czesc dziewczyny...dawno do Was nie pisalam ale czytam Was
codziennie..jestem po 2 nieudanych ISCI i innych przejsciach,,juz o
tym pisalam..okres mam regularnie 28-29 dni..od ostatniego
nieudanego zabiegu ISCI minelo 8 miesiecy,, nie biore zadnych leków
homonów itp. W czwartek rano tj 28 dc dostałam obfitego
krwawienia,bez żadnych bóli bez niczego o tak sobie, które trwało
hmmm ciężko opisać..przy robieniu siusiu a póżniej już nie,,(sorry
za szczegóły) od tamtej pory nic cisza..piersi zawsze bolały mnie na
tydzień przed okresem a teraz zaczely boleć dopiero wczoraj dzień po
tym krwawieniu, plamieniu czy czymś tam..nie boli mnie jak na okres
a bolało zawsze chole...hmmm myslicie ze moge zaczac miec nadzieję?a
moze któraś tak miała i się udało...zapomialam kupic test

ale to
bylyby jaja po tylu latach starań wyliczaniu dni udaloby sie w
miesiacu w ktorym odpuscilam na maxa i nie liczylam dni