malawi.malawi 14.11.12, 22:16 Właśnie wróciłam z Botswany (po raz kolejny :) ) - jak ktoś się wybiera, to mogę pomóc. Z nowości - upiorne ceny pobytu w parkach, płynie Boteti i Savute, zaczyna już padać (od 3 tygodni popaduje). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
logopeda9 Re: Botswana 15.11.12, 15:17 bardzo chętnie skorzystam z propozycji pomocy:) napisz proszę jak to ogarnąć organizacyjnie , klm którym lubimy latać do Afryki strasznie drogi tam :( masz jakiś inny pomysł? podpowiedz co być polacała zobaczyć/odwiedzić? masz jakąś lokalną firmę czy organizujesz wszystko sama? z góry serdeczne dzięki, pozdr Asia Odpowiedz Link Zgłoś
malawi.malawi Re: Botswana 15.11.12, 21:08 to jest chyba rzeczywiście jeden z najdroższych kierunków świata, i niestety nie warto oszczędzać, bo wtedy mało się zobaczy. Organizuję wszystko sama, to nie wymaga żadnego większego wysiłku. Lot - na ogół przez Niemcy, ale w sezonie, wtedy kiedy warto, ceny są ok 3-3,5 tys PLN za bilet do Johanesburga. Potem 4x4 "safari equipped" - czyli z namiotem na dachu, dodatkowe zbiorniki na paliwo i wodę. Telefon satelitarny, sucha karma i rezerwacje w parkach miejsc do spania i w drogę :). Teraz nie trzeba już mieć map sztabowych, wszystkie ścieżki w parkach są w darmowych aplikacjach na androida, wiec odpada koszt gps, laptopa i map. Parki w Botswanie - Kalahari i Mabeasehube są bardzo prymitywne, spanie pod drzewem (wyznaczonym), nie ma wody, ale za to nie ma też ludzi. Moremi, Nxai, Savute, Linyanti i Chobe - ciut bardziej zorganizowane, są już campingi z wodą (ale nie ogrodzone). Rezerwacje - konieczne, bez nich nie wjedziesz, przez maila, płaci się kartą kredytową. Do tego jest też dużo miejsc poza parkami - np pany (Sowa, Makadigkadi), Aha Hills, Gcocha, itp. Ale tam już nie ma zwierząt. Chętnie pomogę, pisz na malawi@interia.pl Odpowiedz Link Zgłoś