robert7109
17.07.12, 22:21
Wysłałem syna na ten obóz i muszę powiedzieć że słabiutko jak na taką firmę jak fcb.
Siedem dni bez obsługi która przynajmniej odkurzy w pokoju . Na treningach brak choćby wody do picia dla dzieci. Jak ktoś sam sobie nie kupił to umierał z pragnienia. Miała być nauka języka hiszpańskiego . Przez tydzień była tylko jedna godzinna pogadanka z paroma zwrotami po Hiszpańsku. Na śniadanie do płatków tylko mleko z lodówki , po interwencji dzieci przez dwa dni było letnie potem znów zimne. Jeśli ktoś powie że wymyślam to przypomnę tylko, że za ponad 250 zł za dobę to marny ten obóz; plus dojazd własny . Tydzień 1800 ; . Nie polecam . Syn też nie zadowolony , a taki szczęśliwy i z nadziejami jechał.