Dodaj do ulubionych

clostilbegyt czy ktoś brał?????

13.08.09, 17:33
witam!
lekarz na podstawie wyników badań krwi - estradiol 59 pg/ml, progesteron- 15,6 mg/ml i prolaktyna - 11 pg/ml wykonanych 18 dnia cyklu ( u mnie cykle są zwykle krótsze 25-27 dni) stwierdził że nie mam owulacji - niski estradiol i progesteron. Staram się o dziecko i bardzo mnie to zmartwilo.Przepisał mi clostilbegyt - 1 tabl od 1-5 dnia cyklu i Duphaston od 16-26 dnia.W pierwszym cyklu nie kazał przyjeżdzać na monitoring usg bo stwierdził ze i tak jeszcze owulacja nie wystąpi, ze względu na taki poziom hormonu. PYTANIE 1: czy rzeczywiście mogę opuścic monitoring w 1 cyklu? czy to nie zaszkodzi? Mam pojechać dopiero w drugim cyklu brania w 12 dniu na usg. Clo zaczęłam i biorę już drugi dzień, dzięki Bogu nie zauważam jak na razie żadnych skutków ubocznych. PYTANIE 2: czy lekarz słusznie przepisal mi ten lek patrząc na wyniki badań? wprawdzie robił usg w 13 dniu cyklu i nie było pecherzyka ale owulacja mogła być wcześniej ( np. 9-11 dnia- wtedy to zauważyłam u siebie pewne cechy owulacji: ból brzucha, temperatura się podniosla z 36,6 na 36,8 a nawet 37,05 i tak trwała 13 dni, ból piersi, śluz).A może jednak była ta owulacja? Lekarz twierdzi że przy takich wynikach na pewno nie.PYTANIE 3: w praktyce biorąc clo po jakim czasie udawało się zajść w ciążę????? Dużo tych pytań ale proszę o odp!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • hustawka2 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 13.08.09, 17:48
      ja brałam clo na wywołanie owulacji. Na mnie akurat nie działało i
      owulacji nie miałam (poęcherzyki nie pękały) i skończyłam na
      gonadotropinach. Ale odpowiadając na Twoje pytania: lekarzem nie
      jestem, ale sądzę, że monitoring przy zażywaniu hormonów jest
      obowiązkowy. Przede wszytskim dlatego, że nie masz pewności, kiedy
      pęknie pęcherzyk i jeśli zaczniesz brać duphaston za wcześnie, to
      może Ci przyhamować owulację i wtedy gucio z brania leków. Poza tym
      w większości przypadków przy stymulacji podaje się zastrzyk z
      pregnylu lub ovitrelle na pęknięcie pęcherzyka. Na koniec dodam, że
      moja obecna lekarka nigdy nie stymuluje kolejnego cyklu dopóki nie
      sprawdzi w 3dc czy nie ma np. torbieli po poprzedniej stymulacji, co
      się czasem zdarza przy braniu leków hormonalnych. Poprzednia ginka
      miała wszystko za przeproszeniem "w pompie", dostawałam leki tak jak
      Ty, a później się okazywało, że duphaston miałam za wcześnie i mnie
      hamował. Ale swoje przeszłam zanim dotarłam do lekarza z prawdziwego
      zdarzenia. Teraz moja ginka sprawdza wszystko dokładnie, woli zrobić
      o 2 badania za dużo niż mi zaszkodzić. Poza tym mogłaś mieć
      rzeczywiście owulację wcześniej.. ja ostatnie dwa cykle miałam 9 i
      11 dc. Różnie bywa. Nie lecz się w ciemno, leki hormonalne to nie
      witamina c. Powodzeniasmile
    • ochra Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 13.08.09, 18:37
      Dziwne, twój progesteron jest dobry i świadczy o przebytej owulacji.
    • m.marcia2222 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 13.08.09, 19:15
      witam.
      na wynikach to nie nie znam ale ja tez zazywam clo. teraz bede go
      brac 3 cykl. i nie mialam w zadnym cyklu monitoringi i nadal gin mi
      go nie zalecil. sama nie wiem czy to dobrze czy nie ale mi w niczym
      nie zaszkodzilo. tyle tylko ze nie wiem czy tak na prawde clo na
      mnie dziala.
    • sofi75 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 13.08.09, 19:50

      1. sa rozne szkoly - w UK clo moze przepisac nawet lekarz rodzinny i nie ma
      zadnych monitoringow, bo uwazaja ze ten lek krzywdy duzej wyrzadzic nie moze.

      2. Jesli juz monitoring robic to raczej w pierwszym cyklu, zeby sprawdzic Twoja
      odpowiedz na ten lek. Jak juz takowa bedzie znana, to lekarz bedzie w stanie
      dopasowac dawke tak, aby Ci nie zaszkodzic

      3. Dziewczyny pisza wyzej o podawaniu pregnylu - w twoim przypadku nie jest to
      koeniczne. Pregnyl ppodaje sie przy IUI, poniewaz pekniecie nastepuje 36-40 h po
      zastrzyku, co pozwala lekarzowi lepiej kontrolowac moment owulacji.

      4. Monitoring jest tez bezpieczniejszy z tego zwgledu, iz po clo jest pewne
      ryzyko ciazy mnogiej. Przy 5 dojrzalych pecherzykach lekarz prawdopodobnie
      zaleci wstrzymanie od wspolzycia.

      5. Twoj progesteron jest OK, wiec nie kumam

      6. A moze sprawdz ze 2 cykle mierzac temperature - moze w szystko jest OK i
      owulacja wystepuje?

      7. Co do kontroli w 3 dc (torbiele) - jest ona zalecana jesli poprzedni cykl byl
      stymulowany.
      • green-koala111 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 13.08.09, 20:06
        Ja brałam clo. Był to pierwszy cykl z clo. Miałam normalnie
        owulacje, brałam na zwiekszenie ilosci pecherzykow. Za wiele sie nie
        namnozyly , bo byly tylko 2 .Z tego co wiem to dosc łagodny
        środek .Po IUI brałam luteinę , a teraz wychodzi na to ze jestem w
        ciązy. W 14 dniu po IUI beta 45,6. 2 testy sikane pozytywne w 14 i
        15 dniu po IUI
      • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 13.08.09, 22:16
        dzieki wam dziewczyny za odpowiedzi.nie wiem za bardzo co teraz robić. zaufałam
        lekarzowi i uwierzylam że owulacji jednak nie ma choc sama byłam zdziwiona bo
        progesteron wydawal mi sie dobry i mogl wskazywac na owulacje. w zasadzie to juz
        w maju ten lekarz przepisal mi te same hormony ale pół tabl. clo i duphaston
        poźniej. wtedy mialam troche lepsze wyniki estradiolu ok. 86 pg/ml. ja ich
        jednak nie wzielam bo stwierdzilam ze moze lekarz sie myli i uda mi sie zajsc w
        ciąże bez wspomagaczy. mineły jednak 3 mies, przytulanko było zawsze mniej
        więcej w terminie domniemanej owul no i nadal nic.no a tera jak juz biorę clo to
        jak myslicie moze udac sie do jakiegos lekarza w tym pierwszym cyklu i niech
        zrobi usg orientacyjnie? nie chce isc do mojego lekarza bo on stwierdził, że nie
        ma sensu w 1 cyklu w moim przypadku. Zaznaczam, że w maju kazał mi przyjechac w
        1 cyklu w 12 dniu (no ale wtedy nie zdecydowałam się na te hormony jak juz wyżej
        wspomniałam), więc jednak zleca pacjentkom usg w 1 cyklu. Teraz juz nie kazal
        przyjezdzac. A co jesli ma się owulację to czy branie clo moze zaszkodzic?
        myśle ze w moim przypadku problem stanowi estradiol a raczej jego niski poziom.
        Wiem ze w fazie lutealnej powiniem byc ponad 100 a ja mam obecnie 59pg/ml.on
        odpowiada za dojrzewanie komórki jajowej wiec moze u mnie jest ona nie
        rozwinięta i nie ma tej owulacji.Ale z drugiej strony to dziwne bo przecież
        mierze temp i od 3 miesięcy ok 12-13 dni wzrasta i osiaga maks. 37,1 stopni.w 9
        dniu mam bole podbrzusza, w tamtym cyklu mialam nawet jaKBY plamienie ok. 9 dnia
        śluz podbarwiony drobiną krwi wiec o co chodzi?????? wyjasnijcie prosze bo sama
        sie w tym gubie.Aha wczesniej miałam wysoką prolaktyne ale to na tle stresowym
        ale ja zbijalam od 7 miesiecy i wreszcie jest 11.
        z pierwszym dzieckiem bylo jakos łatwiej.............
        • ochra Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 07:55
          Brałam Clo przy własnej owulacji, właśnie pół tabletki, miałam po
          tym dwa pęcherzyki, tylko że nie pękały i dlatego dostawałam Pregnyl
          albo Ovitrelle, w drugim cyklu takiej kuracji zaszłam w ciążę.
          Właśnie dlatego warto zrobić USG w czasie owualcji i po.
    • jogna1 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 07:10
      Jesli mierzysz temp to widzisz czy masz owulacje czy nie.
      Progesteron masz ok. Proponuje zmienic ginekologa. Dupka mozesz brac
      od 3 wyzszej, wtedy masz pewnosc,ze jestes po owulacji.
      Co do clo. To jest moj pierwszy cykl z clo, stymulowany do IUI.
      Mialam po nim zaburzenia widzenia i zawroty glowy. Clo uposledza tez
      endometrium- co sie u mnie tez sprawdzilo. Ma wiec skutki uboczne.
      Na Twoim miejscu poszlabym do innego ginekologa, bo moim zdaniem nie
      potrzebna Ci stymulacja i progesteron .
      • anulka59 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 08:31
        Ja już dużo cykli z clo zaliczyłam.Masz szczęści że nie masz skutków ubocznych
        bo ja miałam wszystkie tam wymienione.Ja bym jedna była za monitoringiem choć z
        tego co się orientuje to wielu ginów go w 1cyklu z clo nie robi bo nie ma
        reakcji jak twierdzą ale mój gin mi zawsze robił więc mój jednak uważa
        inaczej.Co do estradiolu to jest on produkowany przez komórkę jajową więc jakieś
        zaburzenia u Ciebie są więc pewnie dlatego gin clo przepisał.Jeśli udałoby Ci
        się pójść na monitoring to wiedziałabyś czy pecherzyki pękają jeśli nie to
        wtedy podaje się Pregnyl.No i po USG łatwiej ustalić dzień przytulanek.(po
        4dniowej przerwie najlepiej)
      • lenkau Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 15.08.09, 15:04
        Tak naprawdę to tylko w czasie badania usg (robionego kilka razy w ciągu
        cyklu)możemy stwierdzić,że owulacja była. Ja zawsze mam piękne wykresy
        (temperaturę mierzę od września)a zdarzały się cykle, w których pęcherzyk nie
        pękał i zostawała torbiel. Przy clo zawsze monitoring bo można sobie
        zaszkodzić,są osoby, które mają skłonności do powstawania torbieli.
    • agatarus Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 09:21
      brałam Clostabegyt od 3 do 5 dc, 11 i 12dc dwa zastrzyki Gonal L, od 16 dc
      Duphaston i udało się , czekam na córcięsmile
      Tobie też się uda, cierpliwoścismiległowa do górysmile


      https://www.suwaczek.pl/cache/d404603deb.png
      • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 11:08
        macie rację. rzeczywiście najlepiej zrobić ten monitoring w 1 cyklu tylko nie
        wiem kiedy bo 12 dzień wypada mi w sobotę, więc może w piątek 11 dnia albo w pon
        w 14 dniu. jak myślicie kiedy lepiej? czytalam tez gdzies ze monitoring a usg to
        nie to samo. na czym polegają różnice? wiecie może?
        aha moj lekarz nigdy nie zlecał mi badania estradiolu w 3 dniu cyklu a czytalam
        ze czesto sie go wtedy robi.Zawsze robie go ok 20 dnia cyklu a wiec ok 7-8 dni
        po prawdopodobnej owulacji.jak myślicie powinnam go zrobic w 3 dniu i jak
        zinterpretowac taki wynik?
        • sofi75 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 12:00
          olimisia06 napisała:

          > macie rację. rzeczywiście najlepiej zrobić ten monitoring w 1
          cyklu tylko nie
          > wiem kiedy bo 12 dzień wypada mi w sobotę, więc może w piątek 11
          dnia albo w po
          > n
          > w 14 dniu. jak myślicie kiedy lepiej?
          -
          • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 14:35
            Robiłam RAZ estradiol w 12 dniu cyklu gdyz wtedy wydawało mi się, że tak jak w
            poprzednim cyklu, będę mięc za dobę lub dwie owulacje i estradiol wyszedł
            marniutki 50 pg/ml. dzien później bylam u gina,który nie widzial pęcherzyka,
            choc zauwazyl jakby pozostalosci śluzu ciągnącego.Stwierdzil zatem ze owulacji
            albo nie bylo lub MOGŁA BYĆ WCZEŚNIEJ NP. OK 9-10 DNIA! Więc ten estradiol
            prawdopodobnie robilam po owulacji a nie przed jak mi sie wydawalo i moze dla
            tego taki lichy. czy dobrze mysle?
            A tydzien później robilam hormony, te co podalam w pierwszym wątku i na ich
            podst. gin stwierdzil ze owulacji nie było ( pomimo podwyższonej
            temp.,śluzu,którego pozostałości przecież sam zauważył przy badaniu).no i
            dostałam clostilbegyt i duphaston.I już biorę 3 dzień clo. Na razie bez skutków
            ubocznych. jest ok.
            • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 14:42
              ah zapomnialam spytac. A WIĘC TYLKO PROGESTERON BEZ ESTRADIOLU W FAZIE LUTEALNEJ
              ŚWIADCZY O PRZEBYTEJ OWULACJI? u mnie byl on kiedyś 18,6 mg/ml w 20 dniu cyklu,
              W KOLEJNYM CYKLU 15,5 w 18 dniu cyklu. CZY TO OZNACZA ZE NA PEWNO BYŁA OWULACJA?
              Może niepotrzebnie biorę clo?
              lekarz zawsze każe mi oznaczac progesteron razem z estradiolem i prolaktyną.
              • sofi75 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 14:53

                Estradiol w wysokosci 50 moze swiadczyc albo o tym ze owu bedzie za
                kilka dni albo o tym ze juz byla - wnioskowanie z samego wyniku to
                jak wrozenie z fusow. Przeciez na USG powinno byc widac, czy owu juz
                byla.

                Progesteron - tak - oydwa wyniki oznaczaja ze owu na 99% sie odbyla.

                "lekarz zawsze każe mi oznaczac progesteron razem z estradiolem i
                prolaktyną."
                - No ale chyba nie w tym samym dniu cyklu?!
                • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 16:04
                  sofi75,
                  tak, zawsze w tym samym dniu ok. 20 dnia cyklu.tak jak pisalam wczesniej raz zrobiłam w 12 dniu ale to z mojej inicjatywy a nie zalecenia lekarza.
                  Piszesz że progesteron jest dobry i w 99% wskazuje na przebytą owulację.CZY TO ZNACZY ŻE NIEPOTRZEBNIE BIORĘ CLO I STYMULUJĘ JAJECZKOWANIE?
                  Raz też sama zrobiłam badanie progesteronu w 20 dniu bez estradiolu i prolaktyny ale mój lekarz stwierdził że bez tych dwóch pozostałych ten progesteron o niczym nie świadczy.
                  Na usg wykonanym w 13 dniu, dzień po wykonaniu tego estradiolu (50 mg/ml) lekarz nie stwierdził pęcherzyków(-ka) ale zauważył pozostalości śluzu ciągnącego w badaniu gin. mimo to na kolejnej wizycie bardzo się uczepił tych wyników badań które robiłam tydzień później mówiąc że owulacji nie było.I generalnie nie zwrócił szczególnej uwagi na wykres temp na którym wyraźnie widać dwufazowy wzrost temp.mówił że to niekoniecznie owulacja. a wg wyników badań mam podobno cykle jednofazowe.Co o tym sądzisz?
                  • sofi75 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 16:07

                    W skrocie:
                    sadze ze nalezy zmienic lekarza
                  • ochra Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 18:25
                    Przeczytaj jeszcze raz mój post powyżej, Clo ci nie zaszkodzi a może
                    pomóc, nawet jeśli masz owulację, oczywiście branie Clo ma sens
                    jeśli nasienie jest przebadane, a u ciebie są drożne jajowody.
                    • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 21:34
                      mam juz jedno dziecko więc myslę że nasienie męża i jajowody są ok, nigdy nie
                      miałam żadnych zrostow ani poważniejszych problemów zdrowotnych ginekologicznych.
                      a czy istnieje coś takiego jak owulacja niepełna? gdzieś o tym slyszałam. lub
                      pusty pęcherzyk jajowy, który może dawać takie objawy jak przy owulacji
                      prawidłowej (temp, sluz ból brzucha)ale w rzeczywistosci nie ma w nim jajeczka
                      więc nie ma owulacji...
                      • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 21:45
                        a może po prostu szukam dziury w całym zamiast wyluzować i pozwolić sobie na
                        odrobinę przyjemności z mężemsmile po co tak skrupulatnie badać te hormony i
                        porównywac co chwile że ten to taki a tamten był taki...i zastanawiać się czemu
                        jeszcze nie ma tych upragnionych kresek...
                        może najlepiej zdać sie na naturę...
                        • sofi75 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 14.08.09, 23:04
                          olimisia

                          Ja to przede wszystkim zastanawiam sie, dlaczego lekarz zaczyna robic badania w
                          kierunku nieplodnosci po trzech naturalnych bezowocnych cyklach.

                          Zdrowy na umysle lekarz kazalby Ci znalezc sobie pasjonujace hobby, wyslal do
                          domu i kazal wrocic po roku bezowocnych staran.

                          Dlatego moze jednak drink pod palemka, rozkoszna plaza albo fajna lektura?
                          Masz jedno dziecko, bedziesz miala drugie - nie ma sie co spieszyc (oczywiscie
                          pod warunkiem ze nie stuknela Ci np. 40.)
                          • olimisia06 Re: clostilbegyt czy ktoś brał????? 15.08.09, 11:07
                            masz rację sofi75, dzięki Ci za podnoszące na duchu słowa. nie stukneła mi
                            jeszcze 40 ( tylko 30) wiec mam nadZieję że wcześniej czy później będzie to
                            drugie.POWODZONKA ŻYCZĘ!
                            • sofi75 30? :) eee tam - to wyluzuj 15.08.09, 20:02

                              winko i zabawa!

                              Ja mam w domu 8-latka, a w wieku 31 wymarzylo mi sie kojene. No i zaczelo sie:
                              szybko zaszlam, poronienie, znowu szybko zaszlam, poronienie. Pozniej juz szybko
                              zajsc nie chcialam, az do tej pory ... po poltora roku czekania wkurzylam sie i
                              nawymyslalam lekarzowi, ze cala mnie zbadal, a partnera nawet nie zapytal, jak
                              ma na imie ...

                              No i mialam nosa - znalezlismy przyczyne u drugiej polowki - zarowno
                              niezachodzenia jak i poronien ... eeeh.

                              Bedzie dobrze!
                              _________________________________
                              "do góry uszy, to i pupa ruszy"
                              • olimisia06 Re: 30? :) eee tam - to wyluzuj 15.08.09, 22:16
                                ja też mam już 7-latka, pojdzie teraz do szkoły i musze przyznac ze niestety
                                bycie jedynakiem mu nie służy (za bardzo rozpieszczany przez wszystkich
                                najbardziej przez dziadków).musze wiec szybko postarac sie o rodzenstwo dla niegosmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka