IP: *.chello.pl 25.08.03, 08:31
Mój mąż ma stulejkę. Moje pytanie dotyczy tego, czy przez taki "uszczerbek"
mogę nie zachodzić w ciążę? Jeśli ktoś może mi pomóc w odpowiedzi na to
pytanie, z góry bardzo dziękuję.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: stulejka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.03, 19:28
      Witaj, o tym, ze moj maz ma stulejke dowiedzieliśmy sie pare miesiący po
      ślubie - było to dziwne, bo TAKI PROBLEM powinien wyjść już wcześniej,
      lekarz żartował - "jak pani o meza dbała ? "
      Maz trafił do lekarza, który najpierw zrobił mu tzw. "podcięcie wędzidełka" , a
      poniewaz to nie pomogło sad , zrobił drugi zabieg "częściowego obrzezania"
      ( mój mąż ma 1/4 normalnego napletka) . Niestety stulejka objawiała sie w
      naszym przypadku "krwawymi stosunkami" - na początku myslałam ze to uczulenie i
      dlatego skóra w "tym intymnym" miejscu pęka, ale potem doszło do tego ze nie
      mogliśmy sie normalnie kochac - a ja ciągle "łapałam" nowe infekcje sad - potem
      był zabieg i kłopoty ustały całkowice - ja od tego czasu a minęło już ponad 2
      lata - nie dostałam ani jednej infekcji , ani zapalenia niczego w tym rejonie

      Ale wróce do Twojego pytania - uważam, że stulejka moze mieć wpływ na kłopoty ,
      Po piewrsze, ze bardzo cześto towarzyszy temu stan zapalny ( i u mężczyzny i u
      kobiety ), a po drugie stulejka utrudnia ( a w pojedyńczych przypadach
      uniemożliwia współżycie ) - bo mężczyznę stosunek po prostu boli sad .

      Pozdrawiam

      Kasia
      • franula Re: stulejka 25.08.03, 19:49
        MOzecie wyjasnic o co to jest stulejka -
        pzrepraszam ale naprawde nie wiem
        Frania
        • Gość: ania Re: stulejka IP: *.toya.net.pl 25.08.03, 20:41
          Myślę, że ta stronka trochę wyjaśni. Jeśli chcesz więcej o stulejce to w
          wyszukiwarce google wpisz "stulejka". Jest tego bardzo dużo.
          Pozdrawiam.
          stulejka.w.interia.pl/
      • Gość: Basia Re: stulejka IP: *.chello.pl 25.08.03, 22:02
        Bardzo dziękuję Kasiu za wyczerpującą odpowiedź. Mój mąż w tej chwili jest po
        operacji i mam nadzieję, że wszystko będzie w porzadku. Dziękuję jeszcze raz.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka