Dodaj do ulubionych

do jurkitek !!!

19.04.09, 11:19
Witaj ,gdzie jestes??zaglądam tu co jakis czas ale nic nie piszesz!! jak twój
transfer?/kiedy go miałas dokładnie(hmm bo chyba ok 8 kwietnia)wiec moze juz
testowałas??jak sie czujesz,i kto ci robił transfer??czekam na wiesci
,oczywiscie te dobre paa
Obserwuj wątek
    • jurkitek Re: do jurkitek !!! 20.04.09, 07:45
      Cześć misia, transfer miałam 9 kwietnia, przesunął mi się o dzień bo
      źle zareagowałam na estrofem i moje endo za wolno rosło, do
      transferu podchodziłam na 8,2-8,5, nie jest rewelka ale jka mi
      powiedzieli na takiej wielkości też udaje się zaciążyć, podali mi 8
      i 5-komórkowca, transfer na moją prośbę robił mi dr Gretka, jutro
      testuje, wynki mają być popołudniu, a co do mojego "czucia" to
      różnie, na początku myślałam że się udało, ale teraz już zwątpiłam i
      nawet wczoraj z mężem ustaliliśmy jak się teraz nie uda to
      następnego crio podejdziemy chyba dopiero pod koniec roku, brzuch
      bolał mnie jak na @ w zeszłym tygodniu, od wczoraj mam duże piersi i
      są odczówalne, ale to pewnie wynil luteiny, tym razem chodzę do
      pracy więc ten okres czekania się tak bardzo nie dłuży, jeszcze
      tylko jutro i wszystko będzie wiadomo, ale tak jak pisałam nie
      nastawiam się że się udało, chyba nawet pogodziłam się z porażką bo
      nawet nie chce mi się płakać jak pomyślę że nie wyszło, a jak sobie
      przypomną ostatnim razem ,że po tygodniu wiedziałam że to klapa to
      ryczałam cały tydzień do testu, ale się rozpisałam, w środę napisze
      jak poszło, pozdrowienia
      • misia322 Re: do jurkitek !!! 20.04.09, 23:34
        witaj kochanasmile dokładnie wiem jak cie teraz zżeraja nerwy ...trzymam jutro za
        ciebie kciuki!!!! a ja w marcu byłam w Łodzi u prof Trchórzewskiego zbadac
        przeciwciała,i w czwartek miałam wizyte,wyobraz sobie ze wszystkie przeciwciała
        mam do leczenia i prof powiedział ze przy takich wynikach nie było szansy aby
        icsi czy imsi sie powiodło...wprowicie nie robią czegos takiego ,a jak pytałam
        dr M to powiedział ze to nie potrzebne....no ale cóz...zobaczymy jakie efekty
        przyniesie leczenie,jak na razie mam leki na 3 tyg pózniej szczepienia ,wiec mam
        z głowy conajmniej pół roku...pozdrawiam i trzymam za ciebie kciuki paaa
        • jurkitek Re: do jurkitek !!! 21.04.09, 08:36
          cześć słońce! to dobrze,że idziesz do przodu, i że wiadomo co stoi
          na przeszkodzie, mam nadzieję że szczepienia dadzą wymarzony
          rezultat i już za niedługo będziesz cieszyć się z powiększającego
          brzusia, moje wyniki mają być popołudniu, więc dam znać jak poszło,
          ale jak już wczesniej pisałam nie nastawiam się na pozytyw, nic nie
          czuje żadnych przeczuć
          a tobie ten czas szybko zleci i za nim się obejrzysz będzie dobrze,
          przesyłam pozdrowionka
          • jurkitek Re: do jurkitek !!! 21.04.09, 17:45
            Witaj misia! Udało na się, odebrałam bete 258, popłakałam się z radości, nie
            mogę uwierzyć, do tej pory myślę że to sen, ale nie to prawda dziś jestem chyba
            najszczęśliwszą osobą na świecie, dzwoniłam już do G, kazał przyjechać za
            tydzień na USG, zobaczysz Tobie też się uda będę trzymać mocno kciuki i pewnie
            niedługo też napiszesz ze jesteś szczęśliwą kobietą na świecie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka