cześć piegoosku

))
masz rację można oszaleć,ale nie dajmy się zwariowac

) nie wiem jaki jest
jeszcze wynik, ale gdyby tfu tfu było coś nie tak też chcę odpocząć, ja co
prawda nie mam na szczęście problemów z tyciem po hormonach , czego bardzo
się obawiałam, nawet troszkę czasem chudłam,ale nowy cykl to nowe stresy ,
badania ,jak już kiedyś pisałam, ciągłe pytanie czy jajeczko pękło ? czy nie
pękło? a ile mierzy? i chyba pozwolę losowi wybrać, może nie jest mi pisane
drugie dzidzi? kto wie.... mam nadzieję, że kiedy odpoczniesz psychicznie ,
wyluzujesz się to wszystko się ułoży, wiem ,że po burzy zaświeci słońce i
bądźmy dobrej myśli

))
od kiedy odkryłam to forum prawie nie wychodzę ze stronki, dobrze, że
jest

))nikt tak na prawdę nie zna naszych problemów, nie każdemu możemy się
zwierzyć i nie każdy nas zrozumie , jedynie te osoby, które przeżywają ten
sam ból i rozpacz mogą się z nami połączyć i nam współczuć , takie jest życie
i najgorsze to jest to ,że wokół nas jest coraz więcej zła i nietolerancji
pozdrawiam serdecznie

)))