Dodaj do ulubionych

Krynica Zdrój

IP: *.agh.edu.pl 27.05.05, 12:47
Wczoraj wybrałam się do Krynicy. Taki krótki jednodniowy wypoczynek.
Miejscowość wspaniała. Naprawdę można wypocząć.
Rzuciło mi się tylko jedno w oczy. Zmęczeni postanowiliśmy się udac do jednej
z tutejszych restauracji, aby coś przekąsić w drodze powrotnej z deptaku.
Obeszliśmy kilkanaście budek, kilka restauracji, pizzerii. Niestety poziom ich
jest żenujący.
Po pierwsze brak wagi w jadłospisie.
Po drugie - porcje raczej mikroskopijne jak za cenę którą sie płaci.
po trzecie - brak paragonu. Paniusie boja się jak ognia aby ktoś nie pobiegł
na skargę.
Pierwszy raz widziałam gofra z bitą śmietaną za 5,5. Nawet na Krupówkach na to
nie wpadli. Piwo oczywiście nie ma grama piany na sobie.
Zamówiony przeze mnie devolai okazał sie najmniejszą podróbą jaką jadłam, bo
napewno nie był to oryginał.
a tutejszy PIH, Sanepid i Urząd skarbowy to chyba jest obsługiwany gratis
skoro odchodza takie numery.
Pozdrawiam i życzę smacznego wszystkim turystom tam przebywającym.

Obserwuj wątek
    • Gość: Misia Re: Krynica Zdrój IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 21:11
      Lepiej i taniej zamówic posiłki w jednym z okolicznych gospodarstw
      agroturystycznych, tylko trzeba dzień wcześniej się umówić telefonicznie z
      gospodarzami:)
    • Gość: fin Re: Krynica Zdrój IP: 81.210.17.* 04.07.05, 12:04
      Właśnie. najlepiej jest jak ma się samochód. można znaleźć tanie noclegi i
      super domowe jedzonko w oklicznych miejscowościach. W tamtym roku pojechałem do
      Powroźnika (7km od Krynicy)do takiego pensjonatu agroturyst. U Stasia. Pierwsza
      klasa. Duży ogród, blisko las (60m)i czysta rzeka(80m), ping-pong, sala TV.
      Blisko granica ze Słowacją (10km). Super domowe obiadziki(ale mają też aneks
      kuchenny), przefajni gospodarze. parking. Namiary i zdjęcia na www.krynica.pl
      pod agroturystyka.
    • volta2 Re: Krynica Zdrój 04.07.05, 15:09
      No to nie wiem, gdzie ty byłaś, bo ja mam doświadczenia zupełnie inne. Zimą w
      samym centrum w jakiejś restauracji myśliwskiej? jadaliśmy bardzo smacznie,
      obficie, no nie tanio, niestety(ale my z tych co cenimy jakość). Ale bez
      przesady, dało się żyć. Gorzej w restauracji łemkowskiej, tam klimat super, ale
      jedzenie już nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka