Gość: Marika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.03, 17:08 Proszę o szczerą odpowiedź,czy któreś z Was udało się zajść w ciążę po leczeniu endometriozy Danazolem? Jak długo brałyście ten lek i kiedy pojawiła się miesiączka? Mocno pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dominigag1 Re: Ciąża po Danazolu 26.12.03, 21:08 Tak, udało mi się zajść w ciążę i urodzić zdrowe dziecko, biorąc uprzednio przez ok 3 mies. Danazol. Ogniska (niewielkie) endometriozy wykryto u mnie podczas laparoskopii, nie miałam jednak żadnych objawów somatycznych. Dostałam danazol (1 op, 100 tbl), które brałam przez ok. 3 mies. Po odstawieniu okres pojawił się po ok. 4 tygodniach, a ciąża w czwartym cyklu. Zresztą na endometriozę podobno najlepsza jest właśnie ciąża Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Ciąża po Danazolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.03, 12:50 To najlepsza wiadomośc jaka ostatnio slyszalam. Kamien spadl mi z serca. Moze nam tez sie uda. U mnie wygladalo to nastepujaco. Bardzo dobrze znosilam miesiaczke i nagle zaczely sie straszne bolesci. Poszlam oczywiscie zaraz do ginekologa. Dostalam tabletki przeciwbolowe Aulin i jakis antybiotyk. Przez ok. 6 miesiecy mialam spokoj i zaczelo sie od poczalku. Mdlalam z bolu. Zmienilam lekarza. I to byla sluszna decyzja, stwierdzil powiekszony jajnik, a po badaniu USG zaczal podejrzewac endo. Leczyl mnie przez 3 miesiace Provera, a gdy cysta zmniejszyla sie zaledwie o 1 cm. zalecil zabieg. Nie wiem dlaczego wybral tradycyjna operacje zamiast laparoskopii. No coz, jego decyzja. Diagnoza sie potwierdzila, mialam torbiel czekoladowa na jajniku. Moj ginekolog nie stwierdzil zadnych innych zmian, drugi jajnik jest w porzadku, na jajowodach tez podobno nic nie ma. Profilaktycznie zalecil mi brac Danazol. Podobno ogniska endo nie zawsze sa widzialne golym okiem i lepiej po zabiegu przez pare miesiecy lykac to lekarstwo, zeby w razie czego je zniszczyc. Biore Danazol juz 2 miesiace, a docelowo przez 6 miesiecy. Nie wiem, czy to nie za dlugo. Moze zasugeruje krotszy okres leczenia. CZy to dobry pomysl? Tak chcialabym juz przynajmnuiej zaczac myslec o dziecku. Teraz to nie ma przeciez sensu. Nie mam zadnych reakcji ubocznych, nie mam napadow goraca, nie tyje, nie wpadlam w depresje. Moze Danazol nie dziala.Mozna to jakos sprawdzic. Goraco pozdrawiam!! Odpowiedz Link Zgłoś
dominigag1 Re: Ciąża po Danazolu 29.12.03, 18:47 Życzę szybciutkiego zaciążenia. Zapomniałam dodać, że danazol, blokując na jakiś czas cykle, zmusza potem organizm do "odreagowania" straty i zwiększa szansę na ciążę. Zapomniałam dodać, że u mnie też była torbiel czekoladowa, choć nie miałam żadnych negatywnych oznak i cała sprawa wyszła dopiero na lapo, które zresztą było robione z zupełnie innego powodu ... Ja po prostu byłam chodzącą antykoncepcją )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Ciąża po Danazolu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.03, 21:41 Dziękuję za slowa otuchy, bardzo teraz tego potrzebuję. W połowie lutego ide do lekarza po nową porcję Danazolu. Przedyskutuje z nim wtedy wszystkie aspekty tak długiego leczenia. Dla mnie 6 miesięcy to wieczność. Nie trace nadziei. Mocno Cię całuję. Odpowiedz Link Zgłoś
dominigag1 Re: Ciąża po Danazolu 29.12.03, 23:20 coś Ci powiem: jeżeli nawet ja doczekałam dzidziusia i śpiewająco zdałam egzamin z ciąży, to Tobie też się uda. U mnie lekarze nie dawali żadnej szansy na naturkę: już miałam kupione leki na stymulację przed in vitro, a tu trach... ciąża siłami natury. Życie jest jedną wielką niespodzianką, tylko trzeba uwierzyć w jego magię. Jeśli potrzebujesz wsparcia, czy masz jakieś pytania pisz na mój adres emaliowy: dominigag@poczta.onet.pl. Chętnie na duchu podtrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś