Dodaj do ulubionych

bioenergoterapeuta?

21.12.08, 20:15
czy ktoras z was po dluzszym staraniu sie o malenstwo,po
nieskutecznym leczeniu korzystala z pomocy bioenergoterapeuty?w
ostatniej PANI DOMU jest artykul na ten temat.zaintygowal mnie!
leczymy sie 8,5r i zastanawiam sie czy nie sprobowac.co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • ikakole Re: bioenergoterapeuta? 21.12.08, 21:03
      Wiem ze pewnie zostane skrytykowana !!!!!Ale co mi tam!!Wiele osob
      pragnacych miec dziecko jest gotowa bardziej zaufac
      bioenergoterapeucie niz Panu Bogu!Kilka lat temu bylam u
      bioenergoterapeuty i nic mi to nie pomoglo.
      Moja kolezanka po wieloletnich staraniach urodzila synka, twierdzi
      ze to dzieki wrozce ktora jej go wywrozyla , a ja mysle ze to
      psychika odegrala swoja role tak bardzo uwierzyla tej wrozce ze
      slalo sie to realne a podobno wiara czyni cuda.Przepraszam , ale to
      tylko moja opinia.
      • aga43214 Re: bioenergoterapeuta? 26.12.08, 12:31
        ja uwazam, ze tu ani bioenergoterpeucie ani bogu nie nalezy ufac!
        jedynie dobremu lekarzowi!!!!
    • free-klaudia26 Re: bioenergoterapeuta? 21.12.08, 21:35
      Ja kilka lat temu po roku starań byłam u bioenergoterapeuty najpierw sama potem
      wyciągnęłam męża ale niestety nic to nie dało sad
      Fakt jest taki ,że człowiek zaczyna szukac pomocy wszędzie z nadzieją ,że się
      uda.Byłam ,spróbowałam ale niestety nam nie pomógł...
    • fabiankaa Re: bioenergoterapeuta? 21.12.08, 21:43
      Myśle, ze bardzo trudno znalezc prawdziwego bioenergoterapeute, za
      to aż roi sie od oszustów. Do tego, nawet jesli ktos poleciłby mi
      jakiegos "znachora" na forum - to mialabym watpliwosci, czy to nie
      sam oszust, ktory sobie nagania klientów. Wole jednak wierzyć w
      madrych lekarzy i modlic sie do Boga.
      • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 21.12.08, 22:49
        8,5roku staran!tysiace badan!oceny cyklu!pol apteki w sobie!
        laparoscopia,operacja-miesniaki,2histeroscopie,4 inseminacje!mam
        dosc,ale chwytam sie wszystkiego.jeszcze mam nadzieje,ale sil coraz
        mniej!!!!!!!!
        • fabiankaa Re: bioenergoterapeuta? 21.12.08, 22:53
          Ale ja Ciebie doskonale rozumiem. I nawet popieram w tym, co
          planujesz. Ale postaraj sie sprawdzic tego bioenergoterapeute. Bo
          szkoda pieniedzy, czasu i straconych zludzen na oszusta.
          Obys trafila na człowieka, ktory rzeczywiscie umie pomóc.
          Moze poszukaj jakis watków na forum bociana? Tam jest wiekszy ruch.
          pozdrawiam
          • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 21.12.08, 22:58
            dzieki za zrozumienie.niby sie nie znamy,ale pobudowuja takie odp!
            • julia.xxx Re: bioenergoterapeuta? 22.12.08, 21:44
              a mnie się udało właśnie po wizycie u bioenergoterapełty.... Może to
              zbieg okoliczności, ale fakt jest taki, że jestem w 37 tc.
              • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 23.12.08, 20:22
                GRATULUJE!PROSZE NAPISZ GDZIE BYLAS U BIOENERGOTERAPEUTY,ILE RAZY?
                JAKIES NAMIARY!JA MIESZKAM WE WROCLAWIU,ALE MYSLE BY POJECHAC DO
                KAZIMIERZA K/POZNANIA.
                • julia.xxx Re: bioenergoterapeuta? 24.12.08, 12:41
                  byłam tylko raz i nie liczyłam na wiele... Pojechałam w 4dc i
                  bardziej z ciekawości. Jednak po tej wizycie poczułam się naprawdę
                  świetnie smilei w tym samym cyklu nam się udało. W 26dc coś mnie tknęło
                  mimo, iż nic nie zapowiadało ciąży. Ponieważ znalazłam w szufladzie
                  trzy najzwyklejsze testy ciążowe zrobiłam test ciążowy- nic nie
                  wyszło, ale nie wyrzuciłam go od razu. Po przyjściu z pracy
                  zerknęłam jeszce raz i ku zdziwieniu dopatrzyłam się bardzo, ale to
                  bardzo bladej drugiej kreski. Mimo to uznałam, że to nie możliwe i
                  że robienie testu tak wcześnie to głupota. Cykle miałam zazwyczaj 32-
                  36 dniowe. W 30 dc powtórzyłam test, a tu dwie grube krechy...oczom
                  nie wierzyłam...
                  Ten bioenergoterapeuta jest dość znany, przyjmuje niedaleko
                  Warszawy, znajomi mi o nim opowiadali, że jeżdżą, że im pomaga itp.
                  więc z ciekawości pojechałam...Nie wiem czy to dzięki tej wizycie i
                  może to zwykły zbieg okoliczności .... Jak chcesz dam Ci namiary na
                  maila julia.xxx@interia.pl
                  • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 24.12.08, 16:32
                    BARDZO PROSZE-tylko ja moge odbierac maie,ale nie wysylac(jakies
                    bledy),dlatego podam ci maile do mnie
                    ewa.stachw@neostrada.pl.DZIEKUJE!ZYCZE WESOLYCH SWIAT!
                  • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 24.12.08, 16:34
                    ...I DUZO ZDROWKA DLA CIEBIE I DZIDZIUSIA!
                  • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 30.12.08, 22:00
                    Julka!serdecznie Ci dziekuje za te namiary.Ku mojej uciesze za 2tyg
                    P.Nowak bedzie prowadzil spotkanie we Wroclawiu.Napewno pojde!A Ty
                    bylas sama czy z mezem?bo sprawa ciazy dotyczy obojga partnerow i
                    tak niewiem.Pozdrawiam i wszystkiego dobrego na Nowy Rok.
                    • simona35 Re: bioenergoterapeuta? 01.01.09, 12:58
                      Witam!
                      magdalena1912 czy możesz napisać coś więcej na temat tego
                      spotkania ? Gdzie się odbędize itp .Ja też jestem z Wrocławia i od
                      jakiegoś czasu myślę żeby się wybrać do jakiegoś
                      bioenergoterapeuty ,ale jak do tej pory nie miałam odwagi sad
                      • magdalena1912 Re: bioenergoterapeuta? 01.01.09, 20:36
                        Julka mi podala strone tego bioenergoterapeuty.Wejdz tam wszystko
                        jest-www.nowak.pl.Bedzie 15.01-Hotel Wroclaw.Ja bede na 100%.Moze
                        sie spotkamy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka