Gość: Jo@nna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.03.13, 00:53
Właśnie wróciliśmy/powrót nigdy więcej z emirates/. Tak na gorąco dlaczego nigdy już tam nie wrócimy.Wiadomo, że to prawie koniec świata i zasoby gotówkowe trzeba mieć, ale opłaty za wszelkie atrakcje turystyczne przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Podam najjaskrawszy przykład: chciałam koniecznie zobaczyć kolonię pingwinów niedaleko Dunedin. w inf.tur. dowiedzieliśmy się,ze organizują wycieczki za 70$ od osoby.Podjechaliśmy na Półwysep Otago i okazało się, że zwierzęta z wyjątkiem fok, są na usługach biur turystycznych i nie pokazują się, dopóki nie wykupi się wycieczki. paranoja jakaś!!!!! Przejechaliśmy ponad 4700 km od Cape Reinga po Bluff na południu.Kraj warty odwiedzenia, ale młodych ludzi nie będzie stać na poznanie atrakcji obu wysp i to jest smutne.Internet wszędzie płatny.Pozdr.J.