Dodaj do ulubionych

KAZIMIERZ DOLNY

IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.01, 18:36
Czy ktos z obecnych, moglby polecic cos ciekawego w Kazimierzu Dolnym. Za kilka
tygodni wybieram sie tam. Chcialbym sie dowiedziec co warto zobaczyc, jak jest
z cenami i noclegiem.

Dzieki
Artur
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: 154.5.157.* 21.04.01, 22:28
      Czesc Arturze
      Jak widzisz, kazdy mysli o tym, jak wybrac sie w daleki swiat, zapominajac o lokalnych atrakcjach.
      Do Kazimierza Dolnego wybrac sie warto. Jest to rzeczywiscie sliczna mala perla polozona na brzegu
      Wisly. W centrum miesci sie uroczy rynek swiadczacy dobitnie o dawnej swietnosci i bogactwie, jako
      centrum handlu zbozem. W bocznych uliczkach stoi troche na uboczu, pare kosciolow, rowniez
      majacych swoje tradycje. Z boku miesci sie muzeum z lokalnymi pamiatkami. Dalej, na wzgorzu
      goruja nad miastem ruiny starej wierzy i zamku. Ciagnie sie z tamtad rozlegly widok na doline Wisly.
      Widac tez na horyzoncie zamek w Janowcu. Nie zapomnij kupic w lokalnym sklepie u piekarza
      slawnego koguta.
      Moze lokalni dodadza cos wiecej.
      Udanej wyprawy.
      • Gość: artur- Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 22.04.01, 20:36
        Wielkie dzieki
        :)
    • Gość: ola Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: 195.94.203.* 24.04.01, 15:54
      naleśniki gryczane od maja do października, herbatka u Dziwisza, dom Kuncewiczowej, wąwozy, 12km do
      Nałęczowa, promem do Janowca (zamek, skansen). tylko pojedź, reszte znajdziesz, znajdzisz coś dla siebie
      napewno.
    • krecha Re: KAZIMIERZ DOLNY 24.04.01, 23:00
      W zeszlym roku spedzilem w Kazimierzu kilka fajnych dni.

      Wypozycz rower (duza wypozyczalnia jest w miescie - zapytaj kogos na jakiej ulicy, bo nie pamietam) i
      zrob kilka wycieczek wokol Kazimierza. Warto! Wspaniala przyroda (np. wawozy lessowe), ciekawe
      rzeczy do zobaczenia (np. prawdziwy wiatrak). Warto tez pojechac promem na druga strone Wisly do
      Janowca - zamek jest ciekawy, chociaz zaniedbany.

      Wez cos na komary, bo nad Wisla gryza.

      W lecie sa tez rozne imprezy kulturalne; glownie w czasie weekendow. Polecam festiwal filmowy
      (koniec lipca lub poczatek sierpnia).
    • Gość: Jan Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: 154.5.157.* 01.05.01, 06:38
      Co do noclegow, to zapomnialem ci dodac ze rok temu w miescie namierzylem dwa hotele. Jeden to
      dom tworczy (zdaje sie) ze Zwiazku literatow, a drugi to rodzaj zajazdu. Oba byly na internecie. Nie
      mialem klopotu z rezerwacja miejsc. Wydaje mi sie jednak, ze widzialem prywatne kwatery. One
      powinny byc tansze.
      Sluchajcie, zastanawiam sie dlaczego tak malo odpowiedzi naplynelo na ten temat. Kazimierz Dolny
      to na prawde piekne miejsce. Czyzby byla az taka moda na szpaniarska egzotyke?
    • Gość: OLA Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: 195.94.203.* 02.05.01, 11:26
      WIATRAK JEST W MIĘĆMIERZU. Tanie i ładne pokoje na ul. Krakowskiej od 30 do 80 zł w zalezności
      od warunków. Wypożyczlnia rowerów tuz przy wale ochronnym. Tam jest poprostu cudownie.
      Polecam zaliczyc na rowerze wszystkie wąwozy, ale bez kondycji odradzam zrobienie tego jednego
      dnia. Proponuje sukcesywnie. Norowy Dół jest The Best - koniecznie zjechac z góry. Korzeniowy Dół -
      ma nastruj gdy jest dużo liści -to trzeba zobaczyć - jeżeli chcesz zapytac o jakiś konkret to mój adres
      zablojo@poczta.arena.pl
    • Gość: iga Pokoje goscinne IP: *.poczta-polska.pl 02.05.01, 16:26
      Jak dla mnie opisywane przez was noclegi sa za drogie,
      czy mieszkancy tych okolic nie wynajmuja przypadkiem
      pokoi ?
      • juliam Re: Pokoje goscinne 01.08.01, 10:45
        Oczywiście,że wynajmują.Poza tym można rozbić namiot u kogoś w ogródku za
        niwilką opłatą.Na dodatek są dwa schroniska młodzieżowe:"Pod Wianuszkami"
        i "Strażnica".Tam cena za dobę wraz ze śniadaniem wynosi 20 zł+pościel i opłata
        klimatyczna(dla studentów i młodzieży szkolnej,dla innych jest trochę
        drożej).Bardzo polecam wypoczynek w tym miasteczku-jest super atmosfera,a ceny?
        To zależy ,gdzie się chodzi.
    • Gość: dolby2 Kazimierz? Odradzam! IP: 195.117.210.* 02.07.01, 12:24
      Okropne miejsce. Co z tego, ze kilka ładych domów, miły rynek i ładna okolica.
      Odnoszę wrażenie, że miejscowym ludziom odbiło i nie mają umiaru w zdzieraniu
      pieniędzy. Parking - 10 zł - (chyba najdroższy w Polsce, konkuruje o zaszczytne
      pierwsze miejsce z Żelazową Wolą)...za co??!!!!! dwie kulki lodów z dodatkiem
      bitej śmietany, kilku rodzynek, kawałka ananasa i kawałka brzoskwini - 8 zł. Za
      wejście na górę wyciągają łapę - płać, za wejście do ruin zamku - płać! Noclegi
      - przekonajcie się sami... Do tego tłok i brud. W pobliskim Janowcu (umówmy
      się, że to żaden wielki zabytek) stoi cwaniak i oferuje strzelanie z łuku... -
      jeden strzał - 1 zł... Przecież to nie są nie ceny dla turystów! To są ceny dla
      nowobogackich w białych skarpetkach. Ludzie! nie dajmy się zwariować! Nieco
      dalej w górę Wisły leży Sandomierz: piękny, cichy i czysty. Ma uroczą starówkę
      dosłownie wyładowaną zabytkami najwyższej klasy. Nikt nie wyciąga nachalnie
      łapy, w kawiarni duże wolnych miejsc. Za dwie porcje lodów i dwie herbaty z
      cytryną zapłaciłem 5 zł. A w pobliżu - prawdziwa perła architektury - Baranów i
      ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Warto to przemyśleć...
      • Gość: 123 Re: Kazimierz? Odradzam! IP: 10.105.13.* 10.08.01, 12:04
        NIe, nie przesadzaj. Kazimierz jest naprawde zaskakujaco ladny. ma ciekawa
        architekture (domy z bialych kamieni i czarne, drewniane dachy), urokiem
        prypomina, za przeproszeniem, niemieckie miasteczna z przelomu rzeki Saale.
        Ale najciekawsza jest przyroda, wawozy lessowe, przelom Wisly, niespotykane
        gdzie indziej rosliny (liany!). Byle w Kazimierzu dwa dni i zobaczyklem 1/2
        tego, co chcialem! Reszty nie zdazylem. Pierwszego dnia zwiedzilem miasto,
        ruiny zamku, baszte, gore trzech krzyzy, wawoz Narowy Dol. Potem juz piwko.
        Drugi dzien to wycieczka do Janowca (zamek,dworek), zwiedzanie kamieniolomu
        oraz jakiegos wawozu lessowego po drodze i znowu koniec dnia. A zostalo troche
        jeszcze atrakcji.
        Ceny rzeczywisckie kompletny odjazd - taniego zarcia na miescie brak, polecam
        jednak nalesniki na Krakowskiej. Jesli macie duzo keszu, to koniecznie trzeba
        zjesc obiadek U Fryzjera. Fajnych knajp tez jak na lekarstwo, zreszta nie ma co
        sie dziwic, gdyz wiekszosc bywalcow w Kazimierzu to raczej nie-mlodziez. Nocleg
        mialem w schronisku Pod Wianuszkami - miesci sie w starym spichlerzu, troche
        poza miastem, ok 1 km od rynku, niestety przy szosie, ale za to z widokiem na
        Wisle. Noc kosztowala mnie 50 PLN za dobe od osoby w pokoju 3 osobowym z WC i
        lazienka, w cenie posciel i sniadanie (skromne i bardzo schorniskowe w smaku).
        Ogolnie czysto.
      • Gość: Pola Re: Kazimierz? Odradzam! IP: *.extern.kun.nl 26.04.02, 19:19
        A wiecie dlaczego ceny sa takie wysokie?
        Bo zrobione pod warszawskich "turystow", ktorych tam
        pelno w letnie weekendy i nie tylko...Smutne, ale prawdziwe.
    • Gość: Zbyszek Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.zigzag.pl 01.08.01, 21:40
      Czy w Kazimierzu nadal jada sie w knajpkach na plastikowych krzeslach a cukier
      jest w czerwonych plastikowych cukierniczkach. Skojarzylo mi sie ...gdy bylem w
      Grecji to spotykalem "tawerny" które nie dorównywały swą "greckością" knajpie
      Santorini w Warszawie. Ale cóż ... wielkie miejsca nie dbają o takie szczegoly
      a szkoda ...
    • Gość: di Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: 195.116.167.* 16.08.01, 14:25
      ładne miejsce . Ze zbójeckimi cenami to prawda ale tylko w sezonie. Knajpek ,
      prawda, mało ale jak ma być inaczej jeżeli poza wakacjami i weekendami
      Kazimierz to dziura nad dziurami ? Zdarzuło mi się zlądować w Kazimierzu w
      czwartek w listopadzie... Coś ponurego.
      Nie spodziewajcie się, że w Kazimierzu nie będziecie się nudzić... Ja tam
      umieram, jeżeli jestem dłużej niż dwa dni.
      Może to wynik tego , że poniekąd wychowałam się w Kazimierzu.
    • Gość: Sawa Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: 157.25.128.* 12.03.02, 13:19
      Ja Kazimierz uważam za jedno z najwspanialszych miejsc na świecie. Uwielbiam
      jego atmosferę - te liczne galeryjki, ten niedzielny targ staroci na Małym
      Rynku, te kafejki na głównym rynku, spacery wzdłuż Wisły... smakowite jedzonko
      w Zielonej Tawernie i w ogóle całokształt.
      Rozmarzona Sawa
      • Gość: rafal Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.chello.pl 14.03.02, 19:28
        bylem w ostatni weekend bylo super,polecam
    • Gość: robin Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.02, 17:02
      Kazik jest fantastyczny, ceny trochę ździerskie ale da się wytrzymać, z
      noclegami nie ma problemu, kupa ludzi wynajmuje pokoje, za 35 zł można coś
      znaleźdź. Ja spałem na ulicy Góry jakieś kilometr od rynku ale było fajnie bo
      dali całą chatę, po drodze jest zamek, baszta, obok sklepik z piwem, gospodarze
      dają klucz i uciekają, polecam tel. /pref./ 81 887 09 52
    • ina3 Re: KAZIMIERZ DOLNY 16.05.02, 11:57
      Akurat kawałek o Kazimierzu i okolicach jest fajnie zrobiony w pascalowskim
      przewodniku "Polska na weekend". Skorzystałam w październiku i rzeczywiście nie
      musiałam szukać na oślep, a zobaczyłam sporo.
    • Gość: JLR7o9 Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.paxar.com.pl / 10.0.0.* 16.05.02, 12:42
      Byłem niedawno i moje wrażenia są takie:
      - nocleg miałem "na kwaterze" dwie osoby 50 złotych, dokładnie nad samiuśką
      Wisłą (po wyjściu z domku Wisła była na wprost (jakieś 20m) i gdyby nie wał, to
      byłoby ją widać). Telefon do tej kwatery jest (88) 881 02 31
      - W Kazimierzu warto pochodzić sobie po pagórkach (cośtam góra trzech krzyży,
      baszta itp), bo fajnie jest wejść na kilkadziesiąt schodków (serce mocniej
      zabije). Wogóle fajnie jest się trochę powłóczyć po krzakach.
      - spacer przy Wiśle też jest super.
      - co do bułek-kogutów to sobie darowałem, za to byłem kilka razy w
      tej "restauracji", w której produkują te koguty i tam jest cudownie. Składa się
      toto z trzech części - sklepu, kawiarni (na parterze) i restauracji (na dole).
      Ja obsiadywałem kawiarnię (restauracja wyglądała na zbyt burżujską znaczy
      drogą). Kawa jest pyszna, do tego jakieś fajowe ciasteczko i jest super. Ceny
      fakt - średniowarszawskie. Chociaż do przyjęcia. No i atmosfera rekompensuje.
      - wąwozy trzeba zobaczyć. Są dość daleko, więc na piechotę można ale nie
      koniecznie. Rzeczywiście rower byłby najlepszy.
      - Co do rowerów, to fakt - są wypożyczalnie, ale trochę trzeba zabulić
      (niestety nie pamiętam ile), i ja osobiście spasowałem.
      - parkingi rzeczywiście są chlernie drogie, ale nie trzeba z nich korzystać. Po
      prostu zaraz na początku szuka się kwatery (chyba, że się ma rezerwację...) i
      jedzie na miejsce. Samochód zwykle można postawić na podwórku, i jest się
      10PLN/h do przodu (starczy na dwie małe kawy i ciasteczko w w/w kawiarni).
      - poza tym dużo cyganek, trochę upierdliwych jeśli ktoś uparcie nie chce poznać
      swojej przyszłości...
      - aha, no i podobno architektonicznie Kazimierz jest zajebisty, ale ja niestety
      jestem z tych, którzy nie pieją patrząc na jakieś budynki (chociaż na rynku są
      takie, że mi szczenka trochę zleciała)
      - dość niedaleko od Kazimierza (po drugiej stronie Wisły - przeprawa promem)
      jest jakiś fajny zameczek (w Jarosławiu, czy coś takiego). Mi niestety nie było
      dane go zobaczyć
      • Gość: Siekiera Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.mst.gov.pl 17.05.02, 09:06
        Gość portalu: JLR7o9 napisał(a):

        > Byłem niedawno i moje wrażenia są takie:
        > - nocleg miałem "na kwaterze" dwie osoby 50 złotych, dokładnie nad samiuśką
        > Wisłą (po wyjściu z domku Wisła była na wprost (jakieś 20m) i gdyby nie wał, to
        >
        > byłoby ją widać). Telefon do tej kwatery jest (88) 881 02 31
        > - W Kazimierzu warto pochodzić sobie po pagórkach (cośtam góra trzech krzyży,
        > baszta itp), bo fajnie jest wejść na kilkadziesiąt schodków (serce mocniej
        > zabije). Wogóle fajnie jest się trochę powłóczyć po krzakach.
        > - spacer przy Wiśle też jest super.
        > - co do bułek-kogutów to sobie darowałem, za to byłem kilka razy w
        > tej "restauracji", w której produkują te koguty i tam jest cudownie. Składa się
        >
        > toto z trzech części - sklepu, kawiarni (na parterze) i restauracji (na dole).
        > Ja obsiadywałem kawiarnię (restauracja wyglądała na zbyt burżujską znaczy
        > drogą). Kawa jest pyszna, do tego jakieś fajowe ciasteczko i jest super. Ceny
        > fakt - średniowarszawskie. Chociaż do przyjęcia. No i atmosfera rekompensuje.
        > - wąwozy trzeba zobaczyć. Są dość daleko, więc na piechotę można ale nie
        > koniecznie. Rzeczywiście rower byłby najlepszy.
        > - Co do rowerów, to fakt - są wypożyczalnie, ale trochę trzeba zabulić
        > (niestety nie pamiętam ile), i ja osobiście spasowałem.
        > - parkingi rzeczywiście są chlernie drogie, ale nie trzeba z nich korzystać. Po
        >
        > prostu zaraz na początku szuka się kwatery (chyba, że się ma rezerwację...) i
        > jedzie na miejsce. Samochód zwykle można postawić na podwórku, i jest się
        > 10PLN/h do przodu (starczy na dwie małe kawy i ciasteczko w w/w kawiarni).
        > - poza tym dużo cyganek, trochę upierdliwych jeśli ktoś uparcie nie chce poznać
        >
        > swojej przyszłości...
        > - aha, no i podobno architektonicznie Kazimierz jest zajebisty, ale ja niestety
        >
        > jestem z tych, którzy nie pieją patrząc na jakieś budynki (chociaż na rynku są
        > takie, że mi szczenka trochę zleciała)
        > - dość niedaleko od Kazimierza (po drugiej stronie Wisły - przeprawa promem)
        > jest jakiś fajny zameczek (w Jarosławiu, czy coś takiego). Mi niestety nie było
        >
        > dane go zobaczyć
      • Gość: dolby2 ale wypracowanie... IP: 212.244.252.* 25.06.02, 10:54
        ...straszny z ciebie prostak. Opada ci "szczenka", "zameczek" w Janowcu jest "w
        Jarosławiu albo coś takiego" no i było "zajebiście". Gdzie się tego wszystkiego
        chamie nauczyłeś?
    • Gość: Zet Re: KAZIMIERZ DOLNY IP: *.hcm.com.pl / 9.67.96.* 27.06.02, 15:48
      Witam ! Kazimierz polecam jak najbardziej. Wróciłem z tamtąd z 10 dni temu.
      Jechałem w ciemno, ale noclegi można znaleźć w co drugim domu. Zaczynają się od
      25 zł (łazienka wspólna dla 2-uch, lub kilku pokoi)wzwyż. Nam zależało na
      pokoju z łazienką i znaleźliśmy takowy za 70 zł, ale były 3 miejsca do spania,
      więc jadąc np. z dzieckiem dzielisz tę kwotę na trzy.( domek znajduje się na
      ulicy Plebanka, przy końskim taxi). Jak pochodzisz po knajpkach to znajdziesz
      coś niedrogiego do zjedzenia (i naprawdę dobrego). Denerwowało mnie tylko to,
      że za wszystko trzeba płacić: na górę 3 krzyży - płać, na zamek - płać, na
      basztę to samo, ale możliwe, że te pieniądze idą na utrzymanie zabytków, a poza
      tym trzeba przyznać, że w mieście jest czysto. Aha, zabierz coś na komary, bo
      miastu zabrakło pieniędzy na odkomarzanie.
      Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka