drugiej stronie polski. Trzymam kciukasy smile
                                                  • kach-a81 Re: :) 10.09.09, 21:43
                                                    GRATULACJE olo.77.
                                                    ja zrobiłam dziś betę, a jutro wynik, ale pewnie nic. Brałam tylko clo, bez
                                                    inseminacji. Chyba po tym clo trochę mi się przytyło! Mężuś dalej bierze leki,
                                                    więc szansa jest. Jak się nie uda, to w tym miesiącu znów będzie bez insem, bo
                                                    mężuś będzie w trasie!!! A może jednak jutrzejszy dzień będzie szczęśliwy.
                                                    Powinnam dostać okres tak koło 16wrześ, więc na beta powinna wyjaśnić
                                                    wszystko.Pozdrawiam
                                                  • xxmaggi30xx Re: :) 11.09.09, 11:14
                                                    witajcie!

                                                    kach-a81 trzymam za Ciebie kciuki! koniecznie daj znać jaki jest wynik.
                                                    Ja jestem po 2 IUI (brałam CLO, menopur i pregnyl czyli wszystko chyba co
                                                    możliwe) i 16 mam zrobić betę. Też jestem przekonana że nic z tego. Wszystko
                                                    okaże się jednak w środę.

                                                    pozdrawiam
                                                  • martub Re: :) 11.09.09, 16:41
                                                    Trzymam kciuki za Wasze betki dziewczyny smile
                                                    Ja w tym cyklu walcze naturalnie.
                                                    POzdrowionka
                                                  • kach-a81 Re: :) 11.09.09, 20:56
                                                    no i tak jak myślałam,porażka! jeszcze przed wynikiem wiedziałam, bo rano bóle
                                                    brzucha i małe plamienia się zaczęły. Kupiłam clo, ale chyba w tym miesiącu
                                                    przerwa, bo i tak męża nie będzie.A on też ma już dość tych tabletek, witaminek.
                                                  • pest-ka0 qwerty-81 10.09.09, 13:27
                                                    olo.77 Gratulacje. Podwójne szczęscie. Jesteśmy mniej więcej w tych
                                                    samych tyg. Moje maleństwo ma już 2,5 cm i również pierwszy raz
                                                    widziłam serduszko. To jest niesamowite. Nie mogłam przestać płakać.

                                                    qwerty-81 też uważam, że powinnaś zmienić lekarza. Nie martw się na
                                                    zapas zmień lekarza i mąż niech uda się do "dobrego" androloga. Mój
                                                    mąż też miał złe wyniki. Brał leki typu enkorton, agapurin i
                                                    witaminy dla mężczyzn (androvit, sterko). Jego nasienie poprawiło
                                                    się bardzo. IUI udała się za 1 razem jak zaczął brać leki i
                                                    zmieniliśmy lekarza. Poprzedni lekarz powiedział, że nie ma leków
                                                    dla mężczyzn, co się okazało kompletną bzdurą i zrobił 2 IUI, które
                                                    się nie udały. Ja leczyłam się w Warszawie. Trzymam kciuki i glowa
                                                    do góry.
                                                  • martub :) 10.09.09, 13:50
                                                    olo - gratulacje!!!Czyli jednak blizniaki! Super! Dbaj o siebie
                                                    i maluchy smile
                                                    qwerty- ja niestety tez jestem z drugiego konca Polski wiec lekarza
                                                    nie polece. Tak jak pisala pest-ka, znajdz dobrego androloga,jeszcze
                                                    nic straconego. Powodzenia!
                                                  • qwerty-81 Re: :) 10.09.09, 17:48
                                                    dziękuję za wsparcie; będziemy szukać innego lekarza;
                                                    olo gratuluję bliźniaków - podwójne szcześćsie!
                                                  • hanus28 do qwerty-81 10.09.09, 21:56
                                                    www.znanylekarz.pl/ranking-lekarzy--1/gdynia+ginekolog+krzysztof+maciejewski
                                                    KLIKNIJ TEN LINK,ZNAJDZIESZ TAM RANKING,LEKARZY Z TRÓJMIASTA,BEDZIESZ MOGŁA
                                                    POCZYTAC OPINIE PACJENTEK. POZDRAWIAM. ŻYCZĘ POWODZENIA.
                                                  • balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.09.09, 11:41
                                                    Witajcie! Dawno się nie odzywałam, ale zastanawiam się nad zmianą forum na in
                                                    vitro, gdyż po ostatnich wynikach mój lekarz orzekł iż zostało nam tylko to i to
                                                    z 30% szans. Przytłaczające wieści. Okazało się że mój mąż nie musi mieć
                                                    operowanego żylaka i robimy in vitro z tym co mamy. Na obecną chwilkę mój mąż
                                                    dostaje masę żeń szenia i witaminę C i E w wysokich dawkach. Lekarz powiedział
                                                    nam że istnieje jakaś szansa na cud iż jego wynik podskoczy, bo on już widział
                                                    różne dziwne rzeczy w swojej karierze medycznej ale jak na razie może nam zrobić
                                                    in vitro bagatela kosztujące ok 10 tysięcy złotych, ale co się nie robi dla
                                                    upragnionego dzidziusia. Ja obecnie biorę euthyrox na czczo po 1/2 tabl. i
                                                    kwasik foliowy oraz od 18 dc duphaston na regulację organizmu. Pozdrawiam Was
                                                    wszystkie trzymam kciuki za starające się i życzę spokoju tym które już się
                                                    wystarały.
                                                  • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.09.09, 13:30
                                                    Balbinka- trzymam kciuki, cuda sie zdazaja!A kiedy masz zamiar
                                                    podejsc do in vitro? Pozdrawiam serdecznie smile
                                                  • balbinka7902 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.09.09, 13:48
                                                    Teraz przez 6 tygodni mąż bierze witaminy i ma zrobić spermiogram jak nadal
                                                    wynik nie ulegnie zmianie to ok listopada grudnia chyba in vitro, a jak wynik
                                                    podskoczy i będzie jakiś mocny kandydat na tatusia to może będzie tylko sama
                                                    inseminacja.
                                                  • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.09.09, 17:11
                                                    Balbinka - to trzymam mocno kciuki za poprawe wynikow. Bedzie
                                                    dobrze smile
    • ewa_jabluszko Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.09.09, 10:12
      Witam.
      Jutro ide na pierwszą inseminacje i bardzo się boję,staramy się juz
      3 lata.Napiszcze prosze jak to przebiega.
      • jogna1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.09.09, 10:29
        Mąz musi wczesniej oddac nasienie,zeby zdazyli odpowiednio
        przygotowac. Sama inseminacja trwa chwilke jak zwykle badanie..
        bezbolesne. Po 15 minutach bedziesz gotowa do wyjscia winkPowodzenia smile
        • ewa_jabluszko Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 16:51
          Dziś byłam na pierwszej inseminacji i chyba jestem załamana bo mój
          mąż oddał bardzo mało nasienia.Żeby coś podobno z nim zrobić to
          muszą być 2ml a on miała tylko 0.3ml.Więc i tak nic z tego nie
          będzie.Mój lekarz powiedział że jeśli tak jest to dalsze inseminacje
          nie mają sensu,bo to szkoda naszego czasu i pieniędzy.Także jak sie
          nie uda(a napewno) to następne będzie in vitro.Teraz mam brać
          Utrogestan a po 14 dniach mam zrobic badania z krwi.Ale nie robie
          sobie nadziei chociarz mąż mówi że czasami jedna kropelka wystarczy
          by powstał Kacper.
          • 0plmnki9 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 17:16
            maggi gratuluję z całego serca, dodałaś mi nadziei bo ja za dwa tygodnie
            podchodzę do swojej pierwszej inseminacji (ale na cyklu naturalnym na razie.)
            Napisz mi za którym razem Ci się udało i gdzie miałaś robioną ?
            • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 20:58
              0plmnki9,

              dzięki za gratulacje wink Na razie jeszcze w 100% się nie cieszę. Zobaczę co
              powie doktor na wizycie w poniedziałek. Jutro robię kolejny raz betę i progesteron.
              Próbowaliśmy z mężem przez 4 lata. W końcu trafiłam do dra Gizlera do invimedu
              we Wrocławiu. Jestem bardzo zadowolona i wszystkim go polecam! Już po miesiącu
              wiedział, że problemem jest mój wrogi śluz...Inni lekarze nawet na to nie wpadli!

              Gorąco zatem polecam tą klinikę.
              Trzymaj się!

              > maggi gratuluję z całego serca, dodałaś mi nadziei bo ja za dwa tygodnie
              > podchodzę do swojej pierwszej inseminacji (ale na cyklu naturalnym na razie.)
              > Napisz mi za którym razem Ci się udało i gdzie miałaś robioną ?
              • labretta Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.09.09, 09:35
                Po pierwsze gratulujęsmile
                Sama myślę o invimedzie we Wrocku. Możesz podać koszt iui? I ewentualne
                spostrzeżenia...
                • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.09.09, 12:26
                  Witaj,

                  ja za IUI płaciłam 750 zł (sam zabieg) do tego wizyta 120 zł plus zastrzyki
                  (pregnyl, menopur z czego ten ostatni b drogi bo ponad 300 zł) i CLO. Generalnie
                  wszystko ok 1200 zł chyba że nie dostaniesz menopuru to wtedy mniej o ok 300.
                  Jesli chodzi o wrażenia - to invimed i dra Gizlera polecam w 100%. Żałuję, że
                  wcześniej do niego nie trafiłam....:_(

                  Pozdrawiam!

                  >
      • hanus28 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.09.09, 11:29
        Nic sie nie martw nie taki diabeł straszny! U mnie było to tak: Położyli mnie na
        "samolocie",lekarz podszedł z tym specjalnym cewnikiem, i nawet nie wiem kiedy
        wstrzyknął mi nasienie.Jak mi powiedział że już po wszystkim to nie mogłam
        uwierzyć.Później zostawili mnie samą i nie kazali się ruszać, po 10 minutach
        przyszła po mnie pielęgniarka. Dziś zaczynam 8 tydzień ciąży. Pozdrawiam i życzę
        powodzenia.
        • gorzkacava Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.09.09, 18:29
          Gratulujęsmile Czyli jednak komuś ta inseminacja się udaje.
          Ja jestem po 2 nieudanych IUI i zaczynam szczerze wątpić w tą metodesad
          • xxmaggi30xx Re: BETA 45..... 16.09.09, 20:48
            Witam Was wszystkie!
            Dzisiaj mam 26 dc i zrobiłam betę. Wynik 45,2.
            Jestem po drugiej IUI. Brałam CLO, MENOPUR i PREGNYL. Z mężem staram się 4 lata.....
            Zastanawiam się czy mogę się cieszyć czy może przypadkiem poziom bety wynika za
            stosowania w/w leków ;-(
            Czy któraś z was miała podobny przypadek? Jak myślicie - to ciąża?

            Nie wierzę że się udało... Tyle razy się już zawiodłam.....
            Pomóżcie proszę!
            • 0plmnki9 Re: BETA 45..... 16.09.09, 21:10
              maggi30 powtórz kochana jutro tą betę jak przyrośnie to znaczy że się
              chyba udało smile Daj znać co i jak.
              • xxmaggi30xx Re: BETA 45..... 16.09.09, 21:29
                dzięki za odpowiedź!

                Poczytałam trochę na forum i rzeczywiście w moim przypadku ważniejszy jest chyba
                przyrost a nie ilość. Jutro rano powtórzę betę. Aż się boję wyniku... Chyba nie
                zasnę bo cały czas o tym myślę że to za piękne żeby było możliwe...
                Na pewno jutro dam znać bez względu na to jaki będzie wynik. Dzięki za wsparcie!
                • nektarynkaa Re: BETA 45..... 17.09.09, 07:24
                  gratuluje mam nadzieje ze beta wzrosnie ja jestem juz po 4 ins i
                  chyba znowu klapa ale dajecie nadzieje wiec pewnie sprobuje jeszcze
                  raz...
            • hanus28 Re: BETA 45..... 16.09.09, 22:32
              Hello. Ja dostałam wykres z laboratorium, na którym opis jest taki,że kobieta w
              1-2 tygodniu ciąży powinna miec wynik od 16-156. Trzymam kciuki aby wszystko
              było ok!
          • pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.09.09, 20:51
            Udaje się IUI. U mnie było dokładnie jak u hanus28 i jestem w 9 tyg
            ciąży. Moja 3 IUI. Po 3 latach starań. Trzymam kciuki za Was
            kobietki. Wszystkim musi się w końcu udać!!!
            • bacha8212 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 09:03
              Dziewczyny ja też jestem po 3 próbach IUI AID i się udało. Obecnie jestem w 18
              tygodniu ciąży. Życzę powodzenia!!
              • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 09:31
                maggi - ja tam mysle, ze sie udalo. a przyrost betki sprawdza sie po
                kilku dniach od poprzedniego badania. bedzie dobrze!
                Dziewczyny, napewno IUI sie udaje! W moim przypadku juz pierwsza IUI
                byla udana, ale radaosc trwala tylko 12 tyg... Teraz jestem po 2 nie
                udanych IUI. Moj lekarz mowi, ze wtedy za pierwszym razem mielismy
                szczescie, a teraz zaczyna sie "proza zycia". Zazwyczaj IUI udaje
                sie po kilku probach. Sprobujemy jeszcze raz na clo i pregnylu a jak
                i ten 3 raz sie nie uda to sprobujemy z menopurem zamiast clo, bo
                moze jakosciowo pecherzyki nie sa dobre. Wyniki meza sa bardzo
                dobre. Tak wiec narazie probujemy naturalnie a chyba w listopadzie 3
                IUI. Ja nie trace nadzieju, napewno w koncu sie uda!Musi !!!
                Pozdrawiam wszystkie forumowiczki smileNie traccie nadzieji!
                • nektarynkaa Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 11:28
                  mnie bardzo bola sutki piersi za kazdym razem mnie bolalay wiec
                  wiedzialam ze sie nie uda a teraz tylko sutki czy ktoras z was tak
                  miala?
                • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.09.09, 11:34
                  Martub - wielkie dzięki za wsparcie!

                  Dzisiaj po raz drugi zrobiłam betę bo pielęgniarka wprowadziła mnie w błąd (mój
                  lekarz jest na urlopie). Jutro mam zrobić znowu i do tego jeszcze progesteron.
                  Jestem bardzo ciekawa jaki bedzie wynik bo chciałabym pprzekazać dobrą nowinę
                  mężowi ale dopóki się nie upewnię to wolę nie zapeszać. W końcu 4 lata starać
                  robią swoje...;-( Zresztą do tej pory moja beta nigdy nie była większa niż 1...

                  Martub, czy mogłabyś powiedzieć co się stało po Twojej pierwszej IUI że się nie
                  udało? Boję się bo trochę się nakręciłam czytając o ciążach biochemicznych itp ;-(((

                  Trzymam za Ciebie i za Was wszystkie mocno kciuki!!!!!
                  • martub gratulacje maggi 17.09.09, 12:55
                    maggi -GRATULACJE!!!Bardzo ladnie przyrasta!
                    Dbaj o siebie i malenstwo smile
                    Moja pierwsza IUI zakonczyla sie ciaza ale radosc trwala 12 tyg -
                    ciaza obumarla. Ciezko sie pogodzic z czyms takim, ale trzeba zyc
                    dalej. Ja sie nie poddaje i walcze dalej.
                    • xxmaggi30xx Re: gratulacje maggi 17.09.09, 13:36
                      Martub, bardzo mi przykro! Doskonale Ciebie rozumiem!!!
                      Trzymam za Ciebie kciuki z całej siły i wierzę, że Ci się uda! Jak tylko coś
                      będziesz wiedziała - daj od razu znać!!!!
                • xxmaggi30xx BETA 121 ;-))) !!!! 17.09.09, 12:42
                  Kochane, mam już wynik dzisiejszego badania bety. Wczoraj było 45 a dzisiaj jest
                  już 121! Zatem tendencja wzrostowa wink)))
                  Na mojego lekarza muszę poczekać do poniedziałku - mam nadzieję, że się nie mylę
                  i....aż boję się to napisaćwink JESTEM W CIĄŻY!

                  Jutro zrobię jeszcze raz betę i progesteron. Czy któraś z Was wie jaki wynik
                  progesteronu powinien być prawidłowy?

                  ściskam was mocno!
                  • olo.77 Re: BETA 121 ;-))) !!!! 17.09.09, 13:37
                    Maggi30 serdecznie gratuluję!!! Betka pięknie rośnie.
                    Panie w laboratorium powinny podać wszystkie normy. Gdy ja robiłam progesteron to miałam podaną normę dla I trymestru 9,3 - 33,2.
                    Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam smile
              • elcia83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.09.09, 10:01
                witajcie dawno mnie tu niebylo ale czytam was na bierzaco! mam
                pytanko do bacha8212 co bylo powodem ze iui bylo z nasieniem dawcy?
                u nas jest tak ze ja mam jak narazie wszystko ok tylko maz ma wolne
                zalmierzyki i tez mylialam zeby skorzystac z dawcy ale jak mam
                przekonac meza?czy moze wybrac sie do poradni na przekonanie go czy
                on musi sam tego chciec?
                • xxmaggi30xx Re: beta 163 18.09.09, 13:12


                  Dziewczyny dzisiaj znowu zrobiłam betę i otrzymałam wynik 163. W środę było 45,
                  wczoraj 121 a dzisiaj 163. Czy to nie za mało???
                  przyrost co prawda jest ale boję się ze nie jest zbyt duzy ;-((((((

                  Co o tym sądzicie? Napiszcie proszę bo bardzo się denerwuję!
                  • xxmaggi30xx Re: beta 163 18.09.09, 15:04
                    i jeszcze jedno - progesteron mam 80,6 a jestem w 27dc.
                    • 0plmnki9 Re: beta 163 18.09.09, 21:13
                      maggi30 kochana Ty się nie stresuj betą tylko się ciesz i uwierz ze jesteś w
                      ciąży smile Oj bardzo bym chciała być na twoim miejscu i mieć taką betę smile
                      Pozdrawiam
                      • bacha8212 Re: beta 163 21.09.09, 08:34
                        Elcia 83 u nas powodem było brak nasienia w spermie. Niestety mój mąż ma
                        azospermie i tylko pobranie bezpośrednie z najądrza dawało plemniki a i te po
                        drugiej próbie nie były zbyt rewelacyjne. Co do przekonania męża to mój sam to
                        zaproponował nie widział żadnych przeciwwskazań. W końcu to i tak będzie nasze
                        dziecko i nikt tym nie musi wiedzieć.
                        • xxmaggi30xx niski przyrost HCG 21.09.09, 12:58

                          Dziewczyny, czy możecie podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami w kwestii
                          przyrostu bety?

                          Ostatnia moja @ była 22 sierpnia. 16 IX zrobiłam pierwszy raz betę - 45,2; 17 IX
                          121; 18 IX 163 a 20 IX 238.
                          Czy wg was nie rośnie ona za wolno???
                          wg moich obliczeń jestem teraz w 4 tyg ciąży więc poziom 238 jest chyba
                          zdecydowanie za niski ;-(((( Strasznie się martwię.
                          Mój lekarz powiedział, ze ważne ze rośnie i na wizytę mam iść dopiero 1 X.

                          Poradźcie coś proszę.....
                          pozdrawiam
                          • pest-ka0 Re: niski przyrost HCG 21.09.09, 14:31
                            Witam i gratuluje.
                            Moim zdaniem wszystko jest w porządku. Najważniejsze, że rośnie.
                            • xxmaggi30xx Re: niski przyrost HCG 21.09.09, 15:03
                              dzieki pest-ka0!

                              boję się po prostu, ze to może być ciąża pozamaciczna.... i powoli świruję...;-(((
                              Wychodzi jednak na to że powinnam uzbroić się w cierpliwość i czekać na wizytę u
                              lekarza, która ma być 1 X.

                              A jak u Ciebie? Wszystko w porządku? Maleństwo ładnie rośnie?
                              • pest-ka0 Re: xxmaggi30xx 21.09.09, 21:59
                                Wiem jak to jest czekać na wizytę ja kolejną mam 6.10 i też już nie
                                mogę się doczekać. Maleństwo rośnie, serduszko bije,ale jestem pełna
                                obaw i mam takie lęki... Masakra. Strasznie źle się czuję (wymioty,
                                nudności itd), ból brzucha i bardzo mało jem. Podobno to normalne
                                ale niepokoi mnie mój wzdęty brzuch i nie wiem czy mam czekać do
                                wizyty czy już iść bo to jeszcze 2 tyg.
                                xxmaggi30xx będzie dobrze jak zobaczysz pulsującą kropeczkę będziesz
                                płakać!
                                Wszystkim Wam dziewczynki tego życzę i odwiedzam forum by cieszyć
                                się kolejnym sukcesami medycynywink
                                • bizu83 Re: xxmaggi30xx 22.09.09, 11:36
                                  Witam Wszystkie Dziewczyny!!!
                                  Jestem tu nowa więc pokrótce streszcze swoje starania:
                                  od dwóch lat z mężem leczyliśmy się u zwykłych lekarzy...bez
                                  rezultatu sad Bylam juz bardzo załamana
                                  Aż wkońcu dowiedzieliśmy sie o klinice Salve w Łodzi. W czerwcu
                                  mielismy pierwszą wizyte u dr Sobkiewicza (małomówny, poważny ale
                                  konkretny lekarz). Odrazu zlecił szered badań mi i mężowi. Po dwóch
                                  misiącach badań stwierdził że Przystąpimy do pierwszej inseminacji
                                  (dodam, że u mnie nie rosły ani nie pękały pęcherzyki, nasienie męża
                                  było oki)Od 5 dc do 10 dc bralam lek Merional (zastrzyk podskórny)Na
                                  USG 10dc wyszło że urosły na każdym jajniku po 3 piękne pęcherzyki,
                                  12 dc o 24.00 mąż zrobił mi zastrzyk z Ovitrelle, a 1.09.09r
                                  stawiliśmy sie do kliniki na pierwszą naszą inseminację. I Udało sie
                                  za pierwszym razem.Moja beta w 30 dc wynosila 611 wiec dzidzia
                                  rośnie. Dzisiaj jedziemy do lekarza żeby potwierdzić ciąże Mam tylko
                                  nadzieje żę wszysto będzie dobrze. Trzymam kciuki za wszystkie
                                  dziewczyny Trzeba wierzyć że się uda i nie poddawać się. A tym
                                  którym się udało gratuluję z całego serca. xxmaggi30xx ja też się
                                  nie najlepiej się czuje ale to podobno tak jest. Odezwij się jak juz
                                  będziesz po wizycie smile
                                  • tania496 Re: xxmaggi30xx 22.09.09, 13:17
                                    Witam . Ja tak jak Ty pisze pierwszy raz,ale nie mam dobrych
                                    wiadomosci,5-c lat staran,8-m inseminacji(wszystkie negatywne),a 9-a
                                    w drodze na poczatek pazdziernika,a ja pytam ile jeszcze mam
                                    cierpliwosci i wytrwalosci ,czuje ze nie mam juz sil.Wszystkiego
                                    najlepszego Tobie i tym dziewczynom,ktorym sie
                                    udalo,pozdrawiam......
                                  • ewa_jabluszko bizu83 22.09.09, 15:20
                                    Witaj bizu83.Ja(My) też leczymy się w Salve u dr. Sobkiewicza.17.09
                                    miałam pierwszą inseminacje a teraz czekam na wyniki co z tego
                                    będzie.Chociarz dr.daje nam małe szanse,ponieważ mój mąż miał bardzo
                                    mało spermy.Oddał tylko 0.3ml.Ale mąż pociesza mnie tym że czasmi
                                    potrzebna jest tylko kropelka żeby "powstał" Kacperek.Z całego serca
                                    ci gratuluje i cały czas mysle że los też się kiedyś do nas
                                    uśmiechnie po 4 letnich staraniach.
                                    • bizu83 Inseminacja 22.09.09, 15:47
                                      Ewa_jabluszko daj znać czy inseminacja się udała smileTrzymam kciuki za
                                      Was smile
                                      • kach-a81 Re: Inseminacja-podejście trzecie! 23.09.09, 21:44
                                        Witam koleżanki! Znów branie clo, jeszcze tylko jutro.W sobotę usg i jeśli mężuś
                                        będzie na miejscu, a nie w trasie to trzecie podejście w niedzielę albo w
                                        poniedziałek,zależy jak pęcherzyki urosną. Przed pierwszym podejściem rosły
                                        szybciej, a przed drugim już nie.Pozdrawiam
                                        • martub Re: Inseminacja-podejście trzecie! 24.09.09, 08:20
                                          kach-a trzymam kciuki za IUI!Oby pecherzyki ladnie rosly! Daj znac
                                          po wizycie.
                                          Pozdrawiam smile
                                          • kach-a81 Re: Inseminacja-podejście trzecie! 25.09.09, 22:16
                                            mam nadzieję,że jutro pęcherzyki będą jeszcze nie dość duże, bo muszą do
                                            poniedziałku poczekać!!!ale pewnie nie wytrzymają i pękną przed powrotem
                                            męża.Pozdrawiam. Odezwę się jak będę wiedzieć jutro co dalej
                                            • 0plmnki9 Re: Inseminacja-podejście trzecie! 26.09.09, 19:05
                                              Hej dziewczyny, ja w poniedziałek jadę na pierwsze usg przed inseminacją, dzisiaj test owulacyjny jeszcze negatywny, zobaczymy co z tego wyjdzie, mam nadzieję że insemka dojdzie do skutku. To moje pierwsze podejście.
                                            • kach-a81 Re: Inseminacja-podejście trzecie! 27.09.09, 20:07
                                              hej!Byłam wczoraj na usg i pęcherzyk miał 16,1m średnicy.Tym razem w prawy
                                              jajnik będą wędrować żołnierzyki, to tak za każdym razem inaczej. Niedawno
                                              wróciłam z zastrzyku (Pregnyl). Jutro jedziemy na IUI trzecią na godzinę
                                              19.Trzymajcie kciuki koleżanki!Pozdrawiam
                                              • 0plmnki9 Re: Inseminacja-podejście trzecie! 27.09.09, 20:20
                                                kach-a81 powodzenia jutro ! Trzymamy kciuki za Ciebie, odezwij się jak będziesz
                                                po wszystkim. Ja jadę już jutro na usg smile
                                    • bizu83 Inseminacja! 25.09.09, 14:41
                                      Dziewczyny! U nas sie udało po pierwszej inseminacj, 22.09 bylam na
                                      pierwszym USG mała fasolka ma 3mm smile
                                      Nie wierzyłam że się uda, podeszłam do pierwszej insemy z dystansem.
                                      Nie uważałam co jem, piłam kawe, zachowywałam się noralnie aż tu
                                      nagle okazało się ze że są dwie upragnione kreseczki na teście. I
                                      Wam tego życzę z całego serca smile
                                      • martub Re: Inseminacja! 25.09.09, 18:06
                                        bizu-gratulacje!!! Dbaj o siebie i fasolke.
                                        Oby wiecej takich dobrych wiesci na forum wink
    • xxmaggi30xx wyniki badań 28.09.09, 15:12
      Witajcie,

      dzisiaj jest 39 dc. Zrobiłam ponownie betę 5522 i progesteron 80,8.
      Nie wiem czy to są dobre wyniki - na wizytę do lekarza idę dopiero w czwartek.
      Najważniejsze chyba ze beta rośnie....Trochę się boję bo może niepotrzebnie
      naczytałam się o ciążach obumarłych i z pustymi jajami płodowymi ;-((((((

      Pozdrawiam Was serdecznie! Po wizycie dam znać.

      Za te z Was, które w tym tyg będą się starać i mieć IUI trzymam kciuki!!!
      • olo.77 Re: wyniki badań 28.09.09, 16:46
        Xxmaggi30xx wiem jak to jest z tym czytaniem tych wszystkich rzeczy. Również tak reagowałam. Moje inse udała się w lipcu, teraz leci nam już 12 tydzień ciąży. Moje bliźniaki póki co rozwijają się dobrze i z własnego doświadczenia wiem, że czytanie tego wszystkiego na necie nie wpływa pozytywnie. Ciesz się ciążą, rozmawiaj z maleństwem.
        Będzie dobrze, betka pięknie rośnie.
        Gratuluje serdecznie smilesmile
        • 0plmnki9 Re: wyniki badań 28.09.09, 19:30
          maggi30 i olo77 za którym razem inseminacja Wam się udała ? I czy miałyście na
          cyklu naturalnym czy stymilowanym ?
          • martub Re: wyniki badań 28.09.09, 19:59
            kach-a bede jutro trzymala mocno kciukasy wink Daj znac po
            wszystkim.
            0plmnki9 za Twoje USG tez trzymam kciuki wink
            olo jak sie czujesz? To juz 12 tydz! Jak ten czas szybko
            leci! Trzymajcie sie cieplutko.
            Moje nautralne staranka niestety nie powiodly sie. W tym cyklu
            jeszcze naturalnie a od nastepnego znowu zaczynamy IUI.
            Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczekwink
            • emika80 pozytywne 28.09.09, 23:30
              witam wszystkie starające się , dawno tu nie zaglądałam ale pomyślałam że
              przecież dla mnie było równie ważne czytanie pozytywnych informacji na temat iui
              jak my się staraliśmy.

              Ja miałam za sobą długa drogę , nie było łatwo i nikt nie dawal większych szans
              na ciążę, aż wylądowaliśmy po kilku latach starań u dr. Dworniaka i on
              zaproponował inseminację razem ze stymulowanym cyklem, udało się za 2 razem smile.
              A 13 dni po iui zrobiłam pierwszą betę wyszła 32,32 (niska) ale za dwa dni już
              wzrosła do 148 . Wiec nie jest ważne jaka jest beta tylko czy przyrasta .
              Teraz jestem w 18 tygodniu ciąży , czego Wam wszystkim życzę z całego serca ,
              nie poddawajcie się w walce o szczęście.
              • olo.77 Re: pozytywne :) 29.09.09, 13:50
                Oplmnki9 nam udało się za drugim razem i na cyklu stymulowanym. Walczyliśmy 2,5 roku.
                Martub miło, że o mnie pamiętasz. Cały czas czytam forum i mocno Wam kibicuję smile
                Czujemy się ogólnie dobrze. Nie powinnam narzekać. Mam słynne objawy ciążowe ale dla mnie to sama radość. Czas faktycznie szybko leci i myślę, że zanim się obejrzę już będzie kwiecień i maluszki będą z namismile Teraz czekam na usg po którym doktor stwierdził, że będziemy mogli być bardziej spokojni o nasze maleństwa. Bo nadal jest to ciąża zagrożona sad
                Pozdrawiam Was bardzo cieplutko i trzymam kciuki smile
          • xxmaggi30xx Re: wyniki badań 30.09.09, 10:36
            w moim przypadku inseminacja udała się za drugim razem - wcześniej żaden z
            lekarzy mi jej nawet nie zaproponował mimo, że wielokrotnie ich o to prosiłam a
            oni leczyli mnie na wszystko co możliwe...;-(

            Jak się okazało - jedyną przeszkoda był wrogi śluz i żeby to stwierdzić
            wystarczyło zrobić test PCT

            Pozdrawiam!
            • kach-a81 już po trzeciej inseminacji! 30.09.09, 12:12

              hej dziewczyny!W poniedziałek miałam trzecią inseminację, doktór powiedziała,że powinno się udać, gdyż plemniczki były rewelacyjne, była w szoku.Może dlatego tak szalały, bo mężuś szybko przewiózł je autkiem!!!! Mam w poniedziałek zrobić progesteron. Mam pytanko, jaki powinien być wynik i czy od razu po nim wiadomo? Zawsze robiłam betę.Czym się różnią od siebie?Trzymajcie kciuki
              • magda.a82 Re: 01.10.09, 20:08
                Witam.Jestem nowa.Postanowilam dolaczyc do Was,bo macie ten sam
                problem i potrawicie tak super pocieszac a mi tego własnie brakuje-
                pocieszenia i wsparcia.
                Zaczne od tego ze staramy sie juz trzy lata.Leczyłam sie u różnych
                lekarzy-karierowiczów.I zrobiłam sobie przerwe miałam dosyc tych
                wizyt a nic do przodu.Czas lecial- kolejne moje urodziny i
                swiadomosc ze czas mi leci.Wiec udalam sie kolejny raz do
                gineko.Oczywiscie wszystkie badania odnowa moje i męza.
                Hormony o.k ,jajeczkowanie
                jest, laparoskopia wyszła pomyslnie,męza wynki tez dobre.
                Kwiecien-przygotowanie do IUI na cyklu stymulowanym.Od 14-go do 20-
                go, robione usg -żadnych pecherzykow nic poprostu zero,okazuje sie
                ze po clostil.nie mam owulacji.
                Maj -lekarz proponuje jeszcze raz to samo czyli closti.nastemne usg
                oczywiscie nic. Moje jajniki nie wykazuja cech owulacji.Zalamka-
                płacz, rozczarowanie.Ginekolog juz zapowiada i proponuje in vitro.
                Czerwiec-mam brac wieksza dawke clostil.i przyszło kolejne
                rozczarowanie.Diagnoza lekarza mam zespol policystycznych
                jajnikow.CO to byl za dzien okropny myslałam ze umrę.
                Lipiec-sierpien zlecial bez lekarzy bez myslenia -placz czasami
                musialam sie jakos pozbierac przeciez jakos to bedzie.
                Wrzesien-niestety przymusowa wizyta u ginekologa (grzybica).21.09
                wybrałam wizyte w moje urodziny a co tam pomyslam juz wiem co mi
                jest to napewno nic nie popsjue mi dnia.Wizyta okazała sie nadzieja
                okazalo sie ze mam owulacje i moj prawy jajnik ma jeden pecherzyk.To
                cud bo kilka m-c czesniej były cykle bezowulacyjne.Szczesliwa zaraz
                wykonałam tel. do meza ze mam owulacje i bedziemy miec IUI.Radosc
                ogromna i jestem pełna nadzei ze bedzie wszysko o.k dzisiaj juz jest
                tydz.po IUI.W niedziele test ale jezeli nie uda sie teraz to mam
                nadzieje ze kiedys napewno sie uda.IUI miałam robona na naturalnym
                cyklu.Trzymajcie za mnie kciuki.
                • 0plmnki9 Re: 01.10.09, 20:44
                  Pewnie że będziemy trzymać, ja wczoraj też miałam pierwszą inseminację na cyklu
                  naturalnym smile Teraz to czekanie najgorsze.
                  • ewa_jabluszko Rozczarowanie 02.10.09, 09:57
                    Witajcie.
                    Dziś odebrałam wyniki bety i lipa na całego moja beta to
                    0,17.Katastrofa.Załamka,po 4latach starań myślałam że może teraz los
                    się do mnie uśmiechnie.Nie mam już siły na to wszystko,czasami mam
                    już dosyć tego życia,dlaczego inne kobiety wyrzucają swoje dzieci na
                    śmietnik bo ich nie chcą a tu jak człowiek sie stara to nie może ich
                    mieć.Lekarz powiedziała że jak nie uda sie inseminacja to będzemy
                    myśleć nad in vitro ze względu na mój wiek-że szkoda czasu.napiszcie
                    mi prosze jaki jest koszt in vitro.
                    • xxmaggi30xx Re: Rozczarowanie 02.10.09, 12:55
                      ewa_jabluszko!

                      Nie załamuj się!!!!! Ja dokładnie wiem jak to jest! Starałam się z męzem 4 lata
                      - na razie się udało (beta przyrasta) ale nie wiadomo jeszcze czy ciąża np nie
                      jest obumarła albo nie ma pustego jaja płodowego... ;-((( Dopiero za 1,5 tyg
                      wszystko się wyjaśni.
                      Mnie się udało dzieki IUI ale też wiedziałam, ze jeśli tym razem nic z tego nie
                      będzie to czeka mnie in vitro...
                      Cena zalezy od kliniki w której bedziesz to robić. W mojej klinice koszt takiego
                      zabiegu, jak powiedział lekarz, to 10-14 tyś... MASAKRA!

                      Trzymam za Ciebie kciuki! nie poddawaj się! walcz!
                      Daj znać co postanowisz. Trzymam za Ciebie kciuki.
                    • bizu83 Re: Rozczarowanie 02.10.09, 13:54
                      Ewa_jabłuszko nie poddawaj sie wszystko się ułoży smile
                      Ja wczoraj byłam na USG (7 tydzień) i bliźniaki będą na 100% ale
                      jest szansa na 3 dzidzi ale dopiero za tydzien lekarz to potwierdzi
                      bo może sie okazac że to 3 to puste jajo płodowe Ale najważniejze że
                      dwa serduszka już biją smile
                      Trzymajcie kciuki za moje dzieciaczki żeby zdrowo rosły A ja trzymam
                      kciuki za wszystkie dziewczyny!!! smile
                      • agulek80 Re: Rozczarowanie 02.10.09, 14:58
                        Moje najszczersze gratulacje smile tyle szczęścia na raz, trzymam
                        kciuki!smile
                        • 0plmnki9 Re: Rozczarowanie 02.10.09, 19:02
                          Bizu83 ale pięknie. Za którym razem inseminacja Ci się powiodła ?
                          Chciałabym móc też kiedyś takiego pięknego posta napisać
                          • bizu83 Cud za pierwszym razem!!! 03.10.09, 19:54
                            Wiatj Oplmnki9!
                            Udało mi sie zajsc w ciąze przy pierwszej inseminacji na niepęknietych
                            pecherzykachsmileCykl do IUI miałam stymulowany zastrzykami podskórnymi Przeczytaj
                            posty wczesniejsze bo pisałam o tym jakie mialam lekismile
                            Pozdrawiam i trzymam kciuki!!!
                            • 0plmnki9 Re: Cud za pierwszym razem!!! 04.10.09, 08:42
                              Za pierwszym podejściem to naprawdę cud smile Bardzo Ci gratuluję.
                              Narazie nie nastawiam się że mi się uda za pierwszym podejściem, wolę się miło
                              zaskoczyć smile
                              ---
                              magda jak wynik testu ?
                              • kach-a81 wynik progesteronu 04.10.09, 16:25
                                cześć
                                pytałam już wcześniej o wynik progesteronu, jaki powinien być przy wczesnej
                                ciąży? Czekam na Wasze odpowiedzi.
                                Gratulacje dla tych, którym się udało!
                                • kach-a81 progesteron 06.10.09, 16:11
                                  cześć koleżanki!
                                  zrobiłam progesteron w 20 dniu cyklu, a inseminacja była w 13 dniu. Wynik mam
                                  102,20nmol/l. Lekarz mi powiedziała telefonicznie,że jest duża nadzieja!!! A Wy
                                  co o tym wyniku sądzicie, biorąc pod uwagę swoje doświadczenia? Czekam na Wasze
                                  odpowiedzi. Czyżby za trzecim razem się udało!
                                  • xxmaggi30xx Re: progesteron do kach-a81 07.10.09, 13:06
                                    Witaj!!!
                                    Ja też uważam, ze powoli mozesz zacząć się cieszyć! 102 nmol to ok 34 ng więc na
                                    prawdę nie jest źle. Koniecznie zrób sobie jeszcze HCG i daj znać jaki masz wynik.

                                    Pozdrawiam Cie i trzymam kciuki!!!!
                                    • kach-a81 dzięki dziewczyny za odp. 07.10.09, 19:40
                                      hej!
                                      no powoli się zaczynam cieszyć. chyba w piątek zrobię hcg i zobaczymy, byłby
                                      wtedy prawie drugi tydzień, więc powinno być wiadomo. Trzymajcie kciuki.
                              • magda.a82 Re: Cud za pierwszym razem!!! 04.10.09, 20:47
                                Oplmnki9-dzisiaj nie zrobiłam testu,boje sie wyniku.Ale jurto juz
                                zrobie.Trzeba byc twardym.Wiem ze za pierwszym razem to cud zeby sie
                                udało i dlatego mam stracha.Byle do rana smile
                                • 0plmnki9 Re: Cud za pierwszym razem!!! 04.10.09, 20:51
                                  magda.a82 w takim razie jeszcze bardziej trzymam kciuki! A ile dni jesteś po
                                  terminie @ ?
                    • magda.a82 Re: 02.10.09, 20:15
                      Czesc.Napewno takie dni sa okropne czlowiek traci chęci do życia.Ale
                      zawsze zostaje nam nadzieja.Sama mialam takie dni jak Ty teraz i
                      wiem co czujesz.Jestem po 1-eszej IUI 24.09 , w niedziele robie test
                      boje sie okropnie wyniku.
                      Człowiek jest bardzo silny i TY tez jestes silna.Zycze Tobie duzo
                      cierpliwosci,siły i mimo wszystko jeszcze wiekrzej nadzei.
                • xxmaggi30xx Re: 02.10.09, 12:58
                  magda.a82 - oczywiście trzymam za Ciebie kciuki! To dobry znak, że masz
                  jajeczkowanie - moze akurat teraz się uda? wink))
                  Twój lekarz zadecyduje ale uważam, że skoro jest pęcherzyk to może trzeba iśc na
                  całość i zastymulować cykl? Wtedy na pewno szanse są duże większe. U mnie
                  właśnie po stymulacji sie udało (CLO, menopur, pregnyl i duphaston.

                  Trzymam kciuki!!!

                  • martub Re: 02.10.09, 13:07
                    Oplmniki, magda - trzymam kciuki za wasze IUI!
                    ewajabuszko -trzymaj sie, nie trac nadzieji, walcz dalej! Mi tez juz
                    czasami brakuje sil, ale nie poddam sie tak latwo! Moja pierwsza IUI
                    udala sie, wiec czemu mialo by sie nie udac znowu....
                    Co do stymulacji to np moj lekarz uwaza, ze nie ma co robic IUI bez
                    stymulacji, bo lepiej zwiekszyc szanse.
                    Pozdrawiam wszystkie forumowiczki smile
                  • magda.a82 Re: 02.10.09, 20:49
                    xxmaggi30xx-Witam.Ja miałam stymulowane cykle trzy krotnie.Trzy lata
                    temu jak zaczełm chodzic do lekarzy to mialam wszystko o.k
                    jajeczkowanie hormony itd....Problem jajeczkowania zaczał sie od
                    leków tak ja podejrzewam ,m-c przed podaniem CLO mialam robone
                    badanie hormonów z których wynika ze jajeczkowanie bylo.Z chwila
                    podawania CLO na usg-wychodzilo ze mam cykle bezowulacyjne.Diagnoza
                    lekarza jajniki policstyczne brak owulacji.PO wakacyjnej przerwie
                    wróciło jajeczkowanie jakby do normy.
                    I dlatego mialam robina na cyklu naturalnym.Zobaczymy co bedzie
                    dalej teraz czekam na wynik chodziaz z forum wiem ze za pierwszym
                    razem to cud zeby sie udalo.
                    • 0plmnki9 Re: 03.10.09, 08:18
                      Magda trzymam kciuki za twoje testowanie. Ja tak jak ty miałam teraz w środę
                      pierwszą inseminację na cyklu naturalnym. Tak samo się boję że nic z tego nie
                      wyjdzie sad
                      • magda.a82 Re: 03.10.09, 14:13
                        Witaj.Juz jutro test.Jutro o tej porze bede wiedziala czy jestem w
                        ciaży czy nie.Jeszcze jeden test zrobie w poniedzialek dla pewnosci.
                        Jezeli nie wyjda mi dwie kreseczki ,to bedzie mi smutno ale to nie
                        koniec świata za m-c nastepna IUI.
                        Trzymam kciuki za Ciebie bedzie dobrze zobaczysz.
                • agulek80 Re: 02.10.09, 13:18
                  Witaj, ja też jestem tu od niedawna. Wczoraj miałam 5 inseminacje,
                  zupełnie z marszu..napisałam o tym w wątku "same porażki" nadzieja
                  ważna sprawa ale moja już jest malutkasad
                  pozdrawiam wszystkie Dziewczyny smile
                  • hanus28 Re: Trzeba mieć nadzieję!!! 03.10.09, 13:01
                    Hello. Dziewczyny, nie załamujcie się, dla mnie czytanie tego forum, było(i
                    jest) jedyną odskocznią od rzeczywistości. Jak czytam że się nie poddajecie to
                    sobie myślę " Boże jakie one wytrwałe, mają racje nie można widzieć wszystkiego
                    w czarnych barwach...." Też nie mogę słuchac jak w telewizji mówią o kolejnym
                    dziecku na śmietniku, o tych biednych pobitych dzieciątkach...Ja przez 6 lat
                    jeździłam po lekarzach i żyłam nadzieją, w końcu zdecydowaliśmy się na
                    inseminacje. Udało się za pierwszym razem( mieliśmy naprawde dużo szczęścia), no
                    ale moja radość została przyćmiona wynikami... Mam tak niski progesteron, że
                    masakra. Jadę teraz na duphastonie, i luteinie i odległości między kolejnymi Usg
                    ciągną się w nieskończoność. Najchętniej codziennie bym chodziła do lekarza,
                    żeby sprawdzać czy serduszko jeszcze bije! Ale jestem nadal pełna nadziei, bo
                    tylko ona trzyma mnie przy zdrowych zmysłach. Nie wolno wam sie poddawać!
                    Trzeba znaleźć takiego lekarza, któremu się ufa, i wierzyć mu jeśli mówi że
                    wszystko będzie dobrze! Pozdrawiam.
                    • xxmaggi30xx Re: Trzeba mieć nadzieję!!! 05.10.09, 12:32
                      hanus28 - jaki jest Twój poziom progesteronu i hcg? ja też mam chyba kiepskie
                      wyniki....

                      Pozdrawiam!
                      • hanus28 Re: Trzeba mieć nadzieję!!! (do xxmagii30xx 06.10.09, 23:31
                        Mój wynik dwa tygodnie temu wynosił, 9.27. Mało imponujący, ale lekarz
                        powiedział mi że dopiero przy 8 zaczniemy się martwić.Podobano czasami się tak
                        zdarza, że przy bardzo niskim progesteronie ciąża przebiega zupełnie
                        prawidłowo,a ja mu ufam, bo jak nie lekarzowi to komu? Jak do tej pory, wszystko
                        było ok z dzidziusiem, ale jutro idę do lekarz i już teraz dostaję rozwolnienia
                        ze strachu. Od początku ciązy mam niski progesteron, teraz funkcje ciałka
                        żółtego przejmuje łożysko więc jeśli jutro będzie wszystko dobrze w usg, to
                        zrobię kolejny wynik i zobaczymy co dalej. Z tego co czytałam to Ty wcale nie
                        masz złych wyników , nie zamartwiaj się i nie sugeruj sie za bardzo co napisane
                        w internecie, bo każdy przypadek jest inny. Dużo uśmiechu! pozdrawiam.
                        • xxmaggi30xx Re: Trzeba mieć nadzieję!!! (do hanus28 07.10.09, 12:34
                          Witaj!

                          Dzięki za odpowiedź!
                          Moje wyniki progesteronu to 80,6, potem 80,8 a w ten poniedziałek - 75,6.
                          Przestraszyłam się, ze poziom spada..;-(
                          Zresztą Ty chyba masz podobne wartości tylko podane w innych jednostkach?
                          Zresztą sama nie wiem.. Na wyniku jest 75,6 ng/ml. Zupełnie nie wiem co to
                          znaczy a wizytę mam dopiero 13 października.
                          Bardzo się cieszę, ze u Ciebie wszystko ok!!!!
                          Trzymam kciuki za nasze maleństwa!
                          Daj znać po wizycie u lekarza jak było - będę czekać na Twój post.

                          Pozdrawiam!
    • neti777 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.10.09, 14:52
      Przede wszystkim nie mozesz się nastawiac, ze uda sie za puierwszym razem. Ja też się tak kiedyś nastawiałam i potem był płacz.
      Zaszłam przy 6 podejściu. Mój mąż miał b. słabe plemniki i niektórzy lekarze już kiwali znacząco głowami, że marne szanse, że moze powinniśmy pomyslec o in vitro. I co? I się udało a obecnie jestem na początku 9 miesiaca ciąży i zaraz maluda będzie z nami smile
      Głowa do góry, przy insemce trzeba po prostu uzbroic się w cierpliwosc ... Znam parę, której udało się przy 15 podejsciu. Dużo czekania ale warto smile
      • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.10.09, 18:18
        hanus - masz racje, nie mozemy sie poddawac! Dzieki za cieple slowa
        i podnoszaca na duchu historie. Trzymam za Ciebie kciuki, bedzie
        dobrze!
        neti - spokojnego rozwiazania zycze wink Juz bardzo niedlugo
        przytulisz swoje wyczekane malenstwo smile
        magda.a82 - nie boj sie, zrob ten test! A najlepiej zrob bete, bo z
        tymi testami to roznie bywa... A cuda sie zdarzaja.. Mi tez sie
        udalo za pierwszym razem, ale niestety stracilam malenstwo w 12 tyg
        ciazy. Teraz jestem po dwoch IUI i ciagle nic sad A teoretycznie
        wszystko u mnie ok, plemniczki tez ok, wiec czemu sie nie udaje???
        • xxmaggi30xx progesteron 05.10.09, 19:24
          Dziewczyny,
          wiecie jaki poziom progesteronu w 6-7 tyg ciąży jest prawidłowy?
          Ja najpierw miałam 80,8 a dzisiaj 75,6 i zastanawiam się czy powinnam się
          martwić, że on spada....

          Poradźcie coś, proszę....
          Pozdrawiam!
          Za wszystkie z Was trzymam kciuki!
        • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.10.09, 20:53
          Witam WAS dziewczyny.
          Wczoraj zrobiłam test i wyszła jedna kreska.
          Jak sie czuje-spodziewałam sie tego i nastawilam sie ze tak moze
          byc.Bardzo sie ciesze ze weszlam na to forum , jestem krótko z Wami
          ale to pisanie i czytanie postów dodaje mi siły.
          martub-bardzo mi smutno ze tyle juz w zyciu wycierpiłas,napewno
          szczescie usmiechnie sie do Ciebie.Jest u Was wszysko ok i napewno
          sie uda.Zabardzo pewnie chcemy i nasza psychika jest zablokowana.
          Napisalas sie ze cuda sie zdarzaja ja tez jestem tego zdania ,i
          zyjmy z tą nadzeją a bedzie dobrze.
          Oplmnki9-trzymam kciuki za Ciebie bedzie dobrze ,test negatywny
          jedna kreska ,w tym m-c podejde do IUI i moze tym razem sie uda .
          Pełna nadziei Magda.smile
          • hanus28 Re: Inseminacja komu się udało?!!! do xxmagii30xx 07.10.09, 13:39
            Kochana. Progesteron z jednostek nmol/l na ng/ml przelicza się dzieląc przez
            3.18. Jednym słowem twój wynik jest jak najbardziej dobry bo wynosi ok. 23
            ng/ml. Wykres z mojego laboratorium dla pierwszego trymestru wynosi od 9.3 do
            33.2. Nie denerwuj sie i nie myśl o tym, bo tylko szkodzisz dziecku. Jeszcze do
            nie dawna żaden lekarz nie kazał wykonywać badań progesteronu, zapytaj się
            którejkolwiek z kobiet rodzących kilka lat temu o to badanie to nie będą
            wiedziały o co chodzi. Pozdrawiam.
            • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! hanus28 07.10.09, 13:56
              Witaj ponownie!

              Masz zupełną rację! Za dużo o tym myślę.

              Na wyniku przeczytałam ze wartości 80,8 i 75,6 są podane własnie w ng/ml.

              Pozdrawiam!
              • hanus28 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.10.09, 18:41
                Witam. Jestem po badaniu, wszystko jest w porządeczku!Dzidzi ma juz 3
                centymetry,zaczynamy dziś 11 tydzień, i mogę powoli przestać martwić się moim
                progesteronem. Mam do końca wybrać te tabletki co mam, zmniejszając oczywiście
                dawki. Zabrałam dziś mężusia na usg, był wzruszony gdy zobaczył malutką
                rączkę...Oby każdej z was było dane to przeżywać, życzę wam tego z całego serca!
                pozdrawiam
    • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.10.09, 20:26
      witam.dzisiaj dostałam @ wiec juz jestem przekonana ze z 1-ej IUI
      nici.Pije winko na pocieszenie,ale mysle pozytywnie,ze sie uda.
      • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.10.09, 11:22
        magda - przykro mi, ze nie wyszlo crying I glowa do gory, napewno
        jeszcze sie uda! Pozdrowionka smile
        • pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! madzia82 09.10.09, 22:08
          Madzia pij winko i zrelaksuj się. Trzymam kciuki za kolejną probę i
          uwierz, że się udaje. Ja podglądam Was codziennie. Troszkę mi się
          nudzi bo z racji mojego zawodu lekarz wysłał mnie na
          zwolnienie.Każdą Waszą dobrą wiadomością chwalę się mężowi, bo wiem
          co czujecie i jak to bardzo boli. I ciągle powracające pytanie
          dlaczego inne mają a ja nie. Na widok kobiety w ciąży zamiast
          radości pojawiają się łzy. . Ale na każdą z Nas przyjdzie pora.
          Trzba w to wierzyć. Przecież jesteśmy silniejsze od facetów.
          A jeśli chodzi o ciążę,moja dzidzia już się rusza, lekarz na usg nie
          mógł "jej" wychwycić tak się wierciła. Zaczynamy 14 tydzień.Trzymam
          kciuki i jestem z Wami.
          • kach-a81 beta 09.10.09, 22:56
            dziś robiłam betę w 24dniu cyklu i wynik 1,68. Inseminacja była w 13-tym dniu,
            więc pewnie trzecia porażka. W 20 dniu progesteron był 102,2. Dziś lekarz mi
            powiedziała telefonicznie, że jeszcze poczekajmy. No więc jakoś koło 15
            paździer.się okaże. Mizerna ta beta, nie dziewczyny?
            • 0plmnki9 Re: beta 10.10.09, 15:09
              A miałaś na cyklu naturalnym czy stymulowanym ? Z tego co dziewczyny piszą po stymulacji to leki potrafią też wprowadzić w błąd ale pewnie ja miałabym nadzieje że się udało i w poniedziałek pobiegłabym do laboratorium powtórzyć betę. Trzymam za Ciebie kciukaski. Musi być dobrze.
              ---
              Ja jestem 10 dni po swojej pierwszej IUI. Przede mną okropnie długi tydzień sad czekania
              • kach-a81 Re: beta 11.10.09, 18:29
                miałam na stymulowanym, brałam clo...
          • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! madzia82 12.10.09, 20:45
            Bardzo sie ciesze ze dzidzia jest taka -wiercipietka.Fajne jest to
            uczucie.Moje siostry maja juz dzieci takze naogladalam sie na te
            brzuszki jak rosna.Wierze w to ze mi sie uda tylko musze uspokoic
            swoje mysli.Mam 27 lat jeszcze mam czas na próby.
            • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! madzia82 12.10.09, 21:00
              sorry za dwa podobne posty ale myslałam ze nie wysłalam i napisałam
              jeszcze raz
          • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! madzia82 12.10.09, 20:56
            pest-ka0-bardzo sie ciesze ze Twoja dzidzia to taka mała
            wiercipietka.Fajne jest to uczucie nosic takie male malenstwo pod
            serduszkiem.Moje siostry maja juz dzieci i naogladałam sie na te
            rosnace brzuszki.Wierze wto ze i mi sie uda niewiem jak jeszcze czy
            naturalnie , inseminacje czy przez in vitro.Zobaczymy co przyniesie
            mi zycie.
            Boli mnie tylko otoczenie ze jest tak malo wyrozumiałe i bardzo
            ciekawe dlaczego oni jeszcze nie maja dzieci.Moja tesciowa przy byle
            jakiej okazji zyczy mi dzieci -a to tak boli.
            • pest-ka0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! madzia82 12.10.09, 22:34
              magda.a82 wiem co to znaczy i ile bólu sprawia to kiedy wszyscy
              dookoła dopytują się kiedy dziecko będzie, wnuk, siostrzeniec itd.
              Ale u mnie rodzina wiedziała, że jest "jakiś" problem. Jak głośno
              powiedziałam, żeby nie dopytywali się bo to potwornie boli i
              przestali. Ale wiedomość o ciąży rozeszła się błyskawicznie. U
              Ciebie też tak będzie. I u Was wszystkich dziewczyny. Trzymam
              kciuki.
        • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.10.09, 20:35
          Witam.Dzieki za słowa pociechy bedziemy w tym m-c podchodzic jeszcze
          raz.I moze sie uda narazie mam tyle obowiazkow ze juz zapomnialam
          otym co było a mysle o tym co bedzie.Duzo czytam o in vitro byłam
          przeciwniczka takiego zapłodnienia ale wiem ze sie udaje bardziej
          niz inseminacja.Liczac ta kase co juz wydałam i ile jeszcze musze
          wydac na wizyty i inseminacje to mialabym juz prawie in vitro.
    • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.10.09, 15:37
      Witajcie dziewczyny,

      byłam dzisiaj u lekarza-widać już było bijące serduszko więc ciąża na razie
      dobrze się rozwija wink
      Jestem najlepszym przykładem na to, że trzeba mieć nadzieję dlatego wszystkim
      tym które nie wierzą chciałam dodać otuchy i wiary-TRZYMAM ZA WAS KCIUKI!!
      • olo.77 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.10.09, 08:56
        xxmaggi30xx bardzo się cieszę i gratuluję!!
    • kach-a81 podejście czwarte!!!!!no niestety 14.10.09, 18:47
      jednak ten progesteron był zmyłką,a był 102.20 .Teścik też wyszedł negatywny,
      jak również beta. Za 6 dni zacznę brać kolejny raz clo..., a potem czwarta próba!
      Gratulacje dla przyszłych mamusiek! Pozdrawiam wszystkich na forum
      • hanus28 Re: podejście czwarte!!!!!no niestety 14.10.09, 23:27
        Szkoda że nie wyszło,a zawsze się mówi że do trzech razy sztuka... Ty zmienisz
        to przysłowie i od teraz będzie że do 4 razy sztuka! Mówie Ci że teraz się
        uda!Słoneczko zaświeci też dla Ciebie. Najważniejsze jest to abyś nie traciła
        pogody ducha (choć na pewno jest ciężko). Weź swojego faceta pod pachę i idźcie
        się gdzieś porządnie zabawić(dla odprężenia), no bo już za miesiąc Ty nie
        będziesz mogła. Czekam na dobre wieści. Trzymaj się cieplutko.(bo zimno)
      • xxmaggi30xx Re: podejście czwarte!!!!!no niestety 15.10.09, 10:15
        Bardzo mi przykro!!!!
        Musisz byś teraz silna i wierzyć że się uda - zobaczysz, ze z takim nastawieniem
        już niebawem ujrzysz upragnione 2 kreseczki! wink

        Pozdrawiam i trzymam kciuki!
        • kach-a81 dzięki za pociechę 15.10.09, 11:57
          dzięki koleżanki za miłe słowa, wiem że trzeba mieć cały czas nadzieję!
          A więc jakoś 26 paźdz.podejście czwarte.
          • martub Re: dzięki za pociechę 15.10.09, 21:29
            kach-a trzymam kciuki! Bedzie dobrze!
            A ja podejde chyba w listopadzie jak dobrze pojdzie. Do konca miesiaca jestem za granica z pracy, wiec w tym miesiacu odpoczynek.A sluzik taki piekny ...
            Pozdrawiam serdecznie!
            • kakita84 Re: dzięki za pociechę 15.10.09, 21:51
              jest tam jeszcze ktoś aby ze mną pogadac
    • kakita84 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 15.10.09, 21:44
      Cześć dziewczyny!Jestem tu nowa i pierwszy raz dopiero pisze możecie mi
      powiedzieć czy któraś miała robioną inseminacje w Białymstoku bo mnie czeka 2
      listopada i nie wiem czego mam się spodziewać
      • magda.a82 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.10.09, 08:30
        kakita84-ja jestem z Bydgoszczy. Miałam robiona IUI we wrzesniu i
        niestety nie udało sie teraz czekam na nastepna wizyte u gina i
        IUI.I zobaczymy czy tym razem sie uda.Najwazniejsze to myslec
        pozytywnie a napewno sie uda i to moze za pierwszym razem.
      • bizu83 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.10.09, 08:31
        Witaj Kakita84!
        Ja mialam inseminacje pierwsza 1.09.09. w Salve Medica w Łodzi
        (przeczytaj moje posty wczesniejsze wszystko tam dokladnie opisalam)
        Nie nastawialam sie na to żę sie uda (bo czytalam ze pierwsza
        inseminacja sie raczej nie udaje) Ale u nas sie udalo za pierwszym
        razem Mamy 3 bijące serduszka Wiec myśle że trzeba pozytywnie myślec
        bo wszystko sie może zdarzyć Trzeba tylko w to wierzyc.
        Teraz mysle tylko o moich trojaczkach i jeszcze w to nie moge
        uwierzyć. Trzymam kciuki za 2 listopada Zobaczysz wszystko bedzie
        dobrze!!!!smile
        • kakita84 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.10.09, 11:37
          Jestem cały czas pozytywnie nastawiona a tobie wielkie gratulacje tyle szczescia
          naraz myśle że niedługo i ja bede sie tak cieszyła jak ty
        • kach-a81 inseminacja 16.10.09, 20:25
          nie wiedziałam bizu83, z to jednak trojaczki, a nie bliźniaki!
          A to dzięki leczeniu, czy są u Was bliźniaki? Jak od leczenia, to co brałaś i
          jak długo?Oj to chyba szok, jak się dowiedziałaś, że jeszcze jedno serducho!Ja
          robię 26paźdz. czwarte podejście.Myślałam, że teraz się udało, ale wczoraj się
          wszystko wyjaśniło, po dostaniu @@@!Ciekawe jaka płeć maluchów?Pozdrawiam i
          wszystkiego dobrego!
          • bizu83 Re: inseminacja 17.10.09, 09:32
            Witaj!
            Ja leczyłam się przez dwa lata u zwykłych ginów, nie rosły mi pęcherzyki wiec faszerowalam sie closibegytem Nie bylo po nim żadnych rezultatów (tzn. pęcherzyki podobno rosły no ale w ciąży nie bylam)sad
            20.06.09r. pojechaliśmy na pierwszą wizyte do Salve Medica w Łodzi, ogólne wyniki moje i męża były dobre (tylko brak owulacji u mnie) Lekarz stwierdził ze nie wystarczylo u mnie podawac tylko lek na rosniecie pecherzykow ale nalezalo podac również lek który pomógłby im pęknąć. Wiec najpierw dostalam zastrzyk podskórny Merional (od 5 do 10 dnia cyklu) potem stawilam sie na USG (pęcherzyki super urosły) Potem o 24.00 dwa dni przed inseminacja dostalam zastrzyk podskórny Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków. 1.09.09r lekarz przeprowadzil inseminacje ale wtedy jeszcze na niepeknietych pęcherzykach. Na drugi dzień pojechalam do mojego gina na sprawdzenie czy one pękly i okazalo sie ze lek zadzialal i do pekniecia doszlo. Mój lekarz stwierdzil ze nalezy pomoc inseminacju i jeszcze tego dnia zabrac sie do dzieła smile bo bylo duzo plynu po pęknieciu pecherzykow (raj dla plemnikow). Więc zastosowalismy sie do jego zalecen i pomoglismy naturze. Tydzień potym jak niedostalam @ pojechalismy na USG (w jamie macicy byl zarodek 3 mm, ma jajniku prawym cialko ciążowe i na jajniku lewym cialko ciazowe) Bylam przekonana że mamy jedno dziecko bo lekarz nic nie powiedzial o tych pozostałych ciałkach ciażowych Zreszta dla mnie wtedy liczylo sie tylko to ze sie udalo. Na drugim USG okazalo sie ze te dwa cialka ciazowe przez ten tydzien zagnieździly sie w macicy Ale tylko dwa serduszka biły wiec lekarz powiedzial za na 100% sa bliźniaki a co bedzie z tego 3 jaja płodowego zobaczymy na kolejnym USG (bo mogło być puste) Na 3 USG okazalo sie ze bija wszystkie 3 serduszka czyli mamy trojaczki Szok był duży jeszcze do tej pory nie możemy w to uwierzyc. Myśle ze inseminacja nam pomogla bo mialam 3 dominując pęcherzyki w chwli inseminacji Wiec jak lekarz zostawil na nich plemniki to po peknieciu sie one zaplodniły. Wiec dwa lata nie pomogły a wystarczyly dwa miesiace i konkretna stymulacja jajnikow zeby sie udało. Trzymam za wszystikie kciukui bo wiem jak to jest czekac i co miesiac sie rozczarować. Powodzenia smile
            • kach-a81 Re: inseminacja 17.10.09, 15:24
              U mnie bizu83, też zawsze przygotowania do inseminacji wyglądają podobnie.Od 5
              dnia do 9dnia cyklu biorę clo..., potem 10dnia, lub 11 mam robione usg na
              sprawdzenie pęcherzyków, zawsze ładnie rosną, zawsze na przemian w jajnikach,
              raz w prawym raz w lewym.Jeśli jest ok, to wtedy 12dnia przeważnie tak było
              dostawałam tak około 24godz przed inseminacją zastrzyk pregnyl 5000j.Zawsze
              śluzik ok, a ostatnio to i plemniczki były rewelacyjne!Cóż jednak dalej trzeba
              mieć nadzieję, ja się nie poddaję!Mąż powiedział,że po tej próbie, to nie będę
              latać na krew i sprawdzać, bo woli myśleć ,że się udało. Tak było teraz po
              trzecim podejściu, że były duże szanse, wtedy lepiej się czuł, że jednak może to
              już koniec oddawania żołnierzyków do pojemniczka!Udanego weekendu dziewczyny
              • martub Re: inseminacja 18.10.09, 00:01
                bizu - piekna historia! Wasze starania zostaly pieknie wynagrodzone! trojeczka za jednym zamachem! Gratuluje i zycze powodzenia pozostalym forumowiczkom. Man tez sie uda!
              • xxmaggi30xx Re: inseminacja do kach-a81 18.10.09, 13:04
                Witaj!

                czy robiłaś test PCT na wrogość śluzu????
                • magda.a82 Re: inseminacja do kach-a81 19.10.09, 08:34
                  Witam.
                  Pytalas kach-a81 o wrogosc śluzu,no własnie miałam duzo innych
                  badan a tego nie i nikt mi tego nie zaproponowal.
                  Mam pytanie na czym to polega i czy mozna zrobic to u gin czy w
                  szpitalu.
                  • magda.a82 Re: inseminacja 19.10.09, 08:49
                    Pytanie bylo do xxmaggi30xx.Oprócz wrogiego śluzu mam jeszcze
                    pytanie-nigdy nie badałam sobie temperatury jezeli mozecie mi podac
                    wykres albo co kolwiek napisac o tem.to bede bardzo wdzieczna
                    • 0plmnki9 Re: inseminacja 19.10.09, 21:12
                      Udało mi się ! Dzisiaj zobaczyłam dwie grube krechy!
                      Pierwsza inseminacja na cyklu naturalnym i taki cud smile
                      • kach-a81 gratulacje!!! 19.10.09, 23:02
                        Gratulacje Oplmnki9!!! Ja w poniedziałek podchodzę do czwartej inseminacji, rano
                        znów clo..., pregnylik już czeka w lodówce!Pozdrawiam
                      • martub Re: inseminacja 19.10.09, 23:17
                        oplmnki - GRATULACJE!!!! Takie nowiny!!! Dajesz mi nadzieje! Spokojnej ciazy i nie zapominaj o nas smile
                      • magda.a82 Re: inseminacja 20.10.09, 08:38
                        Oplmnli9.Boze jak sie ciesze!!!!!!!
                        Wiesz o tym ze zaczełas pisac chyba od 17 .08 a juz jestes w ciazy
                        Ty nadziejo moja.Mialysmy IUI nawat jakos tak podobnie ,dlugo
                        czekałam na Twoje wiesci,ale domyslalam sie ze wyłaczyłas sie na
                        chwile zeby za duzo nie mylec ,nie czytac.Ja pewnie tez tak zrobie.W
                        czwartek ide do gin.i zobaczymy kiedy bede miała IUI.Mam pytanie ile
                        sie juz srarałas o dzidzie.ale super jak ja sie ciesze.
                      • kakita84 Re: inseminacja 20.10.09, 10:13
                        Oplmnki9 ciesze się że w końcu masz to na co tak długo czekałaś(a tak na
                        marginesie ile się staraliście o dzidzie?)ja staram się już od trzech lat i nic
                        dopiero za dwa tygodnie mam pierwszą inseminację i dzięki takim nowinom jak
                        twoja mam nadzieję że też niedługo będe mogła cieszyć się tak jak ty ,bo nie tak
                        dawno straciłam nadzieję że nam się ale znalazłam te forum i teraz wiem że warto
                        jest czekać i wierzyć
                        • hanus28 Re: inseminacja 20.10.09, 19:41
                          Jakie to dziwne że nawet nie znamy swoich imion a potrafimy cieszyć się z
                          czyjegoś szczęścia. Jak przeczytałam że Ci się udało to aż mnie ciarki przeszły!
                          Teraz czekamy na resztę ekipy,aby do nas dołączyły. Tak a'propo, w moim
                          małżeństwie główny problem to bezpłodność mojego mężusia,ale ja przed
                          inseminacją też miałam wiele badań w tym między innymi laparoskopię. Piszę o tym
                          bo lekarz z kliniki zlecił drożność jajowodów, ale lekarz w szpitalu
                          zaproponował laparoskopię(długa historia). Dzięki Bogu że się zgodziłam, bo
                          inaczej długo by trwało zanim dowiedziała bym się że mam zespół policystycznych
                          jajników( jajnik obrasta taką jakby skorupką). Straciłabym kupę kasy na
                          inseminację i nic by z tego nie było. Podobno dotyka ta choroba ok. 5% kobiet w
                          wieku rozrodczym. U mnie wystarczyło tylko nacięcie jajniczków i już za pierwszą
                          inseminacją się udało.
                          • olo.77 Re: inseminacja 21.10.09, 09:06
                            Oplmnki9 serdecznie gratuluję i witam w gronie przyszłych mam. Dbaj o siebie i o maleństwo smile
                            Dziewczyny wszystkim kiedyś się uda! Trzymam kciuki.
                  • xxmaggi30xx Re: inseminacja do kach-a81 21.10.09, 14:15
                    witaj!

                    próbkę śluzu pobiera lekarz na miejscu w gabinecie-wynik z reguły jest po 2
                    dniach - jeśli nie bedzie w nim żywych plemników oznacza to, ze masz wrogi śluz.
                    Zrób koniecznie to badanie!!!!!!
                    • 0plmnki9 Re: inseminacja do kach-a81 21.10.09, 17:40
                      Bardzo Wam dziękuje za gratulacje. Ja starałam się 2,5 roku, miałam hsg,
                      laparoskopię, histeroskopię, wszystkie wyniki piękne ale mąż miał kiepską
                      morfologię nasienia więc decyzja inseminacja. 30 września podeszliśmy do
                      pierwszej próby I TO NA CYKLU NATURALNYM !!! i taki strzał w dziesiątkę.
                      Nigdy się nie poddawajcie, zobaczycie jak powoli będziemy się z forum
                      niepłodności przenosić na ciążowe!
                      • kakita84 Re: inseminacja do kach-a81 21.10.09, 20:39
                        Ja miałam najpierw hsg,laparoskopie i wszystkie inne badania po drodze. U męża
                        też jest wszystko w porządku. Lekarz w Białymstoku powiedział, że nie widzi
                        żadnych powodów przez które nie zachodzę w ciążę dlatego zaproponował
                        inseminację tylko,że na cyklu stymulowanym żeby było większe prawdopodobieństwo
                        powodzenia. Najbardziej boję się że znów się nie uda .Ale trzymajcie kciuki może
                        będzie dobrze!!!!!!
                        • magda.a82 Re: inseminacja do kakita84 22.10.09, 14:24
                          Witaj.
                          Bedzie dobrze bo musi byc dobrze.
                          Mnie dzisiaj strach tez ogarnia-mam nadzieje ze mam jajeczkowanie i
                          ze wyjde z gabinetu w miare pozytywnie nastawiona.
                    • magda.a82 Re: inseminacja do xxmaggi30xx 22.10.09, 14:16
                      Dzięki dzięki dzięki.
                      Dzisiaj mam wizyte u gin i zobaczymy jak teraz cylk przebiega ,mam
                      nadzieje ze jest owulacja, i ze bede miała IUI.I spytam sie o
                      wrogosc śluzu dziwię sie ze lekarz do którego chodze nie zrobił mi
                      takich badan.


                      Tak masz racje musze koniecznie zrobic sobie to badanie
                      • kakita84 Re: inseminacja do magda.a82 22.10.09, 15:28
                        Ja będę miała pierwszą inseminację w życiu.Najgorsze jest to czekanie na dzień
                        IUI,a potem dwa tygodnie niepewności.Ale myślę,że dostanę wspaniały prezent od
                        losu.Grunt to nie załamywać się i nie poddawać to dodaje pewności siebie.
                        • hanus28 Re: inseminacja do kakita84 22.10.09, 19:45
                          Ja zaczęłam robić testy, już 7 dni po inseminacji,trochę to głupie ale czekanie
                          było masakra! Zrobiłam w sumie 14,testów,dwa razy badałam krew,a i tak w końcu
                          dopiero uwierzyłam dopiero jak usłyszałam bicie serduszka. Mój mąż od poczatku
                          powtarzał,że uda się za pierwszym razem,ale ja od razu nastawiłam się na minimum
                          3 podejścia,aby się zbytnio nie zawieść. Robiłam durne obliczenia jakie są
                          szanse na powodzenie,szukałam w internecie potwierdzenia, jakiś
                          statystyk...Niemożność posiadania dzieci potrafi doprowadzić człowieka do obłędu...
                          • magda.a82 Re: inseminacja 23.10.09, 11:20
                            Witam.
                            Jestem szczesliwa ,mam owulacje w lewym jajniku co prawda tylko
                            jeden pecherzyk o rozm.17,1m i endometrium 7,9 ,13 dc cyklu.Nastepna
                            wizyte mam w niedziele i zobaczymy co bedzie dalej.Jezeli peknie to
                            bede miała robiona IUI w niedziele.
                            Kach-a81-będziemy miały IUI prawie tak samo czyli razem bedziemy
                            odliczc dni,ale wiem ze teraz sie uda kurde musi sie udac juz tyle
                            dziewczynom sie tutaj udalo.
                            Kakita84-i TY kobitko masz niedługo IUI.Masz dobre nastawienie i to
                            sie liczy.

                            Mario,Matko Jezusa!
                            • jaajoanna Re: inseminacja 23.10.09, 11:54
                              Dziewczyny - trzymam kciuki!!! 5.10 miałam pierwszą IUI i się udało. Jesteśmy
                              nadal z mężem w szoku i trochę to do mnie nie dociera! 19.10 zrobiłam test i się
                              aż zabrakło mi tchu kiedy zobaczyłam 2 kreseczki!!! Poleciałam szybko zrobić
                              Betę i potwierdziło się. Wiara czyni cuda!!! 4 lata starania. Wierze, że i Wam
                              się uda. Pozdr
                              • magda.a82 Re: inseminacja do jaajoanna 23.10.09, 15:22
                                Gratulacje Gratulacje.
                                Jest i nastepna dobra nowina.Jak sie ciesze z takich wiadomosci to
                                daje mi siły do walki.
                                Los juz Wam wynagrodził cierpienie.
                                Trzymajcie sie cieplo.
                            • magda.a82 Re: inseminacja 23.10.09, 12:38
                              Mario,Matko Jezusa
                              Pod swoim sercem
                              Nosiłaś Zawiciela świata.
                              Dzieki łasce Ojca naszego
                              Poznałaś czym jest radoś
                              I ból macierzyństwa.
                              Znasz moje imię
                              Znasz moją udrękę i smutek.
                              Z ukochanym małżonkiem
                              Nie możemy doczeka się
                              Upragnonego dziecka.
                              Wierzę że dziecko przychodzi
                              Na świat dlatego że chce Bóg.
                              Dlategoz głęboką wiarą i ufnością
                              Błagam Cię o wyproszenie
                              U Stwórcy łaski macierzyństwa
                              Amen.





                              • kakita84 Re: inseminacja 23.10.09, 19:53
                                Dziewczyny jak czytam .ze tylu z was udaje sie za pierwszym razem to tak sobie
                                myślę że w połowie listopada ja też do was dołącze i napisze że mi się udało.
                            • kach-a81 Re: inseminacja 23.10.09, 20:57
                              magda.a82 ja jutro idę do lekarza obejrzeć pęcherzyki. Jeśli mężuś wróci z trasy
                              na wtorek, to może uda się jeszcze zrobić inseminację, dowiem się jutro. A jak
                              nie to tylko branie na darmo clo..Ale wcale nie myślę o dziecku,że ma być już,
                              choć dwa lata bez tabletek już.Będzie to będzie, jeszcze mi się w głowie nie
                              poprzestawiał, że musi być już.Bo to najgorsze jak się do głowy wbije tę myśl.
                              Pozdrawiam
                              • kakita84 Re: inseminacja do kach-a81 24.10.09, 09:21
                                Ja wiem ,że nie można brać sobie wszystkiego do bani ale znowu zrezygnować z
                                myśli"na pewno się uda tym razem" jest jeszcze gorsze.Ja nie wierze w coś
                                takiego jak blokada psychiczna przez którą nie ma się dzieci. Jest tyle osób
                                które bardzo nie chcą dzieci bo mają już kilkoro a jednak zachodzą w
                                ciążę.Dlatego trzeba wierzyć i mieć nadzieję.
                                • kach-a81 Re: inseminacja 24.10.09, 10:39
                                  chyba jednak w tym miesiącu nie będzie IUI, bo nie będzie drugiej ważnej
                                  połówki.Miłego weekendu
                          • kakita84 Re: inseminacja 23.10.09, 19:45
                            Mój mąż też tak mówi,że za pierwszym razem się uda. Też bardzo bym chciała w to
                            wierzyć ale nie potrafie.
                            • hanus28 Re: inseminacja 24.10.09, 12:56
                              Kochane koleżanki! Ponieważ zbliża się już dużymi krokami,najpiękniejsza pora
                              roku,chciałabym abyście sobie przeczytały coś co może rozweselić
                              niepocieszonych. Może nie każdej się to spodoba,ale mnie położyło na łopatki,i
                              miałam przed oczami cały czas moją mamę i 3 mojego rodzeństwa.

                              kropkowo.blox.pl/2009/02/list-matki-do-sw-Mikolaja.html
                              • martub Re: inseminacja 24.10.09, 21:29
                                kach-a mam nadzieje, ze w nastepnym cyklu Ci sie uda wink moze i ja niedlugo bede walczyla... Narazie czekam na @ i wtedy podejmiemy z mezem decyzje czy podchodzimy czy jeszcze jeden cykl odczekamy. Jak narazie jestem na obczyznie z dala od meza i wszystkich problemow, wyluzowalam sie na maxa, czuje sie swietnie. Ale codziennie po pracy zagladam na forum i kibicuje Wam dziewczyny. Trzymam kciuki za wszystkie forumowiczki!Pozdrawiam
    • kach-a81 Re: inseminacja 27.10.09, 18:55
      cześć dziewczyny!Tak jak pisałam tak też było, w tym miesiącu bez IUI.Pewnie
      dziś bym miała. za miesiąc będzie najprawdopodobniej czwarte podejście.Chyba,że
      się uda do tego czasu naturalnie, ale by było fajnie!!!Trzymajcie się
      • kakita84 Re: inseminacja 27.10.09, 20:25
        Ja w poniedziałek mam pierwsze podejście do IUI.Każda z nas myśli tak jak ty że
        już nie trzeba będzie a tu nagle pojawia się @.Ja tak się łudzę od 3 lat.Mam
        nadzieję że tym razem się uda bo jak nie to już nie wiem o co
        chodzi???????????????????????????
        • martub Re: inseminacja 28.10.09, 10:29
          kalkita - trzymam kciuki za Twoja pierwsza IUI smile Oby byla pierwsza i ostatnia! ja tez czekam na @ bo chce zaczac przygotowania do kolejnej IUI.
          Powodzenia!
    • kach-a81 pozdrowienia!!! 03.11.09, 19:52
      HEJ KOLEŻANKI! CO TAK MILCZYCIE PRZEZ TYLE DNI? U MNIE DWA MIESIĄCE BĘDĄ PRZERWY OD INSEMINACJI, DOPIERO MOŻE W GRUDNIU CZWARTE PODEJŚCIE. TRZYMAJCIE SIĘ I PISZCIE CO NOWEGO U WAS
      • jaajoanna Re: pozdrowienia!!! 04.11.09, 08:13
        Dziękuję całemu zespołowi Polmedu za mój mały CUD - zwłaszcza, że okazał się
        niedawno podwójny.
        Pozdr wszystkie oczekujące na swój "CUD". Bądźcie cierpliwesmile
        • kakita84 Re: pozdrowienia!!! 04.11.09, 11:04
          Ja miałam inseminacje wczoraj. Też liczę na taki cud jak Ty. teraz najdłuższe
          dwa tygodnie czekania. Szkoda że nie można testu zrobić już dziś bo jak będę tak
          długo czekała to chyba zwariuję tym bardziej że gin powiedział że może się nie
          udać bo były słabe parametry nasienia.
          Jaajoanna możesz mi napisać jakie wy mieliście parametry będę spokojniejsza .
          • jaajoanna Re: pozdrowienia!!! 04.11.09, 19:59
            Jak po zabiegu lekarz mnie poprosił do gabinetu to powiedział, mi tylko, że
            nasienie takie sobie, bo po obróbce zostało 7 mln, ale pocieszył mnie, że już
            się udaje nawet przy 4 i przy takim niskim parametrze mam zmniejszone
            prawdopodobieństwo na ciążę mnogą. I co? Na pierwszym USG powiedział tylko - TO
            BYŁ PANI DOBRY DZIEŃ! Pamiętaj - dobre nastawienie to połowa sukcesu. Trzymam kciuki
          • magda.a82 Re: powodzenia do kakita84 05.11.09, 09:22
            Witam
            Najwazniejsze to miec dobre nastawienie.
            A czas szybko Ci zleci i niebawem dowiesz sie ze jestes mama-tego z
            całego serca Ci życze i trzymam kciuki.
            • kach-a81 inseminacja 05.11.09, 09:54
              GRATULACJE jaajoanna!!! Aż takie szczęście, bo podwójne!I na dodatek za pierwszym podejściem, a przecież tyle lat starania.Macie wynagrodzone w końcu. My się dwa lata staramy,już po trzech inseminacjach.Pozdrawiam
              • kakita84 Re: inseminacja 05.11.09, 20:03
                Dzięki za kciukasy magda.a82 .Twoje słowa trochę mnie podbudowały i trzymam
                kciuki też za ciebie bo kiedyś musi się zdarzyć ten cud na który wszystkie
                czekamy. POWODZENIA.
                • martub Re: inseminacja 06.11.09, 17:57
                  jajoanna - gratuluje z calego serca!Zazdroszcze blizniakow!
                  Faktycznie mialas dobry dzien!Nawet bardzo dobry!
                  Dziewczyny, ja jutro ide na usg w 10 dc. mam nadzieje, ze IUI bedzie
                  w pon wieczorem. To juz bedzie 3-cie podejscie od poronienia. Moze w
                  koncu los sie usmiechnie...
                  Pozdrawiam wszystkie forumowiczki - kach-a i kakita = bedzie dobrze!
                  • kakita84 Re: inseminacja 06.11.09, 19:12
                    Dzięki za pociechę. Mam mieszane uczucia :raz myślę że się udało a innym razem
                    znowu że ta IUI była totalną porażka(właśnie dziś mam taki dzień )Ale nie ma co
                    się poddawać prawda?
                    • jaajoanna Re: inseminacja 07.11.09, 09:30
                      Dziewczyny, trzymam za Was wszystkie kciuki - baaardzo mocno!!!
                      • martub Re: inseminacja 07.11.09, 15:55
                        kakita - oczywiscie, ze bedzie dobrze, nie trac nadzieji!
                        jaajoanna - dzieki za kciuki, slij nam fluidki ciazowe.
                        Jz dzis bylam na usg i wszystko wyglada ok, nawet jest szansa na
                        ciaze mnoga... Od razu poprawil mi sie humorek po wizycie. Oby tylko
                        reszta poszla ksiazkowo to bedzie super. Inseminacja we wtorek o
                        10h. Trzymajcie kciuki!
                        • anka.333 Mnie się udało :) 07.11.09, 16:40
                          Właśnie w środę byłam u lekarza. Okazało się , że druga inseminacja
                          się udała. Podeszłam do niej bardzo sceptycznie, a tu masz babo...
                          Trzeba mieć nadzieję wbrew nadziei. Pozdrawiam.
                          • jaajoanna Re: Mnie się udało :) 09.11.09, 09:09
                            Suuuper!!! Gratuluję i teraz trzymam kciuki.
                            • kakita84 Re: Mnie się udało :) 09.11.09, 18:38
                              Dziewczyny małyście może jakieś objawy po IUI? Bo mnie boli podbrzusze cały czas
                              nie wiem czy to dobrze czy nie? Proszę odpowiedzcie.
                              • jaajoanna Re: Mnie się udało :) 09.11.09, 20:12
                                Miałam takie czasem rwanie w dole brzucha, a jak się zbliżał termin miesiączki to odczuwałam klasyczne bóle, jak by się miała zaraz zacząć. Przestraszyłam się. Wtedy lekarz kazał łykać no-spę. To jedyny bezpieczny lek dla płodu.
                                • hanus28 Re: Mnie się udało :) 10.11.09, 19:04
                                  HELLO. DAWNO TU NIE ZAGLĄDAŁAM,A TU TROCHĘ JEDNAK SIĘ DZIEJE...KAKITA,JA WŁAŚNIE
                                  MIAŁAM TAKIE BÓLE W PODBRZUSZU,ALE WYCZYTAŁAM NA DUPHASTONIE(KTÓRY BRAŁAM OD
                                  SAMEJ INSEMINACJI) ŻE TO MOŻE BYĆ JEDEN Z OBJAWÓW NIEPOŻĄDANYCH. A WIDZISZ
                                  JEDNAK,OKAZAŁO SIĘ ŻE MOGŁY TO BYĆ OBJAWY CIĄZY. A ILE TY JESTEŚ DNI PO? JA
                                  ZROBIŁAM TESTÓW DUŻO ALE PIERWSZA BAAARDZO NIEWYRAŹNĄ KRESECZKĘ ZOBACZYŁAM NA 8
                                  DZIEŃ PO INSEMINACJI...NIE NAMAWIAM BO TO DROGI INTERES,TYM BARDZIEJ JAK
                                  ZOBACZYSZ TAKA SŁABA KRESECZKĘ,ALE...CHCIAŁABYM,ABY WSZYSTKIM JUZ RÓSŁ BRZUCH.
                                  POZDRAWIAM CIEPLUTKO.
                                  • kakita84 Re: Mnie się udało :) 10.11.09, 20:21
                                    Dzięki Hanus28 dałaś mi nadzieję. Dziś właśnie mija równy tydzień od IUI . Też
                                    jestem na Duphastonie. Tak się łudzę że te bóle to nie są tylko skutki
                                    uboczne..... Ja nie będe robiła testu tak prędko bo nie wiem jak zniosę
                                    rozczarowanie. Najprędzej zrobie test gdzieś około niedzieli. Myślę że druga
                                    kreska powinna być już bardziej widoczna.
                                    • pest-ka0 Do kakita84 10.11.09, 23:54
                                      Kakita84 ja miałam tydzień po IUI bóle w podbrzuszu takie kłócia i
                                      wtedy pomyślałam, że mogło się udać.Dziś jestem w 17 tyg ciąży.
                                      Przez 8 pierwszych tyg bolał mnie brzuch dokładnie jak przed @.
                                      Lekarz powiedział, że to jest normalne, że macica się rozciąga i
                                      kazał brać nospę. Trzymam kciuki za Ciebie i resztę dziewczyn oby
                                      Nasze marzenia o potomstwie się spełniły.
                                      • martub Inseminacja 11.11.09, 13:38
                                        A ja mialam IUI wczoraj. Jutro ide sprawdzic czy pecherzyki pekly.
                                        W niedziele wyjezdzam sluzbowo na 2 tyg wiec jesli do tego czasu @
                                        sie nie pojawi to zrobie betke zaraz po powrocie.
                                        Gratuluje wszystkim szczesciarom i trzymam kciuki za wszystkie
                                        starajace sie. Oby przybywalo nam ciazarnych na forum!
                                        • motylek-k Re: Inseminacja 11.11.09, 13:44
                                          mam pytanie Dziś jest mój 22 dc AIU miałam w 13 dc na pękniętych pęcherzykach,
                                          Temperatura mierzona o różnych porach w pochwie wynosi 37,5. Czy to dobrze
                                          rokuje....
                                          • martub Re: Inseminacja 12.11.09, 17:17
                                            motylek-k mysle, ze rokowania sa dobre. Trzymam kciuki!
                                            • motylek-k Re: Inseminacja 13.11.09, 14:19
                                              nie wytrzymałam i zrobiłam bete 115,60 w 11 dniu od AIU co o tym sądzicie
                                              • xxmaggi30xx Re: Inseminacja 13.11.09, 14:31
                                                witaj!

                                                a brałaś jakieś leki (ne czasami mogą mieć wpływ na wynik)? Wynik jest wysoki
                                                jak na 11 dzień po IUI dlatego pytam.
                                                • motylek-k Re: Inseminacja 13.11.09, 14:52
                                                  do wczoraj brałam DUpostan(nie wiem czy dobrze napisałam nazwę) przed
                                                  zapłodnieniem clo i 3 zastrzyki coś na f.......
                                                  • xxmaggi30xx Re: Inseminacja 13.11.09, 15:02
                                                    ja też brałam duphaston, przed IUI clo, pregnyl i też zastrzyki - meopur.

                                                    Zrób jeszcze betkę w pon - jak będzie rosła to SIĘ CIESZ!!!!!!

                                                    Już teraz z góry Ci gratuluję wink

                                                  • martub Re: Inseminacja 13.11.09, 18:12
                                                    motylek - chyba jest czego gratulowac!!!
                                                    A powtorka betki faktycznie nie zaszkodzi :]
                                                  • jaajoanna Re: Inseminacja 13.11.09, 19:33
                                                    Nie chcę zapeszać, ale u mnie z takiej bety wyszły bliźniaki...
                                                  • motylek-k Re: Inseminacja 13.11.09, 19:36
                                                    na prawdę - super - gratuluję bliźniaków - kiedy mają przejść na świat?
                                                  • jaajoanna Re: Inseminacja 15.11.09, 11:57
                                                    Pod koniec czerwca, niezły szok, bo nie nastawialiśmy się na taką opcję. A tu taki psikus od losu po 4 latach oczekiwania! Daj znać jak tam Twoja betka. Pozdr
                                                  • kach-a81 Re: Inseminacja 15.11.09, 22:03
                                                    hej dziewczyny!Zauważyłam,że dużo z Was po leczeniu jest w mnogiej ciąży-superowo!Ja miałam ostatnią inseminację we wrześniu, teraz przerwa.Właśnie chyba jutro dostanę znów @.Może w tym miesiącu spróbujemy.Staramy się dwa lata, już jestem po 3 IUI.
                                                    Mam pytanie do jaajoanna: czy długo się leczyłaś, bo wiem że się staraliście 4 lata.Czy najpierw naturalnie, a potem jakieś leki i inseminacja?Przeważnie po leczeniu jest się w bliźniaczej ciąży.
                                                  • jaajoanna Re: Inseminacja 16.11.09, 07:58
                                                    Od drugiego dnia cyklu Clostylbegyt po 1.5 tabletki przez 5 dni - siódmego dnia monitorowanie. Potem 3 (3 dni)zastrzyki w brzuch Fostimonu, znowu monitorownaie, następnie 2 (2 dni) zastrzyki z Menopuru i na koniec 11 dnia cyklu 1 zastrzyk Ovitrelle na pęknięcie pęcherzyków - miałam dwa - trochę słaba linia endometrium. 13 dnia cyklu miałam inseminacje. I się udało!!! Jak pytałam lekarza czy to wszystko było potrzebne - te zastrzyki, hormony, to powiedział, że chyba nie chcę się pozbywać dodatkowego procentu prawdopodobieństwa powodzenia. Brzmi to logicznie. Myślałam tylko, że przy tak słabych parametrach nasienia szanse na ciąże mnogą są nikłe - a tu masz babo placek! Czeka nas teraz podwójny CUD - bliźniaki dwujajowe!!! Jeśli będziesz jeszcze coś chciała wiedzieć to chętnie pomagam. Dodam tylko, ze mam 3 koleżanki, które były stymulowane tak samo przed zabiegiem i też im się udało - wszystkie w tej samej klinice. Pozdr
                                                  • kach-a81 Re: Inseminacja 16.11.09, 12:28
                                                    do jaajoanna:ja tylko brałam clostylbegyt od piątego dnia do dziewiątego po jednej tabl.Potem w 10 lub 11 dniu monitoring i wtedy pregnyl zastrzyk, a na następny dzień IUI. Nie wiem czy pytać lekarz odnośnie dodatkowych jakiś tak jak Ty zastrzyków, żeby nie miała jakiś ale co do mnie.Ostatnim razem to nasienie było super, no ale znów porażka.A gdzie w klinice miałaś IUI, i ile płaciłaś za całość?
                                                    Pozdrawiam
                                                  • jaajoanna Re: Inseminacja 16.11.09, 19:56
                                                    Do : kach-a81,
                                                    Nie wiem co Ci poradzić, powiedz mi a ile miałaś pęcherzyków ostatnio i jakie miały rozmiary? Ważna jest też linia endometrium. Aha ja 12 dnia cyklu już po Menopurze miałam sobie zrobić testy owulacyjne, niestety, nie miałam owulacji, dlatego lekarz zdecydował się na Ovitrelle (to chyba coś podobnego do Pregnylu tylko działa 48 godzin po podaniu) dla pewności żeby już wtedy dojrzałe pęcherzyki na pewno pękły.
                                                    Zabieg miałam w POLMED'zie we Wrocławiu. Całość z wizytami i zastrzykami wyszła mi chyba ok 1500zł w tym sam zabieg IUI 600zł.
                                                    Pozdr
                                                  • martub Re: Inseminacja 16.11.09, 20:49
                                                    ovitrelle i pregnyl dzialaja tak samo, najlepiej IUI zrobic 36-37 godz po podaniu. Bralam i jedno i drugie. Ja mam stymulacje clo po pol tabletki 2xdziennie od 3 do 7 dc. Za pierwszym razem mialam jeszcze encorton od 1dc do IUI. I ten pierwszy raz byl udany sad Teraz jestem po 3 IUI od poronienia i mam nadzieje, ze sie uda. Temperaturka podskoczyla, brzuch pobolewa jak na okres i piersi tez troche bola... Znam dobrze te objawy i nie trace nadzieji. Jesli tym razem sie nie uda to nastepna stymulacja ma byc menopurem. Po clo zawsze mialam po 3 dorodne pecherzyki.
                                                    Kach-a zycze powodzenia!
                                                    jaajoanna - jeszcze raz gratuluje!
                                                  • jaajoanna Re: Inseminacja 16.11.09, 22:07
                                                    A ja Trzymam kciuki za Was obie!!!Pozdr
                                                  • 7anulka78 Re: Inseminacja 17.11.09, 15:42
                                                    Witam wszystkich.Mam pytanie czy mam jakieś szanse aby próbować IUI,mam jeden niedrożny jajowód drugi ok, mąż ma dobre wyniki i tak sie zastanawiam czy jest sens.pozdrawiam wszystkich
                                                  • kakita84 Re: Inseminacja 17.11.09, 18:01
                                                    Oczywiście że ma sens. Jest drożny drugi jajowód. Szczęściu trzeba dopomóc.
                                                  • hanus28 Re: Inseminacja DO KAKITY 17.11.09, 19:08
                                                    WITAM, CZEKAM CAŁY CZAS NA WYNIKI OD KAKITY,NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ. JAKOŚ MI W
                                                    GŁOWIE UTKWIŁAŚ...JESZCZE NIC NIE WIESZ?
                                                  • martub Re: Inseminacja DO KAKITY 17.11.09, 19:29
                                                    Kakita - probuj!
                                                  • kakita84 Re: Inseminacja DO hanus 17.11.09, 20:10



                                                    Niestety nie udało mi się. Nawet nie zdążyłam zrobić testu bo rano dostałam @.
                                                    Jestem trochę zdołowana.






                                                  • martub Re: Inseminacja DO kakita 17.11.09, 20:49
                                                    Nie poddawaj sie!! Walcz dalej! Nie mozna tracic nadzieji! Wiem, ze nie jest latwo pogodzic sie z porazka, ale niestety takie jest zycie.
                                                    bierz sie w garsc, w koncu sie uda!!! Trzymam kciuki smile
                                                  • hanus28 Re: Inseminacja 18.11.09, 12:02
                                                    O jak mi przykro... A ja liczyłam na dobre wiadomości. Ale trzeba próbować
                                                    dalej,nie trać nadziei! Następnym razem będzie radosna nowina,mówię Ci!
                                                  • lilka2929 Re: Inseminacja DO hanus 16.09.10, 14:46
                                                    czesc nie ma co sie zalamywacm, ja tez jestem po perwszej inseminacji nieudanej.23.09.2010 podchodze do drugiej proby,a tez mi nie bylo latwo 6 lat sie staram o dziecko i nic ,wina lekarzy nie porobili podstawowych badań,a leczyli,wkacu zmienilam lekarza i okazalo sie ze jajowody pozrastane.zrobili laparoskopie.i po miesiacu inseminacje,teraz bardzo szybko wszystko idzie do przodu,wieże że sie uda.....trzymam za was kciuki......
                                                  • a_neta_81 Re: Inseminacja 19.11.09, 12:02
                                                    Witam,
                                                    to mój pierwszy post na tym forum i od razu mam pytanie do kach-a81. Gdzie w Lublinie podchodziłaś do inseminacji? Mi zaproponowano to na pierwszej wizycie w Ab-ovo, ale nie wiem czy chciałabym tam się leczyć. Pzdr
                                                  • kach-a81 do a-neta81 20.11.09, 21:34
                                                    hej!Ja chodzę do doktór Anety Godlewskiej-Adamiak.Ona przyjmuje w jednej z
                                                    lubelskich prywatnych przychodni, jakoś nazwa Medicus, ale ja chodzę do niej w
                                                    Puławach.Tam w Medicusie to byłam tylko na usg, a w Abovo byliśmy tylko na
                                                    badaniu nasienia.Nie mogę nic więcej powiedzieć o abovo,wiem tylko że moja
                                                    kuzynka tam jeździła, ale nie na inseminację. Ja już jestem po trzech nieudanych
                                                    próbach, teraz prawdopodobnie 30 list. kolejne podejście.Mi lekarz robi IUI na
                                                    oddziale na Jaczewskiego. Daj znać jeśli wiesz jak tam jest w Abovo, no i jeśli
                                                    chcesz coś więcej wiedzieć to pisz. Pozdrawiam
    • reee-nia Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.11.09, 17:27
      Dziewczyny!!! Czy są lub były dziewczyny na tym forum, którym powiodła się
      inseminacja przy endometriozie? Czytam różne przypadki, ale jakoś na temat endo
      jest mało. Mam endometriozę lekkiego stopnia,reszta wporządku (jajowody,
      pęcherzyki itd.), pierwsza inseminacja za mną. Jeśli jesteście, odezwijcie się,
      bo nie wiem czy to wszystko ma sens i czy komuś się udało...
      • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.11.09, 21:47
        reee-nia trzymam kciuki!Nie mam doswiadczenia z endometrioza, ale skoro lekarz zaproponowal IUI to znaczy, ze szanse sa wink
        U mnie wczoraj minely 2tyg od IUI. I czekam. Mam nadzieje, ze @ sie nie pojawi...Normalnie juz w pon pobieglabym zrobic betke by zakonczyc to zycie w niepewnosci, ale niestety do soboty jestem za granica, wiec pozostaje czekac do pon. Mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Te dni przed spodziewana @ sa najgorsze!
        Pozdrawiam wszystkie forumowiczki smile
        • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.11.09, 22:30
          Trzymam kciuki, ale ja bym już na Twoim miejscu testowała w tradycyjny sposób. Nie ma sensu się tak męczyć! Ja też się wzbraniałam przed zwykłym testem, ale siostra męża mnie zmusiła dokładnie 14 dni po IUI. I dobrze - to oczekiwanie na odp jest wręcz toksyczne dla psychiki. Pozdr
          • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.11.09, 19:26
            Nie wierze w testy sikane, bo juz raz bylam w ciazy (pierwsza IUI udana...) i pomimo wysokiej bety na testach wychodzila mi tylko jedna kreska. Ale jak wroce do domu bez @ to szybciutko zrobie tescik smile Pozdrawiam
            • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 27.11.09, 19:57
              Moja II kreseczka na teście w 14 dniu po IUI była bardzo słabiutka, dlatego potwierdziłam ją badaniem z krwi, bo jest czulsze, ale w obu przypadkach testowania chodzi o ten sam hormon gonadotropiny kosmówkowej, określanej w skrócie HCG. Może test był wadliwy! Tak czy siak, Dziewczyny trzymam kciuki i pamiętajcie - czekacie na swój CUD a nie na @ !!! Pozdr
              • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 28.11.09, 19:40
                Ja robilam 3 testy roznych firm i niestety nie pokazaly drugiej
                kreski.Ale zapomnijmy o tym. Bylo minelo.
                Pojawila sie dzis @ wiec niestety trzeba walczyc dalej. Pozdrawiam
                • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 29.11.09, 18:47
                  Głowa do góry!!! Trzymam kciuki za to, by spełniło się Twoje marzenie. Pozdr
          • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 26.11.09, 19:34
            Bądź dobrej myśli martub!
            Ja jutro biorę ostatnią tabletkę clo, a w sobotę popołudniu idę na usg obejrzeć
            pęcherzyki. Może i w sobotę pregnyl, a jak nie to w niedz, no a potem czwarte
            podejście do IUI.Mąż też mówi,że teraz to nie będę latać na krew i wogóle, woli
            mieć nadzieję czekając na niepojawienie się @!Bo oststnio we wrześniu była
            nadzieja,że się udało, bo wyniki dobre, a tu niespodzianka i porażka. Pozdrawiam
            Was wszystkie i trzymam kciuki za Te, które czekają na wynik i za Te które
            przygotowują się do IUI.
    • kach-a81 inseminacja 01.12.09, 23:12
      Witam! Trzymać proszę kciuki, gdyż jutro czwarte podejście. Dziś dostałam zastrzyk ovitrelle w brzuch, pęcherzyk 20mm.
      Odezwę się jak coś będę wiedzieć
      • a_neta_81 Re: inseminacja 02.12.09, 10:27
        Cześć dziewczyny, czy przed inseminacją miałyście robioną drożność jajowodów? A jeżeli tak, to czy ta drożność była robiona przez HSG czy przez laparoskopie? Mi lekarz zaproponował laparoskopie i przyznaje, że bardzo boje się tego zabiegu.
        • martub Re: inseminacja 02.12.09, 18:56
          kach-a trzymam kciuki!
          a_neta ja nie mialam nigdy robionej droznosci jajowodow.Poniewaz raz
          udalo mi sie zajsc w ciaze to lekarz nie zlecal takiego badania.
          Nie boj sie laparoskopi, napewno nie zaszkodzi a moze pomoc.
          POwodzenia!
          • kakita84 Re: inseminacja 02.12.09, 19:33
            Ja miałam robione i HSG i laparoskopie. Po laparoskopii dowiesz się więcej bo
            przez HSg sprawdza się tylko drożność jajowodów. Za to dzięki laparoskopii
            sprawdzisz drożnośc i ewentualna endometriozę. Szkoda czasu na HSG . Ja też
            bardzo się bałam laparoskopii. Nie martw się i głowa do góry.
            • kach-a81 zapytanko 02.12.09, 21:29
              Mam brać dwa razy dziennie od soboty Duphaston, dopiero tym razem dostałam go. Chciałabym wiedzieć na co się go bierze, jak działa?
              • kach-a81 Re: zapytanko 02.12.09, 21:44
                Chciałam pozdrowić koleżankę Anię, którą poznałam w Lublinie-czekałyśmy razem na IUI.Jeśli kiedyś zajrzysz na forum to daj znać co u Ciebie.

                Już poczytałam, no i na podtrzymanie w moim przypadku chyba po czwartej inseminacji zrobionej dzisiaj.
                • martub Re: zapytanko 03.12.09, 17:01
                  Tak, duphaston jest na podtrzymanie, podobnie jak luteinam to
                  progesteron.
                  Ja po kazdej IUI dostawalam albo jedno, albo drugie.
                  Trzymam kciuki za Ciebie.
        • hanus28 Re: inseminacja do a_neta_81 04.12.09, 12:19
          Nie bój sie laparoskopii,może nie jest to przyjemne badanie ale naprawdę dużo
          można się dowiedzieć. U mnie na przykład wyszło że mam policystyczne jajniki,a
          gdyby mnie badali,normalnie to może do teraz by nie doszli że na to choruję,a
          przy okazji laparoskopii usunęli niedoskonałości moich jajników i po sprawie!
          pozdrawiam
    • kach-a81 pytanko 07.12.09, 18:03
      Jeśli zrobię betę w 22 dniu cyklu, a IUI była w 14 dniu to czy będzie już
      wiadomo czy się udało? Pozdrawiam Was dziewczyny
      • martub Re: pytanko 08.12.09, 18:34
        kach-a chyba troche za wczesnie. Mysle, ze najwczesniej powinno sie robic betke 12 dni po IUI, wtedy juz wychodzi wiarygodna (przetestowane).
        Trzymam kciuki, daj znac jak cos bedziesz wiedziala.
        Pozdrowionka
    • 4.petro Udana inseminacja - ale Invimed OdradzaM!!! 10.12.09, 22:50
      Nam się udało, choć inseminacji mieliśmy chyba z 7. Wszystko opisaliśmy na www.4krokidocudu.pl

      pzdr
      • hanus28 Re: Udana inseminacja - ale Invimed OdradzaM!!! 11.12.09, 11:47
        Gratuluję udanej inseminacji! Ale zainteresowało mnie dlaczego odradzasz
        Invimed? I w jakim mieście? Ja miałam robioną inseminację w Invimedzie we
        Wrocławiu,i udało sie za pierwszym razem,więc nie mam powodu do narzekań.
    • kach-a81 beta! 11.12.09, 18:18
      Jednak robiłam dziś betę,bo nie mogłam się doczekać wyniku i wyszła mi 3.50, a
      inseminacja była 2.12, więc to był dziś 23 dzień cyklu a tydzień po IUI. Zawsze
      miałam betę 0,.... albo 1,..., tak więc nie wiem jak teraz wynik interpretować.
      Pozdrawiam
      • martub Re: beta! 11.12.09, 18:40
        Ale sie pospieszylas! Zrob bete jeszcze raz w poniedzialek lub wtorek to bedziesz miala pewnosc. Powodzenia!
        • kach-a81 Re: beta! 11.12.09, 20:06
          Wiem martub, ale tak korci żeby wiedzieć wcześniej! Ale chyba zrobię jeszcze raz
          we wtorek, albo poczekam na @,jednak mam nadzieję że nie dostanę.
          • kach-a81 znów porażka! 15.12.09, 10:28
            Hej dziewczyny! Coś ostatnio to nasze forum ucichło! U mnie znów czwarta
            porażka, jakieś lekkie plamienia i ból brzucha. Już nie wiem, czy spróbować u
            kogoś innego czy dalej u tej samej doktór. Od tych leków,zastrzyków to tylko
            można utyć, bo chyba wodę wstrzymują.
            Wesołych Świąt, no i żeby ten kolejny rok był dla nas lepszy!
            • pelasia3 Re: znów porażka! 15.12.09, 15:23
              Umnie też czwarta porazkasada miałam nadzieje że zrobie męzowi
              prezent na gwiazdke a tu klapa.Ale ja sie nie poddaje i zaczynam sie
              faszerowac,lekarz mi przepisał nowe tabletki LAMETTE czy ktos to
              brał?bo juz troche poczytałam na ich temat i sie przestraszyłam!
              Piata inseminacja około swiat moze tym razem sie uda.
              • hanus28 Re: inseminacja 15.12.09, 16:17
                Przykro,że nie możecie się podzielić z nami optymistycznymi wiadomościami.
                Faktycznie święta idą ,i wtedy jest taki najlepszy okres do dzielenia sie
                radością z rodziną... Ale na Wielkanoc to wszystkie będą oglądać się w lustrze
                czy brzuch już widac czy nie. pozdrawiam
                • martub Re: inseminacja 15.12.09, 18:56
                  Diewczyny, bedzie dobrze. Ja tez mam przed soba czwarta inseminacje,
                  ale to jeszcze nie predko. Dopiero 12 stycznia ide do mojego dr (nie
                  bylo wczesniej wolnych terminow sad ) i tez zmieniam leki. Tak wiec
                  do nowego roku walcze naturalnie. Moze sie uda...
                  POwodzenia!!!
                  • asiul-a1980 inseminacja 15.12.09, 19:52
                    Pozdrawiam wszystkich korzystających z forum. Od dłuzszego czasu
                    czytam Wasze posty, ale dopiero teraz zdecydowałam sie napisac. Ja
                    mam za soba jedną nieudaną inseminacje i w sumie 3 lata staran o
                    dziecko. Styczen/ luty podchodze do nastepnej - moze tym razem sie
                    uda.... pozdrawiam i zycze powodzenia
                    • speranza5 Re: inseminacja 19.12.09, 13:11
                      witam, pierwszy raz tu jestem. 10 grudnia miałam inseminacje w 13 dniu cyklu, w
                      poniedziałek zrobię badanie krwi i zobaczę jak to się skończy. To moja pierwsza
                      inseminacja na cyklu naturalnym. Pozdrawiam wszystkich
                      • kach-a81 Re: inseminacja 19.12.09, 22:31
                        WITAM!
                        Byłam dziś u pani doktór, dostałam tabletki Acard i Castagnus. Mam brać po
                        jednej dziennie. W tym miesiącu robię przerwę od IUI, może w styczniu, chyba że
                        się uda naturalnie. Mam też ewentualnie po dostaniu następnej @ brać od 5 dnia
                        do 9 dnia tamoxifen, po 3 tabletki naraz.Ostatnią inseminację miałam 2 grudnia,
                        a teraz by wypadało w sylwestra,więc dam sobie spokój, a nusz się uda, oby!
                        Pozdrawiam
                        • martub Re: inseminacja 20.12.09, 13:14
                          Speranza - witamy na forum i czekamy na dobre wiesci!
                          Kach-a - trzymam kciuki, oby nam sie udalo naturalnie!
                          • speranza5 Re: inseminacja 21.12.09, 14:33
                            Witam czy wynik 40,64 oznacza ciążę?
    • speranza5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.12.09, 14:21
      Witam, mam wynik 40,65 czy to oznacza ciążę?
      • xxmaggi30xx Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.12.09, 15:11

        Witaj, a w którym dniu cyklu jesteś? Kiedy miałaś inseminację? daj znać
        • speranza5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.12.09, 16:00
          10 grudnia miałam inseminacje, to był 13 dzień cyklu. 21 grudnia zrobiłam
          badanie krwi czyli w 24 dzieć cyklu i mi wyszedł wynik 40,64. Czy to ciąża?
          • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 21.12.09, 18:53
            Najlepiej zadzwoń do swojej kliniki, gdzie robiłaś inseminację, ale mi to
            wygląda na ciążę smile Pozdr i trzymam kciuki
            • asiul-a1980 Do Speranza 5 21.12.09, 19:33
              Wydaje mi sie że powinna byc ciąza w Twoim przypadku - nie zapomnij
              brac czegos na podtrzymanie - nie zaszkodzi a moze pomóc smile)
              pozdrawiam
              • jaajoanna Re: Do Speranza 5 22.12.09, 10:12
                Spokojnie z tymi lekami podtrzymującymi, to chyba lekarz o tym decyduje, a nie my. Jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań nie ma potrzeby faszerować się lekami. Zdrowa ciąża nie potrzebuje wspomagaczy. Pozdr
                • asiul-a1980 :)) 22.12.09, 17:53
                  Z tego co wiem to przy każdej inseminacji powinno sie podawac cos na
                  podtrzymanie. Sam fakt ze podchodzi sie do tego zabiegu, wynika z
                  faktu ze gdzies po drodze występuje jakas nieprawidłowosc lub
                  patologia. Oczywiscie cos takiego przepisuje lekarz!!. Moj niestety
                  nic nie mi nie przepisał i ciązy nie utrzymałam sad To tylko rada - a
                  kazdy zrobi jak uwaza, ja niestety dowiedzialam sie o tym za późno.
                  • jaajoanna Re: :)) 22.12.09, 22:37
                    To nie jest prawda, co klinika to inne zwyczaje. Tak samo słyszałam, że nie
                    powinno się robić inseminacji na cyklu naturalnym bo prawdopodobieństwo zajścia
                    w ciąże zmniejsza się drastycznie...wszystko zależy od lekarza. Pozdr
                    • speranza5 Re: :)) 23.12.09, 10:27
                      Mi się udało przy pierwszej inseminacji na naturalnej owulacji. Miałam takie
                      szczęściesmile
                      • asiul-a1980 Re: :)) 23.12.09, 17:19
                        Speranza5 - To sie nazywa olbrzymie szczeście - mam nadzieje, ze
                        moje wkrótce do mnie tez zawita i do wszystkich, którzy starają sie
                        o maluszka. Życzę Wam Wesołych Świąt i spełnienia marzeń.
                        • speranza5 Re: :)) 24.12.09, 19:32
                          Można powiedzieć że dostałam prezent na święta od losu, od razu robi się weselej
    • pelasia3 Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 28.12.09, 15:51
      Witam wszystkich.Czy ktos sie leczy u tomanka?Bo ja sie lecze i mam
      mieszane uczucia do niego,super lekarz tzn miły i wogóle ale
      wszystko mu trzeba mówic,co ma przepisac, co by było lepiej i mam
      czasem wrazenie że to ja jestem lekarzem a nie on.To bedzie moja
      piata inseminacja i stasznie sie boje ze sie nie uda bo to ostatniasad
      • martub Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 28.12.09, 20:07
        Witaj pelasia! ja rowniez jestem pacjentka dr Tomanka i musze przyznac, ze jestem z niego b.zadowolona. Moja pierwsza inseminacja robiona przez niego zakonczyla sie sukcesem. Niestety radosc trwala tylko 12 tyg crying Od tamtej pory mialam 3 IUI. za 2tyg mam wizyte u dr bo mamy zmienic leki do kolejnej IUI. bardzo mnie dziwi, ze musisz mu mowic co ma przepisac, bo u mnie to on "wytycza" plan dzialania i zawsze cierpliwie odpowiada na pytania. Leczysz sie w Provicie? Powodzenia zycze i trzymam kciuki za ta piata IUI, bedzie dobrze!!!
        • pelasia3 Re: Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 29.12.09, 14:07
          Witam martub!Lecze sie w provicie i dzisiaj sie okazało ze piatej
          inseminacji dzis nie bedzie bo jajo pekło wczoraj prawdopodobnie
          wieczorem takze cykl poszedł na marne.A co do Dr.to mnie pocieszyłas
          moze przez te porażki czlowiek czepia sie wszystkiego.Pozdrawiam Cie
          serdecznie i powodzonka zyczę.
          • martub Re: Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 30.12.09, 07:54
            pelasia - a czym masz stymulowane cykle? Ja do tej pory clo (2x z encortonem) i na pekniecie ovitrelle lub pregnyl. Na nastepnej wizycie mam miec zmienione leki. a jaki u Was problem? Bo u nas wszystko ok, ale jakos naturalnie nie wychodzi...
            Pozdrawiam smile
            • pelasia3 Re: Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 30.12.09, 12:17
              Witam!Ja tez brałam encorton i lametta.Unas problem z żołnierzykami
              głownie ale w tym cyklu doszło małe pecherzyki niewiem czym było to
              spowodowane bo zawsze były ok.Martub a ile sie juz staracie?bo my
              sie leczymy juz 3 rok a staramy sie chyba juz z 5 lat.Pozdrawiam.
              • martub Re: Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 30.12.09, 12:50
                My staramy sie juz prawie 2 lata, pacjentami Provity jestesmy od sierpnia 2008. W grudniu 2008 mielismy pierwsza i to udana IUI... Czasami juz trace nadzieje, ale skro raz sie udalo to czemu ma sie nie udac drugi raz!
                Co do pecherzykow, to moze trzeba by zmienic leki? U mnie zawsze rosly ladne, ale ostatnio z trzech pekl tylko jeden...
                Pelasia, nie tracmy nadzieji, musi sie udac w Nowym Roku!!!
                • pelasia3 Re: Czy ktos sie leczy u Dr.Tomanka 30.12.09, 16:33
                  Leki mam zmieniane co cykl to inne i troche mnie to dziwi dlaczego
                  mi tak zmienia.Moze nowy rok przyniesie nam dobre wieścismileja mam
                  taka nadzieje.Pozdrawiam.
    • kach-a81 inseminacja 08.01.10, 17:08
      O widzę,że jakoś cisza na forum. Ja nie wiem czy w tym miesiącu podejdę do
      piątej inseminacji, zależy jak się ułoży. Pewnie Majce z nowego serialu na
      tvn-ie, inseminacja udała się za pierwszym razem!!! Na razie czekam na @, a może
      po świątecznych szaleństwach nie będzie!
      Pozdrawiam
    • patryska.5 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.01.10, 00:00
      HEJ, HEJ. KOCHANA, JA MIAŁAM INSEMINACJĘ, ALE MNIE SIĘ NIE UDAŁO. MOŻE DLA TEGO
      ŻE ODBYŁA SIĘ W NOVUMsad. ALE PRÓBUJ, TRZYMAM KCIKI.
      • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 15.01.10, 18:17
        Czesc dziewczyny! Jak wszystko pojdzie dobrze, to podchodze do czwartej IUI na poczatku lutego.
        pelasia - co u Ciebie? Ja we wtorek bylam u doktora i ustalilismy, ze jeszcze jeden cykl probuje na clo a jak nie to w marcu menopur. Mam nadzieje, ze w koncu sie udasmile
        Trzymam kciuki za wszystkie starajace sie!
        • asiul-a1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 15.01.10, 19:02
          Ja tez mam zamiar podejsc do drugiej inseminacji w pierwszym
          tygodniu lutego - trzymam za nas kciuki smile)
          • kach-a81 inseminacja 16.01.10, 10:45
            Hej! Jak działa naprawdę menopur, czy daje większe szanse przy IUI?
            • martub Re: inseminacja 16.01.10, 16:23
              Podobno po menopurze pecherzyki sa lepsze jakosciowo. Bo Clo idzie
              na ilosc a menopur na jakosc..
              asiul-a oby ten luty byl szczesliwym miesiacem!
              • kach-a81 Re: inseminacja 16.01.10, 17:27
                JA MAM PIĄTE PODEJŚCIE JESZCZE W TYM MIESIĄCU. PIĄTEGO I SIÓDMEGO DNIA CYKLU MAM
                ZASTRZYK WŁAŚNIE Z MENOPURU. LEKARZ WŁAŚNIE POWIEDZIAŁA, ŻE SĄ WIĘKSZE SZANSE
                STOSUJĄC TEN LEK. WCZEŚNIEJ TYLKO CLO.. BRAŁAM, ALE ONA CHCIAŁA ZOBACZYĆ CZY UDA
                SIĘ W SPOSÓB BARDZIEJ NATURALNY. TAK WIĘC ZA 1,5 TYG. PODEJŚCIE JUŻ PIĄTE.
                TRZYMAM KCIUKI ZA WAS WSZYSTKIE, KTÓRE ROZPOCZYNAJĄ KOLEJNY ROK STARAŃ.
                TRZYMAJCIE SIĘ!!!
                • martub Re: inseminacja 17.01.10, 20:43
                  kach-a trzymam mocno kciuki za Twoja IUI.
                  Ja mam przepisany menopur od 2 do 6 dc raz dziennie dawke 75.A Ty jaka masz dawke?
                  • jaajoanna Re: inseminacja 17.01.10, 22:19
                    Zaglądam czasem do tego wątku, bo wiem ile znalazłam na nim swego czasu pocieszenia i odp na nurtujące mnie pytania.
                    U mnie pierwsza insemka i udana. Byłam leczona na początku cyklu clos. potem 7-9 dzień c Fostimon a następnie do tego by pęcherzyki jeszcze podrosły w 10 i 11 dniu cyklu dał mi właśnie Menopur. Z tego co wiem to u kobiet Menopur pobudza wzrost i dojrzewanie pęcherzyków Graafa oraz nasila syntezę estradiolu.
                    Trzymam za Was kciuki dziewczyny!!! Pozdr
                    • kach-a81 Re: inseminacja 18.01.10, 19:05
                      Ja mam martub po jednej ampułce wziąść 5-tego dnia jedną i 7-ego dnia jedną. Nie
                      wiem od czego zależy ilość, ale u mnie zawsze rosną ładnie pęcherzyki, więc
                      dlatego może dwa zastrzyki tylko. W środę rano biorę jeden z nich,w piątek
                      drugi, w poniedziałek na usg jadę, pewnie we wtorek lub w środę IUI. Koleżankę
                      -jaajoannę- widzę nafaszerowano lekami przed IUI.Mi lekarz powiedziała, że nie
                      powinno się łączyć clo.. z menopurem. Mam nadzieję,że ostatni raz jadę, i że już
                      niedługo posiedzę w domu na zwolnieniu, bo pracować na pewno nie będę, nie po
                      takim czasie starań. Dam znać jak po usg za tydzień.
                      • martub Re: inseminacja 19.01.10, 07:58
                        kach-a U mnie tez zawsze pecherzyki ladnie rosna dlatego zaczelam sie zastanawiac dlaczego mam az tyle tego menopuru... Ale zanim zaczne cykl z menopurem czeka mnie ostatni cykl na clo i moze juz menopur nie bedzie potrzebny?...
                        jaajoanna - faktycznie mialas ciekawy zestaw lekow, no ale najwazniejsze ze sie udalo. Spokojnej ciazy zycze wink
                        Pozdrawiam!! smile
                        • jaajoanna Re: inseminacja 19.01.10, 11:04
                          Dziewczyny liczy się efekt. Mam jeszcze dwie koleżanki, które przy tym samym zestawie leków zaszły za pierwszym razem w ciąże. Czyli coś w tym może jest.
                          Trzymam za Was kciuki i życzę dużo pozytywnej energii!
                          Pozdrsmile
                          Ps. AHA - Pęcherzyki to jeszcze nie wszystko. Ciąża nie "zagnieździ się" jeśli endometrium będzie za cieniutkie. Ponoć to też bardzo ważne. Pozdr
                          • mona12 Re: inseminacja 21.01.10, 14:09
                            Witajcie dziewczyny kochane. Dawno się nie odzywałam. Miałam już
                            jedną inseminację - udaną, ale niestety - w 6 tyg. poroniłam.
                            Od tametej inseminacji minął rok. W lutym robię kolejne podejście.
                            Mam do Was pytanie, nie piszecie nic o tym kto robi Wam zastrzyki.
                            Ja igieł nienawidzę z całego serca. Zastrzyki przy pierwszej IUI
                            robił mi mąż, łącznie z tym domięśniowym. Ja chyba ze strachu że on
                            nie jest "fachowcem" okropnie się bałam.
                            Jak jest u Was? Pomagają mężowie czy korzystacie z pomocy
                            pielęgniarek?
                            • martub Re: inseminacja 21.01.10, 16:30
                              Witaj mona! Moja pierwsza IUI tez byla udana (rok temu w grudniu,
                              ale stracilam malenstwo w 12 tc. Od tamtej pory mialam juz 3 IUI ale
                              niestety nieudane. Kolejne podejscie tez w lutym.
                              Co do zastrzykow, to raz bylam w klinice na pregnylu, a tak to tez
                              zajmuje sie tym maz. Ja tez nie lubie igiel i zastrzyki robione
                              przez meza w domowym zaciszu powoduja stresik. No ale coz zrobic...
                              Trzymam kciuki za luty smile
                              • kach-a81 Re: inseminacja 21.01.10, 22:05
                                Hej dziewczyny. Dziwne macie jakieś podejście do tych igiełek, co nich w nich
                                strasznego, można się przyzwyczaić po tylu inseminacjach, tylu betach,
                                pobieraniu krwi do innych badań. Ja jutro mam drugi zastrzyk menopur, potem
                                pregnyl i krew no i nic strasznego.
                                • martub Re: inseminacja 22.01.10, 13:48
                                  Przyzwyczaic to sie mozna, ale i tak wolalabym igielek uniknac wink
                                  kach-a trzymam kciuki!
                                  • kach-a81 Re: inseminacja 22.01.10, 18:30
                                    Dzięki martub! Dziś drugi zastrzyk był, a w poniedziałek z rana usg, zobaczymy
                                    jak po innym leku rosną pęcherzyki. Miłego weekendu!
                                    • mona12 Re: inseminacja 23.01.10, 00:01
                                      Martub dzieki za dobre slowa. Ja tez trzymam za ciebie kciuki.
                                      kach-a81 - chyba sie nigdy nie przyzwyczaje do kłucia, ale dzieki za
                                      to co napisalas - powinnam moze nie przejmowac sie az tak bardzo.

                                      • asiul-a1980 Re: inseminacja 24.01.10, 18:49
                                        Ja tez nie przepadam za zastrzykami, ale jak mus to mus. Z resztą
                                        czego sie nie zrobi, żeby zajść w upragnioną ciąże. Za tydzien
                                        podchodze do drugiej inseminacji - juz sie nie moge doczekac.
                                        Pozdrawiam wszystkich smile)
                                        • kach-a81 Re: inseminacja 25.01.10, 11:44
                                          Witam! Byłam dziś na usg, pęcherzyki rosną jeszcze,więc raczej IUI w czwartek.
                                          Mam jutro i w środę rano i wieczorem zrobić test owulacyjny, nigdy go nie
                                          robiłam jeszcze. Pozdrawiam
                                          • martub Re: inseminacja 25.01.10, 13:08
                                            kach-a niech ladnie rosna pecherzyki, trzymam kciukasy smile
                                            Nigdy lekarz nie kazal mi robic testow owulacyjnych przed IUI, ale czasem robilam sobie z wlasnej woli.
                                            POwodzenia zycze i daj znac po IUI wink
                                            • kach-a81 Re: inseminacja 25.01.10, 14:25
                                              A ja robię dlatego, żeby specjalnie nie jechać jeszcze raz na usg. No ale jeśli
                                              nie wykażą nic te testy, to i tak pewnie w środę popołudniu pojadę. Dzięki za
                                              kciukasy!
                                              • joannastr77 Re: inseminacja 25.01.10, 19:22
                                                Witam Wszystkie dziewczyny!!!Mnie udalo sie za pierwszym podejsciem
                                                do iui w Provicie, chociaz mowiac szczerze tyle sie naczytalam ze za
                                                pierwszym razem sa marne szanse na zajscie ze sama bylam zdziwiona
                                                wynikiemsmile
                                                Mam pytanie do jaajoannykiedy dowiedzialas sie ze bedziesz
                                                miala blizniaki??? w ktorym tygodniu?pytam dlatego ze ja po clo
                                                rowniez mialam 2 jajeczka a wychodzac z gabinetu po iui- lekarz
                                                zazartowal ze jak sie uda to beda blizniaki... ? Bede wdzieczna za
                                                odpowiedz.
                                                Pozdrawiam, nie poddawajcie sie!!!
                                                • jaajoanna Re: inseminacja 25.01.10, 19:50
                                                  joannastr77:
                                                  Test zrobiłam w 15 dniu, Beta wyszła 460 - koleżanki już wtedy mi mówiły, że jakaś duża ta Beta, ale ja w najśmielszych oczekiwaniach nie pomyślałam, że to mogą być bliźniaki. Na wizytę lekarz kazał mi dopiero przyjść w 23 dzień po IUI, żeby było coś widać. No i niespodzianka!!! Najmilsza w moim życiu - ciąża duowodniowa, dwukosmówkowa.
                                                  Daj znać jak u Ciebie?
                                                  Pozdr
                                                  • joannastr77 Re: inseminacja 25.01.10, 20:21
                                                    Ja bylam u lekarza, kiedy bylo widac dopiero pecherzyk, to byl jakis
                                                    181-9 dzien po iui, nie wiem czy mialo byc prawo juz widac dwa zycia
                                                    w moim brzuszku. Ale niedawno ( poniewaz mam stresa wywolanego
                                                    poprzednim poronieniem ) zrobilam sobie bete ( na przelomie 5-6
                                                    tygodnia) i wyszla ponad 12 tys- choc to pewno nic nie znaczy bo
                                                    te ' widelki' sa doscy szerokie. Co o tym sadzisz?
                                                    Do lekarza posluchac serduszka ide w pt, wiec moze juz cos bede
                                                    wiedziec wiecej i na pewno dam znac, pozdrawiam, dbaj o siebie i
                                                    Maluchy
                                                  • jaajoanna Re: inseminacja 25.01.10, 22:20
                                                    Trzymam kciuki, daj koniecznie znać jak Ci poszło.Pozdr
                                                  • martub Re: inseminacja 26.01.10, 13:36
                                                    joannastr77 - kto jest Twoim lekarzem w Provicie? Ja tez jestem pacjentka Provity, lecze sie u dr Tomanka. Moja pierwsza IUI w grudniu zeszlego roku tez byla udana, ale niestety stracilam ciaze w 12tyg. Od lipca znowu probujemy IUI, ale juz jestem od tamtej pory po 3. Nastepna w lutym jesli @ szybko sie pojawi..
                                                    Trzymam za Ciebie kciuki i czekam na wiesci smile
                                                  • joannastr77 Re: inseminacja 26.01.10, 17:36
                                                    Witaj martub,ja do Provity chodze od listopada, lekarzem prowadzacym
                                                    byl dr Grettka, ale to tylko pro forma, gdyz jak sama wiesz,
                                                    wszystkie usg i nawet sam zabieg iui robi ten kto ma czas, albo kto
                                                    akurat nie ma pacjenta. Strasznie sie boje poronienia, bo juz jedno
                                                    przezylam, wiec teraz drże. Dam znaki w piatek co z dzidziolem-
                                                    wtedy tez zacznie sie 7 tydzien.
                                                    A Ty sie nie poddawaj, skoro raz sie udalo, to udac sie musi i
                                                    kolejny raz. Nie poddawaj sie!!!!Pozdrawiam
                                                  • martub Re: inseminacja 27.01.10, 13:18
                                                    joannastr - nie poddaje sie! Jeszcze sily do walki troche mam!
                                                    Czym bylas stymulowana?
                                                    Z niecierpliwoscia czekam na wiesci po piatkowej wizycie smile
                                                  • joannastr77 Re: inseminacja 29.01.10, 21:18
                                                    Hej!
                                                    Martub,
                                                    Moja wizyte mozna zaliczyc do udanych, poczatek 7 tygodnia, biło
                                                    serduszko mojego malenstwa, lekarz wypisal mi 2 tygodniowe L-4 i
                                                    sobie bede odpoczywacsmile
                                                    Stymulowana bylam clo a w 2 czesci cyklu duphastonem. Ale tak jak
                                                    juz Ci pisalam ani przez chwile nie wierzylam ze sie udalo, zreszta
                                                    do dzis do mnie to nie dochodzismile Pozdrawiam
                                                  • joannastr77 Re: inseminacja 29.01.10, 21:22
                                                    jaajoanna- to chyba nie blizniaki, poki co lekarz o tym nic nie
                                                    mowil, a widzialam tylko ( az) jedno bijace serduszkosmilePozdtrawiam
                                                  • kach-a81 Re: inseminacja 29.01.10, 21:54
                                                    Hej dziewczyny! Byłam w poniedziałek na usg pęcherzyków i był 13mm, w środę bez zmian, więc nie urósł, ale pojawiły się inne w tym samym jajniku.Stymulowana byłam pierwszy raz menopurem, więc powinno być lepiej niż po clo.., a u mnie inaczej.Robiłam sobie testy owulacyjne, i moim zdaniem wychodzą ok. Również dziś byłam na usg, ale praktycznie bez zmian. Lekarz stwierdziła, że nie będzie IUI, bo prawdopodobnie się nie uda, więc nie będzie piątego podejścia. Działamy z mężulkiem w takim razie naturalnie, a nóż się uda!!!Mam brać od 20 dnia luteinę 3razy dziennie.Pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze powodzenie!
                                                  • martub Re: inseminacja 30.01.10, 09:14
                                                    joannastr- dbaj o siebie i malenstwo i odpoczywaj smileKiedy nastepna wizyta?
                                                    kach-a - z tego co wyjasnial mi lekarz w razie potrzeby powinno sie dodawac menopur. Ja mam zastrzyki przez 6 dni (az sie dziwie, ze tak duzo) i w 7dc usg i wtedy ewentualnie jeszcze dodatkowe klucie...
                                                    Zobzczymy co z tego wyjdzie. W lutym chyba jednak IUI nie bedzie bo ciagle @ brak a mielismy sie wyrobic przed 9 lutym a tu klops. No wiec poczekamy na marzec i wyprobujemy menopur...
                                                    kach-a trzymam kciuki za naturalne dzialania smile
                                                  • kach-a81 Re: inseminacja 31.01.10, 22:48
                                                    Ja odczekam z tydzień i zrobię betkę, może się udało naturalnie. Oj ale bym się
                                                    cieszyła!
                                                  • martub Re: inseminacja 01.02.10, 16:27
                                                    kach-a trzymam kciuki wink
                                                  • kach-a81 Re: inseminacja 04.02.10, 10:53
                                                    dzięki dziewczyny za kciukasy! Zaczęłam dziś brać luteinę pod język, ale
                                                    świństwo! Kiedyś brałam, na wywołanie @, ale już smak zapomniałam! Jakoś za
                                                    tydzień zrobię betkę, to będzie 26 dzień, chyba że wcześniej dostanę @. Pozdrawiam
                                                  • martub Re: inseminacja 04.02.10, 13:05
                                                    No to kach-a czekamy na betke smile
                                                    Moja @ w koncu sie pojawila po 6cio dniowym opoznieniu i jednak podchodze w lutym do IUI na clo. Za tydzien mam USG i zobaczymy co dalej. Oby sie udalo bo jak nie to menopur...
                                                    POzdrowionka smile
                                                  • asiul-a1980 Re: inseminacja 06.02.10, 12:28
                                                    Cześć dziewczyny smile Ja w poniedziałek podchodzilam do drugiej
                                                    inseminacji. Stymulowana byłam clo. Było az 5 pęcherzykow. Mam
                                                    nadzieje ze choc jedno jajeczko sie zagnieździ. Teraz najgorszy etap
                                                    czekanie....Martub - widze ze ty Tez jestes stymulowana clo -
                                                    trzymam kciuki. Kach-a oby betka wyszła jak trzeba. Dam znac
                                                    niedługo czy sie udało. smile


                                                  • lucja_1 Re: inseminacja 10.02.10, 16:36
                                                    witam, ja podchodzę do pierwszej inseminacji w piatek 12 lutego.
                                                    Czytając różne posty zauwazyłam pewne róznice w sposobie
                                                    przygotowania i podawaniu leków. U mnie inseminacja będzie z
                                                    nasienia dawcy, gdyż u męża stwierdzono całkowita niepłodność.
                                                    Lekarz nie stwierdził żadnych przeszkód bym zaszła w ciążę. Byłam
                                                    stymulowana clo od 1 do 5 dnia cyklu a od 6 do 10 brałam zastrzyki z
                                                    puregonu. Dzisiaj mam zrobić sobie zastrzyk z ovitrelle o 23.30 i za
                                                    36 godzin zabieg w 13 dniu cyklu. Wczesniej bo 10 dnia miłam usg,
                                                    lekarz stwierdził że wszystko dobrze, endometrium wzrostowe. czy
                                                    któras z was miała podobny sposób stymulowania?
                                                  • martub Re: inseminacja 10.02.10, 17:15
                                                    Ja tez do tej pory bylam stymulowana clo ale od 3 do 7 dc. Usg w 10dc i ovitrelle lub pregnyl 36 godz przed IUI. Nigdy nie mialam stymulacji clo + zastrzyki, ale dziewczyny pisaly tu o podobnych stymulacjach.
                                                    Jesli w tym cyklu sie nie uda to w nastepnym bede stymulowana zastrzykami z menopuru.
                                                    Trzymam kciuki za Twoja pierwsza IUI. Ja jutro mam Usg w 10dc i zobaczymy co dalej..
                                                  • lucja_1 Re: inseminacja 10.02.10, 18:22
                                                    Tobie też życzę aby wszystko na usg było dobrze i trzymam kciuki za
                                                    Ciebie oraz wszyskie dziewczyny. śledzę od pewnego czasu posty i
                                                    będę też dawała znać jak u mnie to wszysko wygląda. czytanie waszych
                                                    postów podtrzymuje na duchu, a jeszcze bardziej gdy któras pisze o
                                                    dwóch kreseczkach, to wtedy podnosi na duchu i człowiek nabiera
                                                    wiary że sie uda
                                                  • martub Re: inseminacja 11.02.10, 14:45
                                                    No niestety, cos slabo urosly pecherzyki, najwiekszy ma niecale 13mm, dwa pozostale niecale 10.Mam przyjsc na kolejne usg w niedziele-a juz myslalam ze w niedziele bedzie iui...Zobzczymy co wyjdzie, najwyzej powalczymy w marcu na zastrzykach crying
                                                    Pozdrowionka
                                                  • lucja_1 Re: inseminacja 11.02.10, 15:47
                                                    Musimy myśleć pozytywnie, choć wiem że to trudne. Ja się pocieszam,
                                                    że skoro u mnie wszystko ok i wstrzykną mi zdrowe plemniczki dawcy
                                                    to są jakieś szanse, w końcu na tych stronach medycznych piszą iż
                                                    inseminacja ma duży sens w przypaku zdrowej kobiety i nasienia dawcy
                                                  • asiul-a1980 Re: inseminacja 11.02.10, 16:45
                                                    Martub - głowa do góry - trzymam kciuki za Ciebie - mam nadzieje, ze
                                                    Twoje pęcherzyki do niedzieli urosną jeszcze smile. 3maj sie ciepło
                                                  • lucja_1 Re: inseminacja 12.02.10, 16:10
                                                    Cześć jestem już po zabiegu inseminacyjnym, plemniczki bardzo ładne.
                                                    teraz tylko czekać na testowanie za 14 dni
                                                  • martub Re: inseminacja 12.02.10, 16:36
                                                    lucja - 3mam kciuki smile Mialas na nie peknietych pecherzykach?
                                                  • martub Re: inseminacja 31.03.10, 19:32
                                                    kitka - a co u Ciebie?
                                                  • kach-a81 Re: inseminacja 13.02.10, 19:39
                                                    ile kosztuje zastrzyk puregon? Bo menopur 120zł. Na mnie menopur nie działa.
                                                  • pest-ka0 Re: inseminacja 15.02.10, 16:24
                                                    Witam kobietki. Dawno nie pisałam do Was, ale to nie oznacza że Was
                                                    nie podglądamsmile Chce Was podtrzymać na duchu i powiedzieć żebyście
                                                    się nie poddawały i walczyły bo IUI naprawdę się udaje (jak widać).
                                                    Ja jestem już prawie na mecie (31 tyg ciąży) i będziemy mieli syna
                                                    tak jak tego pragnęliśmy. Trzymam mocno kciuki za Was i mam
                                                    nadzieję, że wraz z wiosną przyjdą dwie kreski i w końcu los się do
                                                    Was uśmiechnie smile))
                                                  • jaajoanna Re: inseminacja 30.01.10, 09:37
                                                    joannastr77: Gratuluję!!! Cieszę się, że Ci się udało. Życzę dużo zdrówka i spokojnej ciąży. Pozdr
                                • amelka2513 Re: inseminacja 10.03.10, 18:59
                                  witam jestem tu nowa i dobrze nie wiem od czego zaczac...jestem juz po 2
                                  inseminacji pierwsza zakonczyla sie niepowodzeniemsadnie wiem czy byl odpowiedni
                                  momet? 2 inseminacje mialam tydzien temu...pecherzyki 3 jeden 20 a 2 pozostale
                                  16,5.Jak bylam na usg lekarz powiedzial,ze ten jeden<20>juz pekl pozostale 2
                                  nie!To bylo rano...inseminacja zostal przeprowadzona wieczorem.Nie wiem czy byla
                                  wykonana w odpowiednim czasie? ...Prosze o pomoc!
                                  • jaajoanna Re: inseminacja 11.03.10, 09:30
                                    A co miałaś podane na pęknięcie pęcherzyków?
                                  • martub Re: inseminacja 11.03.10, 16:04
                                    amelka - Ja zazwyczaj mialam IUI na nie peknietych pecherzykach,
                                    tylko raz mialam na peknietych. Wszystko zalezy od lekarza, chyba
                                    jednak najczesciej robi sie na nie peknietych. Ja zawsze mam
                                    zastrzyk na pekniecie i jakies 36-38 godz pozniej iui.
                                    Gdzie sie leczysz? Bylas stymulowana czy na cyklu naturalnym?
                                    Trzymam kciuki smile
                                    • kach-a81 Re: inseminacja 11.03.10, 18:47
                                      witam!
                                      a ja sobie odpoczywam od pracy, do lekarza 20 marca. Brzusio pobolewa dalej i
                                      nie mam apetytu jakoś. Żadnych zachcianek i mdłości na razie nie mam. Pozdrawiam
                                      i powodzenia koleżanki!
                                      • martub Re: inseminacja 13.03.10, 14:20
                                        Dziewczyny, moja czwarta IUI bedzie we wtorek 19-20. Trzymajcie mocno kciuki! Pecherzyki ladnie urosly, ale endometrium jeszcze troche musi podrosnac. Wzielam juz 8 ampulek menopuru, dzis wieczorem jeszcze dwie ostatnie... Myslalam, ze mniej tego menopuru pojdzie, a tu juz 1000 zl na sama stymulacje crying
                                        kach-a to juz serduszko uslyszysz na nastepnej wizycie smile Daj znac po smile
    • kach-a81 inseminacja 15.02.10, 23:05
      Nie robiłam jednak bety, bo chyba szkoda kasy. Brzusio boli, pewnie jutro
      zgodnie z terminem się zacznie! Mam tym razem brać przed IUI czwartego dnia
      puregon 150j, szóstego dnia puregon 150j, ósmego dnia menopur 75j, a potem
      tradycyjnie pregnyl. Zobaczymy tym razem jak to będzie po tym puregonie, bo
      ostatnio po menopurze słabo rosły. Puregon pomaga osiągnąć więcej pęcherzyków.
      Najgorzej,że taki drogi, gdyż 50j kosztuje 77zł, tak więc mnie wyniesie
      462zł+menopur 110zł+pregnyl 12zł+inseminacja 300zł. To będzie już piąte podejście!
      Napiszcie, czy któraś z Was też brała może puregon. Pozdrawiam
      • martub Re: inseminacja 16.02.10, 07:46
        pest-ka trzymam kciuki za lekki porod smile
        kach-a mam nadzieje, ze tym razem stymulacja przebiegnie pomyslnie.
        Jak sie czujesz po pregnylu? Bo ja mialam go 2x i bolal mnie po nim strasznie brzuch i tak mi urosl, ze nie moge sie go pozbyc. Mam jeszcze 2 ampulki, ale nastepnym razem zdecyduje sie na ovitrelle-czulam sie po nim normalnie.
        Ja jednak zrezygnowalam w tym cyklu z IUI, ale to ze wzgledu na meza.Tak wiec nastepne podejscie (czwarte) w marcu. Tym razem menopur. A co do kosztow, to ja za sama inseminacje place 700zl...
        Pozdrowionka smile
        • jaajoanna Re: inseminacja 16.02.10, 11:32
          Dziewczyny, ja chciałam tylko napisać, że bólący brzuszek nie od razu zapowiada miesiączkę - choć odczucie może być identyczne. Po zrobieniu badań wskazujących na ciążę miałam cały czas boleści miesiączkowe...ale gin mnie uspokajał, że wszystko jest ok - ciąża to wielki szok nie tylko dla naszego organizmu ale i umysłu. Także głowa do góry...czasem natura może płatać takie figle. Pozdrawiam i trzymam kciuki smile
        • kach-a81 Re: inseminacja 16.02.10, 16:21
          martub- ja raczej też przytyłam po tych wszystkich lekach. Pregnyl miałam już 3
          razy, a ovitrelle raz. Teraz znów będzie pregnyl, bo dostałam od dziewczyny
          która już zaciążyła, więc nie muszę kupować.

          Nie dostałam okresu jeszcze, ale to pewnie po menopurze, podobno może się po nim
          spóźnić, ale jakoś praktycznie ten brzuch nie boli. Robiłam dziś w południe
          test, wyszedł negatywny. Wiecie może, czy można kupić puregon 300j i wziąść
          tylko 150j a resztę zostawić do następnego zastrzyku za 2 dni? Jak tym, które
          stosowały puregon rosły pęcherzyki i ile ich było oraz którego dnia cyklu
          miałyście iui?
    • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.02.10, 19:00
      hej! Dziś jeszcze nie dostałam @. Raczej w tym cyklu nie podejdę do iui, bo męża
      nie będzie.
      • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.02.10, 07:28
        kach-a to moze tej @ jednak nie bedzie wink
    • kach-a81 inseminacja 18.02.10, 17:39
      Dobrze by było martub jakby się @ nie pojawiła, ale jakoś czuję ,,w kościach",że
      się pojawi! Jeśli dziś wieczorkiem nic, ani przez noc, to rano zrobię teścik.
      Koło południa idę do ginekologa na wizytę odnośnie iui. Może bym zrobiła
      drożność jajowodów, bo nie robiłam. Pozdrawiam, jutro dam znać co tam wyszło!
      • jaajoanna Re: inseminacja 18.02.10, 19:13
        kach-a81: z tego co wiem, to jeśli kobieta nie była jeszcze w ciąży to bez badania drożności niektórzy lekarze nie podejmują nawet dyskusji o IUI czy In-Vitro. Jeśli z jajowodami jest coś nie tak to zabiegi można robić sobie bez końca i wydać każde pieniązki.
        Badania drożności też nie ma co się bać, bo odczucia są te same co przy IUI, prawie nic nie boli. Można je zrobić na NFZ lub prywatnie (ok 400 zł).
        Pozdr i trzymam kciukismile
      • kitka-3 Re: inseminacja 18.02.10, 19:14
        Hej! Ja jestem tu nowa. Gdzieś tam pewnie wtrącę się pomiędzy wiadomości, sorki,
        jeszcze nie najlepiej się orientuję w "obsłudze" Forum. Ale też przeżywam ten
        sam problem, co większość Forumkowiczek. Jestem po pierwszej inseminacji
        wykonanej 3.02.2010 r. 16.02.2010 r zrobiłam betę(wprawdzie 2 dni przed upływem
        pełnych 14 dni od inseminacji, ale źle się czułam), no i niestety wynik poniżej
        1. Zastanawiam się, czy warto zrobić kolejne badanie, bo teraz już upłynęło 15
        dni od inseminacji, ale chyba nie ma sensu, bo wtedy, jak robiłam, to pewnie już
        by coś wyszło. Mam pytanie - czy któraś z Was miała podobne do mnie objawy po
        inseminacji - tj. krwawienie przez 3 dni, ból jajnika, który był aktywny, no i
        prawie przez dwa tygodnie ból brzucha (jak przed @), no i podwyższona
        temperatura. Boję się, że wdał mi się może jakiś stan zapalny po inseminacji, bo
        zaczęły się żółte upławy.
        • kach-a81 Re: inseminacja 18.02.10, 20:01
          kitka-3 - ja nie miałam aż tak drastycznych objawów, jedynie troszkę brzuch
          pobolewa ale to tylko jakoś przez dzień , dwa.Żadnych krwawień, ani upławów.
          Jestem już po 4 iui.
          Jutro się spytam, bo może jednak coś jest z tymi jajowodami. A to badanie robi
          się jakoś zaraz po okresie, o ile dobrze się orientuję? Kiedyś coś lekarz
          wspominała o tym badaniu, ale na tym się skończyło.
          • kitka-3 Re: inseminacja 20.02.10, 18:26
            Dzięki Dziewczyny za odpowiedź! U mnie @ będzie jutro - już w zasadzie się
            zaczyna. Do gienka pójdę dopiero w przyszły wtorek, bo pojechał na urlop. Mam
            nadzieję,że do tego czasu dożyję! Miałam zamiar w nowym cyklu spróbować jeszcze
            raz - brać leki na stymulację wg poprzedniego schematu, no ale mam tylko clo,
            fostimonu nie mam (a miałam kurację łączoną), więc chyba na własną rękę bez
            nadzoru lekarza nie będę działać... (choć mnie korci, ale to chyba niezbyt
            mądre). No i wydaje się, że lekarz powinien zobaczyć, czy coś się nie dzieje
            złego... Pozdrawiam i do miłego
        • asiul-a1980 Re: inseminacja 18.02.10, 20:12
          Czesc Kitka-3 - witamy na forum smile Ja tez podchodzialam praktycznie
          w tym samym czasie do inseminacji co Ty bo 01.02.10 i jeszcze nie
          robilam testu - poczekam do soboty. Mam nadzieje ze moze tym razem
          bocian przyleci...Ja nie mialam żadnych krwawien po inseminacji, ale
          jesli chodzi o brzuch i jajniki to troche dokuczaly i dokuczają.
          Jeśli jestes bardzo zaniepokojona całą sytuacją (upławy i ból
          brzucha) to zapytaj swojego gina co sie dzieje. Pozdrawiam
        • jaajoanna Re: inseminacja 19.02.10, 08:42
          kitka-3: Nie lekceważ takich drastycznych objawów i leć do lekarza. Delikatny ból po IUI jest naturalny ale nie aż tak.
          Jeśli chodzi o badanie drożności jajowodów (HISTEROSALPINGOGRAFIA) to polecam link: www.nieplodnosc.pl/artyku-y-i-wywiady/badanie-hsg-histerosalpingografia - tylko z tą lewatywą przesadziliwink
          Pozdr
          • kach-a81 Re: inseminacja 19.02.10, 22:28
            hej! Byłam dziś u ginekologa po skierowanie na badanie drożności jajowodów, mam
            je wykonać do 11dnia cyklu, po skończeniu krwawienia.
            A @ jeszcze nie ma, a powinien być jakoś 15.02. Robiła mi lekarz usg,
            powiedziała,że ciąży to ona nie widzi. Dalej mam brać luteinę. Na to badanie idę
            do szpitala na kasę chorych, gdyż prywatnie kosztuje 550zł i usypiają, a mnie to
            niezadowala.Miłego weekendu
            • jaajoanna Re: inseminacja 20.02.10, 18:35
              Usypiają? Pierwszy raz słyszę. Ja miałam tylko zastrzyk z Ketonalu przed
              zabiegiem. Histerosalpingografię (HSG) uznaje się za badanie bezpieczne i nie
              wymaga ono narkozy.
              Po badaniu dostałam wyniki na CD z filmem jak kontrast wypełnia całe wnętrze
              macicy i jajowody a następnie wylewa się do jamy brzusznej.
              Mój gin potem uważnie oglądał ten filmik.
              Pozdr
              • mona12 Re: inseminacja 22.02.10, 12:36

                Czesc dziewczyny, dziś miałam IUI - drugie podejście. Dziwne..... bo
                prawie nic mnie nie boli.
                Trzymajcie kciuki. Od piątku duphaston. Za 2 tyg. mam testować.
                • martub Re: inseminacja 22.02.10, 19:58
                  mona - Czemu mialo by Cie cos bolec? Trzymam kciuki smile
                  • asiul-a1980 Re: inseminacja 22.02.10, 23:12
                    Drugie podejscie nieudane sad A juz tydzien spóźniał sie okres.
                    Trudno - trzeba walczyc dalej.
                    • kach-a81 Re: inseminacja 25.02.10, 19:35
                      witam! A ja dalej nie dostałam @. Robiłam teścik w poniedziałek i jedna kreska,
                      a powinnam dostać około 16lutego. Pewnie wszystko po menopurze jednak. Pozdrawiam
                      • martub Re: inseminacja 26.02.10, 09:42
                        kach-a to moze zrob bete? Z tymi testami roznie bywa...
    • lullaby-li Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.03.10, 16:38
      Witam wszystkie forumowiczki, to moj pierwszy post na tym forum. Za
      2 tyg. Podchodzimy do pierwszej inseminacji. Bedzie to troche na
      wariackich papierach, bo mieszakmy za granica a przelatujemy na
      zabieg do W-wy (same wiecie jak wazne jest, by trafic we wlasciwy
      moment). Boje sie, ze moze sie okazac, ze nie ma nawet sensu
      przeprowadzenie zabiegu… Staramy sie o malenstwo od 2 lat I
      jestesmy coraz bardziej zrezygnowani. Plemniczki meza niestety nie
      najlepsze (zobaczymy co powie lekarz w W-wie, jak na razie mamy
      bardzo sprzeczne opinie- od takich, ze moze udac sie naturalnie do
      takich, ze nawet na inseminacje nie ma wiekszych szans). U mnie
      wydaje sie, ze wszystko OK, choc nie mialam zrobionych zbut wielu
      badan. Dostalam tabl anty, zeby wstrzymac troche cykl, a potem mam
      brac Clomid. Zobaczymy, czy uda sie wycelowac z owulacja.
      Ciesze sie, ze znalazlam to forum, bardzo podtrzymuje mnie na duchu,
      fakt, ze nie jestem w tym sama I jest tyle innych osob, majac bardzo
      podobne odczucia do moich.
      Trzymam kciuki za powodzenie u wszystkich staraczek!
      Pestka, przede wszystkim gratulacje, bardzo ci kibicowalam (jak
      zreszta wszystkim) czytajac to forum od poczatku, jedno pytanko do
      ciebie, u jakiego lekarza (prywatny gabinet) leczylas sie w Waw-ie
      przed przeniesieniem do kliniki? (jezeli oczywiscie mozesz ujawnic).
      • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 01.03.10, 19:13
        hej! Robiłam dziś betę, ale wynik dopiero jutro popołudniu, więc trzymać
        kciukasy. Okresu nie mam od 2tyg. Pozdrawiam
        • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.03.10, 09:48
          Kach-a trzymam mocno kciuki smile))
        • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.03.10, 16:49
          Odebrałam wynik bety i jest 283,90mlU/ml, czyli chyba jestem w ciąży. Teścik
          robiłam 2 godz temu , no i dwie kreseczki. W sobotę do lekarza na usg się
          umówiłam, wtedy będzie wiadomo co i jak, czy wszystko jest ok. W moim przypadku
          cztery podejścia do iui nieudane, w sposób naturalny się by udało. Pozdrawiam
          • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.03.10, 17:34
            Gratulacje!!! No i czesto jakos tak jest, ze w koncu udaje sie naturalnie smile Fajnie, to daje nadzieje wink
            Ja czekam na @, powinna nadejsc lada dzien i wtedy stymulacja na menopurze (po raz pierwszy).
            kach-a, daj znac po wizycie wink
          • asiul-a1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 02.03.10, 19:27
            Kach-a 81 gratulacje!!smilesmilesmile - wspaniała nowina. Oby takich więcej
            na naszym forum smile
            • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.03.10, 18:31
              DZIĘKI ZA GRATULACJE! Nie mogę się doczekać co powie lekarz w sobotę. A czy
              pobolewanie brzucha w dole to normalne?
              • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 03.03.10, 18:55
                kach-a81: GRATULACJE!!! Trzymam kciuki! A pobolewaniem się nie martw, ja jeszcze
                dwa tygodnie po teście miałam czasem bóle jak na miesiączkę. Będzie wszystko
                dobrze! Pozdr
                • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.03.10, 13:19
                  Od jutra zaczynam stymulacje menopurem, w srode usg kontrolne. Trzymajcie kciuki smile
                  • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.03.10, 16:50
                    A pewnie,że będziemy trzymać kciuki! W moim przypadku po menopurze nie rosły.
                    Ale los daje niespodzianki, tak jak mi- ciąża bez iui! Nie mogę doczekać się na
                    sobotnie usg. Zastanawiam się jak będą wyglądać kolejne miesiące, będę siedzieć
                    w domciu, bo pracować na pewno nie będę. Buziaki
                    • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 04.03.10, 17:00
                      No ale jednak kach-a cos z tego monopuru wyszlo smile smile
                      Ja mam zastrzyki przez 5 dni i potem usg i ewentualnie kolejne zastrzyki. Jestem dobrej mysli, bo przeciez inaczej nie mozna.
                      A Ty odpoczywaj sobie ile sie da smile I oczywiscie czekamy na newsy smile
    • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.03.10, 10:07
      Witam! Wróciłam od lekarza. Jestem w 4-tym tyg ciąży, jakoś tak, za 2 tyg mam
      iść do kontroli, będzie wiadomo coś więcej. Dostałam zwolnienie lekarskie, a
      więc trzeba się oszczędzać teraz! Trzymam kciuki za resztę starających się!
      • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.03.10, 18:30
        kach-a super! Wypoczywaj ile wlezie wink
        A ja mam za soba juz 3 zastrzyki, za godzinke bedzie czwarty.
        Ciekawe czy rosna pecherzyki...
        • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 10.03.10, 17:34
          Co tu taka cisza?
          Mialam dzis usg i menopur dziala, pecherzyki rosna, najwiekszy ma ok
          14mm. Jeszcze 2 zastrzyki i w piatek nastepne usg na ktorym powinno
          byc wiadomo kiedy iui...
          • kasiam1979 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.03.10, 22:46
            Witam, jestem nowa na forum i ...dobrze że jesteście dziewczyny!
            Staramy się z mężem o dziecko od prawie 3 lat. Pierwsza inseminacja
            jutro! Na cyklu naturalnym. U mnie wszystko ok, regularne cykle,
            jajeczka rosną jak głupie. Problemem jest niska ilość plemników u
            męża, ale są za to dość ruchliwe. Bardzo się denewuje. Mam nadzieje,
            że znajdę się w gronie szczęściar. Życzę Wam dziewczyny
            powodzenia... w końcu łączy nas wspólny cel - dwie kreseczki na
            teście!
            Pozdrawiam
            • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 15.03.10, 14:09
              Witaj na forum kasiam smile A ja mam IUI jutro smile
              Trzymam kciuki smile
              • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.03.10, 10:57
                trzymam kciuki za Was dziewczyny, dziś ważny dzień!
                martub- jakoś dużo tych zastrzyków menopuru dostałaś? Oby iui się udała, ale
                działaj ostro też po iui, bo ja podejrzewam, że u mnie mógł menopur pomóc zajść
                naturalnie. Trzymać się tam
                • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.03.10, 11:01
                  najwidoczniej martub tak Cię faszerowali menopurem,żeby rosły te pęcherzyki. Ja
                  miałam dwa zastrzyki i było widać,że na mnie to nie działa, więc tylko 220zł
                  wydałam, a po clo rosły super. Tylko,że menopur wytwarza coś tam, czego
                  przysadka mózgowa może nie wytwarzać, a co jest potrzebne przy zajściu w ciążę.
                  • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 16.03.10, 14:55
                    o tak kach-a, nafaszerowana jestem ostro! Na poczatku myslalam, ze te 5 to jest duzo, a skonczylo sie na 9 (w tym ostatni podwojny)! Ale wlasnie podobno menopur powinno sie dodawac (tak mowil mi lekarz). Zobaczymy co bedzie, jak narazie czuje sie dziwnie po wczorajszym zastrzyku z pregnylu. Oby pecherzyki poczekaly jeszcze kilka godzin... A po IUI zawsze mam przykaz od lekarza by dzialac smile
                    U mnie po clo tez pecherzyki dobrze rosly, po menopurze w sumie podobnie, tylko ze clo bralam 4,5 tabletki i to wystarczalo a menopuru w koncu mialam podane az 10 ampulek!
                    Trzymajcie kciuki! IUI gdzies o 19-20 wink
                    • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.03.10, 17:03
                      No i dziewczyny czekamy na rezultat iui... Mialam iui na nie peknietych pecherzykach, endometrium podroslo na 8,5. Jutro usg kontrolne i jesli pekly to od piatku luteinka smile Trzymajcie kciuki!
                      Pozdrawiam smile
                      • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 18.03.10, 14:56
                        hej martub- oczywiście czekamy na dobre wiadomości. Ja mam już dość luteinki pod
                        język-,,bardzo smaczna", kto to wymyślił!Może już niedługo nie będę musiała jej
                        brać, tylko inne witaminki.To teraz około dwóch tygodni czekania na wynik bety.
                        Będzie dobrze. Odezwę się w sobotę po wizycie u lekarza.
                        • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.03.10, 09:29
                          kach-a na dobre wiesci nie ma co liczyc, pecherzyk nie peklsad Umowilam sie na usg na poczatek kwietnia, trzeba bedzie sprawdzic czy nie zrobi sie z niego cysta sad Jednak ten menopur jest do d...
                          Z clo zawsze wszystko szlo jak trzeba sad Luteine mam brac przez 12 dni, ale ja mam dopochwowa, nie pod jezyk. Mysle, ze tak szybko luteiny nie przestaniesz brac, bo powinno sie gdzies do 12tc kontynulowac...
                          Czekam na dobre wiesci od Ciebie smile Pozdrowionka
            • kasiam1979 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 19.03.10, 17:21
              Witam, dzięki za wspacie - dziś o 21 minie 4 doba od mojej
              inseminacji. Jakoś dziwnie się czuje, wszystko mnie boli. Boje się
              że nic z tego nie będzie, jakoś mam przeczucie że okres mi sie
              zbliża sad O co chodzi z tą luteiną dziewczyny? Mój gin niec nie
              mówił. Pozdrawiam
              • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.03.10, 08:35
                kasiam- luteina to progesteron, który jest niezbędny do utrzymania ciąży; po iui raczej zawsze lekarze przepisuja luteine, albo duphaston ktory jest syntetycznym progesteronem, ma to pomoc w utrzymaniu ciazy.
                A Ty mialas usg sprawdzajace czy pecherzyki pekly?
                Bo ja zwsze 2 dni po iui mam takie usg i wtedy lekarz przepisuje luteine albo duphaston. Jak raz mialam iui na peknietych pecherzykach to od nastepnego dnia bralam progesteron.
                Gdzie sie leczysz?
                • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.03.10, 09:16
                  Cześć dziewczyny, obserwuje Wasze przejścia opisywane na łamach tego wątku i bardzo Wam kibicuję.
                  Chciałam sprostować, że luteina nie zawsze jest podawana po IUI. Zwłaszcza, jeśli kobieta wcześniej nigdy nie poroniła. Jest ona oczywiście dodatkowym zabezpieczeniem, ale po moim zabiegu lekarz powiedział mi, że nie ma takiej potrzeby. Ciąża rozwija się prawidłowo i nie ma co dodatkowo się szprycować lekami. I tak po tych wszystkich zastrzykach przed IUI byłam naładowana jak dynamit, przytyłam aż 5 kg. Także zanim coś weźmiecie zapytajcie o konieczność i niezbędność leku. Bo można się czasem złapać w niezłą nagonkę przedstawicieli farmaceutycznych.
                  Pozdr
                  • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 20.03.10, 15:17
                    witam! Nasza dzidzia ma już 8,2mm, serducho bije ok. Wszystko jest dobrze. Dalej
                    ssiemy luteinkę, kwas foliowy i jeszcze jakieś tam witaminki.Do lekarza dopiero
                    za miesiąc. Ja po trzech iui nic nie brałam, nie miałam też od razu usg
                    robionego, czy pękł pęcherzyk. Po czwartym nieudanym podejściu dostałam
                    duphaston. A luteinę zaczęłam brać, jak się okazało,że nie będzie piątego iui,
                    bo nie urosły pęcherzyki, no i żebym dostała okres. Ale natura płata miłe figle
                    i @ się nie pojawił.
                    martub nie poddawaj się, pomyśl że u Was może się udać też naturalnie.
                    jaajoanna super,że ciąża przebiega dobrze.
                    • sunny_30 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.03.10, 13:42
                      Witajcie dziewczyny,jestem "nowa" na tym wątku.Mam do Was pytanie bo na pewno
                      orientujecie się najlepiej w temacie iui.Czy jest sens robić inseminację przy
                      niedrożnych jajowodach?Z tego co na razie sama poczytałam to zalecenia są raczej
                      przy słabych wynikach meżczyzny lub wrogości śluzu a co z niedrożnością,czy to
                      już tylko in vitro??Ja jestem dopiero po diagnozie niedrożności ale przed wizytą
                      w klinice dlatego myśli się kotłują...
                      kach-a81 gratuluję ogromnie,każda marzy o takich miłych figlach natury!Trzymam
                      kciuki za wszystkie pozostałe dziewczyny!
                      • jula-555 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.03.10, 22:02
                        Witam dziewczyny. Czytuję Was od jakiegoś czasu. Cieszę się, że jest
                        takie miejsce jak to forum. Przymierzamy się do pierwszej
                        inseminacji. Jestem z okolic wrocławia. Napiszcie proszę u jakich
                        lekarzy leczycie się we wrocławiu, kto jest wart polecenia. Każda
                        informaja jest dla mnie bardzo ważna. Wiem, że wybór lekarza i
                        kliniki jest tu istotny.
                        Bardzo się cieszę, że piszecie też pozytywne wątki. Właśnie te wpisy
                        powodują, że chce się dalej walczyć o to co przecież dla nas
                        najważniejsze. Dziękuję Wam dziewczyny i gratuluję tym, którym się
                        udało. Trzymam kciuki za pozostałe osoby.
                        • jaajoanna Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.03.10, 22:46
                          jula-555: Ja, tak jak już pisałam w poprzednich postach leczyłam się skutecznie
                          w POLMEDZIE www.polmed.info.pl/kontakt.htm - GORĄCO POLECAM! Mam
                          przynajmniej 3 bliskie koleżanki, którym udało się za pierwszym podejściem.
                          O klinikach wrocławskich jest też wątek
                          forum.gazeta.pl/forum/w,747,83117080,83117080,Invimed_czy_dr_Polak_Wroclaw.html
                          Trzymam zatem kciuki za mądry wybór.
                          Pozdr
                        • amo0 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 22.03.10, 23:53
                          hmm fajnie że jest taka strona, tylko to raczej przerażające że tyle
                          nas jest smile ja jestem po pierwszej inseminacji niestety chyba się
                          nie udało, chyba bogeneralnie 3 dni temu czułam że zaraz dostanę
                          miesiączkę (w 11 dniu po) aona do dzisiaj się nie pojawiła, zrobiłam
                          test standardowy i wyszedł ujemny ale zastanawiam się czy to jeszcze
                          możliwe żebym była w ciąży? mam takie pytanie czy bardzo zmieniły
                          wam się miesiączki po inseminacji??? tzn.czestotliwość czy
                          obfitość??
                          • moniska2001 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.03.10, 11:43
                            Witaj.Jestem po 6 iui. Wcześniej mój cykl był jak w zegarku teraz różnie to bywa
                            od 24 do 32 dni.Pozdrawiam i życzę powodzenia smile
                            • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.03.10, 11:53
                              Dziewczyny, najlepiej zrobic test z krwi by miec 100% pewnosci.
                              Moje cykle po IUI wcale az tak bardzo sie nie zmienily (jestem po 4).
                              powodzenia
                              • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.03.10, 16:07
                                sunny30- dzięki za gratulacje, trzymam kciuki za Was.
                                amo0 - ja miałam 4 iui nieudane, ale po nich okres normalnie.
                                moniska2001 - zrób najlepiej betę, bo ja robiłam dwa testy i wyszły ujemne,
                                dopiero beta wyszła po 2 tyg od spodziewanego okresu. Tego samego dnia zrobiłam
                                test wieczorem i też były dwie kreseczki. Trzeba być dobrej myśli, bo jak już
                                pisałam u mnie 4 iui nieudane, a jestem w ciąży!
                                Pozdrawiam i witam nowe koleżanki
                          • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.10, 20:01
                            Nic się nie zmieniło. Ale to chyba dobrze.
                            • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 30.03.10, 08:22
                              Dzis mijaja 2 tyg od IUI i czuje zblizajaca sie @.Gdyby nie to, ze pecherzyki nie pekly, pobieglabym rano zrobic bete, ale w tej sytuacji czekam tylko na @. Za tydzien ide do lekarza, zobaczymy jakie beda kolejne kroki. A co u Was dziewczyny?
                              • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 30.03.10, 18:20
                                Trzeba by dobrej myśli! Ja siedzę sobie w domciu, nie przemęczam się, pomału
                                przygotowania do świąt. Do lekarza dopiero 24 kwietnia, trochę długo, żeby się
                                dowiedzieć czy wszystko jest dalej dobrze, ale mam nadzieję, że jest ok. Nic
                                mnie nie mdli, nie mam zachcianek. Pewnie już nie będę wymiotować, bo już bym
                                dawno pewnie.
                                Pozdrawiam - y!
                                • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 31.03.10, 10:13
                                  Wiem, ze czas miedzy wizytami u lekarza strasznie sie dluzy - przechodzilam przez to... Fajnie, ze dobrze sie czujesz i oby juz tak zostalo wink Slij fluidki ciazowe smile
                                  Ja caly czas jestem dobrej mysli i wierze, ze w koncu sie uda a
                                  chwilowo mysle tylko o urlopie na ktory jedziemy juz za ponad tydzien i dzieki temu nie zadreczam sie ta nieudana IUI.
                    • moniska2001 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 23.03.10, 11:36
                      czesc. sorrki mam pytanie czy po iui któraś z Was miała plamienia? jestem 2 tyg
                      po iui biorę duphaston piersi juz mnie nie bolą ale pojawiły sie krwawienia i
                      lekkie bóle podbrzusza. nie wiem czy zrobic test, czy czekac na okres. mam
                      nadzieję że go nie będzie. pozdrawiam
                      • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.03.10, 19:58
                        Hej! Ja po pierwszej (nieudanej) iui miałam plamienia przez 5 dni. (Ostatnio jak
                        byłam u lekarza to mi powiedział, że czasami tak bywa od stymulacji hormonalnej,
                        albo też może być lekka endometrioza i przy wprowadzaniu katetera dochodzi do
                        naruszenia i są krwawienia). Do tego cały czas bolał mnie brzuch, a na kilka dni
                        przed @ miałam żółte upławy, no i czułam się generalnie źle. Ale przynajmniej
                        dzięki luteinie, którą mi lekarz polecił brać zaraz po iui miałam lekki okres.
                        Tylko parę godzin bólu, a tak normalnie to umieram cały dzień, a kilka razy do
                        roku zabiera mnie pogotowie, bo mdleję z bólu. A teraz jestem po 2 iui 16 dzień.
                        Przez pierwszy tydzień czułam się normalnie, żadnych dolegliwości. Teraz od
                        kilku dni boli mnie brzuch. W 14 dniu po iui zrobiłam hcg i wyszło 17, wczoraj
                        sikaniec negatywny. Jutro może powtórzę hcg, bo może ..., choć przy takim wyniku
                        mam obawy, że to może jeszcze hormony do stymulacji owulacji (słyszałam, że są
                        wykrywalne do 10 - 14 dnia od ostatniego), a byłam ostro stymulowana, a może
                        cysta, albo c. poza mac. Zobaczymy. Nie nastawiam się już teraz tak, jak za 1
                        razem, za dużo to kosztowało nerwów. A teraz nie oszczędzałam się wcale,
                        pracowałam, używki jak najbardziej, nie chciałam o tym myśleć. Jak wyjdzie
                        pozytywnie, to oczywiście zmienię tryb życia, pozdrawiam
                        • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 24.03.10, 20:55
                          kitka - czekamy na pozytywny wynik bety, powtorz koniecznie! Ja po
                          mojej pierwszej iui (udanej) robilam bete 12dni po i wynik byl 146.
                          Faktycznie troche niski ten Twoj wynik, dlatego najlepiej dla
                          pewnosci powtorzyc. A sikancem sie nie przejmuj, ja po pozytywnej
                          becie sikance mialam ciagle negatywne a w ciazy bylam.
                          Czym bylas stymulowana?
                          Trzymam kciuki smile
                          • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.10, 17:10
                            Hej! Dzisiejsza poranna beta (w 17 dniu po iui, a jutro wg kalendarza powinna
                            wystąpić @) 71,3, w 14 dniu po iui było 17,3 więc jak nie patrzeć wzrosła, ale
                            chyba i tak trochę niski ten wynik. Stymulowana byłam fostimonem ale tak
                            konkretnie, bo podwójne dawki. Poszłam do lekarza dopiero w 9 d.c., bo w tym
                            miesiącu nawet jakoś tak nie myślałam o drugim podejściu, a on stwierdził, że
                            można spróbować, no i dostałam podwójny fostimon i tak samo przez 3 następne
                            dni, a w 15 dniu cyklu iui na niepękniętym pęcherzyku. I tak to wyglądało ...
                            Pozdrawiam
                            • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.10, 17:53
                              No to betka rosnie, to raczej dobry znak smile Faktycznie wysoka nie jest, ale jednak rosnie smile
                              • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 25.03.10, 19:18
                                Hej! Co prawda, to prawda, raczej ta betka z niskiej półki, ale jest, no i
                                trzeba żyć normalnie i szansa jest. Po pierwszej iui już myślałam, że się udało,
                                bo bolało, mdłości itd. z tego, co piszą szło na objawy ciąży, no i lipa wyszła.
                                Chyba nie trzeba się za wcześnie czegokolwiek się doszukiwać. A teraz inaczej,
                                dopiero od tygodnia boli mnie brzuch, ale tylko trochę, betka jaka jest, taka
                                jest, zobaczymy, aczkolwiek zauważam pewne utrudnienia w koncentracji, ale to
                                pewnie ta wiosna. A co u Ciebie?
                          • kasiek120776 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.06.10, 18:51
                            Witam Panie.Pierwszy raz na forum. Czy któraś Was miała insemkę na na nauralnym
                            cyklu? Jestem po pierwszej i niestety pudło. U mnie niby wszystko jest ok ale
                            mąż ma słabą ruchliwość ( 20% prawidłowych) . Czy jest szansa na maleństwo?
    • niunia5555 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 05.04.10, 21:46
      Dziewczyny mam pytanko, a mianowicie przy jakiej liczbie i ilości
      plemników robi sie inseminację i śa szansę na upragnioną ciążę?
      Proszę odpiszcie, bo mam wrażenie, że lekarz nam wszystkiego nie
      mówi,omija temat, zwyczajnie nas naciąga.
      • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 06.04.10, 23:16
        witam koleżanki!
        Jak tam są już jakieś dobre wiadomości, a może którejś bociek przyniesie malucha, bo już widać ich sporo! U mnie samopoczucie nawet, nawet, luteinka teraz 5 razy dziennie i w razie potrzeby no-spa. Maluszek mnie ostatnio wystraszył, bo przez chwilę plamiłam, ale jest dobrze, trochę brzuch pobolewa, więcej trzeba leżeć. Pozdrawiam-y
        • martub Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.04.10, 12:07
          Ostatnio widzialam kilka bocianow, ale chyba nie predko cos przyniosa. Niestety ten pecherzyk z poprzedniego cyklu ciagle nie pekl i w tym cyklu jestem na tabletkach antykoncepcyjnych by sie go pozbyc. Jak wszystko bedzie dobrze to nastepne podejscie w czerwcu... W sobote zaczynamy 2tygodniowy urlop, wiec narazie mysle tylko o tym.
          kach-a dbaj o siebie smile
          Pozdrowionka
          • asiul-a1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 07.04.10, 16:07
            Czesc dziewczyny - ja juz po trzecim podejsciu. Za tydzień testuję.
            Co ma byc to bedzie - sama juz nie wiem co myslec. Za kazdym razem
            jajeczka są w porzadku, nasienie męża tez, a bocian nie chce
            przyleciec. Moze ja mam złe podejscie - chyba za bardzo chce byc w
            ciązy. sad pozdrawiam
        • kach-a81 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 08.04.10, 17:12
          trzeba być zawsze dobrej myśli asiul-a1980. Ale wiem jak to jest, też przeszłam
          4 iui. Trzymam kciuki, na pewno bociek przyleci. A z tym testowaniem to różnie
          bywa, nie rób tylko testu z moczu, a i najlepiej trochę dłużej poczekać z betą.
          Ale tak sobie tylko możemy pogadać, bo wiem jak korci sprawdzić, czy się udało.
          Czekam na wiadomości!
          • lym1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 09.04.10, 21:27
            Z moich doświadczeń wynika (jestem po 3 inseminacjach), że lepiej jest dłużej poczekać i zrobić test z moczu. Badanie betyHCG pokazuje bardzo wczesne ciąże (kilka dni po zagnieżdżeniu), proszę wierzyć, że ogromne jest rozczarowanie w momencie gdy dostaje się miesiączkę. U kobiet dochodzi często do mikroporonień, o których się nie dowiadujemy i moim zdaniem to lepiej. Z tego co tłumaczył mi lekarz ok 40% zapłodnionych jajeczek nie rozwijają się ciąże. Polecam cierpliwość, sama czekam na wynik 3 IUI, wiem że jest to okropne, ale niepotrzebne nakręcanie się bywa w konsekwencji bolesne.
            • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.04.10, 17:28
              Witaj lym1. Z tymi testami z moczu, to jak piszą dziewczyny (wyżej) różnie bywa,
              poza tym pokażą tylko obecność hormonu, a nie jego ilość, a to jest już
              konieczne do oceny prawidłowości wczesnej ciąży. Widząc dwie kreski na teście
              też można już uważać, że się udało, a później różnie bywa...Ja jestem po drugiej
              inseminacji, tym razem udanej (na chwilę). W 14 dniu po iui zrobiłam beta HCG i
              wynik był pozytywny, choć niski, potem rosło prawidłowo (tj. ponad 66 % w ciągu
              48 h) - robiłam jeszcze kilka razy - więc byłam raczej spokojna, któregoś dnia
              kilka dni później zrobiłam test z moczu też wyszedł dodatni, więc już myślałam,
              że po tylu testach pozytywnych to ciąża jest, miałam się właśnie wybrać do gin,
              ale rano jeszcze zrobiłam test z krwi, no i spadło. Lekarz kazał odstawić leki i
              czekać na @. Przyszła w ciągu 4 dni, no a teraz wszystko od nowa, pozdrawiam
              • kakita84 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 12.04.10, 20:14
                Dziewczyny możecie mi coś powiedzieć ,Bo ja chyba zwariuję!!! Jestem po 2 IUI @
                miałam dostać w poniedziałek tydzień temu. Nie dostalam a zawsze miałam
                regularne nawet po 1 IUI dostalam jak w zegarku. W piątek robilam test z moczu
                wyszedł negatywnie .@ nadal nie mam mam tylko delikatne plamienia. Czy to może
                być to????? Dodam tylko że przez 14 dni od IUI brałam Utrogestan dopochwowo i
                tempka caly czas powyżej 37. Do lekarza ide dopiero w przyszłym tygodniu jak nie
                bedzie @ a nie chcę robic testow bo sie poprostu boje rozczarowania .
                • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 13.04.10, 18:37
                  Zrób może jednak test beta hcg - on na pewno na tym etapie już pokaże co jest.
                  Testy z moczu różnie wychodzą (ja też miałam negatywny pomimo tego, że hormon
                  już był w takiej ilości, że powinien wyjść wynik pozytywny - ale u mnie okazała
                  się ciąża biochemiczna). Plamienia mogą świadczyć o ciąży i podwyższona temp.
                  też, ale nie zawsze tak jest. pzdr
              • lym1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 14.04.10, 21:38
                Kitka3, bardzo mi przykrosad Właśnie z tego powodu, doświadczenie mnie nauczyło
                żeby poczekać z tą betą. Ja po 2 IUI też miałam wynik pozytywny bety, po 48h
                wynik spadł i było po wszystkim (miałam dobry poziom progesteronu). Mój lekarz
                poradził abym z bety zrezygnowała bo oczekiwanie na wyniki wykańczało mnie i
                mojego męża psychicznie. Mamy poczekać cierpliwie do dnia spodziewanej
                miesiączki i dopiero zrobić test, co istotne robię 23 dnia cyklu progesteron.
                Wiem, że każdy przypadek jest inny, ja akurat nie muszę łykać leków więc mogę na
                pozytywny wynik poczekać bez bety.
                • kitka-3 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 15.04.10, 19:11
                  Hej lym1! Ja robiłam beta hcg kilkakrotnie, w tym raz - 3 dni po dniu
                  spodziewanej miesiączki i wtedy jeszcze rosło (już myślałam, że jest ok, w tym
                  czasie też test z moczu wyszedł pozytywny), a kolejny raz już ponad tydzień od @
                  (@ miała być 22.03.2010r, a ja zrobiłam badanie 1.04.2010 r), no i wtedy spadło...
                  • lym1 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 15.04.10, 21:30
                    Ja po pierwszej i drugiej IUI robiłam już w 10 dniu po zabiegu. Zaczynam się
                    powoli denerwować bo w przyszłym tygodniu będę wiedziała czy się udało. Powoli
                    mam tego tematu po dziurki w nosie. Zaczynam czuć lekkie rozdrażnienie, obawiam
                    się, że te całe inseminacje pójdą na nic i pewnie będę skazana na in vitro. Mam
                    25 lat i tym bardziej nie mogę się z tym pogodzić. Podziwiam wszystkie kobiety,
                    które przez to przechodzą, znajdując siłę w sobie.
          • asiul-a1980 Re: Inseminacja komu się udało?!!! 17.04.10, 07:42
            Do 3 razy sztuka - jestem w ciąży smileTesty z krwi i płytkowe wychodzą
            pozytywnie smile. Jeszcze sama nie mogę w to uwierzyć. Kacha-81 -
            dziekuję bardzo za wsparcie. Pozdrawiam wszystkich i 3 mam kciuki
            aby do wszystkich w tym roku bociek przyleciał.
            • kach-a81 Re: boćki latają!!! 19.04.10, 15:09
              Gratulacje asiul-a1980! Ja też tak kiedyś myślałam, że do 3 razy sztuka,a było aż cztery razy i nieudane. Jutro i idę na krew i mocz, zrobić muszę grupę krwi i takie tam podstawowe badania,a w czwartek do lekarza do kontroli. Ogólnie samopoczucie ok, tylko jeszcze czasem brzuszek pobolewa jak za długo pochodzę lub postoję, ale na weselichu w sobotę potańczyłam! Dalej żadnych zachcianek i mdłości, więc już pewnie mnie to ominęło. Pomału brzuszek rośnie. Mam nadzieję,że lekarz przekaże dobre wiadomości. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka