Gość: Jola IP: *.tomaszow.mm.pl 21.10.03, 16:05 Co u Ciebie? U mnie temp., nie spada, przestałam brać luteinę, i czekam, co będzie dalej. Piersi mam jak balony, bolą jak diabli, brzuch trochę też... Ja do jytra chyba zwariuję. Napisz co u Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vikas Re: vikas, odezwij się!! 22.10.03, 10:25 Jolu, a czy lekarz nie kazał Ci zrobić testu i dopiero potem odstawić luteinę? Ja mam wykonać test i jeśli nie jestem w ciąży to odstawić duphaston,a jeśli jestem to brać dalej w tych samych dawkach.Przede wszystkim mam nakaz od lekarza żeby niezależnie od wyniku testu powiadomić Go o sytuacji. Poza tym u mnie bez zmian.Boli trochę podbrzusze no nie całe piersi są nabrzmiałe, a sutki strasznie wrażliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jola Re: vikas, odezwij się!! IP: *.tomaszow.mm.pl 22.10.03, 11:36 No właśnie w tym jest problem. Widzisz u mnie to jest tak, że lekarz przepisał luteinę i kazał brać od 19 do 25 dnia cyklu. To jest zaledwie 7 dni, a jak pytałam eksperta na bocianie, to są dwie szkoły podawania tego leku: albo przez 14 dni od owulacji i do miesiączki, albo oprzez 10 dni zaraz po zabiegu. Ja już sama nie wiem, moja dawka nie pasuje mi do niczego...Na własną rękę luteinę wzięłam dzień dłużej i ..... no nie wiem, może faktycznie powinnam brać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vikas Re: vikas, odezwij się!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.10.03, 13:21 Wiesz jedyne co mi przychodzi do głowy to test i to jutro, jeśli małpa dziś nie przyjdzie. Luteina to to samo co duphaston ma do 3 miesiąca ciąży ją utrzymywać, apotem tą rolę przejmuje łożysko. Boję się, że jeśli odstawisz luteinę to faktycznie małpa może przyjść.wszystko jednak zależy od tego czy ciąża jeśli jest-jest silna jeśli tak to nie powinno być zagrożenia, ale kto to wie i ile Nas to kosztuje nawet nie chcę myśleć. Myśl, że będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś