Dodaj do ulubionych

Czy to ma sens?

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 10:40
To moj pierwszy cykl, kiedy biorę Duphaston (progesteron w poprzednim, 23dc-
gdy wyszedł dodatni test ciążowy, niestety później poroniony...-8,23 ng/ml).
Obecnie (20dc) łykam Duphaston 2x1 tabl. od 16dc. Lekarz nie zalecił żadnych
badań, jednak chciałabym sobie oznaczyć progesteron i w tym cykl, również 23
dnia, aby sprawdzić o ile podniósł mi się jego poziom po zażywaniu
Duphastonu.Zastanawiam się także czy nie oznaczyć jednocześnie beta-HCG.
Jeżeli (OBY!!!)wyszłoby wysokie nie odstawiałabym Duphastonu (po uzgodnieniu
tego z ginem), może zmniejszyłoby to szanse kolejnego poronienia samoistnego.
Ale czy beta-HCG wyjdzie w ogóle w 9 dni pom owu? Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: femalespirit Re: Czy to ma sens? IP: 212.180.158.* 04.01.04, 11:01
      Mysle, ze nie ma sensu tak wczesnie oznaczac bHCG, bo implantacja nastepuje 7-
      10 dni po owulacji, a dopiero po zagniezdzeniu wydziela sie bHCG.
      Prawdopodobnie wynik moze byc teraz negatywny, nawet jesli doszlo do
      zaplodnienia. Po co sie stresowac. Progesteron jak najbardziej mozesz oznaczyc.
      Nie wiem, czy lekarz zalecil Ci odstawianie Duphastonu w jakims konkretnym
      dniu? Mi kazal odstawic jesli test z moczu wyjdzie 30 dc negatywny. Lub jesli
      pojawia sie wczesniej plamienia. Poprzednia lekarka tez kazala mi brac
      Duphaston do wystapienia plamienia, co raz bylo 27 dc, raz 31. Odstawienie go
      wczesniej, przed terminem miesiaczki moze wlasnie spowodowac krwawienie z
      odstawienia i poronienie wczesniutkiej ciazy.
      • Gość: kation Re: Czy to ma sens? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.04, 17:59
        Dzięki femalespirit, na Ciebie zawsze można liczyć!
        • piegoosek Re: Czy to ma sens? 04.01.04, 23:21
          witaj Kation, ja rowniez jestem zdania, ze nie ma sensu robic tak wczesnie
          testu, a poza tym jestem rowniez zdania, ze nie ma co badac poziomu
          progesteronu! jestem po czterech samoistnych poronieniach, za kazdym razem
          podawano mi coraz wieksze dawki utrogestanu (podobno najlepsza forma
          progesteronu syntetycznego w uzyciu)! nie pomogl... tylko przedluzal to co
          nieuniknione! moim zdaniem, jesli zarodek bedzie mial sie zagniezdzic, to to
          zrobi, jesli jest "chory", to i tak nic mu nie pomoze w rozwoju! po prostu
          wystepuje jakas wada, ktora nie pozwala mu sie dalej rozwijac!
          ewentualnie mozesz zbadac ten poziom dla wlasnej wiedzy, ale rowniez dopiero
          okolo 14 dni po owu!
          pozdrawiam
          piegoosek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka