Londyn w 5 dni

17.10.12, 19:34
Wczoraj powróciłem z Londynu.

Oto mała relacja dla tych co się wybierają.


Chciałoby się zacytować polskiego klasyka "Miś" - "Nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój...Londyn - miasto w Anglii....To co mi pan nic nie mówi?":)
Mimo, że w Wielkiej Brytanii miałem okazję być już kilkukrotnie, jednak nie udało mi się zwiedzić samego Londynu. Byłem wcześniej w Birmingham i Liverpool, natomiast do samej stolicy było mi nie po drodze. Tym razem dzięki tanim lotom zdobyłem bilet i nie było wyjścia. I wiecie co? Wcale a wcale nie żałuje podjęcia decyzji o zwiedzeniu tego miasta.
Piccadilly Circus
Szczerze? Zaskoczyło mnie pod każdym względem - począwszy od komunikacji miejskiej, poprzez czystość na ulicach, skończywszy na atrakcjach i życiu nocnym, nie wspominając już o tolerancji dla praktycznie każdej nacji świata.
Niesamowite miejsce, które zaskakuje z każdym nowo odkrytym zakątkiem. Tutaj życie tętni 24 h na dobę.
Zwiedzanie dzień w dzień zaczynaliśmy ok 10 a wracaliśmy do mieszkania ok 2-3 w nocy. Naprawdę jest tu co zwiedzać, mimo, że ceny na "polską kieszeń" nie są zbytnio przystępne.
Buckingham Palace
Zwiedzanie rozpoczęliśmy w czwartek od Trafalgar Square i Piccadilly Circus - samo serce i centrum Londynu. W oczekiwaniu na kolegę Łukasz,a który nas gościł, wsiedliśmy do metra i udaliśmy się pod stadion Arsenalu Londyn. Wieczorem nie mogło się obyć oczywiście bez wizyty w tradycyjnym brytyjskim pubie na zimnym piwku.
Kolejny dzień zaczęliśmy od zmiany warty pod oficjalną rezydencją brytyjskich monarchów czyli Buckingham Palace. Po całej ceremonii, w której uczestniczy mnóstwo turystów z całego globu udaliśmy się dalej do dzielnicy Westminster, gdzie znajduje się m.in. najsłynniejszy ze wszystkich zegarów na świecie - Big Ben. Z tego miejsca wystarczy przejść przez most i dojdzie się pod kolejną z głównych atrakcji - London Eye.
....

Dłuższy opis i trochę zdjęć znajdziecie na blogu gotujebochce.blogspot.com/2012/10/ladek-ladek-zdrojlondyn-miasto-w-anglii.html gdzie serdecznie zapraszam :)
    • colin1974 Re: Londyn w 5 dni 20.10.12, 11:48
      Też byłem pierwszy raz na wekeendzie 3 dniowym i jestem pod wrażeniem Londynu oczywście pozytywnym.
Pełna wersja