Dodaj do ulubionych

Tak na pocieszenie.....

08.05.08, 16:42
...chciałam Wam napisać że jestem w ciąży pomimo wysokiego fsh raz
było 20 raz 18 generalnie skaczące. Ciąża naturalna niczym nie
wspomagana po prostu odpusciłam i bach zaszłam wczesniej starałam
sie prawie rok. Gin z Bociana po obejrzeniu moich badań hormonalnych
powiedział że nie widzi szans na ciąze nat tylko z in vitro.
To dopiero 6 tydzień ale mam nadzieje że wszystko skończy się
pozytywnie.
Także dziewczyny wysokie fsh to nie wyrok w koncu mozna trafić ładną
komórkę. Aha mam 36 lat.
Życzę powodzenia.
Obserwuj wątek
    • malwes Re: Tak na pocieszenie..... 08.05.08, 16:58
      To ja sie dopiszę....mnie gin całe życie przekonywał, że nie mam
      szans na ciążę bez "dziurkowania jajników".

      Zaszłam w pierwszym cyklu starań, zaraz pod odstawieniu tabletek.

      Mam macicę dwurożną...lekarz na Karowej cały poród ze mną się
      spierał, że to nie może być moje pierwsze dziecko i tak szczęśliwe
      donoszone, na pewno musiałam mieć wcześniej jakieś nieudane
      ciąże...no cóż, pewnie piłam na umór przez wiele lat bo nie pamiętam
      żadnej wink

      A tak na poważnie, to własnie czasem takie "niemozliwe" przypadki
      się zdarzają.
      • malwes Re: Tak na pocieszenie..... 08.05.08, 17:00
        Dodam w temacie mojego PCO, że przez całe swoje życie (wtedy 26 lat
        życia) nie miałam ŻADNEJ własnej, naturalnej @...więc nawet efekt
        odbicia po tabletkach wydawał się lekarzom miemozliwy.
        • alela1 aba! 08.05.08, 18:41
          ABA??? czy to Ty z forum w oczekiwaniu? Pamietasz mnie, dzwoneczka,
          Oske?

          Daj znac, prosze i gratuluje z calego serca!
    • aba1122 Re: Tak na pocieszenie..... 08.05.08, 20:03
      Tak to ja ,pewnie że Was pamiętam. Tobie nawet gratulowałam na innym
      forum ale chyba tam juz nie zaglądasz.
      A co u Oski,dzwoneczka masz z nimi kontakt?
      I Ja się doczekałam , mam nadzieję że bedzie wszystko ok. Na razie
      spokojnie czekam i ok 8-9 tyg zrobię usg, nie chcę teraz się
      niepotrzebnie stresowac.
      A co u Ciebie, jak sie czujesz?
      • alela1 Re: Tak na pocieszenie..... 08.05.08, 20:41
        Z Oska jestesmy na forum Promyczek po poronieniach. Cudowne forum,
        Oska jeszcze nie w ciazy ale napewno lada dzienwink Dzwoneczek
        urodzila w pazdzierniku, wszystko super.

        U mnie dobrze, rosne i rosne i juz sie nie moge doczekac wrzesnia,
        ciagle jednak boje sie czy wszystko bedzie OK. tak dlugo w koncu
        czekalam na ta ciaze!

        A Ty widze grudniowka bedziesz?? Bardzo sie ciesze, ze sie w koncu
        doczekalas. Wspolczuje, nadchodzacych mdlosci, ja mialam
        straszne...... ale moze u Ciebie bedzie lepiej!

        Daj znac jak po USG, bedziesz gdzies na forum?


        pozdrawiam

        Alela
    • aba1122 Re: Tak na pocieszenie..... 08.05.08, 21:28
      Termin z kalkulatora mam na 2.stycznia więc raczej będę na
      styczniówkach. Boże , sama nie wierzę w to co piszę, już straciłam
      nadzieje że kiedyś się uda.
      Cieszę się że u Ciebie ok , należy Ci się to w końcu bo dużo
      przeszłaś.
      Pozdrów ode mnie Oskę.
      Całuję.
    • oska81 Aba!!!!! 09.05.08, 07:06
      Mordo Ty mojasmile)))))Ależ się zaje... cieszę, że Cię widzęsmile))i to jeszcze z
      takimi wieściamismile)))no niesamowitesmile)
      a nawet myślałam o Tobie całkiem niedawno
      Gratuluję Ci ogromnie kochanasmile))
      No to teraz muszę Was dogonić, bo tylko ja zostałam ze starej ekipywink
      Spoko spoko w czerwcu podchodzę do IUIsmile)
      Asieńko właśnie odczytałam maila od Ciebie, jeszcze z kwietnia,a teraz piszesz,
      że w ciąży jesteśsmile
      No buzia mi się śmieje straszniesmile))))
    • aba1122 Re: Tak na pocieszenie..... 09.05.08, 11:46
      Agnieszka napisałam na priv.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka