04.11.08, 16:12

Kochane dziewczyny!
Odzywam sie po dluszej przerwie.
Wlasnie wrocilam ze szpitala, w ktorym spedzilam 2 tygodnie.
Diagnoza: b.powazne stadium OHSS czyli hyperstymulacja.
(Hyperstymulacja -Ovarian Hyperstimulation Syndrome, OHSS -
potencjalnie zagrażający życiu efekt uboczny stosowania gonadotropin
w celu wywołania superstymulacji jajników. Występuje powiększenie
jajników, które produkują dużą ilość komórek jajowych. Poziom
hormonów we krwi wzrasta, płyn wysiękowy może gromadzić się w jamie
brzusznej i w płucach, pęcherzyki jajnikowe mogą samoistnie pęknąć
powodując wewnętrzne krwawienie. Czasami mogą wystąpić zakrzepy
krwi. Objawy hyperstymulacji to gwałtowne przybieranie na wadze,
powiększenie i ból brzucha. Cykle stymulowane przy użyciu
gonadotropin muszą być bardzo ostrożnie monitorowane poprzez badanie
poziomu hormonów we krwi i USG.)

Mialam dwukrotna punkcje plynu wysiekowego (6 litrow), liczne
kroplowki i zlozona terapie.
Ale...
Jestem w ciazy- spodziewam sie blizniakow! (Pierwszy transfer!)
Z tego, co wiem- na OHSS zapadaja raczej mlode, szczuple pacjentki,
ktore wyprodukowaly b.duzo jajeczek- w moim przypadku bylo ich 19.
Efektem moga byc nie tylko zakrzepy krwi, ale takze powazna
niewydolnosc nerek.
Czy ktoras z Was tez miala OHSS?
Jak potoczyly sie losy ciazy?
Dodam, ze stymulowana bylam w long protocoll.
Jajniki nadal pobolewaja, przez nastepne 10 dni bede kontynuowac
zastrzyki przeciwko trombozie oraz wzmacniac sie dawkami protein,
ktore utracilam przez punkcje.
Obserwuj wątek
    • siabaska Re: OHSS 04.11.08, 21:59
      Hura, bliźniaki. Gratulacje Kolebeczko. Wszystko będzie dobrze.
      • monnap Re: OHSS 05.11.08, 16:45
        Ja tez bylam przestymulowana i mialam duzo plynu w jamie brzusznej.
        JA tez jestem w ciazy i masz racje z tym przestymulowaniem - ja
        mialam pobranych 17 komorek i mam 12 blastocyst zamrozonych. Jesli
        chodzi o przestymulowanie, to mi lekarz kazal stosowac nastepujaca
        terapie, aby ja troche uspokoic: pic duzo sokow warzywnych z duza
        zawartoscia soli - sol pomoga pozbywac sie zbednych plynow z
        rzoladka, unikaj picia wody. Pij napoje z elektrolitami - dla
        sportowcow - tu gdzie mieszkam jest Gatorate i Mineral Water. Poza
        tym unikaj gwaltownych ruchow, przekrecania sie itp - grozi to
        skreceniem jajnikow. Z reguly przestymulowanie przechodzi do 12 go
        tygodnia. Powodzenia
    • stopczyk22 Re: OHSS 09.11.08, 20:29
      no to moje podwójne gratulacje!! czyli pomogło leczenie tarczycy? ja
      dopiero wziełma się za badania tz. poszłam na pobranie krwi na tsh
      ft3, ft4 po świętach odbiorę wyniki i idę do endokrynologa-
      ginekologa no i zobaczymy co on na to.
      Czy wcześniej miałaś in vitro lub inseminacje robione?
      pozdrawiam serdecznie i trzymam kćuki za Twoje fasolki!!
      • julia56 Re: OHSS 09.11.08, 21:57
        Kolebeczko, serdeczne gratulacje.
      • edytka8080 Re: OHSS 10.11.08, 11:00
        serdeczne i podwójne gratulacje zycze dużo zdrówka
        • kolebeczka Re: OHSS 11.11.08, 22:09
          Dziekuje- moje kochane dziewczyny!
          W piatek sprawdzamy, czy serduszka bija...
          Co do powodzenia (choc nie chce zapeszac) w tym pierwszym moim
          transferze- mysle, ze nie tylko leczenie tarczycy pomoglo, ale i
          ICSI, long protocoll, mniejsza dawka hormonow i wlasciwy lekarz, w
          ktorego wierze.
          Mam za soba jedno polowiczne in vitro w innym szpitalu- tzn. po
          punkcji nie doszlo do powstania embrionow. Oraz 2 UIU- w cyklu
          naturalnym i wspomaganym med.
          Przestymulowanie- ciezka sprawa, ale o wszystkim sie zapomina, gdy
          nadzieja w brzuchu- trzymajcie kciuki- ja tez za Was trzymam!
          • milipi78 Re: OHSS 12.11.08, 11:56
            Kolebeczko napisz proszę gdzie podchodziałam do IVF?
            • kolebeczka Re: OHSS 12.11.08, 14:32
              milipi!
              We Wiedniu- Klinika Adebar, Dr.Schütz.
              www.adebar.co.at/page.php
              A propos- w zakladce -honorar- widac tez, ile to kosztuje, gdy placi
              sie pelna kwote,
              a jesli ma sie fond (tak bylo w naszym przypadku)- to placilismy
              jedynie 1/3 sumy- reszte placi panstwo.
              Wierze, ze Polska tez kiedys zmadrzeje, tylko ze KK jest tu za
              silny...
              • ewelina158 Re: OHSS 12.11.08, 16:24
                Kolebeczko punkcje miałaś w znieczuleniu ogolnym,czy coś podobnego
                do "głupiego jasia"Pytam sie bo ja lecze sie w AKH i miałem już 2
                punkcje na "głupim jasiu"i strasznie bolało.Pozdrawiam i Gratuluje.
                • kolebeczka Re: OHSS 12.11.08, 16:40

                  AKH?
                  Oj- moja pierwsza proba, ta gdzie nie doszlo do powstania embrionow,
                  tez byla w AKH (poprzednio tez 1 UIU)- na glupim Jasiu, wlasnie.
                  Slyszalam nawet raz swoje jeki z bolu przez pólsen i lekarza, ktory
                  mowil: "juz zaraz koniec".
                  Ucieklam stamtad, bo nie wiedziano nawet, co jest przyczyna, ze sie
                  nawet nasze komorki nie polaczyly. Wybralam ADEBAR- mialam krotka
                  narkoze, zadnych dolegliwosci, po punkcji sniadanie i cudowna
                  opieke. Calosc kosztowala mnie jak dotad 200 EUR wiecej niz w AKH
                  (zadnego czekania po kilka godzin, a co do niepowstania embrionow,
                  to DR.Schütz powiedzial mi, ze zdarzylo mu sie to raz na ok.1950
                  przypadkow, tylko ze on akurat wie, co bylo przyczyna).
                  No tylko, ze, he he, wlasnie to bolesne przestymulowanie, i musialam
                  znowu wyladowac na 2 tygodnie w AKH, ale mialam cudowna opieke
                  pomimo metryczki "corki marnotrawnej"!
                  Jak Twoje plany, ewelino?
                  • ewelina158 Re: OHSS 12.11.08, 16:59
                    Teraz to juz sama niewiem co mam robić.Jak pierwszy raz
                    podchodzilismy do IVF niedoszło tak jak u Ciebie do powstania
                    embrionów,drogi raz podeszlismy do icsi wystąpiło umnie OHSS podali
                    1 embrion ale niestety sie nieudało,z 10 embrionów ani jeden
                    nieprzeżył do kryokonserviert.Jutro mam sie zgłosic do kliniki i
                    sama niewiem co teraz.Mam troche strach,że teraz też sie nieuda i
                    boje sie OHSS bo wsumie to też ich troche wina ponieważ 4 dni
                    niebyłam pod kontrolą a w dzien punkcji lekaż niezwrucił uwagi na
                    zgromadzona wode,a nadrogi dzien wylądowałam już w szpitalu.A u
                    ciebie jak cała procedora wyglądała.
                    • kolebeczka Re: OHSS 13.11.08, 08:35

                      Jesli chodzi o te prywatna klinike, ewelino,- to bylam/jestem
                      niesamowicie zadowolona, bo wiem, ze jesli tu mi nie pomoga to
                      nigdzie. A AKH- choc to klinika uniwersytecka- jakos w in vitro nie
                      jest guru. Wielu ludzi bardzo narzeka, choc oczywiscie zdarzaja sie
                      cuda.
                      Jesli chodzi o mnie- to ok. osmego dnia po transferze zaczelam sie
                      dziwnie czuc- myslalam, ze sie przejadlam, ale czekalam jeszcze trzy
                      dni- podejrzewajac juz, ze sie raczej czyms zatrulam- nie moglam
                      spac w nocy, wylam w zasadzie z bolu- no coz stan byl krytyczny.
                      Tylko ze ja raczej nigdy nie biegalam do lekarza z byle drobnostka,
                      wiec czekalam na ostateczny znak. W koncu zadzwonilam do lekarza- a
                      on do mnie, po opisie symptomow: "to zadene zatrucie- natychmiast
                      przyjezdzac- to nasza wina". Kiedy weszlismy do kliniki- juz czekal
                      na mnie na schodach i poslal na WC (to bylo po poludniu), apotem do
                      siebie na fotel.
                      No i oglosil: mam dwie wiadomosci. pierwsza- musi pani do szpitala,
                      ale to najlepsze rozwiazanie, a druga- jest pani w ciazy- w 11-ym
                      dniu, po poludniu w moczu wyskoczyly natychmiast dwie krechyx.
                      potem beta i radosc przez lzy, choc tak wiele sie jeszcze moze
                      zdarzyc. Bylam wiec w AKH na oddziale endokrynologii i medycyny
                      reprodukcyjnej z OHSS. Dwa razy sciagano ze mnie punkcja plyn
                      wysiekowy(6 litrow), bo przybylo mni jakies 5 kg w ciagu calego tego
                      OHSS. No i liczne kroplowki- calaymi dniami z LASIXEM, ktory
                      motywuje do ciaglego chodzenia do WC, aby pozbyc sie wody bardziej
                      delikatnymi niz punkcja metodami. BO ta odbywala sie bez
                      jakiegokolwiek znieczulenia (bol przerazliwy, choc krotki- lezysz na
                      pochylym stole, nakluwaja cie od dolu, wprowadzaja cewnik z wezykiem
                      podlaczonym do butelek i musisz wytrzymac tak jakies pol godziny.
                      Istnieje oczywiscie ryzyko infekcji, dlatego unika sie punkcji, gdy
                      to mozliwe, ale czasem niestety juz nie jest, bo ja juz oddychac
                      nawet nie moglam, a brzuch byl jak pewnie w 5-ym miesiacu).
                      Widzisz- ja za przestymulowanie nie winie juz lekarzy, bo na wlasnym
                      organizmie sprawdzilam, ze przy dwa razy mniejszej dawce hormonow
                      (proba w ADEBAR) bylo wlasnie powazne OHSS, a przy poprzedniej, w
                      AKH- rowniez, choc w bardzo znosnym stadium, ale AKH-dawka byla
                      konska jak na moje warunki. Czasem jest tak, ze im powazniejsze OHSS
                      tym wieksze prawdopodobienstwo ciazy...
                      Moim znajomym jednak odradzam AKH do in vitro.
                      Wielu lekarzy stamtad przyprowadza swoje pacjentki do prywatnych
                      klinik...I choc na pewno sami sa specjalistami- to stosuja wiele
                      przestarzalych srodkow- znieczulenia, kateter, kriobank, ICSI
                      (raczej stosowane dopiero wtedy, gdy zwykle in vitro sie nie
                      powiodlo. A moj lekarz mowi, ze nie ma co zaczynac od najprostszych
                      metod, ale od najbardziej rokujacych powodzenie, bo stymulacja
                      hormonalna to zaden cymes dla kobiety i nie ma co bez przerwy sie
                      stymulowac- znasz przeciez skutki uboczne tych wszystkich lekow, ich
                      rakotworcze mozliwosci...)
                      Wiec moja rada- jesli jeszcze nie za pozno- to zmien klinike.
                      Nie warto szarpac sobie zdrowia. Zbyt wiele niewiadomych jest za
                      drzwiami in vitro w AKH...
                      Jesli chodzi zas o nieprzezywanie embrionow.
                      W ADEBAR-pozyskano ze mnie 19 jajeczek, z tego uzyskano 14
                      embrionow, z tego dwa do dnia transferu nie przezyly.
                      8 bylo doskonalej jakosci, 4 ciut gorszej. 10 czeka teraz w
                      kriobanku.
                      W AKH- nie bardzo umiano mi powiedziec, ile tak naprawde jajeczek
                      pobrano. Zaraz po punkcji ktos powiedzial 5, 15 minut pozniej- 4. A
                      na dokumencie koncowym byly-3. Ja tam glupialam za kazdym razem.
                      Balagan i tyle. Musisz byc pacjentka prywatna ktoregos z lekarzy,
                      zeby sie Toba zajeli. A w klinice prywatnej jestem nia od poczatku i
                      nie musze jezdzic do szpitala i do gabinetu i placic podwojnie.
                      Teraz, po trzech tygodniach od poczatkow OHSS czuje sie prawie
                      swietnie, tylko oczywiscie ta niepewnosc, czy jutro serduszka beda
                      bic...
                      • kolebeczka Re: OHSS 14.11.08, 15:33

                        Z ostatniej chwili- obydwa serduszka bija!
                        Nie poddawajcie sie- czekalismy 7 lat na ten cud!
                        • julia56 O rany!!! 14.11.08, 15:37
                          cudownie. smile
                          • ewelina158 Re: O rany!!! 17.11.08, 17:28
                            Kolebeczko super wiadomość,jeszcze raz wielkie GRATULACJE!!!
                            Podjeliśmy z m że podejdziemy jeszcze raz w AKH jak sie nieuda to
                            zmienimy klinike.Pozdrawiamsmile
                            • kolebeczka Re: O rany!!! 18.11.08, 11:08

                              Dzieki i zycze powodzenia!- przeciez i AKH mialo wiele udanych
                              przypadkow, ale nie dawajcie im szansy zbyt dlugo.
                              Taki Adebar- jest tylko o pare euro drozszy- 200 bodajze (choc
                              powiem Ci, ze drozszy, bo mialam narkoze, a nie glupiego Jasia plus
                              swietny sprzet i obsluge, ktorych AKH nie oferowalo), ale jest po
                              prostu chyba najlepszy, choc nie robi sobie glosnej reklamy jak inne
                              kliniki.
                              Polecam Ci forum kiwu- moze zreszta znasz- to kopalnia opinii i
                              porad na terenie Austrii.www.wukikiwu.at/forum/
                              • azzurrina Re: O rany!!! 18.11.08, 14:00
                                Wspaniałe wiadomości - wszystko już na dobrej drodze! Życzę spokojnej ciąży!
                                • kolebeczka Re: O rany!!! 18.11.08, 14:09
                                  Dzieki ogromne, ale z tym spokojem trudna sprawa, gdy poczytam, z
                                  czym musza sie oprocz wlasnej bezplodnosci borykac pary w Polsce.
                                  Dziewczyny- piszcie petycje- nie wolno pozostac tylko na forach- tu
                                  my sie wszystkie rozumiemy, a trzeba do tych i przeciwko tym, co
                                  chca odebrac ludziom najnaturalniejsza rzecz- nadzieje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka