Dodaj do ulubionych

Moja radość trwała trzy tygodnie.......

27.03.08, 10:17
Witam,
Moja radosc trwała krótko, jeszcze w ubiegłym tygodniu pisałm o moim
szcześciu, byłam w tym stanie 3 tygodnie piekna beta i nagle
wszystko swiat sie zatrzymał,byłam po 3 ICSI w N.(2 poprzednie w
I.) ,została mi jeszcze nadzieja mam 9 mrozaczków czekaja na mnie w
N.Ale nie mam siły walczyć i bac sie , czy sie uda. Mam 35 lat i
brak mi sił, jeszcze nie rozmawiałam z lekarzem, jaki jest procent
szansy na to ,ze z mrozaczków może sie udać.


Obserwuj wątek
    • dobdob0106 Re: Moja radość trwała trzy tygodnie....... 27.03.08, 14:37
      Bardzo Ci współczuję. Masz mrozaczki , musi się udać, będę trzymać
      kciuki. Pozdrawiam.
    • samanta25 Re: Moja radość trwała trzy tygodnie....... 27.03.08, 16:00
      sad((((((((((((((((((

      ********
      80 cykl starań 3 ICSI w P. sad
      4 ICSI nOvum - niech TEN CUD trwa
      • miceel Re: Moja radość trwała trzy tygodnie....... 27.03.08, 17:28
        Strasznie smutna wiadomośc!!!Robiłaś kiedys badania immunologiczne?
        Jak nie to mozee warto przed następnym transferem.Jezeli chodzi o
        crio w NOVUM to naprawde sa dobrzy.Pozdrawiam.
        • kalinkaa35 Re: Moja radość trwała trzy tygodnie....... 27.03.08, 21:56
          Badań immunologicznych nie robiłam , myśle ze przedyskutuje ten
          temat w N. z dok.T. Co powinnam zrobić przed crio aby zwiększy
          szanse. Jeżeli mozna zapytać czy rzeszłaś te badania. Dziękuje za
          odpowiedz.
    • jula1232 Re: Moja radość trwała trzy tygodnie....... 28.03.08, 07:28
      sad((
      • kalinkaa35 Re: Moja radość trwała trzy tygodnie....... 28.03.08, 10:19
        To prawda warto, aby nie zwariować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka