Gość: Aga lublin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 21:27 hej)) tydzień po inseminacji mój dzisiejszy progesteron wynosi 73, ja myślicie , czy to dobry wynik? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aisz Re: progesteron 08.12.03, 22:40 Cześć! Ja nie miałam sprawdzanego progesteronu, ale podobno w ciąży podnosi się. Przecież w okresie owulacji był 1-2. Może.... Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: progesteron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.03, 19:54 aisz nawet nie śmiem myśleć pozytywnie , żeby nie zapeszyć)) Odpowiedz Link Zgłoś
aisz Re: progesteron 10.12.03, 00:00 właśne powinnaś myśleć pozytywnie szkoda, że nie zapytałaś dr B. na jakim poziomie jest progesteron w ciąży Pamiętaj - nie bój się pytać - po to jest lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: progesteron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 09:09 aisz dzięki )) normy już znalazła mój wynik jest faktycznie wysoki ponad normę, piersi mnie pobolewają ale nie są jakieś szczególnie twarde i obrzęknięte, czy tak też może być w pierwszych chwilach ciąży? czy to dopiero potem przyjdzie? może głupio pytam , ale trzy miesiące temu boje piersi były jak baloniki a progesteron jeszcze wyższy, oczywiście ciaża byla , ale teraz biust mały jeszcze.Wiem , że to głupio brzmi co piszę, ale chcemy tylko dobre wiesci pozdrawiam , aisz jesteś moze z lublina? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kathrin78 Re: progesteron IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.03, 09:51 Aga, na tej podstawie nie określa się, czy ciąża jest, czy też nie. Bez testu się nie obejdzie. Oczywiście życzę dwóch kreseczek Odpowiedz Link Zgłoś
aisz Re: progesteron 10.12.03, 10:46 Jestem z Lublina. Po zrobieniu testu idź od razu do lekarza i nie zwracaj uwagi na pojawiające się czasami na forum podpowiedzi, że jak nic się nie dzieje to pierwsza wizyta powinna się odbyć ok 6 tyg. Domyślam się, że nie jesteś - podobnie jak ja - nastolatką i swoje już wiesz, ale mimo to rada: trzymaj się dobrego lekarza. Na jednej z pierwszych wizyt po potwierdzeniu ciąży, porusz od razu temat obecności dr B. w czasie porodu (oczywiście jeśli masz na taką obecość ochotę) a dlatego o tym piszę, bo słyszałam (nie sprawdziłam osobiście), że dr B. niestety nie bywa przy porodach jedynie doprowadza ciążę do końca. Chcę Ci zaoszczędzić szoku tuż przed najważniejszym dniem w Twoim życiu. Trzymaj się ciepło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: progesteron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 14:03 dzięki )) aisz na razie nie rozmawiałam z dr.B jeszcze o porodzie , narazie bezskutecznie jak do tej pory ,,usiłujemy" zajść w ciążę (( piersi miękkie, brzuch zaczyna pobolewać, męczę się itd. chyba straciłam nadzieję(( a test zrobię dopiero w środę jeśli @ go nie wyprzedzi, za pierwszym razem robiłam wcześniej sikany i nic nie wyszło , a ciąża była , poczekam kilka dni Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: progesteron 10.12.03, 14:31 jesli doszlo do zaplodnienia, to progesteron masz sooper... mysle, ze powinnas byc dobrej mysli, sam z siebie ten progesteron tez mysle, ze by nie podskoczyl a jesli doszlo do zaplodnienia, to sa szanse na utrzymanie tej ciazy!!! ja tam byc Ci chcetnie pogratulowala ) powodzenia!! piegoosek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: progesteron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 15:13 piegosku)) bardzo się cieszę, ze napisałaś) wiesz jak tylko odkryłam to forum to akurat czytałam różne watki i śledziłam Twoje posty , były bardzo ciekawe i trzymałam kciuki)) ja się miewasz? na jakim jesteś etapie ? pozdrawiam Cię serdecznie Aga Odpowiedz Link Zgłoś
piegoosek Re: progesteron 10.12.03, 21:47 witaj Agus! jestem na etapie zbierania sil... jesien nie jest na to dobrym okresem po tych wszystkich hormonach, po inseminacjach, nabralam niezlych ksztaltow, mam zamiar je zrzucic do sylwestra ciekawe czy mi wystarczy sily woli? szczerze mowiac jestem troche zmeczona tym ciaglym bieganiem do kliniki, postanowilismy z mezem odetchnac! podejsc do tematu troche inaczej - nic na sile! nadrabiam zaleglosci, ktore podczas tych dlugich miesiecy staran porobily sie w pracy i w domu! mam wrazenie, ze cale wakacje spedzilam w naszej Invikcie ) szkoda, ze nie wyszlo nic z tego, ale mysle, ze nic nie poszlo na marne! teraz czekam... na cisze i spokoj! zobaczymy co z tego wyjdzie!! mam nadzieje, ze twoja insemi przyniosla upragniony skutek!!! czekaj cierpliwie i nie daj sie zwariowac! pamietaj: po nocy zawsze przychodzi dzien! cieszmy sie kazdym dniem, zycie jest za krotkie, aby choc jeden dzien nam umknal!! pozdrawiam Cie cieplutko!! i trzymam kciukaski moooocno!! piegoosek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga lublin Re: progesteron IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.03, 22:48 cześć piegoosku)) masz rację można oszaleć,ale nie dajmy się zwariowac) nie wiem jaki jest jeszcze wynik, ale gdyby tfu tfu było coś nie tak też chcę odpocząć, ja co prawda nie mam na szczęście problemów z tyciem po hormonach , czego bardzo się obawiałam, nawet troszkę czasem chudłam,ale nowy cykl to nowe stresy , badania jak już kiedyś pisałam, ciągłe pytanie czy jajeczko pękło ? czy nie pękło? a ile mierzy? i chyba pozwolę losowi wybrać, może nie jest mi pisane drugie dzidzi? kto wie.... mam nadzieję, że kiedy odpoczniesz psychicznie , wyluzujesz się to wszystko się ułoży, wiem ,że po burzy zaświeci słońce i bądźmy dobrej myśli )) od kiedy odkryłam to forum prawie nie wychodzę ze stronki, dobrze, że jest nikt tak na prawdę nie zna naszych problemów, nie każdemu możemy się zwierzyć i nie każdy nas zrozumie , jedynie te osoby, które przeżywają ten sam ból i rozpacz mogą się z nami połączyć i nam współczuć , takie jest życie i najgorsze to jest to ,że wokół nas jest coraz więcej zła i nietolerancji pozdrawiam serdecznie ))) Odpowiedz Link Zgłoś